Dekalog VII

28.01.12, 17:43
"Prawo i Sprawiedliwość funduje spektakl światło i brzoza. Ze Stanów Zjednoczonych prof. Binienda dowodzi, że według jego teorii Tu-154 nie mógł ściąć skrzydłem brzozy w Smoleńsku. Pytanie: Kto ściął brzozę, jaki wariat z piłą i sekatorem przyciął inne mniejsze drzewka w okolicy lotniska - pozostaje bez odpowiedzi."
------------------------------------------

Być może rozliczenie Macierewicza z całej doby - godzina po godzinie - mogłoby wiele wyjaśnić...
    • gobi05 Re: Dekalog VII 29.01.12, 08:40
      Mistrzostwo przemilczeń. Rozumiem, że (z pewnego punktu widzenia ;-) warto takie teksty pisać, ale z MOJEGO punktu widzenia nie warto ich czytać. Właściwie, to w ogóle Gazety czytać nie warto.
      • 6burakow Re: Dekalog VII 29.01.12, 18:10
        gobi05 napisał:

        > Mistrzostwo przemilczeń... z MOJEGO punktu widzenia nie warto ich (GW) czytać.

        i w zgodzie z duchem krytyki przemilczales o co Ci wsasciwie chodzi. Nie warto czytac postow gobi...
    • anty65 ACTA w Europie 29.01.12, 11:11
      Ale o tym, że ACTA się nie podoba w Europie to już GW milczy. Podobnie jak o blokowaniu Wall Street.
      Paryż
    • askold Dekalog VII 29.01.12, 15:52
      A czy Redaktor Naczelny ACTA czytał ? Czy też jak jego dziennikarze jest za ale właściwie przeciw i także nic nie rozumie ? Co, notabene, upodabnia go prezesa.
    • prawdziwy-moher Dekalog Pana Wronskiego 29.01.12, 15:54
      A w nim zabraklo ze Tusk nie czytal ale podpisal.A to chyba najwazniejsze.Bo Kaczynski woli referendum, zeby demokratyczne spoleczenstwo sie wypowiedzialo.A rezimowe media nie czytaly,podpisaly.
      • antropoid Re: Następny mądry - inaczej... 29.01.12, 17:55
        ... majaczący o jakimś reżimie.


        prawdziwy-moher napisał:

        > Bo Kaczynski woli referendum, zeby demokratyczne spoleczenstwo sie wypowiedzialo.

        Ciekawe od kiedyż to tak woli referenda? A demokratyczny to on rzeczywiście jest zawsze - kiedy nie rządzi...
      • rydzyk_fizyk Re: Dekalog Pana Wronskiego 30.01.12, 07:51
        Doczekaliśmy czasów gdy premier podpisuje umowy międzynarodowe jak pożyczkę z Providenta, bez czytania.
    • hieronim_kowalski Kompletny brak logiki u Tuska i popieraczy ACTA. 29.01.12, 16:21
      Kompletny brak logiki u Tuska i popieraczy ACTA. Jeśli bowiem ACTA nic nie zmienią w prawie polskim to po kiego grzyba ratyfikowali takie coś. To tak jakbym nad drzwiami powiesił sobie siekierę na sznurku zakładając, że ona nigdy nie spadnie i nie walnie mnie w łeb. Każdy, kto miał kiedykolwiek do czynienia z prawem amerykańskim wie, że amerykański wymiae sprawiedliwości należy do najbardziej patologcznych. To dlatego Amerykanie nakręcili najwięcej filmów na świecie dotyczących rozpraw sądowych mających udowodnić, że prawo w końcu tryumfuje. Gdyby wszystko było OK to niczego nie trzeba by było udowadniać.
      • wojtek-gdansk Jako amerykanista amator zgadzam się z Tobą :) 29.01.12, 21:26
        hieronim_kowalski napisał:
        >(...) Każdy, kto miał kiedykolwiek do czynienia z prawem amerykańskim wie, że
        > amerykański wymiae sprawiedliwości należy do najbardziej patologcznych.
        > To dlatego Amerykanie nakręcili najwięcej filmów na świecie dotyczących
        > rozpraw sądowych mających udowodnić, że prawo w końcu tryumfuje. Gdyby
        > wszystko było OK to niczego nie trzeba by było udowadniać.
        Coś w tym jest.
        ---
        "Ogrom problemów, jakie się wiążą z przyjęciem ACTA, wyraźnie przerasta tych, którzy o jego przyjęciu decydują." -prof. Ewa Łętowska
    • jurek4491 Dekalog VII 29.01.12, 17:09
      Trzeba być kretynem żeby uwierzyć tym amerykańskim pajacom przprowadzających symulacje komputerowe na podstawie jakiegoś szkicu samolotu pozyskanego z gazety czy książki. Jeśi będą opierać się na podobnych dowodach robiąc symulację odnośnie brzozy to im wyjdzie że Ruskie pocięli ją żyletkami i Macierewicz będzie tryumfował.
    • goral27 KAPUŚ Boni zachował się honorowo! 29.01.12, 17:16
      Buahahahaha!!! :))))
    • askrzypiciel Dekalog VII 29.01.12, 17:16
      Szanowni przedmówcy :)
      To z Gazety Wyborczej dowiedziałem się, gdzie jeszcze można protestować np. www.avaaz.org/en/eu_save_the_internet/?tta
      nie przeczytacie tego w prawicowych np. "Gazeta Polska" - tam przeczytacie "dlaczego brzozy nie mówią" i "wszystko jakoś tak za mgłą".
      Znalazłem tu wile róznych opinii (są one m.in. po to - aby zdawać sobie sprawę, że są także zwolennicy ACTA). I aby protesty się nie wypaliły. Protestować należy, dopóki można.
    • drmuras Wroński - dekalog jest dla ludzi 29.01.12, 17:34
      dla funkcjonariuszy jest regulamin ...
      • maxik-g A dla ciebie jest kop w dupę. 29.01.12, 17:46
        drmuras napisał:

        > dla funkcjonariuszy jest regulamin ...
        • antropoid Re: A dla ciebie jest kop w dupę. 29.01.12, 17:56
          Daj mu spokój, przecież on pisał o sobie.
          • prawdziwygagatek O sobie? Dla trolli ePiSkopatu jest bezhołowie! 30.01.12, 06:31
            jaki pan.. taki kram...
    • euro_pejczyk1 Redaktorzy GW, czemu milczycie??!! 29.01.12, 17:57
      Z fejsbókowej strony KPRM usunięto prawie OSIEM TYSIĘCY wpisów, kłamliwie tłumacząc fakt zabronionej konstytucyjnie cenzury, "wulgarnymi treściami". Udowodniono, że wulgarne wpisy to ok. 1,5 PROCENTA wszystkich wpisów. Jakieś 110 na łączną liczbę ok. 7.700 wpisów.
      A Gazeta Wyborcza MILCZY. Dlaczego? Odpowiedź może być tylko jedna - środowisko zwane "salonem" godzi się na stosowanie totalitarnych metod. O to walczyłeś, Adamie Michnik?
    • grisza14 Cynglu, rozumiem, ze wyniki laboratoryjne brzozy 29.01.12, 18:11
      znajduja sie w klamstwak komisji Millera.Moze zreszta towriszcz Jedmund Klichu dostaczyl je na Czerska?
      Pozdrowienia dla wujcia Stefka z Uppsali.Czekamy.
      • prawdziwygagatek Nie PiStrolu,wyniki są w podręcznikach psychiatrii 30.01.12, 06:38
        .. mówiących o psychozie maniakalnej u schizotyków takich jak Don Maciorro..
    • cul-de-sac Wielu, ktorzy pozaklejali sobie usta 29.01.12, 18:16
      powinno kazac sobie powiazac rece.
    • prawdziwy-moher Dekalog VII - i na koniec........... 29.01.12, 19:06
      Ludzie maja racje.Co za wartosci intelektualne oprocz nienawisci przekazuje Wyborcza?.Nic tylko nienawisc.
      A wiec chce Pan oplaty za tworczosc , chociazby internetowa.Chce Pan chodzic w spodniach.Ilu tworcow tych spodni czeka na abonament.Zaczynajac od poczatka prodkukcji.To sa tworcy, nie chodzi Pan na golasa.Jakos oni abonamentu nie chca.A zywnosc.Zrob sobie Panie Wronski sam.Za ziarno tez abonament wiec...To jest chore.Dzielo stworzone przez czlowieka polega wycenie.I nastepuje koniec.Jezeli jest wartosciowe ludzie jednorazowo placa wiecej.Idzie w rynek za wynegocjowana cene, stanowi dobro wszystkich ludzi.Pobral juz kase ten co to wymyslil.Jezeli to dobre , moze i byly to miliony.I na tym koniec.To dzielo ludzi bo ten co stworzyl dajmy na to znak graficzny chce jesc.A wiec wytworz jedzenie, skoro za swoje dzielo chcesz abonamentu do konca zycia.
      Plac za material , lub wolisz chodzic nago.Plac tez abonament, bo sam tego nie wymysliles.
      A wiec smacznego dla salaty.
      Kazdy na glowce salaty zarobi-najwiecej z abonamentu.
    • blust panie Wronski: tu nie chodzi o prawo do kradziezy 29.01.12, 19:52
      Kradziez jest juz teraz nielegalna i nikt nie ma z tym problemu. Problem jest ze zniesieniem zasady domniemania niewinnosci. Beda mogli nam grzebac w komputerach i telefonach bez wyroku sadu.

      Zalozmy ze piszesz pan bardzo intymnego maila do Magdy M., jak wy wszyscy, dolaczasz do niego zdjecie. Ten mail moze zostac otwarty i przeczytany bez wyroku sadu - wystarczy *podejrzenie* jakiegos urzedasa rownie prawdomownego jak Boni, Tusk czy Zdrojewski ze zdjecie moglo byc skradzione. Beda czytac pana milosny list i sie slinic.

      Smacznego.

      W dodatku to dopiero wierzcholek gory lodowej: chodzi tez o patenty na geny i zywnosc. Oczywiscie o tym w GW sza. Lepiej mowic ze protestujacy chca bronic "piractwa". Ech, "dziennikarze".
    • bukraba Dekalog VII 29.01.12, 20:47
      To co wyrabia obecny rząd, jasno zdefiniowała i nazwała Barbara W.Tuchman w swej książce "Szaleństwo władzy" z 1984 r." Godnym uwagi, a dostrzeganym w toku całej historii fenomenem, niezależnym ani od epoki, ani od miejsca, jest uprawianie przez rządy polityki sprzecznej z korzyścią własna. Sprawia to wrażenie, że ludzie znacznie gorzej wykonują funkcje rządzenia niż wszelką inną działalność. W tej dziedzinie mądrość postępowania--którą należałoby zdefiniować jako realizowanie koncepcji powziętej na podstawie doświadczenia, zdrowego rozsądku i dostępnych informacji--objawia się rzadziej i częściej zawodzi niż powinna. Dlaczego ci, co dzierżą władzę tak częsta działają wbrew temu, co nakazuje rozum, a oczywisty interes własny im sugeruje. Dlaczego tak często wydaje się, że nie potrafią się zdobyć na inteligentny sposób rozumowania ?". ( Wydawnictwo "Książnica" 1992r.) Świeże przykład?. 6 latki do szkół! .Praca do 67 roku życia!. Refundacja leków!. Cena paliw!. ACTA!. Uprawnienia NIK!. Tyle starczy. Szaleństwo władzy w pełni. O smoleńskiej katastrofie nie będę wspominał.
    • martwalitera Dekalog VII 29.01.12, 21:09

      Jak kto jest Żydem to niech się Dekalogu trzyma . Niewierzących obowiązuje zasada gry bez reguł- znacznie mniej skomplikowana - szczególnie że gra się o siebie a nie o jakieś bezwartościowe wartości.
      • kolter Re: Dekalog VII 15.02.12, 10:30
        martwalitera napisał:

        >
        > Jak kto jest Żydem to niech się Dekalogu trzyma . Niewierzących obowiązuje
        > zasada gry bez reguł- znacznie mniej skomplikowana - szczególnie że gra się o s
        > iebie a nie o jakieś bezwartościowe wartości.

        No a chciałbyś żeby dzieci ciebie nie kochały , żona zdradzała a najlepszy kumple fałszywie w sądzie cię oczernił ? ktoś zabił matkę , no a kochanka okradła ??
    • trajkotek zdziwienie Tuska? 29.01.12, 21:17

      Ktoś traktuje działanie w polityce poważnie?

      Boni nie skumał jeszcze, o co w POlityce chodzi, ... niech się POdaje ...

      ___________________________
      Wroński to rzetelny dziennikarz?
      Trzeba kłamać!
    • wyatearp Siódme? 29.01.12, 22:54
      Dwa pytania i jeden komentarz.
      Dlaczego raptem zrobił sie taki straszny hałas, skoro nawet hałasujący nie negują, iż od roku wszystko było na widelcu, bardziej niż jawne? Jawne procedury, jawne konsultacje, jawne głosowania, brak jakiegokolwiek sprzeciwu…
      Jeśli przyjąć, iż dlatego, że niektóre prywatne organizacje pozarządowe nie dostały od premiera, rządu, ministra, prezydenta, posłów itd. uprzejmej osobistej prośby (napisanej wiecznym piórem na welinowym papierze) o łaskawe zaznajomienie się z proponowanym tekstem ACTA i zabranie głosu – to mam od razu retoryczne pytanie następne: o podstawy prawne takiego oczekiwania. Otóż takie podstawy nie istnieją (a przypomnę, że władzy wolno robić tylko i wyłącznie to, co jej prawo nakazuje).
      Owszem, istnieje także zdrowy rozsądek i dobry obyczaj, lecz bez przesady. To tak, jakby spodziewać się, że państwo w trakcie opracowywania jakichś ustaleń będzie prosić poszczególne redakcje prasowe o komentarz, a jeśli go nie dostanie – decyzji nie podejmie. Jeszcze czego! Szukanie informacji jest elementarnym obowiązkiem dziennikarzy, śledzenie zaś wydarzeń elementarnym obowiązkiem takich świętych krów, jak Freedom House, Human Rights Watch czy nawet sama Panoptykon (wpisz w gugle). Jeśli ktoś ma dostęp do internetu i przez rok systematycznie przegapiał coś, nad czym debatowały czołowe połacie świata, od Ottawy przez Brukselę po Wellington – niech może zmieni zawód albo misję?
      Przypuszczam, że ten hałas wymyśliły – z braku laku - żądne sensacji media. Niniejszą roboczą hipotezę można twardo zweryfikować co do miejsca, dnia i godziny. W sieci.
      Dlaczego tylko w Polsce?
      W społeczeństwach pozostałych państw-sygnatariuszy sprawa ACTA nie stała się „sprawą” i raczej przeszła bez echa. Tymczasem nad Wisłą przez wiele dni był/jest to medialny temat numer jeden, a nawet tysiące młodych ludzi w wielu miastach protestacyjnie wyszły na ulice.
      Najtrafniejsza wydaje mi się odpowiedź, jakiej udzielił pan profesor Marcin Ryszkiewicz: przez długie lata młodzi Polacy utwierdzali się w praktycznym przekonaniu, że w internecie wszystko wolno (róbta co chceta), więc jak ktoś przyzwyczaił się, że jedzenie jest w lodówce za darmo, a teraz nagle będzie musiał je kupować – to się buntuje…
      Komentarz.
      Najciekawszy poglądowy komentarz znalazłem w „Gazecie Wyborczej” pod linkiem wyborcza.pl/1,75968,11047561,ACTA_jak_kolczasty_drut.html#ixzz1kqMjkEsP Oto ten fragment:
      Rancza na Dzikim Zachodzie grodzono marnymi płotami, bez trudu łamanymi przez ciężkie longhorny, które tratowały własność ranczerów. Co roku setki tysięcy sztuk takiego bydła przepędzano ze śnieżnej Montany do słonecznego Teksasu. W 1873 roku czterech przedsiębiorców opatentowało drut kolczasty, który przyczynił się do rozwoju Stanów Zjednoczonych. Grodzenie własności stało się skuteczne. Trudno uwierzyć, ale to o ACTA”.
      Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : -)
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl/blog.php/?p=1200
      • pal666 Re: Siódme? 30.01.12, 07:12
        nie przekonuje mnie analogia z drutem kolczastym do ACTA. Jego wynalezienie było działaniem FAKTYCZNYM a nie prawnym - czym jest ACTA. Drut kolczasty można by porównać do jakiegoś niewynalezionego jeszcze narzędzia informatycznego, służącego nieuprawnionemu wykorzystaniu treści w sieci. ACTA oznacza penalizację domniemania i naruszenie swobód obywatelskich. Przeciw ACTA wypowiedział się ETS. Zapewne nie bez powodu.
        Jeżeli szukać w przeszłości analogii do ACTA to - moim zdaniem- dobrym przykładem mógłby być Red Flag Act, który zahamował rozwój motoryzacji i powstał w wyniku nacisków lobby "końskiego" w transporcie.
    • pal666 Dekalog VII vs Dekalog VIII 30.01.12, 07:24
      I mamy, panie Wroński, konflikt wartości. Ekwiwalentnych wartości. Czymże, jak nie fałszywym świadectwem, jest oskarżenie oparte o domniemanie, domniemanie, które okaże się NIEPRAWDĄ ?
      ACTA stwarza możliwość popełnienia grzechu przeciwko Dekalog VIII przez potencjalnie silniejszą stronę, dysponującą kasą, zatrudniającą prawników. ACTA legitymizuje ten grzech.
      Dekalog, to nie tylko siódme przykazanie, jest ich jeszcze 9. Równie ważnych, panie Wroński.
      • kolter Re: Dekalog VII vs Dekalog VIII 12.02.12, 15:35
        pal666 napisał:

        > Dekalog, to nie tylko siódme przykazanie, jest ich jeszcze 9. Równie ważnych, p
        > anie Wroński.

        No akurat VII to; nie cudzołóż, a obstawiam ze wszystkich z tych pozostałych 9 i tak nie znasz .
        • gobi05 Re: Dekalog VII vs Dekalog VIII 15.02.12, 08:56
          kolter napisał:

          > > Dekalog, to nie tylko siódme przykazanie, jest ich jeszcze 9. Równie ważn
          > ych, p
          > > anie Wroński.
          >
          > No akurat VII to; nie cudzołóż (..)

          W którym dekalogu?
          • wojtek-gdansk Re: Dekalog VII vs Dekalog VIII 15.02.12, 09:24
            kolter napisał:
            > > > Dekalog, to nie tylko siódme przykazanie, jest ich jeszcze 9. Równie ważnych, p anie Wroński.No akurat VII to; nie cudzołóż (..)
            gobi05 zapytał kolter'a:
            > W którym dekalogu?
            W dekalogu złodziejskim, w którym przykazanie "Nie kradnij" nie istnieje :), ale są za to dwa przykazania "Nie cudzołóż" tak dla zamydlenia oczu okradanym. Tak jest u gapowiczów, nie płacących abonamenty radiowego, ściągających "na lewo" oprogramowanie i piosenki, u komisji ws mienia kościelnego, oraz różnych innych "prawdziwych świateł" czyli "Lux veritatis" z Torunia.


          • kolter Re: Dekalog VII vs Dekalog VIII 15.02.12, 09:36
            gobi05 napisał:

            > kolter napisał:
            >
            > > > Dekalog, to nie tylko siódme przykazanie, jest ich jeszcze 9. Równi
            > e ważn
            > > ych, p
            > > > anie Wroński.
            > >
            > > No akurat VII to; nie cudzołóż (..)
            >
            > W którym dekalogu?

            Biblijny dekalog został przez Krk okrojony ,stąd też przesuniecie o jedno ,usunięto 2 przykazanie noa 10 podzielono na dzisiejsze 9 i 10 .
            • wojtek-gdansk jak nie dziesięć, to już nie dekalog 15.02.12, 10:07
              kolter napisał:
              > Biblijny dekalog został przez Krk okrojony ,stąd też przesuniecie o jedno ,usun
              > ięto 2 przykazanie noa 10 podzielono na dzisiejsze 9 i 10 .
              Akurat jest chyba odwrotnie, z 9 biblijnych (hebrajskich, albo judaistycznych) kościoły chrześcijańskie (jeszcze przed reformacją) "zrobiły" 10 dzieląc ostatnie 9 przykazanie na dwa.
              Są oczywiście też inne interpretacje. Przyjęło się jednak (z greki, gdzie dziesięć = deka) mówić dekalog i tak już w naszej cywilizacji się utrwaliło (też u większości protestantów, także wyznawcy judaizmu wiedzą o czym mowa kiedy ktoś mówi dekalog).
              Drogi kolter, mylić się jest rzeczą ludzką, ba nawet nad niewiedzą bliźniego można się pochylić z wyrozumiałością, co niniejszym czynię. Tylko dlaczego Ty, do najjaśniejszej cholery, pouczasz redaktora Wrońskiego, nie sprawdziwszy pierwej czy masz racje. Widać nienawiść do GW zalewa ci żółcią oczy i odbiera zdolność rozumowania, o miłości bliźniego (w Dekalogu od 4 do 10 przykazania) nawet nie mam co wspominać.
              • kolter Re: jak nie dziesięć, to już nie dekalog 15.02.12, 10:21
                wojtek-gdansk napisał:

                .
                > Akurat jest chyba odwrotnie, z 9 biblijnych (hebrajskich, albo judaistycznych)
                > kościoły chrześcijańskie (jeszcze przed reformacją) "zrobiły" 10 dzieląc ostatn
                > ie 9 przykazanie na dwa.

                Nie . Żydzi mieli np te przykazanie o którym przez wieki nie mówiono w Krk.

                > Są oczywiście też inne interpretacje.

                Jakie ??

                Przyjęło się jednak (z greki, gdzie dzies ięć = deka) mówić dekalog i tak już w naszej cywilizacji się utrwaliło (też u większości protestantów, także wyznawcy judaizmu wiedzą o >czym mowa kiedy ktoś mówi dekalog).

                No bo to było tak zwane dziesięć słów. od dziesięciu biblijnych przykazań, nie 9 jak to dziś ma Krk , no i niech cie nie zmyli to 10 , bo to nic innego jak przepołowione 9 .

                nickycruz.ovh.org/dekalog.html
                > Drogi kolter, mylić się jest rzeczą ludzką, ba nawet nad niewiedzą bliźniego mo
                > żna się pochylić z wyrozumiałością, co niniejszym czynię.

                Daruj sobie ten swój infantylny tekst .

                Tylko dlaczego Ty, do
                > najjaśniejszej cholery, pouczasz redaktora Wrońskiego, nie sprawdziwszy pierwe
                > j czy masz racje. Widać nienawiść do GW zalewa ci żółcią oczy i odbiera zdolnoś
                > ć rozumowania, o miłości bliźniego (w Dekalogu od 4 do 10 przykazania) nawet ni
                > e mam co wspominać.

                Jest 10 rano ty jeszcze czy już pijany jesteś ??

                Dziesięć przykazań Bożych wg Biblii Tysiąclecia (BT)

                I.
                Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!

                II. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

                III. Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.

                IV. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.

                V. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.

                VI. Nie będziesz zabijał.

                VII. Nie będziesz cudzołożył.

                VIII. Nie będziesz kradł.

                IX. Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.

                X.
                Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

                Księga Wyjścia (Wj) 20,1-17 (Biblia Tysiąclecia)
                • wojtek-gdansk To jest twoje prywatna numeracja przykazań 15.02.12, 11:02
                  W Księdze Wyjścia (niech będzie to nawet w Biblii Tysiąclecia, która przecież nie jest jedynym oświeconym przekładem na polszczyznę) nie widać tych numerków, które poumieszczałeś w tekście wyżej. Maleńkie numerki, które są w tekście rozdziału 20 tej Księgi, to jedynie numery wersetów (których pochodzenie jest też znacznie późniejsze) - nic więcej. Jak masz jeszcze jakieś wątpliwości, to zawsze możesz sprawdzić w "katechizmach" chrześcijańskich. Może jedynie Świadkowie Jehowy mają, jak we wszystkim, swoją indywidualną interpretację, ale oni "powstali" niedawno i sami nie uważają się za chrześcijan. Myślę, że Naczelnemu Rabinowi RP panu Szudrichowi głowy nie ma co zawracać, mimo, że jest "przewodnikiem" wspólnoty, od której my wszyscy wzięliśmy przesłanie z Synaju. Biblia - to nie jest księgowość a wskazówka, jak żyć przyzwoicie.
    • waldemark112 Dekalog VII 30.01.12, 10:02
      Od 1995r mam specyficzny stosunek do p,Boniego.Jako szef sztabu wyborczego spowodował przegraną P,JACKA KURONIA.Powiedziałem kolegom kilka lat temu =jeżeli Premier przegra to głownym winowajcą bedzie p,Boni.Mimo wielu zalet pan Boni nie ma tego coś co gwarantuje sukces.
    • testra Stop ACTA !!! 12.02.12, 14:41
      Pan też wstał lewą nogą Panie Wroński ? na ulice wyszło społeczeństwo polskie, a nie jacyś internauci, by walczyć z okradaniem każdego z nas przez gangsterskie prawo,

      wiedza cywilizacji należy do nas wszystkich i do każdego z nas z osobna,
      i nic Pan na to nie poradzi, że w sieci to można kraść... co najwyżej prąd albo ryby !

      STOP okradaniu nas przez tzw. "własność intelektualną" ! STOP złodziejom w białych rękawiczkach ! STOP monopolom !!! STOP podwójnemu opodatkowaniu !!! STOP targowicy !!! żądamy REFERENDUM !!!
Pełna wersja