Dlaczego doszło do ataku w Liege?

14.12.11, 16:48
Zdjęcie i nazwisko wskazują na 100% Belga.

A tak poważnie:

1) Dlaczego nie pisze się o jego pochodzeniu (podobnie było w sprawie Adama Gizy spawcy głośnego zabójstwa sprzed paru lat - wtedy mówiono politycznie poprawnie, że to Polak).

2) Skąd policja wiedziała, że atak nie ma charakteru terrorystycznego już parę godzin później (Przypomina się atak terrorystyczny w Fort Hood gdzie zamachowiec krzyczał Ałłahu Akbarru ale sprawa uznawana jest za zwykłą strzelaninę). Czyżby chciano po prostu uspokoić nastroje wiedząc, że sprawcą jest muzułmanin
    • ju-li1 Dlaczego doszło do ataku w Liege? 14.12.11, 17:10
      "Możliwe, że 33-letni Amrani zabijał, bo nie chciał wrócić do więzienia."
      Świetne wytłumaczenie!!!!! Jakby żywcem wzięte z kabaretu.....
    • thegreatmongo Czekam na kolejna fale nienawisci... 15.12.11, 04:12
      Niestety to kolejne bezsensowne przestepstwo w Europie... szkoda, ze doprowadzi do kolejnej fali nienawisci ... moze sie okazac, ze cala ta idea tolerancji w Europie po prostu nie dziala..
      • ciocia_wania Re: Czekam na kolejna fale nienawisci... 15.12.11, 08:25
        A kiedy ona działała, ta idea???

        Tak w ogóle, "to był spokojny człowiek"... Przypomina mi się film o tym tytule, wszyscy oni są "spokojni"...
    • ande77 efekt łagodnego prawa.. 15.12.11, 12:35
      "Od młodości miał kłopoty z prawem, stając przed sądami dla nieletnich, a potem sądami powszechnymi. Przyczyny: zażywanie narkotyków i handel nimi, kradzież, nielegalne posiadanie broni, a w 2003 r. – gwałt. Za kratami spędził pięć i pół roku. Jego pasją była broń. W 2007 roku policjanci przeprowadzili przeszukanie w jego domu. Znaleźli tam około dziesięciu sztuk broni palnej – obok kałasznikowów także karabiny dla strzelców wyborowych i wyrzutnię niekierowanych rakiet przeciwpancernych LAW. Do tego 9500 części do broni i... 2800 krzaków konopi indyjskich. W efekcie w 2009 roku sąd skazał go na cztery lata więzienia. Ale już w październiku 2010 roku został warunkowo zwolniony – pisał belgijski „Le Soir"."
      www.rp.pl/artykul/144172,769940-Morderca--narkoman--milosnik-broni.html
      jeśli notoryczny recydywista (gwałciciel, używający przemocy) może zostać skazany na 4 lata a i tak wyjdzie nim posiedzi choć 2... to wtedy żadne frazesy o "nieuchronności kary" nie powstrzymają przestępczości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja