blust
06.01.12, 22:53
Historycznie im wiekszy dlug panstwa tym szybszy rozwoj.
rodgermmitchell.wordpress.com/2010/11/23/surprise-federal-deficit-growth-precedes-gdp-growth-by-1-2-years/
Natomiast ograniczanie dlugu panstwa zawsze doprowadza do... recesji albo depresji.
www.newdeal20.org/2010/02/10/the-federal-budget-is-not-like-a-household-budget-heres-why-8230/
Faktem jest ze nalezy miec wlasna walute i zero dlugu w obcej, inaczej mozna zbankrutowac, jak sie przekonuje i Grecja i Wlochy i Wegry.
Kryzys zaczal sie w Europie w Hiszpanii i Irlandii, w panstwach gdzie byly *nadwyzki* budzetowe.
www.paecon.net/PAEReview/issue58/Koo58.pdf
Latwo to zrozumiec bo:
nadwyzka rzadu = deficyt sektora prywatnego.
Wystarczy spojrzec na wykresy 12 i 13 w linku: w momencie kiedy rzad mial nadwyzke (zielona linia nad osia), gospodarstwa domowe zaczely sie zadluzac (czewrona linia pod osia). To nie moze trwac dlugo, bo w koncu gospodarstwom domowym sie koncza pieniadze, przestaja wydawac, zzaczynaja oszczedzac (czerwona linia z powrotem w gore), to powoduje spadek wydatkow, spadek PKB i deficyt rzadu ktory zbiera teraz mniej podatkow (zielona linia w dol).
Kryzys zostal spowodowany *za malymi* deficytami.
Tak, to prawda ze zwiekszajac deficyt kraje Euro zabankrutuja - bo to Euro jest problemem. USA i Japonia spokojnie maja 2x wiekszy dlug niz wiekszosc krajow Euro i nic sie nie dzieje, roznica tkwi w systemie monetarnym, ale neoliberalni ekonomisci nie maja o tym zielonego pojecia.