O ACTA inaczej - list

24.01.12, 11:30
Rzeczywiscie nie widac tutaj ani wiedzy z zakresu elektronicznych mediow ani prawa:
Panie Blazeju, polecam doksztalcenie sie co najmniej w jednej dziedzinie zanim zacznie Pan analize dokumentow tak istotnych dla wolnosci internetu.
Polecam prawna analize ACTA:

docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0B_xPW83jYkJLOWI2Yzc2ZjgtNjVmNi00YTA4LWE5ZDQtZTg0ZTNhMmVjZWE5&hl=en_US
    • rozwado O ACTA inaczej - list 24.01.12, 13:05
      Co maja leki generyczne do ACTA? Sam naleze do kategorii tworcow (praca naukowa) i nie sciagam muzyki z internetu (nienawidze postrockowej muzyki popularnej). Filmy ogladam tylko w kinach na duzym ekranie. Buntuje sie przeciw wszechwladzy przyglupich urzednikow, ktorym daje sie prawo karania obywatel. Nie zgadzam sie, zeby amerykanskie korporacje medialne i fonograficzne mogly jednym skinieniem reki odciac polskiemu internaucie dostep do internetu. To jest sredniowieczne barbarzynstwo. Takie sprawy powinne isc do polskich sadow, ktore dla rownowagi owinne odmowic zajmowania sie pieniactwem polskich politykow.
      • asteroida2 Proponuję zamontować kamery we wszystkich domach 26.01.12, 12:34
        Pan Błażej Lenkowski najwyraźniej nie ma nic przeciwko inwigilacji w celu poprawy interesów koncernów medialnych. Przecież one są tak biedne, bo piraci okradają ich ze wszystkich zysków.

        Wszystkie argumenty pana Lenkowskiego równie dobrze uzasadniają założenie we wszystkich domach kamer i podsłuchów, żeby kontrolować, czy obywatele przypadkiem nie popełniają przestępstw. Uzasadniają też prawo urzędników do czytania prywatnej korespondencji i zamykania firm bez nakazu sądowego, jeśli zachodzi podejrzenie że zostało tam popełnione jakieś przestępstwo. Albo nawet jeśli to nie firma sama popełniła przestępstwo, ale gdy np. zakupiony w tej firmie nóż został wykorzystany do zamordowania kogoś.

        Rzeczywiście, jest to spór o model biznesowy jaki będzie dominował w przyszłości. Szczerze mówiąc, wolałbym aby nie dominował taki, jaki proponuje ACTA.
    • vethe O ACTA inaczej - list 24.01.12, 14:57
      Producenci leków generycznych (skopiowanych, odtwórczych) mogą rozpocząć ich produkcję po upłynięciu okresu ochrony patentowej na dany lek, która trwa 20 lat z możliwością przedłużenia do 25. Zatem inwestycje w nowe leki na pewno zdążą się zwrócić z nawiązką. Nie jest więc prawdą, jak pan pisze, że po wypuszczeniu leku na rynek konkurencja bez ponoszenia żadnych kosztów na badania momentalnie nielegalnie go kopiuje i sprzedaje taniej.
      Obecne prawo gwarantuje ochronę patentu. Nie żyliśmy w dżungli prawnej do tej pory, jak pan wydaje się wskazywać.
    • mentatd_at_gmail O ACTA inaczej - list 24.01.12, 17:22
      "ACTA ma przyczynić się do rozprzestrzenienia standardów ochrony własności na Zachodnie na inne rejony świata, tak aby łatwiej we współpracy międzynarodowej było zwalczać takie przypadki."

      To artykuł sponsorowany przez którąś korporację. Już wykorzystano ACTA do "załatwienia" serwisu megaupload... tysiące ludzi i firm przechowywało w tym serwisie swoje pliki które w żaden sposób nie łamały praw korporacji. I co panie z działu PR Sony Music Polska albo innego złodzieja grabiącego twórców i użytkowników na to odpowiesz?

      ACTA zostanie ratyfikowane WYŁĄCZNIE przez kraje wysokorozwinięte.

      "Dyskusja z idiotą nie ma sensu - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później załatwi doświadczeniem"
      • wrd6611 Re: O ACTA inaczej - list 24.01.12, 22:22
        Wlasciciele megaupload zyli jak rodzina krolewska. Gdyby placili choc pare groszy producentom filmow nie byloby sprawy. ACTA natomiast to chinski system niszczenia wolnosci slowa. Bez nakazu maga ci odciac internet.
    • sofos7 To co wedłu Pana ACTA zmienia? 25.01.12, 12:55
      Podkreśla Pan kilkakrotnie, że ACTA nic nie zmienia. Może więc postawić zasadnicze pytanie, po co ją w takim razie wprowadzać? Wspomina Pan o ochronie patentów na leki, acz już teraz są one chronione. Mówi Pan o ściąganiu muzyki i filmów jakby było to teraz legalne. Usiłuje Pan przekonać, że ACTA ukróci piractwo, a jednocześnie przytacza fragmenty, z których wynika, że jednak nic nie zmieni. Kreśli Pan czarno-białą wizję świata - teraz mamy totalne bezprawie, a z ACTA prawa do własności intelektualnej będą chronione. Otóż mamy prawo, tyle że marnie egzekwowane, a na to wpływu podpisanie ACTA nie wpłynie.
      Mało tego, chce Pan przekonać, że Zachód stanie się dzięki ACTA wzorem dla innych państw w kwestii ochrony autorów. Czas wreszcie dojrzeć, że świat nie składa się wyłącznie z "Zachodu". Są też inne kręgi kulturowe i inne ścieżki rozwoju niż ta, którą przebyliśmy my. Może nawet lepsze. Tyle, że pozbawiające nas zysku, bo blokujące transfer naszych rozwiązań i technologii na te potencjalne rynki, co nas niezwykle boli. Skoro gdzieś w Afryce uważają, że wszystkie krowy należą do nich, to OK, gdzieś w Amazonii największą cnotą jest dzielić się wszystkim, pięknie! Nie zmuszajmy świata do dolarów i Paris Hilton.
      Pańscy znajomi argumentując powody kradzieży z Internetu mają mimo wszystko trochę racji. 10lat temu, gdy łączyliśmy się przez modemy i TP, cena nowości płytowych w sklepie oscylowała wokół 70zł. Dziś, przy wyższych zarobkach, są wersje "eko" po 35zł i jestem pewien, że duża część Pańskich znajomych po te wydania sięga, zamiast ściągać z Internetu. Mało tego, Amzon czy iTunes oferują pliki po dolarze, co dla mieszkańca USA jest powiedzmy wydatkiem rzędu złotówki dla nas. Myśli Pan, że za 10zł dalej by nielegalnie kopiowano? Oczywiście, zawsze będą nastolatkowie, którzy oszczędzać muszą na wszystkim, i grupa osób o specyficznej mentalności, które to nawet mając wystarczające zasoby finansowe, i tak ukradnie, bo "kto im co zrobi", albo "tylko frajer płaci". Ale na nich ACTA też nic nie poradzi.
      Pisze pan o tajemniczych, acz niezwykle negatywnych skutkach otwartych zasobów publicznych. Korzystam choćby z bezpłatnej platformy edukacyjnej MIT, ostatnio oglądałem na żywo w sieci transmisję z opery w Monachium. Też za darmo. Czy to znaczy, że więcej nie będę chciał mieć do czynienia twarzą w twarz z żadnym profesorem, albo nie pójdę już do opery? Wręcz przeciwnie! Więc co to za negatywne skutki? Że już o Wikipedii, czy OpenOffice nie wspomnę.
      Zarzuca Pan na początku, że dyskusja jest jednostronna. Owszem, rząd prowadził tajne negocjacje i próbował przepchnąć po cichu projekt gdzieś w środku biuletynu o rybołówstwie, nikogo nie pytał o zdanie, jednostronność do bólu. Nie chcieli dyskutować, więc czemu się teraz dziwić? Teraz tłumaczą, że "ministerstwa przyspieszyły", ktoś coś przeoczył. I nagle rząd nie ma związku z ministerstwem, a winny jest jakiś anonimowy urzędnik.
    • adrem63 „Własność jest najważniejsza” 26.01.12, 15:12
      Zdanie to opatrzyłem cudzysłowem, żeby nie było wątpliwości, że kradzione. Usłyszałem je kiedyś od premiera Tuska więc pewnie kradnę jego „własność intelektualną”, chociaż nie jestem pewien czy on to sam wymyślił. Na pocieszenie można sobie powiedzieć, że w kradzieży pomaga mi GW, która zamieszcza takie „treści” więc także jest według moralności własnościowej godna potępienia :).

      Pocieszam się także, że pewnie celem ataku ACTA nie są tacy leszcze jak ja, nawet i GW, ale już np. taki Wikileaks i jego szef Assange z pewnością. Można by zamknać portal i szefa do ciupy i załatwic problem odpowiednio opisując zdarzenie, bez potrzeby używania na niego „broni rozporkowej”. Taka broń jest bowiem nie zawsze skuteczna. Można zamiast odstrzelić delikwenta tylko go ranić, a trafiony dopiero „puści farbę”, a ze zranienia wyjdzie jeszcze wzmocniony.
      :)
    • gobi05 Re: O ACTA inaczej - list 26.01.12, 17:05
      Bardzo ciekawy artykuł!

      >>Dyskusja o ważnej umowie staje się niezwykle jednostronna, często oderwana od faktów, zapominamy w niej czemu ta umowa miałaby w ogóle służyć.<<
      Rzeczywiście, zupełnie nie wiadomo, co ta umowa ma dać Polsce. Polski rząd doprowadził do jej podpisania w tajemnicy, nie wyjaśniając, nie udostępniając żadnych informacji, nie tłumacząc aż do ostatniej chwili CO ONA DA POLSCE.


      >>ACTA to temat bardzo skomplikowany. Prawnicy i rząd powinni jasno wytłumaczyć społeczeństwu jego zawiłości, pokazać, że ACTA to nie przysłowiowy orwellowski Wielki Brat wymyślony przez Mao na spółkę Himmlerem.<<
      Powinni, oczywiście że powinni, nie tylko wytłumaczyć zawiłości, ale nawet skonsultować się, tak jak to przewiduje polskie prawo. Nie zrobili tego, czyli postąpili wbrew prawu, wbrew swoim obowiązkom.


      >>Czy ACTA to umowa wymierzona w obywateli i skrajnie dla nich szkodliwa? Nie jestem prawnikiem, ale wszelkie fakty jakie analizowałem wskazują, że nie.<<
      Ja też nie jestem prawnikiem, ale sądzę że jest skrajnie szkodliwa.


      >>Sądzę również, że wiele wypowiedzi jest znacząco przejaskrawionych. Do tego formułowanych przez osoby, które ekspertami w tej trudnej dziedzinie po prostu nie są.<<

      Posłuchajmy więc eksperta www.youtube.com/watch?v=bCmeTx7LFyc Piotr Waglowski przez kilka lat usiłował zdobyć informacje i tej umowie, zdobyć legalnym sposobem, bo jest prawnikiem. Przecież gdyby zdobył nielegalnie, to i tak nie mógłby się wypowiedzieć na temat tej umowy, bo popełniłby przestępstwo.


      >>Zacznijmy jednak od początku czyli pytania skąd pomysł, aby pracować nad problemami, które reguluje ACTA?<<
      Może stąd, że rząd nie dopuścił do społecznych konsultacji? A to, co nazwał konsultacjami spotkało się ze sprzeciwem Rzecznika Praw Obywatelskich?


      >>W dyskursie można odnieść wrażanie, że umowa ma na celu zniewolenie wolnych obywateli Internetu przez spisek polityków i korporacji.<<
      Nie ma obywateli Internetu, są za to obywatele Rzeczypospolitej Polskiej. I tak, ta umowa ma na celu powszechną i bezprawną inwigilację, a sposób jej wprowadzenia jako żywo wygląda na spisek.


      >>Tymczasem ACTA jest umową, która ma pomóc chronić w wymiarze międzynarodowym prawo własności.<<
      Nie wydaje mi się, raczej ma służyć dalszemu zaborowi przestrzeni publicznej, ma wspierać usiłowania pozbawienia nas naszych praw, jak na przykład prawa do dozwolonego użytku.

      >>ACTA ma przyczynić się do rozprzestrzenienia
      standardów ochrony własności na Zachodnie na inne rejony świata,
      tak aby łatwiej we współpracy międzynarodowej było zwalczać
      takie przypadki.<<
      Przeczytałem to trzy razy i nadal nie rozumiem:
      1) czy Polska nie ma standardów ochrony własności,
      2) czy wciągnięcie Polski do ACTA ma wpływać na inne rejony świata,
      3) czy do tej pory Polska nie współpracuje przy ściganiu przestępstw z innymi krajami?
      Co Autor ma na myśli??


      >>dwie liberalne wartości: ochrona obywatela przed nieuzasadnioną inwigilacją i domniemanie niewinności (bo problemem w interpretacji ACTA nie jest wolność słowa tylko potencjalna inwigilacja i zasada domniemania niewinności obywatela) kontra poszanowanie dla praw własności<<
      Nie, nieprawda. Jest to spór: wolność obywatela kontra coraz bardziej zachłanne firmy posiadacze praw autorskich. Jeszcze raz, ale wolniej: internauci nie chcą nikomu odbierać ich własności, ale pragną zachowania własnych praw. Tylko tyle.

      >>Na obu tych zasadach zbudowaliśmy nasz demokratyczno-kapitalistyczny zachodni system wartości i system prawa.<<
      To może wróćmy do dwudziestojednoletniego okresu ochrony własności intelektualnej? Na tym zbudowaliśmy zachodni system wartości, było niebyło.
      "(...) nawet jeśli prawa autorskie do utworów Szekspira byłyby wieczyste, w oryginalnym rozumieniu tego pojęcia, oznaczałoby to jedynie, że nikt nie ma prawa przedrukować jego sztuk bez zgody posiadaczy praw do utworów Szekspira. Prawo w żaden sposób nie kontrolowałoby wykonań jego utworów, możliwości tłumaczeń na inne języki lub tworzenia adaptacji filmowej przez Kennetha Branagha. „Prawo kopiowania” było niczym mniej, ale też niczym więcej, niż wyłącznym prawem do druku." - Wolna kultura, L. Lessig, www.futrega.org/wk/18.html


      Bardzo chętnie ustosunkowałbym się do całego artykułu, ale niestety mi czasu nie starcza.
    • testra Stop ACTA ! 12.02.12, 13:36
      popieram ten Apel:

      STOP okradaniu nas przez tzw. "własność intelektualną" ! STOP złodziejom w białych rękawiczkach ! STOP monopolom !!! STOP podwójnemu opodatkowaniu !!! STOP targowicy !!! chcemy REFERENDUM !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja