olecky 24.01.12, 09:40 jak się nie ma wykupionego miejsca do parkowania, to się nie kupuje samochodu. Proste. Koniarze też płacą podatki, a nie domagają się stajni pod każdym blokiem i regulowanych cen obroku. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tirinti Parkowanie po polsku. 'Zablokowała ruch tr... 24.01.12, 09:40 Niestety Warszawa to straszne zadupie gdzie trudno zaparkować, dlatego pracownicy oczekują od pracodawców rekompensaty w postaci wyższych pensji, w takim jeszcze bardziej zadupiastym londynie jeszcze trudniej zaparkować więc i rekompensaty płacowe są wyższe. Szkoda, że głupi prezesi nie pomyślą, żeby wynieść się z zadupiastego city i zbudować nowe siedziby w jakimścywilizowanym miejscu gdzie możnaby zmieścić miejsca parkingowe, wóczas koszty by spadły a więc zyski wzrosły i nie byłoby kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: Parkowanie po polsku. 'Zablokowała ruch tr... 24.01.12, 09:50 > Niestety Warszawa to straszne zadupie gdzie trudno zaparkować, dlatego pracownicy > oczekują od pracodawców rekompensaty w postaci wyższych pensji BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAAAAAAAAAAAAA Dawno się tak nie obśmiałem. A ja myślałem, że dlatego, że w Warszawie koszty życia są wyższe; a to wszystko dlatego, że w Warszawie trudno zaparkować. Odpowiedz Link Zgłoś
kpiarz Re: Parkowanie po polsku. 'Zablokowała ruch 24.01.12, 09:51 > jak się nie ma wykupionego miejsca do parkowania, to się nie kupuje samochodu. Kupić można. Ino nie jazgotać potem, że nie ma gdzie zaparkować, tylko parkować grzecznie tam, gdzie jest to zgodne z przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
zino799 Parkowanie po polsku. 'Zablokowała ruch tr... 24.01.12, 11:24 Polskich kierowców nie da rady wychować. Trzeba ich więc wytresować. * Nieprawidłowo zaparkowany samochód - natychmiastowa wywózka na lawecie na parking policyjny, odebranie stamtąd pojazdu = grzywna >1000 zł, a najlepiej w % od dochodów (jak w Skandynawii, 1000 zł nie dla każdego jest jednakowo dotkliwe). * Samochód zaparkowany na torach tramwajowych: motorniczy ma pełne prawo staranować go i jechać dalej. Kosztami ew. naprawy tramwaju (znając ich pancerną budowę - to chyba będą tylko poprawki lakiernicze) obciążony jest niefrasobliwy kierowca. * Pani, która wykazała się ptasim mózgiem tłumacząc niezauważeniem torów tramwajowych - na obowiązkowe badania lekarskie. Psychiatryczne + okulistyczne. Dodatkowo kara za obrazę funkcjonariusza publicznego na służbie (traktowanie Strażników Miejskich jak idiotów poprzez bezczelne wmawianie im farmazonów). Oczywiście scenariusz pozostawienia samochodu na poza Centrum i jazda do Śródmieścia ZTM nie wchodzi w rachubę. Jaśnie Pani/Pan Polski Kierowca musi swoją d... dowieźć na samo miejsce własną bryką. A co! Jakby ktoś pytał: to sam jestem kierowcą. I do Centrum jadę zawsze tramwajem lub autobusem. Nie uważam tego za ujmę na honorze. Odpowiedz Link Zgłoś
ozero Parkowanie po polsku. 'Zablokowała ruch tr... 24.01.12, 11:43 Ten zasrany, dziki kraj utrzymują kierowcy. Im więcej samochodów, tym więcej wpływów do budżetu. VAT- y, akcyzy, inne podatki jawne i ukryte zawarte w cenie pojazdu, paliwa, opłaty skarbowe przy zakupie używanego samochodu. Rację ma ten, kto płaci rachunki. Ja płacę i żądam, aby za moje pieniądze stworzono mi możliwość zaparkowania auta tam, gdzie akurat mam potrzebę. Odpowiedz Link Zgłoś
zino799 Re: Parkowanie po polsku. 'Zablokowała ruch tr... 24.01.12, 12:01 VAT płacą wszyscy. Podatki typu PIT/CIT też. Wpływy z VAT + akcyzy za paliwa i inne koszta około-motoryzacyjne wcale nie sa największą pozycją wpływów do budżetu. Więc możesz sobie żądać Panie Dorobkiewiczu. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Zablokowała tory? Niech płaci odszkodowania. 24.01.12, 11:49 Debilka blokująca tory powinna zabulić koszty zatrzymania i pracy służb. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Parkowanie po polsku. 'Zablokowała ruch 24.01.12, 13:54 Polaczek jak swoją furą ze szrotu do przedpokoju nie wjedzie to niezadowolony. W całym cywilizowanym świecie występuje deficyt miejsc parkingowych, ale nikt tam się nie p***doli z leniami, którym nie chce się podejść 300 m, bo im kość w d*pie pęknie. Odpowiedz Link Zgłoś
ikarus417 A tramwaj powinien przyp... w ten pojazd 24.01.12, 14:33 I też by się nauczyła, że ok. 40-tonowy tramwaj mógł nie zauważyć ok. 2-tonowej osobówki. Odpowiedz Link Zgłoś