Kto tu rządzi? Mężczyzna głową, kobieta szyją?

05.12.11, 17:24
Aj, błagam, dbajmy o polską interpunkcję!
    • alcabin Re: Kto tu rządzi? Mężczyzna głową, kobieta szyją 05.12.11, 20:00
      Można wyciągnąć wniosek taki, jak mężczyzna zarabia więcej to kobieta jako "bardziej oszczędna" zarządza wspólnymi pieniędzmi. Kiedy kobieta zarabia więcej, to są oddzielne konta:)
    • wj_2000 Kto tu rządzi? Mężczyzna głową, kobieta szyją? 06.12.11, 20:23
      Trudno o jeden racjonalny model. Pierwsza rzecz, to czy zarobki ledwo starczają na zaspokajanie elementarnych potrzeb, czy też istnieje spory luz w dochodach pozwalający na oszczędności i różne przyjemności.

      U mnie od lat funkcjonuje następujący model. Mamy oddzielne konta. Ja zarabiam wielokrotnie więcej od żony. Opłacam wszystkie rachunki, a oprócz tego przelewam 1500pln miesięcznie na konto żony, a ona robi zakupy żywnościowe, chemię gospodarczą i to co jej jest potrzebne (kosmetyki, ciuchy, lekarstwa). Twierdzi, że wydaje całe te moje 1500 i te swoje (akurat aktualnie to też niemal dokładnie 1500). Nie sprawdzam, nie wiem. Nie mamy się o co spierać.
      Gdy trzeba kupić nową pralkę, czy coś w tym rodzaju, to ja płacę. Nadwyżki lokuję tak jak potrafię, trochę na giełdzie, lokaty, obligacje. Gdy coś potrzebuję dla siebie to się oczywiście nie pytam (chociaż wydatki mam skromne, aczkolwiek czasami ekstrawaganckie, np. komórkę za 1500 pln zamiast za złotówkę, ale wkurzają mnie jakieś obowiązki względem operatora - wnuczek właśnie zgubił już drugą taką "tanią" komórkę i mają z tym suchy ból głowy).
    • greenbush Kto tu rządzi? Mężczyzna głową, kobieta szyją? 07.12.11, 21:20
      Wojtek 55 lat
      Mamy z Zoną wspólne głowne konto bankowe on-line, na które trafiaja wszystkie dochody rodziny. Staram się zeby było tam zawsze 3-4 tys PLN, a nadwyżki przelewam na inne konto lepiej oprocentowane. Opłaty ida przez internet jako polecenia zapłaty lub zlecenia stałe. Czuwam nad caloscia wydatkow zeby nie wydawac wiecej niz 6 tys PLN/miesiac na 2 osoby. Kazde z małzonkow ma swoją karte debetowa do tego konta i czerpie kiedy potrzebuje. Zona robi codzienne zakupy a ja na ogół te większe np. podatki, oplaty, nowe meble, agd, rtv, samochód jak i inwestycje czyli giełda, obligacje, IKE i nieruchomości. Kontrole nad wydatkami mam ja, co miesiac sprawdzam stan konta i poziom inwestycji. Mam specjalny programik w Excelu ktory pozwala mi robic precyzyjne obliczenia rentownosci bez nadmiernego wysiłku. Odkladamy na emeryture bo na ZUS nie ma co liczyc. Mamy z zona do siebie calkowite zaufanie i nigdy nie ograniczam jej wydatków, ona sama wie na co moze sobie pozwolic. Jestesmy szczesliwi a system dziala bez zarzutu. Pozdro
    • grzegorz18181 Kto tu rządzi? Mężczyzna głową, kobieta szyją? 09.12.11, 10:01
      U nas jest zupełnie inaczej niż we wszystkich przypadkach. :D. W excelu, specjalnie przygotowanym planujemy wszystkie wspólne koszty, wydatki, przychody, etc dzięki temu wiemy że na następny miesiąc zostanie nam nie mniej niż X zł [koszty zakładane są o jakieś 10 - 20% wyższe, dzięki czemu sytuacje nieprzewidziane się nie zdarzają, jak do tej pory, a taki margines błędu co miesiąc daje możliwość dodatkowego zaoszczędzenia pieniędzy]. Przewidziane też są wydatki na oszczędzanie typu lokaty, ... . I tak np na wyżywienie na miesiąc dla dwóch osób 800zł ma wystarczyć, każdy zakup jest odliczany. Nie ma znaczenia kto robi zakupy, bo po prostu to się odlicza. Z góry będzie też wiadomo jakie wydatki czekają nas w następnym miesiącu. W przeciwieństwie do większości osób mamy 3 konta. Jedno wspólne, na wydatki, wspólne oszczędzanie etc, oraz każde z nas ma własne konto na które wpływają wypłaty. Rozwiązany też jest problem z tym że ktoś zarabia więcej ktoś mniej. Np. w najbliższym miesiącu wydatki będą wynosić 3000. np. ja zarobię 4 tys, żona 2 tys. wpłata na wspólne konto jest wyliczana przez excel na podstawie naszych przychodów wg wysokości zarobków. Ja wpłacam 3000 * 4/(2+4), żona 3000 * 2/(2+4). Zaletą tego jest że zawsze jest sprawiedliwie. a nie tak że np po połowie, wtedy mnie zostaje 2,5tys , a żonie tylko 500zł. Zaletą tego iż każde z nas ma własne konto uczy nas oboje systematyczności. Dla siebie samych, lub by sprawić drugiej osobie prezent trzeba oszczędzać na swoim koncie. Ja nie muszę się martwić że np ona kupiła sobie tusz powiedzmy za 1000 zł, mimo iż są po np 20zł, bo to jej kasa. Jednym z kosztów na wspólne konto jest dodatkowa nadwyżka, która zwykle wraca do nas z powrotem, lub idzie na oszczędzanie [w zależności od decyzji], lub stanowi wpłatę na konto osoby która w danej chwili nie pracuje. Tak każde z nas jest częściowo niezależne, a częściowo tworzy wspólnotę finansową. Brak jakichkolwiek sprzeczek co kto wydał. Do wspólnego konta każde ma kartę, dostęp online, etc.
    • mniemanologia Re: Kto tu rządzi? Mężczyzna głową, kobieta szyją 09.12.11, 12:39
      Mąż zarabia więcej niż ja, mamy oddzielne konta (ale korzystamy z nich nazwajem - np. mąż wyciąga kase z bankomatu na moją kartę, a ja opłacam przelewy z jego konta internetowego) i wspólnotę majątkową. Nie ma znaczenia, kto za co płaci.
    • stasiakwaldek1975 Kto tu rządzi? Pieniądze w rodzinie 09.12.11, 20:20
      To kasa =pieniądze przemnażać tą wiadomość w komputerach naciskając entery(zapisując sobie na pulpicie) .
      Szanowni Państwo fabrykanci mam dobrą wiadomość dla przedsiębiorców w regionach samorządowych
      W temacie ekonomii i produkcji na lini produkcyjnej taśmowej w grupie około siedmiu osób jeden pracownik może przyspieszyć na wycinku taśmy produkcyjnej do103% normy , czyli wykonywać szybciej,więcej,wydajniej=zyski sobie przeliczcie pracodawcy i może zatrudnicie później więcej pracowników. A robotnik z 1500zł na 1650zł =tyle mam już teraz.Później chcęi dążymy do 6000zł=3000DM=2000$. Z poważaniem Stasiak Waldemar ekonomista technik,demokrata,obywatel.

      Szanowni Państwo
      Robotnicy powinni być coraz częściej zatrudniani ,w miarę możliwości na stałe,żeby wzmacniać normy produkcyjne wzrostowo zyskowne również dla podatków.Robotnik powinien mieć wzór na swoją fabrykę w przyszłości tzn. wzór modelowy bilansu fabrycznego fabryki spożywczo -porzemysłowej z zyskami.I robotnik miałby cel się wzmacniać.(co i ile trzeba w bilansie fabryki spożywczej najlepiej wzór=model=wydruk)
      Z poważaniem
      szlachcic

      Szanowni Państwo
      Chłopi rolniczy powinni produkować więcej spożywki dla : miast,na eksport,dla opieki społecznej,dla siebie ,jakieś130% poparte węglem i stalą produkty na wymianę spożywczą
      Szlachcic lubi ,jak wsie się rozwijają i bogacą.Genetyka będzie bardziej człowiecza.
      Chcę ja nowego większego silniejszego x 2 traktoru i burty przyczep x 2 wyższe=produkcje dla klijentów trzeba wykalkulować z zyskiem i dostępną na kredyty z zyskami dla banków.
      Może zamiast dzierżawy wprowadzi się kiedyś wykupna stałe prywatny ziemi do 50hektarów.Wprowadzić porządek agrarnych zwierząt ubojowych z oznakowaniem znamionowym naklejkowym.
      Szlachcic

      Budżetowa inteligencjo,trzeba wam pieczątkować 103 % stempli,więcej 103% zasiłków przyznać,103% edukacji wykonać.
      Tu jest też dla was propozycja do dyskusji, abyście więcej w prywatnych własnych firmach zarabiali.
      Np.100zł od ucznia na miesiąc x 30 uczniów w klasie=3 000zł nauczyciel miesięcznie
      Np.50zł od pacjenta x 30 pacjentów dziennie=1 500złdziennie x 22dni=33 000zł lekarz
      Przeliczcie to sobie później na dolary$

      A robotnik z 1500zł na 1650zł
      Z poważaniem
      Szlachcic
      Na Naszej Klasie mam projekty biznesowe do wglądu,doinwestowania,odkupienia Stasiak Waldemar 99-100 Łęczyca Polska centalna(tam jest moje zdjęcie twarzy Stasiak Waldemar)
      Szanowni Państwo ludzie ,ja Stasiak Waldemar człowiek nie martwię się! I to jest optymistyczne,bardzo dobre,zdrowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja