wiktor1235
16.01.12, 19:56
List jest z przed ponad 2 tygodni i był adresowany do pacjentów naszej Kliniki, chociaż wiem, że zaczął żyć 'własnym życiem". Mam nadzieję, że po ostatnich zmianach ustawowych stanie się nieaktualny. Chodzi o to, aby hematolog przyjmując pacjenta myślał o tym, jak leczyć jego białaczkę, a nie o tym, co mu grozi w razie różnicy poglądów z kontrolerami NFZ. Problem tak naprawdę dotyczy jeszcze ustawy o świadczeniach zdrowotnych ze środków publicznych, gdzie właśnie znajdują się zapisy o braku możliwości odwołania się do niezależnego organu od opinii kontrolerów NFZ. Nie były one wprowadzone ani przez poprzedni rząd ani przez poprzedni sejm. Tyle, że były stosowane w odniesieniu do szpitali a nie indywidualnych lekarzy, jak w pierwotnej wersji ustawy refundacyjnej. Mniej więcej 10% decyzji lekarskich jest właśnie w sytuacjach z pogranicza, które są zagrożone ryzykiem odmiennej interpretacji. Z poważaniem, prof. WW Jędrzejczak