Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr...

06.01.12, 17:15
Wiara w duszę, empirycznie nie muszę!

Liza początków, polimeraza duszy.

Dusza zamyka światu drzwi
Strzępy są w czasoprzestrzeni.
Przeżyte w jej pamięci cni.
Nikt nie zawróci w przebyte Ziemi.

Dusza zamyka światu drzwi.
Trwa pamięć wyryta w skale.
W obrazie twym w muzeum lśni.
W słowie czytanym lub wcale.

Dusza zamyka światu drzwi.
Zaczęta w genach mutacja.
W atawizmie przekazu tkwi.
Z poznaniem przychodzi racja.

Dusza zamyka światu drzwi.
Lecz wzrasta nowa dusza.
Chłonna w nadziei lepszych dni.
Na podbój świata rusza.

Dusza zamyka światu drzwi.
Zostaje duszą zatraconą.
Bezmyślność po kątach nie śpi.
Odtwórz duszę oświeconą.

2011-11-30 almagus

to bastion PiSiORny
talk.polonia.net/viewtopic.php?f=14&t=2146&start=100
www.youtube.com/watch?v=6YnrsfdGeZA
www.youtube.com/watch?v=3VvVw60XvQw
www.youtube.com/watch?v=F3aTPyPUhEE
    • boykotka Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 17:34
      Potrzebna jest lewica, która nie kłania się kościołowi "czapką do ziemi - po polsku". Niech już odejdą te Millery i Napieralskie i nich wreszcie lewica będzie lewicą.
      Amen.
      • damtek Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 19:15
        boykotka napisała:

        > Potrzebna jest lewica, która nie kłania się kościołowi "czapką do ziemi - po po
        > lsku". Niech już odejdą te Millery i Napieralskie i nich wreszcie lewica będzie
        > lewicą.
        > Amen.
        Zgadzam się w 100 %
        • makoshika Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 06.01.12, 19:36
          A potem jeszcze oddaje się to dziecko księżom do obróbki. Porąbany świat zboczeńców.
          • he1ku Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 07.01.12, 13:14
            Chrzest powinien dotyczyć świadomego człowieka tj dorosłego i odpowiedzialnego za swoje czyny.człowiek taki powinien wiedzeć co czyni wchodząc do jakiejś sekty religijnej. KK posunął sie zbyt radykalnie, na zasadzie narzucenia woli wierzącym i nakazał chrzest w wieku niemowlęcym.Ten małolat jak dorośnie i tak jak palikot chce zostać niewierzącym i ma dylemat.Jest katolikiem a chce być innym niewierzącym i co do watykanu ma pisać prośbę o wymazanie chrztu z ksiąg parafialnych, czy wycofanie się z rzeszy wiernych ,bo mieszka w Niemczech i nie chce płacić podatku kościelnego.Chrzest w wieku dorosłym rozwiązywał wiele problemów, o tym moze powiedzieć ksiądz ,który nim nie jest z Ruchu palikota.
            • ks_robak_ofm Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 07.01.12, 14:34
              Chrzest wyciska na duszy niezatarty znak bycia bożym dzieckiem. Nie da się go wymazać. Jeśli jednak ktoś w to nie wierzy i nie uznaje Boga, chrztu itp. to może nie przyznawać się że jest ochrzczony. Życzę jednak powodzenia po śmierci, po drugiej stronie :)
              • pochodnia_nerona Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 07.01.12, 20:41
                To co powiesz o ochrzczonych wszak nazistowskich bydlakach, czy oni będą po drugiej stronie milej widziani przez Boga, niż nieochrzczeni o złotych sercach? Kiedy zrozumiesz, że jedynym świadectwem dobroci są uczynki wypływające z czystego serca, nie zaś chrzty, uczestnictwo w obrzędach i inne rzeczy na pokaz? Będziemy sądzeni z tego, co czyniliśmy innym, a nie z tego, czy ktoś nas polał wodą.
                • eryn_7 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 07.01.12, 22:18
                  W mysl teologii katolickiej chrzest jest nieodzownym elementem potrzebnym dla zbawienia duszy po smierci. Dlatego w mysl tej doktryny osoby nieochrzczone, ktore nie grzeszyly, a nawet wypelnialy dobre uczynki, nie moga pojsc do nieba, a jedynie do czyscca. Dlatego postawa Kosciola wobec ciazy stwarzajacej zagrozenie dla zycia matki byla taka, ze w pierwszym rzedzie nalezy pozwolic urodzic sie dziecku, by moglo byc ochrzczone i nie musialo trafic do czyscca. Natomiast matka, jako ochrzczona juz wczesniej, mogla isc do nieba, jesli pozwalal na to bilans jej dobrych i zlych uczynkow. Dlatego, z punktu widzenia Kosciola, dla ktorego najistotniejsze jest zbawienie duszy, a nie podtrzymywanie zycia doczesnego, ratowanie plodu kosztem zycia matki bylo wlasciwym rozwiazaniem, ktore stara sie zaszczepic w swieckich kodeksach karnych takich krajow jak m.in. Polska.
                  Co ciekawe, obecny papiez Benedykt zniosl dogmat o plodach, noworodkach i niemowlakach idacych po smierci do czyscca. Obecny dogmat utrzymuje, ze kto nie nagrzeszyl przed smiercia, moze isc prosto do nieba, nawet nieochrzczony. Byc moze ta zmiana w doktrynach Kosciola wplynela na poglady pana Janusza Palikota w sprawie chrzenia wlasnych dzieci. Wszak mozna z tym poczekac, jesli nieochrzczonemu nie grozi automatycznie czysciec. :)
                  • kochanic.a.francuza Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 08.01.12, 06:41
                    Rany Julek! Czysciec, niebo??!! Akto jeszcze wierzy w takie bajdy? Mamy 21-szy wiek!
                    Jak dobrze, ze ja juz w tej Polsce nie mieszkam.
                    Harujcie Polacy dalej na zabobony, czesce i tluste biskupy i politykow, ktorzy z nimi trzymaja.
                    Sami popadajcie w nedze. Dzieci swoje tez w nia wpedzajcie.
                    Ludzie otworzcie oczy. Nie dawajcie sie oskubywac. Ksiaza utrzymaja sie i bez Was. A to co idzie na parafie niech lepeij trafia na epsze drogi czy praedszkola. Znajdzoecie prace przy ich budowie i utrzymaniu. W niebie pracy nie znajdziecie.
                    • tomek_456 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 08.01.12, 07:29
                      kochanic.a.francuza napisała:

                      > .... Czysciec, niebo??!! Akto jeszcze wierzy w takie bajdy? ...
                      Ja wierzę. Dla Ciebie bajdy, dla mnie nie.
                      -----
                      Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
                  • ks_robak_ofm Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 08.01.12, 17:06
                    eryn_7 napisała:

                    > Co ciekawe, obecny papiez Benedykt zniosl dogmat o plodach, noworodkach i niemo
                    > wlakach idacych po smierci do czyscca.

                    Zgadza się, z tym że mylisz czyściec i otchłań :)

                    > Obecny dogmat utrzymuje, ze kto nie nagr
                    > zeszyl przed smiercia, moze isc prosto do nieba, nawet nieochrzczony.

                    Nie byłbym taki pewny. Grzech jest wtedy jeśli nakaz Boży przekraczam świadomie i dobrowolnie. Ciężko od małego dziecka wymagać świadomości i pełnego rozróżniania dobra i zła. Ale już taki np. 16-latek to chyba wie co robi, słyszał o Bogu, o dekalogu itd.

                    > Wszak mozna z tym poczekac, jesli nieochrzczonem
                    > u nie grozi automatycznie czysciec. :)

                    Jeśli jest nieochrzczony i bez grzechu osobistego.
                  • ax222 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 10.01.12, 06:46
                    W myśl tego co napisałeś, gdyby Chrystus zmarł w wieku 10 lat (przed chrztem), to nie trafiłby do nieba?
                    • tomek_456 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 10.01.12, 09:37
                      ax222 napisał:

                      > W myśl tego co napisałeś, gdyby Chrystus zmarł w wieku 10 lat (przed chrztem),
                      > to nie trafiłby do nieba?
                      Odpowiem Twoim cytatem:
                      "Wróćże nieuku do seminarium i zważ, jak się maja powyższe brednie do nauczania Chrystusa."
                    • eryn_7 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 10.01.12, 16:13
                      "W myśl tego co napisałeś, gdyby Chrystus zmarł w wieku 10 lat (przed chrztem), to nie trafiłby do nieba?"

                      A według której wersjii dogmatu? Tej sprzed decyzjii papieża Benedykta, czy tej po? Wg. wersjii starochrześcijańskiej, czy tej po soborze nicejskim? Wszyscy dobrze wiemy, że dogmaty Kościoła Katolickiego ewoluują w czasie, a zawiłości interpretacji nie zależą od wiernych, tylko hierarchii Kościoła i poglądów, które wśród hierarchii zdobyły w danym czasie największą popularność. Czasem zmiany w doktrynie są podyktowane jednostkową decyzją papieża, jak w sprawie z czyśćcem.
                      A Chrystus, jako Bóg (W Trójcy Jedyny), chyba nie potrzebował być zbawiony? :)
                      • cangu Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 15:33
                        Cyt> A Chrystus, jako Bóg (W Trójcy Jedyny), chyba nie potrzebował być zbawiony? :)
                        ========================
                        Ty też jesteś W Trójcy Jedyny - Tego nauczał sam Chrystus. By to wiedzieć i rozumieć, trzeba by słuchać głosu Chrystusa, a nie głosu KK
                        • tomek_456 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 16:41
                          cangu napisała:

                          > Cyt> A Chrystus, jako Bóg (W Trójcy Jedyny), chyba nie potrzebował być zbaw
                          > iony? :)
                          > ========================
                          > Ty też jesteś W Trójcy Jedyny - Tego nauczał sam Chrystus. By to wiedzi
                          > eć i rozumieć
                          , trzeba by słuchać głosu Chrystusa, a nie głosu KK

                          Ty wiesz i rozumiesz ?
                          • cangu Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 16:55
                            tomek_456 napisał:
                            > Ty wiesz i rozumiesz ?

                            ========================
                            I tak i nie. Tylko niepokorni wszystko czego się nauczą, czego doświadczą i co zrozumieją, mogą nazwać niezaprzeczalną wiedzą i jej zrozumieniem.
                  • cangu Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 15:24
                    eryn_7 napisała: Obecny dogmat utrzymuje, ze kto nie nagrzeszyl przed smiercia, moze isc prosto do nieba, nawet nieochrzczony. Byc moze ta zmiana w doktrynach Kosciola wplynela na poglady pana Janusza Palikota w sprawie chrzenia wlasnych dzieci. Wszak mozna z tym poczekac, jesli nieochrzczonemu nie grozi automatycznie czysciec. :)

                    =========================
                    No nie, zmiana poglądów bo państwo watykańskie zmienia ustawy KK? Nie sądzisz, że zaszczepione w umysłach wierzenia i przekonania ulegają transformacjom w wyniku życiowych doświadczeń, przeżyć, i PRZEMYŚLENIOM? Dodaj do tego więcej niż trochę wiedzy biblijnej i.... Kim są katolicy? - To ludzie, którzy boją się Boga. Kim są wierzący? - To ludzie, którzy kochają Boga. Pierwszych Bóg karze, srogo doświadcza, straszy piekłem, ogniem piekielnym, drugich wspiera, kocha, wzmacnia, pociesza, nagradza, uwalnia od win, wybacza, obdarza.... „Przystąpcie bliżej Boga, to i on zbliży się do was”
                    Wierzyłam, że mój synek przeżyje bo Bóg tego chce, wierzyłam tak mocno, że nawet namowy pani dr. pediatry nie przekonały mnie do ochrzczenia go w szpitalu. Gdy po 17 dniach dawała mi go do domu, mówiła: „Bardzo baliśmy się, że nam dzieciątko odejdzie, ale jakaś niesamowita siła życia w nim była...” - Siła jest jedna i jest nią „WIARA”
                    Już Jezus mówił - Idź do domu, twoja wiara uleczyła Cię (twojego sługę, dziecko). Nie mówił Twój Bóg, nie mówił Mój Bóg, mówił Twoja wiara.
                    • tomek_456 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 16:48
                      cangu napisała:

                      > eryn_7 napisała: Obecny dogmat utrzymuje, ze kto nie nagrzeszyl przed sm
                      > iercia, moze isc prosto do nieba, nawet nieochrzczony. Byc moze ta zmiana w dok
                      > trynach Kosciola wplynela na poglady pana Janusza Palikota w sprawie chrzenia w
                      > lasnych dzieci. Wszak mozna z tym poczekac, jesli nieochrzczonemu nie grozi aut
                      > omatycznie czysciec. :)
                      >
                      > =========================
                      > No nie, zmiana poglądów bo państwo watykańskie zmienia ustawy KK? Nie sądzisz,
                      > że zaszczepione w umysłach wierzenia i przekonania ulegają transformacjom w wyn
                      > iku życiowych doświadczeń, przeżyć, i PRZEMYŚLENIOM? Dodaj do tego więcej niż t
                      > rochę wiedzy biblijnej i.... Kim są katolicy? - To ludzie, którzy boją się Boga
                      > . Kim są wierzący? - To ludzie, którzy kochają Boga. Pierwszych Bóg karze, srog
                      > o doświadcza, straszy piekłem, ogniem piekielnym, drugich wspiera, kocha, wzmac
                      > nia, pociesza, nagradza, uwalnia od win, wybacza, obdarza.... „Przystąpc
                      > ie bliżej Boga, to i on zbliży się do was”

                      Chyba nie rozumiesz istoty katolicyzmu.

                      Po drugie, co oznacza wiara dla Ciebie . Tzn w kogo wierzysz ?
                      Co znaczy kochac Boga ?

                      > Wierzyłam, że mój synek przeżyje bo Bóg tego chce, wierzyłam tak mocno, że nawe
                      > t namowy pani dr. pediatry nie przekonały mnie do ochrzczenia go w szpitalu. Gd
                      > y po 17 dniach dawała mi go do domu, mówiła: „Bardzo baliśmy się, że nam
                      > dzieciątko odejdzie, ale jakaś niesamowita siła życia w nim była...” - S
                      > iła jest jedna i jest nią „WIARA”

                      Wiara w Boga, czy wiara w to że Bog uzdrowi Twego syna ?

                      > Już Jezus mówił - Idź do domu, twoja wiara uleczyła Cię (twojego sługę, dzieck
                      > o). Nie mówił Twój Bóg, nie mówił Mój Bóg, mówił Twoja wiara.

                      Wiara w ?
                      • cangu Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 17:19
                        tomek_456 napisał:

                        > Wiara w Boga, czy wiara w to że Bog uzdrowi Twego syna ? -

                        Wiara w to, że Bóg chce by on żył. Miał umrzeć jeszcze przed narodzeniem. - Skazany przez jednego lekarza, uratowany przez innego. Była wiara i w to, że ten drugi lekarz uratuje go.

                        > Wiara w ?
                        Może być w Boga. jeżeli w tak zostałeś wychowany - czyt. ZAPROGRAMOWANY.
                        W MOC, która daje to, czego pragniemy. Tą mocą może być Bóg, może być jakiś święty, możesz być Ty sam - Twoja siła, moc pragnienia, woli.
                        Bóg, jakbyś go nie nazwał, jest tylko pośrednikiem do Mocy, które są w Tobie. On jest w Tobie, ale bez Wiary nic nie będzie takie jak chcesz.
                        • tomek_456 Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 17:42
                          Faktycznie, Twoja wiara nie ma nic wspólnego z wiara katolicką.
                • ks_robak_ofm Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 08.01.12, 16:30
                  pochodnia_nerona napisała:

                  > To co powiesz o ochrzczonych wszak nazistowskich bydlakach, czy oni będą po dru
                  > giej stronie milej widziani przez Boga, niż nieochrzczeni o złotych sercach?

                  Każdy przed Bogiem zda relację ze swojego życia. Nazistowski bydlak, który z zimną krwią mordował niewinnych ludzi, choćby był ochrzczony, cóż... Podobnie jak ojciec pijak, który bił i znęcał się nad rodziną, jak ksiądz pedofil, jak złodziej, jak morderca, jak rozpustnik itd. o ile przed śmiercią nie doznają nawrócenia, jak Rudolf Höß (Hoess) czy Jacques Fesch.

                  > Ki
                  > edy zrozumiesz, że jedynym świadectwem dobroci są uczynki wypływające z czysteg
                  > o serca, nie zaś chrzty, uczestnictwo w obrzędach i inne rzeczy na pokaz? Będzi
                  > emy sądzeni z tego, co czyniliśmy innym, a nie z tego, czy ktoś nas polał wodą.

                  No tak. Ale jednym z czynów z których będziemy rozliczeni, jest to czy wielbiliśmy Boga. W końcu jest przykazanie, w skrócie:
                  1)miłuj Boga
                  2)miłuj bliźniego


                  Nie da się tego rozerwać i spełniać tylko 2), jednocześnie 1) mając w d... Kto tego nie czyni, cóż... zobaczymy po drugiej stronie :)
              • cangu Re: Chrzest dziecka jest rodzajem molestowania. 22.01.12, 14:29
                Czyżby KK odebrał ci wolność myślenia? - Jezus wierzył, że jest dzieckiem Boga, tak czy nie? Chrzest przyjął w wieku 30 lat, czy 3-ch miesięcy?
      • youngcontrarian Komisja Majatkowa - alibi post-komunistow 07.01.12, 00:03
        boykotka napisała:

        > Potrzebna jest lewica, która nie kłania się kościołowi "czapką do ziemi - po po
        > lsku". Niech już odejdą te Millery i Napieralskie i nich wreszcie lewica będzie
        > lewicą.
        > Amen.

        Post PRL-owska skorumpowana lewica kupila sobie u Episkopaty alibi Komisja Majatkowa.

        W nagrode Wojtyla pozwolil Kwachowi wraz z zona przejechac sie papamobilem...
      • neoendeo [...] 07.01.12, 11:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ks_robak_ofm Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 14:29
        "Sądzę, że dusza wielokrotnie wraca na ziemię w postaci różnych ciał i że w tym sensie jest nieśmiertelna i nie ginie razem z ciałem(...)"

        A więc nawet Palikot wierzy w duszę i w to, że człowiek nie kończy się z chwilą śmierci, że jest coś dalej. Ciekawe :)

        PS "Tylko pod krzyżem, Tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem."
        • ax222 "Tylko pod krzyżem, Tylko pod tym znakiem, Polska 10.01.12, 06:57
          "Tylko pod krzyżem, Tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polak
          > iem."

          Wróćże nieuku do seminarium i zważ, jak się maja powyższe brednie do nauczania Chrystusa. O kim mówił "takiej wiary nie znalazłem w całym Izraelu"? Nie o okupancie aby?

          A może chłystku zaprzeczasz polskości naszych Tatarów albo takich ludzi, jak Boy-Żeleński?
        • cangu Re: Palikot: Filozof myśli i szuka wiedzy 22.01.12, 15:43
          ks_robak_ofm napisał:

          > "A więc nawet Palikot wierzy w duszę i w to, że człowiek nie kończy się z chwilą śmierci, że jest coś dalej. Ciekawe :)"

          ==================
          Jeszcze wiele poglądów mu się zmieni, rozszerzy, pogłębi bo... "tylko krowa nie zmienia poglądów?, a filozof zmienia :)
      • mlodaemerytka Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 08.01.12, 01:42
        Skoro obecna lewica wydaje sie niewystarczajaco Lewicowa nalezy szukac RADYKALOW LEWICY !
        Skad ich wziac ? Czemu nie ma odwaznych ? Siedza po katach ?
      • emeryt4405 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 08.01.12, 20:15
        Do boykotki: jestem tego samego zdania. Miller w czasie swojego premierowania zeszmacił się i zaufania już nigdy nie odzyska. Ocenę Napieralskiego pominę z oczywistych względów. Jeżeli w Polsce rządzić będą biskupi zawsze będzie dziadostwo!
      • kzb37 P: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie - DUREŃ 10.01.12, 18:57
        Irytuje idiotyczne twierdzenie, że jak się jest przeciwko kościołowi to jest się lewicą. Ten prymitywizm w myśleniu jest chyba domeną tylko polskiej głupoty i braku elementarnego myślenia. A człowiek wrażliwy społecznie nie może być lewicą jeżeli np. jest wierzący i praktykujący (autor tej wypowiedzi akurat nie jest ale ma szacunek do ludzi i ich wierzeń) LEWICA TO IDEA SPOŁECZNA I GOSPODARCZA a nie związana z tak irracjonalnym zjawiskiem jak wiara. Jak komu potrzebna to - jego sprawa. Co innego rządy kleru. ALE TO ODNOSI SIĘ DO RZĄDÓW KAŻDEJ IDEOLOGII!!!!!!
    • srebrnooki Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 17:35
      Dusza która wybiera sobie ciało... tak dodajmy jeszcze tylko staruszka który tym zarządza, niech najlepiej ubrany będzie w czerwony kostium no i za grzechy rózga a za dobro prezent i jedziemy z tym koksem. Tyko czym to się różni (ten kawałek o duszy) od którejkolwiek z religii.
      Panie wykształcony filozof: dusza nie istnieje, istnieje świadomość. Tylko tego to trzeba być świadomym a w to pierwsze wystarczy wierzyć.
      • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 18:07
        srebrnooki napisał:

        > Panie wykształcony filozof: dusza nie istnieje, istnieje świadomość. Tylko tego
        > to trzeba być świadomym a w to pierwsze wystarczy wierzyć.

        Panie wykształcony (ateisto): Znany jest chyba Panu taki stan umysłu, który okresla się mianem "wyrzutów sumienia" - wtedy "gryzie" Pana psychka, czy mózg?

        ś
        • srebrnooki Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 19:17
          Staram się naprawiać szkody które swoim postępowaniem innym (sobie też) poczynię. Nie zawsze jest to możliwe. Ale coś takiego jak "wyrzuty sumienia" lub "gryzienie" czegokolwiek to by nie było, nie mam od kiedy tak postępuje. Polecam.
          • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 07.01.12, 14:17
            srebrnooki napisał:

            > Staram się naprawiać szkody które swoim postępowaniem innym (sobie też) poczyni
            > ę. Nie zawsze jest to możliwe. Ale coś takiego jak "wyrzuty sumienia" lub "gryz
            > ienie" czegokolwiek to by nie było, nie mam od kiedy tak postępuje. Polecam.

            Popieram Twoją postawę w całej rozciągłości - właśnie chodzi tylko o to żeby nic "nie gryzło" na skutek działania (nie uśpienia).
        • maura4 Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 19:39
          Wtedy też gryzie świadomość. Ludzi upośledzonych, nieświadomych tego co robią, dusza nie gryzie, nawet jak popełnią morderstwo, a chyba ją zgodnie z wierzeniem mają.
          • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 19:47
            maura4 napisała:

            > Wtedy też gryzie świadomość. Ludzi upośledzonych, nieświadomych tego co robią,
            > dusza nie gryzie, nawet jak popełnią morderstwo, a chyba ją zgodnie z wierzenie
            > m mają.

            Rozumiem, ze wiesz to z autopsji?
            • forsch Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 19:59
              Gdybys poczytal troche madrych ksiazek lub choc byl dobrym obserwatorem i myslal logicznie to bys tez o tym wiedzial. Swoja wypowiedzia udowodniles, ze nie masz zielonego pojecia na temat na ktory sie wypowiadasz.
              • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 20:44
                forsch napisała:

                > Gdybys poczytal troche madrych ksiazek lub choc byl dobrym obserwatorem i mysla
                > l logicznie to bys tez o tym wiedzial. Swoja wypowiedzia udowodniles, ze nie ma
                > sz zielonego pojecia na temat na ktory sie wypowiadasz.

                mówiliśmy o sumieniu i wyrzutach sumienia, które chcą czy nie chcą mają również ateiści.

                "Ludzi upośledzonych, nieświadomych tego co robią, dusza nie gryzie, nawet jak popełnią morderstwo, a chyba ją zgodnie z wierzeniem mają."

                to zdanie kwestionuję właśnie z powodu obserwacji. W ludziach upośledzonych znacznie łatwiej wzbudzić poczucie winy.

                Może zastosowałbyś swoje uwagi do siebie. Może zainteresuj się badaniami z pogranicza śmierci albo porozmawiaj z ludzmi, którzy przeżyli śmierć kliniczną. Wtedy nie będziesz miał wątpliwości.

                Kiedyś uważano, że ateizm jest światopoglądem naukowym i świadczy o mądrości, idealizm zaś to ciemnota, zacofanie i niski poziom umysłowy - cóż nic na to nie poradzę, że Ty nadal tak uważasz.
        • jamnnik Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 21:03
          bool_a napisała:

          > Panie wykształcony (ateisto): Znany jest chyba Panu taki stan umysłu, który okr
          > esla się mianem "wyrzutów sumienia" - wtedy "gryzie" Pana psychka, czy mózg?

          a gdzie dusza siedzi? w mózgu?
          • tomaszkalota Zapytaj Palikota 06.01.12, 21:13
            Pewnie to na soborze z Kotlińskim i Rozenkiem uchwalili.

            A naiwni ludzie myśleli, że Palikot to racjonalizm. To tylko konkurencyjna sekta.
          • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 23:33
            jamnnik napisał:

            > bool_a napisała:
            >
            > > Panie wykształcony (ateisto): Znany jest chyba Panu taki stan umysłu, któ
            > ry okr
            > > esla się mianem "wyrzutów sumienia" - wtedy "gryzie" Pana psychka, czy mó
            > zg?
            >
            > a gdzie dusza siedzi? w mózgu?

            Jeśli powim, że w wątrobie to nie uwierzysz, chociaz mówi się też: "coś ci leży na wątrobie". Na temat natury procesów zachodzących w mózgu wiemy, mimo tak wielkich osiągnięć nauki bardzo niewiele. Fakt, że w momencie śmierci człowiek traci na wadze został ustlony już dość dawno!. Wiadomo, że wtedy dusza opuszcza ciało - potwierdzają to wszyscy, którzy przeżyli śmierć kliniczną. Od siebie mogę dodać jedynie, że powrót jest przykrym doświadczeniem.
            • jamnnik Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 23:48
              bool_a napisała:

              > Jeśli powim, że w wątrobie to nie uwierzysz, chociaz mówi się też: "coś ci leży
              > na wątrobie". Na temat natury procesów zachodzących w mózgu wiemy, mimo tak wi
              > elkich osiągnięć nauki bardzo niewiele. Fakt, że w momencie śmierci człowiek tr
              > aci na wadze został ustlony już dość dawno!.

              tak, przez Hollywood, widziałem.

              > Wiadomo, że wtedy dusza opuszcza c
              > iało - potwierdzają to wszyscy, którzy przeżyli śmierć kliniczną. Od siebie mog
              > ę dodać jedynie, że powrót jest przykrym doświadczeniem.

              spytaj jeszcze tych co brali LSD albo wąchali klej... ci to mają do opowiadania
              • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 07.01.12, 00:12
                ironia bywa często usprawiedliwieniem niewidzy:
                kosmita.ofp.pl/5.23.html
                www.youtube.com/watch?v=Dxh_eGhEa1E
                • jamnnik Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 07.01.12, 00:54
                  bool_a napisała:

                  > ironia bywa często usprawiedliwieniem niewidzy:

                  oczywiście
                  ale wiedza polega na udowadnianiu hipotez a nie robieniu filmów sensacyjnych
                  Ty masz wiedzę na temat duszy? czy może jedynie hipotezy?
                  • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 07.01.12, 14:23
                    jamnnik napisał:


                    > oczywiście
                    > ale wiedza polega na udowadnianiu hipotez a nie robieniu filmów sensacyjnych
                    > Ty masz wiedzę na temat duszy? czy może jedynie hipotezy?

                    Tak, mam wiedzę. Kiedyś to faktycznie była hipoteza. Zgadzam się z Toba, że udowodniona hipoteza przestaje być hipotezą.
                    • jamnnik Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 07.01.12, 16:11
                      bool_a napisała:

                      > Tak, mam wiedzę. Kiedyś to faktycznie była hipoteza.

                      cieszę się, to teraz puść mi linka do dowodów a nie hipotez
                      • bool_a Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 08.01.12, 13:09
                        jamnnik napisał:

                        > bool_a napisała:
                        >
                        > > Tak, mam wiedzę. Kiedyś to faktycznie była hipoteza.
                        >
                        > cieszę się, to teraz puść mi linka do dowodów a nie hipotez

                        Link? czuję ironię! - to by było za proste!
                        Napisz w google np. „dowody na istnienie duszy” wynik ok. 0,5 mln – pierwszy na liście jest:
                        www.totalizm.pl/soul_proof_pl.htm
                        totalizm.pl/pajak_jan.htm
                        pod obiecującym tytułem: jest „Zestawienie dowodów naukowych na istnienie duszy”
                        (proponuję czytać bardzo ostrożnie!).
                        adonai.pl/wiecznosc/?id=83
                        wszystkie informacje z Internetu należy weryfikować!
                        Mój dowód niestety jest bardzo osobisty (nie jest uniwersalny), ale weryfikuje wszystkie informacje, zdarzenia i przeżycia w sposób, że nie ma podstaw do odrzucenia hipotezy. Jest to zupełnie naturalne, bo przekonanie albo pewność to stany do których należy dojść samodzielnie.
                        • jamnnik Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 09.01.12, 11:09
                          Dzięi :)
                          a ja Tobie polecam program:

                          www.tok.fm/TOKFM/0,91173.html?str=1
                          z 16.10.2011 na temat mózgu
                          zwróć uwagę jak on pracuje gdy człowiek w coś wierzy :)
                          • cangu Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 22.01.12, 17:25
                            jamnnik napisał:

                            > Dzięi :)
                            > a ja Tobie polecam program:
                            >
                            > www.tok.fm/TOKFM/0,91173.html?str=1
                            > z 16.10.2011 na temat mózgu
                            > zwróć uwagę jak on pracuje gdy człowiek w coś wierzy :)

                            To nie fer, dawać link do wielu linków zamiast do konkretnego tematu.
                        • cangu Re: dowód .... bardzo osobisty 22.01.12, 16:48
                          > > bool_a napisała:
                          > > > Tak, mam wiedzę. Kiedyś to faktycznie była hipoteza.
                          > > cieszę się, to teraz puść mi linka do dowodów a nie hipotez
                          > Link? czuję ironię! - to by było za proste!
                          > Napisz w google np. „dowody na istnienie duszy” wynik ok. 0,5 mln
                          > – pierwszy na liście jest:
                          > www.totalizm.pl/soul_proof_pl.htm
                          > totalizm.pl/pajak_jan.htm
                          > pod obiecującym tytułem: jest „Zestawienie dowodów naukowych na istnieni
                          > e duszy”
                          > (proponuję czytać bardzo ostrożnie!).
                          > adonai.pl/wiecznosc/?id=83
                          > wszystkie informacje z Internetu należy weryfikować!
                          > Mój dowód niestety jest bardzo osobisty (nie jest uniwersalny), ale weryfikuje wszystkie informacje, zdarzenia i przeżycia w sposób, że nie ma podstaw do odrzucenia hipotezy. Jest to zupełnie naturalne, bo przekonanie albo pewność to stany do których należy dojść samodzielnie.
                          ========================

                          Mam podobnie ale wspomnę o takim, który każdy może zdobyć.

                          Weź psa i kota i zostaw otwarte drzwi, do pomieszczenia, w którym będziesz praktykował opuszczanie ciała. (wymaga wcześniejszych ćwiczeń.) Pies przywróci Cię do ciała przeraźliwym szczekaniem do czegoś, co jest nad Twoją głową, i nie prędko przestanie szczekać. Koty? Będą stały bez ruchu z nieprawdopodobnym najeżeniem ciała, uniesionym, najeżonym ogonem. A oczy tych zwierząt? Najlepszy aktor nie pokaże większego przerażenia w oczach. UWAGA - Nie biorę na siebie odpowiedzialności za takie Twoje eksperymenty - Ja zapomniałam, że nie jestem w domu sama, a podobno nagłe wyrwanie z tego stanu może spowodować oderwania duszy od ciała na stałe. Lubimy eksperymenty, ale na takie, którymi tylko sami sobie możemy coś udowodnić potrzeba odwagi i rozsądku.
              • cangu Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 22.01.12, 16:14
                :spytaj jeszcze tych co brali LSD albo wąchali klej... ci to mają do opowiadania" -

                =================
                Osłabioną duszę, demony nawiedzają :)
      • wolny_polak Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 18:21
        Nawet sie z tym zgadzam, ale kazdy ma prawo wierzyc w co chce, w tym w niepokalane poczecie i zmartwychstanie. Ani jednego ani drugiego w swiecie fizycznie namacalnym i rzeczywistym nikt nie widzial i nie zobaczy. Inni moga wierzyc w reinkarnacje, lub dziesieciu bogow od roznych rzeczy.

        Ja twierdze, ze czlowiek ma swiadomosc, w tym swiadomosc swojego wlasnego istnienia i smiertelnosci. Ta swiadomosc ksztaltuje sie na skutek rozwoju fizycznego i duchowego, ale kazdy z nas zaczal od jaja i plemnika. Czy niszczenie plemnika to zabojstwo? Czy plemnik ma swiadomosc? Jesli nie, to czy niszczenie swiezo zaplodnionego jaja jest zbrodnia? Czy ma ono juz swiadomosc? Ile podzialow potrzeba, aby swiadomosc (czyli duuuuuch) sie pojawil? itd... To jest dylemat nierozwiazywalny i dlatego religia niczego pozytywnego nie wnosi do dyskusji, tylko ja niepotrzebnie gmatwa dogmatem, a czesto zwykla glupota. Sprawy rozrodczosci czlowieka nie odbiegaja wcale tak daleko od innych istot zywych na tym szczesliwym padole, i dlatego decyzje w tych sprawach sa intymnymi decyzjami indywidualnych osob. Prawo moze jedynie wkraczac w zakresie takim jakim moze byc poparte przez nauke, a nie nieracjonalne poglady religijne.
        Wlasnie dlatego kosciol katolicki winien byc traktowany tak jak kazda religia. Zadna z nich nie ma prawa do "obecnosci" (czytaj wladzy) w cywilnych instytucjach publicznych.

        Dla mnie, zycie jest jednym fenomenem i nie ma roznicy miedzy zyciem ludzkim a innymi formami zycia. Swiadomosc istnienia i smiertelnosci nie jest wlasciwa tylko ludziom, dowiedzielismy sie tego z badan naukowych. "Badania" religijne, czyli klepanie biblii prowadzi od dogmatu do dogmatu, kazdy z nich padajacy (krwawo) pod naporem badan naukowych. Tak zawsze bylo i zawsze bedzie. Religia psuje wszystko i jest tez i czesto zrodlem wojen i zbrodni w historii, bo jest skostnialym spojrzeniem na swiat wywodzacym sie z "wiedzy" (swiadomosci) pastuchow sprzed 2000 lat.
        • srebrnooki Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 19:37
          W kwestii religii, każdej, nie mam aż tak negatywnego zdania. U Palikota w tym przypadku nie podoba mi się nie tyle sama jego religijność co niespójność tu przedstawianych poglądów z tymi które wypowiadał przy okazji "krzyża w sejmie". No i niespójność poglądów z tym co robi.

          Według mnie każda religia ma początek w tym, że jakiś człowiek na swój sposób zrozumiał czym jest ten świat i próbował to swoje "objawienie" przekazać innym. Niestety oni tylko nauczyli się powtarzać słowa nie koniecznie rozumiejąc co kryje się za nimi. Dodatkowo czas powoduje efekt głuchego telefonu, czyli to co teraz słyszymy nie koniecznie brzmiało w ten sam sposób gdy pierwszy raz je wypowiedziano. A gdzieś na początku tego łańcucha była istota ludzka która za pomocą dostępnych jej narzędzi (języka i zasobu słownictwa w tym języku, oraz komponowania zdań) próbowała przekazać swoją wizję tego czym jest świat, a więc coś co ciągle jest aktualne niezależnie jaką religią próbuje się to opisać. Niezależnie czy to będzie, chrześcijaństwo, buddyzm, pogaństwo, czy może fizyka, chemia, geografia.

          Religia sama w sobie nie jest złem. To ludzie którzy wykorzystują ją dla własnych celów, w szczególności by zniewolić innych ludzi, sprawiają że religią można czynić zło. Dlatego należy się wystrzegać tych którzy chcą byśmy wierzyli, ale nie trzeba bać się spróbować zrozumieć. Tylko zrozumienie jest prawdziwa wiarą. Taką gdzie wie się coś mimo. że tego się nie widzi.
          • youngcontrarian Srebrnooki, Zapraszam na Vatican GODS’ EXPO 2012 07.01.12, 00:09
            Wychodzac naprzeciw postulatom papieza Benedykta XVI , ktory wraz z innymi autorytetami religijnymi nawoluje do odnalezienia i przywrocenia boga/bogow naszej laicyzujacej sie cywilizacji i w porozumieniu z organizacjami reprezentujacymi wszystkie zarejestrowane religie – sponsorzy: "L'Osservatore Romano", "Radio Maryja","Nasz Dziennik" i "Gosc Niedzielny" zapraszaja osoby przezywajace kryzys wiary badz niewierzace jak i te nadal niezdecydowane na 2012 Vatican GODS EXPO. Ta unikalna w historii dziejow ludzkosci impreza odbedzie sie pod haslem: "Religijni entuzjasci wszystkich krajow laczcie sie".
            Expo oprocz gwozdzia programu - boga chrzescijanskiego – przedstawi szeroki asortyment innych antropomorficznych, transcendentnych bostw. Wyboru wlasciwego boga bedzie mozna dokonac dobrowolnie za niewielka ale regularnie uiszczana nieopodatkowana, dozywotnia oplata.
            Nasza katolicko-watykanska ekspozycja wraz z punktem agitacyjno-rekrutacyjnym bedzie sie znajdowac pomiedzy stoiskami Boga Xenu i Wyznawcow Latajacego Potwora Spaghetti.
            Z powodu ograniczonej podazy bogow i w zgodzie z zasadami monoteizmu zainteresowani moga wybrac tylko jednego boga. Przypominamy, ze po dokonaniu wyboru organizatorzy i sponsorzy 2012 Vatican GODS EXPO nie przewiduja wydawania wyznawcom nowowybranych bogow gwarancji, ani refundacji a juz w zadnym przypadku polisy ubezpieczeniowej. Nieusatysfakcjowanych nabywcow prosimy o kierowanie swoich zastrzezen i reklamacji bezposrednio do zakontraktowanego boga badz do jego upowaznionych dilerow.
            Expo bedzie uatrakcyjnione pokazami roznych tradycji religijnych: nasi muzulmanscy bracia umozliwia dzieciom plci meskiej przebieranie sie w stroje i specjalne pasy meczennikow-samobojcow a dla kobiet i dziewczat - juz od tysiacleci modne, przewiewne i wygodne, we wszystkich odcieniach bieli i czerni - kreacje na kazda okazje z seksownym, stymulujacym zmysly i wyobraznie otworem na oczy. Dla milosnikow mocniejszych wrazen islamscy fundamentalisci zademonstruja (na manekinie) rozne sposoby podrzynania gardel bluzniercom Islamu. Na specjalnym symulatorze bedzie mozna wykonac loty samobojcze w kierunku WTC i Pentagonu.
            Nasi zydowscy bracia zademonstruja podniosly, rytual uboju bydla rogatego polegajacy na powolnym wykrwawianiu zwierzecia oraz ceremonie obrzezania czlonka meskiego zwana "bris". Tytulem uzupelnienia nasi bracia i siostry z Somalii wyjasnia i rowniez zademonstruja (na manekinie) duchowy wymiar i higieniczne dobrodziejstwa obrzezania zenskiego.
            Najwieksza atrakcja ekspozycji katolickiej bedzie fiolka z krwia Karola Wojtyly i statecznik z lewego skrzydla prezydenckiego Tupolewa, w ktorym meczenska smiercia zginal sp. prez. Lech Kaczynski-Wawelczyk.
            Dla dzieci oprocz zabawy w chowanego pod sutannami ksiezy przygotowalismy ogromne ognisko symbolizujace wspaniale tradycje Swietej Inkwizycji. Ojcowie Jezuici udostepnia dzieciom niektore narzedzia tortur z bogatej kolekcji Watykanu w celu pieczenia kartofli i kielbasek. Na oddzielnym stosie dorosli beda mogli publicznie palic kondomy i ksiazki heretykow i bluzniercow, miedzy innymi: Russell’a, Sagana, Dawkinsa, Dennetta, Harrisa, Ayan Hirsi Ali, wcielonego antychrysta Chritophera Hitchensa i niezwykle niebezpiecznej bo opartej na oryginalnych watykanskich dokumentach wielotomowego dziela Karla Heinza Deschnera “Kriminalna Historia Chrzescijanstwa”.
            Kazdy odwiedzajacy Nasze stoisko otrzyma bezplatny egzemplarz Nowego Testamentu a mlodsi religijni entuzjasci wlasnorecznie podpisany plakat z wizerunkiem mlodego Josefa Ratzingera w mundurku harcerskim z lat 1943-45. Chrzescijanskie egzorcystyczno-modlitewne sluzby zapewnia osobom z zaburzeniami psychicznymi i innymi delegliwosciami, wobec ktorych medycyna tradycyjna jest bezsilna 24-godzinna pomoc medyczna (lacznie z cudownymi uzdrowieniami).
            Teologia Wyzwolenia promujaca idee chrzescijanskiego marksizmu-leninizmu oferuje T-shirty z wizerunkiem ukrzyzowanego Che Guevarry oraz kuloodporne wydanie Nowego Testamentu z przypisami/uzupelnieniami Marxa, Engelsa, Lenina,Trockiego i Mao. Towarzysze ksieza zademonstruja rowniez sutanny polowe w barwach ochronnych. Tlem muzycznym bedzie wiazanka przebojowych psalmow rewolucyjnych m.in. "Bog to jest nasz ostatni" i "Wierzacy kleknij ludu ziemi" w wykonaniu gejowskiego choru anglikanskiego pod batuta atrakcyjnej Pani pastor.
            Mormoni na zaimprowizowanym stoisku/warsztacie pod szyldem "Zrob to sam" – doradza odwiedzajacym jak szybko metoda chalupnicza stworzyc sobie religie i potem - w celach zdobycia ulg podatkowych - zarejestrowac ja jako oficjalne wyznanie. Ponoc - w swietle obowiazujacego prawa - jest to prostsze od zalozenia i zarejestrowania niezaleznej, swieckiej organizacji pomocy humanitarnej czy jakiejkolwiek innej organizacji dobroczynnej. Nie obedzie sie bez sprzedazy slynnej mormonskiej blielizny symbolizujacej oddanie bogu i duchowy zwiazek z Jezusem oraz skutecznie zabezpieczajacej przed pokusami szatana.
            Islamski plac zabaw zaprosi wszystkie dzieci do uczestnistwa w symbolicznym ukamienowaniu nieposlusznych i niegrzecznych dziewczynek (oraz tych chlopcow, ktorzy lubia bawic sie w doktora wylacznie z innymi chlopcami) przy uzyciu roznobarwnych pileczek ping-pongowych. Chrzescijanie natomiast zapraszaja dzieci na pełne suspensu ukrzyzowanie Jezusa oraz przejazdzek na osiolkach, mamutach, dinozaurach i innych zwierzatkach z Arki Noego.
            Jedna z rewolucyjnych reform w KK majacych na celu uatrakcyjniene przezyc religijnych bedzie urozmaicenie smakowe eucharystii. Odbedzie sie to za sprawa degustacji najnowszych czipsow, ktore zamienia dotychczasowe przasne wafelki symbolizujace Cialo Chrystusa. Podczas eucharystii na Expo kaplan da kazdemu mozliwosc wyboru czipsa o ulubionym smaku; solony, bekonowy, serowy, paprykowy a nawet bananowy. Czipsy jablkowe budza powazne kontrowersje natury biblijno-teologicznej i czekaja na certyfikat Papieskiej Kongregacji Nauki Wiary oraz Papieskiej Akademii Nauk.
            KK przewiduje rowniez zwiekszenie wyboru win mszalnych i ich rocznikow w tym wysokogatunkowych win importowanych.
            Protestanci i katolicy ze zjednoczonej chrzescijanska miloscia Irlandii przygotowuja wystrzalowy...ba...bombowy happening-niespodzianke.
            Religijni entuzjasci z Balkanow - z zachowaniem wszelkich srodkow ostroznosci - zademonstruja palenie wsi i czystki etniczne inowiercow i przeksztalcanie ich swiatyn w parkingi.
            Prezbiterianie zza oceanu zademonstruja slynna grzanke z wizerunkiem Najswietszej Panienki sprzedana ostatnio na e-bay-u za 150 000 dolarow.
            Scjentolodzy oprocz ogromnego stoiska z literature popularno-naukowa z autografem samego Toma Criusea oferuja bezplatne testy osobowosci, zwlaszcza tym, ktorzy jej nie maja.
            Szamani z Karaibow zademonstruja przepowiadanie przyszlosci przez bogow kultu voo-doo z krwi swiezo zarznietego czerwonopiorego koguta.
            Animalisci i panteisci z Nowej Gwinei i Wysp Pacyfiku wyjasnia tradycyjne techniki wywolywania duchow przodkow oraz tysiacletnie tradycje skladania ludzkich ofiar w polaczeniu z kanibalizmem. Te podniosle obrzedy i tradycje odchodza w niepammiec za sprawa i kulturobojczych agentur Mc Donalds’a, Pizzy Hut oraz innych wszechobecnych symboli świeckiej, bezbożnej i skomercjalizowanej współczesności oraz moralno-konsumpcyjnego relatywizmu.
            • youngcontrarian Srebrnooki, Zapraszam na Vatican Expo-cd 07.01.12, 00:10
              (dokonczenie)
              Przewidziane sa rowniez stoiska dla milosnikow wymarlych bogow antycznych, anglo-celtyckich, germanskich, skandynawskich, przed-kolumbijskich i oczywiscie naszych rodzimych slowianskich - jakos przez polski KK zapomnianych.
              Watykanska oficyna wydawnicza im. Blogoslawionych Mikolaja Kopernika i Giordano Bruno wystawi kolekcje ksiazek naukowych dokumentujacych wklad KK w rozwoj nauki i medycyny; zwaszcza epidemiologii, astrofizyki i embriologii ze szczegolnym uwzglednieniem zaslug metody in vitro w poczeciu Jezusa Chrystusa, Horusa, Ozyrysa, Buddy... – ktorzy rowniez dziwnym zbiegiem okolicznosci obchodza swoje urodziny dokladnie tego samego dnia.
              Beda rowniez pozycje o wielowiekowej walce KK z rasizmem, homophobia, niewolnictwem...nie wspominajac o zaslugach KK w kwestiach rownouprawnienia kobiet, praw czlowieka a zwlaszcza praw dziecka, ochrony srodowiska naturalnego a nawet obrone praw zwierzat.
              Wyznawcy Kultu Szatana - mimo otrzymania od nas oficjalnego zaproszenia - w znak protestu na tzw. "nagonke medialna" KK przeciwko Nergalowi - zbojkotowali tegoroczne Vatican GODS EXPO. Tym samym zademonstrowali swoja arogancje i egoizm... i co gorsza zlamiali wszelkie zasady religijnej solidarnosci.
              Brak Szatana, ktory jest warunkiem koniecznym istnienia kazdej religii bedzie niepowetowana strata nie tylko dla organizatorow tej wyjatkowej w dziejach historii ludzkosci imprezy ale dla calego ruchu teistycznego, z takim oddaniem walczacego o godnosc i przetrwanie religii - skarbnicy wszelakich osiagniec gatunku ludzkiego i prekursora wszystkich cywilizacji.
              Szatan musi sobie zdac sprawe z prostego i bolesnie oczywistego faktu wspolnoty naszych interesow. Satanizm jest integralna, symbiotyczna czescia i nieodzownym punktem odniesienia dla religii – zwlaszcza tych o judeo-chrzescijanskich korzeniach.
              Glownym i wspolnym celem wszystkich ludzi wierzacych jest promocja harmonijnego wspolzycia wszystkich wyznan oraz bezkompromisowa walka z dominujacym nasze zycie komercjalizmem, utylitaryzmem, pragmatyzmem i patologicznym - i jakze niebezpiecznym - naduzywaniem nauki i rozumu.
              Promowanie na Expo tych nowatorskich i oryginalnych zmian ozywi zainteresowanie religia i tym samym ocali ja od gwaltownie postepujacej marginalizacji i stopniowego odchodzenia w niepamiec i stania sie niczym wiecej jak niszowym tematem badawczym dla antropologow/kulturoznawcow/religioznawcow i bezrobotnych teologow...badz skansenowym, jarmarczno-odpustowym kiczem.
              www.secular-europe-campaign.org--



              Rozmowa człowieka z "bogiem" określana jest jako "modlitwa"
              Jeżeli zaś "bóg" rozmawia z człowiekiem to już przypadek schizofrenii"

        • konto.do.komentarzy Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 20:23
          Jak nie rozróżniasz plemnika od zapłodnionego jaja to lepiej wróć do szkolnych książek od biologii.
          • eryn_7 Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 22:39
            Uproszczone wnioski, jakie wyciagnoles ze szkolnych podrecznikow do biologii sa dalekie od wspolczesnych pogladow nauk biologicznych: swiezo zaplodnione jajo, jedno komorkowe, a nawet po wielu podzialach, wiecej ma wspolnego z plemnikiem niz ze swiadoma istota ludzka. Niejednostkowosc zaplodnonego jaja jasno wynika z jego zdolnosci do wyksztalcenia sie w wiecej niz jedna istote ludzka (bliznieta i wieloraczki jednojajowe) jak i do fuzjii z innym zaplodnionym jajeczkiem, o innych genach i do wspolnego wytworzenia jednej, zdrowej i nie wyrozniajacej sie istoty ludzkiej (chimera).
      • 55ty Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 06.01.12, 19:36
        A co to jest ta świadomość ? Ile waży albo ile nie waży ?
      • wieslawbed Nie masz racji jedynie zakladajac ze masz racje 07.01.12, 00:47
        Sam nie masz pojecia o czym mowisz, istnienia duszy (czy nie) nie mozna empirycznie udowodnic, dlatego istnieja na ten temat rozne poglady. Jednakze przyjecie reinkarnacji duszy jest dosyc interesujace ze wzgledy na ilosc faktow jakie mozna prze to wylumaczyc. Pojecie katlickiego K. na ten temat jest zasadcznio arbitralne, z zalozenia, bez danych. Pobudza to sprzeciw logiczny. Natomiast reinkarnacja tlumaczy np. to, ze ludzie wybitni ale nie tylko maja juz wyrobione jakies cechy w duzym stopniu zaawansowania, i to zaawansowanie nie jest skutkiem te "jedynego" zycia.
      • cangu Re: Nadal bardzo dziecinny światopogląd 22.01.12, 16:01
        srebrnooki napisał:
        "Dusza która wybiera sobie ciało... tak dodajmy jeszcze tylko staruszka który tym zarządza, niech najlepiej ubrany będzie w czerwony kostium no i za grzechy rózga a za dobro prezent i jedziemy z tym koksem. Tyko czym to się różni (ten kawałek o duszy) od którejkolwiek z religii. Panie wykształcony filozof: dusza nie istnieje, istnieje świadomość. Tylko tego to trzeba być świadomym a w to pierwsze wystarczy wierzyć."


        ==============
        A grzech pierworodny to nic innego jak wszystko to, co dziedziczymy w genach, może to być gen miłości, empatii, a może to być gen nienawiści, zabójcy. Odpowiednie ciało wybiera świadoma dusza, by przejść przez takie, a nie inne doświadczenia. Więc gdzie jest świadomość w ciele, czy w duszy? - Dusza, świadomość, ciało - Trójca święta.

        Nie wierz mi i nie wierz sobie. Wierz tej mocy, która jest w Tobie.
    • trajkotek [...] 06.01.12, 18:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • eryn_7 Re: panie Palikocie, czy ... 06.01.12, 23:28
        Ty za to, zapewne popierasz poglady Kosciola, ktory (cytuje za Simone de Beauvoir) jeszcze w polowie XX wieku glosil, ze w razie zagrozenia zycia matki nalezy przede wszystkim ratowac plod, tak by mial sie szanse urodzic zywy i zostac ochrzczony, poniewarz ochrzczona matka, po smierci, moze zostac zbawiona, podczas gdy nieochrzczone "dziecko nienarodzone" musi na wieki trafic do czyscca. W imie abstrakcyjnych religijnych dogmatow jak niebo / czysciec (limbo) skazywano na smierc matke, bo jej zycie doczesne nic nie bylo warte w odniesieniu do potrzeby zbawienia plodu. I tak argument poswiecenia sie matki dla zapewnienia "wiecznej szczesliwosci" "nienarodzonego dziecka" byl podstawa argumentu dla calkowitego zakazu aborcji, we wszystkich przypadkach. Jak ten wysoce dogmatyczny argument mogl wplynac zasadniczo na swieckie kodeksy karne takich krajow jak Polska, Malta, Irlandia, Nikaragua, Wenezuela itp.?
        Dzis ( w 2010 roku) papiez Benedykt jednostkowa decyzja zmienil dogmat o tym, ze nieochrzczone plody, noworodki i niemowlaki trafiaja do czyscca, na rzecz pogladu religijnego, ze ida prosto do nieba. Przynajmniej nie ma w tej chwili wynikajacego z wiary katolickiej nakazu wydobywania za wszelka cene zywego plodu z ciala matki, po to zeby mogl zostac ochrzczony. Tym niemniej, jak dowodzi rozprzestrzenianie sie legislacji anty aborcyjnej w krajach ameryki lacinskiej (a zeszloroczny projekt ustawy obywatelskiej w Polsce), idea, ze zycie matki nalezy podporzadkowac zyciu plodu nie traci na popularnosci w krajach o przewadze wyznawcow wiary katolickiej. Jest uzasadniana obrona najslabszych i nie potrafiacych zabrac w swojej sprawie glosu (a zawsze sie znajdzie wielu chetnych, ktorzy ten glos w imieniu plodow zabiora, odbierajac tym samym ciezarnej kobiecie prawo do decydowania o swoim zyciu i zdrowiu: Kosciol, panstwo, biurokratyczne, panstwowe komisje lekarskie itp.).
        Niestety, jak czesto w przypadku gornolotnych idei i wznioslych "dobrych checi, ktorymi wybrukowane jest pieklo" zamiast wspanialej afirmacji zycia "od poczecia do naturalnej smierci" mamy do czynienia, w krajach o inspirowanej katolicka nauka spoleczna legislacji, z masakra ciezarnych - w Polsce nadal sporadycznie, ale w ameryce lacinskiej masowo.
        • mlodaemerytka Re: panie Palikocie, czy ... 08.01.12, 01:52

          • tomek_456 Re: panie Palikocie, czy ... 08.01.12, 07:39
            > cytuje "masakra ciezarnych w Polsce..."
            >Mysle,ze kosciol katolicki swoim zacofaniem siegnal "bruku". To jest wprost pieklo na ziemi >zafundowane przez duchownych wiernym. Dlaczego ludzie wierza w tak okrutne teorie ?

            Jakie okrutne terorie ?
            Jaka masakra ciężarnych w Polsce ?
            Bo jak mówisz o zakazie aborcji, to chyba Kościół nie nakazuje współżycia i później zakazuje zabijania dzieci.
            To raczej ludzie sami są sobie winni. Najłatwiej znaleźć winę w KK, zamiast w sobie. „Winą” KK jest przypominanie kardynalnych zasad w tym nie zabijaj. A może lepiej, aby nie było żadnych podstawowych zasad i norm ?



            -----
            Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
            • jk1962 Re: panie Palikocie, czy ... 08.01.12, 14:38
              tomek_456 napisał:
              Jakie okrutne terorie ? Jaka masakra ciężarnych w Polsce ?
              .....................................

              m.newsweek.pl/swiat,latynoskie-pieklo-kobiet,11357,1,1.html
              To żebyś nie udawał że nie wiesz o czym mowa. Kościelna "moralność" jest produktem marketingowym nastawionym na mobilizowanie durniów. To ci użyteczni idioci zapewniają władzę i przywileje klerowi. Przy okazji powodując niewyobrażalne cierpienia zwykłym ludziom. Twoje poparcie dla tych zbrodniczych pomysłów tłumaczę głupotą. Niewyobrażalne dla mnie jest że świadomy człowiek jest w stanie zgotować taki los innym ludziom.
              • tomek_456 Re: panie Palikocie, czy ... 08.01.12, 17:31
                Sądzisz, że aborcja rozwiąże jakikolwiek problem ?
                Czy w pełni odpowiedzialnie jesteś w stanie wsiąść na siebie odpowiedzialność za śmierć nienarodzonych dzieci ?

                Czy w tych szokujących (o ile są prawdziwe) liczbach podanych w artykule, a dotyczących nielegalnych aborcji, wszystkie kobiety decydujące się na aborcje były gwałcone, dzieci pochodziły ze związków kazirodczych, czy też aborcja była usprawiedliwiana względami medycznymi.
                Pomyśl, rocznie zabija się w Ameryce Południowej 4 miliony ludzi (jeszcze raz zastrzegam – liczba cytowane na podstawie tego artykułu). To nie jest wykonacie jakiś zabiegów u 4 milionów kobiet, tyle ludzi się nie urodzi, bo im na to nie pozwolono.

                > Niewyobrażalne dla mnie jest że świadomy człowiek jest w stanie zgot
                > ować taki los innym ludziom.
                • jk1962 Re: panie Palikocie, czy ... 08.01.12, 19:50
                  Płody to nie dzieci!
                  Nie powtarzaj kościelnej propagandy. Kiedyś ta propaganda potrafiła uzasadnić palenie ludzi na stosach, a jeśli uzasadniała i tłumaczyła taką potworną zbrodnię to jest w stanie uzasadnić każdą podłość.
                  Śmierć nienarodzonych dzieci tyle mnie obchodzi co ciebie śmierć narodzonych już dzieci czy dorosłych ludzi, czyli niewiele. Każdego dnia umiera z głodu kilkanaście tysięcy dzieci. Co poświęciłeś aby kogoś uratować? Domagasz się poświęcenia od kobiet, może zacznij od siebie. Jedź tam gdzie te dzieci umierają, weź jedno i wychowaj. Zrobisz to czego domagasz się od innych. Przynajmniej udowodnisz że poważnie traktujesz to co mówisz.
                  • tomek_456 Re: los dzieci, a poswiecenie sie kobiet 08.01.12, 20:17
                    jk1962 napisał:

                    > Płody to nie dzieci!
                    > Nie powtarzaj kościelnej propagandy.
                    Jasne, stają sie nimi w trakcie porodu. Następuje fiku-miku i z płodu jest dziecko.
                    W wywiadzie jest nawet dosyć karkołomny zabieg JP z duszą, aby utrzymac tę tezę.
                    Hasło "płody to nie dzieci" słuzy wyłącznie usprawiedliwieniu zabicia płodu (bo nie jest dzieckiem). I to jest hasło propagandy śmierci.

                    > Śmierć nienarodzonych dzieci tyle mnie obchodzi co ciebie śmierć narodzonych ju
                    > ż dzieci czy dorosłych ludzi, czyli niewiele.
                    I to jest odpowiedź.

                    > Co poświęciłeś aby kogoś uratować? Domagasz się poświęc
                    > enia od kobiet,
                    Poświęcenie dla kobiety - urodzić i wychowac dziecko ?

                    >może zacznij od siebie. Jedź tam gdzie te dzieci umierają, weź
                    > jedno i wychowaj. Zrobisz to czego domagasz się od innych. Przynajmniej udowodn
                    > isz że poważnie traktujesz to co mówisz.
                    Widzisz, w odróźnieniu od Ciebie są ludzie, którym nie jest obojętny los dzieci.
                    Znam kilka takich osób, podziwiam ich odwagę i wielką, ale cichą i mało medialną codzienną pracę.
                    Tylko jest tu pewien istotny problem dla zwolenników walki z KK - są to siostry zakonne oraz księża Koscioła Katolickiego. Misjonarze. Ich obchodzi los dzieci glodnych i umierających z tego glodu.
            • ks_robak_ofm Re: panie Palikocie, czy ... 08.01.12, 15:43
              tomek_456 napisał:

              > Kościół nie nakazuje współżycia i póź
              > niej zakazuje zabijania dzieci.
              > To raczej ludzie sami są sobie winni. Najłatwiej znaleźć winę w KK, zamiast w s
              > obie.

              To chyba kwestia brania odpowiedzialności za swoje czyny. Podejmując współżycie osoby powinny być świadome konsekwencji (ciąża) i być przygotowane na wzięcie odpowiedzialności (stworzenie rodziny i wychowanie dziecka). Niestety wielu nastawionych jest tylko na przyjemność jaką niesie seks, całkowicie próbując uniknąć odpowiedzialności.

              >„Winą” KK jest przypominanie kardynalnych zasad w tym nie za
              > bijaj. A może lepiej, aby nie było żadnych podstawowych zasad i norm ?

              O to, to! Dla wielu ludzi najlepiej byłoby, gdyby dekalogu w ogóle nie było :(
              • tomek_456 Re: panie Palikocie, czy ... 08.01.12, 17:36
                ks_robak_ofm napisał:


                >
                > To chyba kwestia brania odpowiedzialności za swoje czyny. Podejmując współżycie
                > osoby powinny być świadome konsekwencji (ciąża) i być przygotowane na wzięcie
                > odpowiedzialności (stworzenie rodziny i wychowanie dziecka). Niestety wielu nas
                > tawionych jest tylko na przyjemność jaką niesie seks, całkowicie próbując unikn
                > ąć odpowiedzialności.

                Podpisuję się w pod tym w pełni.

                -----
                Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
                • eryn_7 Re: panie Palikocie, czy ... 09.01.12, 12:08
                  To chyba kwestia brania odpowiedzialności za swoje czyny. Podejmując współżycie osoby powinny być świadome konsekwencji (ciąża) i być przygotowane na wzięcie odpowiedzialności (...) Niestety wieu nas tawionych jest tylko na przyjemność jaką niesie seks, całkowicie próbując uniknąć odpowiedzialności.
                  Czyli, że za przyjemnosc seksu, dla kobiet potencjalnie kara śmierci? Bo tak to wyglada, gdy zakaz aborcjii jest calkowity: nie ratuje sie cieżarnych, nawet gdy kontynuowanie ciaży grozi śmiercią, nie leczy się, gdy leczenie potencjalnie mogłoby zaszkodzić płodowi.
      • ks_robak_ofm CeNzUrA gw 07.01.12, 14:40
        Szkoda, że post skasowany, bo była to jedna z nielicznych pozytywnych wypowiedzi na tym forum :/
      • trajkotek [...] ...hej, cenzorze! 07.01.12, 15:10

        każdy może przeczytać regulamin, sprawdzić, czy narusza prawo wpis o treści:
        Hej, Panie Palikocie, czy będzie Pan sponsorował karetki aborcyjne?


        __________________________________________
        Trajkotek narusza regulamin / tabu

        Guru Aghoreshwar Baba Palikot
    • nollet Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 18:09
      Palikot napij się wody, najlepiej zimnej! Podobno jesteś filozofem, jeżeli to prawda, to na pewno chłopskim filozofem!
      • cmazui Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 18:53
        Bardzo " gleboka" polemika z tekstem. Taka " chlopska", zrozumialec cokolwiek ?
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Filozof dla ubogich 08.01.12, 12:43
        "Jeśli (...) powstaje ciąża, która jest niechciana, to osobiście wierzę w to, że dusza wybiera 'gotowe' ciało i że to się dzieje dopiero po urodzeniu." - Dlaczego mam nieodparte wrażenie, że ten facet traktuje swój światopogląd instrumentalnie? Postępowy - ale jednak nie da rady nie wierzyć w duszę! Więc żeby mu się wszystko zgadzało (zwłaszcza z projektem ustawy), to dusza wstępuje w ciało dopiero po urodzeniu. Jeśli ciąża jest niechciana. ;-) Filozof dla ubogich; przypuszczam, że on nigdy nie miał żadnych poglądów.
    • trajkotek problem ciała, nie duszy ... 06.01.12, 18:14
      Wrogów wyciąć w pień!

      "Sądzę, że dusza wielokrotnie wraca na ziemię w postaci różnych ciał i że w tym sensie jest nieśmiertelna i nie ginie razem z ciałem, a to oznacza, że problem aborcji jest problemem ciała, a nie duszy" /Pan Palikot/

      Może, jak dostaną nauczkę, ich dusze powrócą w ciałach przyjaciół?
      • gregroyx Re: problem ciała, nie duszy ... 06.01.12, 20:33
        Jak juz powyzej napisalem: Ograniczmy dostep do szpalty dla ludzi o pozytywnym wspolczynniku inteligencji bo wpisy tego trajkoczacego idioty powoduja skurcze odbytu.
        • trajkotek Re: problem ciała, nie duszy ... 06.01.12, 23:51
          jeśli zwaliłeś kloca pod siebie przeze mnie, to bardzo przepraszam, nie zamierzałem robić ci takiego psikusa, sorry, sorry, sorrry...
        • trajkotek skurcze odbytu ... 07.01.12, 00:45
          gregroyx napisał: wpisy tego trajkoczacego idioty powoduja skurcze odbytu

          TU, PRZECIWNIE NIŻ Z ABORCJĄ - PROBLEM CIAŁA, NIE DUSZY!
    • benek231 A zlodziejski kosciolek won z panstwa :O) 06.01.12, 18:15
      oraz kieszeni podatnika. Tak trzymac, panie Palikot.
      • szmecierecie Re: A zlodziejski kosciolek won z panstwa :O) 06.01.12, 19:17
        benek231 napisał:

        > oraz kieszeni podatnika. Tak trzymac, panie Palikot.

        spokojnie, Palikot wraz ze swoją partią przygotowują już projekty prawdziwego łupienia podatnika.
        • benek231 Re: A zlodziejski kosciolek won z panstwa :O) 06.01.12, 20:55
          szmecierecie napisał:

          > benek231 napisał:
          >
          > > oraz kieszeni podatnika. Tak trzymac, panie Palikot.
          >
          > spokojnie, Palikot wraz ze swoją partią przygotowują już projekty prawdziwego ł
          > upienia podatnika.
          >
          >
          *Koniecznie musisz nam opowiedziec o tym. :)
    • wivaldibb Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 18:32
      Zgadzam się z Panem, Panie Januszu w całej rozciągłości !!!
      Jakkolwiek ciężko będzie Panu zmienić coś z tego co Pan planuje w obecnych czasach.
      Musi zemrzeć jedno pokolenie i oczywiście drugie się narodzić.
      Przy 10% poparcia nie ma Pan większych szans na jakieś większe zmiany, jak zbierze Pan 15 to będzie super a 20 jest chyba nieosiągalną wartością
      Też nie chrzciłem synka ku oburzeniu całej rodziny, decyzje wo tym wole pozostawić jemu
      Nam zbyt wiele rzeczy było narzuconych a my Polacy tacy już jesteśmy że wolimy sami o sobie decydować
      • szmecierecie Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 19:23
        wivaldibb napisał:


        > Też nie chrzciłem synka ku oburzeniu całej rodziny, decyzje wo tym wole pozosta
        > wić jemu

        I brawo! Z tym, że zauważ, że Palikot okazał się miętkim siurkiem, bo nie miał na tyle odwagi, żeby powiedzieć rodzinie "a ja dzieci nie ochrzczę".

        > Nam zbyt wiele rzeczy było narzuconych a my Polacy tacy już jesteśmy że wolimy
        > sami o sobie decydować

        ?? Jak na razie to wśród ludzi przeważa opinia "bo co powie babcia", "bo presja społeczna", "bo nie będzie mogło pójść do najlepszej w mieście szkoły - katolickiej", "bo jak ja mu wytłumaczę, że do komunii nie pójdzie".

        Chciałbym więcej takich ateistów jak Ty!
    • dzi1a biedne państwo bogaty kościół 06.01.12, 18:51


      --
      bezboga.pl/
    • szmecierecie Chrzest - nie czysto religijny 06.01.12, 19:20
      Chrzest nie czysto religijny ? Co to ma być, rytualne polanie wodą?
      Święta Bożego Narodzenia - bez podtekstów chrześcijańskich.

      Co jeszcze ludzie wymyślą, żeby ukryć swoją hipokryzję i oportunizm?
      Rozumiem, że można gadać głupoty, ale jeśli jest się chociaż trochę rozgarniętym to trzeba być odważnym i konsekwentnym w swoich decyzjach. Nie podkulać ogon, bo "presja społeczna", "bo co powie babcia".

      Jednak ateiści to zwykłe miętkie siurki!
      • jamnnik Re: Chrzest - nie czysto religijny 06.01.12, 20:54
        szmecierecie napisał:

        > Jednak ateiści to zwykłe miętkie siurki!

        ateiści w przeciwieństwie do katolików nie są nimi od urodzenia... ateistą człowiek się staje wraz z rozwojem mózgu i nabraniem doświadczenia
        • white_lake Re: Chrzest - nie czysto religijny 06.01.12, 21:43
          jamnnik napisał:

          > szmecierecie napisał:
          >
          > > Jednak ateiści to zwykłe miętkie siurki!
          >
          > ateiści w przeciwieństwie do katolików nie są nimi od urodzenia... ateistą czło
          > wiek się staje wraz z rozwojem mózgu i nabraniem doświadczenia

          to znaczy, że Palikotowi mózg się rozwinął po katastrofie smoleńskiej, tak?
          dobrze, że się przyznał do tego chrztu, ale to niestety dyskwalifikuje go w moich oczach jako ateistę-neofitę
          neofici są zawsze najgorsi
          i co to za głupie wytłumaczenie - bo wszyscy tak robią, nieprawda, nie wszyscy, tylko oportuniści i rzeczywiście wierzący, panie Palikocie
          • jamnnik Re: Chrzest - nie czysto religijny 06.01.12, 22:10
            white_lake napisała:

            > to znaczy, że Palikotowi mózg się rozwinął po katastrofie smoleńskiej, tak?
            > dobrze, że się przyznał do tego chrztu, ale to niestety dyskwalifikuje go w moi
            > ch oczach jako ateistę-neofitę
            > neofici są zawsze najgorsi

            najgorsi w czym?

            > i co to za głupie wytłumaczenie - bo wszyscy tak robią, nieprawda, nie wszyscy,
            > tylko oportuniści i rzeczywiście wierzący, panie Palikocie

            masz trochę racji bo wytłumaczenie jest faktycznie głupie, ale oceniasz człowieka negatywnie dlatego, że nie jest albo czarny albo biały.... ludzie w większości mają po prostu więcej odcieni
    • 55ty Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 19:28
      Nareszcie idziesz chłopie po rozum do głowy.Nie rób właśnie tego co robisz , nie mów tego co mówisz i nie myśl tak jak myślisz / działaj konsekwentnie przestrzegając wyższości prawa naturalnego /bożego/ nad stanowionym ,a będziesz się stawał coraz bardziej człowiekiem-chłopie !!!
    • helguera K.Piasecki w''piaskiem po oczach''jako jeden.. 06.01.12, 19:30
      z nielicznych[albo jedyny]rozmawiajac z palikotem pokazal kim jest ten czlowiek.Pokazal malego czlowieczka,klamczuszka wijacego sie jak piskorz,kretacza,cynika i koniunkturaliste,ktory jest zdolny do kazdego bezceństwa byle byc ''na gorze''Kublik ktora pracuje w gazecie ktora od poczatku objela mecenat nad Palikotem,jest w swej dociekliwosci zalosna,jest'' godna ''''rozmowczynia Palikota,.
      • paputekonly Kryminalna doktryna Kościoła RzKat. dyskwalifikuje 06.01.12, 22:49
        tę haniebnie obłudną instytucję, (przez zakaz stosowania jakichkolwiek środków zapobiegania ciąży), z jakichkolwiek etycznych rozważań o aborcji..
        Nie ma pod słońcem człowieka który bardziej jak ja, dostrzega i docenia dramat i tragedię każdej aborcji... To tragedia dla kobiety.. to poniżenie dla społeczeństwa.. A odbywa się ich dziesiątki tysięcy ... każdego dnia..
        Byłem agnostykiem w wieku lat dziewięciu i jestem ateistą,(ku rozpaczy mojej matki), od 12-ego roku życia.. Przed śmiercią, żarliwie mnie błagała żebym "porozumiał się z bogiem".. Odmówiłem.. "oszukałbym Ciebie... Mamo, boga, jeżeli istnieje.. i siebie.." Po chwili smutnego milczenia, powiedziała: "Z drugiej strony, podziwiam cię, że masz siłę i odwagę żyć bez boga.." I to jest MOJA tajemnica wiary..
        No ale nie każdy ma lub miał szczęście mieć mądrą, inteligentną matkę.. (która była najgłębiej i najmądrzej wierzącą osobą jaką spotkałem) i która baardzo nie lubiła Kościoła w polskim wydaniu..
        Wśród przyjaciół mam i księdza..i choć mieszkamy teraz w różnych krajach.. jezuitę..
        Wszyscy się zgadzamy co do jednego..
        KOŚCIÓŁ, DLA SWOICH PARTYKULARNYCH INTERESÓW, OPUŚCIŁ WIERNYCH.. I POPEŁNIAJĄC DOKTRYNERSKIE SAMOBÓJSTWO, POZOSTAWIA MILIONY LUDZI, KTÓRYM WIARA JEST NAPRAWDĘ POTRZEBNA, OSAMOTNIONYCH.. ZAGUBIONYCH.. I PRZYNIESIE TO NIEWYOBRAŻALNIE TRAGICZNE SKUTKI.. TAK W WYMIARZE ETYCZNYM JAK I BIOLOGICZNYM..

        Dlatego, odrażająca obecność na tym forum, takich prymitywnych buców-trolli ePiSkopatu, jak helguera et cons. obniża powagę dyskusji i rozmywa, przez polityczne opętanie, jej moralny wymiar...
        Helguera i reszta buców.. wy*&^%$#lajcie do Rzepy, Rydzyka albo gdzie chcecie.. byle nie tu..




        "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych"
        "Party is the madness of many, for the gain of a few."
        Jonathan Swift
    • wlodek21 Palikot to showman, czasem pajac i pozer, ale 06.01.12, 19:31
      także człowiek z umysłem o co najmniej dwie klasy wyżej od średniej katolickiej. Wygląda na to, że można z nim porozmawiać bez zamulenia głowy "niepodważalnymi dogmatami".
      Ciekawe, skąd wzięło mu się wybieranie przez duszę ciała już po urodzeniu? W buddyźmie i hinduiźmie dusza (w buddyźmie jest to umysł) wnika do przyszłej istoty w momencie poczęcia.
      Do "racjonalistów": naprawdę nie wiemy, jaka jest prawdziwa natura rzeczywistości. Być może np jest tak, jak to mówi teozofia, a w pewnym stopniu także buddyzm (wiele buddyjskich poglądw jest dziwnie zbieżnych z najnowszymi koncepcjami nauki) -dusza istnieje, ale nie ma w niej nic "nienaukowego". To po prostu energia, przechodząca z jednego wcielenia do następnego.
    • 55ty Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 19:33
      A dusza przybywa z kosmosu - Tak ?
      • neoendeo Palikot, Grodzki, Biedroń do arabskiego haremu !!! 07.01.12, 11:34
        z tymi kolesiami nawet nie wypada dyskutować, oni nadają się jedynie do takiego miejsca ....
      • ks_robak_ofm Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 14:51
        Nie :) Dusza bierze się stąd, że Bóg ją tworzy, jako istnienie przez Niego chciane i kochane.
    • sir_fred Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 19:33
      Ta "dusza", do tego wybierająca ciało już po urodzeniu, to brednia totalna. Zdrowy na umyśle tego nie mógł wymyślić... Tym dziwniejsze, że pozostałe poglądy Palikota tu zaprezentowane, są wyjątkowo trzeźwe i zdrowe.
    • adalberth Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 19:36
      jeżeli aborcja jest problemem ciała, a nie duszy- to co stoi na przeszkodzie aby wprowadzić karę śmierci? wszak tylko uśmiercamy ciało, nie duszę?!

      osobiście myślę, że Palikot jest po prostu kopnięty i nie warto roztrząsać tematu...
      • forsch Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 20:11
        Nie wazne jest dla mnie jakich argumentow uzyje Palikot aby aborcja mogla zostac zalegalizowana. Nie interesuje mnie to. Jestem kobieta i ja bede decydowala o tym czy urodze czy tez nie. Znam osobiscie przypadki aborcji z mojego "podworka" tak wiec jesli ktos chce usunac to nie bedzie mial z tym w Polsce problemu. Po co sie wiec oszukiwac i grac swietych jak nikt swiety dzisiaj nie jest? KK jest rowniez przeciw wspolzyciu przed slubem - jestem ciekawa czy te wszystkie moherki i inni im podobni "swieci na papierze" tego przestrzegali i przestrzegaja. Zaklamanie i obluda katolickich Polakow jest porazajaca!
      • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 21:04
        adalberth napisał:

        > jeżeli aborcja jest problemem ciała, a nie duszy- to co stoi na przeszkodzie ab
        > y wprowadzić karę śmierci? wszak tylko uśmiercamy ciało, nie duszę?!


        a zauważyłeś że za karą śmierci jest głównie katolicka prawica?
        • ks_robak_ofm Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 14:55
          A zauważyłeś, że Kościół Katolicki jest przeciw karze śmierci. Ostatnio nawet Papież poruszył tą sprawę. Poglądy jednej, czy drugiej partii nie są poglądami KK.
          • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 16:15
            ks_robak_ofm napisał:

            > A zauważyłeś, że Kościół Katolicki jest przeciw karze śmierci.

            Kościół Katolicki? a może jedynie jego hierarchia, bo owieczki są za

            • ks_robak_ofm Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 16:29
              cieszę się, to teraz puść mi linka do dowodów (badań opinii publicznej, sondaży) a nie hipotez
              • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 17:05
                ks_robak_ofm napisał:

                > cieszę się, to teraz puść mi linka do dowodów (badań opinii publicznej, sondaży
                > ) a nie hipotez

                www.obop.pl/archive-report/id/1279
                nie jest może bardzo świeże ale skoro nie da się znaleźć nowszego trzeba je traktować jako aktualne - chyba że Ty znajdziesz to daj, bo sam jestem ciekaw jak to teraz wygląda
                • ks_robak_ofm Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 08.01.12, 16:06
                  Z przytoczonego przez Ciebie raportu:
                  W żadnej z grup społeczno-demograficznych przeciwnicy kary śmierci nie dominowali nad zwolennikami.

                  Ok, zwracam honor :)

                  Jednakże to co napisałeś kilka postów wcześniej:
                  a zauważyłeś że za karą śmierci jest głównie katolicka prawica?

                  również nie jest prawdą. Z badań:
                  Im lepsza sytuacja materialna i większa religijność, tym częstsze opinie, że nie należy przywracać kary śmierci (od 21% osób w złej sytuacji materialnej do 35% - w dobrej i od 19% - wśród niepraktykujących do 29% - praktykujących regularnie).

                  Czyli im ktoś bardziej religijny, tym bardziej mu po drodze z Hierarchią. A niepraktykujących nie posądzałbym, że są wyłącznie prawicowi. Fakt katolicka prawica ostatnio była głośna w tej sprawie. Choć mam wątpliwości na ile ta prawica jest katolicka, prezentując poglądy sprzeczne z nauczaniem KK.
    • punkoirarerecirding Palikot: 06.01.12, 20:04
      dla mnie nowoczesnym państwem jest takie bez palikotów, biedroniów, itp
    • andrzej-bce Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 20:13

      • ks_robak_ofm Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 15:01
        Wiara bez uczynków jest martwa. To tak jakbyś twierdził, że jesteś wielkim społecznikiem, popierasz organizacje charytatywne i jest Ci bliski los osób cierpiących, a nigdy nie wsparł ich jako wolontariusz lub finansowo (choćby 5zł przez wysłanie specjalnego smsa). Na szczęście Bóg i tak Cię nie potępia i chce Twojego nawrócenia.
        • saint_just Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 18:25
          ks_robak_ofm napisał:

          > Wiara bez uczynków jest martwa. To tak jakbyś twierdził, że jesteś wielkim społ
          > ecznikiem, popierasz organizacje charytatywne i jest Ci bliski los osób cierpią
          > cych, a nigdy nie wsparł ich jako wolontariusz lub finansowo (choćby 5zł przez
          > wysłanie specjalnego smsa). Na szczęście Bóg i tak Cię nie potępia i chce Twoje
          > go nawrócenia.
          _______________________________
          Dostajesz od niego certyfikowane uprawnienia przedstawicielskie, czy zwierza ci się -specjalnie dla ciebie - na kanapce zer swoich planów nawiedzony po.......bie?? :-D
          • ks_robak_ofm Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 08.01.12, 15:34
            Nie bardzo Cię rozumiem, kto i z czego miałby mi się zwierzać? Podałem tylko analogię, czym może być wiara bez uczynków. Ponadto nie obrzucam nikogo inwektywami, więc tak na prawdę o co Ci chodzi?
    • trajkotek RPP w Indiach? 06.01.12, 20:31
      czemu nie?
      szefem komórki indyjskiej mógłby zostać Sumanto, miły gość odrzucony przez społeczność wioski, którą zamieszkiwał ...
      • trajkotek tylko nie wymądrzać się, że Indonezja to nie Indie 06.01.12, 20:33

        • jamnnik potrzebowałeś 2 minuty żeby się zorientować? 06.01.12, 21:00
          hahaha
          • trajkotek potrzebowałem 2 minuty żeby się zorientować? 06.01.12, 23:14
            faktycznie, nie jestem zbyt bystry ...
            wszystko pomyliłem, miał być link do inspirujących klimatów hinduskich:
            spynet.ru/blog/Shocking/31293.html
            a ten kanibal to - Surrinder
            Nie jest on Aghori, ale kryminalistą.
            Taki Palikota nie zafascynuje, ale Aghori ... może?
            Aghoreshwar Niestety, Baba Bhagwan Ram, odszedł, ale może jego dusza wstąpiła już w jakieś słowiańskie ciało, trzeba poszukać wsród dwudziestolatków lub młodszych - zafascynowanych RPP i Indiami ...
    • turysta_z_izraela A ja nie obrzezałbym syna 06.01.12, 20:43
      A ja nie obrzezałbym syna. To jest barbarzyństwo dużo gorsze niż chrzest.
      • prawdziwygagatek To idź mu dosztukuj.. i nie wracaj.. 07.01.12, 08:07
        ..nigdy więcej na to forum..
        • neoendeo Palikot, Grodzki i Biedroń do arabskiego haremu!!! 07.01.12, 11:38
          żebyś koleś nie wiem jak się napinał, lepiej to sobie przemyśl i nie idz drogą tych kolesi bo sam też za nimi trafisz do takiego miejsca
        • turysta_z_izraela Uważaj, że obrzezanie jest w porządku? 07.01.12, 14:57
          Decydowanie za kogoś, czy będzie miał skórę na siusiaku, czy o bawełniane majtki będzie mu się ocierać goły żołądź?
    • tomaszkalota Moim zdaniem Palikot wciąż jeszcze podlega aborcji 06.01.12, 21:07
      bo nie widać by w jego ciele zagnieździła się jakakolwiek dusza.
      • tomaszkalota A tu do poczytania o Palikocie 06.01.12, 21:10
        kompromitacje.blogspot.com/2011/04/janusz-palikot-o-filozofii-i-sztuce.html
        • prawdziwygagatek Czytać śmieci trolla czy posłuchać inteligentnego 07.01.12, 08:11
          Palikota..?
          Wybieram to drugie..
          • tomaszkalota Nie rozśmieszaj ludzi 08.01.12, 13:42
            Po tym wywiadzie umysłowe rozwolnienie Palikota to już dla każdego oczywistość.

            Idź się lepiej przereinkarnuj w osła, bo obecnie tylko mylisz ludzi powierzchownością.
    • tomek_456 Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 21:08
      Chciałbym zobaczyć jakiś pozytywny pomysł wszystkich, którzy za swój główny cel istnienia wzięli walkę z KK i jego wyznawcami.
      Ośmieszanie, szydzenie ,półprawdy czy kłamstwa – tylko tyle potraficie ?
      • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 21:32
        tomek_456 napisał:

        > Chciałbym zobaczyć jakiś pozytywny pomysł wszystkich, którzy za swój główny cel
        > istnienia wzięli walkę z KK i jego wyznawcami.

        pozytywny? na co?
        walka się skończy gdy wyjmiecie rękę z mojej kieszeni

        > Ośmieszanie, szydzenie ,półprawdy czy kłamstwa – tylko tyle potraficie ?

        no niestety, omamiać i kraść jak Wy nie potrafimy
        • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 21:40
          jamnnik napisał:


          >
          > no niestety, omamiać i kraść jak Wy nie potrafimy
          A co ukradł Tobie KK ?
          • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 22:10
            tomek_456 napisał:

            > jamnnik napisał:
            >
            >
            > >
            > > no niestety, omamiać i kraść jak Wy nie potrafimy
            > A co ukradł Tobie KK ?

            ziemię
            • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 22:21
              jamnnik napisał:

              > > A co ukradł Tobie KK ?
              >
              > ziemię
              Rozumiem, iż byłeś właścicielem ziemi i KK ci ją ukradł ? Ja bym w takim wypadku poszedł do sadu ? Jaki zapadł wyrok w tej sprawie ?
              • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 22:36
                tomek_456 napisał:

                > Rozumiem, iż byłeś właścicielem ziemi i KK ci ją ukradł ? Ja bym w takim wypadk
                > u poszedł do sadu ? Jaki zapadł wyrok w tej sprawie ?

                sprawy wciąż się toczą
                ale o wynik wcale nie jestem spokojny, bo w przeciwieństwie do KK ja na sądy nie mam żadnego wpływu
                • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 23:03
                  jamnnik napisał:

                  > sprawy wciąż się toczą
                  > ale o wynik wcale nie jestem spokojny, bo w przeciwieństwie do KK ja na sądy ni
                  > e mam żadnego wpływu
                  Tutaj tez spiskowa teoria dziejów :)
                  Żywię nadzieję, że jak Ci ukradziono ziemię, która z mocy prawa należła do Ciebie, to KK ci ją odda.
                  • jk1962 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 23:12
                    tomek_456 napisał:
                    Żywię nadzieję, że jak Ci ukradziono ziemię, która z mocy prawa należła do Ciebie, to KK ci ją odda.
                    ...............
                    Na obwieszone krzyżami sądy bym nie liczył. Jedyne w Polsce miejsca wolne od krzyży to wychodki, ale czy tam warto iść po sprawiedliwość?
                    • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 23:56
                      No tak do listy Państwa "pozytywnych" dzialań zapomiałem dopisać miotlogizację krzyża.
                      • jk1962 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 00:09
                        Krzyż wiszący w sądzie powinien wywołać przynajmniej lekki niepokój u ateisty jeśli jest w sporze sądowym z przedstawicielem KK. Po to chyba tam wisi?
                  • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 23:16
                    tomek_456 napisał:

                    > jamnnik napisał:
                    >
                    > > sprawy wciąż się toczą
                    > > ale o wynik wcale nie jestem spokojny, bo w przeciwieństwie do KK ja na s
                    > ądy ni
                    > > e mam żadnego wpływu
                    > Tutaj tez spiskowa teoria dziejów :)

                    nieeee, to niestety smutne doświadczenie :(

                    > Żywię nadzieję, że jak Ci ukradziono ziemię, która z mocy prawa należła do Cieb
                    > ie, to KK ci ją odda.

                    dzięki :)
                    nie teraz to może mojej córce oddadzą, a jak nie jej to już na pewno jej dzieciom :)
          • jk1962 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 23:18
            tomek_456 napisał:
            A co ukradł Tobie KK ?
            ..................................
            Moja teściowa wpłaciła na ratowanie stoczni. Niestety pieniądze w niewyjaśniony sposób, zapewne za sprawą ducha świętego, rozpłynęły się. Nie wiem czy to kradzież czy cud boży. Może Ty wiesz?
            • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 06.01.12, 23:53
              A co teściowa zrobiła, aby odzyskać wpłacone pieniądze, jeżeli uważa się za pokrzywdzoną ?
              • jk1962 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 00:01
                Teściowa nic nie zrobiła. Ona uważa Rydzyka za świętego!
                No ale nie odpowiedziałeś na pytanie. Złodziejstwo czy nie? A jak nie to co?
                • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 00:10
                  Nie, nie jest to złodziejstwo.
                  Teściowa, zapewne osoba w pełni praw, świadomie i dobrowolnie wpłaciła pieniądze i nie ma pretensji, że je wykorzystano niezgodnie z celem darowizny.
                  Pieniądze teściowej i jej prawo do dysponowania.
                  A że Ty masz inne zdanie, to nie oznacza, że ktoś Twoją teściową okradł.
                  • jk1962 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 01:19
                    tomek_456 napisał:

                    Nie, nie jest to złodziejstwo. Teściowa, zapewne osoba w pełni praw, świadomie i dobrowolnie wpłaciła pieniądze i nie ma pretensji, że je wykorzystano niezgodnie z celem darowizny.
                    .........................
                    Jeśli nie złodziejstwo a pieniądze wykorzystano niezgodnie z celem darowizny to może takie drobniutkie oszustewko? Pewnie mylę się, przecież nie było śledztwa o wyroku nie mówiąc. Prokurator kieruje się wyłącznie przepisami kodeksu karnego a nie tym że nad jego biurkiem wisi krzyż.
                    • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 07:28
                      Czy Twoja teściowa czuje się oszukana ? Jak nie, to o jakim oszustwie mówisz ?

                      -----
                      Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
                      • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 11:21
                        tomek_456 napisał:

                        > Czy Twoja teściowa czuje się oszukana ? Jak nie, to o jakim oszustwie mówisz ?
                        >
                        > -----
                        > Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.

                        moja matka, starsza kobieta, dała mi kiedyś 100zł żebym przelał te pieniądze na KUL,
                        ja osobiście jestem przeciwny dodatkowemu dofinansowywaniu instytucji które i tak biorą pieniądze z budżetu a bardziej szkodzą niż pomagają.... takie mam zdanie... no ale przelałem te pieniądze

                        wg. moich zasad etyki to albo odmawiam przyjęcia albo biorę i robię z nimi to do czego się zobowiązałem bo w innym przypadku czułbym się zwykłym złodziejem

                        a po tym wątku widzę, że widoczne Wasza, katolicka etyka inaczej rozumie te sprawy.
                        • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 11:32
                          jamnnik napisał:


                          > a po tym wątku widzę, że widoczne Wasza, katolicka etyka inaczej rozumie te spr
                          > awy.
                          Mam proste pytanie, kto dal Ci prawo w tym przypadku do rzucania słów kradzież czy złodziejstwo ?
                          To jest sprawa pomiędzy Twoją teściową, a reprezentantem KK. I jak Ona dała, to Ona może czuć się pokrzywdzona, a nie Ty.
                          • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 11:57
                            tomek_456 napisał:

                            > Mam proste pytanie, kto dal Ci prawo w tym przypadku do rzucania słów kradzież
                            > czy złodziejstwo ?
                            > To jest sprawa pomiędzy Twoją teściową, a reprezentantem KK. I jak Ona dała, to
                            > Ona może czuć się pokrzywdzona, a nie Ty.


                            a ja myślałem, że "nie kradnij" jest przykazaniem uniwersalnym

                            czy jeśli okradziony nie zorientuje się, że został oszukany złodzieja nie można nazwać złodziejem?

                            znasz metodę oszustwa 'na wnuczka'? starsi ludzie sami płacą bo chcą... i gdyby nie ich rodziny nigdy by się pewnie nie dowiedzieli że zostali okradzeni...
                            szukaj.gazeta.pl/portalSearch.do?&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&x=0&dxx=100536&y=0&s.sm.query=na+wnuczka
                            no, chyba że prawo kościelne podobnie jak świeckie dotyczy tylko owieczek a nie pasterzy
                            • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 12:06
                              Uświadom tesciową, ze została okradziona i niech dochodzi swoich praw.
                              Bo na razie to tylko Tobie się wydaje, ze została okradziona.

                              Nigdzie nie napisałem, że nie nalezy dochodzić swoich racji, jak się ktoś czuje oszukany czy okradziony przez KK. Księzą to tez tylko ludzie i takie same prawa ich dotyczą. Ale tu mówimy, o tym, iz Ty już uważasz coś za kradzież, choć osoba zainteresowana wcale tak nie uważa.

                              -----
                              Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
                              • jamnnik Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 12:15
                                tomek_456 napisał:

                                > Uświadom tesciową, ze została okradziona i niech dochodzi swoich praw.
                                > Bo na razie to tylko Tobie się wydaje, ze została okradziona.
                                >
                                > Nigdzie nie napisałem, że nie nalezy dochodzić swoich racji, jak się ktoś czuje
                                > oszukany czy okradziony przez KK. Księzą to tez tylko ludzie i takie same praw
                                > a ich dotyczą. Ale tu mówimy, o tym, iz Ty już uważasz coś za kradzież, choć os
                                > oba zainteresowana wcale tak nie uważa.


                                taaaak? to dlaczego tak walczycie z sektami i to nie tylko przekonując ludzi wstępujących do sekt że są oszukiwani? Dobrze Wiesz, że to przynosi mizerne efekty, bo ludzie omamieni nie rozumują racjonalnie.
                                • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 13:30
                                  jamnnik napisał:


                                  > taaaak? to dlaczego tak walczycie z sektami i to nie tylko przekonując ludzi ws
                                  > tępujących do sekt że są oszukiwani? Dobrze Wiesz,

                                  Nie wiem, bo nie mam styczności z sektami, nie zajmuje się setkami więc nie mogę wiedzieć

                                  > że to przynosi mizerne efekt
                                  > y, bo ludzie omamieni nie rozumują racjonalnie.

                                  Tego tez nie wiem. ALe jak tak sądzisz po swojej tesciowej, to być może tak jest.
                                  • jk1962 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 14:07
                                    Można wnioskować po Twoich wpisach że KK i Rydzyk nie mają powodu do wstydu za zbiórkę pieniędzy na ratowanie stoczni.
                          • erte2 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 09.01.12, 00:04
                            tomek_456
                            Wg twojego rozumowania mordercę może jedynia oskarżać ofiara a nie jakiś tam prokurator któremu przecież nikt życia nie odebrał.
                            • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 09.01.12, 09:00
                              erte2 napisał:

                              > tomek_456
                              > Wg twojego rozumowania mordercę może jedynia oskarżać ofiara a nie jakiś tam pr
                              > okurator któremu przecież nikt życia nie odebrał.

                              Proszę czytać całość moich wypowiedzi. W naszym kraju od decydowania o tym, kto jest przestępcą (w tym wypadku złodziejem) jest sąd.
                              I o ile jestem w stanie zrozumieć rozżalenie osób poszkodowanych i wyrażane przez nich emocjonalnych opinie, iż ktoś jest złodziejem to rzucanie bezpodstawnych oskarżeń jest niedopuszczalne.
                              W stosunku do każdego
                              • ax222 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 10.01.12, 07:15
                                Winny, niewinny. Jakie to dla KK ma znaczenie? Skazanego prawomocnie za molestowanie proboszcza Bojana pod Gdynią Głódź uhonorował godnością kanonika.

                                Chyba o takich jak ty mówił Jezus: "ślepi, przewodnicy ślepych"
                                • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 10.01.12, 09:22
                                  ax222 napisał:

                                  > Winny, niewinny. Jakie to dla KK ma znaczenie? Skazanego prawomocnie za molesto
                                  > wanie proboszcza Bojana pod Gdynią Głódź uhonorował godnością kanonika (moje podkreślenie).
                                  >
                                  > Chyba o takich jak ty mówił Jezus: "ślepi, przewodnicy ślepych"

                                  To tak gwoli ścisłości takie cytaty:
                                  "27 listopada 2005 r. - Ks. Kanonik MB - proboszcz z parafii św. Jadwigi Królowej w Bojanie odprawia Mszę św dla dzieci. "
                                  oraz
                                  "17 kwietnia 2008 r. Ojciec Święty Benedykt XVI mianował Księdza Arcybiskupa - Metropolitą Gdańskim. "
                                  Czyli to co piszesz o mianowaniu przez ks. Biskupa jest prawdą ?
                                  • ax222 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 10.01.12, 09:49
                                    > Czyli to co piszesz o mianowaniu przez ks. Biskupa jest prawdą ?

                                    Ano, prawdą.
                                    trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,10839208,Arcybiskupia_sprawiedliwosc___nagradzac_przestepce.html
                                    Tylko że WY tej prawdy się boicie, a PRAWDA was przerasta.

                                    A co do tego:
                                    "Tylko pod krzyżem, Tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem."

                                    Wróćże nieuku do seminarium i zważ, jak się maja powyższe brednie do nauczania Chrystusa. O kim mówił "takiej wiary nie znalazłem w całym Izraelu"? Nie o okupancie aby?

                                    A może chłystku zaprzeczasz polskości naszych Tatarów albo takich ludzi, jak Boy-Żeleński
                                    ?

                                    doczekam się jakiejś riposty?
                                    Bo znajomości nauczania BXVI się nie spodziewam, a szkoda... Cóż, kiedy dla polskich pseudokatolików to powyżej ich wyżyn intelektu...
                                    • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 10.01.12, 10:29
                                      ax222 napisał:

                                      > > Czyli to co piszesz o mianowaniu przez ks. Biskupa jest prawdą ?
                                      >
                                      > Ano, prawdą.
                                      > trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,10839208,Arcybiskupia_sprawiedliwosc___nagradzac_przestepce.html
                                      > Tylko że WY tej prawdy się boicie, a PRAWDA was przerasta.
                                      >
                                      Zadzwoń do kurii w Gdańsku i się dowiedz, o co chodzi. Rozumie, że to trudne. A rzucenie błota jest łatwe.
                                      Ksiądz o którym mówimy miał tytuł kanonika nim w Gdańsku biskupem został ks. Abp Gódź. Więc jak ks. Abp Głodź mógł go nadać ? Wytłumacz mi to.

                                      A Twój cytat zastosowałem do innej wypowiedzi. Do tej o chrzcie Chrystusa.

                                      • ax222 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 10.01.12, 15:04
                                        Prawomocny wyrok to rzucanie błotem?

                                        Przenoszenie z jednej kapituły do drugiej niemożliwe?
                                        Bycie Polakiem-niekatolikiem również?

                                        Z mojej strony - bez komentarza...
                                        • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 10.01.12, 17:03
                                          ax222 napisał:

                                          > Prawomocny wyrok to rzucanie błotem?
                                          Nie
                                          Ale juz pisanie klamstwa:
                                          "Winny, niewinny. Jakie to dla KK ma znaczenie? Skazanego prawomocnie za molestowanie proboszcza Bojana pod Gdynią Głódź uhonorował godnością kanonika. " juz tak.
                                          Bo to co innego znaczy niż: "Przenoszenie z jednej kapituły do drugiej niemożliwe?"

                                          A ta opinia:
                                          Chyba o takich jak ty mówił Jezus: "ślepi, przewodnicy ślepych" to co wg Ciebie znaczy ?
                                          I za tąm jako ze odnosi się do moej skromnej osoby opinię oczekuję od Ciebie przeprosin.
                                        • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 10.01.12, 17:05
                                          ax222 napisał:

                                          > Prawomocny wyrok to rzucanie błotem?
                                          Nie
                                          Ale juz pisanie klamstwa:
                                          "Winny, niewinny. Jakie to dla KK ma znaczenie? Skazanego prawomocnie za molestowanie proboszcza Bojana pod Gdynią Głódź uhonorował godnością kanonika. " juz tak.
                                          Bo to co innego znaczy niż: "Przenoszenie z jednej kapituły do drugiej niemożliwe?"

                                          A ta opinia:
                                          Chyba o takich jak ty mówił Jezus: "ślepi, przewodnicy ślepych" to co wg Ciebie znaczy ?
                                          I za tą wypowiedź jako że odnosi się do mojej skromnej osoby oczekuję od Ciebie przeprosin.
            • tymon99 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 09.01.12, 00:40
              jk1962 napisał:

              > Moja teściowa wpłaciła na ratowanie stoczni.

              a co ten biedny kościół jest winien, że twoja teściowa wpłaciła kasę na rosyjską agenturę?
        • ljkoziol2 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 02:55
          Dam ci jeden chociaż jest ich dużo więcej.Otóż,według waszej wiary(katolickiej oczywiście) wasz bóg stworzył Adama i Ewę,którzy mieli dwóch synów.Później Kain zabił Abla.Pytam więc.Jak rozprzestrzeniła się ludzkość?Czyżby wasz bóg znowu wyjął komuś żebro i stworzył im nową kobietę?Rozmawiałem ostatnio z takim mędrcą z Kanady i odpowiedź była prosta.Wasz bóg po prostu w biblii zapomnał napisać o kobietach.Na pytanie,a skąd miałyby się wziąć kobiety,odpowiedzi już nie potrafił udzielić.Byłem przez długi okres osobą wierzącą,i przez ten czas przeczytałem biblię od dechy do dechy 3 razy,i muszę stwierdzić,że mitologia grecka jest o wiele ciekawsza.I jeszcze jedna ciekawa rzecz.Tak samo jak pan Palikot zerwałem z tą mitologią katolicką po 10 kwietnia 2010 i wydarzeniach na Krakowskim Przedmieściu i słynnej obronie krzyża,jak również na widok staruszków(czytaj największych katolików) okładających parasolkami dziennikarzy z TVN czy innych stacji.Cóż za miłosierni ludzie,zwłaszcza w tym wieku,nie prawda?
          • tomek_456 Re: Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie 07.01.12, 07:30
            Zaoewne czujesz się ważniejszy i lepszy od tych emerytów.
            • prawdziwygagatek tomek_456 to troll ePiSkopatu.. Nie spieraj się z 07.01.12, 08:38
              ..trollem, bo swoim bełkotem sprowadzi cię do swojego poziomu.. a potem zwycięży doświadczeniem.
              Każdy wie że kościół to głównie zinstytucjonalizowana pedofilia i patologiczna chciwość połączona z cynicznym złodziejstwem....
              Ale niewielu wie i potrafi dać odpowiedź dlaczego tylu ludzi daje się kiwać... Znaczy wie, tylko nie mówi, żeby nie obrażać sporej części narodu..
              Dlatego..
              1.Należy odebrać to co nakradli od wieków.. i..
              2.Rozwiązać konkordat.

              Im wcześniej, tym lepiej dla nich, bowiem może uda się uniknąć powtórzenia przypadków rewolucyjnej złośliwości z czasów Wielkiej Rewolucji Francuskiej, gdy lud przejrzał na oczy i n.p. przed utopieniem, wiązał księży i zakonnice razem.. zapewniając im podwodne małżeństwa.. w podzięce za ich posługę..
              W wyniku tego wyzwolenia naród francuski wydał gigantów myśli i sztuki.. a my dalej człapiemy w kółko wokół tego śmierdzącego katolickiego jaja..
              • tomek_456 Re: tomek_456 to troll ePiSkopatu.. Nie spieraj s 07.01.12, 11:22
                @prawdziwygagatek: Dzięki za ten post - potwierdza moje opinie zawarte na początku tego wątku. Jedynie co potrafisz, to rzucić bezpodstawne oskarżenia poparte inwektywami. Na nic więcej Cie nie stać ?
                Rozumiem, iż atak na mnie ma związek z tym, iż moje opinie zaprzeczają słowu „Każdy”. Czyli masz już Każdy-1, ale jak uznasz, iż nie mam prawa wygłaszania opinii na tym forum, to znów wróci błogi spokój i będziesz mógł pisać „Każdy”.
                > Każdy wie że kościół to głównie zinstytucjonalizowana pedofilia i patologiczna
                > chciwość połączona z cynicznym złodziejstwem....
                No dobrze, każdy , ale co Tobie, KK zrobił. Okradł Cię, zgwałcił ?
                > Ale niewielu wie i potrafi dać odpowiedź dlaczego tylu ludzi daje się kiwać...
                > Znaczy wie, tylko nie mówi, żeby nie obrażać sporej części narodu..
                No to jak każdy wie, czy niewielu wie ?
                .


                -----
                Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
      • wiedzacy_ziemianin j.c. dał się ochrzcić w wieku ... 30 lat - nie 07.01.12, 04:11

        bądźmy lepsi od j.c. - bękarta bożka jahwe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • zgreed66 Palikot: Chrzciłem dzieci, dziś bym tego nie zr... 06.01.12, 23:22
      Jezus, co za hipokryta.
    • youngcontrarian Palikot zdmuchuje "listek figowy" 06.01.12, 23:57
      Czy pragniecie takiej Polski... ?
      img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      glosmichnika.blox.pl/2010/11/A-jednak-oszukal-nas.html
      Nie ma najmniejszych watpliwosci, ze Palikot – jak każdy polityk - jest ideologicznym kameleonem, ale można nim nazwac gierko-katolika J. Kaczynskiego i Pana Tuska - badz co badz czlowieka, ktory wział slub koscielny ponad 20 lat po swoim slubie cywilnym.
      Dlaczego - w przeciwienstwie do Pana Palikota - żaden z polskich “meżow stanu” nie ma politycznych "cojones" (przepraszam Panie, ktore znaja hiszpanski) aby zaczac zadawac przedstawicielom hierarchii Koscielnej poważne i byc może niewygodne pytania ?
      Wykazali oni wyjatkowy brak politycznej intuicji ignorujac zmiane nastrojow społecznych wobec rosnacej samowoli hierarchii koscielnej w Polsce i uprzywilejowanego statusu tej organizacji własciwie we wszystkich sferach naszego życia. Ale w koncu dotarl do ich swiadomosci bolesny (na razie tylko sondażowy) fakt, ze ten "polityczny pikuś " - jak Pan Tusk "barwnie i protekcjonalnie" określa Janusza Palikota - doskonale wyczuł przyslowiowego blues'a i nazywa sprawy po imieniu odbierajac elektorat wszystkim liczacym sie graczom na polskiej scenie politycznej.
      Dziwi mnie fakt, że nikt nie wydaje sie zauwazac jak powoli rozpada sie zmurszały cokoł pomnika, ktory polski Kler wystawil sobie za pieniadze naszych Rodzicow i renty/oszczedności naszych Dziadkow?
      Czy nikogo z naszych politykow nie zastanawia i nie martwi modlenie sie w sejmie o deszcz, ogłaszanie wirtualnych, mitologicznych czy poł-mitologicznych postaci krolem czy krolowa Polski i i zwiazana z tym pomnikowa megalomania/gigantomania, poroniony pomysł pochowku Lecha Kaczynskiego na Wawelu, przeciagajacy sie w nieskonczonośc spor o umieszczenie/usuniecie dwoch desek i paru gwozdzi na Krakowskim Przedmiesciu, katolicki jarmarczno-odpustowy nekrofetyszyzm i wmawianie niszowemu muzykowi rockowemu, ze jest szatanem. Przeciez to zakrawa nie tylko na tragikomiczna farse ale wrecz na ogolnonarodowa kompromitacje wystawiajaca Nasz Kraj na pośmiewisko w skali miedzynarodowej.
      Panowie w sutannach z jednej strony skacza sobie do koloratek w sprawie Adama Darskiego (a własciwie jego artytycznego alter ego) a z drugiej rozpaczliwie zasłlaniaja swoj religijny infantylizm i zaściankowość listkiem figowym tzw. obrony uczuc religijnych, swoiście interpretowanej tolerancji i politycznej poprawnosci. Nie może byc nic bardziej groteskowego od widoku facetow w smiesznych strojach i nakryciach glowy (i czesto z teologicznymi “tytulami” naukowymi) spierajacymi sie z artysta heavy metal’owym, ukrywajacym swoja prawdziwa twarz pod gruba warstwa makijażu.

      Przygladajac sie rezultatom wyborow mam nadzieje, ze zwłaszcza mlodzi Polacy, wszechstronnie wykształceni i obeznani ze światem potomkowie - tych samych “bezzebnych”, zagubionych w post-wojtyłowskiej rzeczywistości uchodzcow/sierot z PRL-u - w koncu zdmuchna ten listek figowy, ktory i tak z trudem ukrywa znana nam wszystkim naga prawde o zasadach, na jakich opiera sie działalnosc przemysłu religijnego w Polsce.
      Wszyscy mamy dosc tego płaszczenia sie naszych politykow przed tymi bezwzglednymi post-okragłostolowymi mitomanami, oportunistami i hohsztaplerami w sutannach zywcem wyjetymi ze sredniowiecznych komiksow. Sa to życiowi nieudacznicy przyjmujacy poze nabożnych faraonow uzurpujacych sobie prawo do wyłaczności głoszenia jedynych i niepodważalnych zasad moralnych i etycznych opartych na narracji literackiej z epoki bonzu komunikowanej schizofrenicznym zawodzeniem/śpiewomowa z nienaturalnym wydłużaniem i modulowaniem samogłosek.
      Moze w koncu nasi politycy, przestana pozowac do wspolnych zdjec z przyklejonymi do “twarzy” koninkturalnymi uśmiechami w objeciach religijnych bufonow pokroju Rydzyka, Dziwisza, Michalika, Neringa, Glodzia...Nadszedl najwyższy czas aby zaczac ogolnonarodowa debate nad rola i miejscem Koscioła/religii w realiach 21 w. Szczegolnie radzilbym zwrocic uwage na szara sfere ekonomii/dzialalności gospodarczej tej instytucji/firmy z o. o., ktorej niemały ziemski majatek budowany byl za sprawa magicznego zaklecia “bog zapłac” bez wiekszych oporow otwieracego portfele/konta bankowe wiernych. Oczywiście wierni ci (nie mowiac juz o urzedzie podatkowym) nie ujrza juz wiecej ani swojej gotowki ani boga, w imieniu ktorego gotowke ta od nich wyłudzono.
      Konia z rzedem a moze i nagrode Nobla dla ekonomisty czy eksperta finansowego, ktory moze zbadac i opisac globalne mechanizmy/siatke przepływu pieniedzy z i do koscielnych/Watykanskich kont bankowych. Podejrzewam, ze w obecnej sytauacji jest to tak możliwe jak wyjasnienie “niezbadanej woli boga” przez “wszechwiedzacych teologow”.

      Drodzy religijni entuzjasci, na miłosc blizniego nie oskarżajcie mnie o jakis tam “wojujacy ateizm”. Nie mam najmniejszego zamiaru potwierdzac czy dementowac istnienie czy nie-istnienie nawet jednego z 5000 oficjanie “zarejestrowanych” przez religiznawcow bostw i bogow.
      Niech “profesjonalni” teiści i ateiści zajmuja sie tym jezeli pozwala im na to czas. Bezczelne przyklejanie komus, kto nie marnuje swojego życia na kontemplowanie “faktu” istnienia “sił nadprzyrodzonych” etykietki “ateisty” traci oksymoronizmem i z logiczno-semantycznego punktu widzenia jest tak samo nonsensowne jak okreslanie kogos np. “a-satanista”,“a-swietymikołaista” czy ”a-krasnoludkista”.
      Realni czy wyimaginowani Zeus, Jowisz, Thor, Horus, Jahwe, Allah czy inny Manitou sa dla mnie najmniejszym życiowym problemem. W swoich tekstach zwracam uwage na metody i “zasady” wykorzystywania przez religijnych dilerow wszystkich masci naiwnych i od dziecinstwa indoktrynowanych ludzi. Kiedys Kosciol Katolicki uzywal srodkow przymusu* z elementami zastraszania dzisiaj pozostaje mu szantaz emocjonalny i granie na tanich, prymitywnych, ksenofobicznych, stadnych “prawdziwopolackich” sentymentach.
      A Wy Panowie z Episkopatu, przestancie blefowac wasza wyswiechtana karta meczenstwa i “patriotyzmu”. W Waszych rekach staje sie ona niczym innym jeno załosnym, mdlym, wciskanym nam na sile mitem. Kazdy krytycznie myślacy Polak wie, ze wydane wam dyrektywy z Watykanskiej Centrali ZAWSZE przebija decyzje kazdego demokratycznie wybranego Polskiego Rzadu...O tym też radze Panstwu pamietac, Panie i Panowie politycy.
      • youngcontrarian Palikot zdmuchuje "listek figowy" -cd. 06.01.12, 23:59
        (dokończenie)
        Cześc krytycznie myślacych Rodakow zarzuca mi rewolucyjnosc pogladow: “masz racje ale mamy zbyt niska kulture polityczna w spoleczenstwie, nasza mloda demokracja jeszcze nie dojrzala do takich przemian cywilizacyjnych, kościelnej sitwy nikt w tym kraju nie ruszy bowiem nasz post-okraglostolowy/post-PRL-owski establiszment jest z KK w komitywie albo po prostu sie go boi”.
        Podobne glosy słyszałem w Irlandii 6-7 lat temu i to przy przepełnionych kosciołach. Anty-klerykalowie poszli na całosc uzywajac do tego celu wszelkich środkow dostepnych w praworzadnym panstwie. O dziwo w tym - podobnie jak Polska - głeboko zindoktrynowanym katolicyzmem kraju opinia publiczna, a co najwazniejsze demokracja przezyła ten “szok” bezbolesnie zdajac katartyczny egzamin obywatelskiej i cywilizacyjnej dojrzalości. W przeciagu zaledwie kilku lat 1500 letnia banka mydlana koscielnej obłudy pekła - bez czekania na miedzypokoleniowe zmiany. Dzis kościoły w tym kraju zieja pustka a nieliczni pozostajacy “w zawodzie” i w wiekszosci podstarzali ksieża spedzaja wiecej czasu studiujac Kodeks Karny niz tzw. “Pismo Swiete”. Nawet katoliccy apologeci przyznaja, ze KK w Polsce (podobnie jak Watykan) trzesie sie w posadach. Wprawdzie Ojczyzna Joyce'a, Shaw'a i Wilde'a rozni sie bardzo od Polski ale jestem pewien, ze dni tzw. "autorytetu moralnego" religii (i to nie tylko KK) sa policzone.
        Jeżeli nie dokonaja tego polityczne dinozaury zrobia to za nich Mlode Polki i Polacy za pośrednictwem najskuteczniejszej “ambony” 21. wieku...Internetu. Młode pokolenia kobiet Arabskich pokazuje światu a zwlaszcza teokratom islamskiego totalitaryzmu jak to skutecznie i z godnościa robic w praktyce. I wlasnie tym wspaniałym, prawdziwie-odważnym kobietom i dziewczynom ryzykujacym zyciem pragne zadedykowac słowa wielkiego arabskiego myśliciela Al-Ma’arri’ego, (973-1057) - zapewne nieznane w Polsce od czasow Mieszka I-go:

        “Religie to trujące chwasty i bajki wymyślone przez starożytnych,
        bez żadnej wartości poza tą, jaką mają dla tych,
        którzy wykorzystują łatwowierne masy.”

        *W przeciwienstwie do Islamu KK nie karze juz śmierca apostatow, za co - w imieniu bylych katolikow – wyrazam gleboka wdziecznosc Wladzom Powszechnego Kościola Katolickiego...
        Byc może moje podziekowania sa przedwczesne. Wlasnie kiedy uznalem idee “chrzescijanskiego dżihadu” za absurdalna natrafilem na “ziejacy” inkwizycja artykul:
        “...Kiedyś zapytałem muzułmanina (...) co myśli o atakach na krzyż (...). Powiedział mi, że nie powinniśmy odpuszczać, gdy ktoś obraża naszego Boga. Dla niego niewyobrażalne jest tolerowanie kpin z Allacha. Szkoda, że to wyznawcy judaizmu i muzułmanie muszą wstrząsać naszymi sumieniami. Do tego właśnie doprowadzili wieloletnią propagandą agresywni laicyści. Nie pozostaje więc nam więc nic innego jak zakasanie rękawów i , przysłowiowe, skopanie im tyłków.”- z blogu Łukasza Adamskiego (www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/czas_na_wojne_z_wrogami_jezusa_15584)




        [i]
        • neoendeo Palikot, Grodzki i Biedroń do arabskiego haremu!!! 07.01.12, 11:47
          chcesz trafić tam za nimi to rób tak dalej ....
    • trajkotek Guru Aghoreshwar Baba Palikot 07.01.12, 00:15
      (...)
      Celem oczyszczania poprzez różne praktyki, jest realizacja jedności poprzez transcendencję społecznych tabu, oraz poprzez dostrzeżenie iluzorycznej natury wszystkich konwencjonalnych kategorii .
      Aghori znani są z udowadniania swoich przekonań, poprzez prowokacyjne (jak i trudne w bezpośrednim odbiorze) postępowania, oraz z tego ze znajdują piękno i doskonałość w łamaniu tabu - stąd, na przykład, ich akty nekrofagii. Mięso ludzkie, często z rozkładających się zwłok , pozyskują z pól kremacyjnych lub wyławiają z rzek ( gdzie tradycyjnie wrzuca się niedopalone pozostałości ze stosów pogrzebowych).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja