mrowkojad2 15.01.12, 17:21 Oczywiście błąd w tytule: wojna światowa małą literą, szanowna redakcjo. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
prawdziwy-moher Tekst nieudolny.... 15.01.12, 17:30 ocierajacy sie o propagande.Ale nie o to chodzi. Jedna i druga strona miala w planach likwidacje wroga.Kazda sie bala.Dodatkowo planowany atak nuklearny na Polske.Tak to wygladalo.Planowany ze strony NATO. Atak nuklearny mial spowodowac zatrzymanie radzieckiej armii ladowej..Nie bede wdawal sie w szczegoly,bo szkoda klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 17:39 od siebie dodam, ze zdrajca kuklinski przekazywal jankesom plany naszych instalacji przeciwrakietowych aby ci latwiej mogli zniszczyc pociskami nuklearnymi najwieksze wezly komunikacyjze i opoznic postep radzieckich czolgow na zachod. tak sie sklada ze najwieksze wezly komunikacyjne to zarazem najwieksze miasta. ten pier****lony zdrajca pomagal planowac amerykanom atomowy holocaust kilku milionow polakow, bo wladza i tak w pore schronilaby sie w atomowych bunkrach Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 17:46 Ten 'zdrajca' sprawil, ze chorzy agenci sterujacy Kremlem nie mogli sobie pozwolic na jakiekolwiek wybryki, bo wiedzieli, ze reperkusje beda zbyt surowe (nawet jak na ich opentane zadza wladzy i wojny mozgi). Ten 'zdrajca' dolozyl swoja cegielke do tego, ze dzisiaj zyje w wolnym kraju i nikt za napisanie tego komentarza nie wysle mnie do obozu (w Polsce lub moze w slonecznej Syberii). Wreszcie dzieki temu 'zdrajcy' chory system Zwiazku Radzieckiego nie rozlewal sie (z malymi wyjatkami) na inne kraje... Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 17:53 dokładnie odwrotnie... w sytuacji krańcowego napięcia trzyma się wszystkich za mordę w swoich szeregach bo trzeba mieć zabezpieczone tyły. Jak zsrr mógłby prowadzić wojnę gdyby prl wypadła z Układu Warszawskiego ? Dzięki temu zdrajcy Pershingi precyzyjnie trafiłyby w cele w Polsce Tylko tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
posel_pieta Panie Bartku,pan nie przepisuje pierdół za przepro 16.01.12, 07:44 szeniem. Taka "historia" miesza tylko motłochowi we łbach. Odpowiedz Link Zgłoś
hel_w_mankietach Weźmy taką korwę Rumsfelda.Durny i szkodliwy. Ale 16.01.12, 14:37 Ruscy aż tacy debilni jak on nie byli. Odpowiedz Link Zgłoś
pisdziarze_to_mutanci No i ten "komputer przewidujący losy świata":-D 16.01.12, 16:22 Odpowiedz Link Zgłoś
unkn_0wn Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 22:10 I "dzięki" takim zdrajcom polscy żołnierze giną w Afganistanie w imię interesów usr*** finansjery Odpowiedz Link Zgłoś
beckett Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 17:47 Zapomniałeś poza "zdrajcą" Kuklińskim jeszcze paru innych, między innymi Rezuna (Suworow). Doktryną Sowietów zawsze był atak, atak był warunkiem przetrwania ustroju. Dzięki tym zdrajcom żyjesz i oddychasz, zatruwając fora internetowe. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 18:17 beckett napisał: > Zapomniałeś poza "zdrajcą" Kuklińskim jeszcze paru innych, między innymi Rezuna > (Suworow). > > Doktryną Sowietów zawsze był atak, atak był warunkiem przetrwania ustroju. > > Dzięki tym zdrajcom żyjesz i oddychasz, zatruwając fora internetowe. Ile ty masz lat dzieciaku? Przykre że w dzisiejszych szkołach hodują takich historycznych analfabetów! :( I do tego jeszcze kalasz ojczysty język jakimiś "sowietyzmami". Doktryną ZSRR był atak??? Od kiedy qrwa! To ZSRR najechało na Koreę, to ZSRR najechało na Wietnam? To ZSRR najechał mikroskopijną Grenadę! Qrwa mać wysepka wielkości Bornholmu (wiesz chociaż co to, czy w temacie Geografii też kształci się dziś analfabetów?) najechana przez twoich "bogów" żałosny US-polaczku!! Jeśli już nawet ZSRR używał wojska to przeprowadzał humanitarne interwencje mając pewność że obejdzie się bez rozlewu krwi (Czechosłowacja). Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 18:26 Tornson, to ty raczej slyniesz ze swojej milosci do sowieckiej ojczyzny... A nazwanie interwencji w Czechoslowacji humanitarna tylko przypieczetowuje te milosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kacze_buty durny jesteś, przedstawił fakty które wasze mózgi 15.01.12, 22:09 nie trawią, bo jesteście ideologicznie wyprani Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 15.01.12, 22:17 Ty natomiast z tornsonem jestescie ideologicznie brudni ? Humanitarna pomoc ZSRR w Czechoslowacji - niezly oksymoron. Odpowiedz Link Zgłoś
kacze_buty Re: ideologie to sobie wsadź w swoj brudny zad 15.01.12, 22:22 komunisto Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: ideologie to sobie wsadź w swoj brudny zad 15.01.12, 22:24 A to ciekawe slowa od kogos, kto broni tornsona, a jego oponentow w rozmowie nazywa ideologicznie wypranymi. A moze biedaku nie wiesz (i nie doczytales tutaj), ze tornson to piewca ZSRR i PRL ? Rozumiem, ze te rezimy nie byly komunistyczne, tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
kacze_buty Re: znam to znam historia się powtarza dokładnie 15.01.12, 22:45 tak samo jak z zaplutym karłem reakcji, jak kto nie z nami to przeciw nam, on ma poglądy takie , ja inne a ty inne i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: znam to znam historia się powtarza dokładnie 15.01.12, 23:16 > n m > a poglądy takie , ja inne a ty inne i tyle Ale to ja jestem ideologicznie wyprany ? Odpowiedz Link Zgłoś
kacze_buty nie popieram żadnej partii 16.01.12, 00:03 jestem ateistą żadna ideologia mnie nie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: nie popieram żadnej partii 16.01.12, 02:34 To po co sie o niej wypowiadasz (skoro Cie nie interesuje) i jeszcze innych wyzywasz ? Zreszta niewazne ... Odpowiedz Link Zgłoś
kacze_buty Re: bo nie znoszę tych co uważają że jako jedyni 16.01.12, 10:04 maja rację proste? a po drugie to jest forum dla ideologów tylko? widzę że zamordyzm ciebie bardziej podnieca niż wolność słowa Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: bo nie znoszę tych co uważają że jako jedyni 16.01.12, 10:22 > a po drugie to jest forum dla ideologów tylko? Nie, ale fajnie by bylo gdyby bylo tylko dla kulturalnie wypowiadajacych sie. I z sensem. A wolnosc slowa nie sprowadza sie do wyzywania innych. Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: ideologie to sobie wsadź w swoj brudny zad 17.01.12, 01:04 > A moze biedaku nie wiesz (i nie doczytales tutaj), ze tornson to piewca ZSRR i > PRL ? > Rozumiem, ze te rezimy nie byly komunistyczne, tak ? Byly. Po prostu tornson jest zwolennikiem rezimow totalitarnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: ideologie to sobie wsadź w swoj brudny zad 15.01.12, 22:25 A, no i badz konsekwentny, moj zad jest wyprany, to twoj jest brudny ... Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 15.01.12, 22:26 To jest faktycznie kontrowersyjne (delikatnie rzec ujmując :D) -ale nie otym jest artykuł :D Idzie o to że Reagan grał ruskim na nosie prowokował ich -bo jak nazwać te manewry okrętów i samolotów w pobliżu granic....Chciał niewątpliwie wywrrzeć presję...Problem w tym że to mogło się skończyć katastrofą.....bo jęsli masz wroga na swoim podwórku to jest jak w Westernie -wygra ten kto pierwszy strrzeli...Rosjanie mogliby nie wytrzymać i skończyłoby się apokalipsą.... Reagan musiałby być durniem by nie zdawać sobie sprawy z ryzyka..Czemu więc to robił? Czy jakiekolwiek ustępstwa ze strony ZSRR były warte TAKIEGO RYZYKA? Odpowiedz Link Zgłoś
kacze_buty Re: Regsan był za głupi żeby ruskim grac 15.01.12, 22:50 on nawet aktorem był beznadziejnym, grała CIA która praktycznie rządziła i rządzi tak naprawdę do dzisiaj, to samo Kaczyński, Ziobro, Kamiński chcieli zrobić u nas rządzić hakami co poniekąd robi IPN Odpowiedz Link Zgłoś
musiszsiezalogowac2 Re: Regsan był za głupi żeby ruskim grac 16.01.12, 15:30 > grała CIA która praktycznie rządziła i rząd > zi tak naprawdę do dzisiaj, to samo dotąd prawda a dalej gdybys mial jakiekolwiek pojęcie wiedziałbyś, że odpowiednikiem CIA było WSI nie posądzam cię jednak o wyciągnięcie logicznych wniosków Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 12:57 m_16 napisał: > Idzie o to że Reagan grał ruskim na nosie prowokował ich -bo jak nazwać te mane > wry okrętów i samolotów w pobliżu granic....Chciał niewątpliwie wywrrzeć presję > ...Problem w tym że to mogło się skończyć katastrofą.....bo jęsli masz wroga na > swoim podwórku to jest jak w Westernie -wygra ten kto pierwszy strrzeli...Ros > janie mogliby nie wytrzymać i skończyłoby się apokalipsą.... > Reagan musiałby być durniem by nie zdawać sobie sprawy z ryzyka..Czemu więc to > robił? Czy jakiekolwiek ustępstwa ze strony ZSRR były warte TAKIEGO RYZYKA? Widzisz, sęk w tym, że Sowieci organizowali podobne ćwiczenia na podobną skalę (Tarcze, Sojuzy etc.) praktycznie co roku, a czasem i dwa razy do roku. I jakoś oczekiwali, że USA nie uznają tego za casus belli i wojny jednak nie zaczną... Szokiem dla Politbiura był w tej sytuacji fakt, że owi tchórzliwi i bezwolni jankesi nagle postanowili zrobić to samo - coś jakby ktoś codziennie rano robił sąsiadowi na złość kupę na wycieraczkę, aż tu nagle pewnego dnia znalazł kupę na własnej, w dodatku z jego wizytówką ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 13:42 Załóżmy nawet że to prawda.... Wciąż pozostaje pytaniem czy to jest wytłumaczenie. Albowiem jest faktem że takie ćwiczenia są z łatwością elementem destabilizującym..I teraz pytanie czy jeśli stoimy po kolana w benzynie i mój przeciwnik macha płonącymi zapałkami żeby mnie postraszyć to czy ja też powinienem to robić -nawet jeśli chcę go w ten sposób zmusić by przestał? Stawka jest ZBYT WYSOKA.... Poza tym mógłbym dostać jakieś linki które by określiły jak blisko podchodzili wówczas Sowieci....? ...To pozwoliłoby mi się odnieść... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 14:02 m_16 napisał: > Załóżmy nawet że to prawda.... Ależ to naprawdę nie jest kwestia założenia :-) Takie były po prostu fakty. > Wciąż pozostaje pytaniem czy to jest wytłumaczenie. Albowiem jest faktem że t > akie ćwiczenia są z łatwością elementem destabilizującym..I teraz pytanie czy > jeśli stoimy po kolana w benzynie i mój przeciwnik macha płonącymi zapałkami ż > eby mnie postraszyć to czy ja też powinienem to robić -nawet jeśli chcę go w te > n sposób zmusić by przestał? Jeśli on również stoi po kolana w benzynie - to jak najbardziej. > Poza tym mógłbym dostać jakieś linki które by określiły jak blisko podchodzili > wówczas Sowieci....? ...To pozwoliłoby mi się odnieść... Niestety jak dotąd nie ukazała się po polsku żadna kompleksowa monografia dotycząca wspólnych ćwiczeń UW. Na życzenie mogę służyć bibliografią cząstkową, ale w większości składa się ona z publikacji w prasie fachowej i hobbystycznej z ostatnich kilkunastu lat, więc chyba niewiele by Ci pomogła. Jeżeli chcesz poszukać czegoś w necie, to sugeruję użyć następujących kluczy słownych: Bałtyk (1962) Burza Październikowa (1964) Dniepr (1967) Odra-Nysa (1969) Tarcza (1976) Sojusz (1981) Te były chyba najbardziej spektakularne i w każdych uczestniczyła - mniej lub bardziej symbolicznie - wierchuszka władz ZSRR... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 14:14 > Jeśli on również stoi po kolana w benzynie - to jak najbardziej. Do diaska..a co będzie jeśli on dalej będzie chciał grać w cykora?...A któremuś z was ta zapałka wypadnie z ręki przez to machanie..Warto się bawić??? Co do ćwiczeń to interesuje mnie jak blisko ich wojska podeszły wówczas do USA..... Od tego zależy czy mówisz prawdę :D...... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 14:29 A, jeśli chodzi konkretnie o terytorium USA, to oczywiście nigdy blisko nie doszły, z przyczyn natury czysto geograficznej :-) Natomiast najbliżej NATO odbyły się ćwiczenia w 1964, które toczyły się głównie na terytorium NRD i symulowały frontalne natarcie na Zachód. Ich ważnymi elementami były m.in. opanowanie lotniska desantem powietrznym (z udziałem polskim nb. :-) i utrzymanie go do czasu nadejścia głównych sił oraz desant morski na wybrzeżu Bałtyku - obie te imprezy miały miejsce na poligonach oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od granicy RFN i nawet dwukrotnie doszło do naruszenia jej przestrzeni powietrznej (acz najprawdopodobniej bez złej woli). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 14:35 Ale ty zdajesz sobie sprawy że to nie ma porównania? Ofensywa lądowa to wciąż nie wojna jądrowa....a rosyjskie bombowce koło Alaski mają dalej do Waszyngtonu niż amerykańskie do Moskwy latając koło Archangielska........To nie to samo... Jedynym co mogłoby być adekwatnym lub mocniejszym odpowiednikiem prowokacji Reagan po stronie ZSRR , to te patrole radzieckich łodzi podwodnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 14:50 m_16 napisał: > Ale ty zdajesz sobie sprawy że to nie ma porównania? Według mnie nie ma sensownych podstaw do takiej konkluzji. > Ofensywa lądowa to wciąż nie wojna jądrowa.... Ależ oczywiście, że oznaczało to wojnę jądrową. W przypadku konfliktu w Europie, Sowieci zakładali użycie jej od razu jako przygotowania artyleryjskiego (np. Front Polski miał przyporządkowaną własną brygadę rakiet taktyczno-operacyjnych z 36 wyrzutniami oraz po 4 wyrzutnie rakiet taktycznych w każdej dywizji plus lotnictwo - początkowo jeden, a później do trzech pułków po 32 bombowce zdolne do przenoszenia bomb atomowych), zaś NATO - najpóźniej drugiego dnia działań. > a rosyjskie bombowce koło Alaski > mają dalej do Waszyngtonu niż amerykańskie do Moskwy latając koło Archangielska > ........To nie to samo... Sęk w tym, że konfrontacji z ZSRR, obronienie Europy było dla USA sprawą absolutnie kluczową, co w praktyce oznaczało, że atak na terytoria sojuszników w NATO będzie traktowany tak samo jak atak na USA. Pozdrawiam i na razie muszę kończyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 15:26 Jest różnica - ćwiczenia bombowcóe strategicznych mogą zostać wzięte za atak bombowców na Moskwę...natomiast ćwiczenia Rosjan w NRD mogą być wzięte za atak na Europę ale nie za atak na USA...Bombowce mogą nieść prawdziwe ładunki jądrowe izacząć wojnę od zrzucenia ich...siłuy konwencjonalne NIE zaczną jej w ten sposób....... To jest penwa różnica.... Mo zarzut wobec prowokacji Reagana jestt taki że to wyglądało na próby uderzenia dekapitacyjne - dlatego Sowieci się go bali......Natomiast manewry radzieckie o ile zakładały użycie wojsk konwencjonalnych takimi NIE BYŁY...... Dodatkowo problem jest taki że Europejczycy też mieli swoją broń jądrową która mogła szybko sięgnąćterytorium ZSRR i była trochę odpowiednikiem tych SSBNów na Atlantyku.... Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 15:41 Nawet jeślib Sowieci zaczęliby inwazję na Europę od ataku jądrowego to wciąż nie musiałoby to być uderzenie dekapitacyjne......No chyba że użyliby SS- 20 wtedy możę.. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 17:33 > Jest różnica - ćwiczenia bombowcóe strategicznych mogą zostać wzięte za atak bo > mbowców na Moskwę...natomiast ćwiczenia Rosjan w NRD mogą być wzięte za atak na > Europę ale nie za atak na USA... Przecież doktryna była prosta: atak na Europę równa się atakowi na USA, to był fundament NATO. > Bombowce mogą nieść prawdziwe ładunki jądrowe > izacząć wojnę od zrzucenia ich...siłuy konwencjonalne NIE zaczną jej w ten spo > sób....... To jest penwa różnica.... Przedmówca napisał ci że TAKTYCZNA broń jądrowa mogła (i zapewne byłaby) użyta już w pierwszych godzinach wojny, jako przygotowanie artyleryjskie przed natarciem lądowym, jakoś to ominąłeś. > Mo zarzut wobec prowokacji Reagana jestt taki że to wyglądało na próby uderzeni > a dekapitacyjne - dlatego Sowieci się go bali......Natomiast manewry radzieckie > o ile zakładały użycie wojsk konwencjonalnych takimi NIE BYŁY...... Manewry NATO w RFN o którym pisza w artykule nie były przecież w żaden sposób większą prowokacją niż manewry ZSRR (których przeprowadzał znacznie więcej i na znacznie większą skalę). To porównanie ze stawianiem "klocka" na wycieraczkę było moim zdaniem kapitalne. Sowieci w swoich działaniach byli znacznie bardziej bezczelni niż jakikolwiek rzad zachodni - nie musieli się liczyć z własną opinią publiczną, opozycją polityczną, mediami. Właściwie to nie musieli się liczyć z niczym poza realną siłą militarną przeciwnika. Dlatego 'kowbojskie' zagrywki Reagana były dla nich takim zaskoczeniem: że jak to, to już nie tylko my mamy monopol na taki tupet? :) Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 16.01.12, 18:18 1. Tak ale jak napisałem nawet atak nuklearny na Europę nie jest dekapitacją USA, a atak USa na ZSRR może.....Właśnie o to chodzi że w razie Manewrów w NRD Europa był "kryta" przez USA które zawsze mogły w teorii odpowiedzieć ,gdyby manewry okazały się atakim...Nikt nie kryłby sowietów gdyby nombowce ameykańskie uderzyły na Rosję.... 2. Nie zauważyłem tego z początku odniosłem się w drugim poście niech będzie ale to nadal nie byłaby dekapitacja..a w każdym razie nie USA.....możliwe ze Anglii i Francji też nie... 3.Powtarzam jak komu dobremu -to nie jest stawianie klocka tylko wrzucanie płonących petard do mieszkania...tym głupsze że mieszkania nasze i"przeciwnika" są w jednym budynku i jak się zacznie fajczyć to wszystko pójdzie z dymem....Jeśli Zachód nie ciepiał na kryzys polityczny to mógł przeczekać tę bezczelność..Niewiele by stracił a ZSRR i tak by upadł....bez podejmowania ryzyka... Poza tym mówię dla mnie manewry w Europie nie są BEZPOŚREDNIM strategicznym zagrożeniem dla USA...takim sąco najwyżej SSBNy ruskie na Atlantyku......Natomiast ruskie bombowce nad biegunem mogą być bezpośrednim strategicznym zagrożeniem dla ZSRR bo mogą polecieć na Moskwę.... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 17.01.12, 08:37 Cały czas zdajesz się uparcie pomijać fakt, że zgodnie z doktryną NATO, atak na którykolwiek z krajów członkowskich był traktowany jak atak na wszystkich - a utrzymanie Europy miało dla USA znaczenie kluczowe. Dla wszystkich było wówczas jasne - mimo bajań strategów z bożej łaski (i z obu stron) o "ograniczonej wojnie jądrowej" w Europie - że użycie taktycznej broni jądrowej spowoduje nieuchronną eskalację konfliktu, aż do użycia pocisków strategicznych włącznie. A takim przypadku sytuacja Waszyngtonu nie byłaby ani trochę lepsza niż Moskwy... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 17.01.12, 12:18 Kirk...ale ja rozumiem co piszesz....Tyle że nie widzę jak by to obalało mój argument.. Owszem ofensywa radziecka TEŻ najpewniej (choć nie na pewno) przerodziła by się w wojnę jądrową..Przyjmuję to.......NIemniej twierdzę że istnieje różnica......Mianowicie rakieta czy samolot lecący na moskwę czy Waszyngton stanowiązagrożenie NATYCHMIASTOWE......tzn jak dolecą może zginąć politbiuro i prezydent a reszta kraju poddać się...ten scenariusz jest ograniczenie prawdopodobny ALE gdy samolot lub pocisk leci na stolicę to TAKA OPCJA ISTNIEJE... Natomiast atak wroga na naszych sojuszników - nie zagraża nam NATYCHMIASTOWO -owszem może to również doprowadzić ostatecznie do tego samego..ale to nie jest kwestia minut czy kilku godzin..fizycznie żadna głowica nie jest JESZCZE skierowana do USA a zwłaszcza na ich stolicę - choć pewno będzie... DLATEGO twierdzę że SOWIECI mogli obawiać się BARDZIEJ amerykańskich bombowców nad biegunem niż Amerykanie radzieckich czołgów W EUropie..... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: durny jesteś, przedstawił fakty które wasze m 17.01.12, 13:15 Cóż, wynika z tego, że pozostaje nam tylko podpisać protokół rozbieżności ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nit21 Właśnie Fakty, tło historyczne przed... i po 16.01.12, 14:42 Reagan nie był durniem. Wiedział, co robi i o tym nie ma w tym tekście, są za to dziwne opowieści, jak dla małych dzieci o żelaznym smoku... i możliwej wojnie nuklearnej o włos. Ale właśnie, gdy ZSRR było słabe, to czy chciało wojny! Zastanówmy się?! Trzeba było uświadomić im tę słabość. I to zrobił Reagan. Właśnie to!!! To wychodzi w tym tekście, ale zamiast wprowadzenia w temat, czyli kilku zdań o sytuacji międzynarodowej, afganistanie i stingerach, jest bajka o super/hruper komputerze co to babci na Syberii, i takie tam rewelacje. Fakty: ZSRR jest zaangażowane w Afganistanie, duże koszty, zysk dla generałów, żaden zysk dla kraju, a straty i koszty. Paliwo, samoloty, śmigłowce, samochody, broń, amunicja, ciuchy, trumny, szpitale i ośrodki dla weteranów i okaleczonych, i to się zużywa, wymaga nakładów, tworzy nowe koszty. ZSRR wiedziało już, że tej wojny nie wygra. I tu kilka zdarzeń w tym strajki w Polsce i stan wojenny, także papież polak. ZSRR nie chce drugiego frontu. I następny kataklizm. Szpieg w Moskwie, a raczej zdrajca /bo robił to z własnej inicjatywy/ wydaje tajne dane francuzom, a potem bomba, idą informacje o agentach ruskich w USA. USA odcina wywiad komuchów od ośrodków badawczych. Oni to zauważają i kret idzie gryźć piach (co dziwne wydało go USA, naprowadziło ich, ruskich. Dlaczego, by nie szukano ich własnych szpiegów, których sami prowadzili, taka polityka). I tu Reagan wprowadza grę, by wciągnąć ZSRR do wyścigu zbrojeń. Ogłasza projekt Gwiezdnych Wojen. Mają być na orbicie instalowane satelity zestrzeliwujące pociski z głowicami atomowymi i arsenał ZSRR stanie się nieskuteczny, jako broń i straszak, i staną się bezbronni. I tu dodatkowo prowokacje wojskowe uświadamiające ruskim, że są słabi, że powinni wzmocnić ochronę wybrzeży, powietrza, obronę radarową... czyli ponosić stałe koszty z tym związane, bo są nieskuteczni. A to też koszty! Konieczne!!! Na orbicie nie było satelit z programu Gwiezdnych Wojen, więc Ameryka nie mogła w tym czasie zaatakować ZSRR /nastąpiłoby uderzenie na miasta w stanach, więc ta teza w tekście, to kit/, i Ruscy i USA to wiedzieli. Rakiety by poszły w drugą stronę... więc wojna nie groziła, ale pseudohistoryczny, ale chwytliwy sensacją tekst powstał. Co ciekawe, ruscy chcieli stworzyć swój program gwiezdnych wojen, ale nie było ich na to stać i stąd frustracja, a koszty i przemysł wojenny angażował ich czynnie w Afganistan. Co ciekawe, USA nie miało programu Gwiezdnych Wojen, to był bluff. Zadziałało. ZSRR podpisywało umowy o rozbrojeniu i zależało im już naprawdę na odprężeniu i chcieli złapać oddech. Stąd odprężenie po tym czasie i pierestrojka. W efekcie hasła /jawność i przyśpieszenie/, ale nic z tego nie wyszło. ZSRR wiedziało, że gospodarczo przegrało z zachodem i stąd może upadek giganta... i pomysł, by go przejąć dla siebie. Ale to już prawdziwa historia... i nie na kilka zdań. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 10:20 bezzebnypirat napisał: > Tornson, to ty raczej slyniesz ze swojej milosci do sowieckiej ojczyzny... Po prostu wolę Rosjan od anglosaskiej dziczy, która już od setek lat niszczy, morduje i rabuje. Najpierw to bandyckie imperium które plądrowało pół świata, a potem pałeczkę przejęli jankesi ze swoją bandycką imperialną i neokolonialną polityką. > A nazwanie interwencji w Czechoslowacji humanitarna tylko przypieczetowuje te milosc. Takie są fakty, nieuku. Na maleńkiej Grenadzie żałosne "supermocarstwo" zabiło więcej ludzi niż zginęło podczas tej tzw. "interwencji" w Czechosłowacji. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 10:30 > Takie są fakty, nieuku. Na maleńkiej Grenadzie żałosne "supermocarstwo" zabiło > więcej ludzi niż zginęło podczas tej tzw. "interwencji" w Czechosłowacji. en.wikipedia.org/wiki/Invasion_of_Grenada_%281983%29 pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Dunaj Nawet nie liczac wlasnych zabitych, w Czechoslowacji zginelo wiecej ludzi. Oczywiscie, to sa informacje z Wikipedii, czekam wiec az podasz swoje zrodla. Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 10:40 Tornson i źródła? Żartujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 20:26 > > Ile ty masz lat dzieciaku? Wlasnie tornson, wlasnie. Ile masz lat ? > humanitarne interwencje mając pe > wność że obejdzie się bez rozlewu krwi (Czechosłowacja). Przeciez ZSRR przeprowadzal wylacznie "humanitarne interwencje". Na Wegrzech, w Czechoslowacji, w Afganistanie. Ten kraj slynie z humanizmu, a jego najlepszym piewca byl sam Slonce Stalin. Odpowiedz Link Zgłoś
lodzermensz1 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 20:36 Tornson - trzeba mieć pojęcie jak się głos zabiera. Oczywiście, że doktryną ZSRR był atak. Na froncie polskim przewidywał marsz w kierunku Danii, a później Holandii. Polacy wsparci przez Armię Czerwoną mieli "wyzwalać" docelowo te same okolice, które wcześniej wyzwalał Maczek. Pokojową doktrynę pokazał ZSRR na Węgrzech, w Czechosłowacji, w Afganistanie. Także setki doradców wojskowych w Angoli, kubańskich na wspomnianej przez ciebie Granadzie. Wsparcie północnego Wietnamu i Korei. Wsparcie dla lewackich partyzantek w Ameryce Południowej. Jakbyś wiedział cokolwiek o genezie wojny w Indochinach oraz w Korei, to nie pisał byś bzdur o agresji amerykańskiej. Amerykanie mieli swoją strategię domina (swoją drogą prawdziwą) i próbowali się jej przeciwstawić. Odpowiedz Link Zgłoś
kacze_buty Re: dooktryną USA też był zawsze atak 15.01.12, 22:10 i atakują do dzisiaj, gdzie się nie pojawia to wszędzie burdel zostaje po ich wyzwoleniach Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 00:22 Dokladnie. Tak jak w Kuwejcie czy Korei Pd. Zwlaszcza ta biedna Korea moglaby byc krajem mlekiem i miodem plynacym jak jej komunistyczny sasiad... ale nie, wybrali sluzalstwo USA. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 00:29 Tak jak w Wietnamie (agent Orange, My Lai itp).....Tak jak w Iraku..... Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 00:53 Nie myli sie ten, kto nic nie robi. Mordowali w Wietnamie rowniez czerwoni... A zapewniam Cie, ze dzisiaj Wietnamczykom zyloby sie lepiej, gdyby to USA wygralo te wojne... Irak tez powinni posprzatac juz przy pierwszej wojnie w zatoce. Choc to, co stalo sie przed druga wojna i jej powody sa ewidentnie zalosne i podwazaja zaufanie do USA. Po czesci to kosztowalo republikanow prezydenture... Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 01:28 Nie to nie był "pomyłka"...gadasz teraz własnie jak komuniści którzy swoje zbrodnie nazywali pomyłkami....To była strategia którą zastosowano bo nic innego nie działalo ( i to też nie podziałało)...A zbrodnie czerwonych nie kasują tamtych...I NIE dobrobyt nie usprawiedliwia bo cel nie uświęca środków... Zarówno wIetnam jak i druga wojna w Zatoce pokazały że demokratyczne państwo może prowadzić wojnę napastniczą..tym samym padł ważny dogmat..I NIE JEST TO ŻADEN błąd.. to de facto zbrodnia tylko że mocarzy nikt nie postawi przed sądem...Sowieci byliby może zdolni do gorszych rzeczy...tyle że dziś NIE MA SOWIETÓW....a dodatkowo zbrodnie naszych wrogów nie kasują naszychh.... Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Przeczytajcie ten wpis 16.01.12, 16:11 Wszyscy w tej dyskusji chyba zapominacie o aspekcie ideologicznym obu stron zimnej wojny. A tu jednak jest wyraźne wskazanie na agresywność ZSRR. Ojcowie-założyciele komunizmu np. Lenin uważali że ten ustrój ma sens tylko wówczas jeśli będzie istniał globalnie, zakładali że koegzystencja własności prywatnej w jednych panstwach i państwowej w drugich - na dłuższą metę jest niemożliwa. Jeśli się zastanowicie to dojdziecie do wniosku że jest to konkluzja jak najbardziej uprawniona. Komunizm miał być kolejnym stadiem rozwoju w państwach najwyżej rozwiniętych (rewolucyjne następstwo zaawansowanego kapitalizmu), tymczasem 'w realu' pojawił się w kraju który ledwo co wyszedł z feudalizmu (carska Rosja na pocz XX wieku). Gadanie o jakims programie komputerowym który przewidywał przyszlość to raczj jakieś bzdury których nie można brac dosłownie, ale prawdą jest że sowieci już po kilkudziesięciu latach obowiązywania tego ustroju dobrze widzieli że on nie działa, że nie wytrzymuje globalnej konkurencji - planowanych inwestycji nie da się w pełni kontrolować, nie ma czynników motywujących ludzi do pełnej kreatywności i inicjatywy, wydajnosc kuleje przez ukrywanie bezrobocia i zatrudnienie ponad miare, nie ma realnego rachunku ekonomicznego lub jest tlumiony przez aspekty ideologiczno-ustrojowe. W latach 80 wchodzila nowoczesna elektronika, miniaturyzacja, specjalizacja technologiczna wymagająca daleko idącej kooperacji między setkami podmiotów. W gospodarce planowej nie dało się tym zarzadzać, o ile jeszcze proste produkty czy surówkę stalową można było jakoś zaplanować, o tyle nieprawdopodobne było w komunizmie zbudowanie spoleczenstwa opartego na nowoczesnych technologiach informacji i komunikacji (brak cenzury!) do którego bogaty świat zachodni w 80 latach zaczął błyskawicznie dążyć. Podkreślano oczywiscie realne wady kapitalizmu takie jak cykle koniunkturalne z nieuchronnymi kryzysami i realne bezrobocie (co bylo i jest prawdą!), ale jakoś za chlebem ludzie migrowali jednak tylko w jedna strone a wladza jeszcze lepiej wiedziala że sprawy nie wyglądają za dobrze. Sowieci mając wiedzę że ich ideologia po prostu nie działa i nie wytrzymuje konkurencji mieli dwie strategie: zmienic system gospodarczy na podobny do przeciwnika (co równało się kapitulacji propagandowo-prestiżowej) albo wszcząć agresywną wojnę tak by nie pozostawić na swiecie alternatywy. Na szczescie ludzkosci wybrali to pierwsze, ale dla tej dyskusji wystarczy zadac proste pytanie: czy panstwa zachodnie mialy podczas zimnej wojny podobny dylemat? Oczywista odpowiedz brzmi: nie. Konkluzja: podczas zimnej wojny to ZSRR był strona w której agresja była jedną z opcji dylematu. Na zachodzie gospodarka dzialala nieporownanie lepiej i wydajniej wiec politycznie zachód nie mial tego podstawowego dylematu strategicznego: skapitulowac ideologicznie czy rozniesc przeciwnika na atomy w wojnie nuklearnej (co poprzedzalaby oczywiscie eskalacja)? Zachod zadowolony był z utrzymywania status quo, bo z kazdym rokiem roznice gospdoarcze się pogłębiały. Ironia histori jest fakt ze w dzisiejszych czasach zaczyna sie rysowac podobna sytuacja strategiczna, tyle ze owczesne miejsce zachodu zajmuja Chiny: rok w rok wykrecaja ogromny wzrost gospodarczy i 2-3 dekady dogonia (a potem przegonia) USA. Chiny dziś sa jak zachód podczas zimnej wojny: sa zadowolone w utrzymywaniu status quo, nie maja wiekszego interesu do wkladania kija w mrowisko (poza propagadnowym pobrzekiwaniem szabelką) bo wiedza ze czas dziala na ich korzysc. To co jest ciekwe to jak zachowa sie USA w momencie gdy zauwaza ze Chiny ich przerastaja gospodarczo i sa realnie sa nie do zatrzymania. Roznica jest taka ze Chiny zaadaptowaly i z powodzeniem stosuja zachodni system gospodarowania oparty na wlasnosci prywatnej - dlatego ewentualna "zimna wojna" zachod-Chiny nie bedzie prawdopodobnie az tak pelna napięć. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Przeczytajcie ten wpis 16.01.12, 16:20 .... Radzieccy komuniści chcieli wówczas przede wszystkicm zachować swój stan posiadania....a rewolucja światowa był co najwyżej marzeniem ..oddalającym się........Natmiast jeśli piszes prawdę i Zachód był tego co piszesz świadomy... to po co było prowokować ZSRR?...Wystarczyło ich przeczekać.....W istocie ZSRR upadłby jeśli nie w 91 roku to w 2001... Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: Przeczytajcie ten wpis 16.01.12, 16:59 Strategia przeczekania oczywiście tez by odniosła skutek. Tu już w grę wchodzą czynniki indywidualne, preferowany styl np Reagana rzutował na dzialania jego administracji. Poza tym na zachodzie przeszacowywano możliwości ZSRR - raczej nie spodziewano się kolapsu całego bloku plus ZSRR w latach 90'. W tym co napisałem chciałem tylko pokazać że jeśli zachód miał dylemat strategiczny to było to: po prostu czekać czy 'dokuczać' przeciwnikowi przez nakręcanie programów kosmicznych/zbrojeniowych które uderzą w jego gospodarkę znacznie mocniej. Natomiast komunizm nie miał dylematu w którym po jednej stronie było 'przeczekać'. Komuniści nie mieli na co czekać - i o tym często się zapomina w dyskusjach które wartościują zachowania poszczególnych jednostek czy polityków tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Przeczytajcie ten wpis 16.01.12, 17:05 Być może się z tym zgodzę -tyle że wyciągam stąd taki wniosek że to Zachód był bardziej zobowiązany do troski o pokój..bo miał przyszłosć... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 10:37 bezzebnypirat napisał: > Dokladnie. Tak jak w Kuwejcie czy Korei Pd. Zwlaszcza ta biedna Korea moglaby b > yc krajem mlekiem i miodem plynacym jak jej komunistyczny sasiad... ale nie, wy > brali sluzalstwo USA. Korea Płd to tylko okno wystawowe. Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 11:41 Tak, jasne. A teraz coś na poparcie tej tezy proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 12:39 przechrztaimason napisał: > Tak, jasne. A teraz coś na poparcie tej tezy proszę. Kapitalizm przynosi tylko nędzę i zacofanie. Korea Południowa miała pozwolenie od USA by zamknąć rynki przed niepotrzebną konkurencją z zewnątrz, by rozwijać własne koncerny przy pomocy państwa (tzw. Czebole), nie byli przymuszani do tego by służyć Zachodowi za montownie, jak pozostałe kraje trzeciego świata. Inne państwa które szły taką drogą były przez USA niszczone, albo poprzez przewroty inspirowane przez CIA, albo wprost przez interwencje zbrojne. USA z Korei Południowej nie czerpało żadnych ekonomicznych korzyści, Potrzebna im była jako baza wypadowa przeciw Chinom i tzw. "okno wystawowe" dla Chińczyków i Koreańczyków z Północy. Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 13:24 Aha, czyli Tajwan, Tajlandia, Malezja, Singapur, Japonia, czy na mniejszą skalę Indonezja, że tylko bedziemy trzymać się tej części świata nie istnieją. A taka Birma z kolei ocieka dobrobytem po prawie 50 latach budowy "Birmańskiego Szlaku do Socjalizmu". Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Dokladnie, jak z Korea! 16.01.12, 15:35 przechrztaimason napisał: > Aha, czyli Tajwan, Tajlandia, Malezja, Singapur, Japonia, czy na mniejszą skalę > Indonezja, że tylko bedziemy trzymać się tej części świata nie istnieją. Japonia od początku XX wieku była mocarstwem, Tajwan to to samo co Korea Płd., Singapur to zwykłe pasożytnicze państwo-miasto, a Malezja i Tajlandia to zacofane państwa III świata, przed 1989 biedniejsze od Korei Północnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 10:36 lodzermensz1 napisał: > Tornson - trzeba mieć pojęcie jak się głos zabiera. > Oczywiście, że doktryną ZSRR był atak. Na froncie polskim przewidywał marsz w k > ierunku Danii, a później Holandii. Polacy wsparci przez Armię Czerwoną mieli "w > yzwalać" docelowo te same okolice, które wcześniej wyzwalał Maczek. A co mieli odeprzeć agresję NATO i grzecznie stanąć na swojej granicy, czekając na kolejny atak? > Pokojową doktrynę pokazał ZSRR na Węgrzech, w Czechosłowacji, Na Węgrzech trzeba było stłumić faszystowską hucpę, a w Czechosłowacji miał miejsce bezkrwawy pokaz siły. > w Afganistanie. A podobno zwalczanie Islamistów jest ok? Dziś to uskuteczniają jankesi, tyle że w przeciwieństwie do ZSRR nie chcą budować w Afganistanie świeckiego nowoczesnego państwa, a jedynie go sobie podporządkować > Także setki doradców wojskowych w Angoli, I bardzo dobrze! Pomagali Angoli bronić się przed zbrodniczym rasistowskim reżimem RPA i ich jankeskimi sojusznikami. > kubańskich na wspomnianej przez ciebie Granadzie. Inżynierów, którzy budowali tam infrastrukturę, zbójecko zamordowanych przez jankeskich agresorów. > Wsparcie północnego Wietnamu i Korei. I bardzo dobrze! Pozwalali im się bronić przed agresję amerykańskiego imperium zła! > Wsparcie dla lewackich partyzantek w Ameryce Południowej. Walczących z brutalnymi faszystowskimi proamerykańskimi reżimami, którzy trzymali ludzi za mordę i serwowali im najbardziej zdegenerowaną wersję kapitalizmu. > Jakbyś wiedział cokolwiek o genezie wojny w Indochinach oraz w Korei, to nie pi > sał byś bzdur o agresji amerykańskiej. Korea to było pogrążone w wojnie domowej państwo, najechane podstępnie przez USA bo wygrywała nie ta strona co trzeba. A Wietnam to była zwykła kolonialna hucpa, typowo anglosaski kolonialny imperializm. > Amerykanie mieli swoją strategię domina (swoją drogą prawdziwą) i próbowali się > jej przeciwstawić. Najzwyklejszy imperializm i próba narzucenia wszystkim ich bandyckiego neokolonializmu. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 11:02 > Na Węgrzech trzeba było stłumić faszystowską hucpę, a w Czechosłowacji miał mie > jsce bezkrwawy pokaz siły. Tak, bo dla tornsona i Stalina wystapienie z Ukladu Warszawskiego, ogloszenie neutralnosci, odejscie od systemu jednopartyjnego i prosba o wycofanie oddzialow sowieckich to faszystowska hucpa, ktora karze sie 2500 zabitych i 13 tys. rannych. A bezkrwawy pokaz sily to 108 zabitych i 500 rannych. Dziadek Stalin jest z ciebie dumny, tornson. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 11:58 rlnd napisał: > Tak, bo dla tornsona i Stalina wystapienie z Ukladu Warszawskiego, ogloszenie n > eutralnosci, odejscie od systemu jednopartyjnego i prosba o wycofanie oddzialow > sowieckich to faszystowska hucpa, ktora karze sie 2500 zabitych i 13 tys. rannych. Węgry to był sojusznik Hitlera z IIWŚ, ich psim obowiązkiem jako pokonanych było zaakceptować powojenny podział Europy (swoją drogą czemu nie czepiałeś się też 1953 roku w NRD?). Poza tym to co się działo w Budapeszcie to był najpospolitszy bandytyzm i anarchia, z wieszaniem ludzi na latarniach na czele. Należało powstrzymać to barbarzyństwo. > A bezkrwawy pokaz sily to 108 zabitych i 500 rannych. Większość to wypadki, albo występki żołnierzy za co dostawali oni czapę (nawet jeden bandzior w polskim mundurze dostał karę śmierci za zabicie Czecha po pijaku). Znasz przypadek by jankeski żołdak został skazany przez amerykański sąd na śmierć za zbrodnie wojenne? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 18:18 > Węgry to był sojusznik Hitlera z IIWŚ, ich psim obowiązkiem jako pokonanych był > o zaakceptować powojenny podział Europy O, a ja myslalem ze narody maja prawo do samostanowienia. > Poza tym to co się działo w Budapeszcie to był najpospolit > szy bandytyzm i anarchia, z wieszaniem ludzi na latarniach na czele. Należało p > owstrzymać to barbarzyństwo. Mordujac wiecej ludzi ? > Większość to wypadki, albo występki żołnierzy za co dostawali oni czapę (nawet > jeden bandzior w polskim mundurze dostał karę śmierci za zabicie Czecha po pija > ku). Prosilem o zrodla. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Tekst nieudolny.... 17.01.12, 12:56 rlnd napisał: > O, a ja myslalem ze narody maja prawo do samostanowienia. III Rzesza i jej sojusznicy w 1945 też? > > Poza tym to co się działo w Budapeszcie to był najpospolit > > szy bandytyzm i anarchia, z wieszaniem ludzi na latarniach na czele. Nale > żało p > > owstrzymać to barbarzyństwo. > > Mordujac wiecej ludzi ? Bandytów trzeba wyeliminować by powstrzymać rozlew krwi. > > Większość to wypadki, albo występki żołnierzy za co dostawali oni czapę ( > nawet > > jeden bandzior w polskim mundurze dostał karę śmierci za zabicie Czecha p > o pija > > ku). > > Prosilem o zrodla. Poszukaj sobie leniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Tekst nieudolny.... 17.01.12, 21:26 > III Rzesza i jej sojusznicy w 1945 też? III Rzesza i jej sojusznicy w 1939 ? Poza tym porownujesz kraj, ktory napadal inne, z krajem, ktory chcial sie wyzwolic spod jarzma okupanta. Zaiste, komunistyczne podejscie. > Bandytów trzeba wyeliminować by powstrzymać rozlew krwi. Ludnosc cywilna ? Zreszta, o czym ja pisze - bandytow sie osadza, a nie "eliminuje". Masowe mordowanie ludzi (2500 !) to wlasnie jest barbarzynstwo. Ale po co ja w ogole z toba dyskutuje - bronisz kraju, ktory wymordowal w bestialski sposob setki tysiecy wlasnych obywateli, zeby tylko glod na Ukrainie przypomniec. > Poszukaj sobie leniu. Znaczy sie zadnych zrodel nie masz i uprawiasz klamliwa propagande. Ja ci zrodla wystawilem. PS. I nadal wiecej ludzi zginelo w Czechoslowacji niz na Grenadzie. Humanitarna akcja ... Ciekawa masz definicje czlowieczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytor.biskupa.breslau Re: Tekst nieudolny.... 17.01.12, 08:32 Najlepszym sojusznikiem Hitlera sprzed i w czasie II wojny była komusza rosja. To co się działo w sowieckiej rosji to był "najpospolitszy bandytyzm" i "należało powstrzymać to barbarzyństwo". Zrobił to 22 czerwca 1941 najlepszy kolega Stalina Hitler czym uprzedził kolegę po fachu o parę tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Powinieneś się leczyć. 17.01.12, 21:28 I kto to mowi. Co rzeczywistosc dogonila, po wzieciu lekow ? Pamietasz jeszcze pakt Ribbentrop-Molotow ? Szkolenia zolnierzy niemieckich w ZSRR ? Odpowiedz Link Zgłoś
mb5851 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 22:28 tornson napisał: > beckett napisał: > > > Zapomniałeś poza "zdrajcą" Kuklińskim jeszcze paru innych, między innymi > Rezuna > > (Suworow). > > > > Doktryną Sowietów zawsze był atak, atak był warunkiem przetrwania ustroju > . > > > > Dzięki tym zdrajcom żyjesz i oddychasz, zatruwając fora internetowe. > Ile ty masz lat dzieciaku? Przykre że w dzisiejszych szkołach hodują takich hi > storycznych analfabetów! :( > I do tego jeszcze kalasz ojczysty język jakimiś "sowietyzmami" Pozdrawiam. O tym miałem też napisać. Dzięki za "wyprzedzenie". Ale , co my możemy, te niedouczone "miernoty" mogą tylko "poujadać". Są dla "jankesów" niczym guma do żucia , po "zużyciu" będą "wypluci". Mają to jak w banku. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
krakusik2.0 Nie nie dzięki nim, ale 15.01.12, 22:47 właśnie pomimo ich zdrady udało się zmienić system pokojowo. Ale czy na lepszy gdzie zamiast religii mamy wiarę w pieniądz, gdzie zamiast demokratycznej władzy, mamy dyktaturę pieniądza, a jedyną słuszną ideologią jest pieniądz. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 22:47 tornson napisał: > Doktryną ZSRR był atak??? Od kiedy qrwa! To ZSRR najechało na Koreę? nie, oczywiście. w korei to marsjanie zaatakowali wojska pokojowe z mandatem onz. Odpowiedz Link Zgłoś
wojna71 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 22:59 Każdy ma swoje zdanie, więc nie wymyślaj. Większość konfliktów wywołała CIA. CIA podpuszczała kraje by niby wyzwolić spod jarzma złego komunizmu. Nigdy nie chciała się do tego przyznać. Więc wy przeciwnicy komunizmu bierzecie ich stronę. Tylko żaden z was nie bierze pod uwagę jednego oba systemy są zbrodnicze. Dlaczego nikt nie mówi o Chinach? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 10:39 tymon99 napisał: > tornson napisał: > > > Doktryną ZSRR był atak??? Od kiedy qrwa! To ZSRR najechało na Koreę? > > nie, oczywiście. w korei to marsjanie zaatakowali wojska pokojowe z mandatem onz. O czym ty pie...sz? Jakie ONZ? Jankescy bandyci podszywali się pod ONZ, że niby to społeczność międzynarodowa! Ale Nawet ślepy widział że to żadne ONZ tylko jankescy imperialiści i ich marionetki. Poza tym to nie USA podszywające się za ONZ było zaatakowane, ale to ci bandyci podstępnie zaatakowali pogrążony w wojnie domowej kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 11:34 No to cały świat musiał być ślepy. Cała Rada Bezpieczeństwa łacznie z Sekretarzem Generalnym ONZ. Trygve Lie mu było. Norweg. A tak na marginesie Tornsonku, może mi powiesz co do upojenia ćwiczyły armie Układu Warszawskiego, a czego nie? I wiesz, ja byłem w LWP, co prawda jako bażant, ale odpękać musiałem. I pamiętam co mi wbijano w SPR do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 12:04 przechrztaimason napisał: > No to cały świat musiał być ślepy. Cała Rada Bezpieczeństwa łacznie z Sekretarz > em Generalnym ONZ. Wtedy wszystkie były politycznie i militarnie podporządkowane Anglosasom. > Trygve Lie mu było. Norweg. Norwegia, od 1949 jankeska marionetka w NATO. Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 12:17 A także marionetkami są encyklopedyści, historycy a zwłaszcza Korea Północna bo w takim razie na amerykański rozkaz zaatakowała 25 czerwca 1950 Koreę Południową, która w dysponowała 97 tysięczną armię (czasami podaje się liczebność 150 tysięcy doliczając jednostki w stanie formowania bez podstawowego wyposażenia) uzbrojoną wyłacznie w lekką broń. Natomiast Korea Północna miała 450 tysięcy żołnierzy, ciężki sprzęt, lotnictwo. A na samym Półwyspie Koreańskim nie było zwartych jednostek amerykańskich. To fakty, niezaprzeczalne fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 16:23 może ślepy tornson coś widział. ja ślepy na szczęście nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
wirtualnyzbylut Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 23:01 > już nawet ZSRR używał wojska to przeprowadzał humanitarne interwencje mając pe > wność że obejdzie się bez rozlewu krwi (Czechosłowacja). 1. 1956 - Węgry. Ostrzał Budapesztu przez ARTYLERIE !!!. Według oficjalnych (sowieckich) źródeł zginęło około 5000 osób. 2. 1968 - Czechosłowacja. Tylko i wyłącznie dzięki postawie rządu Czechosłowacji, który de facto "skapitulował" zginęło "tylko" około 200 osób. 3. 1979 - Afganistan. Lekko licząc zginęło około 1.5 mln osób. Półtora MILIONA. Wśród numerów popisowych - np. spalenie żywcem 150 osobowej wioski - ludzi oblano benzyną i pentrytem i podpalono... Metody SS. To tak na szybko. Więcej osiągnięć humenitarnych interwencji ZSSR czy później Rosji w dowolnym podręczniku historii XX w. (min. Czeczenia, Litwa, Inguszetia, Armenia, Gruzja itd. itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
gumisiek21 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 23:12 Człowieku sowieci i "humanitarna akcja" Ty chyba z choinki się zerwałeś zmień lekarza albo odstaw leki ha ha ha ale mnie ubawiłeś Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 08:43 tornson napisał: > Doktryną ZSRR był atak??? Od kiedy qrwa! Zasadniczo w latach 1922-1991. > To ZSRR najechało na Koreę, Nie - wspierana przez ZSRR Korea Północna. >m to ZSRR na > jechało na Wietnam? Nie - wspierany przez ZSRR Wietnam Północny. > To ZSRR najechał mikroskopijną Grenadę! Nie - w tym czasie najechał ludny i rozległy Afganistan, w którym w związku z tym w czasie porównywalnym z obecną wojną zginęło kilkadziesiąt razy więcej cywilów. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Korea i Wietnam same siebie zaatakowały??? 16.01.12, 10:42 kapitan.kirk napisał: > > To ZSRR najechało na Koreę, > > Nie - wspierana przez ZSRR Korea Północna. > > >m to ZSRR na > > jechało na Wietnam? > > Nie - wspierany przez ZSRR Wietnam Północny. Buuuuuuaaaaahahahaha!! Jaaaasne, Korea i Wietnam same się zaatakowały, a jenkescy bandyci chcieli im tylko pomóc! :D Zmień leki człowieku! :D Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Korea i Wietnam same siebie zaatakowały??? 16.01.12, 11:40 Sam zmień leki. Nawiasem mówiąc pierwsze starcie wojsk USA z armią Wietnamu Północnego było w dolinie rzeki Drang. Tyle, że zgodnie z pierwszym Traktatem Paryskim pólnocni wietnamczycy powinni znajdować się kilkaset km na północ, za DMZ. A może podasz tak gdzie i kiedy US Army operowała na terenie Wietnamu Północnego? Hm? A może tak zdradzisz nam, jaka jest twoja wiedza na temat odpowiedzi Wietnamu Pólnocnego na żądanie ze strony Laosu by uszanować jego neutralność i integralność terytorialną. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 towarzyszu tornson 16.01.12, 12:42 kapitan.kirk na tym i na kilku innych forach reprezentuje duzą i drobiazgową wiedzę na temat militariów oraz geopolityki, potrafi do odpowiednio zaprezentować i podeprzeć odpowiednimi linkami wy natomiasst prezentujecie jedynie słuszną postawę marionetki komunistycznych satrapii i użytecznego idioty (prawda, jak lecimy inwektywami to czemu nie na calego?), a jedyną waszą argumentacją sa bluzgi i wyzwiska to tyle w temacie wiedzy i kultury osobistej... Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Korea i Wietnam same siebie zaatakowały??? 16.01.12, 12:43 nie jeszcze opowie w jaki sposób wujek Ho przechwycił władzę w okresie wojny kolonialnej z Francją i co się stało z tymi Wietnamczykami co mieli inna wizję niepodległości :) literatura jest bogata, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 21:56 A mogę wiedzieć w jaki konkretnie sposób zdrada Kukińskiego nas zabezpieczyła -podkreślam zdrada Kuklińskiego -NIE kogo innego :D Przecież Sowieci nie wiedzieli że on zdradził -a nawet gdyby się dowiedzieli to i tam puściliby wojska przez Warszawę gdzie jakesi spuściliby minimum 5kt na centrum.......A gdyby nawet Sowieci się dowiedzieli i zmienili trasę ( jak? dużo mamy tych mostów) to te 5 kt i tak by spadło....T Potrzebna jest analiza wojskowego ale zdrada Kuklińskiego mogła zarówno zwiększyć jak i zmniejszyć ilość amerykańskich celów w Polsce.....Choć możliwe że i tak Amerykanie waliliby we wszystko żęby zablokować wszelki tranzyt...Oznaczałoby to 600 bomb jądrowych.... Jest bardzo problematyczne pomaganie krajowi który w czasie wojny zrzuci tu 600 bomb....."Solidarność" to jedno a taka zdrada drugie..... Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 pamiętam lata osiemdziesiąte... 16.01.12, 11:47 ... i zawsze mnie już wtedy, jako wczesnego nastolatka, zastanawiało, dlaczego skoro u nas (czyli w demoludach) jest tak dobrze, to dlaczego ludzie wyjeżdżają lub uciekają z Polski czy NRD do RFN albo USA? Dlaczego mur berliński i zasieki na całej granicy z RFN postawili enerdowcy? Stąd pytanie, dlaczego "zdradził" Kukliński albo Suworow, jest dość retoryczne - oni zdradzili dla idei, bo widzieli i wiedzieli czym jest ZSRR i jego system oraz jak to wygląda w krajach podporządkowanych. Jeśli zaś ktoś zdradzał USA na rzecz ZSRR, to tylko dla pieniędzy lub był przekonanym komunistą ("pożytecznym idiotą" wg słów Lenina). Ot co... Odpowiedz Link Zgłoś
plugawy_len Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 22:57 A bez Kuklinskiego Amerykanie nie wiedzieli, gdzie leza najwiekasze miasta w Polsce? Chyba przeceniasz jego role. Warszawy nie da sie ukryc, co udowodnili Niemcy w 1944r. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 23:21 Posłuchaj ! Zdrajca jeszcze ma, jakieś tam, swoje zasady i ideały ? Ale to jest p i e d o l o n y Dezerter !!! No comments... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kazfir Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 03:24 Ales chlopie naperdolil farmazonow. To tak jak gdyby slyszal Antka Maciarowicza. Tak po tylu latach to kazdy chce byc "historykiem". Wojna "baranki", to slowo nie wchodzilo w rachube Stanow Zjednoczonych w tym czasie. A sp. Prezydent Reagan przy pomocy wyscigu zbrojen "rozmomtowal" gospodarke sowiecka a najwazniejsza sprawa w upadku komunizmu, jego poczatku, to byla SOLIDARNOSC, to ona zrobila takie peknicie w "betonie komuny",ze juz nawet "pierestrojka" nie pomogla. I jeszcze jedno spostrzezenie; Inwazja wojsk rosyjskich na Polske w 1982 byla tylko w umysle "WRON'u a szczegolnie jego przywodcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Tekst nieudolny.... 16.01.12, 08:38 noducks napisał: > od siebie dodam, ze zdrajca kuklinski przekazywal jankesom plany naszych instal > acji przeciwrakietowych No to się specjalnie nie napracował, bo w Polsce za jego czasów nie było żadnych "instalacji przeciwrakietowych" (wyrzutnie S-200 w Mrzeżynie oddano do użytku dopiero w 1988), a o radzieckiej "Tarczy", czyli systemie A-35 broniącym środkowej Rosji, wiedział z pewnością mniej niż przeciętny czytelnik prasy militarnej na Zachodzie :-D > aby ci latwiej mogli zniszczyc pociskami nuklearnymi na > jwieksze wezly komunikacyjze i opoznic postep radzieckich czolgow na zachod. ta > k sie sklada ze najwieksze wezly komunikacyjne to zarazem najwieksze miasta. te > n pier****lony zdrajca pomagal planowac amerykanom atomowy holocaust kilku mili > onow polakow, bo wladza i tak w pore schronilaby sie w atomowych bunkrach Niezależnie od tego, że nie było jakichś szczególnie odpornych "atomowych bunkrów", to czy naprawdę sądzisz, że Amerykanie potrzebowali Kuklińskiego, żeby wiedzieć gdzie są w Polsce większe miasta, mosty czy linie kolejowe??? :-O Zasługa Kuklińskiego polegała całkiem na czymś innym: na uświadomieniu jankesom skali zapóźnienia technologicznego i organizacyjnego wojsk Układu Warszawskiego, które wcześniej zwłaszcza przez tzw. "jastrzębi" postrzegane były często jak jakiś gigantyczny, nieskruszony i potężny monolit, wyposażony w rozmaite tajne bronie i sposoby walki. Zorientowanie się przez nich, jakie w rzeczywistości są siły i możliwości przeciwnika (o czym my dowiadujemy się - często z ironicznym zdumieniem - dopiero w ostatnich latach dzięki odtajnieniu archiwów) pozwoliło m.in. właśnie Reaganowi na prowadzenie ostrej polityki antysowieckiej bez obawy, że naprawdę wywoła to globalny konflikt. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Tekst nieudolny.... 15.01.12, 20:19 I ty sie tak nie boisz, mieszkac w kraju, ktory jest trzonem NATO i podstawa znienawidzonej EU ? A moze to po prostu obluda ? Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 III wojna o włos 15.01.12, 17:30 Czyli, że Stany , w ramach antyradzieckiej propagandy, zabawiały się w III wojnę światową ?! No, ale zawsze w westernach "dobro" wygrywało.... Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Dzieki bogu za Reagana 15.01.12, 17:35 Wszystkie te manewry, 'imperium zla' i tak dalej sprawily, ze Zwiazek Radziecki zbankrutowal szybciej, dzieki czemu szybciej odzyskalismy wolnosc. Koszty tej mobilizacji, wyscigu zbrojen itp byly zabojcze dla gospodarek bloku wschodniego. I tak oto pokojowo rozprawiono sie z najwieksza machina wojenna... Najlepszym podsumowaniem jest tutaj powiedzenie 'chcesz pokoju, to szykuj sie do wojny'. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Dzieki bogu za Reagana 15.01.12, 22:15 Nie no nie rób se jaj....:D...manewry nie wykończyły ZSRR..może zbrojenia tak ale to wojskowe prowokacje z pewnością nie.....Reagan chciał postraszyć ZSRR i wymóc na nich ustępstwa...problem w tym że ryzyko wybuchu wojny było realne i zbyt wielkie...dlatego jego polityka była kretyńska bo moglibyśmy wszyscy zginąć....nawet pokonanie komunizmu nie było warte takiej katastrofy -bo powiedz co by nam przyszło z tego że ZSRR zostałoby zniszczone gdyby na Polskę spadło 600 bomb jądrowych....? Hm???? Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: Dzieki bogu za Reagana 16.01.12, 00:17 Manewry byly czescia calosci... bez zakrojonych na szeroka skale manewrow sowieci mogliby nie lyknac haczyka gwiezdnych wojen. Gwarantuje Ci, ze Reagan nie chcial wojny, gdyz zdawal sobie sprawe ze skali tejze. Po prostu odpuscil 'detente', ktore serwowali sowieta europejczycy i paru jego poprzednikow. I bardzo dobrze... Jezeli na Polsce wtedy spadloby 600 bomb jadrowych, na Rosje spadlyby ich tysiace, podobnie na USA... po co to komu?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Dzieki bogu za Reagana 16.01.12, 00:25 Ale RYZYKO do cholery było zbyt duże..nie rozumiesz tego do diaska...Naprawdę mogło do niej dojść...Nawet upadek komunizmu nie mógł być wartyryzyka takiej katastrofy.... Nie manewry nie były częścią całości bo gwiezdne wojny przedstawiano jako inicjatywę OBRONNĄ ...manewry mogły tylko popsuć ten wizerunek.......Nie było też bezpośredniego związku bo w 83 dopiero ogłoszono stosowną deklarację....doadatkowo same gwizdne wojny stwarzały pewne ryzyko -Sowieci zdawali sobie sprawę że projekt nie ma szans jako urżadzenie defensywne ALE może doprowadzić do rozmieszczenia broni w kosmosie... Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: Dzieki bogu za Reagana 16.01.12, 00:47 Kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije;-) Tak powazniej: swiat rzadzi sie swoimi prawami, w starciu z krajem, ktory zabil miliony swoich obywateli (nie mowiac o wielu z podbitych krajow), za nic mial dobro gospodarcze, pokoj i inne takie, nie mozna pokazywac slabosci. Polityka w tamtych czasach to niekonczaca sie seria sprawdzianow od malych (naruszenia przestrzeni powietrznej itp) do duzych (Kryzys kubanski). USA po latach rozprezenia nie wygladaly jak kraj, ktory moze znowu wrzucic pieniadze w zbrojenia i pokazac ludziom gdzie ich miejsce. Wiec zrobili wielkie manewry, zrobili niewykonalny program gwiezdnych wojen. Nadeszla pierestrojka... Chcialbym pokoju na swiecie, ale wiem, ze to niewykonalne... ze chcac pokoju, nalezy szykowac sie do wojny. Slabosc dobra sprawia, ze zlo zwycieza. Tutaj dobro pokazalo pazury. Niesamowicie skutecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Dzieki bogu za Reagana 16.01.12, 01:19 To nie jest poważne co piszesz.... ryzykować można indywidualne swoje życie...ryzykowanie życia milionów -w tym obywateli obcych krajów to co innego...TO jest po prostu niegodziwe.... Powtarzam raz jeszcze -to było skrajnie nieodpowiedzialne...skoro karzemy dziecko za wybryk mogący stworzyć zagrożenie dla jego życia to co powiedzieć o dorosłym decydującym o podobnym ryzyku za miliony.... Właśnie po kryzysie kubańskim zdano sobie sprawę że dużych kryzysów należy UNIKAĆ...Reagan to zmienił -powrócił do tego co przezwyciężono.... Twoja wizja polityki jest skrajnie pozbawiona odpowiedzialności.... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok człecze, 16.01.12, 01:25 otóż wyobraź sobie, że w latach '80 i Andropov i Czernienko próbowali wywołali konflikt atomowy. Jednak im sie to nie udało. Słuchanie palantów, którzy plują na ludzi, którzy całe dziesieciolecia bronili swiata przed szaklenstwem idiotów z Moskwy, jest zajeciem zabawnym. Zyjecie w ułudzie postsowieckiej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: człecze, 16.01.12, 01:38 I co to ma dorzeczy? To znaczy że jeśli Sowieci próbowali to zrobić to usprawiedliwia to Reagana? I kiedy niby próbowali to wywołać, kiedy? Sprawa Pietrowa?...to bie było działanie Politbiura...a w tle była właśnie paranoja wywołana działaniami Reagana... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok pojmiesz to wreszcie, że to USA wygrało 16.01.12, 01:51 i sowiety sie skonczyły. Pojmiesz to wreszcie, czy nie???? Reagan wykonczył sowiety i był to majstersztyk. A to, co ty o tym sądzisz - kogo to interesuje???? Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: pojmiesz to wreszcie, że to USA wygrało 16.01.12, 01:56 Co to ma do rz do rzeczy? Tak USA wygrały ale w sposób skrajnie nieodpowiedzialny..za ileś lat ktoś to powtórzy z innym imperium tyle że tym razem będzie wojna.... A kogo obchodzi co stary ch... jak ty o tym myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok to moüna wojnÄ wygra* w spos#b odpowiedzialny? 16.01.12, 16:05 pomysöy godny komucha, inteligentnego inaczej. Przegraliscie bratku w te klocki. Jeste+cie skonczeni i nikogo wasze üale nie interesujä!!! Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: to moüna wojnÄ wygra* w spos#b odpowiedzialny 16.01.12, 16:11 Wyobraź sobie że tak :d..Inteligentnty inaczej to ten co tego nie pojmuje :d.. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nie ma wojen odpowiedzialnych, 16.01.12, 20:01 tłuku! Wojna to zabijanie i zniszczenie. I Sowiety marzyły cały czasy swojego istnienia. A Reagan wykonczył ich ekonomicznie, na cacy! Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: nie ma wojen odpowiedzialnych, 16.01.12, 22:15 Miło mi że wychodzi z ciebie nihilistyczne ścierwo... nie mówiłem o wojnie odpowiedzialnej ...Tylko o odpowiedzialnym podejściu do wojny..Reagan nie wykończył ich odpowiedzialnie bo ryzykował zagładą całej zachodniej cywilizacji...zapamiętaj to sobie stare gó...... Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytor.biskupa.breslau Re: pojmiesz to wreszcie, że to USA wygrało 16.01.12, 08:53 Dobrze napisane, z sowietami tak jak Mongołami czy islamem - szli tak daleko jak mogli, jedyne co było w stanie zatrzymać dzikusów to silna armia i groźba zbrojnego oporu. Regan i Thatcher swoją konsekwencją zatrzymali i zatłukli czerwoną hydrę, szkoda że w Polsce zdołała utrzymać się tak długo. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Dzieki bogu za Reagana 16.01.12, 03:19 A tak na poważnie, ryzyko wybuchu przypadkowej wojny nuklearnej było minimalne. To był TEATR, to była gra pozorów obliczona bardziej na efekt wewnętrzny niż zewnętrzny. W USA Reagan przygotowywał się do reelekcji w 1984 a Andropow umacniał władzę przejętą po Breżniewie (nie spodziewał się że tak szybko pójdzie w jego ślady). Ponadto jedni idrudzy prężyli muskuły by swoim sojusznikom prezentować się jako jedyna gwarancja przed śmiertelnym wrogiem. To był tylko cynizm. W rzeczywistości obydwie strony zdawały sobie że konflikt nuklearny skończy się obopólnym unicestwieniem. To był pat, który został przełamany dopiero ekonomicznym upadkiem ZSRR. ale to dopiero po śmierci Czernienki. Artykuł bardziej przypomina political-fiction niż analizę, jakby obydwie strony nie miały profesjonalnych wywiadów wojskowych, zwiadów satelitarnych, jakby nie istniały tajne kanały kryzysowe... Przecież od czasu kryzysu kubańskiego istniała bezpośrednia gorąca linia telefoniczna pomiędzy Białym Domem i Kremlem umożliwiająca natychmiastowy kontakt między gensekiem a prezydentem USA. Prawdziwymi ofiarami zimnej wojny były społeczeństwa III świata, gdzie jedni i drudzy z pełnym cynizmem popierali miejscowych krwawych kacyków i podsycali wewnętrzne konflikty, a także niestety społeczeństwa krajów buforowych czyli Europa Wschodnia i Ameryka Łacińska pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Dzieki bogu za Reagana 16.01.12, 10:03 I co by ta linia dała? Gdybym był przywódcą mocarstwa i wystrzelił rakiety na przeciwnika , to gdyby potem zadzwonił on do mnie zaprzeczałbym do końca....Właśnie po to by spróbować uniemozliwić odwet.... Odpowiedz Link Zgłoś
kibic_rudego he, he, he, Węglarczyk niezły bajkopisarz 15.01.12, 17:36 i za takie bzdury GW mu płaci ? Odpowiedz Link Zgłoś
madridista1 III wojna o włos 15.01.12, 17:37 "w gabinetach ogarniętych paranoją stetryczałych radzieckich generałów i partyjnych bonzów." ZNOWU TA WYBIORCZA, ci stetryczali kolesie trzymali reke na pulsie, gdyby nie robili nic wybiorcza napisalaby, ze byli stetryczali i dlatego nic nie robia, rosjanie sila wymusili respekt, polska to tylko niewymuszony smiech, slbnie forint , slabnie zlotowka, mamerykanski kandydat na prezydenta nie wie gdzie jestesmy, w iraku wyrolowali nas z kontraktow, sprzedali za gruba forse stare zuzyte f-16, a o offsecie wybiorcza nawet sie nie zajaknie, na temat tych 10 mld dolarow ktore mialy byc w polsce zainwestowane, promuje sie u nas wlasnie takie myslenie o rosji tylko wzmagajac konflkt , ktory jest bez sensu. rosjanie jak chca dogaduja sie z niemcami i buduja rure, ale to my oczywiscie jestesmy sojusznikiem USA i waznym panstwem w UE, 10-15 lat bedziemy jezdzic do pracy do rosji, nie tylko do UK, Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: rozwiń temat F-16 16.01.12, 12:43 des4 napisał: > "starych i zużytych" Stara i zużyta technologia, bez szans w walce z Migami-29, a co dopiero z Su-27. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 może jakieś konkrety towarzyszu? 16.01.12, 13:11 tylko bez rytualnych zaklęć, hehe www.eioba.pl/a/1xv8/mity-i-nieprawdziwe-informacje-o-polskich-f-16 Odpowiedz Link Zgłoś
tornson No i czego ma dowodzić ta żałosna stronka? 16.01.12, 15:38 Że pro-jankeskich polskojęzycznych kundli jest pod dostatkiem? To to jak wiem i bez tego. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: No i czego ma dowodzić ta żałosna stronka? 16.01.12, 18:23 A jak nazwiesz polskojezycznych popierajacych komunistyczny rezim ZSRR ? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: No i czego ma dowodzić ta żałosna stronka? 17.01.12, 12:59 rlnd napisał: > A jak nazwiesz polskojezycznych popierajacych komunistyczny rezim ZSRR ? Tymi którzy dobrze życzyli Rosjanom i innym narodom ZSRR, biorąc pod uwagę jaki burdel bezprawie i stagnacja zapanowała tam po rozwiązaniu ZSRR i przejściu na kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: No i czego ma dowodzić ta żałosna stronka? 17.01.12, 21:39 Trzeba ci oddac sprawiedliwosc - nie doszedles jeszcze do takiego stanu zaplucia, zeby bezmyslnie pluc na siebie. Gratuluje wziecia na swoje barki milionow wymordowanych w gulagach i nie tylko, milionow zaglodzonych na Ukrainie. Sumienie nie swedzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 tego, że 17.01.12, 09:32 oczadziały ideologicznym jaskiniowym antyamerykanizmem, piszesz bzdury, nie mając nic na poparcie swojego bełkotu QED :D Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Jankeskich bandytów nienawidzi cały świat, 17.01.12, 13:00 więc jaskiniowcami to są raczej proamerykańskie odpady. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Jankeskich bandytów nienawidzi cały świat, 17.01.12, 13:42 już wyjaśnieliśmy, że bluzgami i rytualnymi zaklęciami się tylko kompromitujecie towarzyszu piszcie za siebie, nie za cały świta, hehe... gdzie jest dziś potężny Związunio, ukochany przez caly świat? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Jankeskich bandytów nienawidzi cały świat, 17.01.12, 21:36 tornson chcialby, jak wujaszek Stalin - byc calym swiatem dla wszystkich podbitych narodow. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: rozwiń temat F-16 17.01.12, 08:41 tornson napisał: > > "starych i zużytych" > Stara i zużyta technologia, bez szans w walce z Migami-29, a co dopiero z Su-27 :-DDDDD Myślałeś kiedyś o tym, żeby pokazywać się na jarmarkach za pieniądze? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: rozwiń temat F-16 17.01.12, 13:01 kapitan.kirk napisał: > Myślałeś kiedyś o tym, żeby pokazywać się na jarmarkach za pieniądze? > Pzdr Tak i zbierać pieniądze za twoje zabawne występy. Zainteresowany? Odpowiedz Link Zgłoś
dupus_salatus Podsumowanie wyroku o stan wojenny. 15.01.12, 17:47 Ciekawe daty: na początku 1981 r., w sierpniu 1981 r. itp. Rosjanie czekali na wybuch wojny, a w Polsce optymiści rozważali usunięcie komunistów od władzy. Rozwiązanie "problemu" Solidarności było więc konieczne. Oczywiście najwygodniej było to zrobić przy pomocy wojsk polskich, a nie obcych. Najwygodniej dla wszystkich stron. Rewolucja by się nie samoograniczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
beckett Czy ta wrzutka to re: osądzenie "ludzi honoru" 15.01.12, 17:49 jakprzetlumaczyc.pl Odpowiedz Link Zgłoś
chelmiak Literatura fikcyjna czyli bajki 15.01.12, 17:58 Dlaczego w tytule nie ma wzmianki o tym, że tekst jest streszczeniem książki jakiegoś tam mniej znanego autora? Odpowiedz Link Zgłoś
only.devil Re: Literatura fikcyjna czyli bajki 15.01.12, 18:11 chelmiak napisał: > Dlaczego w tytule nie ma wzmianki o tym, że tekst jest streszczeniem książki ja > kiegoś tam mniej znanego autora? Ponieważ takie informacje zamieszcza się w przypisach , co autor uczynił. No ale żeby to wiedzieć trzeba było chodzić do szkoły a nie obok niej . A autor mniej znany tzn mniej od kogo ? Od Hemingway`a np. czy Mickiewicza może ? Odpowiedz Link Zgłoś
chelmiak Re: Literatura fikcyjna czyli bajki 15.01.12, 19:14 Zostałem wprowadzony w błąd. Myślałem, że artukuł ma jakieś znaczenie w bieżących wydarzeniach. Ale nie, pod koniec pierwszej strony czytam, że to streszczenie czyichś wypocin. Tego typu publikacji w j. angielskim jest masa. Każdy pisze co mu ślina na język przyniesie jeśli jest perspektywa sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
glowny_pasazer Re: Literatura fikcyjna czyli bajki 15.01.12, 21:44 A jak to wygląda w przypadku publikacji w j. greckim? Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: Literatura fikcyjna czyli bajki 16.01.12, 00:01 A więc nie trzeba ci tłumaczyć, kim jest autor wspomnianych "wypocin", że przez 30 lat pracował w CIA, a obecnie pracuje w CIA's Center for the Study of Intelligence. To dobrze. Z tekstu jasno wynika, że sprawa jest dość dobrze znana, nie brakuje tu informacji sprawdzalnych w innych źródłach. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: III wojna o włos 15.01.12, 17:59 Gorzej było od 15 do 28 października 1962. I to nawet nie na Kubie. Do incydentu doszło nad biegunem północnym. Z wyspy Wrangla wystartowały migi a z alaski amerykańskie samoloty uzbrojone w pociski powietrze - powietrze z głowicami atomowymi. Palce były już na spuście. Odpowiedz Link Zgłoś
galaktycznypulpet Re: III wojna o włos 15.01.12, 18:10 Niedługo to będzie mowa o pociskach pistoletowych atomowych... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: III wojna o włos 16.01.12, 08:51 galaktycznypulpet napisał: > Niedługo to będzie mowa o pociskach pistoletowych atomowych... Takowych istotnie nie było, ale wcale znowuż tak bardzo nie przesadziłeś :-) Właśnie w tym okresie Amerykanie wprowadzili do uzbrojenia moździerz atomowy Davy Crockett, z kilkukilotonową głowicą, w wojskach lądowych występujący na szczeblu batalionu (!) przewożony na poczciwym jeepie i dowodzony przez sierżanta. Sowieci nie zeszli wprawdzie tak bardzo w głąb struktury organizacyjnej wojsk, ale również i w ich doktrynie już pierwszorzutowe pułki pancerne i zmechanizowane miały być wspierane w natarciu przez artylerię atomową w postaci holowanych za ciężarówkami moździerzy 160 mm i niekierowanych rakiet Łuna o dużo potężniejszych głowicach. Dopiero od przełomu lat 60./70. zaczął się odwrót od tak szerokiego nasycenia wojsk bronią jądrową na niskich szczeblach, m.in. właśnie w związku z obawą przed wywołaniem konfliktu jądrowego przez jakiegoś niezrównoważonego podporucznika... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: III wojna o włos 15.01.12, 21:50 Głowice atomowe do niszczenia migów??? Co piłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: III wojna o włos 16.01.12, 07:13 Niezależnie od tego co pił, no napisał prawdę. W tym czasie podstawowym uzbrojeniem par dyżurnych GN wyposażonych w samoloty F-102 i F-106 były pociski z głowicami jądrowymi (kierowane Falcon i niekierowane Genie), przeznaczone do likwidacji dużych formacji bombowców jednym strzałem. Dopiero właśnie po kryzysie kubańskim, kiedy to okazało się iż tak uzbrojone samoloty nie są zdolne do normalnej walki z np. pojedynczym samolotem przekraczającym granicę bez intencji wywołania globalnej wojny, trochę znormalnieli i wycofali pociski atomowe z pierwszej linii wyposażenia OPL. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tres.pimientos To błąd pilota U-2 poderwał radzieckie MIGi... 15.01.12, 22:31 Warto rozwinąć ten „incydent”. Fakt, radzieckie i amerykańskie myśliwce leciały na siebie. Amerykanie z podwieszonym atomowym ustrojstwem. Jednak to było zdarzenie pochodne. Pierwotnie chodziło o coś innego. O amerykański samolot rozpoznawczy U-2, który 27 października 1962 wystartował z Alaski z misją zebrania próbek radioaktywnego pyłu w rejonie Koła Podbiegunowego Północnego. Dowództwo amerykańskie chciało zyskać potwierdzenie, że ZSSR przeprowadzał tam testy jądrowe.. Pilot maszyny U-2 nie mógł używać żadnej nawigacyjnej elektroniki, był skazany wyłącznie na siebie. Miał lecieć dosłownie - według gwiazd, na wysokości ponad 21 km. Podobno był asem lotnictwa, nieźle obeznanym z samolotami U-2. Ale jego astronomiczna nawigacja nawaliła. Oszołomiła go zorza polarna zrobiła a gwiazdy wyprowadziły w pole. Niekoniecznie - podbiegunowe. Pilot znalazł się nad Czukotką, tj. wleciał na terytorium ZSSR... Wtedy radziecka obrona pograniczna zadziałała... migiem. To znaczy kilkoma migami. Pilot U-2 miał szczęście. Wciąż utrzymywał swoją ogromną wysokość. Migi na dopalaczu mogły podlecieć "tylko" do 18km. W końcu wymiękły i musiały zawrócić. Potem wystartowały kolejne i sunęły za U-2 (albo pod nim), który zdążył już obrać kierunek powrotny na Alaskę... Amerykańskie centrum operacyjne próbowało sprowadzić U-2 bezpiecznie do domu. No ale ten miał przecież grupę migów na swym ogonie! Wtedy siły powietrze wysłały dla jego ochrony samoloty F-102. Maszyny te, w związku z trwającym "Kryzysem kubańskim", były już uzbrojone w pociski jądrowe. Jeden taki pocisk posłałby w diabły wszystkie te migi i każdy latający obiekt w promieniu kilometra. Tu już mówimy o tym wspomnianym "incydencie". Wtedy wojna atomowa mogłaby mieć swój początek z dala od Kuby. Czyli doszłoby do tego, czego świat obawiał się w dniach 15-28 października 1962... Polecam Michaela Dobbsa - "Za minutę północ." Rzecz o "Kryzysie kubańskim", w zasadzie dokumentalna ale czyta się jak polityczny thriller pierwszego sortu... W Karaibskich rewirach... pisałem też niedawno o innym incydencie z okresu "Kryzysu kubańskiego": TĘDY MOGŁY IŚĆ RAKIETY CHRUSZCZOWA Saludos! tres.pimientos Odpowiedz Link Zgłoś
feminus III wojna o włos 15.01.12, 18:04 Dla Gazety tydzien bez apokaliptycznego tytylu tygodniem straconym. Coraz bardziej przypominacie ''Skandale''... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Co za tępa propaganda jankeskich piesków z GW! 15.01.12, 18:09 Przewaga militarna USA nad ZSRR? Lepsze wyszkolenie pilotów? Swoje wyszkolenie jankesi pokazali wcześniej nad Koreą czy Wietnamem, owszem z wyrwanymi od pługa do sterów myśliwca wieśniakami chińskimi czy wietnamskimi nawet mieli wyniki, ale w starciach z pilotami radzieckimi ponosili ogromne straty! Przewaga militarna? Sam ZSRR miał siły które w tydzień mogły zmasakrować całe europejskie NATO z jankeskimi interwentami pozostawiając jeszcze gro sił do osłony przed Chinami i Japonią, a po zajęciu Europy i Bliskiego Wschodu całą jankeską przewagę ekonomiczną trafiłby szlag! Niewykrywalne przez satelity okręty podwodna? Przecież od tego są właśnie okręty podwodne by kryć się przed wrogiem, tak samo jankesi nie mieli szans wykryć radzieckich okrętów, co innego rakieta wystrzelona z takiego okrętu, ona zostałaby wykryta i zawsze byłby czas na wystrzeleni w kontrze swoich rakiet. Jedyną szansą NATO była broń atomowa, m.in. zamienienie Polski w radioaktywną pustynię tylko po to by odciąć linie zaopatrzeniowe (mają US-polaczki swojego Reagana którego czczą jak jakiegoś bożka). ZSRR nie zamierzał pierwszy używać broni jądrowej, dla USA była to jedyna szansa. Jedyne czego mogli się bać radzieccy przywódcy to nieobliczalnego psychopaty Reagana, jawił się jako małpa z dostępem do guzika atomowego, nie dziwota że się go bano. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Co za tępa propaganda jankeskich piesków z GW 15.01.12, 20:30 No i popatrz biedaku, gdzie masz dzisiaj swoje ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok gdzie jest zsrr i towarzysze tornsona??? 16.01.12, 01:34 poszli sie pieprzyc!!!! Są jak norweska błękitna!!!! Zimne trupy, kupa zgnilizny. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: gdzie jest zsrr i towarzysze tornsona??? 16.01.12, 01:47 Nie bój się niedługo do nich dołaczysz...widzę z głupot które piszesz że jesteś już stary i głupi...niedługo i na takiego "starego pierdziocha" że nawiązę do twojego nawiązania...przyjdzie czas....I dobrze bo debili zawsze za dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nie życz drugiemu, co tobie nie miłe 16.01.12, 16:20 życie ulotnym jest, a niezbadane są wyroki natury............... Będziesz skakał z krzaczka na krzaczek, aż dopadnie cie raczek............. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: nie życz drugiemu, co tobie nie miłe 16.01.12, 16:26 wystarczy mi że ciebie dopadnie prędzej...takiego łajdaka żal mi nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok widzisz, nie masz nawet argumentów 16.01.12, 20:03 typowa lewacka szmata - jak kiedys nkwd.................. zamiast argumentów towarzysz nagant. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: widzisz, nie masz nawet argumentów 16.01.12, 22:18 Biedny gnoju argumenty masz we wszystkich moich innych postach...a tu ci mówię tylko to kim jesteś..starym gnojem militarystą nadającym się tylko do utylizacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Co za tępa propaganda jankeskich piesków z GW 16.01.12, 09:10 tornson napisał: > Przewaga militarna USA nad ZSRR? Lepsze wyszkolenie pilotów? Swoje wyszkolenie > jankesi pokazali wcześniej nad Koreą czy Wietnamem, Trudno zaprzeczyć :-DDD > owszem z wyrwanymi od pługa > do sterów myśliwca wieśniakami chińskimi czy wietnamskimi nawet mieli wyniki, > ale w starciach z pilotami radzieckimi ponosili ogromne straty! Po odtajnieniu kilka lat temu danych sowieckich dotyczących własnych strat w Korei, okazało się że wcześniej podawane przez Amerykanów liczby zestrzeleń istotnie były zawyżone - faktyczny stosunek liczby zwycięstw w walkach powietrznych wynosił "zaledwie" 4:1 na ich korzyść :-D W Wietnamie stosunek ten (szacowany, bo dane wietnamskie nadal są tajne) spadł do ok. 2:1, przede wszystkim z powodu faktu, że po stronie wietnamskiej w walkach uczestniczyły raptem dwa pułki myśliwskie, a więc z przyczyn czysto fizycznych większych strat być nie mogło ;-) Akurat w artykule mowa jest zresztą o sytuacji zupełnie innej i zgoła specyficznej. ZSRR, z powodu nie posiadania własnych "pełnowymiarowych" lotniskowców, nie był w stanie skutecznie zwalczać amerykańskich grup lotniskowcowych tą samą bronią. W tej sytuacji podstawowym ich orężem przeciw nim były pułki samolotów-nosicieli rakiet (w omawianym okresie Tu-22M - będące nb. na wyposażeniu do dziś bez żadnych modernizacji - starsze Tu-22 oraz przestarzałe już zupełnie Tu-16; co ciekawe te ostatnie do dziś używane do tego celu w Chinach). Na wypadek zbliżania się floty NATO do własnych obszarów operacyjnych, samoloty te miały zaatakować ją w odległości ok. 100 km od własnych wybrzeży, z dystansu ok. 200 kilometrów, przy użyciu różnego typu pocisków przeciwokrętowych, skonstruowanych specjalnie do tego celu - dużych (niekiedy prawie wielkości myśliwców) i bardzo szybkich (ponaddźwiękowych). W praktyce okazało się to jednak mrzonką. Ćwiczenia prowadzone po obu stronach właśnie na początku lat 80. wykazały, że radzieckie nosiciele pozbawione eskorty (ZSRR nie posiadał myśliwców o wystarczającym zasięgu) są praktycznie bezbronnym "mięsem rakietowym" dla amerykańskich grup myśliwców osłony, a duże, nie manewrujące i latające na kilkusetmetrowym pułapie pociski odrzutowe stosunkowo łatwo można zwalczać nawet przy pomocy zwykłej artylerii przeciwlotniczej. Ostatecznym gwoździem do trumny tej koncepcji okazały się wielkie manewry amerykańsko-francuskie na Morzu Śródziemnym w 1985, kiedy to na typową grupę lotniskowcową przeprowadzono ponad 90 symulowanych ataków - w różnej sile i przy różnej osłonie, z różnych pułapów, dystansów i w różnych warunkach atmosferycznych - a mimo tego "czerwonym" ani razu nie udało się choćby zbliżyć na odległość strzału rakietowego. > Przewaga militarna? Sam ZSRR miał siły które w tydzień mogły zmasakrować całe e > uropejskie NATO z jankeskimi interwentami pozostawiając jeszcze gro sił do osło > ny przed Chinami i Japonią, a po zajęciu Europy i Bliskiego Wschodu całą jankes > ką przewagę ekonomiczną trafiłby szlag! No patrzcie państwo; więc co się właściwie stało, że to zupełnie kogo innego trafił szlag? Ani chybi zdrada jakowaś albo i spisek... :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Co za tępa propaganda jankeskich piesków z GW 16.01.12, 09:13 Miało byc oczywiście: "w odległości ok. 1000 km od własnych wybrzeży" - przepraszam za omsknięcie paluszka :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Za dużo czytaz bajeczek Cancy'ego, zero fachowej 16.01.12, 12:08 wiedzy, ot i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Za dużo czytaz bajeczek Cancy'ego, zero facho 16.01.12, 12:19 To podziel się własną. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Za dużo czytaz bajeczek Cancy'ego, zero facho 16.01.12, 18:26 Tornson, nie boj sie, napisz, podaj linki, przeciez wszyscy wierzymy, ze posiadasz fachowa wiedze podparta naukowymi analizami, tylko w koncu sie z nami nia podziel ... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Za dużo czytaz bajeczek Cancy'ego, zero facho 17.01.12, 08:44 tornson napisał: > wiedzy, ot i tyle. Akurat Clancy w "Czerwonym sztormie" opisał taki radziecki atak na flotę amerykańską jako udany, co później krytycy dość bezlitośnie mu wytykali (podobnie jak m.in. umieszczenie w książce nie istniejących w rzeczywistości "niewidzialnych" myśliwców F-19 czy dość karkołomną wizję oceanicznego desantu Sowietów na Islandię). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
yukyomakase1949 a powiedzcie no jeba...ne staliniatka z GWna 15.01.12, 18:10 jak to było z tym generałem Błasikiem??? Co już zapomnieliście??? wy ... dzieci ubeckie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rosolina III wojna o włos 15.01.12, 18:11 Oni to wiecznie som wylękani jak farski prosie! Odpowiedz Link Zgłoś
tajlerdarden Najbardziej przerażające jest to, że... 15.01.12, 18:14 ... atomowy przycisk aktywuje człowiek, które najczęściej jest idiotą/kretynem/marionetką wybraną przez większość, czyli ludzi w większości również mało inteligentnych, czasem nie potrafiących czytać i nie znających tabliczki mnożenia... Co to za różnica, kto by zaczął, skończyłoby się atomową pustynią od Paryża do Moskwy. Bardzo k.rwa satysfakcjonująca wizja, dla którejkolwiek ze stron... Po prostu na najwyższych stołkach siedzą psychopaci, którzy mają was (ludzi) w d.pie, nie dlatego, że was nie lubią, po prostu już taka ich natura. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Najbardziej przerażające jest to, że... 15.01.12, 20:56 Lepszy bylby idiota dziedziczny ? Odpowiedz Link Zgłoś
makabrapolska gniot propagandowy naginajacy historie 15.01.12, 18:17 Kolejny gniot propagandowy naginajacy historie do dziejszych potrzeb politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwik.filip III wojna o włos 15.01.12, 18:18 Tak od 2-lat...Smoleńsk,walka krzyżami, pochód z okazji 11 listopada,RECEPRY i III WOJNA ŚWIATOWA! Żygać sie chce!! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Pismaki GW to naprawdę chłystki bez honoru! 15.01.12, 18:21 I po cholerę tak włazicie w dupę, takimi tekstami, zwierzęcym antykomunistom spod znaku PiS i Rydzyka. Oni i tak będą wami gardzić! Odpowiedz Link Zgłoś
der-chef Re: III wojna o włos 15.01.12, 19:00 Jak się nazywał facio, który zachęcał Trumana do rozpoczęcia jądrowego ataku wyprzedzającego na ZSRR? Odpowiedz Link Zgłoś
mb5851 III wojna o włos 15.01.12, 19:17 Do "kuklinskich" na tym forum, mało , bardzo mało "amerykańskie wypierdki" wiecie o potędze militarnej byłego ZSRR jak i obecnej Rosji. Nadmiar gumy Donalda i Coca Coli bardzo szkodzi na szare komórki. Wasi "bohaterscy jankesi" byli i będą zawsze "bandyckimi agresorami". Zawsze i wszędzie dostawali po "ryju" , tam gdzie go wsadzili. Przykład mały; Kuba, Wietnam i inne kraje. Czy to Rosjanie stosowali masowe ludobójstwo , jak w Wietnamie ?. Dzieci palone żywcem , przez bomby napalmu . To ścierwo Kuklinski pomógł "wycelować" rakiety NATO w Polskie miasta , wycelował je w Polskie dzieci. Jedna kanalia z drugą, będzie go tu przedstawiać jako "bohatera". Zdrajca pozostanie zawsze, zdrajcą. Teraz to "ścierwo" jest tam gdzie jego miejsce. Miłośnikom "jankesów" proponuję , jedź do Iraku , ramię w ramię ze Światowym agresorem, bandytą i terrorystą , w zamian zapłacisz więcej od "jankesa" za paliwo na CPN-ie. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: III wojna o włos 15.01.12, 20:57 "Czy to Rosjanie stosowali masowe ludobójstwo" Z naszego ogrodka - czyli Katynia nie bylo ? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: a gdzie jest dziś "potężny" ZSRR 15.01.12, 21:09 Nie trafiles :) I masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
mb5851 Re: III wojna o włos 15.01.12, 21:38 rlnd napisał: > "Czy to Rosjanie stosowali masowe ludobójstwo" > > Z naszego ogrodka - czyli Katynia nie bylo ? Wpisz w wyszukiwarkę "Bereza Kartuska" sięgnij do innych źródeł. Zobaczysz kto kogo i ile tysięcy zamordował "pierwszy". Obozy zagłady to "My" Polacy zastosowaliśmy jako pierwsi dla Rosjan, o "swoich" grzechach należy pamiętać przede wszystkim. Piłsudski bił "bolszewików" za Rewolucję w1917r. za obalenie Caratu , a tym samym przywrócenie Polsce Niepodległości po ponad 120 latach "zaborów". Mordowaliśmy Rosjan w latach 20-tych ,następstwem tego był K A T Y Ń. Czy o naszą nieistniejącą Polskę , "upomniały" się twoje "jankeskie" gnidy, czy upomniał się Watykan , o Europie nie wspomnę. Po 120-tu latach "niebytu" powróciliśmy na mapy Świata i Europy , gdzie jesteśmy do dzisiaj, dzięki Polskim Patriotom i Rosyjskim Bolszewikom. Tylko zakłamana kanalia usiłuje podważać fakty historyczne. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 ile osób "zamordowano" w Berezie 15.01.12, 21:54 misiu? dlaczego przy zaborach stosujesz cudzysłów? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: III wojna o włos 15.01.12, 22:22 Bereza Kartuska pl.wikipedia.org/wiki/Miejsce_Odosobnienia_w_Berezie_Kartuskiej O czym ty piszesz ? > Mordowaliśmy Rosjan w latach 20-tych Mowisz o wojnie 1920 r ? A Rosjanie nie mordowali nas, w ogole ? > następstwem tego był K A T Y Ń czyli masowe ludobojstwo, prawda ? > Tylko zakłamana kanalia usiłuje podważać fakty his > toryczne. I tu sie z toba zgodze. Nie klam. Odpowiedz Link Zgłoś
japolak o włos 15.01.12, 19:50 Nie jest to fakt powszechnie znany, ale w małych nakładach, czasem numerowanych, wiele amerykańskich i nie tylko książek i ekspertyz w miarę na bieżąco było publikowanych w kilku seriach sygnowanych przez uczelnię przy KC PZPR, PAP, mundurowe resorty. Niektóre okrężną drogą do mnie trafiały. Pamiętam jedną z USA, wyjaśniającą iż jeśli oficjalnym celem jest "równowaga strachu" a najlepiej jej wygranie z ZSRR, to realnym celem jest wykończenie gospodarcze. Bo nawet te same techologie znacznie drożej kosztują Kreml niż Waszyngton. Był oczywiście mały wstęp, że to tylko wojna ideologiczna, że kolejne kraje wchodzą na etap rozwiniętego społeczeństwa socjalistycznego, nawet Rumunia. Jakoś przekonania autora w tym wstępie nie widziałem... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: o włos 15.01.12, 20:19 Czyżbyś miał na myśli program "gwiezdnych wojen"? Gdyby USA zrealizowało 10% tego programu to dziś pisałbym z Marsa... Odpowiedz Link Zgłoś
r1234_76 Re: o włos 15.01.12, 20:37 zrealizowali, niezrealizowali - grunt, że Ruscy uwierzyli, że realizują... Odpowiedz Link Zgłoś
sid_6.8 Trzeba było nacisnąć ten czerwony guzik 15.01.12, 20:23 ... teraz byłby spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 III wojna o włos 15.01.12, 20:34 Ci historycy są naprawdę popieprzeni. Najpierw twierdzą, że pod koniec 1981 ZSRR wcale nie interweniowałby w Polsce nawet wtedy, gdyby Solidarność przejeła władzę i Polska stała się amerykańskim przydupasem jak to ma miejsce teraz. Pani sędzie powtarza te bzdury aby uzasadnić wyrok na Kiszczaka, a tu po kilku dniach wychodzi, że Ruskie chciały zaatakować totalnie USA i Europę Zachodnią bo Reagan głupio zażartował. Ludzie litości, nie ośmieszajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: III wojna o włos 15.01.12, 23:59 Nie znam opinii p. Węglarczyka na temat 'wejdą/nie wejdą' w 1981, ale gdyby przychylał się do wersji 'nie wejdą', po tym artykule wyszedłby na głupka, faktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zamiastki III wojna o włos 15.01.12, 20:34 "Ufaj, ale sprawdzaj" - to słynny cytat z Reagana, dotyczące stosunków USA - ZSRR. Przeciętni ludzie w Polsce walczyli wtedy o przeżycie. Kartki, pustki w sklepach, czołgi na ulicach. Sam się czułem jak w filmie " Zakazane piosenki" , kiedy wiozłem z Podlasia poćwiartowanego cielaka w walizce, jako aprowizację na wesele mojego brata. empiro.blox.pl/2010/03/Oldschool-Zamiastki-swiat-w-uszach.html Odpowiedz Link Zgłoś