kazimirz 12.01.12, 07:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kbaus Unia gromi Orbána 12.01.12, 07:42 Moze Unia sie uczy na bledach. Gdyby tak z Grecja od razu to nie byloby tego kryzysu. A tak gamonie powolni i miliony ludzi bez pracy. Jakby jeszcze wyszlo ze Wegry stalyby sie druga "Grecja" poza ero zone to Unia by byla ciezko ranna. Trzeba dzialac gamonie a nie gadac. Co jest dobre ze jak Unia sie rozpadnie to wielu ludzi straci dobrze platne posadki. A wiec do dziela. dbac o Unie bo i stolki uciekna. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Unia gromi Orbána 12.01.12, 08:35 kazimirz napisał: > Czas najwyzszy, aby wielki polski patriota tow. General Wojciech Jaruzelski po > raz kolejny w swoim chwalebnym zyciu zawodowym uratowal kolejny narod przed Nar > odowa Katastrofa! Możesz wyjaśnić co on ma wspólnego z UE? Chyba, że nie czytasz, albo nie rozumiesz tego co czytasz, a jednak komentujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Unia gromi Orbána 12.01.12, 10:22 koloratura1 napisała: > kazimirz napisał: > > > Czas najwyzszy, aby wielki polski patriota tow. General Wojciech Jaruzels > ki po > > raz kolejny w swoim chwalebnym zyciu zawodowym uratowal kolejny narod prz > ed Nar > > odowa Katastrofa! > > Możesz wyjaśnić co on ma wspólnego z UE? > Chyba, że nie czytasz, albo nie rozumiesz tego co czytasz, a jednak komentuj > esz? Na glupote tego kazia i jemu podobnych nie ma lekarstwa. Oni tak juz maja. Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spokoju!!! 12.01.12, 10:03 Odwalcie się od wolnego narodu, który ma prawo rządzić się jak chce. Jeśli UE ma ochotę przekształcić się w nowy Związek Sowiecki, to Polacy i Węgrzy będą pierwszymi, którzy rozwalą tę faszystowsko-komunistyczną strukturę. Naprzód Orban!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 10:06 Fanatyzm i głupota eurobolszewików poraża, ale jeszcze chwila i kryzys gospodarczy nauczy tych niedojdów moresu, skończą się socjale, subwencje i dotację, trzeba będzie znowu ciężko i uczciwie pracować. Wtedy wywietrzeją z głowy lewackie dyrdymały ... Odpowiedz Link Zgłoś
shadowthrone A kto Węgrom rozkazuje pozostawć w UE? 12.01.12, 10:14 Jak nie chcą to przecież mogą spokojnie spadać i rozkoszować się Orbanem - zbawcą narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo lepiej niech eurobolszewia zabiera się z Europy!!! 12.01.12, 10:42 Chrześcijańskie Węgry są w Europie od ponad tysiąca lat, natomiast eurobolszewia to bękart ostatnich dziesięcioleci. To tych eurobiurokratów należy w najlepszym wypadku reedukować. A Orban pokazuje jak ma wyglądać i w co wierzyć nowoczesny Europejczyk ... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: lepiej niech eurobolszewia zabiera się z Euro 12.01.12, 11:03 neoendeo napisał: > Chrześcijańskie Węgry są w Europie od ponad tysiąca lat, natomiast eurobolszewia > to bękart ostatnich dziesięcioleci. To tych eurobiurokratów należy w najlepszym > wypadku reedukować. A Orban pokazuje jak ma wyglądać i w co wierzyć nowoczesny > Europejczyk ... I szczęść mu, Boże.... Ale przecież nie musi tego robić w Unii; droga wolna. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: lepiej niech eurobolszewia zabiera się z Euro 12.01.12, 13:07 Spora część piszących tu komentarze, łącznie z Twoim przedpiścą wielokrotnie na forum się wypowiadającym, nie zdaje sobie po prostu sprawy z tego, co wyrabia Orban na Węgrzech. Na podstawie lektury "GW" i innych pism o podobnej orientacji wydaje im się, że Orban to po prostu trochę anachroniczny patriota o nieco staroświeckich poglądach, coś jak u nas Jarosław Kaczyński, który na Węgrzech goni banksterów i darmozjadów, a "lewactwo" go za to odsądza od czci i wiary. Żeby wiedzieć, co się dzieje tam, nie można się niestety opierać na polskich mediach. Tymczasem Orban w sferze politycznej wprowadza na Węgrzech po prostu zwyczajny faszyzm. Udało się jego partii zdobyć większość konstytucyjną w węgierskim parlamencie, więc wszystkie zmiany ustrojowe które wprowadza obwarowuje tym warunkiem, że jakakolwiek dalsza ich zmiana w przyszłości również będzie wymagać większości konstytucyjnej 2/3 głosów. Kilkadziesiąt razy, mając taką większość, nowelizował dla doraźnych potrzeb starą konstytucję. Ostatnio węgierski parlament głosami Fideszu uchwalił nową, która weszła w życie 1 stycznia 2012, i którą Orban dla znów doraźnych potrzeb, już zdążył przez te 10 dni stycznia, znowelizować. Oczywiście ta nowa przewiduje szczególne miejsce dla wiary świętej katolickiej, choć praktykuje może ze 25% Węgrów, chroni życie od poczęcia, itp. itd. Swoje rządy Fidesz zaczął od zmiany granic okręgów wyborczych i majstrowania przy reprezentacji. Okręgi stały się nierówne, w jednych posła wybiera kilkanaście tysięcy osób, w innych kilkaset tysięcy. Symulacje wykazały, że przy takim ustawieniu okręgów wyborczych wszystkie wybory na Węgrzech od 1990 roku wygrałby Fidesz, mając poparcie rżędu 20%. Oczywiście Orban zastrzegł w ustawie, że jej zmiana, a więc ewentualna przyszła zmiana granic okręgów na normalne i uczciwe, wymaga większości 2/3 głosów w parlamencie. OK, majstrowanie przy granicach okręgów wyborczych to rzecz w demokracji normalna. Chodzi o proporcje. W I Rzeczypospolitej ustawiano nieraz granice powiatów tak, żeby skład Sejmu był odpowiedni dla magnaterii (posłów na Sejm RP wybierano na sejmikach powiatowych). W UK były przez długi okres tzw. "rotten boroughs", okręgi w których nikt nie mieszkał od średniowiecza, i posła wybierał jeden wyborca - właściciel tamtejszej ziemi, podczas gdy w powstałych w czasie rewolucji przemysłowej miastach na jednego posła przypadało pół miliona wyborców. We Francji jeszcze w latach 1980-tych co i rusz zmieniano ordynację z większościowej na proporcjonalną i odwrotnie, i majstrowano przy granicach okręgów, w zależności od tego, czy pod siebie ustawiali je gaulliści, czy socjaliści. Ale Orban przegiął. Nie dbał o pozory, zrobił szwindel w biały dzień. Po drugie, Orban i Fideszowcy obsadzili swoimi nominatami wszystkie stołki, jakie się dało. Łącznie z Państwową Komisją Wyborczą, z której wyrzucili wszelką opozycję i członków niezależnych. I ustalili kadencję tych swoich nominatów na okresy daleko wykraczające poza kadencję parlamentu, nieraz 9 - 12 lat. Zastrzegli, że odwołanie tych ludzi w przyszłości może nastąpić jedynie większością 2/3 głosów w parlamencie. Jeśli skończy im się kadencja, to wybór następocy też musi nastąpić większością 2/3, albo dotychczasowy szef pozostaje na swoim stołku bezterminowo. Powyższe oczywiście znaczy, że metodami konstytucyjnymi zmian Orbana w żaden sposób praktycznie odkręcić się nie da. Przy tym ustawieniu okręgów wyborczych, Fidesz nawet mając za 10 lat 5% poparcia, zdobędzie ponad 1/3 mandatów w parlamencie i zablokuje legalnie wszelkie zmiany. Bez Fideszu i za 20 lat większości 2/3 zmontować się tam nie da. Te zmiany są "na zawsze", chyba że się zrobi rewolucję. Podobnie z sędziami, Orban nie tylko obniżył wiek emerytalny przymusowy z 70 do 62 lat, ale też wprowadził zasadę przenoszalności sędziów w każdej chwili. Nie po naszej myśli sądzisz w Budapeszcie? To cie przenosimy do Mako na rumuńskiej granicy i będziemy mieli spokój. Adolf Hitler nie odważył się ruszyć przez cały okres III Rzeszy niemieckich sędziów, którzy mieli głęboko wpojoną zasadę państwa prawa i niezawisłości, i przeważnie sądzili nie po myśli nazistów. Obszedł ich, dla niektórych istotnych dla NSDAP "przestępstw" politycznych wprowadzając właściwość powołanych przez siebie Sądów Ludowych, tzw. "Volksgerichtów", a nie sądów powszechnych. Orban nie miał takich skrupułów. "Reformy" Orbana w gospodarce to inna bajka, to Węgrów będzie słono kosztować, bo ten kraj nie jest wyspą i od rynków finansowych zależy znacznie bardziej niż Polska, która znaczną część swoich potrzeb pożyczkowych jest w stanie finansować ze źródeł krajowych. Przeciwko temu wszystkiemu protestują i UE i USA, ale tego, dlaczego tak naprawdę protestują, w naszej prasie nie wyczytasz. Prawda jest niestety taka, że Węgrzy od prawie 100 lat mają narodową traumę po Trianon, w wyniku którego to traktatu starcili 2/3 obszaru państwa i ludności, i chętnie słuchają różnych cudotwórców, od Horthy'ego po Orbana, którzy im obiecują "godność narodową". Znacznie bardziej niż Polacy, którzy mają większe poczucie własnej wartości, bo nas alianci nawet po II Wojnie Światowej aż tak nie załatwili. Gdyby u nas Kaczyński i PiS kiedyś w ogóle pomyśleli, żeby wprowadzić choć 1/10 rozwiązań, które wprowadził Orban, byłaby rewolucja na ulicach. Rozpisałem się, ale mnie diabli biorą, kiedy o Węgrzech dyskutują niepoinformowani. To wiedzcie, i teraz dyskutujcie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Re: lepiej niech eurobolszewia zabiera się z Euro 12.01.12, 22:36 szkoda, że twój wpis dostrzegłem dopiero teraz, bo odniósłbym się w sposób bardziej wyczerpujący, a jest już póżno i jestem zmęczony, ale ... Z tego co przejrzałem, żadne ze zmian wprowadzone przez Orbana nie mogą być porównywane do faszystowskich praktyk. Nie zapomnij, że Węgrzy przeżyli inwazję bandycką, sowiecką w 1956 r. i rządy komunistyczne, które po niej nastąpiły tak naprawdę nigdy nie zostały rozliczone. Partia postkomunistyczna nigdy nie przeszła choćby takiej transformacji jak w Polsce. Cały zatem system społeczny był w dużej mierze kontynuuacją komunizmu z dominacją sitw i oligarchii służących wcześniej Sowietom, a póżniej tak konstruującym system polityczny, aby nic złego im się nie przytrafiło ... Orban i Węgrzy zabrali się za te porządki dosyć póżno stąd teraz taki krzyk. A co np. złego w tym, że konstytucyjne ustawy będą wymagały zdecydowanej większości dla ich zmiany w przyszłości, Węgry potrzebowały przecież nowej konstytucji, gdyż jako jedynie nie uchwaliły jej po 1989 r. co do zmiany okręgów to z tego co pamiętam ze studiów, to normalna praktyka np. w takiej Anglli. Rozumiem go też, że wywalił komunistycznych kacyków z kluczowych instytucji państwa. JA wiem, że należałoby się bardziej szczegółowo odnieść do Twojego wpisu, ale nie mam już czasu. Niech żyje przyjażń polsko-węgierska :) pozdrawia. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: lepiej niech eurobolszewia zabiera się z Euro 13.01.12, 05:50 neoendeo napisał: > szkoda, że twój wpis dostrzegłem dopiero teraz, bo odniósłbym się w sposób bard > ziej wyczerpujący, a jest już póżno i jestem zmęczony, ale ... > (...) Rzeczywiście, musiałeś być bardzo zmęczony... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 10:24 neoendeo napisał: > Odwalcie się od wolnego narodu, który ma prawo rządzić się jak chce. No to niech ten "wolny" naród wypie... z UE!! Ciekawe kto im pomoże, USA też ich krytykują. Rosja, po zdelegalizowaniu węgierskiej partii postkomunistycznej? Wolne żarty! Chcą być "wolnym narodem" jak "naród Północnokoreański" to proszę bardzo! Ciekawe jak długo wytrzymają żrąc trawę, Koreańcom przynajmniej jakoś tak Chińczycy pomagają. > Jeśli UE m > a ochotę przekształcić się w nowy Związek Sowiecki, to Polacy i Węgrzy będą pie > rwszymi, którzy rozwalą tę faszystowsko-komunistyczną strukturę. Naprzód Orban!!!! "Faszystowsko-komunistyczną"??? Chyba nie wziąłeś dzisiaj tabletki. Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 10:51 Kto im pomoże??? My, wolni Polacy, im pomożemy. Wolni Polacy razem z wolnym Węgrami wymiotą eurototalistów z Europy... a tak już poważniej... To się chłopie zastanów nad tą propagandą antywęgierską, którą sączy Wyborcza. wybrali sobie bratanki przywódcę, który im się spodobał i chcą się rządzić po swojemu, zgodnie ze swoją kulturą i tradycją, a lewacko-faszystowskim sitwom to się nie podoba. Co ciekawe mają przy tym gęby pełne demokracji i wolności, gdy publicznie tłamszą niezbyt wielki naród w Europie Środkowej, który zdecydował, że chce być wolny. Popierasz ten bolszewizm ??? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 11:07 neoendeo napisał: > Kto im pomoże??? My, wolni Polacy, im pomożemy. Wolni Polacy razem z wolnym Węg > rami wymiotą eurototalistów z Europy... Ilu was, tych wolnych Polaków, co to będą pomagać i wymiatać? Liczyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 11:21 nie liczy się ilość, tylko jakość, ale domyślam się, że jesteś wychowany na komuszej i demokratycznej propagandzie, więc tego nie zrozumiesz ... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 14:41 neoendeo napisał: > nie liczy się ilość, tylko jakość, ale domyślam się, że jesteś wychowany na kom > uszej i demokratycznej propagandzie, więc tego nie zrozumiesz ... Stado moherowych babć? Jaka to jakość? Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 15:41 jedna moherowa babci, która przeniosła przez XX w. polskość i wiarę w Boga jest bardziej wartościowym człowiekiem, niż cała redakcja Wyborczej i profesorska, postmarksistowska hołota na większości polskich uczelni ... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 13.01.12, 00:23 neoendeo napisał: > jedna moherowa babci, która przeniosła przez XX w. polskość i wiarę w Boga jest > bardziej wartościowym człowiekiem, niż cała redakcja Wyborczej i profesorska, > postmarksistowska hołota na większości polskich uczelni ... A co to za wartość pogłębianie polskiej kato-ciemnoty? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Ostatnia deska ratunku. Czyż nie? 13.01.12, 05:54 neoendeo napisał: > nie liczy się ilość, tylko jakość, ale domyślam się, że jesteś wychowany na komuszej > i demokratycznej propagandzie, więc tego nie zrozumiesz ... A gdy się nie ma argumentu w dyskusji, to zawsze się można posłużyć wycieczką osobistą. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 14:40 neoendeo napisał: > Kto im pomoże??? My, wolni Polacy, im pomożemy. Wolni Polacy razem z wolnym Węg > rami wymiotą eurototalistów z Europy... Dzięki wam, antykomunistom, Polska wyrzekła się resztek suwerenności na początku lat 90ych, unicestwiając rodzimy przemysł i zastępując go montowniami globalnych koncernów, a gro majątku oddała mafii watykańskiej. Dziś jedyne co Polsce zostało to iść w kierunku jednego euro-państwa, bo dzięki wam, antykomunistom, samodzielnym państwem Polska nie będzie w stanie być już nigdy. > a tak już poważniej... To się chłopie zastanów nad tą propagandą antywęgierską, > którą sączy Wyborcza. Miałem mieszane uczucia co do Orbana dopóki nie rozpoczął likwidowania opozycji, to przechyliło szalę mojej oceny, GW nic tu do rzeczy nie miało. Gdy rozwalał OFE i upaństwawiał fabryki popierałem go, ale jego religijne i zamordystyczne odchyłki są nie do zaakceptowania. > wybrali sobie bratanki przywódcę, który im się spodobał > i chcą się rządzić po swojemu, Niemcy tez wybrali sobie Hitlera, Amerykanie Busha, Polacy Kaczyńskiego... Bywa że naród dostaje chwilowej totalnej pomroczności... > zgodnie ze swoją kulturą i tradycją, a lewacko-f > aszystowskim sitwom to się nie podoba. Faszyzm to prawica i tylko prawica. > Co ciekawe mają przy tym gęby pełne demo > kracji i wolności, gdy publicznie tłamszą niezbyt wielki naród w Europie Środko > wej, który zdecydował, że chce być wolny. Popierasz ten bolszewizm ??? Popieram, bo bolszewizm to z rosyjska większość, a ja popieram wolę większości. Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 12.01.12, 15:59 > Dzięki wam, antykomunistom, Polska wyrzekła się resztek suwerenności na początk > u lat 90ych, unicestwiając rodzimy przemysł i zastępując go montowniami globaln > ych koncernów, a gro majątku oddała mafii watykańskiej. Co do chorej polityki gospodarczej początku lat 90-tych to się zgadzam, z tym że ona była wdrażana nie przez antykomunistów i niepodległosciowców tylko byłych pezetpeerowców w stylu Balcerowicz i postkomunistów od Kwasniewskiego. Jeśli dobrze pamiętasz to główna opozycja dla tej polityki była wśród niepodległościowej prawicy Olszewski itd., która za to dorobiła się etykietki oszołomów. Co do Kościoła to nie jest to żadna mafia watykańska tylko społeczność i instytucja najbardziej zasłużona dla formowania kultury polskiej. Nie jest zwolennikiem biskupów opływających w bogactwa, ale zwrot majątku zagrabionego przez komunistów to była kwestia przywrócenia praworządności i sprawiedliwości. Ludzie Kościoła, w tym świeccy powinni się martwić, aby ten majątek był dobrze wykorzystany dla budowy kultury i zaopatrzenia biednnych. Ludziom Kościoła można często zarzucić różne błędy i upadki, ale cała społeczność ma cel nadprzyrodzony i musi być chroniona. Co do Orbana to on tylko stanął na czele Wegrów, którzy chcą żyć zgodnie ze swą tradycją i ideologią, a nie wg ideologi importowanych z zewnątrz. Co w tym złego??? Nie wierzę w to, że on zwalcza opozycję, raczej ukrócił postkomunistyczne sitwy, które otumaniały i okradały kraj, ale to nie jest przecież normalna opozycja. > Niemcy tez wybrali sobie Hitlera, Amerykanie Busha, Polacy Kaczyńskiego... > Bywa że naród dostaje chwilowej totalnej pomroczności... Chyba sam masz problemy z pomrocznością skoro w jednym szeregu z Hitlerem wymieniasz wszystkie te nazwiska ... Faszyzm to ideologia nowoczesna i ma raczej konotacje lewicowe, a jedyne jego związki z prawicą to szacunek dla wspólnoty narodowej, z tymże prawdziwa prawica ogranicza się do patriotyzmu i miłości ojczyzny, a daleka jest od szowinizmu. Poza tym prawica szanuje jednostkę, a faszyzm to typowa ideologia kolektywistyczna, bo jest właśnie lewicowy. > Popieram, bo bolszewizm to z rosyjska większość, a ja popieram wolę większości. Sam sobie zaprzeczasz, przecież wyżej pisałeś o Hitlerze, który też został wybrany przez większość. Na tym właśnie polega błąd współczesnych demokratów, że nie chcą uwzględnić, że właśnie tradycja, rodzina, miłość narodu i ojczyzny i Kościół to są niezbędne uzupełnienia systemu demokratycznego, które chronią go przed totalitarnymi odchyłami ... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 13.01.12, 00:43 neoendeo napisał: > Co do chorej polityki gospodarczej początku lat 90-tych to się zgadzam, z tym ż > e ona była wdrażana nie przez antykomunistów i niepodległosciowców tylko byłych > pezetpeerowców w stylu Balcerowicz i postkomunistów od Kwasniewskiego. Akurat za czasów SLD paranoja neoliberalna została stłumiona, a Balcerowicz działał w imię antykomunistycznej ideologii w gospodarce. > Jeśli d > obrze pamiętasz to główna opozycja dla tej polityki była wśród niepodległościow > ej prawicy Olszewski itd., która za to dorobiła się etykietki oszołomów. No litości!! Jedyne co robił Olszewski to lustracyjna hucpa zemsta polityczna! W kwestiach gospodarki był takim samym neoliberałem jak reszta prawicy, dość powiedzieć że blisko współpracował z Korwinem-Mikke. > Co do Kościoła to nie jest to żadna mafia watykańska tylko społeczność i instyt > ucja najbardziej zasłużona dla formowania kultury polskiej. Chyba raczej watykańskiej! Prawdziwą polską kulturę prasłowiańską ta dzicz zniszczyła w imię swoich guseł! I tak mieliśmy szczęście że pod Grunwaldem razem z braćmi Rusinami i Czechami zmasakrowaliśmy tą katolską barbarią szykującą się na krucjatę przeciw Polsce i Litwie. > Nie jest zwolenniki > em biskupów opływających w bogactwa, ale zwrot majątku zagrabionego przez komun > istów to była kwestia przywrócenia praworządności i sprawiedliwości. To co od wczesnego średniowiecza odwala rzymska sekta nie miało nic wspólnego z praworządnością i sprawiedliwością, sekularyzacja tego co przez 1000 lat na ziemiach polskich nakradli ja najbardziej. > Ludzie Koś > cioła, w tym świeccy powinni się martwić, aby ten majątek był dobrze wykorzysta > ny dla budowy kultury i zaopatrzenia biednnych. Nigdy się o to nie martwili i martwić nie będą, a że są zamordystyczną instytucją nikt ich do tego nie przymusi, jedyne wyjście to totalny rozdział kościoła od państwa i sekularyzacja, > Ludziom Kościoła można często z > arzucić różne błędy i upadki, ale cała społeczność ma cel nadprzyrodzony i musi > być chroniona. Jaki cel??? Chyba wpadasz w guślarski szał, weź coś na uspokojenie. > Co do Orbana to on tylko stanął na czele Wegrów, którzy chcą żyć zgodnie ze swą > tradycją i ideologią, a nie wg ideologi importowanych z zewnątrz. Co w tym złe > go??? Z jaką ideologią? Tą nawiązującą do imperialnych Węgier okupujących Słowację, Chorwację i pół Serbii oraz Rumunii? Czy może tą nawiązującą do faszystowskiej przeszłości Węgier z okresu międzywojnia i IIWŚ? > Nie wierzę w to, że on zwalcza opozycję, raczej ukrócił postkomunistyczne > sitwy, które otumaniały i okradały kraj, ale to nie jest przecież normalna opozycja. I za to zostanie zniszczony i im szybciej tym lepiej, dla niego. Bo jeśli będzie się upierał może naprawdę źle skończyć > > Niemcy tez wybrali sobie Hitlera, Amerykanie Busha, Polacy Kaczyńskiego.. > . > > Bywa że naród dostaje chwilowej totalnej pomroczności... > > Chyba sam masz problemy z pomrocznością skoro w jednym szeregu z Hitlerem wymie > niasz wszystkie te nazwiska ... Bush to taki bandyta jak Hitler, a Kaczyński mimo że chciał to na szczęście był za słaby. > Faszyzm to ideologia nowoczesna i ma raczej konotacje lewicowe, a jedyne jego z > wiązki z prawicą to szacunek dla wspólnoty narodowej, z tymże prawdziwa prawica > ogranicza się do patriotyzmu i miłości ojczyzny, a daleka jest od szowinizmu. jaaaaasne! To skąd te wszystkie wojny imperialne i tarcia pomiędzy prawicowymi reżimami! > Poza tym prawica szanuje jednostkę, Chyba raczej kult jednostki, ale tylko jednostek "błękitnokrwistych", kiedyś szlachta dziś oligarchia, zawsze kler, tzw. "pospólstwem" prawica zawsze gardziła. > a faszyzm to typowa ideologia kolektywistyczna, bo jest właśnie lewicowy. prymitywny nacjonalizm nie ma nic wspólnego z internacjonalistycznym kolektywizmem. > > Popieram, bo bolszewizm to z rosyjska większość, a ja popieram wolę więks > zości. > > Sam sobie zaprzeczasz, przecież wyżej pisałeś o Hitlerze, który też został wybr > any przez większość. No nie do końca, zdobył jakieś 40%, władzę dyktatorską dała mu niemiecka prawica. W sumie masz rację, żaden z tych łapudraków nie wygrał wyborów większością głosów. Busha na prezydenta wybrał sąd, a Kaczyński dochapał się władzy przez Leppera który zdradził swoich wyborców wchodząc w sojusz z faszystami. > Na tym właśnie polega błąd współczesnych demokratów, że ni > e chcą uwzględnić, że właśnie tradycja, rodzina, miłość narodu i ojczyzny i Koś > ciół to są niezbędne uzupełnienia systemu demokratycznego, które chronią go prz > ed totalitarnymi odchyłami ... Taaaaaa... tyle że w języku prawicy oznacza to wstecznictwo, nepotyzm, nacjonalizm i ksenofobię oraz religijny fundamentalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
neoendeo Re: Neobolszewio - zostaw Orbana i Węgrów w spoko 13.01.12, 10:25 1. Nie masz wiedzy. Balcerowicz, Kaczmarek, Lewandowski to byli ludzie z SLD i Unii Demokratycznej, którzy odpowiadają za wdrożenie w Polsce monetarystycznej i neoliberalnej, szokowej transformacji gospodarczej. To ludzie prawicy niepodległościowej tacy jak Olszewski, czy Kaczyński domagali się od początku upodmiotowienia społeczeństwa w tych przemianach (były pomysły powszechnego uwłaszczenia itd.), a nie tylko zagranicznej finansjery. Poglądy gospodarcze Olszewskiego i Korwina-Mikke to jak Lizbona i Władywostok, sprawdz to sobie ... 2. Prasłowiańska kultura nie była kulturą polską, gdyż Polska powstała wskutek chrztu w 966 r., czyli geneza Polski jest stricte chrześcijańska... Nie mam nic przeciwko naszemu słowiańskiemu pradziedzictwu, nawet się nim interesuję i uważam, że należy je wspierać, ale nie widzę go w kontrze do naszej chrześcijańskiej kultury. Wręcz przeciwnie uważam, nasza słowiańska łagodność i harmonia znalazło doskonałe wypełnienie w chrześcijańskim miłosierdziu. Nie widzę, więc tu żadnych sprzeczności, wręcz przeciwnie logiczną kontynuację. Chrześcijaństwo jest po prostu wyższą formą religijności najpełniej odpowiadającą naszej ludzkiej naturze, a gusła jak wiadomo to były rytuały pogańskich Słowian. Pod Grunwaldem jak wiadomo polskie rycerstwo walczyło ku chwale Bogarodzicy, a ta rzymska sekta jak ja nazywasz skupia już od wielu wieków zdecydowaną większość Polaków i Twoich przodków zapewne też ... A cel Kościoła naprawdę jest nadprzyrodzony i tak jest traktowany przez ludzi, którzy uczestniczą w nim w pełni świadomie. Radzę się tym zainteresować, bo to jest bardzo ciekawe i tłumaczące wiele dla ludzi, którzy nie rozumieją, czym jest Kościół i mierzą go li tylko wg standardów doczesnego świata. 3. Co do Orban i jego rzekomego faszyzmu to są wszystko wymysły liberalno-lewackiej propagandy. Jedyne co zrobił Orban to zdecydował, że Węgrzy pozostaną suwerennym narodem, niezależnym od międzynarodowych sitw finansowych, które w naszej części sprzymierzyły się z postkomunistycznymi kacykami - patrz pkt 1. Zmniejszył podatki dla Węgrów, a podniósł dla międzynarodowych korporacji, obniżył stopy procentowe itd. Za to go tak znienawidzili neoliberałowie, bo im nie pozwala doić Węgrów. Dodatkowo zdecydował, aby państwo węgierskie bezpośrednio odwołało się do swojego chrześcijańskiego dziedzictwa, jako fundamentu prawa i sprawiedliwości. To fakt, że jednocześnie ostro rozprawia się z postkomunistycznymi sitwami, ale nie zapomnij, że ufundowane są one na węgierskiej krwi przelanej w 1956 r. Węgrzy mają więc prawo upomnieć się o sprawiedliwość. Gdzie tu faszyzm ??? Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Bardzo mi się podoba takie, uhm, dziennikarstwo. 12.01.12, 10:08 Niewątpliwie bowiem jest ciekawym i interesującym, wiadomość, że pan X to pijak (i złodziej), oraz co z panem X, pijakiem i złodziejem (oraz gwałcicielem małych dzieci) mają zamiar zrobić sąsiedzi. Takie drobiazgi jak w miarę możliwości dokładna informacja o tym, co pan X robi (ciut dokładniejsza, że pan X pije, kradnie, gwałci dzieci i przygotowuje w piwnicy bombę atomową), co dokładnie chcą i mogą zrobić sąsiedzi, nie są przecież nikomu potrzebne. Dziennikarstwo to wiedza o emocjach, a nie o faktach, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson A gdzie jest opcja: 12.01.12, 10:20 "nie, powinni przejść od razu do zdecydowanych działań"? Ja nie zgadzam się ze zbyt miękkim podejściem UE do tego faszysty, ale gdybym wybrał opcję "nie" to stanąłbym w jednej linii z obrońcami tego dupka. Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Unia gromi Orbána 12.01.12, 10:24 Wywalic Wegry z Unii. Koniec z dotacjami, to tego kaczego bratanka sami jego wlasne mohery powiesza za jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 KE wyciera sobie mordę demokracją 12.01.12, 10:44 jawnie podważają prawo Węgier do suwerenności czyniąc naciski i zantaż wobec demokratycznie wybranych władz tego kraju. Barroso zachowuje się jak sekretarz partii z czasów ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: KE wyciera sobie mordę demokracją 12.01.12, 11:13 sharn1 napisał: > jawnie podważają prawo Węgier do suwerenności czyniąc naciski i zantaż wobec > demokratycznie wybranych władz tego kraju. > > Barroso zachowuje się jak sekretarz partii z czasów ZSRR. Wybacz, ale pleciesz bzdury. Czy ktoś trzyma Węgry na siłę w Unii Europejskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: KE wyciera sobie mordę demokracją 12.01.12, 14:42 sharn1 napisał: > jawnie podważają prawo Węgier do suwerenności czyniąc naciski i zantaż wobec de > mokratycznie wybranych władz tego kraju. No to niech wypie...ją z tej UE, nikt ich siłą tu nie trzyma! Chcą być "niezależni" jak KRLD i żreć trawę to droga wolna! > Barroso zachowuje się jak sekretarz partii z czasów ZSRR. Niestety nie, dlatego w UE wciąż panuje neoliberalny burdel. Odpowiedz Link Zgłoś
jur56 Unia gromi Orbána 12.01.12, 14:22 O co tyle hałasu , przecie to jeden z pierwszych kandydatów jakich w latach 80-tych przygotowywano w ramach Oksfordzkiego programu gościnności , fundacji G. Sorosa i środków EWG do pełnienia funkcji liderów w społeczeństwach postkomunistycznych po ewentualnych zmianach do jakich miało dojść w ramach "Pierestrojki" . Czyli człowiek , to nieodrodny produkt zachodu a szczególnie brytyjskiej szkoły myśli politycznej , czyżby brak . Odpowiedz Link Zgłoś
skilt sorki ale EU prezentuje swoistą hipokryzję: jeżeli 12.01.12, 20:44 dbałość o niezależność banku centralnego, obniżenie wieku emerytalnego sędziów, osłabienie ochrony danych osobowych, etc - czyli działań rządu działającego w oparciu o demokratyczny mandat - to dlaczego się nie gani np. całości EU za brak troski o miejsca pracy, nie gani się UK za dywersję w sprawie europejskiej polityki podatkowej, dlaczego się nie gani RP za inwigilację społeczeństwa na skalę masową (te słynne podsłuchy) czy wadliwie działające sądownictwo i prokuratorię. Węgrzy (w tym przypadku Orban) uważają, że to co robią to jest działanie demokratyczne i inni niech się od nich odp....lą bo ich troska o demokrację jest fałszywa i pełna hipokryzji. RĘCE PRECZ OD WĘGIER!! Węgrzy muszą sobie sami w demokratyczny sposób poradzić z tym swoimi prawicowymi pacanami. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-21-pl Unia gromi Orbána 12.01.12, 21:37 Zakladając hipotetycznie - Węgry wychodzą z Uni staja sie samodzielne tak na miare swoich możliwośc.Jarosław Poske Zbaw zaklada rząd Polski na uchodzctwe tym razem w Budapeszcie buduje sily zbrojne przybywaja zastępy mężnych pisdzielców. Zamiast "tu mowi Londyn" ojciec Dyrektor swoim aksamitnym glosem przemawia do żeszy prawdziwych Polaków{były rózne żesze ta bedzie - czwarta}. A my mamy spokuj - czasami fajnie p......... .I razem śpewaja na marszach z pochodniami " Z ziemi Wolskiej do Wolskiej" Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Szkoda Bratanków! 13.01.12, 06:27 marek-21-pl napisał: > Zakladając hipotetycznie - Węgry wychodzą z Uni staja sie samodzielne tak na mi > are swoich możliwośc.Jarosław Poske Zbaw zaklada rząd Polski na uchodzctwe (...) Gdyby nie fakt, że lubię Węgrów, to bym takiej wizji ochoczo przyklasnęła: Yes! Yes! Yes! Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Węgry jaj Węgry, ale Polska... 13.01.12, 09:46 Obłędna polityka gospodarcza Orbana, o ile jej szybko nie zmieni, doprowadzi do bankructa Węgier w ciągu kilku-kilkunastu miesięcy. Żaden kraj zadłużony jak Węgry, nie wytrzyma płacenia 10% odsetek. Przy 80% zadłużenia w stosunku do PKB oznacza to, że na obsługę długu trzeba przeznaczać 8% PKB. W efekcie uzyskuje się zwój gospodarczy zamiast rozwoju. Powiedzmy jednak, że to tylko problem Węgier. Gorzej, że przy okazji możliwego bankructwa Węgier dramatycznie pogorszy się sytuacja Polski. Euro pójdzie spokojnie na 6 złotych, drastycznie wzrośnie inflacja i koszt obsługi polskiego długu. Jeżeli kibicujący Orbanowi zdają sobie z tego sprawę, to nie świadczy to najlepiej o ich stosunku do własnego kraju. Jeżeli nie zdają sobie sprawy, to świadczy o słabym kontakcie z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Na szczęście, Polska to nie tylko, ani nawet... 13.01.12, 13:06 ...nie przede wszystkim PPP-K (Prawdziwi Patrioci Polacy-Katolicy), choć ci - akurat - wrzeszczą najgłośniej. kamyk_wj napisał: > Gorzej, że przy okazji możliwego bankructwa Węgier dramatycznie pogorszy się > sytuacja Polski. Euro pójdzie spokojnie na 6 złotych, drastycznie wzrośnie inflacja > i koszt obsługi polskiego długu. Jeżeli kibicujący Orbanowi zdają sobie z tego sprawę, Nie zdają, bo bałwaństwo PPP-K (a to, przecież, główni kibice Orbana...) raczej z niczego sobie sprawy nie zdaje. Nawet - nie próbują... No, chyb a żeby to powiedział Jarosław-Polskę-Zbaw i/albo ksiądz z ambony... Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Na szczęście, Polska to nie tylko, ani nawet. 13.01.12, 22:12 Hadko mi to czytać, jestem Polakiem i katolikiem, w swoim mniemaniu patriotą; nie mam tylko papierów na prawdziwość... Miarkuj, proszę, swój antyklerykalizm, bo strzelając na oślep nie wiesz, w kogo trafisz. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Na szczęście, Polska to nie tylko, ani nawet. 14.01.12, 08:57 kamyk_wj napisał: > Hadko mi to czytać, jestem Polakiem i katolikiem, w swoim mniemaniu patriotą; > nie mam tylko papierów na prawdziwość... > Miarkuj, proszę, swój antyklerykalizm, bo strzelając na oślep nie wiesz, w kogo > trafisz. Ależ bałwaństwo PPP-K nie ma nic wspólnego ani z polskością, ani z patriotyzmem, ani z katolicyzmem! Odpowiedz Link Zgłoś