Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu...

30.01.12, 21:37
Rydzykowi chętnie powiedziałbym "Pier... się" w duecie.
W duecie z dubeltówką 12 ga.
    • tomek_456 Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 21:40
      Liczę, że J. Palikot dotrzyma tym razem słowa.
      Bo na razie to media się tylko podniecają.
      Po takiej akcji żaden katolik nie powinien mieć wątpliwości za na RuchP nie powinno się głosować.
      • p0kraka Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:11
        niedotrzyma...bedzie tak samo jak z paleniem marichuany w sejmie...miejski lepper jest mocny tylk ow gebie...poza tym nie sadze ze miejscowi beda sie bezczynnie przygladac jak palikot przyjezdza z Warszawy sie polaansowac
        • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:32
          p0kraka napisał:

          > niedotrzyma...bedzie tak samo jak z paleniem marichuany w sejmie...miejski lepp
          > er jest mocny tylk ow gebie..

          Jesteś jak widać nieuświadomiony , miał zapalić cały klub nie było zgody klubu , Nie zajarali !!
          • p0kraka Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:38
            tak..tak...kopaczowej sie przestraszyl....pajac sie znowu osmieszyl..za duzo palisz bo sobie alternatywna rzeczywistosc tworzysz
            • koloratura1 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:29
              p0kraka napisał:

              > tak..tak...kopaczowej sie przestraszyl...

              Tyyy, a może Ciebie??? ;)
              • p0kraka Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 12:43
                chcialbym
      • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:28
        tomek_456 napisał:

        > Po takiej akcji żaden katolik nie powinien mieć wątpliwości za na RuchP nie pow
        > inno się głosować.

        Ta, a ilu to wasz zostało skoro od jakiegoś czasu ponosicie same porażki wyborce
        • cezaratko Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 06:02
          Zydku ta lepiej przegrac wybory niz sie tak szmacic jak ty.
          • enfitta Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:32
            Niedługo już nie będzie komu przegrywać. A Tobie gratuluje katolickiej miłości bliźniego.
            • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:43
              enfitta napisał:

              >. A Tobie gratuluje katolickiej miłości
              > bliźniego.

              @enfitta - ponizsze uwagi abslolutnie nie są w stosunku do Ciebie, ale Twoj wpis zainspirował mnie.

              Fascynujące jest, że nie uznaje się Kościoła i wiary katolickiej, a jednocześnie wymaga się od kogoś stosowania reguł, których się nie uznaje. Jakaś paranoja.
              Ale faktycznie patrzac z pozycji troski o bliźniego, niektórych piszacych na tym forum trzeba by odsyłac do lekarzy o specjalności psychiatra.
              • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 11:13
                tomek_456 napisał:
                >
                > @enfitta - ponizsze uwagi abslolutnie nie są w stosunku do Ciebie, ale T
                > woj wpis zainspirował mnie.
                >
                > Fascynujące jest, że nie uznaje się Kościoła i wiary katolickiej, a jednocześni
                > e wymaga się od kogoś stosowania reguł, których się nie uznaje. Jakaś paranoja.

                Paranoją jest to ze ktoś nazywa sam siebie uczniem Jezusa , a zarazem dokładnie odrzuca zapisane w ewangeliach jego nauczanie .
                Więc do póki do póty ktoś ma Jezusa na ustach i tylko na nich, musi liczyć się z ostrą krytyką swojej hipokryzji
                • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 11:29
                  kolter napisał:

                  > tomek_456 napisał:
                  > >
                  > > @enfitta - ponizsze uwagi abslolutnie nie są w stosunku do Ciebie,
                  > ale T
                  > > woj wpis zainspirował mnie.
                  > >
                  > > Fascynujące jest, że nie uznaje się Kościoła i wiary katolickiej, a jedno
                  > cześni
                  > > e wymaga się od kogoś stosowania reguł, których się nie uznaje. Jakaś par
                  > anoja.
                  >
                  > Paranoją jest to ze ktoś nazywa sam siebie uczniem Jezusa , a zarazem dokładnie
                  > odrzuca zapisane w ewangeliach jego nauczanie .
                  > Więc do póki do póty ktoś ma Jezusa na ustach i tylko na nich, musi liczyć się
                  > z ostrą krytyką swojej hipokryzji

                  Nie stawiaj się w roli Boga i nie oceniaj nikogo z jego wiary.
                  Taka zabawa może się dla Ciebie i dla każdego kto w ten sposob ocenia źle skończyć
                  • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 11:55
                    tomek_456 napisał:

                    Nie stawiaj się w roli Boga i nie oceniaj nikogo z jego wiary.

                    Twoją mogę określić jednym słowem ; jarmarczna

                    > Taka zabawa może się dla Ciebie i dla każdego kto w ten sposob ocenia źle skończyć

                    Jakaś klątwa czy cuś ???
          • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 11:09
            cezaratko napisał:

            > Zydku ta lepiej przegrac wybory niz sie tak szmacic jak ty.

            Oto katolicki głos w moim komputerze :)))
      • paputekonly Co tam Chrystus,zrobić sciepe na kaganiec na doopę 30.01.12, 23:55
        .. psychopaty Rydzyka.. którą ob*rywa Polskę i zdrowy rozsądek...
        Mimo że tomki_456 lubią się w tych fekaliach pławić...





        "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych"
        "Party is the madness of many, for the gain of a few."

        Jonathan Swift
    • scurvy.super Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 21:45
      Ten pomysł to na prawdę obraza uczuć religijnych!Co drogie lemingi powiedzielibyście na to aby ktoś wpadł na pomysł umieszczenia takiej maski na Ścinie Płaczu albo Pomniku Bohaterów Getta?
      • pvf Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 21:48
        Nie rozumiem co to takiego jest "uczucie religijne". Możesz mi to jakoś przybliżyć?
        • quant34 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:31
          pvf napisał:

          > Nie rozumiem co to takiego jest "uczucie religijne". Możesz mi to jakoś przybli
          > żyć?

          W wydaniu polskim, jest to zazwyczaj głęboka więź emocjonalna z treściami i symbolami swojej religii, przybierająca postać automatycznego sprzeciwu wobec wszystkiego, czego z tymi treściami nie da się pogodzić oraz permanentnej gotowości do zwalczania wszystkiego, co choćby tylko wydaje się groźne dla tych treści. W praktyce jest to po prostu nietolerancja dla odmienności światopoglądu i nienawiść do tych, którzy nie podzielają kultu. Człowiek prawdziwie religijny zna kanony swojej religii i je rozumie, dlatego wie, że oddawanie czci przedmiotom jest grzechem bałwochwalstwa. Taki człowiek nigdy nie poczuje się obrażony tym, że gdzieś zawieszono, albo zdjęto przedmiot materialny symbolizujący religię, czy na taki przedmiot założono jakąś maskę. Z punktu widzenia prawdziwych treści religijnych jest to bez znaczenia, ważne są bowiem wartości moralne związane z religią oraz stan ludzkiego sumienia. Nie można się jednak dziwić, że większość Polaków-katolików pojmuje to inaczej. Jeżeli Jezusowi, który ponad wszystko cenił i głosił pokorę, stawia się 30 metrowe pomniki w złotej koronie, to znaczy, że przynajmniej w tym kraju, większość nie ma bladego pojęcia o co chodzi w Chrześcijaństwie. W ten oto sposób, idioci czują się obrażeni profanacją złotego cielca, nie rozumiejąc, że to cielec jest grzechem, a nie jego profanacja.
          • nerwus0 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:54
            quant34
            To jest prawda, tylko oni (KK) tego nie chcą lub nie umieją tego zrozumieć.
            Potem taki jeden z drugim wypisuje brednie i usiłuje nawracać,
            że niby zjadł wszystkie rozumy. Vide: Tomuś
            • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:03
              nerwus0 napisał:

              > quant34
              > To jest prawda, tylko oni (KK) tego nie chcą lub nie umieją tego zrozumieć.
              > Potem taki jeden z drugim wypisuje brednie i usiłuje nawracać,
              > że niby zjadł wszystkie rozumy. Vide: Tomuś

              No właśnie - przeczytałeś już o odmianie zaimków, o której pouczałeś mnie w innym wątku.
              • nerwus0 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:12
                Nie zmieniaj tematu. Lepiej powiedz co sądzisz
                o cielcach, takich jakim jest ta figura.
                Co powiedział Mojżesz, kiedy zszedł z tablicami do
                swego ludu?
                • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:21
                  nerwus0 napisał:

                  > Nie zmieniaj tematu.
                  Ale to Ty mnie pouczaleś, wiec się pytam, czy juz sprawdziłeś swoją wiedzę.

                  >Lepiej powiedz co sądzisz
                  > o cielcach, takich jakim jest ta figura.
                  > Co powiedział Mojżesz, kiedy zszedł z tablicami do
                  > swego ludu?

                  Wracasz znowu do tego samego. zamiast mnie pytać polecam poczytać pisma zdecydowanie mądrzejszych ode mnie przedstawicieli KK.
                  Tam wszystko zostało wyjaśnione.
                  • pvf Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:28
                    tomek_456 napisał:

                    > polecam poczytać pisma zdecydo
                    > wanie mądrzejszych ode mnie przedstawicieli KK.
                    > Tam wszystko zostało wyjaśnione.
                    >

                    Skoro nie masz nic do powiedzenia, to po cholerę się odzywasz? Masz jakieś kompleksy?
                    • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:31
                      pvf napisał:

                      > tomek_456 napisał:
                      >
                      > > polecam poczytać pisma zdecydo
                      > > wanie mądrzejszych ode mnie przedstawicieli KK.
                      > > Tam wszystko zostało wyjaśnione.
                      > >
                      >
                      > Skoro nie masz nic do powiedzenia, to po cholerę się odzywasz? Masz jakieś komp
                      > leksy?

                      Zabronisz mi ?
                      • pvf Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:35
                        A pisz seobie, co chcesz. EOT
                      • koloratura1 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:49
                        tomek_456 napisał:

                        > pvf napisał:

                        > > Skoro nie masz nic do powiedzenia, to po cholerę się odzywasz? Masz jakieś kompleksy?

                        > Zabronisz mi ?

                        Ależ on Cię tylko pyta...
                  • nerwus0 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:28
                    Kolego, nie wiem czy zauważyłeś, że jesteśmy na forum,
                    więc przestań mnie odsyłać do czyichś pism. My dyskutujemy na forum
                    a nie w jakiejś bibliotece i ja odnoszę się przeważnie do piszących na wątku.
                    Kiedy będę chciał poczytać to kiedy będę miał ochotę.
                    Figura ze Swiebodzina jest cielcem i choćbyś nie wiem
                    co pisał, to tego nie zmienisz.
                    • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:33
                      nerwus0 napisał:


                      > Figura ze Swiebodzina jest cielcem i choćbyś nie wiem
                      > co pisał
                      , to tego nie zmienisz.

                      To po co się mnie pytasz ?
                    • amonavis Nervus! Ten Tom iles tam, to jakas pokraczna figur 30.01.12, 23:38
                      a, ktora przycisnieta do muru, bez przerwy stosuje uniki. Dla mnie, po przeczytaniu ilus tam jego postow, musi byc to jakis "koscielny", najety aby bronic tz. wiary. To jest klasyczny przyklad jego ostatnia odpowiedzi, z odeslaniem do jakis tam niby madrzejszych, ktorzy niby istnieja.
                      Mnie ostatnio zapytal o dowody w sprawie pedofilii ksiezy! sic! sam opowiadajac, ze zna osobiscie niby dwa przypadki pedofilii "szanowanych mezow rodzin" To jest kretactwo jakich malo na tym forum. Tak, ten pomnik chrystusowy, to oczywiscie cielec i koniec. Cielec, ktory zostal zabroniony w pismach mojzesza.
                      -
                      • nerwus0 Re: Nervus! Ten Tom iles tam, to jakas pokraczna 30.01.12, 23:47
                        Wiem, dlatego wolę iść spać, zamiast spierać się bez sensu na zasadzie:
                        Ja:Ładna zima. On: A u nas w zeszłym roku śliwki obrodziły..
                        • koloratura1 A'propos... 31.01.12, 07:58
                          nerwus0 napisał:

                          >... spierać się bez sensu na zasadzie:
                          > Ja: Ładna zima. On: A u nas w zeszłym roku śliwki obrodziły..

                          Jejku!!!
                          Toż to lepsze, niż: A u was murzynów bijecie !
                      • tomek_456 Re: Nervus! Ten Tom iles tam, to jakas pokraczna 30.01.12, 23:48
                        amonavis napisał:

                        > a, ktora przycisnieta do muru, bez przerwy stosuje uniki.

                        Co znaczy przyciśniety do muru, przez kogo ? Przez Ciebie ? Żartujesz sobie chyba.
                        O czym chcesz dyskutować ?


                        >Dla mnie, po przeczytaniu ilus tam jego postow, musi byc to jakis "koscielny", najety aby bronic tz
                        > . wiary. To jest klasyczny przyklad jego ostatnia odpowiedzi, z odeslaniem do j
                        > akis tam niby madrzejszych, ktorzy niby istnieja.


                        Bo oczywiście ze są. Mam wielką pokore w stosunku do swoje wiedzy.
                        Nie uważam się za najmądrzejszego i wszechwiedzącego jak niektórzy na tym forum.
                        • enfitta Re: Nervus! Ten Tom iles tam, to jakas pokraczna 31.01.12, 07:37
                          > Nie uważam się za najmądrzejszego i wszechwiedzącego jak niektórzy na tym forum

                          Z tego co i jak piszesz wynika coś dokładnie odwrotnego. I nie możesz się pogodzić z tym, że wielu ma to głęboko w pochwie... Jak każdy politruk.
                          • tomek_456 Re: Nervus! Ten Tom iles tam, to jakas pokraczna 31.01.12, 07:46
                            enfitta napisał:

                            > > Nie uważam się za najmądrzejszego i wszechwiedzącego jak niektórzy na tym
                            > forum
                            >
                            > Z tego co i jak piszesz wynika coś dokładnie odwrotnego.

                            Siła wiary w to, co się piesze.

                            > I nie możesz się pogod
                            > zić z tym, że wielu ma to głęboko w pochwie... Jak każdy politruk.
                            >
                            Szczerze mówiąc wisi mi, że wielu ma to głęboko w pochwie...
                    • totapis500 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 09:54


                      Artysta który spłodził tego maszkarona zwanego "chrystusem" powinien ze wstydu popełnić se-puku.
                • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:48
                  nerwus0 napisał:

                  > Nie zmieniaj tematu. Lepiej powiedz co sądzisz
                  > o cielcach, takich jakim jest ta figura.
                  > Co powiedział Mojżesz, kiedy zszedł z tablicami do
                  > swego ludu?

                  Po co go pytasz , przecież on nie ma pojęcia w temacie .
          • pvf Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:26
            Dziękuję Ci bardzo za obszerne wyjaśnienie. :) Ja to podobnie postrzegam, ale liczyłem na to, że ktoś posiadający owo "uczucie religijne" w pierwszej osobie i własnymi słowami przybliży mi ten termin.
            Nie kryję, że bardzo jestem ciekaw.
          • prosatis Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 00:22
            quant34,pvf. Bardzo zabawne wpisy. Kabaretowe. Można bardzo łatwo niewierzącemu wytłumaczyć, co to są uczucia religijne pod warunkiem, że mamy do czynienia z człowiekiem myślącym i tolerancyjnym. Nietolerancja działa w obie strony - wyśmiewanie się z uczuć czy poglądów, których nie podzielam, albo których nie rozumiem jest też nietolerancją. A uwagi quanta34 o zasadach religii i grzechu bałbochwalstwa /zamalować kaplicę Sykstyńską ! Rozbić witraże Wyspiańskiego w kościele Franciszkanów itd/ świadczą tylko i wyłącznie o jego bardzo, ale to bardzo ograniczonej wiedzy. I nietolerancji /jest to dla mnie dziwne, ale jeżeli to kogoś uraża, to niech tam../.
            • quant34 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 14:28
              prosatis napisała:

              > A uwagi quanta34 o zasadach religii i grzechu bałbo
              > chwalstwa /zamalować kaplicę Sykstyńską ! Rozbić witraże Wyspiańskiego w koście
              > le Franciszkanów itd/ świadczą tylko i wyłącznie o jego bardzo, ale to bardzo o
              > graniczonej wiedzy. I nietolerancji

              Mam dla Ciebie propozycję: przeczytaj ponownie mojego posta, a jeżeli znowu go nie zrozumiesz, to przeczytaj jeszcze raz. Może za którymś razem zauważysz, że pisałem o 30 metrowym Jezusie ze złotą koroną, a nie Kaplicy Sykstyńskiej i witrażach Wyspiańskiego. Wątku mojej rzekomej nietolerancji nie podejmuję, ponieważ Twój zarzut jest tak absurdalny, że polemika z nim mija się z celem. Skoro jednak zarzucasz mi brak wiedzy, to chętnie sprawdzę Twoją, ale uprzedzam, że możesz źle wyjść na licytowaniu się ze mną na wiedzę z zakresu Chrześcijaństwa. Zresztą podejrzewam, że Twoje zarzuty są raczej wyrazem bezradności wynikającej z braku merytorycznych argumentów, dlatego żadnych popisów wiedzy z Twojej strony raczej się nie spodziewam :)
              • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 14:39
                quant34 napisał:

                > prosatis napisała:
                >
                > > A uwagi quanta34 o zasadach religii i grzechu bałbo
                > > chwalstwa /zamalować kaplicę Sykstyńską ! Rozbić witraże Wyspiańskiego w
                > koście
                > > le Franciszkanów itd/ świadczą tylko i wyłącznie o jego bardzo, ale to ba
                > rdzo o
                > > graniczonej wiedzy. I nietolerancji
                >
                > Mam dla Ciebie propozycję: przeczytaj ponownie mojego posta, a jeżeli znowu go
                > nie zrozumiesz, to przeczytaj jeszcze raz. Może za którymś razem zauważysz, że
                > pisałem o 30 metrowym Jezusie ze złotą koroną, a nie Kaplicy Sykstyńskiej i wit
                > rażach Wyspiańskiego. Wątku mojej rzekomej nietolerancji nie podejmuję, poniewa
                > ż Twój zarzut jest tak absurdalny, że polemika z nim mija się z celem. Skoro je
                > dnak zarzucasz mi brak wiedzy, to chętnie sprawdzę Twoją, ale uprzedzam, że moż
                > esz źle wyjść na licytowaniu się ze mną na wiedzę z zakresu Chrześcijaństwa. Zr
                > esztą podejrzewam, że Twoje zarzuty są raczej wyrazem bezradności wynikającej z
                > braku merytorycznych argumentów, dlatego żadnych popisów wiedzy z Twojej stron
                > y raczej się nie spodziewam :)

                Możesz rozwinąć tą podkreśloną informacje, zamiast oceniać z czego wynikaja zarzuty przedmówcy.
                • quant34 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 17:08
                  tomek_456 napisał:

                  > Możesz rozwinąć tą podkreśloną informacje, zamiast oceniać z czego wynikaja
                  > zarzuty przedmówcy.

                  Nie jestem pewien jakiego rozwinięcia się spodziewasz. Jeżeli chodzi o rozwinięcie kontekstu, to chodziło mi o to, że przedmówca zarzucił mi brak wiedzy nie precyzując z jaką to wiedzą się rozminąłem i nie prezentując żadnej własnej wiedzy, z której by wynikało coś innego, niż to co napisałem. Jeżeli natomiast chodzi Ci o rozwinięcie znaczenia zaznaczonego przez Ciebie fragmentu, to miałem na myśli swój stan wiedzy na temat Chrześcijaństwa i historii religii oraz kościoła, który oceniam na nie najgorszy. Z doświadczenia wiem, że nawiedzeni piewcy wszelkiego rodzaju kultów religijnych zazwyczaj dysponują dość pobieżną wiedzą na temat swojej religii i w starciu z osobami, które tą materią żywo się interesują, wychodzą na nieuków. Tak się składa, że należę do tych żywo zainteresowanych, żeby nie rzec badających, w związku z czym jest mało prawdopodobne aby w potyczce na wiedzę o Chrześcijaństwie zagiął mnie ktoś taki, jak mój przedmówca (oczywiście o ile prawidłowo oceniam stan jego wiedzy). Jeżeli interesuje Cię jakieś inne rozwinięcie zaznaczonego fragmentu, to sprecyzuj, ponieważ nie jestem pewien co Cię interesuje.
                  • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 18:20
                    ok.
                    Człowiek prawdziwie religijny zna kanony swojej religii i je rozumie, dlatego wie, że oddawanie czci przedmiotom jest grzechem bałwochwalstwa. Taki człowiek nigdy nie poczuje się obrażony tym, że gdzieś zawieszono, albo zdjęto przedmiot materialny symbolizujący religię, czy na taki przedmiot założono jakąś maskę. Z punktu widzenia prawdziwych treści religijnych jest to bez znaczenia, ważne są bowiem wartości moralne związane z religią oraz stan ludzkiego sumienia. Nie można się jednak dziwić, że większość Polaków-katolików pojmuje to inaczej. Jeżeli Jezusowi, który ponad wszystko cenił i głosił pokorę, stawia się 30 metrowe pomniki w złotej koronie, to znaczy, że przynajmniej w tym kraju, większość nie ma bladego pojęcia o co chodzi w Chrześcijaństwie. W ten oto sposób, idioci czują się obrażeni profanacją złotego cielca, nie rozumiejąc, że to cielec jest grzechem, a nie jego profanacja.

                    Po powyższych stwierdzeniach wskazujących wiernym katolicki co jest dobre, a co nie, mam pytanie, skąd czerpiesz prawo pouczania katolików.



                    • quant34 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 19:00
                      tomek_456 napisał:

                      > Po powyższych stwierdzeniach wskazujących wiernym katolicki co jest dobre, a co
                      > nie, mam pytanie, skąd czerpiesz prawo pouczania katolików.

                      Skoro już się bawimy w sofistykę, to odpowiem Ci następującym pytaniem: skąd czerpiesz prawo odmawiania mi prawa pouczania kogokolwiek? :) A tak poważnie, to co napisałem nie jest pouczaniem, ale świadectwem mojego wyobrażenia o tym, co człowiek prawdziwie religijny odczuwa w związku z "profanacją" złotego cielca. Mogę oczywiście być w błędzie, ale w tym zakresie czerpię z doświadczeń w ludźmi głęboko religijnymi oraz jednocześnie gruntownie znającymi swoją religię. Czerpię także z doświadczeń z ludźmi prymitywnymi, którym się wydaje, że znają swoją religię, tymczasem swoimi wywodami zaprzeczają podstawowym treściom Ewangelii. To dość symptomatyczne, że moje wywody odbierasz jako pouczanie. Nie taki był mój cel, ale ostatecznie to nie ma znaczenia, jako że nikt nikomu nie może zabronić pouczania. Jakkolwiek nie zamierzam nikogo pouczać, a już na pewno nie ludzi, którzy praktykują na pokaz prawie nic nie wiedząc o swojej religii (to tych nazwałem idiotami), to na chwilę zakładając, że jednak pouczam, na Twoje pytanie o moje prawo do tego, odpowiem Ci cytując Księgę Wyjścia Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył Oczywiście może się okazać, że Biblia nie jest dla Ciebie wystarczającym źródłem prawa do potępiania bałwochwalstwa. Na wypadek gdyby tak było, odwołam się do źródeł pozareligijnych powołując się na konstytucyjną wolność słowa ;)
                      Przejrzałem kilka Twoich postów i po tej lekturze dochodzę do wniosku, że masz w zwyczaju uprawiać swoistego rodzaju prowokację. Podważasz twierdzenia innych, samemu niczego nie stwierdzając, zadajesz retoryczne pytania, nie zajmując stanowiska ad meritum. Podejrzewam, że uważasz to za niezwykle inteligentne, ale muszę Cię zmartwić: to jest forma trollowania. Przyznaję, że kulturalnego i zgrabnego, ale jednak trollowania. Jeżeli masz mi coś do zarzucenia, to im to zarzuć expressis verbis i przedstaw swój punkt widzenia, bo jakkolwiek cenię starożytnych sofistów, to za sofistyką na forum nie przepadam.
                      • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 20:00
                        Dzięki za rzeczową odpowiedź. Masz rację, staram się obalać pewne twierdzenie lub mity. I mam problem z „naukowym” dowiedzeniem czegokolwiek. Bo po pierwsze pojawia się temat dogmatów – po drugie wiary. O dogmatach nie pisze, bo to oczywistośći. Ale jeszcze większą oczywistością jest, ze nie udowadnia się wiary. Są dwa stany albo się wierzy, albo nie.

                        I cały problem z czytaniem Biblii to patrzenie na nią literalnie, bez wiary. Staje się ona w takim wypadku suchym zbiorem nakazów, zakazów, filozofią, źródłem moralności.
                        I tak dla przykładu, klęczy kobieta, prosta babcia pod figura Jezusa w Świebodzinie – dla Ciebie zgodnie z tym co przeczytałeś modli się do figury. Uklękła, dała pokłon. Tak to widzisz i oceniasz.

                        Albo, dokładnie tak samo – klęczy kółko różańcowe pod figura Matki Bożej, odmawia różaniec – zgodnie z zapisami 1 przykazania zakładasz, że grzeszą.

                        Ale Ty to widzisz wyłącznie przez pryzmat suchego prawa. Widzisz, a nie rozumiesz, bo nie patrzysz przez pryzmat wiary. I to prostej wiary, bez narzutu filozofii, nauki. Te kobiety, o których pisałem kochają Jezusa, kochają Boga. One prawdziwie modlą się do Boga. W obecności figur, poprzez obcowanie świętych. Ich modlitwa jest prawdziwa.

                        Nigdy, mając małą, czy dużą wiedzę, będąc mniej lub bardziej oczytanym nie zarzuciłbym komuś, że grzeszy bałwochwalstwem.

                        Piszesz: „Czerpię także z doświadczeń z ludźmi prymitywnymi, którym się wydaje, że znają swoją religię, tymczasem swoimi wywodami zaprzeczają podstawowym treściom Ewangelii” – dla mnie często ludzie prości są przykładem wielkiej wiary. Powinni znać Biblię, ale większą wartością jest ich autentyczna miłość do Boga.

                        A teraz najważniejszy punkt – błędne odczytywanie NT, w szczególności Ewangelii.
                        „W ST Bóg jest raczej psychopatycznym okrutnikiem żywiącym się bólem i krwią, a jego wyznawcy to wielokroć sadystyczni mordercy i zboczeńcy, w NT - Bóg jest wcieleniem dobroci i miłosierdzia.” –Twoje słowa z 2010 roku.

                        Patrząc z punktu widzenia osoby wierzącej przestrzeganie nakazów dekalogu z ST to „mały pikuś” w porównaniu z nakazami NT i zapisanymi tam naukami Jezusa.
                        Jeden z najwazniejszych przekazów NT brzmi, że nie wystarczy tylko wypełnić dekalog aby dostąpić Zbawienia.
                        • quant34 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 21:51
                          tomek_456 napisał:

                          > I mam problem z „naukowym” dowiedzeniem czegokolwiek. Bo
                          > po pierwsze pojawia się temat dogmatów – po drugie wiary.

                          Nie Ty pierwszy borykasz się z tym dylematem. Polecam lekturę Summa Theologiae. Święty Tomasz bardzo zgrabnie wybrnął ze sprzeczności pomiędzy ujęciem naukowym i religijnym. Moim skromnym zdaniem był to jeden z największych geniuszy w historii filozofii, a dla kościoła zrobił więcej niż dziesiątki papieży razem wziętych. Jakkolwiek podziwiam finezję tomizmu, to jednak nie do końca się z nim zgadzam, bo o ile twierdzenie, że źródłem poznania jest empiria nie budzi żadnych wątpliwości, o tyle nie zgadzam się z tezą jakoby wiara była alternatywnym źródłem poznania. Rzeczywistość jest taka jaka jest, bez względu na to czy się w nią wierzy czy nie. Jedynym sposobem na jej poznanie jest wiedza, wiara natomiast jest wyłącznie stanem umysłu.

                          > O dogmatach nie pisze, bo to oczywistośći.

                          Powiedz to uczestnikom soborów w Nicei i Efezie. Dzisiaj naucza się, że dogmaty są prawdami objawionymi, ale ich lista kształtowała się przez stulecia w atmosferze sporów, dyskusji oraz konfliktów. Krótki wgląd w historię wskazuje dobitnie, że dogmaty stworzyli i opisali ludzie.

                          > Ale jeszcze większą oczywistością jest, ze nie udo
                          > wadnia się wiary. Są dwa stany albo się wierzy, albo nie.

                          Oczywiście. Dowodu może wymagać wyłącznie twierdzenie weryfikowalne, więc dowodzenie przedmiotu wiary jest pozbawione sensu. Chociaż samo to czy się wierzy, akurat może być przedmiotem dowodu. Kiedyś nawet takie dowody przeprowadzono. Nawiasem mówiąc z reguły w dość drastyczny sposób i często ze śmiertelnym skutkiem dla udowadniającego.

                          > I cały problem z czytaniem Biblii to patrzenie na nią literalnie, bez wiary.
                          > Staje się ona w takim wypadku suchym zbiorem nakazów, zakazów, filozofią, źródłem
                          > moralności.

                          Ale Biblia JEST zbiorem nakazów, zakazów, filozofią i źródłem moralności. Na tym polega jej wartość informacyjna, dydaktyczna, doktrynalna i tak dalej. Nie chodzi oczywiście o to aby wszystko postrzegać dosłownie, bo w Biblii jest mnóstwo symboliki i metafor, ale to co wymieniasz jako przykład czegoś "suchego" jest fundamentem Chrześcijaństwa.

                          > I tak dla przykładu, klęczy kobieta, prosta babcia pod figura Jezusa w Świebodzinie
                          > – dla Ciebie zgodnie z tym co przeczytałeś modli się do figury. Uklękła, dała pokłon. Tak to widzisz i oceniasz.

                          Nie tak szybko. Jeżeli owa kobieta traktuje świebodziński monument jako "wzmacniacz" kontaktu z Bogiem czy duchową inspirację, natomiast modli się wyłącznie do Boga, to nie ocenię jej jako modlącej się do figury. Problem w tym, że dość liczna rzesza Polaków-katolików wybiera się pod taki pomnik ze stu różnych powodów, wśród których niestety akurat nie ma żadnej refleksji natury religijnej. Jadą żeby zobaczyć, jadą bo jedzie przyjaciółka, jadą żeby się wyrwać z domu, jadą bo ksiądz na to namawiał. A na miejscu ochy i achy jakie to wielkie. Później klęczą i się modlą, bo jak się nie pomodlić przy takiej okazji. Przecież wypada no i ludzie patrzą. A najciekawsze jest to, że takie postawy można zaobserwować zarówno w wykonaniu ludzi prostych, jak i tych, którzy uważają się za posiadaczy niezmierzonej głębi duchowej i intelektualnej. Możemy się o to spierać, ale ciężko będzie Ci mnie przekonać, że człowiek, który naprawdę pragnie kontaktu z Bogiem, musi w tym celu jechać do Świebodzina.

                          > Ale Ty to widzisz wyłącznie przez pryzmat suchego prawa. Widzisz, a nie rozumiesz
                          > bo nie patrzysz przez pryzmat wiary.

                          Obawiam się, że piszemy o dwóch różnych rzeczach. Ja piszę o oddawaniu czci cielcom, co pomijając kwalifikację z punktu widzenia nakazów i zakazów, jest przede wszystkim konsekwencją bezmyślności. Aby czyjeś działanie ocenić jako bezmyślne, nie muszę patrzeć przez pryzmat wiary. Myślę, że Tobie chodzi o to, że ktoś taki jak ja (czyli agnostyk) nie jest w stanie poczuć tego stanu ducha, którego doświadcza osoba przeżywająca doświadczenie religijne. I jest to niewątpliwie prawda, faktycznie nie znam tego stanu umysłu, bo jest do niego niezbędna wiara. Ale ja nie piszę o szczerych i prawdziwych przeżyciach mistycznych, tylko o bezmyślnym, pozbawionym jakiejkolwiek refleksji, kłanianiu się figurkom.

                          > Te kobiety, o których pisałem kochają Jezusa, kochają Boga. One
                          > prawdziwie modlą się do Boga. W obecności figur, poprzez obcowanie świętych. Ich
                          > modlitwa jest prawdziwa.

                          Ryzykowne założenie. Jakbyś tym wszystkim ludziom mógł zajrzeć do głów, a przecież nie możesz. Skąd wiesz czy naprawdę kochają, czy tylko są świadomi, że powinni kochać? Skąd wiesz czy ich modlitwa jest prawdziwa, czy jest raczej klepaniem paciorków żeby sobie coś załatwić u Boga? Zresztą nawet jeżeli wiesz to na pewno, to co ma wspólnego wielkość posągu Jezusa z prawdziwością modlitwy?

                          > Piszesz: „Czerpię także z doświadczeń z ludźmi prymitywnymi, którym się
                          > wydaje, że znają swoją religię, tymczasem swoimi wywodami zaprzeczają podstaw
                          > owym treściom Ewangelii”
                          – dla mnie często ludzie prości są
                          > przykładem wielkiej wiary. Powinni znać Biblię, ale większą wartością jest ich
                          > autentyczna miłość do Boga.

                          Pisałem o ludziach prymitywnych, a nie prostych. To nie jest to samo. Znam wielu prostych ludzi, których bardzo szanuję i cenię. Nie są wykształceni, nie byliby zdolni do prowadzenia takiej dyskusji jak nasza, ale dysponują tą specyficzną mądrością życiową, która czyni z nich wartościowych ludzi. Natomiast człowiek prymitywny, to w moim przykładzie raczej ten, który co niedziela grzecznie klęka przed konfesjonałem, ostentacyjnie obnosi się ze swoją religijnością, po czym wraca do domu i leje żonę, albo idzie kraść, bo przecież zawsze można się z tego wyspowiadać. Chodzi mi o prymitywizm stosunku do religii, przybierający postać jej konsumpcyjnego traktowania. Dla takich ludzi religia jest sposobem osiągnięcia określonych korzyści, czy to przez budowanie swojego wizerunku, czy "pozbycia się" grzechów, czy załatwienia sobie czegoś przez modlitwę.

                          > „W ST Bóg jest raczej psychopatycznym okrutnikiem żywiącym się bólem i
                          > krwią, a jego wyznawcy to wielokroć sadystyczni mordercy i zboczeńcy, w NT - B
                          > óg jest wcieleniem dobroci i miłosierdzia.” –Twoje słowa z 2010 roku.


                          A potrafisz obalić to twierdzenie? Bo ja mogę Ci wskazać mnóstwo przykładów, które to twierdzenie potwierdza. Stary i Nowy Testament to praktycznie dwie różne religie, a dociekanie dlaczego obie znalazły się w obrębie Chrześcijaństwa to bardzo obszerna dziedzina dociekań teologów i historyków. Moim zdaniem najbardziej przekonujące wytłumaczenie jest takie, że Jezus, który jest podstawowym źródłem Chrześcijaństwa, nie zajmował się takimi zagadnieniami jak geneza świata, początki ludzkości, wydarzenia historyczne itp. Religia musi być kompletna aby mogła pełnić swoją rolę w życiu ludzi. Święta księga musi odpowiadać na wszystkie pytania. Dlatego do nauk Jezusa dokooptowano ten kawał Judaizmu, który odpowiadał na pytania, którymi Jezus się nie zajmował. Powstała z tego mocno niespójna hybryda, ale tę niespójność widzą tylko Ci, którzy Biblię czytali. Jak Ci zapewne wiadomo, nie jest to specjalny problem, jako że większość bywalców kościołów Biblii nie przeczytało i nie przeczyta.

                          > Patrząc z punktu widzenia osoby wierzącej przestrzeganie nakazów dekalogu z ST
                          > to „mały pikuś” w porównaniu z nakazami NT i zapisanymi tam naukami
                          > Jezusa.

                          Bez wątpienia. Nowy Testament jest po prostu znacznie bardziej zaawansowany i to praktycznie pod każdym względem - językowo, filozoficznie, pod względem humanizmu i tak dalej. Jezus był po prostu dużo mądrzejszym i dużo lepszym człowiekiem od autorów Starego Testamentu.




                          • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 23:13
                            Ciekawa dysputa – jedna z pierwszych na tym forum.
                            Tzw. filozofia religii i wpływy znanych i mniej znanych Ojców Kościoła - można by długo dyskutować . Również historyczny rozwój religii jest fascynujący.
                            Ale jest to dysputa dodatkowa w stosunku do nadrzędnej wartości religii jakim jest wiara.

                            Oczywiście masz racje, ile wierzących, tyle postaw. Począwszy od bardzo uduchowionych skończywszy na kompletnym niezrozumieniu podstaw religii. Tak było, jest i będzie.
                            Ale nie mi oceniać postawy religijne. Dodatkowo katolicyzm jest otwarty i dziś ktos jest letnim katolikiem, jutro gorliwym. Kazdy ma prawo się nawrócic. Dalej, każdy ma prawo błądzic i grzesyć. Powiem więcej, ocierając się o zgorszenie, każdy katolik będzie grzeszyć i błądzić.

                            Co do oceny postępowania to łatwo jest wziąć do ręki np. dekalog i mówić ten to robi to źle, tamten nie tak. Dosyć łatwo można ocenić konkretny czyn. Ale np. w wypadku bałwochwalstwa nie wiesz czy ma miejsce czy nie. Bo sama postawa nic nie mówi. Więc o ile napominanie aby nie modlić się do figur jest konieczne, o tyle wyrokowanie ,czy ktoś popełnia bałwochwalstwo jest obarczone wysokim ryzykiem niewłaściwej oceny. I stąd pojawiajcie się w dyskusjach moje retoryczne pytania o prawo do oceny postępowania.
                            W szczegolności w zestawienie ze znanym cytatem z belka i drzazgą w roli głownej.

                            Zresztą akurat problem iż klękanie do modlitwy przed figurami może być uznane za bałwochwalstwo odkryłem dzięki forum – jest dla oczywistością, iż modlę się do Boga, a nie do figur. A otoczenie (figury, obrazy) jest zupełnie drugorzędne. Bo modlitwa (nie odmawianie paciorka) odrywa Cię od miejsca i czasu. Ale aby wejść w modlitwę niektórym ludziom potrzebny jest obrazek, figura albo np. różaniec. To jest punkt wyjścia, ale nie sedno. Trudno to pojąć, ale tak jest.

                            Piszesz : Ale Biblia JEST zbiorem nakazów, zakazów, filozofią i źródłem moralności. Na tym polega jej wartość informacyjna, dydaktyczna, doktrynalna i tak dalej. Nie chodzi oczywiście o to aby wszystko postrzegać dosłownie, bo w Biblii jest mnóstw o symboliki i metafor, ale to co wymieniasz jako przykład czegoś "suchego" jest fundamentem Chrześcijaństwa.

                            Tak, jest to oczywiście prawda, ale nie cała. Bo to co piszesz to jakby początek drogi.

                            Słusznie zauważasz, iż są dwie części. Nie są one tak bardzo rozdzielone, bo zauważ iż nauka Jezusa jest dopełnieniem i wypełnieniem nauki ST. Tu nie ma sprzeczności. Z jednej strony proroctwa, z drugiej odnoszenie się przez Jezusa np do prawa ST.
                            Ale znów, aby to objąć musisz patrzeć poprzez pryzmat wiary , w tym przyjąć coś czego nie da się udowodnić, czyli iż Jezus jajo Syn Boży, będąc W Trójcy św.
                            Bo dopiero takie spojrzenie pozwala wyjść poza prosty „naukowy” schemat o którym piszesz czyli „Jezus był po prostu dużo mądrzejszym i dużo lepszym człowiekiem”. Jak nie opuścisz tego schematu to cala nauka Ewangelii jest postrzegana wyłącznie jako filozofia miłości i miłosierdzia.
                            I tu można by pisać i pisać o przesłaniu Ewangelii z poziomu człowieka wierzącego. Ale to znajdziesz w setkach opracowań ludzi mądrzejszych ode mnie.
                            Więc zamiast tego proste świadectwo, kiedyś wysłuchałem genialnego spojrzenia na modlitwę „Ojcze nasz”. I tak np. popatrz o co katolik sam osobiście i dobrowolnie prosi Boga w tym fragmencie modlitwy „odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcą” .
                            I szczerze niekiedy nie wiem, czy aby na pewno chciałbym, aby mi było tak odpuszczone, jak ja np. w myślach odpuszczam innym.
                            • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 23:58
                              tomek_456 napisał:
                              Ale np. w wypadku bałwochwalstwa nie wiesz czy ma miejsce czy nie. Bo sama postawa nic nie mówi. Więc o ile napominanie aby nie modlić się do figur jest konieczne, o tyle wyrokowanie ,czy ktoś popełnia bałwochwalstwo jest obarczone wysokim ryzykiem niewłaściwej oceny. I stąd pojawiajcie się w dyskusjach moje retoryczne pytania o prawo do oceny postępowania.
                              W szczegolności w zestawienie ze znanym cytatem z belka i drzazgą w roli głownej.

                              Gościu bo zwymiotuję !! masz przed nosem kawał badyla to jesteś bałwochwalcą

                              > Zresztą akurat problem iż klękanie do modlitwy przed figurami może być uznane
                              > za bałwochwalstwo odkryłem dzięki forum – jest dla oczywistością, iż mod
                              > lę się do Boga, a nie do figur.

                              Modlisz sie w sposób obrażający twojego boga skoro on sobie nie życzy takich form wielbienia

                              >A otoczenie (figury, obrazy) jest zupełnie drugorzędne. Bo modlitwa (nie odmawianie paciorka) odrywa Cię od miejsca i czasu.

                              Gdyby było to drugorzędną sprawą nie zajmowałoby to zapewne czołowej pozycji w dekalogu .
                              Ale aby wejść w modlitwę niektórym ludziom potrzebny jest obrazek, figura albo
                              > np. różaniec. To jest punkt wyjścia, ale nie sedno. Trudno to pojąć, ale tak jest.

                              Ogłupiająca propaganda katolicka tak już z człowieka robi

                              > Ale znów, aby to objąć musisz patrzeć poprzez pryzmat wiary , w tym przyjąć coś
                              > czego nie da się udowodnić, czyli iż Jezus jajo Syn Boży, będąc W Trójcy św.

                              taka figura jak trójca nie ma miejsca ani w starym ani w nowy testamencie .

                              > Bo dopiero takie spojrzenie pozwala wyjść poza prosty „naukowy” sch
                              > emat o którym piszesz czyli „Jezus był po prostu dużo mądrzejszym i du
                              > żo lepszym człowiekiem
                              ”. Jak nie opuścisz tego schematu to cala nauk
                              > a Ewangelii jest postrzegana wyłącznie jako filozofia miłości i miłosierdzia.
                              > I tu można by pisać i pisać o przesłaniu Ewangelii z poziomu człowieka wierzące
                              > go. Ale to znajdziesz w setkach opracowań ludzi mądrzejszych ode mnie.
                              > Więc zamiast tego proste świadectwo, kiedyś wysłuchałem genialnego spojrzenia n
                              > a modlitwę „Ojcze nasz”. I tak np. popatrz o co katolik sam osobiśc
                              > ie i dobrowolnie prosi Boga w tym fragmencie modlitwy „odpuść nam nasze w
                              > iny, jako i my odpuszczamy naszym winowajcą” .
                              > I szczerze niekiedy nie wiem, czy aby na pewno chciałbym, aby mi było tak odpu
                              > szczone, jak ja np. w myślach odpuszczam innym.

                              Facet ty pieprzysz takie farmazony ze aż głowa boli 1500 słów a zero sensu , gdzie cię szkolili :))zalewasz potokiem pustosłowia !!
                              • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 01.02.12, 00:27
                                @kolter - nie mam zamiaru z Toba polemizowac więc nie musisz się trudzić.
                                Ale tak po przyjacielsku będę Cię ostrzegał. Naprawde uważaj co piszesz.
                                • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 01.02.12, 01:04
                                  tomek_456 napisał:

                                  > @kolter - nie mam zamiaru z Toba polemizowac więc nie musisz się trudzić.

                                  Jesteś na publicznym forum ,więc zbierasz tego owoce ,a ja zawsze będę takich bezkrytycznych serwilistów jak ty punktował , i na nic twoja mowa na ten temat .

                                  > Ale tak po przyjacielsku będę Cię ostrzegał. Naprawde uważaj co piszesz.

                                  Więc jak ci to tak wytłumaczę , pobić mnie nie pobijesz bo takich jak ty duszę jedną ręka. Jak mi zrobisz sprawę w sądzie to i tak oddasz mi co do grosza bo ja jeleniom nie popuszczam , wiec jak chcesz zatańczyć to zapraszam !!Pomijając juz to ze o co możesz mnie oskarżyć :))
                                  • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 01.02.12, 07:51
                                    kolter napisał:

                                    > tomek_456 napisał:
                                    >
                                    > > Ale tak po przyjacielsku będę Cię ostrzegał. Naprawde uważaj co piszesz.
                                    >
                                    > Więc jak ci to tak wytłumaczę , pobić mnie nie pobijesz bo takich jak ty duszę
                                    > jedną ręka.

                                    Wysokie mniemanie o sobie.

                                    > Jak mi zrobisz sprawę w sądzie to i tak oddasz mi co do grosza bo j
                                    > a jeleniom nie popuszczam , wiec jak chcesz zatańczyć to zapraszam !!Pomijając
                                    > juz to ze o co możesz mnie oskarżyć :))

                                    Ale po co ?

                                    Natomiast dalej bedę Cię ostrzegał. Naprawdę uważaj co i jak piszesz. Pamiętaj że odpowiadasz za każde tutaj napisane słowo.
                                    • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 01.02.12, 09:25
                                      tomek_456 napisał:


                                      > Natomiast dalej bedę Cię ostrzegał. Naprawdę uważaj co i jak piszesz. Pamiętaj
                                      > że odpowiadasz za każde tutaj napisane słowo.

                                      Powiem tak zawsze i wszędzie będę pisał o podłości twojej sekty ,i nikt a na pewno nie ty mnie od tego odwiedzie .
                                      • p0kraka Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 04.02.12, 14:18
                                        podejrzewam ze ty nalezysz do gorszej sekty
                                        • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 04.02.12, 15:58
                                          p0kraka napisał:

                                          > podejrzewam ze ty nalezysz do gorszej sekty

                                          Wyobraź sobie ze ta twoja krzywdzi ludzi już od IV wieku
                                          • amonavis Masz calkowita racje Kolter, to jest podla sekta 04.02.12, 16:34
                                            ten tz. kosciol katolicki. Ja oprocz uzywania bardziej ogolnych argumentow czasami lubie sie posluzyc innymi, tymi z "wlasnego podworka". Czasami te argumenty potrafia bardziej poruszyc, niz te wylowione z gazet, tele. W tym wypadku mam ochote raz jeszcze przytoczyc historie oszustwa, jakiego ta sekta kk dokonala na mojej babci, osobie bardzo wierzacej. Dzien swoj zaczyna od wedrowki do kosciola, gdzie juz o 5 rano lezala krzyzem na posadzce. Za co chciala przeprosic tego nie wiem. Wychowalo 7 siedmiora dzieci sama. Meza stracila w I wojnie swiatowej. Potem zajmowala sie pracami na rzecz tegoz kosciola (chodzi o kosciol Sw. Krzyza w Lodzi, ten na zbiegu ulic Tuwima i Sienkiewicza). I tak przez wiele, wiele lat. Sekta ta obiecala jej, ze kiedy umrze, dostanie do trumny habit. Kiedy to sie stalo nie dostala nic. Oszukano ja, biedna stara osobe, ktora sluzyla wiernie swemu kosciolowi kilka dziesiatkow lat. Interwencje moich kuzynek nie daly nic. Sa wiec w stanie oszukiwac kazdego, nawet starych. "Moherowe berety", opamietajcie sie, przejrzycie na oczy. Wy tez nie dostaniecie niczego, rowniez tego co ta "wiara" obiecuje.
                                            • kolter-xl Re: Masz calkowita racje Kolter, to jest podla se 22.04.12, 22:42
                                              wiemy to doskonale, ci którym głupota oczu nie zaślepiła.
                                          • p0kraka Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 05.02.12, 13:33
                                            ja wiem ze np. wyrecza panstwo w jego obowaizakach, np. prowadzi domy samotnej matki, okna zycia, etc.
                        • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 21:53
                          tomek_456 napisał:

                          > Jeden z najwazniejszych przekazów NT brzmi, że nie wystarczy tylko wypełnić dekalog aby dostąpić Zbawienia.

                          Ta, ale nikt nie zdają z ludzi Nakazów dekalogu !!
                          Nowy Testament praktycznie non stop za dekalogiem poucza .
                          W tym Jest tam odniesienie do Starotestamentowego zakazu czci oddawanych przedmiotom

                          Jan 4,24 Bóg jest duchem; potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie."
                          Dzieje 7 ,48-50.Najwyższy jednak nie mieszka w dziełach rąk ludzkich, jak mówi Prorok: Niebo jest moją stolicą, a ziemia podnóżkiem stóp moich. Jakiż dom zbudujecie Mi, mówi Pan, albo gdzież miejsce odpoczynku mego? Czyż tego wszystkiego nie stworzyła moja ręka? "

                          Dzieje 17,16.22-25.29-30.
                          Czekając na nich w Atenach, Paweł burzył się wewnętrznie na widok miasta pełnego bożków. (..)Mężowie ateńscy - przemówił Paweł stanąwszy w środku Areopagu - widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu". Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając. Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko.(..)Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. Nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia.

                          Rzymian 1,21-24Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych stali się głupimi. I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów.

                          1 Kor 10,14 Dlatego też, najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa!
      • isanaltd Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 21:50
        Narod polski w ciagu calej swej historii, nie byl w stanie niczego sie nauczyc.
        Podczas gdy Anglik czy Niemiec najpierw przemysli,przekalkuluje, to Polak jak popedliwy czarnuch rzuca sie z motyka na slonce (te wszystkie powstania nieudane od poczatku, ta cala solidarnosc po dekadzie , kiedy sie naprawde industralizowalo ten kraj.)
        A teraz?
        Spojrzcie na ta cała koszer mafie -Smolara(fundacja Batorego finansowana przez spekulanta George'a Soros'a),Palikot ,szampanski lewak( uczestnik Komisji Trojstonnej ,z samymi Bilderbergami na liscie tam jest) czy GW, ktora ma zwyczaj zdejmowania nie tylko postow, ale i calych forow , jesli sa niewygodne. NO , WIELCY OBRONCY WOLNOSCI.

        Inteligentny czlowiek od razu widzi ,ze tu cos smierdzi. Po co wyzej wymienieni ludzie mieli by to robic. tu nie chodzi ożadne ACTA
        Ja tym glupszym wyjasnie.
        Otoz, po nieudanej akcji organizowania globalnego komunizmu pod nazwa "Occupy" czy innych "oburzonych' Żydzi wymyslili, ze wyciagna masy na ulice za pomoca ACTA.
        Pod tak zebrana masą krytyczna podczepia sobie potem jakies marksistowskie hasla, typu zabieranie ludziom ich prawowitej wlsnosci w imie 'rownosci" itp, itd. To juz bylo , nieprawdaz Polacy. Gdzie mieliscie ta 'rownosc' chyba tylko w kolejkach po srajtaśme?

        Ja tak patrze na Polakow i sie zastanawiam , jak biali ludzie ,koniec koncow Europejczycy moga byc tak glupi i naiwni , ze daja sie tak manipulowac jakims przybledom z Bliskiego Wschodu i nie potrafia sie uczyc nawet na wlasnych bledach.
        Wiec , choc raz wykazcie sie inteligencja i zostancie w domach , i wasze dzieciaki tez.
        • kieliszki Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 03.02.12, 14:50
          Gdzies ty cz,owieku w Polsce kiedy marxizm widzial?
      • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:29
        scurvy.super napisał:

        > Ten pomysł to na prawdę obraza uczuć religijnych!

        Co to takiego to obrażanie uczuć ??
        • p0kraka Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:49
          to waszemu to: mowa nienawisci (coanjmniej takiej miary jak obrazanie, no tych....)
        • gosteck123 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:50
          Musisz najpierw uczucia mieć, żeby znać odpowiedź na swoje pytanie.
          • koloratura1 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 08:07
            gosteck123 napisał:

            > Musisz najpierw uczucia mieć, żeby znać odpowiedź na swoje pytanie.

            Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy
            Kościółku, podaj mi skrzydła
            • p0kraka Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 12:46
              odstaw leki
      • rr44 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:38
        Przypominam szanownemu Katolikowi, że Jezus z Nazaretu był buntownikiem nieuznającym panującej wówczas władzy i - jakbyśmy to dziś dziś powiedzieli - systemu, czyli kimś bliskim współczesnym hippisom lub anarchistom, i za to właśnie został skazany na straszliwą śmierć.

        Idee Jezusa są zdecydowanie bliższe Anonymousom niż Rydzykowi i spółce, o czym Ty, polski katolik-patriota, możesz nie wiedzieć, ponieważ ani Radio Maryja, ani TV Trwam, ani "Gazeta Polska" Ci o tym nie powie. Żeby to zrozumieć, musiałbyś po prostu poczytać Ewangelię.
      • enfitta Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:34
        > Ten pomysł to na prawdę obraza uczuć religijnych!Co drogie lemingi

        Lemingi? Masz na myśli te stworzonka co ślepo popierały ACTA a teraz ślepo utrzymują że są przeciw? Faktycznie lemingi. Na kaczych łapkach.
      • koloratura1 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:35
        scurvy.super napisał:

        > Ten pomysł to na prawdę obraza uczuć religijnych!Co drogie lemingi powiedzielibyście
        > na to aby ktoś wpadł na pomysł umieszczenia takiej maski na Ścinie Płacz u
        > albo Pomniku Bohaterów Getta?

        Miałabym to w nosie...
        Dokładnie tak samo, jak świebodzińskiego Chrystusa (w masce czy bez).

        PS.: W jaki sposób i na czym konkretnie można by umieścić maskę na Ścianie Płaczu?
    • z-dystansu Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 21:51
      TO GENIALNY POMYSL , TRZEBA GO ZREALIZOWAC! NA DODATEK MASKA SWIETNIE PASUJE DO TEJ PIEKNEJ TWARZY
    • bzykajacyhamster Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 22:01
      Oj tam, Rydzyk nie przesadzaj. Nikt sie nie pyta o obraze moich uczuc religijnych kiedy wy tam w tym waszym radyjku wycieracie sobie geby swietymi imionami a za chwile glosicie "prawdy"calkowicie odlegle od chrzescijanskiej filozofii i nauki Jezusa. Nikt mnie nie pyta o obraze uczuc religijnych kiedy w imie Chrystusa epatujecie nienawiscia i nietolerancja. Pomysl Palikota jest bezdennie glupi i traci hipokryzja ale nie obraza moich uczuc religijnych. I jakos swiecie jestem przekonany, ze samego Jezusa ani ziebi ani grzeje.
      • enfitta Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:40
        Owszem. Ale z drugiej strony bezdennie głupie jest ściganie się z jakąś brazylijską wioską, gdzie jest większa figura...
    • nabati pewnie nie nałoży tylko... 30.01.12, 22:02
      stanie w odpowiedniej odleglosci z maska w reku tak by robiacy zdjecie przed nim mogli stworzyc efekt "nalozenia maski" na statue.
      • kraxxus Re: pewnie nie nałoży tylko... 31.01.12, 00:37
        ...na statule....
        czy to doslowny cyctat z ojdyra czy tez elukubracje wlasne dziennikarza.
        STATUA a nie STATUL'A (sorka, brak PL)
        a wiec STATUI a nie STATULI

        moze to tak od tulenia sie - skok myslowy? Dr Zygmus sie klania
        • nerwus0 Re: pewnie nie nałoży tylko... 31.01.12, 01:14
          Wymowa
          Mlpoj statua: [statua], C, Msclpoj statui: [statuji], Dlmn statui: [statuji]
          Odmiana
          Odmiana tego rzeczownika należy do trudnych, dlatego: Dlpoj statui/ statuy, C, Msclpoj statui, Blpoj statuę, Nlpoj statuą, Wlpoj statuo!, M, Blmn statuy, Dlmn statui, Clmn statuom, Nlmn statuami, Msclmn statuach, Wlmn statuy!
    • ignor-antka Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 22:03
      Pier..l sie rydzyk!!!Po ch...j nam "trwam" i to cale nauczanie,motlochy koscielne.A od pana Palikota VON.Ten caly Swiebodzin to obciach,cyrkus i teater-ZROZUMIANO-pajace.
      • tomek_456 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 22:08
        ignor-antka napisał:

        > Pier..l sie rydzyk!!!Po ch...j nam "trwam" i to cale nauczanie,motlochy kosciel
        > ne.A od pana Palikota VON.Ten caly Swiebodzin to obciach,cyrkus i teater-ZROZUM
        > IANO-pajace.

        Masz jakiś problem z wysławianiem się w języku polskim ?
    • sofos7 A co obraża Rydzyk? 30.01.12, 22:10
      Ja natomiast najbardziej wierzę w inteligencję. A Pan Rydzyk obraża ją bez przerwy.
    • gnie-wko Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 22:25
      -wyraz skrajnej hipokryzji kleryków,którzy władowali ludzkie pieniądze w ten brzydki do tego monument,zamiast nakarmić głodne dzieci w swojej okolicy.
      Cała ta kasa starczyłaby na bardzo wiele posiłków.Szczyt snobizmu jakiegoś zakompleksionego księżyny.
      • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 22:40
        od pieniedzy katolikow sie 0dpierd0l....jak cie to tak boli to sie zloz na glodne dzieci
        • sofos7 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 22:42
          Zgadzam się. Tyle że niech to działa w obydwie strony, niech katolicy ze swoim kościołem przestaną grzebać w nieswoich kieszeniach.
          • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 22:46
            > Tyle że niech to działa w obydwie strony, niech katolicy ze swoim
            > kościołem przestaną grzebać w nieswoich kieszeniach.

            jakiez to lewackie martwic sie o nie swoje pieniadze...a poza tym jestem za....a nawet przeciw
            • koloratura1 Ja też się martwię... 31.01.12, 08:25
              p0kraka napisał:

              > > Tyle że niech to działa w obydwie strony, niech katolicy ze swoim
              > > kościołem przestaną grzebać w nieswoich kieszeniach.
              >
              > jakiez to lewackie martwic sie o nie swoje pieniadze...

              Ależ on się martwi - także i - o swoje pieniądze!
              Bez umiaru pchane czarnej mafii od przeszło dwudziestu lat, przez kolejne rządy...
              • tomek_456 Re: Ja też się martwię... 31.01.12, 08:41
                koloratura1 napisała:

                > Bez umiaru pchane czarnej mafii od przeszło dwudziestu lat, przez kolejn
                > e rządy...

                Błednie osądzasz Kościół pisząc o nim jak o mafii.
                • kotek.filemon Re: Ja też się martwię... 31.01.12, 09:54
                  tomek_456 napisał:

                  > Błednie osądzasz Kościół pisząc o nim jak o mafii.

                  Faktycznie, to trochę obraza dla mafii, jakby tak z drugiej strony spojrzeć.
                  • zdybka Re: Ja też się martwię... 31.01.12, 10:32
                    kotek.filemon napisał:

                    Faktycznie, to trochę obraza dla mafii, jakby tak z drugiej strony spojrzeć.

                    Ja jednak obstaje przy okresleniu "mafia "
                    Dodam jeszcze ,ze wiele mozna sie od nich nauczyc.
                • kolter Re: Ja też się martwię... 31.01.12, 11:20
                  tomek_456 napisał:

                  > koloratura1 napisała:
                  >
                  > > Bez umiaru pchane czarnej mafii od przeszło dwudziestu lat, przez
                  > kolejn
                  > > e rządy...
                  >
                  > Błednie osądzasz Kościół pisząc o nim jak o mafii.

                  Krk to doskonale zorganizowana rodzina mafijna świata , kler ma obowiązek ukrywać przestępstwa swoich kolegów po fachu


                  pl.wikipedia.org/wiki/Crimen_sollicitationis
                  gosc.pl/doc/761328.Oskarzony-Benedykt-XVI
              • p0kraka Re: Ja też się martwię... 31.01.12, 12:48
                psza mafia czarna niz czerowna czy rozowa
                • kolter Re: Ja też się martwię... 31.01.12, 14:10
                  p0kraka napisał:

                  > psza mafia czarna niz czerowna czy rozowa

                  Zmień nick z pokraka na ułoma
                  • p0kraka Re: Ja też się martwię... 02.02.12, 14:28
                    kolter napisał:

                    > Zmień nick z pokraka na ułoma

                    heheh..zaczynamy osobiste wycieczki inwektywami? brak arguemtow?
                    lubie zjadac lewakow na sniadanie...
                    • kolter Re: Ja też się martwię... 02.02.12, 14:39
                      p0kraka napisał:

                      > kolter napisał:
                      >
                      > > Zmień nick z pokraka na ułoma
                      >
                      > heheh..zaczynamy osobiste wycieczki inwektywami? brak arguemtow?

                      Argumentów ? a była taka potrzeba ??

                      > lubie zjadac lewakow na sniadanie...

                      Czy to co wydalają ??
                      • p0kraka Re: Ja też się martwię... 03.02.12, 08:35
                        kolter napisał:


                        > Argumentów ? a była taka potrzeba ??

                        ojojoj...zaczynaja puszczac nerwy
                        >
                        > > lubie zjadac lewakow na sniadanie...
                        >
                        > Czy to co wydalają ??

                        ojojoj..widze ze mamy problem z rozumeiniem tekstu pisanego...moze czas powocic do szkoly?
                        • kolter Re: Ja też się martwię... 03.02.12, 18:50
                          p0kraka napisał:

                          > ojojoj...zaczynaja puszczac nerwy

                          Jeszcze się taka poczwara nie urodziła która mogła by mnie na pierwszej randce wkurzyć :))
                          tfu pokraka :))

                          ojojoj..widze ze mamy problem z rozumeiniem tekstu pisanego...moze czas powocic
                          > do szkoly?

                          No przecież nie będę do twojej chodził sprawdzać co tam robisz.
                          • p0kraka Re: Ja też się martwię... 05.02.12, 13:34
                            hie hie..a jednak puscicly ci zwieeracze
            • sofos7 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 03.02.12, 10:14
              p0kraka napisał:

              > jakiez to lewackie martwic sie o nie swoje pieniadze...a poza tym jestem za....
              > a nawet przeciw

              Nie swoje? Naprawdę nic mi do tego, czy przepiszesz swoje gospodarstwo z całym inwentarzem na Watykan. Ale z jakiej racji z moich podatków opłacani są kapelani, katecheci etc.?
          • tomek_456 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 22:58
            sofos7 napisał:

            > Zgadzam się. Tyle że niech to działa w obydwie strony, niech katolicy ze swoim
            > kościołem przestaną grzebać w nieswoich kieszeniach.
            Interesujesz się wydatkami rzedu 0,6 % budzetu państwa,
            Najpierw zainteresuj się kwotą 99,4 % wydatkow.
            • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:46
              tomek_456 napisał:

              > sofos7 napisał:
              >
              > > Zgadzam się. Tyle że niech to działa w obydwie strony, niech katolicy ze
              > swoim
              > > kościołem przestaną grzebać w nieswoich kieszeniach.
              > Interesujesz się wydatkami rzedu 0,6 % budzetu państwa,
              > Najpierw zainteresuj się kwotą 99,4 % wydatkow.

              Ta, ja też bym chciał w środku miasta mieć hipermarket od którego nie odprowadzam podatków a wręcz państwo by mi do niego dopłacało .
              • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 31.01.12, 12:51
                rzadko ktory hipermakret placi jakies podatki, wiec daleko szukac nie musisz
                • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 31.01.12, 14:13
                  p0kraka napisał:

                  > rzadko ktory hipermakret placi jakies podatki, wiec daleko szukac nie musisz

                  Płaci VAT płaci pensje i to nie watykańską walutą" bóg zapłać "
                  • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 02.02.12, 14:30
                    to to wszyscy placa...dlugo nad tym myslales gJeniuszu?

                    pierwszy lepszy blaszak osiedlowy placi wiecej podatkow niz hipermarket, bo te sa zwolnione z oplat jako "inwestorzy"
                    • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 02.02.12, 14:40
                      p0kraka napisał:

                      > to to wszyscy placa...dlugo nad tym myslales gJeniuszu?
                      >
                      > pierwszy lepszy blaszak osiedlowy placi wiecej podatkow niz hipermarket, bo te
                      > sa zwolnione z oplat jako "inwestorzy"

                      jednak i jeden i drugi płaci o wiele więcej niz np katolicki biskup
                      • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 04.02.12, 14:17
                        cos ci sie pogielo w zwojach mozgowych. conajmniej glupie porownywac jest placenie podatkow przez podmioty gospodarcze i osoby fizyczne
                        • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 04.02.12, 15:57
                          p0kraka napisał:

                          > cos ci sie pogielo w zwojach mozgowych. conajmniej glupie porownywac jest place
                          > nie podatkow przez podmioty gospodarcze i osoby fizyczne

                          Poczwaro - kasjerka z Biedronki płaci w tym kraju więcej podatku dochodowego niż pan ksiądz proboszcz
                • sofos7 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 03.02.12, 10:42
                  p0kraka napisał:

                  > rzadko ktory hipermakret placi jakies podatki, wiec daleko szukac nie musisz

                  Hehe, ulgi podatkowe dla supermarketów to były w latach 90., by przyciągnąć zagraniczny kapitał. Obecnie nie ma żadnych specjalnych ulg czy zwolnień dla supermarketów. Jeśli jest inaczej, to wklej mi link do takiego przepisu (wiarygodny, do odpowiedniego Dziennika Ustaw).
            • enfitta Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 31.01.12, 07:45
              > Interesujesz się wydatkami rzedu 0,6 % budzetu państwa,
              > Najpierw zainteresuj się kwotą 99,4 % wydatkow.

              Od czegoś trzeba zacząć. Mnie to też interesuje.
              • koloratura1 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 31.01.12, 08:31
                enfitta napisał:

                > Od kiedy na ziemię, tę ziemię, zstąpił duch, opuścił ją rozum.

                Widocznie rozumowi nie po drodze z duchem, z tym duchem.
            • sofos7 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 03.02.12, 10:29
              tomek_456 napisał:

              > Interesujesz się wydatkami rzedu 0,6 % budzetu państwa,
              > Najpierw zainteresuj się kwotą 99,4 % wydatkow.

              Interesuję się kwotami 0,6% budżetu państwa, bo w 2011 było to prawie dwa miliardy złotych. Interesuję się też innymi wydatkami budżetowymi, tak mniejszymi jak i większymi.
              Chcesz wprowadzić jakiś prób, po przekroczeniu którego zainteresowanie byłoby uzasadnione?
        • nerwus0 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 22:57
          p0kraka napisał:

          > od pieniedzy katolikow sie 0dpierd0l....jak cie to tak boli to sie zloz na glod
          > ne dzieci
          No i katolik się odezwał, jak zwykle po katolicku z wielką miłością
          do bliźniego.
          • tomek_456 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:00
            Czasami trzeba rozmawiać w jezyku zrozumiałym dla drugiej strony ;)
            -
            -----
            Na forum prezentuje wyłącznie swoje poglądy.
            • nerwus0 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:08
              To takim językiem rozmawiają "katolicy" kiedy nie mają argumentów.
              Teraz kolego straciłeś u mnie wszystko, Uważałem, że możesz pisać różne rzeczy na tematy
              dot. Biblii. Tym, wpisem potwierdziłeś, że niczym nie różnisz się od hołoty spod budki z piwem.
              • tomek_456 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:14
                nerwus0 napisał:

                > To takim językiem rozmawiają "katolicy" kiedy nie mają argumentów.
                > Teraz kolego straciłeś u mnie wszystko, Uważałem, że możesz pisać różne rzeczy
                > na tematy
                > dot. Biblii.

                Co znaczy różne rzeczy na temat Bibli ?
                Znowu coś insynujesz ?

                >Tym, wpisem potwierdziłeś, że niczym nie różnisz się od hołoty spod budki z piwem.

                To masz tutaj wpis świadczącym o wysokiej kulturze przeciwników KK:

                Pier..l sie rydzyk!!!Po ch...j nam "trwam" i to cale nauczanie,motlochy koscielne.A od pana Palikota VON.Ten caly Swiebodzin to obciach,cyrkus i teater-ZROZUMIANO-pajace.

                Takim językiem ja sie nie posługuję.
                • nerwus0 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:22
                  Coś ci się pokręciło. Niczego nie insynuuje. Przypomnieć ci inne wątki na których
                  podpierałeś się Biblią?

                  Ja tego nie pisałem i nie muszę popierać takich wpisów. Nie będę perzecież za każdym razem pisał, że to mi nie odpowiada albo nie podoba.

                  A o figurze powiem tyle:
                  Boga należy mieć w sercu a nie w kamieniu.
                  Tyle sądzę o tym "dziele" .


                  • tomek_456 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:25
                    nerwus0 napisał:

                    > Coś ci się pokręciło. Niczego nie insynuuje. Przypomnieć ci inne wątki na który
                    > ch
                    > podpierałeś się Biblią?

                    Wybacz, ja nie podpieram się cytatami z Bibli, z zasady polecam czytanie jej w całości.
                    • nerwus0 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:31
                      Znowu uciekasz od tematu.
                      Jeżeli masz zamiar tak dyskutować uciekając od sedna, to wybacz, szkoda mojego czasu, wolę
                      pospać spokojnie.
                      • tomek_456 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:34
                        nerwus0 napisał:

                        > Znowu uciekasz od tematu.
                        > Jeżeli masz zamiar tak dyskutować uciekając od sedna, to wybacz, szkoda mojego
                        > czasu, wolę
                        > pospać spokojnie.

                        Dobranoc
                        • paputekonly Ten pomnik,szczyt kiczu artystycznego,jak i obraza 31.01.12, 00:01
                          zdrowego rozsądku, zasługuje tylko na wyśmianie i anegdotki... jak ta o Tesco..
                          Nie znacie..? to sobie wygooglujcie.. ha ha..





                          "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych"
                          "Party is the madness of many, for the gain of a few."

                          Jonathan Swift
                    • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:50
                      tomek_456 napisał:

                      > nerwus0 napisał:
                      >
                      > > Coś ci się pokręciło. Niczego nie insynuuje. Przypomnieć ci inne wątki na
                      > który
                      > > ch
                      > > podpierałeś się Biblią?
                      >
                      > Wybacz, ja nie podpieram się cytatami z Bibli, z zasady polecam czytanie jej w
                      > całości.

                      Zacznij to w końcu robić .
              • kieliszki Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 03.02.12, 14:57
                N - gupi, gupi,gupi
                K - sam jestes gupi
                N - o prosze, jaki milosierny katolik! typowy katolik, tylko obrazac umi.

                Ten K powinien cie grzmotnac przez pacierz, ale ino raz; potem spojrzalby w niebo, a Bog by go zrozumial.

                Niestety siedzisz sobie bezpiecznie za monitorem, z porniolem i piwem i nikt cie szukac nie bedzie, wiec robisz z siebie twardziela ratlera.
            • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:47
              tomek_456 napisał:

              > Czasami trzeba rozmawiać w jezyku zrozumiałym dla drugiej strony ;)

              No ale kiedy ja ci po imieniu pisałem , to stękałeś cos o inwektywach .
        • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:44
          p0kraka napisał:

          > od pieniedzy katolikow sie 0dpierd0l....jak cie to tak boli to sie zloz na glod
          > ne dzieci

          Ty poczwara , tak cię wyszkolili na katechezach ??
          • nerwus0 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 30.01.12, 23:50
            Podobno Metallica ma zagrać w W-wie. To prawda?
          • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 31.01.12, 12:55
            ty stary ORMOwcu...tak cie wyksztalcili na uniwersytecie lenina w moskiwe?
            • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 31.01.12, 14:14
              p0kraka napisał:

              > ty stary ORMOwcu...tak cie wyksztalcili na uniwersytecie lenina w moskiwe?

              Tak , twój tatuś był moim wykładowcą. Stara szkoła UB
              • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 02.02.12, 14:32
                moj tatus z ORMOwcami mial na bakier, za to twoj pewnie im dupy dawal
                • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 02.02.12, 14:40
                  p0kraka napisał:

                  > moj tatus z ORMOwcami mial na bakier, za to twoj pewnie im dupy dawal

                  Ponoć razem lizali im pały
                  • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 03.02.12, 08:36
                    kolter napisał:

                    > p0kraka napisał:
                    >
                    > > moj tatus z ORMOwcami mial na bakier, za to twoj pewnie im dupy dawal
                    >
                    > Ponoć razem lizali im pały
                    ja ta mdo swojego jestem pewien, co do twego to moge tylko przypuszac jak...
                    • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 03.02.12, 18:51
                      p0kraka napisał:

                      > kolter napisał:
                      >

                      > > Ponoć razem lizali im pały
                      > ja ta mdo swojego jestem pewien, co do twego to moge tylko przypuszac jak...

                      Razem dupy nadstawialiście ??
                      • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 04.02.12, 14:19
                        1. znowu nie rozumiesz slowa pisanego. czas do szkoly
                        2. kolejna wycieczka osobista? znowu brak arguemntow?

                        przykro mi ze jestes glupi, ale zrozum ,ze ktos musi byc glupi by ktos mogl byc madry (np. ja)
                        • kolter Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 04.02.12, 15:58
                          p0kraka napisał:

                          > 1. znowu nie rozumiesz slowa pisanego. czas do szkoly
                          > 2. kolejna wycieczka osobista? znowu brak arguemntow?
                          >
                          > przykro mi ze jestes glupi, ale zrozum ,ze ktos musi byc glupi by ktos mogl byc
                          > madry (np. ja)

                          Masz tak silne parcie na udowodnienie rzeczy niemożliwych :)))
                          • p0kraka Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 05.02.12, 13:35
                            no nie wiem jak ja ale ty to na pewno
      • koloratura1 Re: Dla mnie obrazą jest ten pomnik-gigant- 31.01.12, 08:17
        gnie-wko napisała:

        >.Szczyt snobizmu jakiegoś zakompleksionego księżyny.

        Księdza kanonika Sylwestra Zawadzkiego.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Spadaj trollu! 30.01.12, 22:25
      Jestem przeciwko ACTA, chodzę na manifestacje, a panu Palikotowi mówię:
      Spadaj trollu!
    • sakral Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 22:31


      Jezus w budowie (You Tube )

      jest zima,i szaliczek też by się przydał.
    • marek-1951 Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 22:37
      Tadziu noszenie przez ciebie sutanny to jest dopiero obraza uczuć religijnych a jednak to jakoś tobie nie przeszkadza. Najbardziej obrażeni uczuciowo to są ci co sami najbardziej obrażają nie tylko uczucia ale i samego Pana Boga.
    • nowy-trend Kolejny trik reklamowy paliwariata 30.01.12, 22:50
      bo nie potrafi zrealizować przyrzeczeń wyborczych. Nawet marihuana wymyka mu się spod kontroli. W pysku wielki w czynach "nita". Szuka populizmu i idiotów którzy tym będą się podniecać. Na pewno swojego gó...anego przyrzeczenia nie spełni.
    • excrement Imaginacje są nietykalne 30.01.12, 23:11
      pod warunkiem, że to te nasze (te bardziej mojsze niż twojsze, mówiąc za klasykiem).

      Pewna grupa interesu zapewniła sobie równiejszość przez ochronę własnych imaginacji pod groźbą o oskarżenie o naruszanie uczuć religijnych.
    • ador43 Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 30.01.12, 23:39
      Ta czarna menda dalej maci w sprawie multipleksu.Kiedy bedziesz wyplacalny oszuscie to mozesz sie ubiegac o koncesje,za bog zaplac w tych czasach sam niczego nie zrobisz ,niczego i dlatego wlasnie przestan zbierac podpisy tylko PLAC kretaczu i nie rob ludziom wody z muzgu.
      • prosatis Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 00:06
        ador, tobie już zrobiono wodę z mózgu. Poczytaj, jaki jest stan finansów RM i kilku innych stacji, które siedzą w długach a koncesję dostały.
    • o_mamo Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 30.01.12, 23:42
      Palikot, na fi*ta sobie zawieź maskę i chodź tak przy minus 20 po Krakowskim Przedmieściu. To będzie dopiero materiał na fejsa!
      Ten facet zdecydowanie nawdychał się zbyt wiele oparów ze swojej gorzelni, zostały mu sprawne dwa zwoje nerwowe, z których niczego twórczego nie jest w stanie wykrzesać.
    • marszal78 Prawdziwy katolik Guy Fawkes 31.01.12, 00:04
      Rydzyk zamiast słuchać radia cały dzień powinien przeczytać na Wikipedii, kto to był Guy Fawkes:
      pl.wikipedia.org/wiki/Guy_Fawkes
      To prawdziwy katolik, który tak miłował swoich bliźnich, że postanowił ich wysłać do Pana na Sąd Boży. Oczywiście nie byle kogo, ale cały parlament i króla. Co było ich winą? Otóż nie wielbili Pana jak katolicy bo byli protestantami oraz nie kłaniali się papieżowi. Także sądzę, że Rydzyk osobiście powinien zawiesić maskę na twarzy Jezusa, aby uczcić heroiczną walkę Fawkesa o katolicyzm i jego męczeńską śmierć.

      Remember, remember the fifth of November
      The Gunpowder Treason and Plot
      I know of no reason,
      Why Gunpowder Treason
      Should ever be forgot...
    • royal_pl Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 00:50
      Żałosne starania Palikota by ugrać coś na sprzeciwie wobec ACTA przybierają na sile. Szkoda, że nie wział sobie do serca słów protestujących aby wy*****.
    • zergall Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 31.01.12, 00:57
      Palikot z premedytacją wywołuje kolejną burzę, taki to już jest żywot politycznych skandalistów.
    • youngcontrarian Rydzyk: kontr-ewangelizacja nie przejdzie 31.01.12, 02:25
      Prawdziwi Polacy, współtowarzysze wiary, wetarani wojen religijnych na całym świecie, uczestnicy niedawnego katolickiego spędu młodzieży w Madrycie. Delegaci watykanskich agentur ze wszystkich kontynentów. Na wstepie chciałbym Wam wyrazić tradycyjne “Bóg zapłać” za terminowe uiszczanie wpłat konkordatowych i pokaźnych, nieopodatkowanych dochodów ze sprzedaży “jednorazowych kart wstępu do raju” na konta centrali. Jak mówi starożytne przysłowie...”Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu a konta bankowe do Watykanu”. Episkopat z boza pomoca juz dawno zdemaskowal siatka dywersyjna Palikota, Nergala i Owsiaka sabotujacych misje dziejową KK w Polsce. Mimo tego szatanskiego spisku wskaźniki produkcyjne KK w tej dekadzie są imponujące. Stajemy się potęgą religijną w Europie. (burzliwe oklaski przechodzące w owacje). W bieżącej dekadzie -w porównaniu z dekadami ubiegłymi- ilość oddanych do eksploatacji świętych i błogosławionych znacznie przekroczyła nasze plany docelowe. Watykan z wielkim trudem i poświęceniem zaspokaja rosnące potrzeby rynku religijnego na świętych i błogosławionych mobilizując nowe moce przerobowe i wprowadzając wielozmianowy system modłów i współzawodnictwa brygad pielgrzymkowych i różańcowych. Nieodzownym podzespołem przy produkcji świętych jest cudotwórstwo. Watykan i wszystkie nasze placówki terenowe przechodzą od chałupniczych do nowatorskich,wielkoprzemysłowych metod produkcji zjawisk nadprzyrodzonych godnych cywilizacji 21 wieku. W wyniku modernizacji metod modlitewnych i zwiększonej przepustowości cudotwórczej co miesiąc schodzą z taśmy produkcyjnej Watykanu nowi święci i błogosławieni. Ten intensywny zakrojony na szeroką skalę proces produkcyjny odbywa się z zachowaniem najwyższych standardow kontroli jakości beatifikowanych i kanonizowanych denatów, którym zapewniamy pośmiertną gwarancję. Kontynuujemy utylizację ich zwłok w celach widowiskowo-turystycznych. Inicjatywa ta została zapoczątkowana przez błogosławionego Karola Wojtyłą, pod którego nieomylnym przywództwem i nadzorem technicznym wyprodukowano więcej świętych i błogosławianych niż zrobili to jego poprzednicy w ciągu ponad 400 lat. Z dumą podkreślam, że w całej Historii KK jeszcze nie odnotowaliśmy ani jednego przypadku reklamacji. Święci “Made in Vatican” wykazują się niezawodnością i doskonale sprawdzają się w eksploatacji w każdych warunkach klimatycznych, terenowych i pod każdą szerokością geograficzną: w Afryce, Ameryce Łacinskiej i zwłaszcza w południowo wschodniej Polsce. Odnotowujemy rownież wzrost produkcji pomników Jezusa Chrystusa i Jana Pawla II i innych błogosławionych/świętych na całym świecie jednakże najwyższy współczynnik upomnikowienia należy do Polski. Średnio przypada u nas 1.14 Chrystusa i 1,67 Jana Pawla II na hektar. Już niedługo na metr kwadratowy Naszego Kraju będzie przypadać 1.3 krzyża. Gratulujemy naszemu oddanemu polskiemu kolektywowi kapłańskiemu zwiększenia wydajności pracy, które zaowocowało tak wspaniałymi przedterminowymi osiągnięciami produkcyjnymi. Cały aktyw kapłański a w szczególności przodowników pracy duszpasterskiej proponuję odznaczyć Złotym Krzyżem Zasługi Chrystusa Króla Polski pierwszej klasy i Gwiazdą Betlejemską ze wstęgami. Kraków - umiłowane miasto Karola Wojtyły - proponuję przemianować na Wojtyłogród a na Rynku wznieść Jego Mauzoleum. Mimo niewątpliwych sukcesów nie wolno nam zaprzestać walki o serca i umysły Polaków, Filipinczyków, Afrykanów i Latynosów-zwłaszcza młodych pokoleń. Musimy zewrzeć nasze szeregi w walce z woodstockizmem podwazajacym wiodąca role Episkopatu i Watykanu. Przeciwstawmy sie bezideowemu ateistycznemu nihilizmowi i zatracaniu sensu życia, łże-demokracji podważającej jedynie słuszną i prawidłową wolę Boga (której nawet my wszechstronnie wykształceni teolodzy nie potrafimy zgłębić), z kosmopolityczną dekadencją, z globalizmem i zgubnymi pokusami tzw. rewolucji informacyjnej trujacego zródła nieprawdy, nieposłuszeństwa Bogu i grzesznych myśli odbierajcych nam religijna tożsamość, poczucie wspólnoty i zdolność kolektywnego chrześcijanskiego myślenia. Żadna Wikipedia nie zastąpi Biblii jako wiecznego źródła wiedzy i prawdy. Szczególnie wystrzegajmy sie śmiertelnego grzechu humanistyczno-racionalistyczno-naukowej herezji - oprócz apostazji - największego aktu zdrady prawd objawionych. Przeciwstawmy się wrogom jedynie słusznych dogmatów wiary chrześcijanskiej: heretykom i tzw. "dobroczyncom" siejacym bolszewizm pod pozorem dzialalnosci charytatywnej. Rada Kardynałów Ludowych na ostatnim plenum eiskopatu zdecydowanie się odcięła od jakiegokolwiek dialogu z liberalnymi intelektualistami, łże-polakami przemawiającymi głosem szatana. Sieją oni ziarna niezgody między nami i destabilizują Naszą umeczoną i poniżaną Ojczyznę. Mimo ostrzezen Owsiak zlekcewazyl te dyrektywy sabotując i podwazajac autorytet Kościoła Katolickiego. Najwybitniejsi współczesni Polacy panowie Natanek, Dziwisz i Rydzyk - duchowi spadkobiercy Sergiusza III, Jana XII, Benedykta IX, Aleksandra VI, Juliusza II, Piusow XII i XIII, Jana XXIII, Jana Pawla II - nie dopuszczą do rozłamu w Naszym Kościele Powszechnym. Polskojezycznym warholom i wichrzycielom Konfederacja Prawdziwych Polaków mówi: “Schizma nie przejdzie!” Dość tej czczej gadaniny o świeckim humanizmie. Czy Polacy potrzebują praw człowieka kiedy mają Prawa Boże? Naszym Prawem będzie Dziesięcioro Przykazań - a Wola Boża -Sprawiedliwością! Tzw. spoleczenstwo obywatelskie nigdy nie zamieni porzadku Bozego. Po co nam WOŚP kiedy mamy Caritas? Po co szpitale i szkoly kiedy brakuje kosciolow i seminariow. Oswiata nigdy nie zastapi wiary. Chłopi, robotnicy inteligencja pracująca a szczególnie post-okragłostołowi milionerzy i deweloperzy pod kierownictwem KK dadzą zdecydowany odpór zaplutym karłom anty-kościelnej reakcji reprezentowanych przez Owsiaka, Nergala i Palikota. Nie pozwolimy wam odwrócić cieżko pracujących na każdy grosz Polskich katolików od wiary, nie pozwolimy wam wbić klin między Kosciół i kasę robotniczą...przepraszam klasę robotniczą. Powiem krótko: ręka podniesiona na KK będzie odcięta. Zadbają o to nasze świetnie przygotowane ideologicznie kolędnicze grupy wywiadowcze i ministranci z tacami...sorry..tarczami ochronnymi przy bojowym wsparciu dewocyjnych szturmowych oddziałow moherowych beretów uzbrojonych w gromnice, które tak dzielnie stawiły czoła mocom szatanskim na Krakowskim Przedmieściu. Klerycy i kaplani onanizujcie sie...przepraszam organizujcie sie pod sztandarami Naszej Krolowej Maryji Wiecznie Dziewicy. Tylko Polska katolicka może być państwem niepodległym...Kościoł Katolicki - przewodnią siłą Narodu. Karol Wojtyła jest Ojcem i nauczycielem Wszystkich Narodów. Jego idee są wiecznie żywe.
      Program Watykanu – programem ludzkości! Niech żyje internacionalizm religijny!
      Precz z wypaczeniami jedynie słusznej linii nieomylnego Jezusa Chrystusa. Niech żyje walka ludu wierzącego o religijny postęp i katolicyzm! Niech żyje nierozerwalny sojusz polsko-watykański! Niech żyje Posłuszeństwo i Świętobliwość! Czy jesteście gotowi umrzeć za wiarę, honor i Ojczyznę jak śp.Lech Kaczynski ?
      Pomożecie? (spontaniczna klęcząca owacja). Niech żyje dyktatura Episkopatu!
      Niech żyje walka ludu wierzącego pod przywództwem Kurii Centralnej Polskiego Zjednoczonego Patriarchatu Rzymsko-katolickiego!
      Religijni entuzjaści wszystkich odłamów chrześcijaństwa łączcie się! Oby Polska rosła siłą wiary a kler...przepraszam lud żył dostatniej. Jeden Bóg, jeden Kościół, jeden Papież !
      (spontaniczny okrzyk z widowni) Benedykt XVI Chrystusem dnia dzisiejszego. Trójcy Przenajświętszej – trzy razy TAK!!!
      Gdy Prawdziwi Polacy przejma wladze parszywe, wsciekle psy: Nergal, Palikot i Owsiak spotka najwyższy wymiar kary przewidzianej artykułem 196 Kościoła Katolickiego, przepraszam
    • opornik4 Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 31.01.12, 03:41
      Tutaj nie chodzi nawet o "obrazę uczuć" religijnych. Ten pomnik jest prywatną własnością i jako taki podlega ochronie - jeżeli zostanie "przyozdobiony", to tym samym dowcipniś złamie prawo.

      Przy okazji - czy pan poseł ma zgodę odpowiednich władz na przeprowadzanie zbiórki publicznej?
      Zapewne nie ma - ale okaże się, że zbiórka, jaką robił ks.Rydzyk - zaznaczam, że na dobry cel - była be, ale Palikotowa już będzie cacy.
      • enfitta Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 07:49
        > Zapewne nie ma
        Skoro nie wiesz - czemu szczekasz? Rydzyk nie miał i z utęsknieniem czeka na komornika.
      • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 11:08
        opornik4 napisała:

        > Zapewne nie ma - ale okaże się, że zbiórka, jaką robił ks.Rydzyk - zaznaczam,
        > że na dobry cel - była be,

        Stary Maybach się znudził ?
        • opornik4 Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 22:28
          > Stary Maybach się znudził ?

          A niby to kiedy Rydzyk był posiadaczem Maybacha?
          • kolter Re: Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrys 31.01.12, 23:50
            opornik4 napisała:

            > > Stary Maybach się znudził ?
            >
            > A niby to kiedy Rydzyk był posiadaczem Maybacha?

            No był ,sporo się o tym mówiło
    • spoko-spoko Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 31.01.12, 06:34
      Tak tak, ojciec Rydzyk ma racje. Pewne grupy polityczne chca obrazac nasze uczucia i maske zalozyc Chrystusowi Krolowi z swiebodzina. Wczesniej jeszcze pewne grupy polityczne poslugiwaly sie krzyzem na krakowskim przedmiesciu i probowaly ten symbol politycznie wykorzystac.
      Mowie wam, najgorsze to sa grupy polityczne.
      Cale szczescie ze taka jedna grupa polityczna co sie pod symbolami religijnymi ukrywa nie dostala koncesji od krajowej rady radia i telewizji
    • wyobcowany Rydzyk kontra Palikot ? Nierówna walka 31.01.12, 06:47
      W polskim prawodawstwie chronione są "uczucia religijne" osób wyznających religię (w praktyce katolicką). W praktyce to pojęcie okazuje się baaardzo pojemne. Wypowiedź która nie spodoba się religijnemu obywatelowi/obywatelce, może być sądownie karana. Ale rozumu polskie prawo w ten sposób nie chroni ! Tak więc można bezkarnie propagować dowolną głupotę, o ile wypowiada ją urzędnik kościoła katolickiego. A jeśli ktoś taką głupotę skrytykuje... Oho, można wytoczyć proces i skasować naiwniaka. Nie chciałbym wcale równości obywateli wobec prawa polegającej na prawnej obronie rozumu - lepiej gdyby zapisy o ochronie uczuć religijnych zostały usunięte. Bo aktualnie religijne błazeństwa są chronione prawem, podczas gdy inne mogą być ukarane. Na przykład "biedna" Doda mogła sobie bredzić do woli ku zadowoleniu fanów/fanek, dopóki powiedziała czegoś zbliżonego do prawdy.
      Reasumując panowie Palikot i Rydzyk nie całkiem równi wobec prawa. Można wieszać krzyże w Sejmie i gdziekolwiek, ale masek na szkaradnych bałwanach nie !
      • polakonly Zaprawdę powiadam Wam że to symbol i widomy znak 07.02.12, 13:22
        polskiego poddaństwa wobec Chrystusa Króla. On zwyciężył świat (zanim nie nadeszła Rewolucja Francuska a potem bolszewicka) - a teraz planuje rekonkwistę.
    • martinn571 Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 31.01.12, 08:09
      "To obrażanie naszych uczuć religijnych - oburza się o. Tadeusz Rydzyk"

      jakich uczuć ? przecież wy nie macie uczuć towarzyszu Rydzyk
    • totapis500 Rydzyk o Palikocie: maski Anonymousa na Chrystu... 31.01.12, 09:51


      Ta postać to prawie maszkaron i maska jej nie zaszkodzi,a wręcz doda uroku czym przysporzy mu i jego czarnym wielbicielom dopływu kasy oczywiście w imię boga.
Pełna wersja