indywidualismus 03.01.12, 17:14 Tradycyjny PRL-owski "kop w górę". Nie nadawaliście się towarzyszu pułkowniku na dowódcę pułku, idziecie do dowództwa wojsk lotniczych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kadykianus Gó..no usunięte. Będzie śmierdzieć gdzie indziej. 03.01.12, 18:15 Pułk udawanych szkoleń i fałszowania dokumentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bzbz666 nic nie usunięte 03.01.12, 21:07 kadykianus 03.01.12, napisał: Gó..no usunięte. Będzie śmierdzieć gdzie indziej. Pułk udawanych szkoleń i fałszowania dokumentacji. Twoja wypowiedź oraz ten artykulik świadczą o tym, że: 1) rządowi udało się skutecznie zamydlić oczy ludowi 2) niedouczonemu ludowi polskiemu bardzo łatwo mydlić oczy. Nie zostało usunięte, lecz przesunięte. Rząd stworzył wrażenie, że patologia dotyczyła wyłącznie 36 pułku. Ciemny lud myśli, że po rozpędzeniu 36 pułku już będzie dobrze. A to kłamstwo. Identyczne praktyki - tzn. powszechne przyzwolenie na łamanie przepisów, fałszowanie szkoleń, uprawnień i dokumentów, tolerowanie niekompetencji - są codziennością w CAŁYM polskim lotnictwie wojskowym. Identyczne były przyczyny katastrof samolotu CASA C-295 w Mirosławcu, śmigłowca Mi-24 pod Toruniem, samolotu Bryza lotnictwa Marynarki Wojennej, samolotu Iskra pod Otwockiem czy dwumiejscowej wersji Su-22 w Wielkopolsce. O tej patologii mówiły opracowane kilka lat temu raporty komisji sejmowej badającej stan bezpieczeństwa lotów oraz komisji wysłanej do wojska przez Rzecznika Praw Obywatelskich w tej samej sprawie. Także PiSowskie zwalanie winy na Tuska jest mydleniem oczu, bo polskie lotnictwo wojskowe (i system wewnętrznej kontroli w wojsku) solidarnie psuły wszystkie ekipy rządzące od parunastu lat - łącznie z braciszkami Kaczyńskimi (Lecha Kaczyńskiego zabiła jego własna polityka personalna - tzn. promowanie posłusznych lizusów, utrwalających patologię w wojsku). Niedowiarkom polecam niedawno wydaną książkę Roberta Zawady pt. "Związane skrzydła", w której autor, były pilot śmigłowcowy Marynarki Wojennej dokładnie opisuje, jak pilotów wojskowych od samego początku służby, od chwili ukończenia szkoły lotniczej przymusza się do kanciarstwa i brakoróbstwa. Pułkownik Klich ma rację, powtarzając, że piloci samolotu prezydenckiego i personel 36 pułku zebrali na siebie błędy całego chorego systemu. Jeżeli minister Siemoniak wybrał drogę restrukturyzacji poprzez likwidację, to powinien tak naprawdę rozwiązać nie tylko 36 pułk, ale wszystkie jednostki lotnictwa wojskowego w Polsce - ale dopiero po zreformowaniu ich głównego dowództwa. Obecnie wygląda na to, że kupa, o której pisze kadykianus, nie została usunięta, lecz po raz kolejny zmieciona pod dywan. Do następnej katastrofy. Jest także bardzo ciekawe, że polskie media, które tak bardzo kochają wszelkie "afery", nie mają ochoty zająć się aferą z wożeniem dygnitarzy przez LOT (samolotami kompletnie do tego nie przystosowanymi). Różni komentatorzy już kilkakrotnie obliczali, że wynajmowanie od LOT-u brazylijskich samolotów Embraer będzie na dłuższą metę droższe, niż kupienie wyspecjalizowanych samolotów dla rządu. Jakoś polskich mediów nie interesuje także, że umowa z LOT-em została podpisana bez przetargu (czyli wbrew polskiemu prawu). Odpowiedz Link Zgłoś
zapora10 Re: Specpułk wymaszerował z Okęcia 03.01.12, 21:12 A skąd wiesz że się nie nadawał.. byłbyś lepszy na jego miejsce..? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "byłbyś lepszy na jego miejsce..?" Lepszy w jakim 03.01.12, 23:34 sensie ... ? Dostosowany do obowiązujących wśród obecnego wojskowego niedouczonego, karierowiczowskiego pajacowatego badziewia szmatławych wzorców i nawyków ... ? Są fakty których nie da się zapomnieć: żeby wyselekcjonowani przez obecne dowództwo kandydaci na szkolenia w Stanach z pilotażu F 15 po jednej nocy "rozmowy z rodzina" następnego dnia na zajęciach wyglądali na tak zmęczonych by amerykańscy szkoleniowcy domagali się wyjaśnień ...!!! To jest hańba dla całego naszego wojska ... Powinni byli zostać natychmiast zdegradowani i dyscyplinarnie usunięci z wojska ... W takich warunkach "bycie lepszym" to jeszcze cale lata świetlne, żeby być co najwyżej dobrym Albo te gó...ane i szczenięce skargi pilotów na ćwiczenia wytrzymałościowe prowadzone przez sp Błasika. To wszystko są skutki tej negatywnej selekcji, która przez wiele dziesiecioleci dominowała przy naborze do zawodowej sluzby w LWP. Zamiast wojska mamy bandę nierzadko skorumpowanych najczęściej infantylnych pieszczoszków wycierają sobie mordy "patriotyzmem" i domagającą się coraz to nowszych zabawek za które płacimy nierzadko podwójnie (z racji na korupcyjny charakter wojskowych zamówień). "Zabawek" których często nie potrafią nawet zgodnie z procedurami obsługiwać Re: Specpułk wymaszerował z Okęcia Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: "byłbyś lepszy na jego miejsce..?" Lepszy w j 04.01.12, 00:13 @stańczyk, tylko nie śp, tylko nie śp! dobra? Odpowiedz Link Zgłoś
bzbz666 Specpułk wymaszerował z Okęcia 03.01.12, 21:15 Aha, jeszcze jedno. Nie plujcie na płk Jemielniaka, bo on przyszedł do pułku po katastrofie. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Pulk rozwiazany ale burdel pozostaje 04.01.12, 00:54 To ze Pulk zostal rozwiazany, nie rozwiazuje problemu ktory spowodowal wypadek Casy i I Orla IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś