Liberalizm wschodni

05.12.11, 16:22
Jak red. Żakowski chce równać ludzi społecznie?

Jeden pracuje i ma z tego profity innemu do pracy za daleko i nie ma nic.

Jak ma wyglądać to zrównania? Zabrać pracującemu i dać niepracującemu? Jeśli tak, to ja podziękuję, bo co to za równość, skoro będę musiał utrzymywać tym, którym pracować się nie chciało (w szkole) i pracować się nie chce (prowadząc jakąkolwiek produktywną działalność).
    • szmecierecie Liberalizm wschodni 05.12.11, 16:25
      Gwoli przypomnienia: państwowe działanie w formie
      "regulacji, interwencji państwa i redystrybucji." doprowadziło do pięknego krachu w USA za pomocą Freddie Mac i Fanie Mae.

      Piękna "redystrybucja" doprowadziła do wspaniałego "bum" w Grecji...


      ale po co uczyć się na błędach!
      • ahk4iepaiv8u musimy inwestować w ludzi 05.12.11, 17:48
        "musimy inwestować w ludzi - w wykształcenie, zdrowie, spójność społeczną - i infrastrukturę, by zwiększać kreatywność"

        To Pan będzie zarabiał a ja będę "inwestował w ludzi" pańskie pieniądze, może tak być?
        Nie? aaa, pojmuję, ja jestem za tępy, żeby inwestować pańskie pieniądze, nadaję się wyłącznie do tak prymitywnego zadania dla troglodytów jak ich zarabianie, od inwestowania cudzych pieniędzy to są mądrzy ludzie tacy jak Pan,
        Panie Redaktorze, tak?
    • drmuras Liberalizm Żakowskiego 05.12.11, 16:49
      Czyli ciąg dalszy wmawiania wyższości socjalizmu nad kapitalizmem ...
      Na początek tej równości żakowski powinien płacić podatki od całych przychodów a nie tylko od 50 % ...ojej
      • cehaem Re: Liberalizm Żakowskiego 05.12.11, 17:31
        Powiedz to jednemu z swoich idoli. Np. doktorowi Janowi,..
        • drmuras Re: Liberalizm Żakowskiego 05.12.11, 17:44
          Oetkerowi ha, ha , ha
    • sir_fred Liberalizm wschodni 05.12.11, 17:19
      Znów lanie wody i dyrdymały.
      Inwestowanie w ludzi nie oznacza prostackiej redystrybucji i bezsensownych wydatków. Dlaczego Żakowski zawsze wyjeżdża z redystrybucją i podatkami, a nie zauważa prostej rzeczy - ludzie będą płacić te podatki trochę chętniej, jeśli będą widzieli że pieniądze są wydawane racjonalnie. Nie na marmury w ZUS, wyłudzane renty, wcześniejsze emerytury wybrańców, urzędników olewających obywatela, czy wreszcie tzw. telewizję publiczną - od której lepszy byłby nawet kanał z niemieckimi pornosami z lat 70-tych... Wydatki uporządkować najpierw, potem zastanówmy się, jakie do tego podatki zastosować.

      Dlaczego też ma być więcej państwowych regulacji? Bo tak, bo ponoć kryzys pokazał - co jest uporczywie powtarzaną manipulacją. Zawodów zamkniętych mamy najwięcej w UE, nasze prawo pracy jest sztywniejsze niż w "socjalistycznej" Skandynawii, w rankingach wolności gospodarczej też ustępujemy reszcie. Gdzie tu potrzeba większej regulacji? Pewne regulacje można nałożyć na sektor finansowy, głównie ograniczające lewarowanie. No i zakaz ratowania "zbyt dużych, by upaść" - czyli powrót do podstawowych zasad odpowiedzialności w biznesie. Więcej regulacji niech sobie Żakowski w domu zaprowadza.
    • cehaem Liberalizm wschodni 05.12.11, 17:42
      Jest tak, Panie Z., poniewaz po pokoleniu betonowych wyznawcow socjalizmu naukowego nastapila generacja betonowych wyznawcow liberalizmu naukowego. I jedni i drudzy cechuja sie tym, ze zamiast dopasowac teorie do empirii, naginaja rzeczywistosc do paru ksiazek, ktorych i tak nie rozumieja. Nic dziwnego - 3/4 komunistow rozumialo Marksa w sposob bardzo...hmm...dowolny. Ze Smithem jest podobnie. Ze iberalizacja rynku pracy w Niemczech doprowadzila do zubozenia spoleczenstwa podczas gdy wzrosla ilosc milionerow, to juz ich nie obchodzi. Beda tak dlugo szukac dziury w calym, az znajda cos, co do uwielbionej doktryny nie pasuje.

      Najpiekniejszym przykladem jest ich idol, Leszek B., ktory przez noc ponoc doznal olsnienia. I dalej prawi te same dyrdymaly, tyko ze obrocone o 180 stopni.
      • rwakulszowa Międzynarodówka idiotów ! 05.12.11, 18:46
        Przecież te wszystkie idiotyzmy, to mieszanina bełkotu made by Balcerowicz z FOR, Korwin z jego kolejnej partii i Rybiński który chyba jest jeszcze bardziej walnięty.
        Najśmieszniejsze jest tempo w którym Balcerowicz głupieje . On jużprześcignał Korwina, a Rybiński razem z Kowinem startował do senatu ! A na blogu kretyni liberalni też sa w wiekszości !
    • wersy2 Liberalizm wschodni 05.12.11, 19:27
      Mamy w Europie kryzys ZADLUZENIA PANSTWOWEGO spowodowany rozdetymi wydatkami socjalnymi i "pobudzaniem popytu" przez wpompowywanie w gospodarke ogromnych ilosci pieniedzy, a jakiez to rozwiazanie proponuje nam pan Zakowski? WIECEJ SOCJALIZMU!
      Tak jakbysmy do tej pory mieli go malo!

      Gani tez pan redaktor nasz konserwatyzm, a tymczasem to nasz konserwatyzm, czyli rozwijanie prawdziwej gospodarki zamiast "inwestycji" w podejrzane "instrumenty fiansowe" uchronil nas od kryzysu. Ale nie, lepiej porzucic zdrowy rozsadek i wiernosc zasadom i ruszac czym predzej za kazda zmiana wiatru w Londynie, inaczej bedziemy zacofanymj chlopkami z drewnianych chatek.
      • inkwizytor.biskupa.breslau Re: Liberalizm wschodni 06.12.11, 08:20
        Dobrze napisane, szanowny pan redaktor po prostu woła o więcej socjalizmu w socjaliźmie.
        Kryzys w europie jest wywołany nadmiernym zadłużeniem, skrępowaniem biznesu biurokracją i upadkiem etosu pracy przez rozdawnictwo socjalne a nie działaniem magicznych spekulantów, żydów, imperialistów i kosmitów.
        ______________________________
        Na pohybel czarnym i czerwonym.
    • alamakotalive Liberalizm wschodni 05.12.11, 19:51
      Nie rozumiem dlaczego wschodnioeuropejski. "Niewielu ma za malo, a mniej niz niewielu za duzo" oraz "Szerokie bary powinny uniesc wiecej" to przeciez byly hasla koronne dunskiej socjaldemokracji. W praktyce okazalo sie, ze ich realizacja sprowadzila sie do prostej zasady: "Brac od tych co potrafia zeby moc dawac tym, ktorym sie niechce". Rezultaty: 87.5% podatek marginalny, minimalny podatek od (najnizszej) emerytury 32%, 25% VAT, 180% podatku od ceny zakupu samochodu, extra podatki od ceny zakupu urzadzen gospodarstwa domowego, elektroniki rozrywkowej i tak dalej.
      Investycje zdobytych ta metoda srodkow w spoleczenstwo przyniosly interesujace rezultaty:
      W sektorze zdrowia place powyzej 90% calkowitego budgetu szpitali, czas oczekiwania na zabiegi operacyjne ponad 12 miesiecy, sedziwi pacjenci "parkowani" latami w lozkach na korytarzach szpitali w oczekiwaniu na miejsce w domach opieki i temu podobne.
      Na rynku pracy zesze nierobow wykorzystujacych 4-ro letnie zasilki dla bezrobotnych. W szkolnictwie, zwlaszcza podstawowym, pokolenia dzieci, ktore nie potrafily poprawnie pisac, a liczyly na palcach.
      Tomas Nielsen, wieloletni przywodca dunskich zwiazkow zawodowych po przejsciu na emeryture ocenil dosc lakonicznie sukcesy prowadzonych przez nie zwycieskich kampanji:
      "Man kan sejre sig ihjel" (mozna sie nazwyciezac na smierc).
      Czy naprawde tak trudno jest uczyc sie na bledach innych?
    • sam16 Liberalizm wschodni 05.12.11, 20:41

      Obrona przywilejow silniejszych kosztem slabszych nie pochodzi ani ze wschodu ani z zachodu.
      Jej zrodlem jest chciwosc i rzadza dominowania.
      Silniejsi,ktorzy skads maja pieniadze maja swoich ludzi u wladzy i wladza ustanawia takie prawa ktore zapwenia zachowanie przywilejow tym ktorzy loza na kampanie wyborcze i zatrudniaja swoich przyjaciol na intratnych i dobrze platnych posadach.
      Ten mechanizm dziala w Ameryce i na calym swiecie chociaz nie wszedzie jest tak oczysity jak USA. Dziwie sie autor upatruje zrodel kryzysu na wschodzie.
      Przeciez kryzys wykerowaly amerykanskie banki,ktore w mysl zasady obrony silniejszych kosztem slabszych dostaly od rzadu (czyli od biedniejszych podatnikow)setki miliardow dolarow dotacji aby kosztem slabszych silnijsi nic nie stracili a nawet zarobili.
      Odchodzacy szefowie upadlych bankow dolstali wielmilionowe odprawy.
      Chyba sie p. redaktorowi pomylily kierunki.
    • alakyr Skoro wszystkim nie może być dobrze to... 05.12.11, 20:42
      przynajmniej tym 5% społeczeństw niech będzie dobrze, tym którzy zgarną efekty pracy pozostałych 95%. No bo do tego doprowadzi niczym nieskrępowany wolny rynek.
      Wstyd mi że polscy liberałowie w duzej mierze mają wpływ na decyzje deregulacyjne naszego rządu. Bo najważniejsze systemowe reformy ostatnich lat: służby zdrowia, żłobków i przedszkoli a teraz systemu emerytalnego to nic innego jak wdrażanie postulatów liberałów.
      Polska na tle projektów rozwojowych innych cywilizowanych krajów jawi się jak odkrywka archeologów.
      • sam16 Re: Skoro wszystkim nie może być dobrze to... 05.12.11, 22:22
        alakyr napisał:


        > Polska na tle projektów rozwojowych innych cywilizowanych krajów jawi się jak o
        > dkrywka archeologów.
        Dziwi mnie taka opinia.
        Jakie to projekty innych cywilizowanych krajow sa tak przyszlosciowe ze polskie wygladaja jak odkrywki.
        W Stanach prawie kazdy prezydent proboje zreformowac system opieki zdrowotniej i zadnemu sie nie udalo. Czy to tez jest zjawisko archeologiczne?
        • alakyr Re: Skoro wszystkim nie może być dobrze to... 07.12.11, 20:31
          Odpowiadam:
          1. Uznanie że nieuregulowany, niekontrolowany wolny rynek to pomyłka makroekonomiczna
          2. Uznanie że rynki finansowe oderwały się od realnych rynków dóbr materialnych i usług.
          Stworzyły własny świat pozwalający kreować aktywa finansowe bez pokrycia w realu.
          3. Przekonanie że państwo ponosi jednak odpowiedzialność za jakość życia swoich
          społeczeństw.

          Proszę wskaż mi jakieś wypowiedzi, jakieś działania, rządu lub opiniotwórczych prorządowych gremiów uznające w/przedstawione nowe standardy.
          • sam16 Re: Skoro wszystkim nie może być dobrze to... 08.12.11, 00:45
            alakyr napisał:

            > Odpowiadam:
            > 1. Uznanie że nieuregulowany, niekontrolowany wolny rynek to pomyłka makroekono
            > miczna
            > 2. Uznanie że rynki finansowe oderwały się od realnych rynków dóbr materialnych
            > i usług.
            > Stworzyły własny świat pozwalający kreować aktywa finansowe bez pokrycia w
            > realu.
            > 3. Przekonanie że państwo ponosi jednak odpowiedzialność za jakość życia swoich
            >
            > społeczeństw.
            >
            > Proszę wskaż mi jakieś wypowiedzi, jakieś działania, rządu lub opiniotwórczych
            > prorządowych gremiów uznające w/przedstawione nowe standardy.

            NIe jestm w stanie podac konkretnych przykladow bo nie sledze wypowiedzi i dzialan czlonkow polskiego rzadu. Jednak fakt ,ze Polska uniknela zalamania sie "przemyslu bankowego" swiadczy o wystarczajacej kontroli panstwa nad bankami i madrych ustawach regulujacych ich dzialalnosc. Podobnie jest w Kanadzie gdzie miszkam. Nie zbankrutowal zaden bank a przeciez cala gospodarka i bankowosc jest bardzo scicle zwiazana z USA,ktore sa najwiekszym partnerem Kanady we wszystkich dziedzinach gospodarki.

            Tzw. wolny rynek dawno stracil przymiotnik "wolny" wie o tym kazdy ekonomista i mam nadzieje wiekszosc politykow. W dalszej kolejnosci oderwanie od realiow i stworzenie wlasnego swiata instytucji finansowych jest dawno oczywiste dla ludzi ktorzy sie tym interesuja.
            Pieniadze ktorymi gra sie na gieldach praktycznie nie istnieja. To sa numery ktorymi zagluje sie w sposob pozbawiony regul i dlatego sa one przedmiotem manipulacji tych ktorzy kontroluja gielde. Sztucznie zawyza sie lub zaniza wartosc poszczegolnych stokow po to zeby wyciagnac od ludzi pieniadze. Wielkie trnsakcje finasowe odbywaja w ulamkach sekundy i wielcy gracze wiedza w ktorym momencie przycisnac odpowiedni klawisz. Stad mali gracze gieldowi w 90% traca pieniadze na rzecz duzych. Te 10% procent ktorzy potrafia z gieldy ciagnac korzysci to albo maja szczescie albo maja jakies dojscia do informacji ktore daja im przewage nad innymi.

            Ostatni punkt o dopowiedzialnosci panstwa zilustruje tak:
            Wyobraz sobie ze jestes premierem rzadu. Jests obiektem zajadlej krytyki a twoj kazdy ruch sledzony jest przez wszystkich.
            Jakbys zachowal sie na takiejj pozycji jako zwykly wrazliwy,oczekujacy uznania i aprobaty wyborcow. Czy uwazasz ze Tusk czy kazdy inny czlowiek na tym stanowisku dziala tak zeby zniszczyc samego siebie i sowja reputacje? Z punktu widzenia psychologii raczej niemozliwe.
            Kazdy bowiem oczekuje aprobaty i akceptacji.
            Zmierzam do tego ze kazdy premier pragnie pozostawic po sobie jak najlepsze wrazenie i jego dzialanie nastawione jest na osiagniecie sukcesu (czyli dobrych rzadow)
            Majc to na uwadze wierze ze premier kieruje sie jak najlepszymi intencjami. Niestety nie kazdemu wystarcza wiedzy,detrminacji i doswiadczenia aby te intencje przeksztalcic w realne czyny. Rzadzic panstwem gdzie kazda grupa ma inne i czesto sprzeczne ze soba oczekiwania od rzadu graniczy z udowodnienim kwadratury kola.
            Sprawic jako premier zeby w odleglej gminie realizowno zamiary rzadu kiedy tam rzadzi opozycyjna prartia ablo naklonic kazdego urzednika panstwowego do sumiennosci i uczciwosci jest niemozliwe. Nie ma takich rzadow na swiecie i nie ma takich ludzi ktorzy byliby w stanie nad wszyskim zapanowac. Stad biora sie wpadki i skandale. Nie kazdy plan rzadowy jest mozliwy do zrealizowania z milona powodow. To ze Polska w dobie kryzysu jest w stanie osiagac dobre wyniki emkonomiczne i z kranu leci ciepla woda to jest naprawde cud.
            Przykladow na calym swiecie braku takich cudow jest tysiace.

            Dodam jeszcze na zakonczenie,ze porownywanie Polski do innych krajow Europy gdzie ludziom zyje sie lepiej jest nieuprawnione. (szczegolnie jesli sie porownuje z krajami zachodnimi)
            Polska w stosunku do Zachodu jest opozniona o dziesiatki lat. Te opoznienia dzialaja na nasza niekorzysc w swerze gospodaczej i kuturowej. Polske ominela rewolucja przemyslowa w takiej skali jak na Zachodzie. Kulturowo ,szczegolnie wschodnie i poludnowe rejony Polski mentalnie tkwia w dziewietnastym wieku. To wszystko sklada sie na to ze wszelkie porownania nie maja sensu i sa nieadekwatne do rzeczywistosci.
      • sir_fred Re: Skoro wszystkim nie może być dobrze to... 06.12.11, 09:23
        Rozwinięte państwa europejskie też podnoszą wiek emerytalny. Stawiana za wzór Szwecja również posiada filar kapitałowy w ichnim ubezpieczeniu emerytalnym. Systemy czysto repartycyjne nie mają już racji bytu.
        • alakyr Re: Skoro wszystkim nie może być dobrze to... 07.12.11, 20:38
          Dobra, dobra tyle ża tam jest sporo możliwości wcześniejszego niż ten maksymalny pułap przechodzenia na emeryturę. Masz dzieci - idziesz wcześniej, państwo ci wyrównuje różnicę, przepracowałeś 45 lat - idziesz na emerturę.
          Co do Szwecji która ma system podobny do naszego z jedną różnicą. Tam koszty utrzymania OFE czyli opłaty i prowizje ponosi państwo a nie przyszły emeryt. Dlatego tam OFE są pod pełną kontrolą państwa i obracają 100% powierzonego kapitału a nie 93% jak u nas.
          A systemy kapitałowe są rozważane w wielu krajach ale póki co dominuje system repartycyjny.
    • maadzik3 Liberalizm wschodni 05.12.11, 21:38
      Jak wiadomo przyczyna upadku realnego socjalizmu bylo (poza kapitalistycznym spiskiem, ma sie rozumiec) jedynie to, ze bylo go za malo. Dzis wiec potrzeba wiecej "regulacji, interwencji państwa i redystrybucji". Takiej jak np. w Irlandii, gzie pieniadze odebrane podatnikow zredystrybuowano do kieszeni akcjonariuszy tutejszych bankow. Kto mysli inaczej ten trwa przy "zdezaktualizowanych poglądach i porządkach" (koledzy p. Zkaowskiego niapisaliby - reakcyjnych). Na szczescie interwencja dobrotliwego panstwa pozwoli to zrozumiec wszystkim przez reedukacje, zwiekszajac ukazem "kreatywność, efektywność, zdolność do współpracy" (w zapasie sa mocniejsze srodki, gdyby ten nie wystarczyl).
      Wyglada na to ze p. Zakowski est niczym arystokracja francuska - niczego nie zapomnial i niczego sie nie nauczyl.
    • minstrel515 A Chińczyki trzymają się mocno. 05.12.11, 23:03
      ze swoją jeszcze bardziej wschodnią doktryną gospodarczą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja