mariuszk8
01.01.12, 18:20
A ja się pytam, pytam się! Czemu setki tysięcy ludzi w tym kraju pracuje na zleceniach, gdzie te zlecenia mają charakter umów o pracę (tzw. "zleceniodawcy wymuszają "zleceniobiorcom" grafik i miejsce wykonywanie "zlecenia") i NIKT, NIKT się tym nie interesuje. Tacy faktyczni pracownicy nie są chronieni przez taki XX-wieczny wynalazek jak Kodeks Pracy i są niewolnikami w XXI wieku! Tak działa większość agencji ochrony, call centers, sklepów sieciowych. A PIP ma tu gdzieś, bo to nie "pracownicy", a ku*** kto?!