malpa-z-paryza 23.12.11, 09:26 nasze piekielko, chciwosc, zazdrosc, nienawisc, byle tylko dolozyc, bo jest troche inny...ale za to katolik! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sam16 Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 09:50 Tak zwana bezinteresowna nienawisc do pp. Berlinskich spowodowna odwetem urzedniczym na dzielnych ludzi daje o sobie znac. Odruchy prywatnej nienawisci mozna jeszcze jakos wytlumaczyc ale zeby urzad panstwowy tak reagowal...... Mam nadzieje ze fakty opisane w artykule obronia sie same i dzieci na swieta zostana w domu pp. Berlinskich. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinkorniluk Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 10:14 Jestem ojcem dwójki dzieci i wiem dobrze ile czasem wysiłku wymaga wychowanie. Trudno mi sobie nawet wyobrazić o ile więcej wysiłku i ilu poświęceń wymaga stworzenie domu dla sześciorga dzieci, ktrórych się nie zna, które są różne i siebie nie znają. Podziwiam ludzi, którzy potrafią stworzyć taki dom. Jestem przekonany, że dobra i szczęścia dzieci nie da się zmierzyć ani wysokością kieszonkowego ani tym czy kasza na obiad jest świeżo gotowana czy odgrzewana. trzymam kciuki za pozytywne zakończenie tej historii. A co do poczynań urzędników. Cóż, mam w życiu różne ambicje, ale nie należy do nich zrozumienie idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczak Re: Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 11:36 Zgadzam się w pełni. Ja mam troje. Gdyby mniej tak kontrolowali to bym już chyba siedział. Odpowiedz Link Zgłoś
palim.psest ratujcie dzieci, a nie rodzinę! 23.12.11, 19:03 ' Zamykają spiżarnię na klucz.' 'Berlińska miała uderzyć podopieczną. Nastolatka szybko przyznaje się do kłamstwa, ale śledztwo trwa rok' - czy istotnie kłamała? 'Marek mówi dziś, że mieszkał w domku z własnej woli. Tłumaczy, dlaczego w prokuraturze zeznał inaczej: - W PCPR powiedzieli, że załatwią mi mieszkanie. Ja bym sprawy nie zakładał, ale mnie przekupili.' - fajny dom, fajne metody... tamten dom wymaga nadzoru! jak to zamykali spiżarnię? po co? jakie perfidne metody walki z dziećmi i urzędami! masakra! obie strony walczą, a dzieciaki cierpią... Odpowiedz Link Zgłoś
kluska11 Re: Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 08.01.12, 10:55 "nie dostrzegam głębokiej refleksji w tym komentarzu" paszczak napisał: > Zgadzam się w pełni. Ja mam troje. Gdyby mniej tak kontrolowali to bym już chyb > a siedział. > Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 10:45 Urzędasy z PO i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
dorrie Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 10:45 Po prostu tragedia! Brak lampek nocnych i meble nie od kompletu! Jak już wymyślać pretekst, to jakiś z sensem, to zdanie w raporcie wskazuje, że osoba, która to pisała miała IQ poniżej 70 i to grubo. Odpowiedz Link Zgłoś
precz_z_kibolami Re: Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 11:07 dorrie napisała: > Po prostu tragedia! Brak lampek nocnych i meble nie od kompletu! Jak już wymyś > lać pretekst, to jakiś z sensem, to zdanie w raporcie wskazuje, że osoba, która > to pisała miała IQ poniżej 70 i to grubo. Tragedią jest, to że oni pieniądze dostali na te lampki i meble. Są przepisy które regulują działania takich placówek i trzeba się im podporządkować. W przeciwnym razie powstanie setki takich domów, których jedynym celem będzie wyciągniecie pieniędzy od państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
zochazb Re: Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 13:43 precz_z_kibolami napisał: > Tragedią jest, to że oni pieniądze dostali na te lampki i meble. > Są przepisy które regulują działania takich placówek i trzeba się im podporządkować. ...najwyraźniej czegoś nie rozumiem, więc proszę o wytłumaczenie. SKĄD WIESZ, że dostali pieniądze na lampki ? Znasz szczegóły umowy z Berlińskimi ? Bo w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej nie ma SŁOWA o tym, że KAŻDE dziecko ma mieć lampkę przy łóżku. Albo że WSZYSTKIE MEBLE dla dzieci mają być dopasowane wzorniczo. Natomiast są tam DWA bardzo fajne wpisy w art 62: "...Z prowadzącym, o którym mowa w ust. 1, starosta lub podmiot, któremu powiat zlecił organizowanie rodzinnego domu dziecka, zawiera umowę, która określa w szczególności: (...) 4) sposób i zakres finansowania działalności rodzinnego domu dziecka, ze wskazaniem wysokości środków przeznaczonych na poszczególne cele; (...) 12) zasady rozliczania otrzymywanych środków; ..." Czyli sprawa jest prosta - gmina ma PRAWO wymagać wymagać WSZYSTKIEGO, co zawarła w umowie. Tak więc ma prawo wymagać lampek, o ile ... np dała na nie kasiorkę (pytanie, czy dała ;>). CAŁA RESZTA leży w gestii sądu, kuratorów, psychologów... Jeżeli pani starosta tego nie rozumie, może czas zmienić pracę ...? Odpowiedz Link Zgłoś
abstracto Chyba wychowałem się w patologicznej rodzinie... 23.12.11, 10:54 Też nie miałem lampki nocnej, a Mama czasami odgrzewała obiad. Meble też bywały różne. W kupionym za komuny biurku nic nie pasowało do niczego i z tego powodu nigdy nie udało nam się skutecznie przykręcić nóżek. Dziś rozumiem na jakie zagrożenia narażali mnie moi bezduszni Rodzice. Najgorsze, ze ta patologia dalej we mnie tkwi. Lampki nocnej nie mam do dziś. Obiad także często jadam ogrzewany... Odpowiedz Link Zgłoś
imie_jaszczomp Re: Chyba wychowałem się w patologicznej rodzinie 23.12.11, 10:59 Nie chwal się, nie chwal tą patologią, bo Ci jeszcze Twoje dzieci odbiorą ;-). Urzędnicza paranoja nie zna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
abstracto Re: Chyba wychowałem się w patologicznej rodzinie 23.12.11, 11:11 Co racja, to racja. Już się nie odzywam. :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 10:57 Mysle ze rodzice na calym swiecie odgrzewaja jedzenie z poprzedniego dnia a przypadkowe meble w pokojach dzieci stoja w pokojach dzecinnych pod kazda szerokoscia geograficzna. Argumenty wysuwane przeciwko pp.Belsinskim swiadcza o tym,ze ci ktorzy je pisali nie znaja elementarnych zasad wychowania a w zwiazku z tym nie maja odpowiednich kwalifikacji aby pracowac na swoich stanowiskach. Podstawa dobrego wychowania jest bowiem zapewnienie poczucia wiezi rodzinnej i bezpieczenstwa wychowankom a nie mebel czy lampka nocna. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonydeszcz Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 11:17 Odgrzewany obiad, meble nie do kompletu i za małe kieszonkowe. Żałosne. I co jeszcze niemarkowe ubrania? Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 14:41 Pewnie jeszcze iPadów nie mają... Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Znam Wasz ból! 23.12.11, 15:12 Prowadzę Rodzinny Dom Dziecka we Wrocławiu od 11 lat (wkrótce rocznica). Wiem, co czujecie, my też mieliśmy prokuratora, który sprawdzał wielkość ciastek na deser, wysokość kieszonkowego itp. Wychowanek, którego podobno głodziliśmy, przytył u nas 22 kg. Aż go sama prokurator pogoniła, jak się uporczywie domagał zabrania jego własnego rodzeństwa do bidula, z którego je zabraliśmy. I też mieliśmy spiżarnię zamykaną na klucz (teraz jest przerobiona na łazienkę). Laikom wytłumaczę: mamy np. dziecko z zespołem Downa. Nie ma żadnych hamulców. Dostaliśmy karton 100 tabliczek czekolady. Pytanie za 100 punktów - ile czasu zajęłoby jej (dziewczynce) zjedzenie WSZYSTKICH?? I jak daleko i długo by wymiotowała? Przychodzą Mikołaje, przynoszą słodycze, kartony stoją u nas w sypialni - dla dobra dzieci. Do marca wszystko zjedzą (i obejdzie się bez szpitala). Czy ktoś może donieść na mnie do prokuratury? Samemu mi jakoś głupio.. Kochani, trzymajcie się! Spokojnych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
brytan4 jeżeli możecie to podpiszcie na petycje.pl 23.12.11, 15:23 petycja nr 8165 . Szczęsliwych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
dancing-shoes Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 23.12.11, 15:28 sama konczylam Raszynska i choc ta szkola bardzo sie zmienila, jak to dobrze, ze istnieja jeszcze tacy ludzie, jak pani Krysia Starczewska Odpowiedz Link Zgłoś
slowik0n kazdy rodzic daje dziecku odgrzewana kasze 23.12.11, 15:56 z poprzednuego dnia, nie ma w tym nic zlegio, jesli ona byla przechowywana w lodowce. Odpowiedz Link Zgłoś
slowik0n urzedasy chca rozwalic te rodzine 23.12.11, 15:58 zeby brac kase przeznaczona na opieke tych dzieci w rodzinie zastepczej i zeby wykazac sie aktywnoscia, bo pewnie chca ich zredukowac. Tu biega tylko o kase. Odpowiedz Link Zgłoś
kluska11 No nie wiem, ale kobitka jest teologiem... 23.12.11, 17:46 a po nich to sie mozna wszystkiego spodziewac! Odpowiedz Link Zgłoś
paszczak Re: No nie wiem, ale kobitka jest teologiem... 23.12.11, 20:23 nie dostrzegam głębokiej refleksji w tym komentarzu. kluska11 napisał: > a po nich to sie mozna wszystkiego spodziewac! Odpowiedz Link Zgłoś
cul-de-sac Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 24.12.11, 00:46 Najbardziej niewiarygodne oswiadczenie urzednika: "Ja kieruje sie dobrem petenta". Nawet gdy tym petentem jest dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
e-gazetka7 Dzieci: Ratujcie naszą rodzinę! 24.12.11, 08:15 Pruszkowska pomoc społeczna to prywatny folwark! Swego czasu koleżanka mająca problemy rodzinne zwróciła się o pomoc do Powiatowego centrum Pomocy Rodzinie. Odpowiedzieli że oni nie pomagają (sic!). Ośrodek pomocy Społecznej w Piastowie też nie może pomóc, bo nie. Kierowniczka Centrum Interwencji Kryzysowej wysyła wysyła matkę do służby u koleżanki, za darmo. dodatkowo- musi jechać z dzieckiem na 7 ramo- bo 12 latek nie może przebywać sam w placówce. Poskarżyć się nie można, bo wylatuje się na bruk. To są patologie. Urzędników, ich rodzin znajomych Królika. I biznesy. Odpowiedz Link Zgłoś