Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania

18.01.12, 07:43
Profesor ma sporo racji.
Cos z tym profesjonalismem tych expertow z Krakowa to nie tak. Po pierwsze to jest wysoko nieprawidlowe co zrobili z informacja. Po drugie to uznali sie samowladczo za najlepszych co w praktyce oznacza dziecinade. Po trzecie absolutnie nie rozumieja jak delikatna ta sprawa jest. Po prostu wygladaja jak grupa amatorow. Jednego czego na pewno nie robia dobrze to to co powinni robic dobrze.
Podejrzewam ze jak za rok nowy filter dostana i gen by sie pojawil to oni by tez zczeli to glosic. W ten sposob to nigdy nic sie nie skonczy. Grupa gamoni i tyle.
    • antekguma1 Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 08:27
      Ustalono, że ''ten człowiek będąc nieprzypiętym pasami, w ograniczonej przestrzeni kabiny po uderzeniu w ziemię znalazł się na jej suficie i musiał doznać poważnych mechanicznych obrażeń''. Jego zwłoki zidentyfikowano jako gen. Andrzeja Błasika.

      Zakładając, że ruskie coś z identyfikacją nie pomylili, ale była tam przecież, niezwykle prawdomówna inaczej, gwiazda obecna marszałek sejmu Kopacz, to jest to jednoznaczne i oczywiste, że Błasik był w kabinie. Wiec po co te wszystkie korowody?
      • anna22290 Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 11:08
        dlaczego Kopacz czy Ruscy mieliby akurat mowic o Blasiku nieprawde dla nich to zadna roznica jak sie on nazywal kolejne polskie idjotyzmy za pieniadze blaznow smolenskich,jak poza burdami nic sie nie ma do roboty to walkuje sie stary temat moze znow Polska zaplaci wramach przeprosin kolejne miljony ,probowac mozna
    • foriastrong Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 08:27
      ... a do pełni "szczęścia" polskim ekspertom potrzebne były tylko oryginały zapisów czarnych skrzynek! Wtedy dopiero usłyszeli byśmy o "profesjonalnych" rozmowach, a całkowita odpowiedzialność spadłaby na Rosjan. Niestety w dalszym ciągu Rosjanie trzymają skrzynki - i mają szczęście, ale jak polscy specjaliści się "dorwią" to jeszcze nie jedno usłyszymy. Pozdrawiam
      • nerwus0 Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 13:49
        Co ty pierdzielisz, gościu. Nie masz zielonego pojęcia co to jest czarna skrzynka.
        Moge ci ich posłać tysiąc. Czarna skrzynka to zwykły magnetofon, ciut lepszej jakości i pancernie obudowany. Ważne jest nagranie, nie urządzenie. Jak nie masz pojęcia o czym mówisz,
        to lepiej nie pisz bredni.
    • 6.smiech Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 09:59
      Ci z Krakowa to nie zadni eksperci a krety klamczynskiego i Don Maciory.
      • nerwus0 Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 13:52
        Wieprzrewicz jat bałwanem, co wiadomo nie od dziś.
        O tym drugim już nie wspomnę.
    • 1ewkas Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 10:34
      Oczekiwaliśmy, że dodatkowa analiza głosów poszerzy ustalenia poprzedniego raportu. Stało się przeciwnie, niektóre frazy i słowa dziwnie wyparowały.
      Poprzedni raport Millera był wybielaczem strony polskiej, ten - wybielaczem gen. Błasika, bo właściwie tylko jego dotyczy.
      Mamy już niemal świetego. Teraz wypada tylko czekać na decyzję Dziwisza o następnym pochówku na Wawelu.
    • anna22290 Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 11:01
      biegli z Krakowa to ludzie z ograiczonym sluchem zwlaszcza za pieniadze hien Smolenskich
      • bool_a Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 11:26
        anna22290 napisała:

        > biegli z Krakowa to ludzie z ograiczonym sluchem zwlaszcza za pieniadze hien Sm
        > olenskich

        Biegli z Krakowa to ludzie nie z ograniczonym słuchem, a z aparaturą badawczą. Rosjanie i Miller zidentyfikowali generała Błasika "ze słuchu" - niby były tam dwie osoby, które znały Go osobiście i na podstawie ich opinii zapisano że to głos generała.
        To wszystko dla podtrzymania tezy "pijany polski generał" kazał lądować.....
        Prawda jest tylko jedna i niezależna od opcji politycznych.
        • w_goroncej_wodzie_company Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 12:34
          [...]To wszystko dla podtrzymania tezy "pijany polski generał" kazał lądować.....[...]

          0,6 promila alkoholu we krwi to jeszcze daleko do upojenia alkoholowego!
          w wielu krajach zachodniej Europy dopuszczalny poziom alkoholu we krwi kierowcy samochodu to 0,5 promila, a w kilku nawet 0,8! jak wskazują statystyki, nie ma to istotnego wpływu na ilość wypadków drogowych.
          można również założyć, że polskie wojaki (szczególnie w stopniu generała) mają dobry, wieloletni trening w tej dziedzinie i rzadko któremu mogłoby te 0,6 promila przeszkadzać w normalnym funkcjonowaniu.

          podsumowując, nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie widział przyczyn wypadku w "pijanym" polskim generale, ale w nieprzestrzeganiu procedur oraz za słabym szkoleniu pilotów.
          niestety, odpowiedzialnym za to był gen. Błasik (już za katastrofę Casy powinien był być "odstrzelony")...
          • bool_a Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 15:48
            w_goroncej_wodzie_company napisał:

            > można również założyć, że polskie wojaki (szczególnie w stopniu generała) mają
            > dobry, wieloletni trening w tej dziedzinie i rzadko któremu mogłoby te 0,6 prom
            > ila przeszkadzać w normalnym funkcjonowaniu.
            >

            w kwestii formalnej, tyle alkoholu powstaje w każdym organiźmie po śmierci, są to naturalne procesy pośmiertne. Uwagi dotyczące "treningu" są nie na miejscu.

            > niestety, odpowiedzialnym za to był gen. Błasik (już za katastrofę Casy powinie
            > n był być "odstrzelony")...

            jesteś pewien?
          • 1ewkas Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 16:05
            No ale to było 0,6 promila po 11 dniach od wypicia, no, chyba że alkohol w żaden sposób nie wietrzeje ani się nie rozkłada. Dawno uczyli mnie chemii.
            • bool_a Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 22:29
              1ewkas napisała:

              > No ale to było 0,6 promila po 11 dniach od wypicia, no, chyba że alkohol w żade
              > n sposób nie wietrzeje ani się nie rozkłada. Dawno uczyli mnie chemii.

              Chyba faktycznie dawno!

              ... już po 24 godzinach od zgonu badanie krwi pod kątem zawartości alkoholu jest niemiarodajne...

              "Alkohol w miarę narastania procesów pośmiertnych będzie narastał do etapu wyczerpania się glukozy, która znajduje się we krwi. Na ogół przyjmuje się, że stężenie alkoholu endogennego w zwłokach nie powinno być wyższe niż 1 promil. Zdarzają się jednak przypadki, że stężenie tego alkoholu będzie wyższe, np. jeśli jest duży stopień zaawansowania procesów pośmiertnych lub ktoś chorował na cukrzycę.
        • wujcio44 Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 16:40
          bool_a napisała:

          > Biegli z Krakowa to ludzie nie z ograniczonym słuchem, a z aparaturą badawczą.

          Owszem, z ograniczona aparaturą badawczą. Maja specjalną aparaturę do wykrywania nieobecności Błasika na nagraniu.
          • bool_a Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 22:32
            wujcio44 napisał:

            > bool_a napisała:
            >
            > > Biegli z Krakowa to ludzie nie z ograniczonym słuchem, a z aparaturą bada
            > wczą.
            >
            > Owszem, z ograniczona aparaturą badawczą. Maja specjalną aparaturę do wykrywani
            > a nieobecności Błasika na nagraniu.

            To nie był dowód przez negację!
            Zostało ustalone, że słowa przypisywane generałowi były wypowiadane przez drugiego pilota....
    • lukaszx f*ck smoleńsk! 18.01.12, 11:31
      f*ck smoleńsk!
      • frusto Tu nie chodzi o Smoleńsk, ale o jakosc naszego pań 23.01.12, 10:06
        Jak można nie rozumieć tak elementarnej rzeczy. Tutaj nie chodzi o Smoleńsk, ale o to, by zapewnić, że nasze państwo funkcjonuje prawidłowo. O to, by takie katastrofy już się nie powtarzały. Trzeba być naprawdę g* żeby tego nie rozumieć.
    • kristofxyz Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 11:51
      Poco te bez konca dyskusje o katastrofie w Smolensku??Wiadomo juz napewno ze przyczyna tragedii byla bezdenna ludzka glupota taka sama jak w wypadku Costa Concordia.
      • kresowiak22 Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 12:37
        Trafnie - krótko i węzłowato.To oczywiste, że najważniejsze osoby na pokładzie wiedziały o złej pogodzie, o mgle nad lotniskiem.
        Ze smutkiem myślę jak tę katastrofę komentowano na świecie , zwłaszca w środowiskach lotniczych.
        • uniwr Zginęło pięciu prezydentów 18.01.12, 16:50
          kresowiak22 napisał:

          > Ze smutkiem myślę jak tę katastrofę komentowano na świecie , zwłaszca w środow
          > iskach lotniczych.

          Niestety masz rację.

          Od 1981 roku na świecie w katastrofach lotniczych zginęło sześciu prezydentów państw. Byli to prezydenci Ekwadoru, Mozambiku, Pakistanu, Rwandy, Macedonii i Polski.
          To chyba nie wymaga wielkiego komentarza. Może takiego, że tamte wypadki zdarzyły się w wyniku zamachów bądź ciężkiej pogody.
          Żadne nie wyniknął z głupoty.
    • marek-21-pl Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 13:18
      Pis i Solidarna Polska fundują nam następną wojne w szklance wody i jak to zmienia obraz katastrofy. Jak to premier ma przepraszać ,może by tak wypowiedzieć wojne Rosji?.Boli mnie to że nasze demokratyczne państwo nie potrafi ukrucić tej psychiatrycznej działalności oszołomów. Myśle że jeśli bada sie osobowość psychologiczną członków wszystkich służb mundurowych powinno sie też badać posłow, senatorów i polityków. A wszczególności powinno sie badać ludzi po tragicznych wydażeniach z udziałem ich bliskich, zajmujących sie polityką. Cała Europa zajmuje sie kryzysem ,bezrobociem ,rozwojem.A ten spektakl jest żałosny - żygać sie chce.
    • nerwus0 Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 14:15
      8.24: "Warunków do przyjęcia nie ma".
      Pull Up i Terain Ahead też pestka?
      Ujawnijcie wreszcie, do cholery, rozmowę jednojajowców.
      • rockawy Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 15:13
        Nie ujawnia .Rozmowa do reszty zrujnowalaby nasz wizerunek.Okazaloby sie ,ze prezydencik byl na posylki braciszka i wykonywal jego polecenia a generalicja to lizusy,ktore dla gwiazdek nie mysla o swoim bezpieczenstwie i jak stado baranow wszyscy wchodza do jednego samolotu/ nie wyciagajac wnioskow z katastrofy casy/ a co dopiero o bezpieczenstwie Polski. Piloci to niedoswiadczeni idioci ,ktorzy laduja we mgle bo rycerzyk milczy /brak decyzji/chcac zdarzyc na msze i pokaz w tv.To nie jest smieszne .
    • nicol_m Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 16:12
      obejrzyjcie sobie ten film



      www.youtube.com/watch?v=a5UmcoJU8kQ&feature=related
      • nerwus0 Re: Rozmowy w kokpicie Tu-154M. Znikające zdania 18.01.12, 16:56
        Nie zawracaj dupy błazeństwami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja