Białoruś ogranicza dostęp do internetu

06.01.12, 18:33
wyborcza.pl/1,76842,10923501,Po_co_prezydent_Niemiec_dzwonil_do__Bilda__.html
    • mis_w_sieci.by Re: Białoruś ogranicza dostęp do internetu 06.01.12, 19:37
      Łukaszenko nie musi nigdzie dzwonić!!! Zrobi to za niego KGB, albo SBP. I żaden redaktor nikomu nie ujawni żadnych świństw, ani nawet zbrodni Grygorewicza, bo nie tylko, że natychmiast przestał by pracować, ale znalazł się w więzieniu!...
      Jeśli nie było by w prawie pretekstu do zatrzymania, to zawsze znajdą się tysiące milicjantów którzy opowiedzą, że popełnił jakieś przestępstwo.
      Więc odnośnik do artykułu o machlojkach prezydenta Niemiec, jest zupełnie nie na temat.
      To tak jakby porównywać Katyń, czy Auschwitz ze sprawą Gordonowej... Nie ta skala.
      W Niemczech jest demokracja - więc sprawki tamtejszych oficjeli wypływają, a Łukaszenko ze swoimi chołujami hula jak mu sie tylko spodoba.
      • uwierz_w_to Re: Białoruś ogranicza dostęp do internetu 06.01.12, 19:47
        Tym samym Łukaszenka sobie zaciska pętlę na szyję.Niemożliwe jest w tym kraju utrzymanie władzy w ten sposób.Pożyjemy zobaczymy ale jestem pewien że dni Łukaszenki są policzone.
        • mis_w_sieci.by Re: Białoruś ogranicza dostęp do internetu 07.01.12, 19:24
          Oby słowa "Uwierza w to" były prorocze!!!
          Jednak dotychczasowa praktyka, nie pozwala żywić zbyt silnych nadziei... Jak powiedział jakiś ekspert na "Svabodzie" (właśnie w kontekście ograniczeń sieci): wszystko zależy od tego, czy jest "sytuacja rewolucyjna" czy jej nie ma. Internet to tylko narzędzie. Kiedyś wybuchały rewolucje bez internetu, a i teraz nawet z nieograniczonym dostępem do sieci, jeśli ludzie nie wyjdą na ulice - żaden tuiter nie pomorze..."
          No i jak zwykle w ZSRS jest tak, że owe prawo w teorii wcale nie jest takie straszne - inna sprawa do czego zostanie wykorzystane...
Pełna wersja