yogi.net
28.01.12, 00:25
Nie ... to nie tak.
Każdy mędrkuje snując swoje dziwne teorie. Protestowałem ale o coś zupełnie innego ....
Więc po krótce.
Nie jestem pokoleniem Facebooka czy Twittera. Obchodzę się bez tego. Komórka i komputer to narzędzia. Internet to środowisko pracy. Mając urlop - odcinam się od tego i czuję się wspaniale. "Za ostatni grosz" wspominam cień tamtych dni. Będąc studentem korzystałem z biblioteki publicznej i czytelni. Nie musiałem kupować każdej książki. Muzykę nagrywałem z radia na taśmę magnetyczną. Wpierw była to Aria - magnetofon szpulowy. Potem kasety. Oryginalne były jedynie winyle.
Niestety czasy się zmieniają. Technologie także Prawo pozostaje w miejscu. Czym rożni się czytelnia publiczna od zasobu książek w internecie? Wypożyczenie książki z biblioteki jest OK, Pobranie PDF-u z internetu - kradzież! Przyjmując że książka jest produktem pełnowartościowym, pobrany z internetu PDF - o ograniczonej funkcjonalności.
Muzyka także - Oryginał CD jest lepszej jakości niż skompresowana MP3. Każdy to wie iż jest to format stratny jakościowo.
Inaczej jest z serialami. Dlaczego są pobierane? .... Gdyż Polska jest traktowana jako V-ty świat. Najczęściej premiera odbywa się rok po premierze zachodniej. Posiadam wykupione kanały AXN, Sci-Fi i co ??? "Hity" kilkuletnie. Ale mi to frajda. A polskie stacje ??? TVN kiedyś emitował jeden sezon Stragate. HBO dwa sezony z dwutygodniowym opóźnieniem. Tyle radochy.
Sposób przyjęcia tego porozumienia jest delikatnie mówiąc skandaliczny. rząd ma stanąć po stronie większości czyli swoich zwykłych obywateli. W tym wypadku opowiedział sie po stronie "Wielkich".
Jeszcze jedna uwaga dotycząca "artystów i twórców". Obecnie decyduje o tym goła d... lub cyc...., skandale etc. Słowa piosenek banalne, melodie powielone, jakość artystyczna co najwyżej mierna. Obecnie po prostu nie ma płyt które chciałbym mieć w swojej kolekcji a tym bardziej za dużą kasę.
STOP ACTA
STOP OBŁUDZIE I KŁAMSTWU
STOP PAZERNOŚCI