37.gora.01.02
10.12.11, 11:08
Nie jestem przekonany czy to jest taka prawda oczywista.Znam prostych ludzi ktorzy nie mieli nic wspolnego z jedna czy droga strona i w chwili gdy sie dowiedzieli o wprowadzeniu stanu wojennego zaczeli plakac.Poczuli ulge,napiecie zaczelo spadac.Eskalowanie napiecia,zamieszek,strajkow po ktorych nie przybywalo chleba musialo doprowadzic do takich reakcji.W zakladach pracy tez panowal terror.Kto nie z nami to za brame i po robocie.Piszacy powoluje sie na badania i z miejsca dyskwalifikuje niektore z nich.Ze nieuczciwe,tendencyjne.Ja natomiast tez od lat gdyz wielu powoluje sie na niego nie mam zaufania do badan p.Friszke.Dla mnie to jest dyzurny badacz dla mediow.Po latach przeprowadzcie solidny sondaz ale nie w Warszawie i Krakowie ale w terenie.Zobaczycie co po latach wyjdzie.Wtedy badajcie dlaczego mimo,ze tak bylo dobrze wypowiadaja sie tak a nie inaczej.