Dni w których osiwiał konsul Mendes

08.01.12, 15:10
Chiune Sugihara to z kolei japoński vice-konsul, kierujący w Kownie uderzająco podobną akcją ratunkową. Japończyk do swojego zachowania znalazł jednak uzasadnienie w kodeksie bushido. Tak w ogóle to wydaje mi się, że źródło inspiracji dla ludzkich odruchów podobnego kalibru jest zasadniczo kwestią wtórną. Pierwotna musi być chęć niesienia pomocy bez oglądania się na konsekwencje, i ona ma w takich przypadkach fundamentalne znaczenie.
    • sedaluk Dni w których osiwiał konsul Mendes 08.01.12, 16:50
      Rumuni takze nie wydali SS swoich Zydow (pochodzacych z Hiszpani).
      Potem Ceausescu dobrze na tym zarobil "sprzedajac" ich Israelowi.
      Zydzi i Niemcy to byl najlepszy "towar eksportowy" tego Karpackiego Tytana.
      • wojtek-gdansk Tu się mówi,moja dyszko o człowieczeństwie, a ... 08.01.12, 17:59
        ... nie o handlu. Handlem zajmowali się szmalcownicy, którym wszystko jedno, byle kasa była.
        • robert6_666666 Re: Tu się mówi,moja dyszko o człowieczeństwie, a 19.01.12, 17:01
          o czlowieczenstwie to musisz rozmawiac z czlowiekiem...
      • psineczek Re: Dni w których osiwiał konsul Mendes 11.01.12, 23:20
        Sedaluku skad informacja, Rumuni nie wydali swoich Zydow. Z tego co ja wiem to i wydawali i sami zabijali. Kraj, ktory nie wydal w tamtym regionie, z tego co wiem, to Bulgaria.

        Pozdrawiam
    • wojtek-gdansk Wcześniej Salazara wyniosą na ołtarze niż Mendesa. 08.01.12, 18:09
      Kościół katolicki takich świętych jak Aristides de Sousa Mendes nie potrzebuje.
      Japonia swego konsula z Kowna też potraktowała zgodnie z "instrukcjami".
    • dolly_no Dni w których osiwiał konsul Mendes 08.01.12, 22:21
      Czy autorka potrafi konstruowac dluzsze zdania? Artukul czyta sie jak wypracowanie gimnazjalisty.
      • szmul.bender Re: Dni w których osiwiał konsul Mendes 11.01.12, 02:37
        Wlasnie chcialem to samo napisac.
        Tak ciekawy temat spieprzono, bo autork nie potrafi napisac zrozumiale i prosto
        • antrejka Re: Dni w których osiwiał konsul Mendes 11.01.12, 23:04
          dolly_no i szmul.bender',
          smutno mi, że Polacy coraz gorzej umieją czytać po polsku ze zrozumieniem, i w ogóle się językiem polskim posługiwać poprawnie; mam nadzieję, że są tacy, dla których "Dni w których osiwiał konsul Mendes" są świetnie napisanym artykułem zarówno pod względem treści, jak i formy. Nie wiem ile macie lat, i czego was uczyli na lekcjach języka polskiego; ale w pisaniu forma (zdania - długie "barokowe", krótkie, równoważniki zdań) ma odzwierciedlać emocje. Przypuszczam, że znacie Mirona Białoszewskiego "Pamiętnik z Powstania Warszawskiego" - to chyba nadal szkolna lektura: "W nocy szalały pociski i „szafy”. A jednak noce były lepsze. W nocy najwięcej było akcji. Takich dla cywilów. Na ochotnika. Tylko w nocy dało się przesunąć barykadę.
          Bo właśnie o to chodziło. Raz. Pamiętam. Widocznie straciliśmy kawałek terenu. A może to taktyka. Bo trzeba było przesunąć barykadę o ileś metrów. W naszą stronę. Na Rybakach. Już niedaleko przed Wytwórnią. Zbiórka. Ochotników. O pierwszej czy o drugiej. Sporo nas. Dwudziestu paru chyba. Łopaty. Kilofy. Łomy. Wszystko rozdane. Ruszamy. Cieplunio." On też nie umie waszym zdaniem tworzyć dłuższych zdań i dlatego tak napisał?!
    • kirdan1 Dni w których osiwiał konsul Mendes 11.01.12, 14:58
      Bardzo ciekawe, wielki szacunek dla pana konsula po wsze czasy!
    • mariab109 Dni w których osiwiał konsul Mendes 12.01.12, 15:41
      Dziekuje za ten artykul.
      Nadal mamy szanse dowiedziec sie wiecej i wiecej miec do przemyslenia.
    • wnec2005 Nazi 12.01.12, 17:54

      " uciekający przed nazistami kierowali się najpierw do Francji"
      moze by tak poprawnie politycznie napisac nazisci niemiecy, bo ktos z ameryki moze pomyslec ze mogli to byc polscy nazisci.
Pełna wersja