Szykuje nam się nowy świat

31.12.11, 10:52
Tak jest.
Religijność jest żywa w obszarach ubóstwa, gdzie służy iluzją lepszego życia.
Ale jak się standard życia trochę poprawia, znaczna część ludzi zauważa, że to się dzieje nie za sprawą modlitw, lecz konkretnych czynników i przedsięwzięć.
Świąteczne spotkania rodzinne też stają się krępujące. Jednemu się wiedzie lepiej, drugiemu gorzej. Czuje się fałsz, gdy brat lepiej sytuowany życzy biedniejszemu bratu lepszego roku, ale nie zamierza się do tego przyczynić, żeby mu się poprawiło. Wobec tego następnym razem uniknie tego skrępowania i hipokryzji zarazem wyjeżdżając po prostu na święta na Teneryfę, do Egiptu, względnie do Zakopanego albo Wisły.
I to nie jest wg mnie efekt laicyzacji zamierzonej przez jakieś ciemne siły, lecz zwyczajny proces usamodzielniania się człowieka.
    • pablobodek Watykańskie imperiom religijne zawłaszczyło 31.12.11, 23:31
      istniejące setki lat wcześniej obyczaje i święta dla swoich mitów, w swoim interesie.
      Obchodziliśmy po prostu przesilenie zimowe, coraz dłuższy dzień, odrodzenie się słońca - słowiańskie Szczodre Gody, czy Godowe Święto !!
      Te mity Krk kosztują nas 10 mldzł/rocznie !! Oraz indoktrynacja dzieci od kołyski.
      Dziecko mniej się uczy fizyki niż słucha o katolickich cudach-niewidach.
      • totapis500 Re: Watykańskie imperiom religijne zawłaszczyło 01.01.12, 18:08

        Imperium które padło w krajach cywilizowanych w CIEMNOGRODZIE zwanym Polską te
        zdegenerowane nieróbstwem pachołki są gotowe w imię swych interesów dołożyć różnych świąt
        jak;urodziny,imieniny chrzciny jakiegoś JP II. byle było wesoło i finansowo
    • totapis500 Szykuje nam się nowy świat 01.01.12, 18:03


      W Portugalii likwiduje się święta kościelne a u nas dokłada,dobrze by było zrobić święto czterech
      króli znowu by było dwa dni w kupie.
    • trajkotek po co ateistom czas święty? 05.01.12, 23:12
      nie ma świętości, nie będzie czasu świętego ... może być spa, pub, centrum handlowe.



      _______________________
      Przedludzie
      • youngcontrarian Trajkotek: We wi$h you a Merry CHRI$TMA$ 05.01.12, 23:45
        trajkotek napisał:

        > nie ma świętości, nie będzie czasu świętego ... może być spa, pub, centrum hand
        > lowe.
        _______________________
        > Przedludzie

        Ze statystyk amerykanskich wynika, ze podczas tzw. Swiat Bozego Narodzenia odnotowuje sie najwyzszy w roku poziom przemocy w rodzinie....Odpowiedz jest prosta. Rodziny spotykaja sie raz w roku albo nawet rzadziej i zamiast swietowania urodzin Nazarenczyka zaczynaja swoje rodzinne porachunki tym bardziej , ze towarzyszy temu alkohol .

        Poza tym dla wiekszosci spoleczenstw (ponoc chrzesijanskiego) Zachodu Christmas kojarzy sie z tzw (PO$T) CHRI$TMA$ $ALE$.

        Pare lat temu podczas wakacji na Antypodach podczas tzw. christmas party w jednej z firm szef uatrakcyjnil wieczor zapraszajac stripteaserke, ktora zaczela swoj wystep w ubraniu "Swietego" Mikolaja a skonczyla oczywiscie tak jak Pan Bog ja stworzyl...
        we wszystkim sie mozna dopatrzyc dzialan Stworcy.
    • adalberth Szykuje nam się nowy świat 05.01.12, 23:34
      pozbawiony ducha, religii, wiary, miłości, szacunku,moralnych zasad, prostoty życia...
      nastapi nowy wspanialszy, ateistyczny, lewacko demokracyjny, gejowsko-partnerski, świat yuppies, pozbawiony rodziny, antykoncepcyjny, materialistyczny do szpiku, karierowski.
      ten oto będzie lepszy... i pozbawiony rozumu
      • youngcontrarian Ojcze Adalbercie, zapraszam na Vatican Expo 2012 05.01.12, 23:49
        Wychodzac naprzeciw postulatom papieza Benedykta XVI , ktory wraz z innymi autorytetami religijnymi nawoluje do odnalezienia i przywrocenia boga/bogow naszej laicyzujacej sie cywilizacji i w porozumieniu z organizacjami reprezentujacymi wszystkie zarejestrowane religie – sponsorzy: "L'Osservatore Romano", "Radio Maryja","Nasz Dziennik" i "Gosc Niedzielny" zapraszaja osoby przezywajace kryzys wiary badz niewierzace jak i te nadal niezdecydowane na 2012 Vatican GODS EXPO. Ta unikalna w historii dziejow ludzkosci impreza odbedzie sie pod haslem: "Religijni entuzjasci wszystkich krajow laczcie sie".
        Expo oprocz gwozdzia programu - boga chrzescijanskiego – przedstawi szeroki asortyment innych antropomorficznych, transcendentnych bostw. Wyboru wlasciwego boga bedzie mozna dokonac dobrowolnie za niewielka ale regularnie uiszczana nieopodatkowana, dozywotnia oplata.
        Nasza katolicko-watykanska ekspozycja wraz z punktem agitacyjno-rekrutacyjnym bedzie sie znajdowac pomiedzy stoiskami Boga Xenu i Wyznawcow Latajacego Potwora Spaghetti.
        Z powodu ograniczonej podazy bogow i w zgodzie z zasadami monoteizmu zainteresowani moga wybrac tylko jednego boga. Przypominamy, ze po dokonaniu wyboru organizatorzy i sponsorzy 2012 Vatican GODS EXPO nie przewiduja wydawania wyznawcom nowowybranych bogow gwarancji, ani refundacji a juz w zadnym przypadku polisy ubezpieczeniowej. Nieusatysfakcjowanych nabywcow prosimy o kierowanie swoich zastrzezen i reklamacji bezposrednio do zakontraktowanego boga badz do jego upowaznionych dilerow.
        Expo bedzie uatrakcyjnione pokazami roznych tradycji religijnych: nasi muzulmanscy bracia umozliwia dzieciom plci meskiej przebieranie sie w stroje i specjalne pasy meczennikow-samobojcow a dla kobiet i dziewczat - juz od tysiacleci modne, przewiewne i wygodne, we wszystkich odcieniach bieli i czerni - kreacje na kazda okazje z seksownym, stymulujacym zmysly i wyobraznie otworem na oczy. Dla milosnikow mocniejszych wrazen islamscy fundamentalisci zademonstruja (na manekinie) rozne sposoby podrzynania gardel bluzniercom Islamu. Na specjalnym symulatorze bedzie mozna wykonac loty samobojcze w kierunku WTC i Pentagonu.
        Nasi zydowscy bracia zademonstruja podniosly, rytual uboju bydla rogatego polegajacy na powolnym wykrwawianiu zwierzecia oraz ceremonie obrzezania czlonka meskiego zwana "bris". Tytulem uzupelnienia nasi bracia i siostry z Somalii wyjasnia i rowniez zademonstruja (na manekinie) duchowy wymiar i higieniczne dobrodziejstwa obrzezania zenskiego.
        Najwieksza atrakcja ekspozycji katolickiej bedzie fiolka z krwia Karola Wojtyly i statecznik z lewego skrzydla prezydenckiego Tupolewa, w ktorym meczenska smiercia zginal sp. prez. Lech Kaczynski-Wawelczyk.
        Dla dzieci oprocz zabawy w chowanego pod sutannami ksiezy przygotowalismy ogromne ognisko symbolizujace wspaniale tradycje Swietej Inkwizycji. Ojcowie Jezuici udostepnia dzieciom niektore narzedzia tortur z bogatej kolekcji Watykanu w celu pieczenia kartofli i kielbasek. Na oddzielnym stosie dorosli beda mogli publicznie palic kondomy i ksiazki heretykow i bluzniercow, miedzy innymi: Russell’a, Sagana, Dawkinsa, Dennetta, Harrisa, Ayan Hirsi Ali, wcielonego antychrysta Chritophera Hitchensa i niezwykle niebezpiecznej bo opartej na oryginalnych watykanskich dokumentach wielotomowego dziela Karla Heinza Deschnera “Kriminalna Historia Chrzescijanstwa”.
        Kazdy odwiedzajacy Nasze stoisko otrzyma bezplatny egzemplarz Nowego Testamentu a mlodsi religijni entuzjasci wlasnorecznie podpisany plakat z wizerunkiem mlodego Josefa Ratzingera w mundurku harcerskim z lat 1943-45. Chrzescijanskie egzorcystyczno-modlitewne sluzby zapewnia osobom z zaburzeniami psychicznymi i innymi delegliwosciami, wobec ktorych medycyna tradycyjna jest bezsilna 24-godzinna pomoc medyczna (lacznie z cudownymi uzdrowieniami).
        Teologia Wyzwolenia promujaca idee chrzescijanskiego marksizmu-leninizmu oferuje T-shirty z wizerunkiem ukrzyzowanego Che Guevarry oraz kuloodporne wydanie Nowego Testamentu z przypisami/uzupelnieniami Marxa, Engelsa, Lenina,Trockiego i Mao. Towarzysze ksieza zademonstruja rowniez sutanny polowe w barwach ochronnych. Tlem muzycznym bedzie wiazanka przebojowych psalmow rewolucyjnych m.in. "Bog to jest nasz ostatni" i "Wierzacy kleknij ludu ziemi" w wykonaniu gejowskiego choru anglikanskiego pod batuta atrakcyjnej Pani pastor.
        Mormoni na zaimprowizowanym stoisku/warsztacie pod szyldem "Zrob to sam" – doradza odwiedzajacym jak szybko metoda chalupnicza stworzyc sobie religie i potem - w celach zdobycia ulg podatkowych - zarejestrowac ja jako oficjalne wyznanie. Ponoc - w swietle obowiazujacego prawa - jest to prostsze od zalozenia i zarejestrowania niezaleznej, swieckiej organizacji pomocy humanitarnej czy jakiejkolwiek innej organizacji dobroczynnej. Nie obedzie sie bez sprzedazy slynnej mormonskiej blielizny symbolizujacej oddanie bogu i duchowy zwiazek z Jezusem oraz skutecznie zabezpieczajacej przed pokusami szatana.
        Islamski plac zabaw zaprosi wszystkie dzieci do uczestnistwa w symbolicznym ukamienowaniu nieposlusznych i niegrzecznych dziewczynek (oraz tych chlopcow, ktorzy lubia bawic sie w doktora wylacznie z innymi chlopcami) przy uzyciu roznobarwnych pileczek ping-pongowych. Chrzescijanie natomiast zapraszaja dzieci na pełne suspensu ukrzyzowanie Jezusa oraz przejazdzek na osiolkach, mamutach, dinozaurach i innych zwierzatkach z Arki Noego.
        Jedna z rewolucyjnych reform w KK majacych na celu uatrakcyjniene przezyc religijnych bedzie urozmaicenie smakowe eucharystii. Odbedzie sie to za sprawa degustacji najnowszych czipsow, ktore zamienia dotychczasowe przasne wafelki symbolizujace Cialo Chrystusa. Podczas eucharystii na Expo kaplan da kazdemu mozliwosc wyboru czipsa o ulubionym smaku; solony, bekonowy, serowy, paprykowy a nawet bananowy. Czipsy jablkowe budza powazne kontrowersje natury biblijno-teologicznej i czekaja na certyfikat Papieskiej Kongregacji Nauki Wiary oraz Papieskiej Akademii Nauk.
        KK przewiduje rowniez zwiekszenie wyboru win mszalnych i ich rocznikow w tym wysokogatunkowych win importowanych.
        Protestanci i katolicy ze zjednoczonej chrzescijanska miloscia Irlandii przygotowuja wystrzalowy...ba...bombowy happening-niespodzianke.
        Religijni entuzjasci z Balkanow - z zachowaniem wszelkich srodkow ostroznosci - zademonstruja palenie wsi i czystki etniczne inowiercow i przeksztalcanie ich swiatyn w parkingi.
        Prezbiterianie zza oceanu zademonstruja slynna grzanke z wizerunkiem Najswietszej Panienki sprzedana ostatnio na e-bay-u za 150 000 dolarow.
        Scjentolodzy oprocz ogromnego stoiska z literature popularno-naukowa z autografem samego Toma Criusea oferuja bezplatne testy osobowosci, zwlaszcza tym, ktorzy jej nie maja.
        Szamani z Karaibow zademonstruja przepowiadanie przyszlosci przez bogow kultu voo-doo z krwi swiezo zarznietego czerwonopiorego koguta.
        Animalisci i panteisci z Nowej Gwinei i Wysp Pacyfiku wyjasnia tradycyjne techniki wywolywania duchow przodkow oraz tysiacletnie tradycje skladania ludzkich ofiar w polaczeniu z kanibalizmem. Te podniosle obrzedy i tradycje odchodza w niepammiec za sprawa i kulturobojczych agentur Mc Donalds’a, Pizzy Hut oraz innych wszechobecnych symboli świeckiej, bezbożnej i skomercjalizowanej współczesności oraz moralno-konsumpcyjnego relatywizmu.
        • youngcontrarian Ojcze Adalbercie,zapraszam na Vatican Expo 2012-cd 05.01.12, 23:51
          (dokonczenie)
          Przewidziane sa rowniez stoiska dla milosnikow wymarlych bogow antycznych, anglo-celtyckich, germanskich, skandynawskich, przed-kolumbijskich i oczywiscie naszych rodzimych slowianskich - jakos przez polski KK zapomnianych.
          Watykanska oficyna wydawnicza im. Blogoslawionych Mikolaja Kopernika i Giordano Bruno wystawi kolekcje ksiazek naukowych dokumentujacych wklad KK w rozwoj nauki i medycyny; zwaszcza epidemiologii, astrofizyki i embriologii ze szczegolnym uwzglednieniem zaslug metody in vitro w poczeciu Jezusa Chrystusa, Horusa, Ozyrysa, Buddy... – ktorzy rowniez dziwnym zbiegiem okolicznosci obchodza swoje urodziny dokladnie tego samego dnia.
          Beda rowniez pozycje o wielowiekowej walce KK z rasizmem, homophobia, niewolnictwem...nie wspominajac o zaslugach KK w kwestiach rownouprawnienia kobiet, praw czlowieka a zwlaszcza praw dziecka, ochrony srodowiska naturalnego a nawet obrone praw zwierzat.
          Wyznawcy Kultu Szatana - mimo otrzymania od nas oficjalnego zaproszenia - w znak protestu na tzw. "nagonke medialna" KK przeciwko Nergalowi - zbojkotowali tegoroczne Vatican GODS EXPO. Tym samym zademonstrowali swoja arogancje i egoizm... i co gorsza zlamiali wszelkie zasady religijnej solidarnosci.
          Brak Szatana, ktory jest warunkiem koniecznym istnienia kazdej religii bedzie niepowetowana strata nie tylko dla organizatorow tej wyjatkowej w dziejach historii ludzkosci imprezy ale dla calego ruchu teistycznego, z takim oddaniem walczacego o godnosc i przetrwanie religii - skarbnicy wszelakich osiagniec gatunku ludzkiego i prekursora wszystkich cywilizacji.
          Szatan musi sobie zdac sprawe z prostego i bolesnie oczywistego faktu wspolnoty naszych interesow. Satanizm jest integralna, symbiotyczna czescia i nieodzownym punktem odniesienia dla religii – zwlaszcza tych o judeo-chrzescijanskich korzeniach.
          Glownym i wspolnym celem wszystkich ludzi wierzacych jest promocja harmonijnego wspolzycia wszystkich wyznan oraz bezkompromisowa walka z dominujacym nasze zycie komercjalizmem, utylitaryzmem, pragmatyzmem i patologicznym - i jakze niebezpiecznym - naduzywaniem nauki i rozumu.
          Promowanie na Expo tych nowatorskich i oryginalnych zmian ozywi zainteresowanie religia i tym samym ocali ja od gwaltownie postepujacej marginalizacji i stopniowego odchodzenia w niepamiec i stania sie niczym wiecej jak niszowym tematem badawczym dla antropologow/kulturoznawcow/religioznawcow i bezrobotnych teologow...badz skansenowym, jarmarczno-odpustowym kiczem.

          www.secular-europe-campaign.org
        • kotek.filemon Re: Ojcze Adalbercie, zapraszam na Vatican Expo 2 06.01.12, 10:00
          tow.rydzyk żyje! Sorry, dopiero teraz zauważyłem charakterystyczny styl. Nie wiem, skąd zmiana, ale to nieistotne. Keep up the good work!
          • tymon99 Re: Ojcze Adalbercie, zapraszam na Vatican Expo 2 07.01.12, 17:19
            oj, żyje, żyje. oni są wiecznie żywi..
    • krebs06 Szykuje nam się nowy świat 05.01.12, 23:55
      mam dwa doświadczenia związane ze świętami. Pierwsze to świeta tradycyjne, odwiedzanie rodziny (na ogół tesciow). Od poczatku byl konflikt u kogo byc na wigilii, a u kogo w 1 lub 2 dzien swiat. Cale ta oprawa byla zawsze duzym zrodlem konflktow, przyjemnoisci zadnej. Dodam, ze z rodzna spotykalem sie na codzien, swieta byly dodatkowym uzupelnieniem. To doswiadczenie pierwsze.
      Doswiadczenie drugie - po rozwodzie. Na swita wyjezdzam na urlop. Najpierw narty pozniej mniej lub dalsze wyjazdy. Wlasniue wrocilem z Niewj Zelandii i malego wypadu na polinezje. Kompletna zmiana dekoracji, oderwanie się od rzeczywistosi, aktywny wypoczynek (co kto lubi). Do tego wszystko podane (jesli chce), zadnych snietych karpii, barszczy i temu podobnych specjalów polskiej kuchnii (ktorych nie cierpie). Wracam wypoczety, rodzinie zyczenia skladam telefonicznie lub mailem. Po swietach sie widzimy i mowimy o przyjemnych sprawach. I tak tak czasem lapiem sie na mysli - nie mozna tak bylo od razu ??
      • efedra Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 01:34
        krebs06 napisał:

        zadnych snietych karpii, barszczy i temu podobnych specjalów polskiej kuchnii

        A co by było, Krebsie (06), gdybyś zafundował sobie na święta kurs ortografii? (nie ortografi)
        Gorąco polecam.
        • youngcontrarian Jacy prezydenci - taka poprawnosc jezykowa 06.01.12, 02:11
          efedra napisała:

          > krebs06 napisał:
          >
          > zadnych snietych karpii, barszczy i temu podobnych specjalów polskiej kuchnii
          >
          > A co by było, Krebsie (06), gdybyś zafundował sobie na święta kurs ortografii?
          > (nie ortografi)
          > Gorąco polecam.

          Efedro,
          Nie kcem ale muszem Ci to z bulem napisac.
          Nie badz malostkowa.
          Po prostu czepiasz sie "pier...ol" zamiast skupic swoja uwage na rzeczach istotnych.
          Stosujesz typowy i jakze czesty unik stosowany przez forumowiczow, ktorym brak rzeczowych argumentow.

          Zapomnialas sie jeszcze przyczepic do jego "nick'a" (slynny general SS Hans Krebs) .
          Co do mojej osoby to proponuje Ci wylanie na mnie zolci z powody braku polskich znakow diakrytycznych.

          Rozluznij siem...zapasz se dobrej kawy :-)

          "poszlem" czy "poszedlem" ? ...Najwazniejsze, ze doszedlem... - slowa pewnego polskiego prezydenta
        • krebs06 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 09:38
          kurs ortografii na pewno rozważę, ale do kuchni śniętych ryb ani schabowych nikt mnie nie już nie przekona. Ważna jest zasada, a nie forma. Chodziło mi o oderwanie się od rzeczywistości na czas świąt, a nie pogłębianie i tworzenie nowych konfliktów, które potem odbijają się czkawką przez cały rok. Szczerze również żałuję, że nie namówiłem swego czasu na takie spędzanie świąt swoją ex, może wiele byśmy sobie zaoszczędzili.
      • youngcontrarian Krebs, podejrzewam, ze Efedra to twoja "ex" 06.01.12, 02:21
        krebs06 napisał:

        > mam dwa doświadczenia związane ze świętami. Pierwsze to świeta tradycyjne, odwi
        > edzanie rodziny (na ogół tesciow). Od poczatku byl konflikt u kogo byc na wigil
        > ii, a u kogo w 1 lub 2 dzien swiat. Cale ta oprawa byla zawsze duzym zrodlem ko
        > nflktow, przyjemnoisci zadnej. Dodam, ze z rodzna spotykalem sie na codzien, sw
        > ieta byly dodatkowym uzupelnieniem. To doswiadczenie pierwsze.
        > Doswiadczenie drugie - po rozwodzie. Na swita wyjezdzam na urlop. Najpierw nart
        > y pozniej mniej lub dalsze wyjazdy. Wlasniue wrocilem z Niewj Zelandii i malego
        > wypadu na polinezje. Kompletna zmiana dekoracji, oderwanie się od rzeczywistos
        > i, aktywny wypoczynek (co kto lubi). Do tego wszystko podane (jesli chce), zadn
        > ych snietych karpii, barszczy i temu podobnych specjalów polskiej kuchnii (ktor
        > ych nie cierpie). Wracam wypoczety, rodzinie zyczenia skladam telefonicznie lub
        > mailem. Po swietach sie widzimy i mowimy o przyjemnych sprawach. I tak tak cza
        > sem lapiem sie na mysli - nie mozna tak bylo od razu ??

        Krebs, badz z nami szczery.... dlaczego Efedra rozwiodla sie z Toba ?
        Czy z powodu twojej dysortografii, snietego karpia ....czy dlatego, ze nie zabrales jej do Nowej Zelandii i na Polinezje ?
      • chris.w2 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 07:36
        krebs06 napisal:
        > (...) wrocilem z Niewj Zelandii i malego
        > wypadu na polinezje. (...) zadnych snietych karpii, barszczy i temu podobnych
        > specjalów polskiej kuchnii (...)

        Na poczatku to cieszy i podoba sie, ale po czasie staje sie nudne.
        Marzy sie polski schabowy.
        Nie teoretyzuje, mowie z wlasnego doswiadczenia.
    • rockville Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 00:27
      Mlodzi gloduja , aby zaplacic za swoje smartphony , do pubu i na grila chodzili kilka lat temu , jak 1$ byl po 2 zlote 15 groszy................
      • sam16 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 05:08
        Jakies 25 lat temu Daniel Passent napisla,ze najskuteczniejszym sposobem na odciagniecie ludzi od kosciola jest chodzenie czworkami do komuni.
        Wiedzialem wtedy ze ma racje ale nie przypuszczalem ze ksieza tak sie spreza zeby przepowiednie Passenta tak szybko zrealizowac.
        • koloratura1 Passent nie oprzewidział, bo i - niby - skąd...? 06.01.12, 09:05
          sam16 napisał:

          > Jakies 25 lat temu Daniel Passent napisla,ze najskuteczniejszym sposobem na
          > odciagniecie ludzi od kosciola jest chodzenie czworkami do komunii.

          A jeszcze bardziej - katecheza w szkole, opłacana z podatków.
          • tomek_456 Re: Passent nie oprzewidział, bo i - niby - skąd. 06.01.12, 11:50
            > A jeszcze bardziej - katecheza w szkole, opłacana z podatków
            Niekoniecznie.
            W czasach , kiedy katechezy nie było w szkole, większość młodzieży kończyła swoja religijną edukację na Bierzmowaniu.
            • jamnnik Re: Passent nie oprzewidział, bo i - niby - skąd. 06.01.12, 18:30
              tomek_456 napisał:

              > > A jeszcze bardziej - katecheza w szkole, opłacana z podatków
              > Niekoniecznie.
              > W czasach , kiedy katechezy nie było w szkole, większość młodzieży kończyła swo
              > ja religijną edukację na Bierzmowaniu.

              i jak to pewien mądry ksiądz nazwał, Bierzmowanie to sakrament pożegnania z Kościołem
              • tomek_456 Re: Passent nie oprzewidział, bo i - niby - skąd. 06.01.12, 20:02
                Młodzi (i nie tylko mlodzi) odchodzą od Kościoła i do Niego wracają. Normalny proces.
                Na całe szczęście przynależność do Kościoła jest wyrazem wolności, a nie przymusu.

                • koloratura1 Re: Passent nie oprzewidział, bo i - niby - skąd. 07.01.12, 17:15
                  tomek_456 napisał:

                  > Młodzi (i nie tylko mlodzi) odchodzą od Kościoła i do Niego wracają.

                  ...albo nie wracają...
    • snellville Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 05:20
      ktos napisal ze nie lubi polskich potraf swiatecznych
      kuzwa mnie az slina leci
      prawda jest ze te rodzinne spotkania czesto przeradzaja sie w klotnie
      sa tez karmicielem pozniejszych plotek
      socjolog troche zboczyl z toru
      czas swiateczny jest ten sam tyle ze lepiej wykorzystany
      pewnie ze gdyby lezalo sie krzyzem bez zarcia trzy dni przed swietami (jak daniej bywalo)
      czas swiateczny bylby wtedy pobozny i wolny
      dobrodziej za zamnknietymi drzwiami napewno nie pokutuje jak dawniej bywalo
      czas swiateczny tez mu szybciej leci

    • hate-war Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 06:44
      o ironio losu , przez lata krk próbował wszelakie święta przerabiać na katolską nutę , a tu o zgrozo, jedno z głównych świąt katolickich się zlaicyzowało hahahah
      • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 08:02
        To nie święto się zalicyzowało, tylko przybywa odwagi niewierzącym, aby przestać udawać, że świętują Boże Narodzenie.
        • koloratura1 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 09:09
          tomek_456 napisał:

          > To nie święto się zalicyzowało, tylko przybywa odwagi niewierzącym, aby przestać
          > udawać, że świętują Boże Narodzenie.

          Przede wszystkim, to przybywa niewierzących...
          • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 11:42
            Niekoniecznie przybywa. Raczej więcej ją widać.
            Bo niektórzy zmieniają też Boga na innego boga: pieniądz, siebie itd.
            Istnieje też hałaśliwa grupa atakujących KK, często bez zastanowienia powielająca nieprawdziwe opinie, za to licznie pokazywana w mediach.
            • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 16:40
              tomek_456 napisał:

              > Niekoniecznie przybywa. Raczej więcej ją widać.
              > Bo niektórzy zmieniają też Boga na innego boga: pieniądz, siebie itd.

              jeśli uważasz pieniądz za boga (choćby czyjegoś) to zauważ że ten bóg jest znacznie bardziej skuteczny od chrześcijańskiego :D
              • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 20:21
                Nie uważam pieniądza, za boga, ale uważam, iż są ludzie, którzy traktują pieniądze (ale nie tylko je) jako bożka. Oddają im cześć i wykazują wiarę iż tylko one są w stanie dać im szczęście. I również świętują zgodnie z wyznawaną wiarą.
                I ok. Człowiek wolny ma prawo wierzyć jak chce, natomiast tragiczny jest moment, kiedy okazuje się, że taki bożek dawał wyłącznie ułudę szczęścia. Moment, kiedy wiara w bożka legnie w gruzach.
                • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 21:24
                  tomek_456 napisał:

                  > Nie uważam pieniądza, za boga, ale uważam, iż są ludzie, którzy traktują pienią
                  > dze (ale nie tylko je) jako bożka. Oddają im cześć i wykazują wiarę iż tylko on
                  > e są w stanie dać im szczęście. I również świętują zgodnie z wyznawaną wiarą.

                  i w tym rzecz... częściej są z jego strony wynagradzani :)

                  > I ok. Człowiek wolny ma prawo wierzyć jak chce, natomiast tragiczny jest moment
                  > , kiedy okazuje się, że taki bożek dawał wyłącznie ułudę szczęścia. Moment, k
                  > iedy wiara w bożka legnie w gruzach.

                  niestety wiara w 'prawdziwego' Boga często kończy się podobnie, szczególnie gdy brakuje pomocy od tego drugiego 'bożka'
                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 21:38
                    jamnnik napisał:

                    > tomek_456 napisał:
                    >
                    > > Nie uważam pieniądza, za boga, ale uważam, iż są ludzie, którzy traktują
                    > pienią
                    > > dze (ale nie tylko je) jako bożka. Oddają im cześć i wykazują wiarę iż ty
                    > lko on
                    > > e są w stanie dać im szczęście. I również świętują zgodnie z wyznawaną w
                    > iarą.
                    >
                    > i w tym rzecz... częściej są z jego strony wynagradzani :)
                    >

                    iluzją i mirażem


                    > > I ok. Człowiek wolny ma prawo wierzyć jak chce, natomiast tragiczny jest
                    > moment
                    > > , kiedy okazuje się, że taki bożek dawał wyłącznie ułudę szczęścia. Mom
                    > ent, k
                    > > iedy wiara w bożka legnie w gruzach.
                    >
                    > niestety wiara w 'prawdziwego' Boga często kończy się podobnie, szczególnie gdy
                    > brakuje pomocy od tego drugiego 'bożka'

                    że się zapytam, co oznacza, że wiara w Boga kończy się podobnie (czyli runie w gruzach), szczególnie w kontekście tej pomocy.
                    • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 21:45
                      tomek_456 napisał:

                      > iluzją i mirażem

                      no właśnie, zbawieniem i życiem wiecznym

                      > że się zapytam, co oznacza, że wiara w Boga kończy się podobnie (czyli runie w
                      > gruzach), szczególnie w kontekście tej pomocy.

                      np gdy umierają własne dzieci bo nie ma kasy na drogą operację
                      • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:18
                        jamnnik napisał:

                        > tomek_456 napisał:
                        >
                        > > iluzją i mirażem
                        >
                        > no właśnie, zbawieniem i życiem wiecznym
                        >
                        > > że się zapytam, co oznacza, że wiara w Boga kończy się podobnie (czyli ru
                        > nie w
                        > > gruzach), szczególnie w kontekście tej pomocy.
                        >
                        > np gdy umierają własne dzieci bo nie ma kasy na drogą operację
                        A co bedzie, gdy umierają własne dzieci pomiomo iz jest kasa na drogą operację ?
                        • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:20
                          tomek_456 napisał:

                          > A co bedzie, gdy umierają własne dzieci pomiomo iz jest kasa na drogą operację
                          > ?

                          efekt jest dokładnie taki sam
                          bo i Twój Bóg i ich bożek mają tyle samo do gadania w zderzeniu z przeznaczeniem :)
                          • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:25
                            Nie do końca, widzisz ja wierząc w Boga wierzę w ciał zmartwychwstanie i zywot wieczny. Natomiast nie wierzę w przeznaczenie.
                            • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:33
                              tomek_456 napisał:

                              > Nie do końca, widzisz ja wierząc w Boga wierzę w ciał zmartwychwstanie i zywot
                              > wieczny. Natomiast nie wierzę w przeznaczenie.

                              ale to jest tylko wiara... ona ma wpływ jedynie na Twoją psychikę a nie bezpośrednio na procesy fizyczne które dzieją się na świecie a tym bardziej na to co się stanie po śmierci
                              • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:39
                                jamnnik napisał:

                                > tomek_456 napisał:
                                >
                                > > Nie do końca, widzisz ja wierząc w Boga wierzę w ciał zmartwychwstanie i
                                > zywot
                                > > wieczny. Natomiast nie wierzę w przeznaczenie.
                                >
                                > ale to jest tylko wiara... ona ma wpływ jedynie na Twoją psychikę a nie bezpośr
                                > ednio na procesy fizyczne które dzieją się na świecie a tym bardziej na to co s
                                > ię stanie po śmierci
                                Jesteś Tego pewien ?
                                Że wiara nie ma wpływu na procesy fizyczne.
                                To cię zmartwię, ma.
                                • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:44
                                  tomek_456 napisał:

                                  > Jesteś Tego pewien ?
                                  > Że wiara nie ma wpływu na procesy fizyczne.
                                  > To cię zmartwię, ma.

                                  nie ma bezpośredniego wpływu (tak napisałem)
                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:58
                                    Jesteś Tego w 100% pewien ? Ok.
                                    Ale moja wiara to nie tylko wpływ na psychikę, jak napisałeś, ale przekłada się również na działanie. Bo wiara dotyczy całości życia, a nie jest tylko stanem psychicznym.
                                    W tym rowież wiara w zmartwychwstanie ciała.

                                    • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 23:11
                                      tomek_456 napisał:

                                      > Jesteś Tego w 100% pewien ? Ok.
                                      > Ale moja wiara to nie tylko wpływ na psychikę, jak napisałeś, ale przekłada się
                                      > również na działanie. Bo wiara dotyczy całości życia, a nie jest tylko stanem
                                      > psychicznym.

                                      tak wiem
                                      Twoja wiara działa tylko poprzez Twoje ciało lub poprzez ciała innych ludzi, ale skoro żadne z tych ciał nie ma wpływu na jakieś tam zmartwychwstanie tak więc i Twoja wiara na nie nie ma wpływu... pozostaje do końca tylko wiarą

                                      > W tym rowież wiara w zmartwychwstanie ciała.

                                      tak więc zmartwychwstanie pozostanie tylko w sferze wiary.... i prawdopodobnie nigdy nie nastąpi w rzeczywistości
                                      napisałem prawdopodobnie bo nie ma pewności że tak nie będzie.... ale również nie ma pewności, że te ciała się nie podniosą, wymienią członkami i zaczną tańczyć lambadę a potem zamienią się w groszek ptysiowy... bo w sumie, dlaczego ktoś nie miałby w to wierzyć

                                      • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 23:50
                                        jamnnik napisał:

                                        > tak więc zmartwychwstanie pozostanie tylko w sferze wiary.... i prawdopodobnie
                                        > nigdy nie nastąpi w rzeczywistości
                                        > napisałem prawdopodobnie bo nie ma pewności że tak nie będzie....
                                        Końcówkę cytatu pominę, ale faktycznie uwierzenie w zmartwychwstanie ciała jest jednym z najtrudniejszych elementów chrześcijaństwa. Totalne zaprzecza naszemu doświadczeniu.
                                        • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 00:10
                                          tomek_456 napisał:

                                          > Końcówkę cytatu pominę, ale faktycznie uwierzenie w zmartwychwstanie ciała jest
                                          > jednym z najtrudniejszych elementów chrześcijaństwa. Totalne zaprzecza naszemu
                                          > doświadczeniu.

                                          kiedyś było więcej takich elementów, np. że ziemia jest płaska gdy już udowodniono, że nie jest
                                          tylko nie rozumiem, skoro to takie trudne wierzyć w takie rzeczy to po co to robić?
                                          żeby zadowolić tych którzy nam to wmawiają?
                                          • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 00:25
                                            Zawsze, gdy piszę o swojej wierze pojawia się argument typu "ktoś mi wmawia". A może nikt mi nie wmawia ?
                                            Ale to przecież niemożliwe, musi ktoś wmawiać. Nie, nie musi.
                                            • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 01:03
                                              tomek_456 napisał:

                                              > Zawsze, gdy piszę o swojej wierze pojawia się argument typu "ktoś mi wmawia". A
                                              > może nikt mi nie wmawia ?
                                              > Ale to przecież niemożliwe, musi ktoś wmawiać. Nie, nie musi.

                                              no przecież nie widziałeś tego na własne oczy, sam tego nie wymyśliłeś, nie dostałeś nagłego objawienia. Wszystko w co wierzysz zostało Ci jakoś przekazane i wcale nie musisz być świadomy np. siły indoktrynacji jakiej zostałeś poddany w dzieciństwie.

                                              Mózg jest mocno skomplikowanym narządem, do tego stopnia że jak mu inni wmówią, że coś widział to sam Ci podpowie szczegóły z tego co niby zaobserwował. To jest udowodnione.

                                              • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 07:15
                                                jamnnik napisał:


                                                > no przecież nie widziałeś tego na własne oczy, sam tego nie wymyśliłeś, nie dos
                                                > tałeś nagłego objawienia. Wszystko w co wierzysz zostało Ci jakoś przekazane i
                                                > wcale nie musisz być świadomy np. siły indoktrynacji jakiej zostałeś poddany w
                                                > dzieciństwie.
                                                Siłą we wmnie wciskano tę wiedżę, a ja biedny i nieświadomy tej okrutnej idokrynacji.

                                                > Mózg jest mocno skomplikowanym narządem, do tego stopnia że jak mu inni wmówią,
                                                > że coś widział to sam Ci podpowie szczegóły z tego co niby zaobserwował. To je
                                                > st udowodnione.
                                                W dodatku mój mózg podklada jakieś fałszywe, wmówione obrazy.
                                                Bo wiara nie może być prawdziwa, a jak ktoś wierzy, to co ? To znaczy , że został falszywie indokrynowany ?
                                                Dlaczego krzycząc o prawie do własnej wolności, nie możesz przyjąć prawa innej osoby do własnej wiary ?
                                                • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 11:12
                                                  tomek_456 napisał:

                                                  > Siłą we wmnie wciskano tę wiedżę, a ja biedny i nieświadomy tej okrutnej ido
                                                  > krynacji.


                                                  znasz inny powód dlaczego wciska się religię przedszkolakom? dlaczego nie daje się im czasu na to żeby same znalazły wiarę?

                                                  > W dodatku mój mózg podklada jakieś fałszywe, wmówione obrazy.
                                                  > Bo wiara nie może być prawdziwa, a jak ktoś wierzy, to co ? To znaczy , że zost
                                                  > ał falszywie indokrynowany ?

                                                  nigdzie nie napisałem 'fałszywie', uważam jedynie że Twoja wiara jest oparta na błędnych przesłankach ale ja też mogę się mylić, wcale tego nie wykluczam.
                                                  Z tym że, im bardziej przyglądam się temu co robią ludzie 'najbliżsi Bogu' czyli hierarchia kościelna tym bardziej jestem przekonany że to jest jeden wielki, świetnie zorganizowany szwindel

                                                  > Dlaczego krzycząc o prawie do własnej wolności, nie możesz przyjąć prawa innej
                                                  > osoby do własnej wiary ?

                                                  przyjmuję, oczywiście że przyjmuję i szczerze mówiąc jest mi to zupełnie obojętne w co Ty wierzysz, dopóki nie chcesz abym to ja finansował Twoich kapłanów

                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 11:34
                                                    jamnnik napisał:


                                                    > przyjmuję, oczywiście że przyjmuję i szczerze mówiąc jest mi to zupełnie obojęt
                                                    > ne w co Ty wierzysz, dopóki nie chcesz abym to ja finansował Twoich kapłanów
                                                    >
                                                    Ile osobiście zapłaciłeś na KK ?
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 11:49
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > jamnnik napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > przyjmuję, oczywiście że przyjmuję i szczerze mówiąc jest mi to zupełnie
                                                    > obojęt
                                                    > > ne w co Ty wierzysz, dopóki nie chcesz abym to ja finansował Twoich kapła
                                                    > nów
                                                    > >
                                                    > Ile osobiście zapłaciłeś na KK ?
                                                    >

                                                    nie wiem, finanse Kościoła okryte są tajemnicą
                                                    a mój rząd nie chce tego policzyć
                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 11:52
                                                    Piszesz, że finansujesz, a nie wiesz ile płacisz ?

                                                    -----
                                                    Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 11:59
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > Piszesz, że finansujesz, a nie wiesz ile płacisz ?

                                                    dokładnie
                                                    i w dodatku nie mam na to wpływu, więc nazywam to po imieniu - okradaniem
                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 12:16
                                                    jamnnik napisał:

                                                    > tomek_456 napisał:
                                                    >
                                                    > > Piszesz, że finansujesz, a nie wiesz ile płacisz ?
                                                    >
                                                    > dokładnie
                                                    > i w dodatku nie mam na to wpływu, więc nazywam to po imieniu - okradaniem
                                                    Nie rozumiem, ktoś przyszedł i Cię okradł ? Kościół.
                                                    Czy mówisz o finansowaniu KK z budżetu. Z tym okradaniem jest to dokładnie taka sama bzdura, jak twierdzenie, iż kogoś okrada kultura, słuzba zdrowia, ba młodych to i emeryci okradają.
                                                    Tu jest prosty i czytelny mechanizm - demokracja. Jak większość uzna , iz nie finansuje Kościoła, to to zrobi. Ale czy jest taka większość ?
                                                    Bo obecna wiekszość w wolnych wyborach wyraziła zgodę na finansowanie KK.
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 12:19
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > Nie rozumiem, ktoś przyszedł i Cię okradł ? Kościół.
                                                    > Czy mówisz o finansowaniu KK z budżetu. Z tym okradaniem jest to dokładnie taka
                                                    > sama bzdura, jak twierdzenie, iż kogoś okrada kultura, słuzba zdrowia, ba młod
                                                    > ych to i emeryci okradają.
                                                    > Tu jest prosty i czytelny mechanizm - demokracja. Jak większość uzna , iz nie f
                                                    > inansuje Kościoła, to to zrobi. Ale czy jest taka większość ?
                                                    > Bo obecna wiekszość w wolnych wyborach wyraziła zgodę na finansowanie KK.

                                                    nie pleć bzdur, tu nie ma demokracji, większość jest przeciw wystawianiu ocen za religię a oceny na świadectwie są
                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 13:19
                                                    jamnnik napisał:

                                                    > nie pleć bzdur, tu nie ma demokracji, większość jest przeciw wystawianiu ocen z
                                                    > a religię a oceny na świadectwie są

                                                    Jaka więszkość ?
                                                    I jak nie ma demokreacji ?
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 16:09
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > Jaka więszkość ?
                                                    > I jak nie ma demokreacji ?

                                                    nie będę rozwijał tego tematu, pogrzeb sobie w necie
                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 16:39
                                                    jamnnik napisał:

                                                    > tomek_456 napisał:
                                                    >
                                                    > > Jaka więszkość ?
                                                    > > I jak nie ma demokreacji ?
                                                    >
                                                    > nie będę rozwijał tego tematu, pogrzeb sobie w necie
                                                    Ja myślałem, że jak coś piszesz z takim przekonaniem, to jesteś w stanie podać fakty. Internet to zbór dużej ilości faktów medialnych niekoniecznie rzeczywistych.
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 17:17
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > Ja myślałem, że jak coś piszesz z takim przekonaniem, to jesteś w stanie podać
                                                    > fakty. Internet to zbór dużej ilości faktów medialnych niekoniecznie rzeczywist
                                                    > ych.

                                                    i dobrze myślałeś, ale to nie jest wątek o demokracji więc nie będę rozwijał tego tematu, jak jesteś zainteresowany poszukaj sobie odpowiednich wątków choćby na forum gazety.pl
                                                    dziękuję za rozmowę
                                                    pozdrawiam
                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 11:49

                                                    Co do nauki religii w przedszkolach i szkołach - nie ma obowiązku.
                                                    Ja nie miałem religii w szkole (ani w przedszkolu), chodzenie na religię szczególności w liceum wymagało odwagi. Wybór religii był moimi świadomym i dobrowolnym wyborem.
                                                    Natomiast przeżyłem obowiązkową indoktrynację socjalizmem. Więc nie pisz mi jakiś bzdur o tym ,że teraz jest indoktrynacja religijna.

                                                    -----
                                                    Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 12:05
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    >
                                                    > Co do nauki religii w przedszkolach i szkołach - nie ma obowiązku.
                                                    > Ja nie miałem religii w szkole (ani w przedszkolu), chodzenie na religię szczeg
                                                    > ólności w liceum wymagało odwagi. Wybór religii był moimi świadomym i dobrowoln
                                                    > ym wyborem.
                                                    > Natomiast przeżyłem obowiązkową indoktrynację socjalizmem. Więc nie pisz mi jak
                                                    > iś bzdur o tym ,że teraz jest indoktrynacja religijna.

                                                    jeśli jeszcze powiesz, że Twoi rodzice byli niewierzący to faktycznie uznam że sam doszedłeś do Wiary

                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 13:21
                                                    Oczywiście, że rodziece są katolikami. Ale co to ma wspólnego z moja wiarą. Tyle tylko, że podstawy wyniosłem z domu.

                                                    -----
                                                    Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 16:07
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > Oczywiście, że rodziece są katolikami. Ale co to ma wspólnego z moja wiarą.

                                                    nie, oczywiście, że nie ma nic wspólnego
                                                    tak samo jak niema nic wspólnego z tym fakt, że dzieci Muzułmanów wierzą w Machometa a dzieci Buddystów w Buddę

                                                    > Tyle tylko, że podstawy wyniosłem z domu.

                                                    rozmowa staje się już bezcelowa
                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 16:37
                                                    jamnnik napisał:

                                                    > tomek_456 napisał:
                                                    >
                                                    > > Oczywiście, że rodziece są katolikami. Ale co to ma wspólnego z moja wiar
                                                    > ą.
                                                    >
                                                    > nie, oczywiście, że nie ma nic wspólnego
                                                    > tak samo jak niema nic wspólnego z tym fakt, że dzieci Muzułmanów wierzą w Mach
                                                    > ometa a dzieci Buddystów w Buddę
                                                    >

                                                    Nie do końca działa taki mechanizm, aczkolwiek oczywiście prawdopodobieństwo dziedziczenia wiary jest dosyć duże.
                                                    Tylko że dziedziczenie nie wystarczy, zresztą tak samo, jak lekcje religii.
                                                    Aby wierzyć trzeba się w tej wierze rozwijać. Bo inaczej wiara zanika.
                                                    Przykładów jest dużo, choćby punkt wyjścia do tej dyskusji - przejęcie tradycji świętowania bez jego podstawowego elementu, jakim jest wiara w narodzenie Jezusa.
                                                  • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 17:22
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > Nie do końca działa taki mechanizm, aczkolwiek oczywiście prawdopodobieństwo dz
                                                    > iedziczenia wiary jest dosyć duże.
                                                    > Tylko że dziedziczenie nie wystarczy, zresztą tak samo, jak lekcje religii.
                                                    > Aby wierzyć trzeba się w tej wierze rozwijać. Bo inaczej wiara zanika.
                                                    > Przykładów jest dużo, choćby punkt wyjścia do tej dyskusji - przejęcie tradycji
                                                    > świętowania bez jego podstawowego elementu, jakim jest wiara w narodzenie Jezu
                                                    > sa.

                                                    trudno się z tym nie zgodzić
                                                    pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)
                                                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 18:02
                                                    Dziękuję za merytoryczną dyskusje, pozdrawiam
                                                    -----
                                                    Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
            • koloratura1 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 17:21
              tomek_456 napisał:

              > Niekoniecznie przybywa.

              Oj, przybywa, przybywa...

              Rozejrzyj się po całym cywilizowanym świecie; niby czemu my - w zdecydowanej większości - nie mielibyśmy traktować mitologii (nawet chrześcijańskiej) - jak mitologii?
              • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 17:35
                koloratura1 napisała:

                > tomek_456 napisał:
                >
                > > Niekoniecznie przybywa.
                >
                > Oj, przybywa, przybywa...
                >
                > Rozejrzyj się po całym cywilizowanym świecie; niby czemu my - w zdecydowanej w
                > iększości - nie mielibyśmy traktować mitologii (nawet chrześcijańskiej) - jak m
                > itologii?

                PrProszę określ co oznacza cywilizowany świat ?
                Poza tym co znaczy w zdecydowanej większości ? 50% czy 75 % ?
                • koloratura1 Re: Szykuje nam się nowy świat 08.01.12, 09:34
                  tomek_456 napisał:

                  > PrProszę określ co oznacza cywilizowany świat ?

                  Przykro mi, ale skoro tego nie wiesz, to już Twój problem i ja Ci tego nie zamierzam
                  wyjaśniać.

                  > Poza tym co znaczy w zdecydowanej większości ? 50% czy 75 % ?

                  Jak wyżej.
                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 08.01.12, 12:50
                    koloratura1 napisała:

                    > tomek_456 napisał:
                    >
                    > > PrProszę określ co oznacza cywilizowany świat ?
                    >
                    > Przykro mi, ale skoro tego nie wiesz, to już Twój problem i ja Ci tego nie zami
                    > erzam
                    > wyjaśniać.
                    Szkoda, że nie potrafisz w kilku słowach wyjaśnić o czym piszesz.
                    • koloratura1 Re: Szykuje nam się nowy świat 09.01.12, 07:54
                      tomek_456 napisał:

                      Na forum prezentuje wyłacznie swoje poglady.

                      OK.
                      Nic mi do nich.
    • tomek_456 Szykuje nam się nowy świat - nie do konca 06.01.12, 07:53
      Zamiera świętowanie Bożego Narodzenia bez uznania faktu narodzenia Jezusa, bez wiary, sprowadzone wyłącznie do rytuałów. Bo sam rytuał, sama nawet najbardziej smaczna kolacja wigilijna bez wiary w Boga jest pusta i pozbawiona głębszego sensu.
      • chris.w2 Re: Szykuje nam się nowy świat - nie do konca 06.01.12, 08:11
        tomek_456 napisał:
        > (...) smaczna kolacja wigilijna bez wiary w Boga jest pusta i pozbawiona głębszego
        > sensu.

        Nie wszyscy sa gleboko wierzacy.
        • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat - nie do konca 06.01.12, 09:10
          Co znaczy głęboko wierzący ?
          • chris.w2 Re: Szykuje nam się nowy świat - nie do konca 06.01.12, 09:24
            tomek_456 napisał:
            > Co znaczy głęboko wierzący ?

            Ten, ktory scisle przestrzega przykazania boskie.
            • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat - nie do konca 06.01.12, 11:33
              chris.w2 napisał:

              > tomek_456 napisał:
              > > Co znaczy głęboko wierzący ?
              >
              > Ten, ktory scisle przestrzega przykazania boskie.
              Albo się wierzy, albo nie. To co piszesz, dotyczy sposobu, w jaki ją realizujesz.
        • koloratura1 A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy sens"? 06.01.12, 09:17
          chris.w2 napisał:

          > tomek_456 napisał:
          > > (...) smaczna kolacja wigilijna bez wiary w Boga jest pusta i pozbawiona
          > głębszego
          > > sensu.
          >
          > Nie wszyscy sa gleboko wierzacy.

          Ani nawet - płytko...

          A barszczyk z uszkami czy tp. każdy chętnie zje, a nawet zaśpiewa/posłucha: Ciiicha noc... na przemian z Jingle, bells!
          • tomek_456 Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 09:23
            koloratura1 napisała:

            > A barszczyk z uszkami czy tp. każdy chętnie zje, a nawet zaśpiewa/posłucha:
            > Ciiicha noc...
            na przemian z Jingle, bells!
            Ok, ale to nie jest wigilia, to jest jedynie kolacja, uroczysta, ale kolacja.
            • koloratura1 Jeśli komuś potrzebna "regularna"(?) wigilia, 06.01.12, 09:45
              tomek_456 napisał:

              ... może ją sobie spędzać po świętemu; kto mu broni?

              > koloratura1 napisała:
              >
              > > A barszczyk z uszkami czy tp. każdy chętnie zje, a nawet zaśpiewa/posłucha:
              > > Ciiicha noc...
              na przemian z Jingle, bells!

              > Ok, ale to nie jest wigilia, to jest jedynie kolacja, uroczysta, ale kolacja.

              I co z tego?
              • tomek_456 Re: Jeśli komuś potrzebna "regularna"(?) wigilia, 06.01.12, 11:36
                Wigilie, czyli wieczór oczekiwania na Boże Narodzenie obchodzą osoby, które wierzą w Narodzenie Boga (Jezusa).
                Bo trudno świętować coś, w co się nie wierzy.
                • koloratura1 Wcale nie trudno! 07.01.12, 17:24
                  tomek_456 napisał:

                  > Wigilie, czyli wieczór oczekiwania na Boże Narodzenie obchodzą osoby, które wie
                  > rzą w Narodzenie Boga (Jezusa).
                  > Bo trudno świętować coś, w co się nie wierzy.

                  Czy ci, którzy gremialnie (np, w USA) świętują Halloween, są wyznawcami druidyzmu?
            • maura4 Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 20:28
              No, ale przecież to nie jest też Boże Narodzenie, w każdym razie boga chrześcijan. To narodzenie boga Słońce. Tylko on się naprawdę w tym czasie "rodzi".
              • tomek_456 Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 20:37
                > No, ale przecież to nie jest też Boże Narodzenie, w każdym razie boga chrześcij
                > an. To narodzenie boga Słońce. Tylko on się naprawdę w tym czasie "rodzi".
                Proponuję najpierw zrozumieć o czym piszesz, a późnje się wypowiadać. Dla ułatwienia za wiki : "Boże Narodzenie, Uroczystość Narodzenia Pańskiego – w tradycji chrześcijańskiej to święto upamiętniające narodziny Jezusa Chrystusa."
                • jamnnik Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 22:01
                  tomek_456 napisał:

                  > w tradycji chrześcijańskiej to święto upamiętniające narodziny Jezusa Ch
                  > rystusa."[/i]

                  no właśnie, w chrześcijańskiej, a w mojej nie
                  dlaczego więc próbujesz zawłaszczyć sobie również moje święto?
                  • tomek_456 Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 22:16
                    jamnnik napisał:

                    > tomek_456 napisał:
                    >
                    > > w tradycji chrześcijańskiej to święto upamiętniające narodziny Je
                    > zusa Ch
                    > > rystusa."[/i]
                    >
                    > no właśnie, w chrześcijańskiej, a w mojej nie
                    > dlaczego więc próbujesz zawłaszczyć sobie również moje święto?
                    A jak nazywa się Twoje święto ?
                    • jamnnik Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 22:18
                      tomek_456 napisał:

                      > A jak nazywa się Twoje święto ?


                      boże narodzenie
                      • tomek_456 Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 22:35
                        jamnnik napisał:

                        > tomek_456 napisał:
                        >
                        > > A jak nazywa się Twoje święto ?
                        >
                        > boże narodzenie

                        To znaczy ?
                        • jamnnik Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 22:41
                          tomek_456 napisał:

                          > >
                          > > boże narodzenie
                          >
                          > To znaczy ?

                          nic nie znaczy
                          nazwę przejąłem po moich rodzicach, lekcjom religii (poza szkołą) i dzienniku telewizyjnym
                          • tomek_456 Re: A komu i do czego potrzebny jakiś "głębszy se 06.01.12, 23:00
                            ok, obchodzisz świeta nazywane zwyczajowo bożym narodzeniem, ale nie obchodzisz świąt Bożego Narodzenia. Jasne i czytelne.
    • meczykowski Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 08:45
      "Z tego, że praca stała się tak niezwykle ważnym elementem naszego życia."

      O tak, szczególnie jeśli wiele firm nie mogąc wyrobić się z rozliczeniami przerzuca na pracowników zadania, których po prostu nie mają szans wykonać w pracy - muszą poświęcać więc swój czas wolny. Czy w takiej sytuacji powinien dziwić fakt, że ludzie działający pod coraz większym stresem chcą przeznaczyć coraz mniejszą ilość wolnego czasu na intensywny wypoczynek czy na swoje hobby, jakiekolwiek by ono nie było, zamiast wpatrywać się w choinkę i plotkować z ciocią?
      • kaszebe12 Swiat owiec... 06.01.12, 08:49
        ...w/g Harrisona...tudziez Goldmana.
    • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 11:46
      Religijność zmienia się wraz ze zmianą religii, Jak ktoś wierzy w pieniądz, pracę, zakupy, siebie to odpowiednio do swojej wiary świętuje.
      Ale jak przestaje wierzyć w Boga, to też przestaje świętować Boże Narodzenie.
      • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 16:34
        tomek_456 napisał:

        > Religijność zmienia się wraz ze zmianą religii, Jak ktoś wierzy w pieniądz, pra
        > cę, zakupy, siebie to odpowiednio do swojej wiary świętuje.
        > Ale jak przestaje wierzyć w Boga, to też przestaje świętować Boże Narodzenie.

        nie prawda
        'Boże Narodzenie' to tylko nazwa święta która się przyjęła, tak jak choćby '3 maja'
        Ludzie od tysięcy lat świętowali w tym okresie a tylko naleciałości bliskowchodniej kultury przestają mieć już takie znaczenie.
        • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 16:56
          jamnnik napisał:

          > tomek_456 napisał:

          > > Ale jak przestaje wierzyć w Boga, to też przestaje świętować Boże Narodze
          > nie.
          >
          > nie prawda
          > 'Boże Narodzenie' to tylko nazwa święta która się przyjęła, tak jak choćby '3 m
          > aja'
          > Ludzie od tysięcy lat świętowali w tym okresie a tylko naleciałości bliskowchod
          > niej kultury przestają mieć już takie znaczenie.

          Boże Narodzenie to nie jest tylko nazwa, to święto poświęcone konkretnemu wydarzeniu bardzo istotnemu dla chrześcijan. A usilne próby wmawiania, iż to tylko nazwa, nic nie zaczarują.
          Jak ktoś czuje się poganinem i potrzebuje świętować przesilenie zimowe, to niech nazwie, co świętuje, a nie udaje, że świętuje Boże Narodzenie.
          • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 17:48
            tomek_456 napisał:

            > Boże Narodzenie to nie jest tylko nazwa, to święto poświęcone konkretnemu wydar
            > zeniu bardzo istotnemu dla chrześcijan. A usilne próby wmawiania, iż to tylko n
            > azwa, nic nie zaczarują.

            tak samo jak nazwanie święta Bożym Narodzeniem nie zaczarowało dużo wcześniejszego zwyczaju zdobienia Drzewka Szczęścia :D

            > Jak ktoś czuje się poganinem i potrzebuje świętować przesilenie zimowe, to niec
            > h nazwie, co świętuje, a nie udaje, że świętuje Boże Narodzenie.

            to nie jest kwestia czucia się tylko wbicia się nazwy w świadomość...
            patrz jak to jest z Zielonymi Świątkami i promowaną przez Kościół nazwą święta Zesłania Ducha Świętego - nie udało się zmienić :D
            a Boże Narodzenie się przyjęło i weszło nawet do słownika marketingu
            • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 20:11
              >to nie jest kwestia czucia się tylko wbicia się nazwy w świadomość...
              Sorry, ale to typowy marketingowy bełkot.
              Powtórzę się, ale warto. Boże Narodzenie nie istnieje bez wiary w Narodzenie Boga. Nie wierząc można obchodzić w tym czasie inne święto, ale nie można świętować Bożego Narodzenia.
              • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:29
                tomek_456 napisał:

                > >to nie jest kwestia czucia się tylko wbicia się nazwy w świadomość...
                > Sorry, ale to typowy marketingowy bełkot.
                > Powtórzę się, ale warto. Boże Narodzenie nie istnieje bez wiary w Narodzenie Bo
                > ga. Nie wierząc można obchodzić w tym czasie inne święto, ale nie można świętow
                > ać Bożego Narodzenia.

                a dlaczego w "tym czasie"? przecież Wy, chrześcijanie jutro też obchodzicie Boże Narodzenie więc nam nie można obchodzić w grudniu naszego Bożego Narodzenia a wam można nawet dwa razy? Z czego to wynika? Z tego że jesteście lepsi?
    • ludwikpp Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 11:52
      Z coraz większą niechęcią czekam na kolejne Święta Bożego Narodzenia. Razi mnie ich postępująca komercjalizacja. Wtedy uciekam w przeszłość, przypominając sobie nastrój tych świąt z lat pięćdziesiątych. I żyję w atmosferze tamtych świąt. Ta potrzeba wspomnień nasila się z rok na rok z coraz większą mocą. Wzruszają mnie dawno zapomniane okruchy pamięci: drewniany krzyżak, zawsze przekrzywiona choinka, palące się świece, obawa, żeby nie było pożaru...Było na pewno skromniej, ale jakoś bardziej świątecznie...Pana Boga szukam w atmosferze starych, pustych kościołów. Unikam krzykliwej, obrzędowej religijności. Przygnębia mnie każda, kolejna oddana do użytku okazała świątynia, określana jako dom Boży...Tak mało w nim Pana Boga a tak dużo celebry na pokaz i hipokryzji. Pan Bóg musi jednak bardzo kochać ludzi, żeby to wszystko znosić...Okazuje swoje miłosierdzie i wielkoduszność.Może to jedyny dowód na jego prawdziwe istnienie?
    • psineczek Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 16:24
      Nie mam pewnosci czy szykuje sie nam nowy swiat, czy tez wracamy do zamierzchlych, zapomnianych czsow, w ktorej czlowiek swietowal sam fakt najdluzszej nocy i njbardziej krotkiego dnia - czyli cieszyl sie tym co go otacza, a nie musial ubierac tego w takie czy inne preteksty (bo i okazuje sie, ze i Jezus nie wtedy sie narodzil). Moze to wiec oznaczac, ze wracamy do naszych kulturowych korzeni.
      Jesli zas chodzi o socjologa to wydaje sie, ze on nie rozumie istoty dzielenia sie oplatkiem, wychodzac wczesniej, by nie objac sie z kims kogo nie lubi. Walsnie o ten fakt objecia kogos, kogo sie nie lubi jest niezmiernie wazny, tak w sensie mikro (w realcjach miedzyludzkich), jak i w sensie makro (godzenie sie zwasnionych narodow). Mozna to nazwac, ze dzielenie sie oplatkiem jest swojego rodzaju czy to proba zazegnywania konfliktu, rozwiazania konfliktu, czy tez zarzadania konfliktem gdy pierwsze dwa warianty nie pomogly.
      • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 17:03
        Fascynująca jest proba spłycenia świąt Bożego Narodzenia przez usilne odwoływanie się do przesilenia zimowego. Ktoś coś napisal, a reszta powtarza bez żadnej refleksji.
        Bo z tego, iz chrześcijanie przejeli czas świętowania, nie wynika, iż świętują jakieś przesilenie. Chrześcijanie świętują fakt Bożego Narodzenia.
        • maura4 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 20:37
          Tylko prawdziwe jest przesilenie, a nie Boże Narodzenie, bo bóg chrześcijan w tym czasie na świat nie przyszedł. Zanim chrześcijanie nazwali przesilenie Bożym Narodzeniem i je przejęli, poganie świętowali w tym czasie już od dawna.
          • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 20:42
            maura4 napisała:

            > Tylko prawdziwe jest przesilenie, a nie Boże Narodzenie, bo bóg chrześcijan w t
            > ym czasie na świat nie przyszedł. Zanim chrześcijanie nazwali przesilenie Boży
            > m Narodzeniem i je przejęli, poganie świętowali w tym czasie już od dawna.
            Ok, ale dlaczego teraz niechrześcijanie świętują Boże Narodzenie.
            Uczciwie, zamiast takich wywodów jest powiedzieć, jestem poganinem i świętuje Boga Słońca, zostawiwszy chrześcijanom Boże Narodzenie.
            • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 21:49
              tomek_456 napisał:

              > Ok, ale dlaczego teraz niechrześcijanie świętują Boże Narodzenie.
              > Uczciwie, zamiast takich wywodów jest powiedzieć, jestem poganinem i świętuje B
              > oga Słońca, zostawiwszy chrześcijanom Boże Narodzenie.

              toż Ci tłumaczyłem że to jedynie kwestia przyjętej nomenklatury, nie macie chyba patentu na nazwę Boże Narodzenie?
              szczególnie, że okres przesilenia wiązany był odrodzeniem boga utożsamianego ze słońcem
              • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:02
                Takie przyjęcie nomenklatury, kilku zwyczajów czy tradycji, ale Jezusa nelezy odrzucic. Ale też nie do końca, no bo taki biedny w tym żłóbku leży. Takie niby święta. I jeszcze próba wmówienia innym, ze te święta to tylko tradycja, nomenklatura, nazwa.
                Nie. Nie może byc na to zgody. Nie chcesz, nie świętuj, ale jak świętujesz to ze świadomością co i dlaczego świętujesz.



                • jamnnik Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:24
                  tomek_456 napisał:

                  > Takie przyjęcie nomenklatury, kilku zwyczajów czy tradycji, ale Jezusa nelezy o
                  > drzucic. Ale też nie do końca, no bo taki biedny w tym żłóbku leży. Takie niby
                  > święta. I jeszcze próba wmówienia innym, ze te święta to tylko tradycja, nomenk
                  > latura, nazwa.
                  > Nie. Nie może byc na to zgody. Nie chcesz, nie świętuj, ale jak świętujesz to z
                  > e świadomością co i dlaczego świętujesz.

                  hola hola.... ja Ci się do Twojego święta nie mieszam, przeżywaj je sobie jak tylko masz na to ochotę, ja nawet postaram się nie rzucać się w oczy w tym czasie, żeby Ci nie przeszkadzać
                  ale tak samo Ty nie narzucaj mi jak ja mam rozumieć to święto

            • maura4 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 21:58
              Przecież nie mówi sie jakiego boga to urodziny. Dla ciebie czyje ? Jezusa, czy ważniejszego boga, jego ojca ? Dla poganina, niewierzącego to święto boga Słońca. Co znaczy zostawcie chrzescijanom Boże Narodzenie ? Kto ci je zabiera ? Przecież niewierzący nie idą do kościoła, na pasterkę, no modlą się przed kolacją, nie dzielą opłatkiem. Co ci przeszkadza, że w tym samym czasie świętują ? Przecież rytuały też w dużej mierze są pogańskie, a nie chrześcijańskie. Pusty talerz przy wigilijnym stole u pogan stał dla ducha, u chrześcijan stoi dla zbłąkanego wędrowca. Jemioła, pod która można się całować jest od pogan. Ustrojone drzewko też, choć nie choinka. Zresztą choinka to nie taki dawny wynalazek, który przywędrował do nas z Niemiec. Tak jak ucztowanie, odwiedzanie rodziny, przyjaciół i obdarowywanie się prezentami. To robili na długo przed chrześcijanami poganie. Sama już nie wiem, kto komu powinien zostawić to święto ?
              • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:14
                Nic mi nie przeszkadza świętowanie, o ile jasno się zdeklaruje, co się świętuje. Jak świętujesz Boga Słońca - no problem. Tylko potrzebna jest jasna i czytelna deklaracja, a nie niby świętowanie.
                Ja nie roszczę sobie prawa do dyskusji o obchodzeniu świąt wyznawców innych religii.
                Natomiast nie być moje zgody na ustawiczne spłycanie Bożego Narodzenia do tradycji, do odrzucania istoty tego święta, do ciągłego udowadniania, iż jest to tylko przejęcie kultu pogan.
                A przy okazji ciekawe, czy tak zawzięcie negujesz też święta w innych religiach ?
                > Jezusa, czy ważniejszego boga, jego ojca
                Jak nie rozumiesz istoty dogmatu Trójcy Św. to się nie wypowiadaj.
                • maura4 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 22:53
                  Spłycić chrześcijańskie Boże Narodzenie może tylko chrześcijanin. Wtedy, kiedy bardziej zajmuje się zakupami, sprzataniem itd., niż religią. niewierzący cokolwiek by mówił i robił, nie jest w stanie. Dla mnie to co wyczyniają ortodoksyjni Żydzi jest dziwactwem, a dla nich świętem, nakazem religijnym i mają w nosie moje opinie. Dogmatu Trójcy nie rozumiem, bo zrozumieć się tego nie da. Ty też nie rozumiesz. Przyswoiłeś regułkę, na wzór tej np. z fizyki, ale jak przyjdzie rozwiązać zadanie, to nie bardzo wiadomo co z nią zrobić, jak zastosować, a wielu nawet pojęcia nie ma, że trzeba zastosować właśnie to, a nie inne prawo. Tak i ty pewnie nie odpowiesz na wiele pytań, które zadałby ci człowiek, któremu usiłowałbyś wytłumaczyć. jak to możliwe, że ojciec jest jednocześnie swoim synem, a jeszcze i jakimś duchem. Jak to jest, że nie mając płci i postaci jest bóg osobowy.
                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 06.01.12, 23:25
                    Masz rację. Spłycają święta sami chrześcijanie, spłycają pseudonaukowe opowieści, jak należy świętować, która tradycja jest właściwa, która nie itd. Świętowanie ośmieszają zagubieni w swojej wierze i niewierze ludzie.
                    Dlatego trzeba jasno powiedzieć - Boże Narodzenie jest dla chrześcijanina powiązane z narodzeniem Jezusa. I chrześcijanin nie może bez przyjęcia tej prawdy świętować .
                    Ale co zrobić, jak ktoś nie jest chrześcijaninem. Oczywiście może świętować, ale to nie będzie świętowanie Bożego Narodzenia w tradycji chrześcijańskiej.
                    Jeżeli chodzi o istotę dogmatów – to jest to proste do zrozumienia, dogmat się przyjmuje. Stąd jeżeli mówisz o Jezusie i Bogu Ojcu, to w świetle dogmatu o Trójcy św. nie ma tutaj różnicowania, który jest ważniejszy. Istota Boga w Trójcy św. nie jest do zrozumienia. Albo się wierzy, albo nie.
                • psineczek Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 00:12
                  Sluchaj Tomku 456! Wydaje sie, ze sie nieco zagalopowales w swoich, niestety dyktatorskich zapedach. Co to za wymagania deklarowania sie " o ile jasno się zdeklaruje, co się świętuje" Co to partia polityczna czy co? Moze jeszcze program swietowania i przedstawic plany jakie beda obowiazywac dania na stole? Niech kazdy swietuje jak chce i co chce. Zycie jest zbyt krotkie - cieszyc sie nalezy ze jest mozliwosc jakiejs zmiany w tym codziennym kieracie, ze jest mozliwosc na refleksje, ze jest mozliwosc na spotkania z bliskimi, przyjaciolmi itp.
                  • tomek_456 Re: Szykuje nam się nowy świat 07.01.12, 00:32
                    Jasne, niech każdy świętuje co chce i jak chce. Świętuj, ale nie mów, że świętujesz na pamiątkę Bożego Narodzenia. Bo to już obliguje do uznania wiary.
                    I tylko o tą podstawową prawdę się upominam.
    • pablobodek Tak czytam co nam powie socjolog, 06.01.12, 20:50
      czytam o czasie świętym (?), o przyczynach przemian, zaglądam skąd ten pan socjolog, z Torunia, no tak, no i socjolog religii. Jakiej !?
      Szkoła wuja Rydzyka.
    • kazik12groszy Re: Szykuje nam się nowy świat 09.01.12, 15:53
      religijność żywa w obszarach ubóstwa, polecam ciekawy artykuł O. Rydzyk złożył wniosek o budowę Aquaparku i kościoła
Inne wątki na temat:
Pełna wersja