Wnuczku, a dlaczego masz taki dziwny głos?

03.01.12, 08:43
Oszuści oszustami, ale zwrocila moja uwage postawa rodzin oszukanych. Zdziwienie i zlosc ze mama miala tyle pieniedzy...
Prawdziwa tragedia tych osob polega na tym, ze lgna fdo kontaktu z rodzina i sa w stanie oddac kazdy grosz, bo to chwila gdy moga poczuc sie potrzebni i chciani, a nie jak na co dzien - jak zawadzajace, zuzyte meble.
Mam nadzieje, ze kazda corka i syn po przeczytaniu tego artykulu, zastanowi sie trzy razy, czy jego starszy rodzic nie daby sie tak oszukac, nie dlatego ze jest zniedoleznialy, a wlasnie dlatego, ze brak mu kontaktu z rodzina i czuje sie odrzucony...
    • powrozowy Pamietacie jak rolnicy raz zlapali "wnuczka"? 03.01.12, 16:25
      pod Sieradzem??
      i odrabali mu siekiera obie dlonie? Przez prawie dwa lata bylo duzo mniej wnuczkow w okolicy.
      • saint_just Re: Pamietacie jak rolnicy raz zlapali "wnuczka" 10.01.12, 21:30
        powrozowy napisał:

        > pod Sieradzem??
        > i odrabali mu siekiera obie dlonie? Przez prawie dwa lata bylo duzo mniej wnucz
        > kow w okolicy.
        ________________________
        Tego nie słyszałem. Genialne. I LOVE ROLNIKS FROM SIERADZ FROM NAŁ ON :-D

        Takie mendy powinno się po złapaniu dyskretnie usypaiać i utylizować.
    • max5lat Szkoda ludzi... 10.01.12, 23:05
      Bo kiedy ich pokolenie, wychowane w swiecie gdzie ludzie sobie pomagaja, wymrze... to, kto zostanie? Tylko nowoczesni, przeintelektualizwani - cynicy i egoisci.

      Swoja droga - jakiez szczesliwe mieli zycie. Ufac innym. I jak szybko w zderzeniu z dzisiejsza codziennoscia zmieniaja sie w - nie dam ani grosza...
      • rasklaat Re: Szkoda ludzi... 11.01.12, 00:19
        max5lat napisał:

        > Swoja droga - jakiez szczesliwe mieli zycie. Ufac innym. I jak szybko w zderzen
        > iu z dzisiejsza codziennoscia zmieniaja sie w - nie dam ani grosza...

        Nie tyle "ufac innym" tylko "nie umiec odmowic" kiedy ktos im mowi przez telefon ze jest ich wnuczkiem i ze potrzebuje pieniedzy.

        Abstrahujac od tego ze zupelnie nie rozumiem jak mozna robic cos takiego jak te gnidy ktore oszukuja staruszki podajac sie za czlonkow ich rodzin, nie rozumiem jak mozna ot tak sobie uwierzyc i dac komus obcemu oszczednosci swego zycia.
    • youngcontrarian Kler wyludza forse metoda "na wieczne zbawienie" 11.01.12, 01:33
      Pieniadze wyludzane od naszych matek i babc metoda "na wnuczka" jest tylko kropla w morzu tego co zarabiaja na nich ksieza.
      Znane mi sa przypadki spisywania calego majatku na Kosciol w testamencie.
      I wszystko to w majestacie prawa i moralnosci ...oczywiscie tej chrzescijanskiej.
      • joseph.007 Re: Kler wyludza forse metoda "na wieczne zbawien 11.01.12, 09:31
        Coś podobnego - starsza kobieta może bezkarnie zapisać swój majątek w testamencie komu chce! Ten skandal, jak rozumiem, trzeba szybko ukrócić.
        • youngcontrarian Jozef tacą ochronną...sorry tarczą ochronną KK 11.01.12, 10:04
          joseph.007 napisał:

          > Coś podobnego - starsza kobieta może bezkarnie zapisać swój majątek w testamenc
          > ie komu chce! Ten skandal, jak rozumiem, trzeba szybko ukrócić.

          Konstatuje fakt. Kto mowi o jakims karaniu czy skandalu ?

          Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci : kazda zdemenciala dewotka moze przekazac swoj rodzinny majatek komukolwiek.
          • joseph.007 Re: Jozef tacą ochronną...sorry tarczą ochronną K 11.01.12, 10:09
            youngcontrarian napisał:

            > Konstatuje fakt. Kto mowi o jakims karaniu czy skandalu ?

            Konstatujesz fakt, przedstawiając go w kontekście jednoznacznie negatywnym.

            > Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci : kazda zdemenciala dewotka moze przeka
            > zac swoj rodzinny majatek komukolwiek.

            "Swój" czy "rodzinny"? To różnica dość zasadnicza.
            • youngcontrarian Jozef tacą ochronną...sorry tarczą ochronną KK 11.01.12, 11:50
              joseph.007 napisał:

              > youngcontrarian napisał:
              >
              > > Konstatuje fakt. Kto mowi o jakims karaniu czy skandalu ?
              >
              > Konstatujesz fakt, przedstawiając go w kontekście jednoznacznie negatywnym.
              >
              > > Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci : kazda zdemenciala dewotka moze
              > przeka
              > > zac swoj rodzinny majatek komukolwiek.
              >
              > "Swój" czy "rodzinny"? To różnica dość zasadnicza.

              Moim problemem jest fakt , ze przedstawiciel kleru czujac zysk/latwa ofiare przepoczwaza sie W SPOWIEDIKA FINANSOWEGO i manipulatora. Jest to bardzo plynne prawnie jaki i moralnie. Rowniez jest to zazwyczaj bardzo trudne do udowodnienia gdy "rozpracowana" bardzo religijna osoba jest na krawedzi choroby starczej/demencji a ten proceder odbywa sieza plecami innych czlonkow Rodziny.

              Fakt , ze ksieza wypelniaja nisze swoja obecnoscia w zyciu starych i czesto zaniedbywanych przez rodzine osob to juz inna sprawa...czy robia to z przyczyn altrustycznych czy innych pozostawiam jako temat pod dyskusje.
              • joseph.007 Re: Jozef tacą ochronną...sorry tarczą ochronną K 11.01.12, 12:46
                Po prostu bardzo wielu jest starszych ludzi zaniedbywanych czy wręcz poniżanych przez rodziny, a zarazem z racji wieku myślących wiele o tzw. sprawach ostatecznych. W kościele czy w gronie słuchaczy RM czują się bardziej wśród swoich, gdyż te instytucje zapewniają im to, czego nie umieją im zapewnić dzieci - poczucie bycia we wspólnocie i bycia potrzebnym, wsparcie (choćby tylko i duchowe) w trudnych przypadkach, jak również nadzieję, że to nieciekawe życie jakoś się jednak odmieni na lepsze na "tamtym świecie". W tej sytuacji jest dla mnie zupełnie zrozumiałe, że takie osoby nader często zapisują co mają Kościołowi czy RM, od których doznają realnego i namacalnego dla nich dobra, a nie rodzinie, z którą często łączy je tylko wspólny genotyp... I szczerze mówiąc wydaje mi się, że ty również nie miałbyś nic przeciwko temu, gdyby nie chodziło akurat o instytucje związane z Kościołem, ale o jakąś świecką grupę wsparcia czy ośrodek opieki ;)
        • kamnez Re: Kler wyludza forse metoda "na wieczne zbawien 11.01.12, 11:33
          > Coś podobnego - starsza kobieta może bezkarnie zapisać swój majątek w testamenc
          > ie komu chce! Ten skandal, jak rozumiem, trzeba szybko ukrócić.

          Ba! Może nawet przekazać swój majątek za życia Henrykowi P., 34-letniemu bezrobotnemu operatorowi maszyn górniczych.
          • joseph.007 Re: Kler wyludza forse metoda "na wieczne zbawien 11.01.12, 12:47
            Porównanie jest o tyle nieadekwatne, że opisani w artykule oszuści wydobyli pieniądze od starszych osób podając się za kogoś innego, zaś np. parafia czy Radio Maryja nie udają niczego, czym rzeczywiście nie są.
            • kamnez Re: Kler wyludza forse metoda "na wieczne zbawien 11.01.12, 22:24
              Owszem, udają.
              • youngcontrarian Kler wyludza forse metoda "na wieczne zbawienie" 12.01.12, 00:43
                kamnez napisał:

                > Owszem, udają.

                Tego faktu, ze biznes religijny opiera sie na mniej lub bardziej udanej grze aktorskiej
                (obrzedy religijne kulturoznawcy okreslaja mianem "spiewogry") i indoktrynacji od urodzenia do grobowej deski Jozek jakos nie zauwaza albo nie chce zauwazyc.
                Starsi ludzie maja powazny problem z odroznieniem gry/udawania od rzeczywistosci i czesto pierwsze biora za to drugie.... na tym wlasnie zeruja wyludzacze pieniedzy i ci w sutannach i bez....

                Moim problemem jest fakt , ze przedstawiciel kleru czujac zysk/latwa ofiare przepoczwaza sie W SPOWIEDIKA FINANSOWEGO i manipulatora. Jest to bardzo plynne prawnie jaki i moralnie. Rowniez jest to zazwyczaj bardzo trudne do udowodnienia gdy "rozpracowana" bardzo religijna osoba jest na krawedzi choroby starczej/demencji a ten proceder odbywa sieza plecami innych czlonkow Rodziny.
                Ciekawe jak inni forumowicze widza ten problem.

    • antropoid Wnuczku, a dlaczego masz taki dziwny głos? 11.01.12, 21:05
      "Jak zeszłam na dół, wnuczka nie było. Pod domem stał obcy facet. Podał mi telefon. Zachrypnięty wnuk powiedział, bym koledze pieniądze dała, bo on osobiście przyjechać nie może.
      Boże, czym ja teraz dla dzieci jestem, gdy obcemu pieniądze dałam?"
      -------------------

      Jeżeli to nie jest spowodowane związanymi z podeszłym wiekiem zmianami chorobowymi, to chyba osobą mocno upośledzoną umysłowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja