"Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI...

04.01.12, 19:28
We Wrocławiu jest pełno aptek, które realizują z odpowiednią refundacją recepty z pieczątką "Refundacja do decyzji NFZ". Proponuję podzwonić i nie chodzić jeśli ma Pani kłopoty z poruszaniem się. Legitymacja emeryta jest podstawą do zrealizowania recepty jak dla osoby ubezpieczonej.
Jeśli klient idzie do "aptecznych molochów" to niech się nie dziwi, że każdy powód by go odesłać jest dobry. Proszę się nie spodziewać po Pani w Tesco takiej samej życzliwości jak w sklepiku pod domem. Widocznie we wspomnianych aptekach personel nie musi się już wysilać i korzysta z każdej wymówki.
    • zawsze-antypisowiec "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI... 04.01.12, 22:11
      A w Warszawie w Enel-medzie łajza - lekarz(napisał bym dobitniej ale...) specjalnie po złości zamazuje pola oddziału NFZ i resztę, tak aby aptekarz nie mógł tego dopisać. Powinni tych sku... powywieszać!!!
      • konkretna.informacja Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 01:11
        Wiadomo .. ustawa dobra .... tylko ci lekarze be !


        DOBRZE WAM TAK WYBORCY PO.
        Przecież wiadomo było, że tak będzie.
        I nagle wielkie zdziwienie ?

        A, że podwyżki podatków ogromne są na tej zielonej wyspie to słyszeliście w wyborczej albo tvn ?
        Nie ? Jaka szkoda...

        Śmiać się z was pozostaje.
        • az100 Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 11:24
          Nagła gorliwość niektórych lekarzy mnie zadziwia.
          Nigdy mi się nie zdarzyło aby jakikolwiek lekarz mnie wylegitymował w czasie wizyty. A przecież wypisując receptę konieczne jest podanie imienia i nazwiska. Jeżeli NFZ stwierdzał, że recepta na lek ze zniżką była wypisana na inna osobę niż ta, która była w gabinecie to również przed 1 stycznia lekarzom groziły kary. Jakoś do tej pory im to nie przeszkadzało.
          A co z odpłatnością za samą wizytę? Jeżeli pacjent nie jest ubezpieczony lub lekarz nie może (albo nie chce) tego stwierdzić to NFZ nie powinien mu dać kasy za taka wizytę. Dochodzi do absurdu: pacjent jest uprawniony do korzystania z bezpłatnej porady lekarskiej ale już nie do refundowanych leków pomimo tego, że wynika to z tego samego faktu!
        • zawsze-antypisowiec Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 13:11
          oczywiście, ze dobra. łajzy walczą o swoje, aby mieć możliwość różnych przekrętów, a pacjenta maja gdzieś. Poza tym france są złośliwe
        • lamerka Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 16:57
          Prezesik ma wielka sile oddzialywania, widze.
          Jego jad rowniez Tobie rzucil sie na mozg.
    • konkretna.informacja Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 01:08
      Kobieta pyta co ma zrobić...


      Jak to co, UMRZEĆ ... jeszcze rente pobiera nadwyrężając państwo ... niedopuszczalne !


      Jeśli głosowała na PO, nie żal mi jej. Ma co chciała.
      Jeśli na kogoś innego, przykro mi. Trzeba wyjechać.


      Nikt tak skutecznie nie niszczył i zadłużał tego kraju jak Tusk.
      • glonoyad Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 01:14
        @konkretna informacja hihi
        > Nikt tak skutecznie nie niszczył i zadłużał tego kraju jak Tusk.

        pudziem liniom Orbana, bedzie lepi, nie ?

        ps. nie zeby mnie interesowal dlug "tego naszego" kraju
        pozdrawiam serdecznie
      • valski Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 08:26
        Dobra rada "umrzeć", jeśli by miały nastać rządy małego pokracznego firerka głównego opozycjonisty chorego z nienawiści bo nie może dorwać się do władzy, tego co krzyczy o podłości i skandalu .
        WCZORAJ byłem po receptę na stałe leki.
        Wiejska pielęgniarka wypisała normalną receptę, wiejski lekarz ją podpisał , i gminna apteka bez problemu sprzedała leki.
        Pytam farmaceutki , czy leki zdrożały, staniały czy też są w poprzedniej cenie?
        Ona na to, że za wcześnie o tym mówić , ale tak na oko staniały około 10%.
        Pytam czy się orientuje o co chodzi z tym całym zamieszaniem?
        Wiejska ( miasteczko liczy 2 tys mieszkańców, gmina może 10 tys) farmaceutka odpowiada, że w grę wchodzą interesy producentów leków, a ogromne pieniądze przeznaczane na lobbing gdzieś się podziewają.
        Podkreślam gminność i wiejskość, bo tu ludzie zachowali umiar i zdrowy rozsądek.
        A przy okazji : już nie będzie w przychodniach "darmowego badania" wzroku czy słuchu, po których w lokalnej aptece sprzedawano bardzo konkretny lek w dużej ilości.
        Już nie będzie ( mam nadzieję) sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne atrakcyjnych i darmowych, zwykle w atrakcyjnych kurortach, konferencji naukowych dla lekarzy. Dla tych lekarzy, którzy przyczynili się do wzrostu sprzedaży danego leku na swym terenie.
        Zawód lekarza stracił etos, ten cały protest to walka o to by im na ręce nie patrzeć.
        Pacjent ze swymi potrzebami jest tylko kartą przetargową w rękach cyników w białych fartuchach.
    • mrwho44 "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI... 05.01.12, 01:33
      Recepta na brak recept...

      Hmmm tak się zastanawiam skoro jest ustawa i są tam określone obowiązki i ktoś ich nie wypełnia to czy to nie jest tak, że mam prawo w zagrożeniu zdrowia i życia zadzwonić na policję i niech coś z tym robią przecież nie można pozwalać żeby każdy srał nam na głowę gdy mu się to czy tamto w prawie nie podoba. To, że mi się nie podobają ograniczenia prędkości nie oznacza chyba, że mogę jeździć w proteście bez świateł i nic mi za to ma nie grozić. Skoro lekarz ma czas na pieprzenie głupot z pielęgniarkami na godzinne rozmowy z przedstawicielami handlowymi w końcu na przyjmowanie 100 innych pacjentów "po znajomości" w sytuacji gdy kolejki są kilku godzinne, to może znalazła by się chwilka żeby sprawdzić ubezpieczenie. Ewentualnie rząd mógłby pomyśleć w jaki sposób pacjent to ubezpieczenie potwierdzić może czy to książeczka czy odpowiedni dokument aby nie zajmowało to wieku przy sprawdzaniu panu przepracowanemu lekarzowi.
      Tak przy okazji proszę jakiegoś dziennikarza żeby pociągnął wątek i zmobilizował Pana Tuska do zmian, które zapewnią iż chamskie zachowania lekarzy, do których się czeka po kilka godzin (4, 5 może u kogoś więcej) zmienią się i swoich ziomali odeślą do kolejki żeby mogli sobie z pół godzinki spokojnie odczekać w kolejce a nie wpieprzać się bez bo oni są lepsi. Panie Tusk czy tak trudno jest wymyślić żeby rejestracja pacjentów odbywała się na określoną godzinę niech ten pacjent czeka 10-30 minut ale nie w godzinach. 21 wiek a takie scenariusze. Dobrze byłoby monitorować kiedy to pacjent został zarejestrowany a kiedy przyjęty i oczywiście pani rejestrująca pacjentów była by zmuszona do wpisywania ich w odpowiednim formularzu z podpisem pacjenta i sprawdzać to. I jeśli się okaże w co nie wątpię, że jedni się rejestrują o godzinie np. 8 i są przyjęci o 13 natomiast 20 innych rejestruje się pomiędzy tymi godzinami i są przyjmowani "od strzała" to pierdzielnąć takiemu matołowi, który wciska ziomali parę tysięcy zł kary i od razu uzdrowi się służba zdrowia. I proszę nie bajerować, że to wszystko ludzie ze szpitala w nagłych wypadkach nikt na tyle głupi nie jest. Niech ktoś w końcu coś z tym zrobi bo lekarze mają nas za kretynów. Kolejki do lekarzy produkują zazwyczaj sami lekarze, niech się to w końcu zmieni. Zajmijcie się w końcu sprawami istotnymi i nie ciągłym narzekaniem bo wątpię żeby przypadki gdy lekarz mobilizuje się tylko za sprawą datków należą do pojedynczych przypadków oświećcie mnie jeśli się mylę. Kto z Was lekarzy jest bez winy niech pierwszy rzuci we mnie kamieniem. Boje się, że kamienie by się posypały ale czy to oznacza, że to sami niewinni rzucają, można by się długo zastanawiać. Wiadomo, że nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, każdy popełnia jakieś błędy ale żeby robić z siebie święte krowy kosztem zdrowia i życia pacjentów to chyba też nie jest najlepszy pomysł!!!!!! Ciekawi mnie ile takich oszołomów psuje dobre imię lekarzom i czy ktoś spotkał się z takim lekarzem żeby przynajmniej traktował wszystkich równo a nie ziomali ponad wszystko. Kolejki można zmniejszyć moment, rozwiązanie powyżej ale co z równym traktowaniem pacjentów jak to się dzieje, że jedni widzą pielęgniarkę jak podzwonią zdrowo a nad innymi prawie ciągle ktoś czuwa bezinteresownie? Proponuje wprowadzić zakaz kontaktu lekarzom z przedstawicielami firm farmaceutyczno-medycznych będą mieli chłopki więcej czasu żeby zapoznać się z listą leków refundowanych a nie czekać kto zaproponuje im więcej „serdeczności”.
    • nocri Reforma służby zdrowia - 16 lat wstydu ! 05.01.12, 11:25
      Rejestr Usług Medycznych oprócz rejestracji wszystkich danych dotyczących naszego ubezpieczenia i leczenia oferować miał elektroniczną kartę z pomocą której moglibyśmy bez problemowo realizować wszelkiego rodzaju recepty i inne usługi związane z naszym zdrowiem. Dzięki RUM Minister Zdrowia miałby szczegółowe dane na temat usług medycznych wykonywanych w naszym kraju. Świetną bazę statystyczną do opracowywania koszyka świadczeń medycznych. Dzięki RUM zniknęły by z przychodni dusze pacjentów- widmo, na których nieuczciwi lekarze dorabiają się setki milionów złotych okradając w banalny sposób wspólną kasę, która na dziś nazywa się NFZ.

      Dlaczego RUM działa szczątkowo tylko na Śląsku i Zagłębiu ?

      czytaj...Na ratunek służby zdrowia
    • dadix "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI... 05.01.12, 11:45
      jeżeli lekarz mnie przyjął w swoim gabinecie i za tą wizytę nie zapłaciłem oznacza że jestem ubezpieczony a jego zasr... obowiązek wystawić mi poprawną receptę
      pozdrawiam
      • pietuszki Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 13:05
        jak mnie przyjął to jestem ubezpieczony .jak kobieta ma rentę .emeryturę to ma legitymację wystawioną przez ZUS (z datą ważności) więc lekarz wie czy pacjent ubezpieczony. Szukają dziury w całym bo to taka nacja co ma zawsze mało i zawsze ma za dużo pracy Jakie mają dochody to akurat wiem.A jakie odchodzą kanty z wypisywaniem recept na rencistów to też wiadomo ( był nawet proces lekarki która robiła dobroczynność wypisując recepty nieubezpieczonym)
    • vbn53 "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI... 05.01.12, 18:07
      A ja nie mam siły pracować na darmowe leki, refundacje, pomoc społeczną, rentki smoleńskie, polityków, kościół, IPN i innych darmozjadów utrzymywanych z NASZYCH podatków.
    • ask70 "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI... 05.01.12, 18:44
      Pokaż lekarzu co masz w garażu! I skąd!
    • kasia_4646 Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 20:25
      kwejk.pl/obrazek/798657
      Przeczytajcie, może coś zrozumiecie! Co niby lekarz ma z tego, że pacjent kupi lek za 30/50/100% ??? Na prawdę uważacie, że działają na waszą szkodę? Pewnie niech wypisują sterty papierów wtedy kolejki do specjalisty na pewno się wydłużą. To nie lekarze są źli!
      • moniek481 Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 21:03
        A na czyją działają szkodę, to nie kto inny ale pacjent musi chodzić od apteki do apteki bo leniowi lekarzowi tak bardzo ciężko wypełnić receptę zgodnie z wymogami. Nie rozumiem dlaczego jeszcze broni się tych nieodpowiedzialnych lekarzy.Niech się nauczą posługiwać komputerem i wykorzystają tę umiejętność do swojej pracy a na pewno ułatwi im tak "bardzo" ciężką pracę.
        Proszę mi napisać jeśli nie lekarze są żli to kto?
        • kasia_4646 Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 21:48
          a skąd lekarz ma mieć komputer???? w większości szpitalnych poradni takiego nie ma. Przejdź się i sprawdź. A jak jest to nie obsługuje programów niezbędnych do otwarcia tych magicznych tabel. Na stronie MZ na bieżąco są wprowadzane zmiany - więc wydrukowanie też nie odniesie skutku.To nie lekarze wprowadzili kretyńskie ustawy.
          • kasia_4646 Re: "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [ 05.01.12, 21:50
            A co do artykułu - ciekawe, że pani Katarzyna ma mieć refundacje antybiotyku na zakażenie rany - po poparzenie z przed kilku dni. To jawna prowokacja.
    • zaaratustra Dlaczego lekarze paraliżują reformę sużby zdrowia 06.01.12, 01:44
      Bo na tym zarabiają. Dzięki słabości społecznej służby zdrowia
      - istnieją przychodnie prywatne
      - koncerny dają łapówki za wypisywanie drogich leków, bo też na tym zarabiają, a płacą pacjenci albo podatnicy (przy refundacji)

      Chyba nie wierzycie, że to jest zaniedbanie, że w Polsce4 służba zdrowia działa coraz gorzej. To jest celowe działanie ogromnej rzeszy ludzi, którzy mają z tego ogromne zyski.

      Gdy tylko ktokolwiek usiłuje to zmienić, lekarze zaczynają strajk. Sens tego strajku jest taki: "Niech nikt nie waży się naprawiać służby zdrowia, bo to uderzy w nasze dochody." Nie chodzi o konkretną ustawę, ale o zasadę - kiepska służba zdrowia ma być świętą krową, bo znosi złote jajka.

      Oczywiście nie każdy lekarz jest winny, ale ci, którzy trzęsą środowiskiem lekarskim, profesorzy, ordynatorzy itd. na pewno. W końcu w USA jest to samo - ten sam lek w ramach refundacji kosztuje 5 razy tyle co bez refunkcjai, aby naciągnąć ubezpieczyciela. Środowiska lekarskie są takie same na całym świecie. Nie po to się zostaje lekarzem, aby klepać biedę.

      TUSK!!!!! MIEJ ODWAGĘ I WEŹ ICH Z-A M-O-R-D-Ę.
      Zrób to dla dobra Polski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mt49 "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI... 06.01.12, 10:26
      Jestem zbulwersowana wpisem osoby ,,dobrze Wam wyborcy PO,od tego jadu i nienawiści sam możesz zachorować i być skazanym na nieetyczne zachowanie lekarza,chociaż nie życzę ci tego i pozdrawiam mt49
    • kazik12groszy "Nie mam siły chodzić po aptekach i szukać" [LI... 10.01.12, 10:03
      Trochę empatii nikomu by nie zaszkodziło :)
Pełna wersja