Prawo do samogwałtu

16.01.12, 00:46
Autorze, co jest złego w "stalinowskich metodach"?

To one stworzyły potęgę Ojczyzny Światowego Proletariatu - państwa społecznej solidarności, równości, miejsca, gdzie można było realizować swoje duchowe potrzeby, bez ciągłej gonitwy za mamoną, bez strachu o utratę pracy, mieszkania.

Z przysłowiową kromką chleba w każdym domu, z darmową edukacją, ochroną zdrowia.

Bez rasizmu, dyskryminacji i ksenofobii.

Z wysoką kulturą, dostępną dla każdego!

Państwa Wolnych i Godnych Ludzi Radzieckich.


A nie jakieś tam miałkie USA, co to upublicznia dane o swoich katowniach.

Więcej CCCP w UE!
    • us-rn Ameryka to pijeb^^ny kraj. 16.01.12, 06:35
      i nic tu dodac
    • turing_machine Prawo do samogwałtu 16.01.12, 16:30
      Informacje zawarte w artykule są szokujące! Każdy człowiek, nawet w więzieniu, powinien mieć prawo choćby do minimum prywatności i intymności. Skutkiem jej braku może być między innymi wzrost agresji, która w warunkach więziennych jest szczególnie groźna i deprawująca. Masturbacja jest normalnym przejawem seksualności człowieka, nawet jest on na wolności i ma partnera. Więzień, tak ja każdy człowiek, ma prawo do onanizmu. I tylko od niego zależy, czy będzie go uprawiał czy nie. Zakaz jest w tym wypadku po prostu torturą. Karą powinno być nakazane wyrokiem sądu odosobnienie, a nie dodatkowe wymyślne dręczenie więźnia.
      Ewa Modrzejewska
      • astrum-on-line Re: Prawo do samogwałtu 16.01.12, 18:12
        Więzień powinien mieć jeden obowiązek - ciężko pracując zarobić na swój pobyt w więzieniu. Na koszt celi, pilnującego, jedzenia itd. Jak mu starczy siły na coś jeszcze, to może bawić się pod kocem.
        Przestańmy rozczulać się nad prawami więźniów, najpierw zatroszczmy się o prawa starych ludzi, dzieci, chorych i pracujących za 1000 zł na rękę.
        • turing_machine Re: Prawo do samogwałtu 16.01.12, 21:50
          astrum-on-line napisała:

          > Więzień powinien mieć jeden obowiązek - ciężko pracując zarobić na swój pobyt w
          > więzieniu. Na koszt celi, pilnującego, jedzenia itd. Jak mu starczy siły na co
          > ś jeszcze, to może bawić się pod kocem.
          > Przestańmy rozczulać się nad prawami więźniów, najpierw zatroszczmy się o prawa
          > starych ludzi, dzieci, chorych i pracujących za 1000 zł na rękę.
          >
          Czyli w zasadzie się zgadzamy co do prawa do, jak to nazywasz, "zabawy pod kocem", bo tego dotyczy artykuł i pytanie jego autora. A nigdy nie wiadomo, czy nie zdarzy nam się trafić do więzienia i być więźniem. Wtedy inaczej będzie się patrzyło na prawa więźniów i "rozczulało" nad nimi. Trafnie pasuje tu cytat klasyka: "Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia". A jeśli tak Ci leżą na sercu prawa ludzi starych, dzieci i osób pracujących za 1000 zł, to działaj! Pozdrawiam.
          • astrum-on-line Re: Prawo do samogwałtu 16.01.12, 23:45
            W założeniu w więzieniu mają się znajdować ludzie, którzy zasłużyli na to żeby tam być.
            Jeżeli na skutek nadużyć władzy trafiają do więzienia ludzie niewygodni lub niewinne kozły ofiarne, to wtedy chyba sam fakt ich uwięzienia jest większym problemem niż to, czy wolno im coś tam robić sobie samemu czy nie.
            Ja mówię o sytuacji takiej, jaka powinna być, to znaczy w więzieniach siedzą ludzie, którzy na to zasłużyli. I tym samym pozbawili się pewnych praw.
            • turing_machine Re: Prawo do samogwałtu 17.01.12, 01:58
              astrum-on-line napisała:

              > W założeniu w więzieniu mają się znajdować ludzie, którzy zasłużyli na to żeby
              > tam być.
              > Jeżeli na skutek nadużyć władzy trafiają do więzienia ludzie niewygodni lub nie
              > winne kozły ofiarne, to wtedy chyba sam fakt ich uwięzienia jest większym probl
              > emem niż to, czy wolno im coś tam robić sobie samemu czy nie.
              > Ja mówię o sytuacji takiej, jaka powinna być, to znaczy w więzieniach siedzą lu
              > dzie, którzy na to zasłużyli. I tym samym pozbawili się pewnych praw.

              Wyrok sądu i skazanie na zasłużony (też zresztą nie zawsze) pobyt w więzieniu nie oznacza, że więzień przestaje być człowiekiem. Nie można go pozbawiać choćby namiastki życia seksualnego. To nie jest częścią wyroku sądu. Więzienia, w których zabrania się więźniom onanizmu należą jednak na szczęście do rzadkości.

              • bokertov1947 Re: Prawo do samogwałtu 17.01.12, 07:30
                Jeszcze jeden temat, ktory Polak powinien doglebnie przedyskutowac! Bo Polak na kazdy temat ma dobre rady.
                Swieta racja - Ameryka to beee! Trza kosy na sztorc przekuc i zrobic tam z nimi porzadek - polski porzadek!
                Pozdrowienia z Tel Avivu!
                PS: Jak juz temat wam taki wazny bo slinotok u Sarmata wzbudza i krew jego burzy - to moze by tak temat w kontekscie sukienki i konfesjonalu przedyskutowalibyswa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja