rydzyk_fizyk 28.11.11, 08:53 Według specjalistów lekarze zgodnie z prawem konstytucyjnym będą musieli przyjść do pracy, w przeciwnym razie grozi im postępowanie karne. Chyba, że już będą pracować za granicą? :P Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
he1ku Re: Wielka ucieczka słowackich lekarzy 28.11.11, 10:09 Polskim lekarzom mażą sie również pensje lekarzy niemieckich czy amerykańskich.Widziałem wielu co pojechało zagranicę i powróciło by pracować w Polsce.Mój lekarz rodzinny był w Niemczech jako opiekun starszych ludzi w domu starców mimo studiów podmywał staruszków i donosił kaczkę.Dopiero Polska awansowała go do lekarza rodzinnego.Wybór zawsze jest. Odpowiedz Link Zgłoś
turpin Wybór zawsze jest - morzna 28.11.11, 12:50 'pomażyć' i wyjźć na matołka, nieprawdasz? Odpowiedz Link Zgłoś
przechodzien55 walcza-i wywalcza.. 28.11.11, 10:33 ..swoja sciezka-sprytnie napisany artykul,bo nie mozna sie z niego dowiedziec ile obecnie zarabiaja lekarze na Slowacji i w Czechach,wiadomo tylko jakiej podwyzki sie domagaja. Taka mala manipulacja prorzadowej GW. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Zanim ktoś zacznie krzyczeć o... 28.11.11, 10:40 Zanim ktoś zacznie krzyczeć o oddawaniu za studia z jego podatków i spaniu wygodnie na dyżurach... Po pierwsze, rodzice przeciętnego lekarza też płacą podatki, statystycznie większe niż rodzicie przeciętnego studenta dziennego, a rodzice przeciętnego studenta dziennego - dużo większe niż rodzice przeciętnego studenta zaocznego. To tyle, jeśli chodzi o "wasze" pieniądze. Co do dyżurów, to nie ma żadnego powodu, aby dla lekarzy robić wyjątek i nie płacić im za gotowość do pracy, tak jak dyspozytorom, administratorom sieci i tak dalej. Właściwie to spanie poza domem zasługuje wyłącznie na dodatek za pracę w warunkach szczególnie uciążliwych: w ubraniu, z dala od rodziny, z przerwami, nie wiadomo jak długo, czasem praktycznie wcale (zależy od oddziału i dnia). Już to widzę, jak jeden z drugim się zamienia. Jeśli chodzi o zarobki, to te "wszystkie superauta pod szpitalem", o ile nie przyjechały nimi rodziny pacjentów, dyrektor i przedstawiciel handlowy, należą doświadczonych lekarzy. Zanim zacznie się zarabiać przyzwoite pieniądze, trzeba mieć za sobą lata studiów i specjalizacji - i nie dla każdego jest równie atrakcyjne miejsce, o ile w ogóle się znajdzie. Poza tym przeciętny lekarz pracuje na swoje zarobki nieporównanie więcej niż statystyczny Kowalski, choćby "przesypiając" (cudzysłów nieprzypadkowy) większość nocy na dyżurach zamiast w domu (i w ogóle pod telefonem). Już nie wspominając o odpowiedzialności (niezależnie od tego, co w praktyce udaje się prokuratorom) i potrzebnej wiedzy (oczywiście, nie wszyscy rozwijają się odpowiednio, ale Polacy najchętniej równaliby wszystko w dół, choćby mieli podciąć gałąź, na której siedzą). Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 A nie prościej ich w kamasze? 28.11.11, 11:43 Słabo Słowaki kombinują, potrzebują fachowej porady od Dorna. Odpowiedz Link Zgłoś
turpin Ależ 3000 to mniej niż 20% ogółu 28.11.11, 11:58 słowackich lekarzy. Zważywszy codzienną produktywność przeciętnego doktora w kraju post-komunistycznym, pozostałe +80% spokojnie da radę utrzymać system w kupie, jak się tylko nieco spręży. Słowacki rząd niepotrzebnie wpada w panikę, zamiast przeczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
h2s Wielka ucieczka słowackich lekarzy 28.11.11, 23:10 QWM! Do roboty! Lekarze - więcej! Górnicy - więcej! Kolejarze - więcej! Pielęgniarki - więcej! Policjanci - więcej! Urzędasy - więcej! QWM!!!! Macie w głębokim poważaniu kraj, jego finanse itp. Dlaczego nikt jakoś QM nie strajkuje, protestując przeciwko różnej maści dyrektorom-pierdzistołkom w urzędach, szpitalach i innych instytucjach? Nie po to, by sobie polepszyć ale po to, by wypierniczyć kilku nierobów? Nie! Emerytura po sześćdziesiątce, abonamentu nie płacić, pluć na rząd (bo złodzieje), na podatkach kombinować, a w tramwaju jak staruszkę kopią to morda w kubeł, bo samemu się oberwie. Obywatele z bożej łaski. Odpowiedz Link Zgłoś