Ugody MON z rodzinami poległych na misjach w Ir...

22.12.11, 08:10
Cieszę się, że utylizacja szmalu podatników jest sprawnie prowadzona.
    • iwano19 Ugody MON z rodzinami poległych na misjach w Ir... 22.12.11, 09:14
      Miałem wypadek w pracy tzw."budżetówka".Jestem ubezpieczony,więc dostałem kasę za wypadek i zwrot kosztów leczenia.To chyba oczywiste.Gdybym wiedział,że mogę sądzić się z państwem o kasę,skorzystałbym.Nie wierzę,że żołnierz uczestniczący w misjach jest nieubezpieczony i co może podłe,nie uważam,że fakt iż zgodził się jechać do Azji"bronić demokracji",powoduje,że cały naród ma teraz utrzymywać ich rodziny.Znam wiele osób,wykonujących ciężką pracę,często w swoich zakładzikach,którym ZUS odmawia nawet świadczeń chorobowych,bo spóźnili się o dzień ze składką.Mają jechać pracować do Azji?
    • hassy Ugody MON z rodzinami poległych na misjach w Ir... 22.12.11, 10:56
      Też nie jestem zwolennikiem dodatkowych, uznaniowych uzgodnień między MON a rodzinami w takich sprawach. Dramat rodziny po stracie bliskiej osoby nie podlega kwestii. Nie podlega też kwestii, że misje wojskowe wykonywane - jak rozumiem - przez żołnierzy zawodowych (dawniej ochotników - tak czy siak nie pod przymusem) to bardzo ciężka, stresująca praca wysokiego ryzyka. MON, jako pracodawca żołnierzy powinien stworzyć im odpowiednie warunki tej pracy - w tym wysokie wynagrodzenie, opiekę medyczną i psychologiczną itp. Oczywiście, powinni być też dobrze ubezpieczeni - być może suma ubezpieczenia powinna być dostosowana do sytuacji rodzinnej żołnierza. I już bez dodatkowych ugód. To być może byłoby rozwiązaniem bardziej "czystym" i transparentnym.

      Ale w kwestii czystej ekonomii (jak są wydawane pieniądze podatnika) może być też tak (na chwilę zostanę bezdusznym rachmistrzem), że taniej jest płacić wszystkim żołnierzom niższe składki (niższe sumy ubezpieczenia) i zawierać dodatkowe ugody z tymi - na szczęście - nielicznymi rodzinami, które spotkało nieszczęście, niż wszystkim żołnierzom płacić wyższe składki za wyższe sumy ubezpieczenia bez dodatkowych zadośćuczynień.

      Oczywiście analizując sposób wydawania publicznego grosza możemy w ogóle kwestionować zasadność naszych misji wojskowych. Oszczędziłoby to tych chłopaków, bólu ich bliskim - i sporo państwowej kasy.

      No i fakt, że żołnierze to nie jedyna grupa wykonująca zawód wysokiego ryzyka. Jak to wygląda gdzie indziej?
    • asr1 i pomyśleć !!! 22.12.11, 12:25
      W jakim g... kraju żyjemy gdyby jaśnie wielmożny LK nie rozwalił się w Smoleńsku/nie poległ- zginął na wycieczce/ to Ci co na prawdę zasługują na pomoc i wsparcie państwa polskiego g..... by dostali . Mam nadzieję , ze dzieci poległych żołnierzy /bo oni faktycznie polegli/ dostaną tak jak dzieci jaśnie państwa renty na każde dziecko do 25 roku życia a także rodzice. I na to mogę płącić ale na jaśnie państwo nie !!!!
      • rockawy Re: i pomyśleć !!! 22.12.11, 14:27
        "polegli"? broniac czego ? naszej wolnosci? Walczac z kim ? z naszym okupantem?
        Chlopcy legalnie chcieli postrzelac nie tylko do tarczy a do zywego celu i co ? i ja mam za ich upodobania placic?
        • koloratura1 Spójrzmy prawdzie w oczy 23.12.11, 07:53
          rockawy napisała:

          > "polegli"? broniac czego ? naszej wolnosci? Walczac z kim ? z naszym okupantem?
          > Chlopcy legalnie chcieli postrzelac nie tylko do tarczy a do zywego celu

          A - przede wszystkim - zarobić kupę kasy !

          > i co ? i ja mam za ich upodobania placic?

          ...bo się okazało, że to wojna, a nie - majówka...

          Niechby sami sobie opłacali dodatkowe ubezpieczenie (jeśli to MON-owskie za małe) - w końcu byłoby ich na to stać!

          PS.: I nie rozdzierajmy za bardzo szat nad nieszczęsnymi wdowami, z których niejedna (a może i większość) dopiero teraz pożyje, gdy się chłopa pozbyła (często-gęsto zupaka, chama, a nawet - damskiego boksera) i została z okrągłą sumką...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja