Polska zamglona

    • franekwolusz Stasiński błagaj na kolanach o przebaczenie 22.01.12, 09:19
      Tyle ile wy kłamstw wciskaliscie (i nadal to robicie) w sprawie smoleńska spowoduje, że ludzie was rozliczą. Przecież forsowanie kłamliwej tezy przez waszą gazetę i pana osobiście o roli gen. Błasika już zasługuje na miano zdrady. W czyim imieniu to robicie? Czy przyznacie się że w tej jednej sprawie kłamaliście? Tu już można zrobic bo już zostało udowodnione, że tak nie było. Druga sprawa to znalezienie ciała w kokpicie, o której pisaliście. Wcześniej - tak lądują debeściaki, jak nie wylądujemy to nas zabije... itd. Też wiadomo, że było inaczej. I tak krok po kroku wychodzą wasze kłamstwa.
    • waldemark112 Polska zamglona 22.01.12, 10:27
      Maras63 mam prośbę.POgadamy o osobach które wymienileś jak bę dą na Wawelu.
    • youngcontrarian Smolensk - never ending story 22.01.12, 11:54
      “Bardzo proszę mocium panie
      Mocium panie me wezwanie
      Mocium panie wziąć w sposobie
      Wyleczenia nas w chorobie. “

      "Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych."
      Winston Churchill

      Fakt, ze w ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi nadeci “mezowie stanu” III RP z dyplomami uzyskanymi na PRL-owskich uczelniach, na ktore dostali sie dzieki punktom za swoje plebejskie, robotniczo-chlopskie pochodzenie - w ramach leczenia sie ze slowianskich/wschodnio-europejskich (a moze zachodnio-azjatyckich) kompleksow i z post-komunistycznego kaca –publicznie onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow. Wcale im nie przeszkadza fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata.
      Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow.
      Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Mowie o kraju, w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja.
      Wracajac do okolicznosci katastrofy jestem ciekaw czy np. L.Kaczynski po otrzymaniu zalecenia ladowania na innym lotnisku od amerykanskiej lub brytyjskiej sluzby naziemnej w pelni by sie do niego zastosowal...Mozna spekulowac ale podejrzewam, ze tak. Ja tymczasem czekam na kolejne absurdalne zarzuty/argumenty PiS-wskiej tuby ”mecanasa” Rogalskiego, ktory do dzisiaj leczy sie z uzaleznienia od helu.
      Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie...Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi badz nasi zazwyczaj fatalnie dobierani i wiarolomni “sojusznicy”...
      Czyzbysmy byli narodem wybierajacym przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... W tej obecnej, sztucznie zreszta wywolywanej atmosferze ogolnonarodowej paranoi mimo woli nasuwaja mi sie slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza".
      Az przykro patrzec na naszych panikujacych politykow i dostojnikow wojskowych, ktorzy infantylnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili. Innymi slowy nasi wojskowi bawia sie w dzieci i to na oczach nas wszystkich nie mowiac juz o swiatowej opinii publicznej...
      Dajmy sobie spokoj z tym zenujacym odwracaniem kota ogonem w “smolenskiej sprawie” i po mesku uderzmy sie w piers. Czas wyzwolic sie z naszej pieniackiej sarmackiej albo raczej chlopo-panszczyznianej mentalnosci i zachowac sie po dzentelmensku pokazujac tym samym klase/fason naszym sasiadom i swiatu. Po zeznaniach swiadkow okolicznosci wylotu do Smolenska prezydenckiego Tupolewa i innych niechetnie odtajnianych przeciekach ze zrodel wojskowych dowiadujemy sie, ze sp. kpt. Protasiuk (najnizszy stopniem officer na pokladzie) wykazal wiecej rozsadku i wyobrazni niz cala genaralsko-admiralska swita Pana Prezydenta – badz co badz odpowiedzialna za bezpieczenstwo i obronnosc Naszego Kraju.
      Jak na razie polscy funkcjonariusze panstwowi zamiast zabrac sie do porzadkowania wlasnej stajni Augiasza emocjonalnie reaguja na marginalne szczegoly/przemilczenia w sprawozdaniu MAK-u. W klimacie nadchodzacych wyborow za rada swoich PR-owcow nasi politycy uciekli sie dosc pochopnie i nieroztropnie do topornej reguly, wg ktorej “najlepsza obrona jest atak” i to z oplakanym skutkiem. Bylo to jak musztarda po i tak nie smacznym obiedzie, ktory zreszta sami sobie zgotowalismy.
      Jak wielu forumowiczow mam dosc tego ogolnonarodowego histerycznego rozczulania sie nad soba. Czas na trzezwe myslenie. Wizerunek Polski w swiatowych mediach zostal powaznie nadszarpniety. Pora na bardziej wywazony jezyk, na bardziej rozwazna nawigacje dyplomatyczna. To musi nastapic zanim miedzynarodowa opinia publiczna straci do nas cierpliwosc i ostatecznie wystawi Nasz Kraj a zwlaszcza jego elity polityczne na medialne posmiewisko.
      Nie jest to tylko sprawa tak opacznie rozumianego przez naszych politykow honoru. Obawiam sie, ze jezeli nie wyciagniemy z tej i wielu poprzednich tragedii nalezytych wnioskow i nie wprowadzimy oprocz zmian personalnych ZELAZNE regulaminy dotyczace bezpiecznego przewozu/podrozowania osob piastujacych najwyzsze funkcje w panstwie nastepne nieszczescie jest tylko kwestia czasu. Sadzac z tego co dotychczas wladze Polski zrobily w tej sprawie obawiam sie, ze te wnioski utona w mdlym rocznicowym religijno-martyrologicznym pustoslowiu i... szyderczym smiechu Lecha K. z Wawelskiej krypty.
      Na domiar zlego Episkopat oglosi sp. Lecha Kaczynskiego-Wawelczyka swietym - opiekunem ofiar lotniczych zamachow bombowych.

      (powyzszy tekst napisalem kilka miesiecy po tragedii Pod Smolenskiem...NIESTETY nadal nie traci on wiele na swojej aktualnosci)

    • stach.sl.2 Polska zamglona 22.01.12, 13:35
      Co to znaczy,że prokurator Szeląg nie chce odpowiedzieć na pytanie, czy gen. Błasik był w kokpicie? Co to znaczy, że z "empati "? To właśnie robi mgłę, a jedn ocześnie daje do myślenia,że nie chce robić przykrosci pani Błasikowej. To nie tak panie prokuratorze!
      • eryn_7 Re: Polska zamglona 22.01.12, 19:37
        Co za bzdury? Jesli nie moze powiedziec, ze general Blasik byl w kokpicie, to nie mowi! To jest stwierdzenie, ze dowodow, na pobyt generala w kokpicie nie ma. Co sie naprawde tam dzialo nie wie nikt. Sledczy opieraja sie na dowodach. Zwazywszy, ze dowodow nie ma, a powodow dla bycia generala w kokpicie w czasie ladowania, czy wczesniej tez nie ma, to najprawdopodobniej go tam nie bylo - i takie sa logiczne wnioski.
        • hieronim_kowalski Re: A jakie to ma znaczenie? Kluczowe dla sprawy j 22.01.12, 22:16
          A jakie to ma znaczenie? Kluczowe dla sprawy jest, że nagranie udowodniło prawidłowość odczytu wysokości do 20 m przez II pilota i zamiar lądowania. Autopilot został wyłączony 20 m nad ziemią !
          • eryn_7 Re: A jakie to ma znaczenie? Kluczowe dla sprawy 23.01.12, 00:00
            Jesli sa dowody, ze autopilot przestal dzialac dopiero 20 metrow nad ziemia, to jeszcze nie znaczy, ze piloci nie probowali go wczesniej odlaczyc. By to stwierdzic jednoznacznie trzeba by przebadac komputer pokladowy. Dopiero, gdy da sie jednoznacznie wykluczyc opoznienie autopilota wywolane dzialaniem aparatury pokladowej, mozna spekulowac, ze to piloci za pozno podjeli akcje jego wylaczenia. Niestety MAK i komisja Millera uznaly, ze nie ma potrzeby dokladnego przebadania i rekonstrukcji wraku w celu poszukiwania usterki technicznej. W tej sytuacji ich wytlumaczenia dla opadania samolotu po przekroczeniu 100m nad ziemia sa tylko spekulacja.
    • mike.recz Polska zamglona 22.01.12, 14:36
      W tym krótkim tekście zawarł Pan sporą ilość prawdy.
    • piotr.ryka Polska zamglona 22.01.12, 19:24
      Nie wstyd ci człecze wypisywać te pełne jadu paskudztwa? Nie interesuje cię prawda o losie kilkudziesięciu rodaków? A może ufasz Putinowi, co kazał wysadzić własnych rodaków, by móc napaść na Czeczenię? I co, chcesz żebyśmy też mu uwierzyli? Masz nas za idiotów?
      Jak na razie niewiele wiadomo o przyczynach katastrofy pod Smoleńskiem. Ale wiadomo z całą pewnością, że Rosjanie ten samolot źle naprowadzali i że z Moskwy padł rozkaz by nie zamykać lotniska. Wiadomo też, że od początku knuto, by Kaczyński nie leciał razem z Tuskiem.

      Nad Polską nie unosi się smoleńska mgła, tylko fetor wytwarzany przez komentatorów Gazety Wyborczej.
    • awm10 Polska zamglona 23.01.12, 10:12
      Trafne:
      "Im więcej podejrzeń, tym lepiej. Pozwalają zamknąć usta każdemu, kto sądzi, że matką wszystkich przyczyn tej tragedii była determinacja, by prezydent nie spóźnił się do Katynia."

      To celowe i na zimno skalkulowane, wśród bezliku bzdurnych teorii i wrzasków, kwestia odpowiedzialności głównego pasażera rozmywa sie i mało kto ma już odwagę o to pytać.
      A nawet jeśli spyta, to pytanie to ginie w sztucznej mgle, bombie termobarycznej, brzozie która sama się złamała i samolocie co sam sie rozpadł.Czy zatem teorie te rodzą się same w tabloidach, czy też są celowo wprowadzane do obiegu? Im większa bzdura, tym lepiej - media to kupią i wałkują przez kilka dni.
      Prezydent "nie podjął jeszcze decyzji" i ten grzech zaniechania też jest jedną z przyczyn katastrofy i to nie błachą.
      I żadne teorie Macierewicza tego nie zmienią.



      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,11008507,Polska_zamglona.html#ixzz1kGlBuXDv"
Pełna wersja