hannibal218
23.11.11, 09:09
Rasizm w Niemczech jest zjawiskiem o wiele bardziej rozpowszechnionym niz sie to ogolnie przyjmuje. Wprawdzie stwierdzenia jak "rasa panow", "podludzie" itd... sa oficjalnie zabronione lecz sposob myslenia, traktowania migrantow z innych czesci swiata (Turcja, dawna Jugoslawia, Europa Srodkowa i Wschodnia) jest bardzo do tej ideolgii zblizony to tylko swego rodzaju mutacja jako kamuflaz wobec reszty Swiata. O swych problemach wspominal ostatnio znany berlinski Adwokat tureckiego pochodzenia: www.spiegel.de/spiegel/0,1518,792399,00.html
("Hässliche Heimat"). Zupelnie oficjalnie glosil swoje rasistowskie poglady Thilo Sarrazin. Czolowy polityk spd, ktory nie tylko ze nie zostal wykluczony za to z partii (partia bala sie reakcji zwyklych czlonkow partii, ktorzy mysla tez jak rasista-Thilo), ale tez dzieki panstwowej stacji tv zdf probowal propagowac swoje tezy w berlinie w dzielnicy kreuzberg (gdzie zostal wygwizdany). Jego ksiazka doczekala sie w pierwszym roku wydania 2010 az 20 wznowien! Zastanawiajace, ze swiat patrzy i nic nie mowi.