zawsze_wieslawb
03.12.11, 02:30
To jest trafna ocena. Ludziom takim jak Rydzyk chodzi o jedno, jak utrzymac i rozwijac swoj biznes, bo tu chodzi jak najbardziej o biznes, instytucjonalny kosciol to biznes na skale swiatowa i wiele decyzji takich np. jak celibat zostaly pod tym katem ustalone. Juz w Sredniowieczu okazalo sie, ze bez celibatu ksieza zeniac sie i majac dzieci dysponowali majotkami koscielnymi i przepisywali te majatki na swoja rodzine. W ten sposob Kosciol tracil na warosci realnej, usczuplal sie, a wiec obowiazkowy celibat bylo lekarstwem na takie niebezpieczenstwo i zatamowaniem procesu rozpadowego. Teraz, w Polsce rozniez toczy sie walka o dobra realne. Rydzyk po prostu znalazl swoja (ang.) niche i to mu pozwala na gloszenie populistycznej hasel. Na jak dlugo? To tez temat do rozpatrzenia.