Pożar jeszcze może rozgorzeć

14.01.12, 04:58
Dziwie się, że pani Cichocka tak lekko traktuje PO, Kopacz i Tuska, którzy są odpowiedzialni za tę "reformę", która wcale nie jest reformą tylko jakimś knotem oraz wydmuszką ustawy i próbą zawracania Wisły. To chyba syndrom poprawności politycznej.

Wprowadzenie zmian co 2 miesiące spowoduje chaos i strach pacjentów czy ich leki nie wylecą z listy i tworzenie przez nich zapasów leków.
BO oprócz kar nic się w zasadzie nie zmieniło. To nie uszczelnianie systemu tylko masę kar i zakazów bez przemyśleń jak zbudować porządny system refundacji i przyczynienia się do mniejszego spożycia leków. Tylko czy to możliwe, w biednym schorowanym społeczeństwie na dorobku, gdzie dostęp do specjalistycznego systemu zdrowia jest trudny, i ludzie nie mają profilaktyki, leczą czym popadanie, a dobijają się do specjalisty po czasie, jak już nic nie pomaga (przykład wykrywalności raka w Polsce jest porażający).
Jak ktoś się nie znana na lekach i systemie, to wystarczyło zapytać ekspertów rynku leków i praktyków.
Wystarczyło uprościć system do bólu.
Wyznaczyć limit do jednego leku : danej substancji chemicznej w danych schorzeniach za opłatą ryczałtową albo 50%, i żeby zaoszczędzić np. zrezygnować z 30% odpłatności. Może zrezygnować z ryczałtu i kazać płacić 2-5 zł za każdy lek.

Wprowadzić elektroniczne recepty a do tego czasu nakazać wypisywanie recept na komputerach.
I wprowadzić te karty ubezpieczenia z chipami, które zapiszą wszystkie informacje o chorobach, lekach, interakcjach, ubezpieczaniach.
Co do listy leków refundowanych: ministerstwo nigdy nie wyrabiało z opublikowaniem listy nawet 2 razy w roku, później chyba miały być co kwartał, więc nie wiem jak to zrobi co dwa miesiące.
Urzędnicy są po prostu leniwi, byleby się nie narobić oraz chciwi i myślą o własnym interesie. Samo negocjowanie listy leków budzi poważne kontrowersje i ociera się o korupcję.
Sama Pani Cichocka pisała:"4 listopada komisja ministerialna zaczęła negocjować z producentami nowe ceny i poziomy odpłatności wszystkich leków refundowanych, a było ich na liście ponad 3,5 tys. Czyli codziennie, wliczając soboty, niedziele i święta, "przerabiano" średnio 65 leków".

Widać tu największą patologię, i że to nie o oszczędzanie chodzi, ale trzymanie firm w ciągłym szachu by nie wypadły z listy i dojenie ich pod stołem, szantażując je , że inna firma daje mniejszy limit i muszą coś kopsnąć, by nie wypaść albo zostać wpisanymi jako podstawa limitu.

Ciekawie wygląda kwestia pay-backu. Im lek będzie popularniejszy, lepszy i innowacyjny, tym firma będzie bardziej narażona na straty? Przecież to niemożliwe, żeby firma określiła dokładnie ile leku sprzeda, szczególnie w pierwszych dwóch latach wpisania na listę, kiedy lekarze poznają lek, a pacjenci są na nowe leki przestawiani. Chyba, że chodzi o niedostępność leku dla pacjentów. W biznesie to tylko wróżka może wiedzieć ile pacjentów przejdzie na nowy lek a ilu zostanie na starym. Oczywiście wiadomo jaka jest populacja pacjentów, ale nie można przewidzieć czy zachowania marketingowe zadziałają czy nie i ilu pacjentów przejdzie na nowy lek.

O zamieszaniu i próbach dojenia lekarzy i aptekarzy nie wspomnę. Bo można uszczelniać system, ale nie kosztem wszystkich i wszystkiego. Każąc wszystkich by uszczelnić system. I Każąc szczególnie pacjentów.
Uszczelnić system to znaczy zacząć od siebie i od urzędników, i dobrze napisanej ustawy, a nie od dyletanckich ministrów i karania pacjentów. Bo oni nie wymrą..


na koniec : Rządzących trzeba rozliczać, a nie nad nimi litować. Nie dziwne, że nikt nie chce czytać gazet, w tym GW, jak wydaje się, że gazeta to organ władzy, gdzie krytyka jest dopuszczalna post factum jak mleko się wyleje i nic nie da się ukryć. Tak jakby krytyka była możliwa tylko za zgodą jakiejś frakcji PO, jak w PRL, kiedy w prasie coś krytycznego mogło się ukazać tylko za zgodą jakiejś frakcji PZPR.

    • wlekawa Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 07:34
      Ustawa refundacyjna to pierwszy duży test dla zapowiadanej działalności reformacyjnej Tuska. Jestem zwolennikiem reform. Jeśli jednak pozostałe reformy będą tak samo kulawe, to chętnie wyemigrowałbym z Polski na ten czas.
      • r1111111 Re: Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 21:15
        wlekawa napisał:
        > Ustawa refundacyjna to pierwszy duży test dla zapowiadanej działalności refo
        > rmacyjnej Tuska. Jestem zwolennikiem reform. Jeśli jednak pozostałe reformy będ
        > ą tak samo kulawe, to chętnie wyemigrowałbym z Polski na ten czas.


        Miały być egzaminy na prawo jazdy "po nowemu" - wstrzymano realizację.
        Zapewne się wystraszyli. Tej emigracji czy co? :)
    • koloratura1 Już ja to widzę! 14.01.12, 08:50
      Ustawa może doprowadzić do wycofywania przez firmy swoich leków z refundacji.

      Raczej - do wycofywania przez firmy swoich przedstawicieli z nieoficjalnych negocjacji refundacyjnych - takich jak, np, negocjacje ministra Piechy z przedstawicielem firmy, produkującej ivabradynę (lek znany głównie z rewelacyjnego wpływu na mieszkanie syna Piechy).
      • pal666 Re: Już ja to widzę! 14.01.12, 09:45
        No i co z tego ? Nawet jeżeli to prawda ? Jaki to ma wpływ na obecny bałagan, jaki zafundował nam Donek i jego komanda z laską Kopacz na czele ?
        Jeżeli natomiast w sprawie, której piszesz znane Ci są jakieś ważne okoliczności, to przede wszystkim rozmawiaj z prokuraturą.
        Wyobrażam sobie, jakie byłoby gryzienie i nawalanie pisu przez hiennikarzy z GW i innych tefauenów, gdyby to pis był autorem tego skandalu.
        • hub381 Re: Już ja to widzę! 14.01.12, 11:42
          K...a ale cyrk nam zafundowali w Nowym Roku.To"towarzystwo wzajemnej adoracji zdrowotnej z NFZ",należy to r.........ć do imentu.
    • ubiquitousghost88 Dopóki ktoś się batem po lekarzach i aptekarzach.. 14.01.12, 09:47
      ...nie przejedzie, nie wyleczymy się z tego świerzbu...
      • pal666 Re: Dopóki ktoś się batem po lekarzach i aptekarz 14.01.12, 10:06
        proszę o konkrety.
        A czy nie widzisz, że w tej obecnej hecy najważniejsze jest to, że cierpi na tym dobro pacjenta ?
        Czy gdyby takie "atrakcje" zafundował nam wszystkim rząd pisu, też byś pisał to samo ?
        • hub381 Re: Dopóki ktoś się batem po lekarzach i aptekarz 14.01.12, 11:43
          TAK !
          • pal666 Re: Dopóki ktoś się batem po lekarzach i aptekarz 14.01.12, 16:17
            czy ty jesteś alter ego gościa, któremu zadałem pytanie ?
            • ubiquitousghost88 Re: Dopóki ktoś się batem po lekarzach i aptekarz 14.01.12, 18:18
              pal666 napisał:

              > czy ty jesteś alter ego gościa, któremu zadałem pytanie ?

              TAK!
              • pal666 Re: Dopóki ktoś się batem po lekarzach i aptekarz 14.01.12, 22:51
                a już myślałem, że jesteście standardową parą milicjantów.
                • ubiquitousghost88 Yes, yes, yes, od myślenia ciebie mamy... 15.01.12, 11:33
                  pal666 napisał:

                  > a już myślałem, że jesteście standardową parą milicjantów.
    • sphinxpinastri 451 14.01.12, 09:48
      Dranie, do bólu fizycznego, jaki mam, dodali strach przed pójściem do lekarza i do apteki. Łajdacy.
    • e-gazetka7 Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 09:55
      Po raz kolejny rządzący analfabeci pokazują, że nie potrafią kierować krajem! Obojętnie z której opcji. Nie pamiętam ustawy uchwalonej bez błędów i zastrzeżeń. To kompromituje Polaków jakotakich bo krajem, ostatecznie, rządzą wybrańcy narodu. Jaki naród-tacy jego wybrańcy! Podobno jest to cywilizowany kraj Unii Europejskiej. W którym europejskim kraju są problemy tego rodzaju? Opowiadano mi przed laty że problemy z opieką zdrowotną mają zacofane kraje Afryki. Równamy do nich?
      Cyrk z lekami jest fragmentem większej całości. Nie ma, oprócz bankowości oraz wielkiego biznesu i okolic, dziedziny życia gospodarczego i społecznego bez problemów, afer itd. Oświata- upadek coraz bardziej wyraźny. Próby reformy szkolnictwa zawodowego są nieudolne i mają zadbać o pracę nauczycieli a nie poziom edukacji.Sądownictwo- klęska organizacyjna, groźby strajków. Wojsko- efemeryda zacofana technologicznie, z aferami korupcyjnymi nie znanymi od kilkudziesięciu lat. Policja- niedofinansowanie, afery, nieskuteczność.
      Brak pomysłu na gospodarkę. Ideą jest wydojenie państwa i obywateli przez wielkie zachodnie koncerny. Podwyżka cen energii elektrycznej nie ma uzasadnienia, max o procent VAT. Bo na giełdzie była ona zakupywana po dużo niższych cenach. Koncerny czerpią gigantyczne zyski, pod nie inwestują. Ale sieci energetyczne za 2 lata padną, bo ostatnie inwestycje były za Edwarda towarzysza Gierka. Teraz nikt nie chce wyłożyć kasy! Waldemar generał Pawlak powinien stanąć przed trybunałem za kontrakt z Gaspromem. Ale to by mogło otworzyć puszkę Pandory wobec elit i ich przekrętów.
      Rozkradziono lwią część funduszy pomocowych UE. Szczególnie w Programie Operacyjnym Kapitał Ludzki. Na promocję tzw. ekonomii społecznej wydano od 500 do 800 mln zł. trudno o dokładne dane. Efekt wymierny: ok. 400 spółdzielni socjalnych, z których ponad 90 proc ma kłopoty i padnie. Bo złe prawo. Nie wiadomo, jaki jest ich stan finansowy, ile osób wykluczonych zatrudniają itd. Ale pieniądze wydaje się dalej. Pomimo wydania setek milionów złotych, jesteśmy informatycznym zad...m Ponad połowa kraju nie ma solidnego, szerokopasmowego internetu. (za Urzędem Komunikacji Elektronicznej). Ale koncerny informatyczne mają gigantyczne zyski na nieudanych projektach!
      Najgorsze jest jedno. Skretynienie dużej części społeczeństwa. Pozwalającego bezwolnie okradać się, rozwalać dorobek pokoleń w sposób, nie dający żadnych perspektyw. Mamy 2 mln ubogich dzieci. Bez większych szans i perspektyw! Komunie można wiele zarzucić, ale dzieci głodnych w takiej masie nie spotkałem. A znałem społeczności wiejskie, pegeerowskie dużej części Polski. Dzisiaj uboga matka od pomocy społecznej na wyprawkę dziecka do szkoły dostaje 50 zł. Tak produkujemy cywilizacyjnych pariasów nie tylko Europy!
      Tak żyje naród, który 2 dekady temu zmienił kawał Europy, w razie ucisku sięgał po broń, demonstracje, sprzeciw. Co się z tym narodem stało, że pozwala, by kilkanaście procent bogatych upodlało resztę?


      • alamakotalive Re: Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 18:36
        Komuna zrobiła swoje. O odpowiedzialności rządzących przed rządzonymi mowy dalej niema. PRL trwa. Cywilizacji nie da się odbudować w ciągu dwu dekad, tu potrzeba przynajmniej dwu polokeń.
        • polprawdy Re: Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 22:39
          Jeżeli Twoim zdaniem komuna nadal trwa, to po co była ta cała rewolucja? Żeby dobrze zrobić Kościołowi?
    • kociewiak2 Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 10:46
      ...czy ten nowy minister zdrowia ( dawniej pis ) moze byc podlozona ,,swinia,,przez pana prezesa J.K-II
      • dede_222 Re: Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 11:26
        Gratuluję orientacji - Bartosz Arłukowicz był w SLD :)
    • turpin tli się i to smrodliwie 14.01.12, 11:22
      Powszechnie niedostrzeganym absurdem tej Ustawy jest narzucenie lekarzom konieczności uprawiania medycyny nie na podstawie rzetelnej wiedzy aktualizowanej z właściwych źródeł, lecz na podstawie współczesnej wersji prawa powielaczowego (starsi wiedzą, co to takiego) - Ministerialnej Listy, redagowanej ad hoc przez bliżej nieokreślny i za nic nie odpowiadający komitet kapturowy.

      Lek, aby być przepisanym i zrefundowanym zgodnie z prawem, musi być zarejestrowany dla danej choroby i grupy wiekowej. Ciekawe, czy ktoś z tej Geruzji słyszał np. o chorobie Kimury? (lub paru tysiącach innych rzadkich chorób). Generyki umieszczane są (lub raczej nie są umieszczane) na Liście osobno.
    • lekar-ski Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 14:50
      Radziłbym pani redaktor Cichockiej pogłębienie wiedzy tyczącej tzw. wskazań rejestracyjnych versus wskazania medyczne. Ta regulacja w osławionej ustawie refundacyjnej praktycznie nie pozwala lekarzowi na prawidłowe wypisanie recepty! Wymaga przekopywania się przez charakterystyki produktów leczniczych, które są wydawane dla konkretnych, handlowych postaci leku. Lekarze prędzej osiwieją do reszty, niż pokonaja tą przeszkodę ustawową. I ta rozkoszna perspektywa, że zawsze może przyjechac kontroler, który uwali dokonania receptowe lekarza z ostatnich 5 lat... No i to, że lekarz rodzinny - skądinąd specjalista, nie moze leczyc żadnej przewlekłej choroby, a jest ich zarejestrowanych w rozporządzeniu 50, bez glejtu ( corocznego) od specjalisty! Już dzisiaj wizyta u tegoz specjalisty jest prawie niemozliwa do osiągnięcia, co bedzie dalej? szykuje się kompletny chaos, bo lekarze POZ nie będą przepisywać tych dawnych leków na "P", tylko na 100% Ludzie oszaleją!
    • klarneta8 Prawda jest taka,szantazysci w bialych fartuchach 14.01.12, 18:06
      walcza o kase dla siebie,a my idioci placimy im ze skladek NFZ.NIK i CBA-do akcji, to sie dowiecie prawdy.
      • alamakotalive Re: Prawda jest taka,szantazysci w bialych fartuc 14.01.12, 18:22
        Unikaj szantażystów i lecz sie u NIK i CBA, tam sporo "psychiatrów pracuje.
        • 1.staraarmata Re: Prawda jest taka,szantazysci w bialych fartuc 14.01.12, 21:05
          alamakotalive napisał:

          > Unikaj szantażystów i lecz sie u NIK i CBA, tam sporo "psychiatrów pracuje.
          Czyżbyś już się u tych psychiatrów leczył?zachęcam do korzystania z usług lekarzy ,którzy potrafią wypisać receptę zgodnie z ustawą refundacyjną,dzięki czemu nie stracisz zdrowia latając od apteki do konowała i z powrotem.Na początek polecam v-ce przewodniczącego OZZL Radziwiła,który potrafi,o dziwo,wypełnić receptę zgodnie z wymogami nowej ustawy refundacyjnej.
    • alamakotalive Primum non nocere 14.01.12, 18:15
      Pani E. Kopacz podobno jest lekarzem, pan Arłukowicz podobno też. Pani Kopacz jest odpowiedzialna za treść ustawy, pan Arłukowicz za jej administrację. Powstaje pytanie, jaką definicję słowa "lekarz" należy w ich przypadku zastosować, skoro ze studiów medycznych nie wynieśli znajomości podstawowej zasady: Przedewszystkim nie szkodzić (the first thing (is) to do no harm).
      Zdrowy rozsądek podpowiada, że w wyniku zaistniałej sytuacji jeśli tą parę można w ogóle uważać za lekarzy, to wyłącznie za zurzędniczonych do stopnia na którym nie tylko Przysięga Hipokratesa przestała obowiązywać, ale i common sense.
      Nie powinno ulegać wąpliwości, że przepisując nie leki najbardziej w przypadku danego pacjenta skuteczne, ale te zdaniem urzędników najtańsze lekarz nie działa z punktu widzenia dobra pacjenta, ale z punktu widzenia urojonych (nie biorących pod uwagę kosztow spolecznych nieoptymalnego leczenia) korzyści finansowych państwa.
      Primitywy intelektualne PSL brylujac na salonach politycznych RzeczyPOspolitej dają głośno wyraz poglądom, iż taką właśnie rolę powinien lekarz w "ich" państwie odgrywać. Pojęcie kosztów ponoszonych przez społeczeństwo w wyniku nieoptymalnego leczenia, do świadomości tych filarów rządu nie dociera, co nie powinno dziwić bo nie chodzi tu przecież o chorą krowę.

      Źle to jednak o Naczelnej Izbie Lekarskiej swiadczy, że jak dotąd nie skomentowała czy pani Kopacz i pan Arłukowicz patronując ustawie, ktorą z perspektywy etyki lekarskiej można tylko porównać ze skandalem, łamią złożoną przez nich jako lerarzy przysiegę w konsekwencji czego powinni być pozbawieni prawa do wykonywania zawodu lekarza.


    • alakyr Oczywiście że rozgorzeje. 14.01.12, 18:19
      Celem nowych regulacji nie jest żadne dobro pacjenta tylo chamskie oszczędności.
      Szpitale właśnie dowiadują się jak mają kupować leki dla przyszpitalnych aptek i o warunkach reefundacji. OIOMom zakomunikowano że dotychczas stosowane leki będą refundowane pod warunkiem że szpital zakupi ich w cenie 10 krotnie niższej niż obecnie.
      To kolejny gwóźdź do trumny szpitali bo wymaganie jw. jest nierealne i szpitale nie dostaną refundacji, będą podawać leki za 100% albo pacjenci będą umierać.
      Pierwszym gwoździem są obowiązkowe ubezpieczenia, składka ok 500 tys/m-c
      A kontrakty NFZ są niższe niż w 2011 roku. Jak dodać do tego zakaz ustawowy /dlaczego?/ świadczenia odpłatnych usług przez szpitale publiczne /przekształconym w spółki już wolno/
      widać że długi publicznych szpitali będą jeszcze wyższe. Oczywiście znowu będzie krzyk jak to te szpitale źle gospodarują. Ktoś tu uprawia normalny sabotaż!
    • kociewiak2 Pożar jeszcze może rozgorzeć 14.01.12, 19:04
      ...panie premierze ?? KONIECZNY JEST OSTRY KOP W TYLEK DLA PANA MINISTRA ZDROWIA ,
      to ,,uspiony agent,, PIS -u jego myslenie nadal jest po tamtej stronie,a oni kochaja zadymy i burzenie,pan prezes jest zadowolony /
      • alakyr Re: Panie Premierze??? Chyba Cie pogięło. 14.01.12, 19:21
        Przecież to on jest spiritus movent tych wspaniałych reform, od prywatyzacji szpitali po udawaną refundacje leków i pomroczny system jej rozliczania.
        • ubiquitousghost88 No bo Polska jest Chrystusem, Bul Bogiem Ojcem... 14.01.12, 21:05
          ...a Tusk Duchem Świętym...

          alakyr napisał:

          > Przecież to on jest spiritus movent tych wspaniałych reform, od prywatyzacji sz
          > pitali po udawaną refundacje leków i pomroczny system jej rozliczania.
Pełna wersja