minstrel515
23.11.11, 18:04
Jak to zdefiniować? Pełzający to totalitaryzm, czy galopujący już? Może "aksamitny", jak stwierdził w "aktualnościach dnia" na dniach jeden prof. dr hab. nauk historycznych z Torunia, pracownik Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK i jednocześnie wykładowca historii Polski w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej; rocznik 1962.
Autor wielu prac naukowych, swoje wie, więc mówi to na antenie radiomaryjnej, że mamy w Polsce więźniów politycznych (Staruchowicz), że lewacki rząd, że wreszcie "tylko zwyrodnialec może żądać od kobiet pracy do 67 roku życia" (to o premierze).
Dzielny człowiek, nie boi się represji.