tomek_456 Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 01.02.12, 23:08 Czas i na mnie - niektórzy czekają na nią z utęsknieniem :) "mówienie prawdy to rzecz w sferze publicznej rzadka, zwłaszcza gdy dotyczy spraw, które mają oficjalną wykładnię i są przedmiotem tabu. " Zgadzam się w pełni z tym zdaniem. Więc otwarcie i szczerze trzeba powiedzieć, strefa intymna człowieka jest zaprogramowana na posiadanie dzieci. I żadne krzyki, furiackie ataki nie zaprzecza prawdzie fundamentalnej. I druga prawda równie oczywista, lecz już jakby zapomniana to skąd biorą się dzieci. Nie z kapusty, tylko z seksu. Tak z seksu. Więc w imię tej prawdy trzeba mieć w świadomości, że jak się uprawia seks można zajść w ciąże. I każdy ma wybór, i nikt kobiecie nie każe mieć dzieci. To kobieta sama uprawiając seks godzi się z faktem iż może zajść w ciąże. I to też jest prawda. A aborcja to zwykłe tchórzostwo, ucieczka od odpowiedzialności. I jasno to trzeba podkreślić aborcja to sprawa dwóch osób kobiety i mężczyzny. I to tez jest prawda, od której niektórzy uciekają. I tyle w temacie prawdy. Pozostaje jeszcze wątpliwość etyczna, czy godzę się na fakt, iż dokonując aborcji nie będzie człowieka ( może kilku) na tym świecie. Konkretnego człowieka. Niepowtarzalnego. Jasia, Małgosi. Odpowiedz Link Zgłoś
renap Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 00:08 ciebie jako mężczyzny i sprawcy ciąż absolutnie sprawa aborcji nie dotyczy? Niech baby same się męczą, a jak nie chcą, to do spowiedzi - to ich sumienie ma gryźć!!!! Bo pan i władca nie ma nic do tego - czy tak? tomek_456 napisał: > Więc otwarcie i szczerze trzeba powiedzieć, strefa intymna człowieka jest zapro > gramowana na posiadanie dzieci. I żadne krzyki, furiackie ataki nie zaprzecza p > rawdzie fundamentalnej. > > I druga prawda równie oczywista, lecz już jakby zapomniana to skąd biorą się dz > ieci. Nie z kapusty, tylko z seksu. Tak z seksu. > > Więc w imię tej prawdy trzeba mieć w świadomości, że jak się uprawia seks można > zajść w ciąże. > > I każdy ma wybór, i nikt kobiecie nie każe mieć dzieci. To kobieta sama uprawia > jąc seks godzi się z faktem iż może zajść w ciąże. I to też jest prawda. > > A aborcja to zwykłe tchórzostwo, ucieczka od odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 00:10 renap napisała: > > ciebie jako mężczyzny i sprawcy ciąż absolutnie sprawa aborcji nie dotyczy? Ni > ech baby same się męczą, a jak nie chcą, to do spowiedzi - to ich sumienie ma g > ryźć!!!! Bo pan i władca nie ma nic do tego - czy tak? > Juz po raz drugi, bo chyba nie czytasz do koća, co pisze. A aborcja to zwykłe tchórzostwo, ucieczka od odpowiedzialności. I jasno to trzeba podkreślić aborcja to sprawa dwóch osób kobiety i mężczyzny. I to tez jest prawda, od której niektórzy uciekają. > > tomek_456 napisał: > > > Więc otwarcie i szczerze trzeba powiedzieć, strefa intymna człowieka jest > zapro > > gramowana na posiadanie dzieci. I żadne krzyki, furiackie ataki nie zaprz > ecza p > > rawdzie fundamentalnej. > > > > I druga prawda równie oczywista, lecz już jakby zapomniana to skąd biorą > się dz > > ieci. Nie z kapusty, tylko z seksu. Tak z seksu. > > > > Więc w imię tej prawdy trzeba mieć w świadomości, że jak się uprawia seks > można > > zajść w ciąże. > > > > I każdy ma wybór, i nikt kobiecie nie każe mieć dzieci. To kobieta sama u > prawia > > jąc seks godzi się z faktem iż może zajść w ciąże. I to też jest prawda. > > > > A aborcja to zwykłe tchórzostwo, ucieczka od odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian KK: Czubaszek to wrog Narodu Polskiego 01.02.12, 23:53 Dzieciobojczyni Czubaszek swoja dzialalnoscia agitacyjno-aborcyjna zaniza statystyki koscielnej trzody. Kazde zaplodnione jajo jest wlasnoscia Boga i KK czyli jego personelu naziemnego. Episkopat z boza pomoca juz dawno zdemaskowal siatka dywersyjna dzialalnosc czubaszystow sabotujacych demograficzno-ewangelizacyjna misje dziejową KK w Polsce. Mimo tego szatanskiego spisku wskaźniki produkcyjne KK w tej dekadzie są imponujące. Polska staje się potęgą religijną w Europie. (burzliwe oklaski przechodzące w owacje). Liczba dzieci poczetych przez ksiezy i klerykow wzrosla po 1989 roku. W bieżącej dekadzie - w porównaniu z dekadami ubiegłymi - ilość oddanych do eksploatacji świętych i błogosławionych znacznie przekroczyła nasze plany docelowe. Watykan z wielkim trudem i poświęceniem zaspokaja rosnące potrzeby rynku religijnego na świętych i błogosławionych mobilizując nowe moce przerobowe i wprowadzając wielozmianowy system modłów i współzawodnictwa brygad pielgrzymkowych i różańcowych. Nieodzownym podzespołem przy produkcji świętych jest cudotwórstwo. Watykan i wszystkie nasze placówki terenowe przechodzą od chałupniczych do nowatorskich,wielkoprzemysłowych metod produkcji zjawisk nadprzyrodzonych godnych cywilizacji 21 wieku. W wyniku modernizacji metod modlitewnych i zwiększonej przepustowości cudotwórczej co miesiąc schodzą z taśmy produkcyjnej Watykanu nowi święci i błogosławieni. Ten intensywny zakrojony na szeroką skalę proces produkcyjny odbywa się z zachowaniem najwyższych standardow kontroli jakości beatifikowanych i kanonizowanych denatów, którym zapewniamy pośmiertną gwarancję. Kontynuujemy utylizację ich zwłok w celach widowiskowo-turystycznych. Inicjatywa ta została zapoczątkowana przez błogosławionego Karola Wojtyłą, pod którego nieomylnym przywództwem i nadzorem technicznym wyprodukowano więcej świętych i błogosławianych niż zrobili to jego poprzednicy w ciągu ponad 400 lat. Z dumą podkreślam, że w całej Historii KK jeszcze nie odnotowaliśmy ani jednego przypadku reklamacji. Święci “Made in Vatican” wykazują się niezawodnością i doskonale sprawdzają się w eksploatacji w każdych warunkach klimatycznych, terenowych i pod każdą szerokością geograficzną: w Afryce, Ameryce Łacinskiej i zwłaszcza w południowo wschodniej Polsce. Odnotowujemy rownież wzrost produkcji pomników Jezusa Chrystusa i Jana Pawla II i innych błogosławionych/świętych na całym świecie jednakże najwyższy współczynnik upomnikowienia należy do Polski. Średnio przypada u nas 1.14 Chrystusa i 1,67 Jana Pawla II na hektar. Już niedługo na metr kwadratowy Naszego Kraju będzie przypadać 1.3 krzyża. Gratulujemy naszemu oddanemu polskiemu kolektywowi kapłańskiemu zwiększenia wydajności pracy, które zaowocowało tak wspaniałymi przedterminowymi osiągnięciami produkcyjnymi. Cały aktyw kapłański a w szczególności przodowników pracy duszpasterskiej proponuję odznaczyć Złotym Krzyżem Zasługi Chrystusa Króla Polski pierwszej klasy i Gwiazdą Betlejemską ze wstęgami. Kraków - umiłowane miasto Karola Wojtyły - proponuję przemianować na Wojtyłogród a na Rynku wznieść Jego Mauzoleum. Mimo niewątpliwych sukcesów nie wolno nam zaprzestać walki o serca i umysły Polaków, Filipinczyków, Afrykanów i Latynosów-zwłaszcza młodych pokoleń. Musimy zewrzeć nasze szeregi w walce z woodstockizmem podwazajacym wiodąca role Episkopatu i Watykanu. Przeciwstawmy sie bezideowemu ateistycznemu nihilizmowi i zatracaniu sensu życia, łże-demokracji podważającej jedynie słuszną i prawidłową wolę Boga (której nawet my wszechstronnie wykształceni teolodzy nie potrafimy zgłębić), z kosmopolityczną dekadencją, z globalizmem i zgubnymi pokusami tzw. rewolucji informacyjnej trujacego zródła nieprawdy, nieposłuszeństwa Bogu i grzesznych myśli odbierajcych nam religijna tożsamość, poczucie wspólnoty i zdolność kolektywnego chrześcijanskiego myślenia. Żadna Wikipedia nie zastąpi Biblii jako wiecznego źródła wiedzy i prawdy. Szczególnie wystrzegajmy sie śmiertelnego grzechu humanistyczno-racionalistyczno-naukowej herezji - oprócz apostazji - największego aktu zdrady prawd objawionych. Przeciwstawmy się wrogom jedynie słusznych dogmatów wiary chrześcijanskiej: heretykom i tzw. "dobroczyncom" siejacym bolszewizm pod pozorem dzialalnosci charytatywnej. Rada Kardynałów Ludowych na ostatnim plenum eiskopatu zdecydowanie się odcięła od jakiegokolwiek dialogu z liberalnymi intelektualistami, łże-polakami przemawiającymi głosem szatana. Sieją oni ziarna niezgody między nami i destabilizują Naszą umeczoną i poniżaną Ojczyznę. Mimo ostrzezen Owsiak zlekcewazyl te dyrektywy sabotując i podwazajac autorytet Kościoła Katolickiego. Najwybitniejsi współczesni Polacy panowie Natanek, Dziwisz i Rydzyk - duchowi spadkobiercy Sergiusza III, Jana XII, Benedykta IX, Aleksandra VI, Juliusza II, Piusow XII i XIII, Jana XXIII, Jana Pawla II - nie dopuszczą do rozłamu w Naszym Kościele Powszechnym. Polskojezycznym warholom i wichrzycielom Konfederacja Prawdziwych Polaków mówi: “Schizma nie przejdzie!” Dość tej czczej gadaniny o świeckim humanizmie. Czy Polacy potrzebują praw człowieka kiedy mają Prawa Boże? Naszym Prawem będzie Dziesięcioro Przykazań - a Wola Boża -Sprawiedliwością! Tzw. spoleczenstwo obywatelskie nigdy nie zamieni porzadku Bozego. Po co nam WOŚP kiedy mamy Caritas? Po co szpitale i szkoly kiedy brakuje kosciolow i seminariow. Oswiata nigdy nie zastapi wiary. Chłopi, robotnicy inteligencja pracująca a szczególnie post-okragłostołowi milionerzy i deweloperzy pod kierownictwem KK dadzą zdecydowany odpór zaplutym karłom anty-kościelnej reakcji reprezentowanych przez Czubaszek, Owsiaka, Harry Potera, Palikota, Nergala i zdrajce Bonieckiego. Nie pozwolimy wam odwrócić cieżko pracujących na każdy grosz Polskich katolików od wiary, nie pozwolimy wam wbić klin między Kosciół i kasę robotniczą...przepraszam klasę robotniczą. Powiem krótko: ręka podniesiona na KK będzie odcięta. Zadbają o to nasze świetnie przygotowane ideologicznie kolędnicze grupy wywiadowcze i ministranci z tacami...sorry..tarczami ochronnymi przy bojowym wsparciu dewocyjnych szturmowych oddziałow moherowych beretów uzbrojonych w gromnice, które tak dzielnie stawiły czoła mocom szatanskim na Krakowskim Przedmieściu. Klerycy i kaplani onanizujcie sie...przepraszam organizujcie sie pod sztandarami Naszej Krolowej Maryji Wiecznie Dziewicy. Tylko Polska katolicka może być państwem niepodległym...Kościoł Katolicki - przewodnią siłą Narodu. Karol Wojtyła jest Ojcem i nauczycielem Wszystkich Narodów. Jego idee są wiecznie żywe. Program Watykanu – programem ludzkości! Niech żyje internacionalizm religijny! Precz z wypaczeniami jedynie słusznej linii nieomylnego Jezusa Chrystusa. Niech żyje walka ludu wierzącego o religijny postęp i katolicyzm! Niech żyje nierozerwalny sojusz polsko-watykański! Niech żyje Posłuszeństwo i Świętobliwość! Czy jesteście gotowi umrzeć za wiarę, honor i Ojczyznę jak śp.Lech Kaczynski ? Pomożecie? (spontaniczna klęcząca owacja). Niech żyje dyktatura Episkopatu! Niech żyje walka ludu wierzącego pod przywództwem Kurii Centralnej Polskiego Zjednoczonego Patriarchatu Rzymsko-katolickiego! Religijni entuzjaści wszystkich odłamów chrześcijaństwa łączcie się! Oby Polska rosła siłą wiary a kler...przepraszam lud żył dostatniej. Jeden Bóg, jeden Kościół, jeden Papież ! (spontaniczny okrzyk z widowni) Benedykt XVI Chrystusem dnia dzisiejszego. Trójcy Przenajświętszej – trzy razy TAK!!! Odebrac Czubaszek prawo do noszenia imienia Maria. Gdy Prawdziwi Polacy dojda w koncu do wladzy parszywe, wsciekle czubaszowskie psy...przepraszam suki spotka najwyższy wymiar kary przewidzianej artykułem 196 Kościoła Katolickiego, przepraszam...Kodeksu Karnego. Odśpiewajmy: “Wierzący klęknij ludu ziemi” i "Bóg to jest nasz ostatni". Odpowiedz Link Zgłoś
ko-gut Re: KK: Czubaszek to wrog Narodu Polskiego 04.02.12, 20:06 BRAVO !!! BRAVO !!!BRAVO !!!BRAVO !!! miziaforum.wordpress.com/2011/09/16/kryminalisci-i-zboczency-czesto-ukrywaja-sie-za-koloratka/ Odpowiedz Link Zgłoś
pawlos8585 Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 00:08 Są takie mądre słowa, wedle których o aborcji dyskutują ci, którzy już się zdążyli narodzić... z artykułu pani Magdaleny Środy wynika, że ciąża to wiele cierpienia, niedogodności i problemów. I że warto o tym pamiętać. Oczywiście, warto. Z tym że w tekście znaleźć można skupienie właściwie tylko na tym aspekcie ciąży - jak gdyby nic innego w tym wszystkim nie było. Czytając to nasunęło mi się jednak pytanie, czy pani Środa kiedykolwiek przepraszała swoją Matkę za tak wiele problemów, które jej uczyniła przychodząc na świat? Powinna, przecież to była niesamowita wręcz trauma! Ironizując można być uradowanym, że starożytni nie mieli możności czytać tego artykułu p. Magdaleny Środy, bo jeszcze doszliby do wniosku, że nie chce im się tak męczyć i narażać na tyle przykrości swoich potomków (potomkinie), którzy (które) też będą rodzili (rodziły) i przestaną się rozmnażać. Wtedy nie czytalibyśmy tego tekstu... W artykule padają słowa o tym, że "(...) im więcej deklaracji o świętości życia, tym mniej dzieci.". Otóż nieprawda! Rodziny wierzące, tak NAPRAWDĘ wierzące, właśnie wcale nie stronią od dzieci! Sam znam takie przykłady. Inny interesujący fragment - "Państwo polskie nie pomaga w wychowaniu dzieci, nie powinno więc podejmować za kobietę decyzji w kwestii ich posiadania.". Proste, prawda? To dlaczego np. ratujemy samobójców? Podług tej logiki - skoro Państwo reprezentowane przez swe służby mundurowe ratuje chcącego się zabić, to powinno mu później zapewnić wikt i opierunek. Jeśli nie - powinno pozwolić mu umrzeć, czy tak? To oczywiście zupełnie inne sytuacje, ale odwołuję się wyłącznie do sposobu myślenia zawartego w cytowanym zdaniu. I jeszcze jedno - "W Polsce politycy nie przejmują się ich brakiem ("podstawowych praw zdrowotnych i reprodukcyjnych" - fragment poprzedniego zdania), może jednak przejmą się faktem, że ustawa taka (o świadomym rodzicielstwie złożona w Sejmie przez Ruch Palikota - przyp. autora) zwiększy bezpieczeństwo zdrowotne kobiet". Zwiększy bezpieczeństwo zdrowotne kobiet... ale których? Bo na pewno nie tych, które są właśnie w trwającej 9 miesięcy drodze na ten świat. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek nie miały farta ... 02.02.12, 00:14 "Maria Czubaszek miała szczęście, bo zabieg przerwania ciąży był "w jej czasach" legalny." o takim samym szczęściu nie mogą mówić usunięte przez reproduktorkę Czubaszek płody ... Prawa reprodukcyjne Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: nie miały farta ... 02.02.12, 23:31 A j, waj, aż strach pomyśleć jakie nieszczeście przezyły plemniki, które zła prezerwatywa powstrzymała, a mogły byc takie piękne płody :P Dzizas, kur.w.a, ja pie.rd.olę - jak mawiał Adaś Miauczyński - kiedyś ten kraj byl normalny, a potem oszalalał... Odpowiedz Link Zgłoś
gazwybchronoczy Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 00:19 Więcej pracy dla filozofów! Bo z tego bezrobocia świrują i potem wypisują takie brednie. Ta kobieta traci już chyba poczucie rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 03.02.12, 13:48 Chyba tak, ale ma poczucie wielkiej siły, za nią stoją media, bo jej dają mówić, co chce - jako osoba reprezentująca jakąś grupę kobiet? Jakich kobiet? Kogo? Raz mówi, że kobiety chcą i mają prawo dłużej pracować - a może ta pani nie wie, że kobiety obecnie już po 45 roku życia mają kłopot ze znalezieniem pracy? To nie dotyczy filozofów (filozofek) i etyczek w jednym./ Odpowiedz Link Zgłoś
tycz_11 Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 00:22 Pani Marii "pogratulować" takiej wylewnej szczerości w TVN. Pani Magdalenie, ETYKOWI, przy okazji, "pogratulować" można opinii na temat rodzicielstwa. To jest jakieś niedorzeczne. Nie chciałabym znaleźć się w sytuacji, kiedy poddanie się aborcji będzie "jedynym logicznym" rozwiązaniem, ale nie ma sytuacji bez wyjścia. Ja mówię aborcji NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
pisdode Nihilizmu nie pochwala 02.02.12, 00:31 Bohaterka szkiełaka ma mały rozumek , bo jakiz rozum moze sie w czubaszku zmieścic może. TVN propaguje nihilizm i pochwałę skrobanek. To że ta pani -jak sama zeznaje- wyskrobała się kilka razy i jeszcze sie tym chwali na antenie ogólnopolskiej telewizji to tylko do wymiotów doprowadzić normaslnego człowieka może. obrona pani Środy nie dziwi-jest podobnego piekłopoglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
reniuszka Re: Nihilizmu nie pochwala 02.02.12, 16:01 Takie posty umacniają moją wiarę w człowieczeństwo. Ja również aborcji mówię NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: dajmy spokój Marysi i Magdzie ... 03.02.12, 00:36 mistrzu - to jest moj ulubiony jak dotad wpis na stronie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 00:46 ..pani Czubaszek nie chce miec dzieci to jej sprawa tylko dlaczego mowi to na forum,wyglada na to ze jest dumna z tego co zrobila,i to juz nie jest smieszne..Tlumaczenie pani Srody jest tak samo glupie jak sama wypowiedz pani Czubaszek ...baby Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek baby ... 02.02.12, 01:25 kociewiak2 napisał:(...) ..baby ... ale z takich, co swój rozum mają! Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 01:34 Nie pojmuję skąd oburzenie wyznaniem Czubaszek. Przecież jeszcze 20-30 lat temu aborcja była czymś normalnym, tak jak dla nas teraz używanie kondomów. Kobiety miewały po kilka aborcji i nikt z tego halo nie robił. Później kościół przystąpił do ataku i pojawiły się traumy, propaganda o "dzieciach nienarodzonych", rączkach, nóżkach i serduszkach. A wszystkim gardłującym się o zezwierzęceniu Czubaszek polecam pod refleksję fakt że skoro aborcja była taka popularna, to czyaby wasze matki albo babki z niej nie korzystały? Gwarantuję, że rodzicielki części obrońców życia aborcje miały na pewno, ale w życiu się nie przyznają. Ja osobiście podziwiam panią Marię za odwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 01:47 bromba_bez_glusia napisała: > Nie pojmuję skąd oburzenie wyznaniem Czubaszek. > Przecież jeszcze 20-30 lat temu aborcja była czymś normalnym, tak jak dla nas t > eraz używanie kondomów. Kobiety miewały po kilka aborcji i nikt z tego halo nie > robił. Wybacz, aborcja była jedynie dozwolona, nie była czyms normalnym. A 20 lat temu co było wiem dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 02:14 No tak, to teraz zacznijmy absurdalną dyskusję co jest normalne a co nie jest. Zważ, że ja o aborcji nie mówię w kwestiach moralnych. Aborcja była dozwolona, często ją wykonywano, nie budziła większego oburzenia, kobiety nie miały po niej traum (bo im jeszcze kk ich nie wmówił), czyli była dla społeczeństwa czymś normalnym i powszechnym. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 02:25 bromba_bez_glusia napisała: > No tak, to teraz zacznijmy absurdalną dyskusję co jest normalne a co nie jest. > > Zważ, że ja o aborcji nie mówię w kwestiach moralnych. > Aborcja była dozwolona, często ją wykonywano, nie budziła większego oburzenia, > kobiety nie miały po niej traum (bo im jeszcze kk ich nie wmówił), czyli była d > la społeczeństwa czymś normalnym i powszechnym. Ani jedno, ani drugie. I moge to powiedziec, bo w tych czasach też żyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 02:32 A naginaj sobie rzeczywistość jak tylko chcesz. Jak dla mnie możesz nawet twierdzić, że w całej Polsce skrobała się tylko Czubaszek. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 06:43 bromba_bez_glusia napisała: > A naginaj sobie rzeczywistość jak tylko chcesz. > Jak dla mnie możesz nawet twierdzić, że w całej Polsce skrobała się tylko Czuba > szek. Nie, tak nietwierdzę, Natomiast aborcja w tym czasie nie była ogólnie przyjętą formą zapobiegania ciąży. W odróżnieniu od dzisiejszego sposobu myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 09:03 tomek_456 napisał: > > Nie, tak nietwierdzę, Natomiast aborcja w tym czasie nie była ogólnie przyjętą > formą zapobiegania ciąży. W odróżnieniu od dzisiejszego sposobu myślenia. No a poza swoją nadzieją ze tak było , masz jakieś na to dowody ?? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 10:42 tomek_456 napisał: > , Natomiast aborcja w tym czasie nie była ogólnie przyjętą > formą zapobiegania ciąży. W odróżnieniu od dzisiejszego sposobu myślenia. Oczywiście że nie była. Była pochodną braku środków antykoncepcyjnych. Nikt nie myślał "w dupie z antykoncepcją, jak zajdę to się wyskrobię". Nikt nie zakładał z góry, że zajdzie i dokona aborcji ! Teoretycznie jakieś tam środki antykoncepcyjne były, ale z powodu: - niskiej świadomości, - złej jakości specyfików, - trudności z dostępem do tych lepszych i skuteczniejszych w praktyce albo nie były stosowane w ogóle albo okazywały się nieskuteczne. I dopiero wtedy uciekano się do aborcji. Jasne jest, że nikt się z tym nie afiszował, sprawę załatwiało się szybko i dyskretnie - najczęściej prywatnie. Standardowym pytaniem lekarza po stwierdzeniu ciąży u pacjentki było : "rodzimy czy usuwamy?" - co nikogo specjalnie nie szokowało. Potępienie ze strony otoczenia - jeśli w ogóle się pojawiało - skupiało się na negatywnej ocenie życia seksualnego kobiety ("puszcza się"), kwestia "morderstwo czy nie" raczej nie była szczególnie rozważana. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 08:59 tomek_456 napisał: Wybacz, aborcja była jedynie dozwolona, nie była czyms normalnym. > A 20 lat temu co było wiem dokładnie. Jesteś ginekologiem z 40 letnim stażem ?? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 10:34 Taką wiedzę mógł posiąść jeśli nie w gabinecie, to tylko w konfesjonale. kolter napisał: > tomek_456 napisał: > > Wybacz, aborcja była jedynie dozwolona, nie była czyms normalnym. > > A 20 lat temu co było wiem dokładnie. > > Jesteś ginekologiem z 40 letnim stażem ?? Powinieneś wiedzieć, że jak każdy ksiądz/katecheta, ew. zwykły świętoszek jest specjalistą w tej dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 14:11 antropoid napisał: > Taką wiedzę mógł posiąść jeśli nie w gabinecie, to tylko w konfesjonale. tomek_456 -Nie jest księdzem , wiem to na pewno on nie ma absolutnie żadnej wiedzy na temat teologii Krk . Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Nieporozumienie @kolter 02.02.12, 18:53 Mnie chodziło o wiedzę z zakresu prokreacji - tę bowiem większość kapłanów wydaje się mieć opanowaną znacznie lepiej, niż teologię. W każdym razie tak im się wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
aliveinchains Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 07:24 Czubaszek - jej osobista sprawą jest czy dokonala aborcji. Dla mnie moralnie jest to zly czyn. Ale nie oceniam p. Czubaszek, zrobila co zrobila, co mozna bylo wtedy zrobic zgodnie z prawem (bynajmniej nie moralnym)...ok. Pytanie, po co ta stara klempa w ten sposob opowiada o swoich intymnych traumatycznych (choc przezyla po zabiegu ulgę)? Po co w ten sposob - "ULGA"? Moralne szambo czyli p. autorytet Środa koncentruje się glownie na złych aspektach ciązy, ktore niekoniecznie dominuja nad dobrymi i ktorych nie doswiadczaja wszystkie kobiety...bol, wymioty, depresja etd nie są powodem do aborcji. Dla pani Środy to dobry powód. Powiem inną rzecz, jak się chce uprawiać sex to trzeba wczesniej pomysleć... Odpowiedz Link Zgłoś
aliveinchains Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 07:26 Ps. jak w 3ce usłysze Czubaszek - wyłaczam radio...ta pani się skompromitowała... Odpowiedz Link Zgłoś
ciuciumorales Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 07:34 Pytasz po co? To proste. Zaawansowany wiek (x) + lata wodeczki (y) = znaczna degradacja mozliwosci intelektualnych. Gorzej bo im czesciej czytam profesorke etyczke (tfu) to nie wiem co w jej przypadku wstawic jako x. Trudne dziecinstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
szopen52 Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 02.02.12, 08:27 Sądzę, że sumienie po dokonaniu dwóch morderstw (zapewne dokonała tego wraz ze wspólnikiem z łóżka) można oczyścić tylko przed Bogiem, a już nigdy bezczelnie publicznie robiąc z siebie ,,bohaterkę'' w mediach ! Tym sposobem obciąża się sumienie dwukrotnie, a właściwie w pomnożeniu przez nakład danego medium, popełniając tzw. cudzy grzech, a nawet grzech zgorszenia dzieci. Ten ostatni wielokrotny grzech nie tylko Chrystus wartościuje tak, że - kto popełni taki grzech przeciwko dzieciom ,,niech sobie lepiej przywiąże kamień młyński do szyi i skoczy do młynówki'' (młynówka w Piśmie Świętym jest nieomal synonimem szamba). Wiem, co mówię, bo jestem pedagogiem. Nikt nie każe niewiastom przeskakiwać z łóżka do łóżka; istnieje przecież pojęcie osobistej czystości. Pani Magdalena Środa nie jest etyczką, lecz - ,,miękką satanistką'', sądząc po jej głupawych i nielogicznych wypowiedziach, które nie opierają się na żadnych tam faktach. W moim otoczeniu wszystkie niewiasty są dumne ze swego macierzyństwa, a ,,wyskrobanki'' chodzą z traumą, która potrwa zapewne już do końca życia. Niech Pani, Pani Magdaleno, nie łże w żywe oczy, bo to też jest grzech kwalifikujący do owego ewangelicznego ,,młyńskiego kamienia'' ! Odpowiedz Link Zgłoś
1.staraarmata Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 02.02.12, 08:56 szopen52 napisał: > Sądzę, że sumienie po dokonaniu dwóch morderstw (zapewne dokonała tego wraz ze > wspólnikiem z łóżka) można oczyścić tylko przed Bogiem, a już nigdy bezczelnie > publicznie robiąc z siebie ,,bohaterkę'' w mediach ! Tym sposobem obciąża się > sumienie dwukrotnie, a właściwie w pomnożeniu przez nakład danego medium, popeł > niając tzw. cudzy grzech, a nawet grzech zgorszenia dzieci. Jeny,co za słowotok?Ciekawe co powiesz o sumieniu posła B.piechy,który przyznał się do dokonania ok.tysiaca aborcji czyli mordów majacych wg waszej doktryny charakter ludobójstwa?Ciekawe co sądzisz o sumieniu jego partyjnych towarzyszy akceptujacych jego towarzystwo?Ciekawe co sądzisz o klerze,który akceptuje jego obecność w pierwszych rzędach w kosciele?.Pewnie sie do tego nie odniesiesz,bo płytki móżdżek ukształtowany przez zawodowych doktrynerów straszących piekłem na tak zadane pytania nie jest w stanie udzielic odpowiedzi.A życie człowieka - nie mylić z płodem,zaczyna sie od pierwszego oddechu . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 02.02.12, 09:49 1.staraarmata napisał: > płytki móżdżek ukształtowany przez zawodowych doktrynerów straszących piekłem n > a tak zadane pytania nie jest w stanie udzielic odpowiedzi.A życie człowieka - > nie mylić z płodem,zaczyna sie od pierwszego oddechu . Według Ciebie życie zaczyna się od pierwszego samodzielnego oddechu? Może zweryfikuj raczej ukształtowanie swojego "móżdżku" www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=36 www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=41 "Ciało dziecka pokryte jest drobnymi włoskami zwanymi lanugo. Skóra dziecka pokryta jest mazią. Dziecko wykonuje ruchy oddechowe, z tym, że do płuc dostaje się nie powietrze, a płyn owodniowy. Waży około 540 gram." Odpowiedz Link Zgłoś
stefan-ku11 Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 02.02.12, 11:59 Ciemnota tak ma, że pisze bez składu i bez sensu, za to w sposób napuszony. Najczęściej przy tym wersalikami. Klecha im wmówił, że aborcja to morderstwo i uznali, że jak klecha tak mówi, to tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 03.02.12, 12:12 Nie jest ważne, co ja sądzę, jest ważne dla mnie i mojego otoczenia - to odpowiedź. Panie Cz. i Ś. i inni ludzie mają swoje sumienia, ale czym innym jest mówieni publicznie o swoich poglądach jako o prawdzie absolutnej - a takie przegięcie ma pani Środa od dawna ki to jest straszne. Prosze, aby pani Środa nie wypowiadałA SIĘ W IMIENIU KOBIET, BO KTO JEJ DAŁ TAKIE PRAWO? A jeś,li już usi, to niech założy partię, zgrupowanie itd. i ma podpisanepod swoimi poglądami osoby, które reprezentuje. Pani etyk - przegięliście tym razem strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
szopen52 Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 07.02.12, 13:24 Ciekawa teoria, że to niby przed zaczerpnięciem pierwszego oddechu nie ma dzieciątka, a jedynie ,,kupa mięsa ?'', a po owym pierwszym tchnieniu, natychmiast w ciągu sekundy wszystko się układa na swoich miejscach i ożywa. To można wpierać dzieciom w bajkach, choć i one pewno nie uwierzą. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan-ku11 Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 02.02.12, 11:18 Jesteś chory, biedny człowieku. Spróbuj na razie wziąć coś na uspokojenie Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 03.02.12, 13:58 a ty jesteś niebiedny i spokojny? pogratulować! lekarzu dusz! Odpowiedz Link Zgłoś
tangerka Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 02.02.12, 14:37 a kogo obchodzi jakiś "grzech", "sumienie" i inne takie archaizmy? wyobraź sobie, że istnieje wiele środowisk, które obchodzą się bez takich pojęć i mają się dobrze, żaden bóg ich nie każe, piekło nie pochłania i cieszą się życiem nawet po kilku skrobankach! ty natomiast i tobie podobni możecie tkwić sobie we własnym mentalnym zaścianku i wmawiać sobie, że aborcja to morderstwo i podobne takie nonsensy, tylko czy kogoś poza wami to obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: Prawda o Marii Czubaszek a sprawa antypolska 03.02.12, 13:54 ale jakimi "wami"? za mną nikt nie stoi. A za wami kto? A za panią Środą kto? Mówicie o wolności, niezależności, a wciąż wciskacie komuś przynależność i poglądy przejęte od innych. Jeśli pani Czubaszek ma prawo do swoich poglądów to i ja mam. Nawet jeśli są archaiczne. A co mnie to obchodzi? Niech tylko one nie mówią, co myślą i chcą kobiety - bo tego mówić im nie wolno, to nadużycie pani Środy, nie pierwszy raz. Niech zrobi konsultacje społeczne wśród kobiet zanim "walczy" o ich prawa np. do równego wieku emerytalnego. Bo może tak pani Środa wyjdzie zza katedry i zobaczy, jak to jest nie był na etacie profesorskim tylko szukać pracy na rynku już po 45 roku życia. Ja znam wiele kobiet i żadna z nich sobie nie życzy, aby za nią "walczyła" pani Środa i jej koleżanki. A jeśli, to niech powie, jak dać pracę, aby nie głodowały w oczekiwaniu na skąpą emeryturę. Ta pani po prostu traci kontakt z rzeczywistością Odpowiedz Link Zgłoś
bifka referendum w sprawie aborcji? 03.02.12, 15:00 dlaczego w Polsce nigdy nie było referendum w sprawie zakazu aborcji, religii w szkołach, in vitro i konkordatu? dlatego że wtedy mogłoby się okazać że taka katolicka Polska wcale nie chce mieć tak restrykcyjnej ustawy aborcyjnej, nie chce aby dzieci w szkole publicznej uczyły się jedynie słusznej religii itp. i to dopiero byłby cios dla KK! dlatego gdyby prof. Środa zrobiła konsultacje społeczne i spytała kobiety czy popierają jej poglądy, to pewnie byś się zaskoczyła wynikiem. ale tego się w Polsce nie robi, lepiej wmawiać, ze jest 99 % katolików i swięty spokój! Prof. Środa ma prawo mówić co jej się żywnie podoba i skoro chcą to drukować, widocznie ma liczne czytelniczki, ty też możesz głosić swoje poglądy i jak znajdziesz medium, które je opublikuje, może mówić co myślisz. więc dlaczego bronisz tego innym? GW to prywatna firma i publikuje to co się czyta - widać pani Środa czyta się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: referendum w sprawie aborcji? 03.02.12, 15:19 Tak, a wielu ludzi wciąż myśli, że to jedynie słuszne i prawdziwe, co opublikuje gazeta - korporacja żyjąca z czytelników. Marketingowy twór. Środa jest idealna do zadymy i wzrostu zainteresowania - co widać po ilości wpisów pod tym tekstem. Jaki światopogląd reprezentuje pani Środa jako etyk. To jest ciekawe. Etyka to nauka o wartościach - z zasady o dobru. Tylko nie ma jednej definicji, jak świat światem. Badania mogłyby zdziwić feministki, oj tak. Odpowiedz Link Zgłoś
nati1011 cenzura widać w wyborczej świtenie działa. 02.02.12, 08:33 Gdzie są nasze wczorajsze komentarze? NIe były po linii naczelnego? Odpowiedz Link Zgłoś
szopen52 Re: cenzura widać w wyborczej świtenie działa. 02.02.12, 08:39 Nie wiem jeszcze, czy i mój tutejszy komentarz nie zniknie na fali neokomunistycznej cenzury, ale z ,,Faktu'' znika natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: cenzura widać w wyborczej świtenie działa. 02.02.12, 10:22 Wszystkie wyparowały, nie tylko "wasze". Odpowiedz Link Zgłoś
nati1011 Re: cenzura widać w wyborczej świtenie działa. 02.02.12, 18:49 i to ma mnie pocieszyć? Pewnie się komuś nawet nie chciało czytać. Rozumiem że tak ma wygladać nowa "du...okracja" Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: cenzura widać w wyborczej świtenie działa. 02.02.12, 18:56 E, coś chyba źle rozumiesz. A pocieszać nikogo nie miałem zamiaru. Stwierdziłem tylko fakt, bo napisałaś nieprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
nati1011 Re: cenzura widać w wyborczej świtenie działa. 02.02.12, 19:46 a jaką to nieprawdę napisałam? Spytałam gdzie komentarze? Od kiedy to pytanie moze być nieprawdą? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Ładnie wygląda to Twoje święte oburzenie, 02.02.12, 20:25 ... aczkolwiek: nati1011 napisała: > a jaką to nieprawdę napisałam? Np. taką: > cenzura widać w wyborczej świetnie działa. I w związku z tym zaraz potem drugie kłamstewko: > a jaką to nieprawdę napisałam? Spytałam gdzie komentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 09:17 Admini wycięli cały wczorajszy wątek, szkoda... Taki ładny kato-bulgot tu był, ale widzę, że forumowe półmózgi już dzielnie uzupełniają braki. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 09:22 kotek.filemon napisał: > ale widzę, że forumowe półmózgi już dzielnie uzupełniają braki. Czemu masz o sobie tak niskie mniemanie. Odpowiedz Link Zgłoś
1.staraarmata Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 09:27 tomek_456 napisał: > kotek.filemon napisał: > > > > ale widzę, że forumowe półmózgi już dzielnie uzupełniają braki. > > Czemu masz o sobie tak niskie mniemanie. Przecież miał na myśli również ciebie,strażnika watykańskich interesów,wspierającego aborcyjne podziemie. Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 10:57 Obie panie,Maria i Magdalena,wykazały się niezwakłą odwagą paruszając publicznie tamat,który w Polsce zastrzeżony jest prawie wałącznie dla panów.Od tematów aborcja,macieżyństwo czy in vitro są panowie.Słyszałem nawet jak pewien znany publicysta (Fronda) przechwalał się w audycji "Tomasz Lis..." tym,że ma czwórkę wspaniałych dzieci,które sobie wymodlił u któregoś ze świętych i zalecał to jako dużo lepszy sposób niż in vitro.O sąsiadach nie wspominał. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan-ku11 Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 11:17 Jakże mało tu komentarzy w tym stylu - spokojnych, wyważonych i okazujących zrozumienie dla ludzkich postaw. Niestety, żyjemy w kraju, w którym aktem odwagi jest coś, co gdzie indziej jest oczywiste. Dlatego podziwiam odwagę pań Czubaszek i Środy. Odpowiedz Link Zgłoś
blasphemy żałosna kobieta z sowieckim mózgiem 02.02.12, 12:14 Gdy jej słucham jestem za aborcją. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: żałosna kobieta z sowieckim mózgiem 02.02.12, 14:13 blasphemy napisał: > Gdy jej słucham jestem za aborcją. Ona też powinna katolickiej bozi dziękować ze coś takiego jak ty nie jest jej potomkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
realizmforte Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 12:31 „Uważam, że należy je uszanować - to uczucia kobiet i to bardzo, bardzo intensywne - czasem dramatyczne i bolesne - i kobiety (zwłaszcza takie działaczki jak Pani Środa) nie powinny ich negować. Proszę nie mówić, że Pani wie lepiej, co ja czuję. „ Uszanować trzeba każdą prawdę, również pani Mari Czubaszek. Fakt, że dla wielu kobiet aborcja jest ulgą, nie odbiera szacunku cierpiącym, choć może to cierpienie zneutralizować. (O ZGROZO ?!) Szamani w sukienkach i ich wyznawcy stosują metodycznie negatywne placebo. Rozsiewają najczarniejsze scenariusze poaborcyjne, od chorób psychicznych , po katusze piekieł po śmierci .Nie dopuszczają innych wersji wydarzeń, o jakich pisze pani Środa. Nie dopuszczają , bo ich życzeniem jest aby kobiety , społeczeństwo było posłuszne. Czym więcej cierpi , tym lepiej ! ( Matka Teresa w teorii i w praktyce ) "Jeśli zmęczą się, a nawet umrą podczas noszenia w sobie dziecka, nie ma to znaczenia. Niech umierają w owocności - dlatego tu są." -Tak mawiał wybitny znawca bycia świętą świnią cudzym kosztem, Marcin Luter. Nie jest dziełem przypadku, a historyczną , socjologiczną regułą , że „jakie kobiety traktowanie, takie ludu bytowanie”. Luter obok pogardy do kobiet , za konieczne uznał rządy oparte na przemocy, „ władca powinien lud bić, rżnąć, wieszać, palić, ścinać głowy, bić kołem — aby wzbudzić zbawienny strach. Ludowi (jak kobiecie ) nie przysługuje żadne prawo do oporu, nawet wobec rządów najbardziej okrutnych i tyrańskich, gdyż "Bóg woli znosić niesprawiedliwą władzę niż lud powstający w imię słusznej sprawy". Odpowiedz Link Zgłoś
awroble Proszę nie negować ludzkich uczuć 02.02.12, 13:02 Proszę przywrócić moje komentarze. Nikogo niki nie obraziłam. Czy mam prawo się tu wypowiadać? Odpowiedz Link Zgłoś
tangerka aborcje były i będę 02.02.12, 14:33 aborcje były zawsze i dlatego są czymś naturalnym w przyrodzie, świat byłby strasznym miejscem gdyby miało się urodzić 100 % poczętych płodów. samoistne poronienie to też aborcja płodu chorego, niedorozwiniętego lub zagrażającego matce, przed którym broni się jej organizm. i nieważne co w tym temacie mówicie i piszecie, bo kobiety i tak aborcji dokonywać będą tak, jak to czynią od tysięcy lat, dziś chyba zdecydowanie w bardziej cywilizowany sposób niż jeszcze 100 lat temu, kiedy się tego dokonywał drutem od parasola u jakiejś znachorki, a i to nie odstraszało kobiet od tego zabiegu ... śmieszne jest to przekonanie kościoła i polityków, że można tego po prostu zakazać i kobiety natychmiast będą rodzić w każdych warunkach, bo ktoś uznał że płód jest święty ... dla kogoś może jest święty, dla zdesperowanej kobiety jest tylko kłopotem, od którego za wszelką cenę chce się uwolnić i zrobi to - nie można nikogo zmusić do zostania matką wbrew woli, bo rodzić to będzie jeszcze większe horrory społeczne ... śmieszne jest też wmawianie Polkom - całkowicie zresztą nieskutecznie biorąc pod uwagę mikroskopijny przyrost naturalny w kraju - że macierzyństwo to ich powołanie i obowiązek, bo kobiety to też ludzie i podobnie jak mężczyźni mają prawo do samorealizacji na innych polach. wszak bezdzietnemu facetowi nikt jakoś nie robi zarzutów i nie naciska aby się rozmnożył, społeczeństwo akceptuje jego singielstwo i nie pyta kto mu na starość poda szklankę wody, a wszak do rodzicielstwa trzeba dwojga, wiec dlaczego tylko kobieta musi? i o to właśnie chodzi, że nie musi i jak nie chce, to matką nie będzie bez względu na to jaki trend polityczny w stosunku do aborcji akurat panuje. a syndrom poaborcyjny włóżcie między bajki - żadna normalna kobieta niezindoktrynowana katolicko go nie ma, to są wymysły księży i środowisk pro live aby do aborcji kobiety zniechęcić a nie faktyczne zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 14:48 MSPANC aborcje były zawsze i dlatego są czymś naturalnym w przyrodzie Aborcje rozumiane jako świadome i dobrowolne przerwanie ciąży ? Chyba mylisz poronienia samoistne od poronień wywoływanych zwanych potocznie w Polsce aborcjami. Oczywiście, że prawny zakaz nie spowoduje iż kobiety nie będą rodziły, ale dokładnie tak samo mozna powiedzieć, iz cały kodeks karny jest bez sensu bo i tak znajdą się ludzie, którzy będa kradli, mordowali itd. I jeszcze jedno tylko głupie społeczenstwo akceptuje singielstwo i brak dzieci. Zdecydowanie w interesie społecznym jest dodatni przyrost naturalny, Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 02.02.12, 15:01 tomek_456 napisał: > Zdecydowanie w interesie społecznym jest dodatni przyrost naturalny, No to niech twój proboszcz zaświeci przykładem . Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 21:12 tomek_456 napisał: > MSPANC > aborcje były zawsze i dlatego są czymś naturalnym w przyrodzie > Aborcje rozumiane jako świadome i dobrowolne przerwanie ciąży ? jak najbardziej: odkrywcy.pl/kat,111394,title,Samce-w-ciazy-dokonuja-aborcji,wid,12087911,wiadomosc.html?smg4sticaid=6dd9d > Oczywiście, że prawny zakaz nie spowoduje iż kobiety nie będą rodziły, ale dokł > adnie tak samo mozna powiedzieć, iz cały kodeks karny jest bez sensu bo i tak z > najdą się ludzie, którzy będa kradli, mordowali itd. tylko, że kodeks karny jest po to, aby nie krzywdzić ludzi. W przypadku zmuszania kobiet do rodzenia to kobiety są krzywdzone, więc logiczny więc jest zakaz zmuszania kobiet do rodzenia. > I jeszcze jedno tylko głupie społeczenstwo akceptuje singielstwo i brak dzieci. > > Zdecydowanie w interesie społecznym jest dodatni przyrost naturalny, KK twierdzi, że nawet ciąża pozamaciczna nie jest argumentem za przerwaniem ciąży, bo jakiś promil ciąż zakończyło się szczęśliwie. W związku z tym powinieneś udostępnić własny brzuch, aby też doświadczyć takiej ciąży i w ten sposób zadbać o interes społeczny. Tomek, do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 23:05 ewelina_1 napisała: > tylko, że kodeks karny jest po to, aby nie krzywdzić ludzi. W przypadku zmuszan > ia kobiet do rodzenia to kobiety są krzywdzone, więc logiczny więc jest zakaz z > muszania kobiet do rodzenia. Poza gwałtem, to nikt kobiety nie zmusza do bycia w ciąży. Sama sie godzi na ciąże w momencie uprawiania seksu. Trzeba byc odpowiedzialnym za swoje czyny, a nie zwalać winy za ciąże na Kościól. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 23:21 Godzi sie na ciaze, czy nie, to ciaza nie powinna byc wyrokiem skazujacym kobiete na smierc przez wykrwawienie, nowotwor, rzucawke, zakazenie jelita itd., ani na slepote, cukrzyce, choroby autoimmunologiczne, koniecznosc stosowania dializ i inne. A takie sa konsekwencje rygorystycznie stosowanego zakazu aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 23:30 eryn_7 napisała: > Godzi sie na ciaze, czy nie, to ciaza nie powinna byc wyrokiem skazujacym kobie > te na smierc przez wykrwawienie, nowotwor, rzucawke, zakazenie jelita itd., ani > na slepote, cukrzyce, choroby autoimmunologiczne, koniecznosc stosowania diali > z i inne. A takie sa konsekwencje rygorystycznie stosowanego zakazu aborcji. Aby potwierdzić podkreślona tezę poproszę o podanie ilości zgonów na powyższe choroby w zwiazku z obecną ustawą antyaborcyjną oraz okreslenie stosunku tych zgonów do ilości ciąż w skali roku. Dane powinny dotyczyć Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 23:58 Uwypukliles tu istotna sprawe, ze tendencyjnie, nikt takich danych nie zbiera w Polsce, chociaz, jak uwazam powinno sie tym zajac ministerstwo zdrowia. Statystycznie w krajach rozwinietych, pomimo najlepszych wysilkow sluzby zdrowia nadal w wyniku powiklan ciazy i porodu umiera jedna na dziesiec tysiecy ciezarnych. W krajach, gdzie dostepu do opieki medycznej kobiety nie maja, lub sie im tej opieki prawnie odmawia, procent ten potrafi byc znacznie wyzszy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 07:10 eryn_7 napisała: > Uwypukliles tu istotna sprawe, ze tendencyjnie, nikt takich danych nie zbiera w > Polsce, chociaz, jak uwazam powinno sie tym zajac ministerstwo zdrowia. Statys > tycznie w krajach rozwinietych, pomimo najlepszych wysilkow sluzby zdrowia nada > l w wyniku powiklan ciazy i porodu umiera jedna na dziesiec tysiecy ciezarnych. > W krajach, gdzie dostepu do opieki medycznej kobiety nie maja, lub sie im tej > opieki prawnie odmawia, procent ten potrafi byc znacznie wyzszy. Czy to co napisałas dzje podstawy do napisania: A takie sa konsekwencje rygorystycznie stosowanego zakazu aborcji. Bo powikłania występuja bez względu na prawo czy też brak prawa do aborcji. Oczywiśće w wypadku wyboru, dramtycznego wyboru życie matki czy życie dziecka nalezy uszanować decyzje kobiety/rodziny/lekarza bo każdy wybór w takiej sytuacji jest zły. Natomiast płacz nad kobietami chorymi, które zaszły w ciąże wiedząc o tym , iż ciąża może pogorszyć ich stan zdrowia lub zagrozić smiercią powinien byc płaczem nad głupota tych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 17:58 "Czy to co napisałas dzje podstawy do napisania: A takie sa konsekwencje rygorystycznie stosowanego zakazu aborcji. Bo powikłania występuja bez względu na prawo czy też brak prawa do aborcji." Tak, daje, bo fakt, ze ciaza i porod sa dla zycia i zdrowia niebezpieczne, a medycyna nadal nie potrafi zapobiec wszystkim zgonom spowodowanym ciaza i porodem, nie zmienia postaci rzeczy, ze medycyna potrafi zapobiec skutkom wielu komplikacji i w wielu przypadkach ocalic zycie i zdrowie kobiet. Natomiast brak swobodnego dostepu do pelnej opieki medycznej, czy to z powodu zacofania kraju, czy z przyczyn prawnego zakazu podnosi odsetek kobiet (i to w sposob bardzo znaczacy), ktore doznaja uszczerbku na zdrowiu lub traca zycie. "Oczywiśće w wypadku wyboru, dramtycznego wyboru życie matki czy życie dziecka nalezy uszanować decyzje kobiety/rodziny/lekarza bo każdy wybór w takiej sytuacj i jest zły." Tutaj lezy istota roznicy pomiedzy Twoim a moim pogladem. Ten dramatyczny wybor powinien moim zdaniem nalezec wylacznie do matki, bo to ona jest jedyna osoba ludzka, ktorej zdrowie i zycie jest zagrozone. Koncepcja odrebnej osoby ludzkiej zawartej wewnatrz organizmu innej osoby i funkcjonujacej jako calosc z organizmem osoby, wewnatrz ktorej organizmu przebywa, jest moim zdaniem nie do utrzymania. Obecna ustawa zakazujaca aborcji w Polsce, wraz z towarzyszaca jej praktyka stwarza wewnetrznie sprzeczna sytuacje w sprawie definicji osoby ludzkiej. Rozumiem, ze proba wprowadzenia do konstytucji praw plodu (a nawet zarodka) jako odrebnej, prawnie rozpoznawanej osoby ludzkiej byla proba zaradzenia tej sprzecznosci. Trzeba sobie jednak zdawac sprawe, ze problemy beda sie wowczas tylko pietrzyc, bo uznanie prawa plodu do bycia traktowanym jako niezalezna osoba ludzka musi odbywac sie kosztem prawa kobiet do bycia traktowanym jako niezalezna osoba ludzka. Uwazam, ze jest karygodne powierzanie decyzji, ktora z wielu medycznie mozliwych drog postepowania wybrac, rodzinie, mezowi lub jakimkolwiek osobom postronnym. Natomiast lekarz jest jedynie specjalista od wiedzy medycznej i powinien przedstawic konsekwencje roznych sposobow leczenia pacjentce i zdac sie na jej decyzje, bo ona jest jedyna prawna osoba majaca przywilej podejmowania decyzji w tej sprawie (Chyba, ze wczesniej zostala ona sadownie ubezwlasnowolniona i ponad wszelka watpliwosc wiadomo, ze nie jest w stanie podjac samodzielnej decyzji w tej sprawie - wtedy decyzje podejmuje jej opiekun prawny, a kazdy z nas, kto wybiera sie zjakich kolwiek powodow do szpitala powinien wczesniej zostawic instrukcje co do swojej woli lub/i wyznaczyc osobe ktora bedzie pelnic funkcje prawnego opiekuna, gdyby stracil zdolnosc do podejmowania decyzji). Koncepcja lekarzy, rodziny, meza i innych biurokratycznie wyznaczonych osob dzialajacych jeko agenci "osoby" plodu, jest moim zdaniem gleboko niemoralna, pelna hipokryzji i w praktyce wykonywania prawa skazana na porazke: nie pozwoli skutecznie chronic ani interesow ciezarnej kobiety, ani plodu. Jak pokazuje historia stosowania ustawy w Polsce, karanie lekarzy powoduje u nich postawy asekuranckie i bierne, ktore sa szkodliwe tak dla kobiety, jak i dla plodu. Obniza jakosc dostepnej opieki medycznej, a tym samym wartosc zycia tak kobiety, jak i plodu. Lekarz moze swoje zaniechanie dzialania, ktore w normalnej sytuacji prawnej byloby uznane za zaniedbanie i niezastosowanie obowiazujacego standardu opieki tlumaczyc, ze podjecie dzialania byloby potencjalnie szkodliwe dla plodu, albo dla kobiety. Ktos konkretny i bezposrednio zainteresowany musi miec prawo podjac zdecydowana decyzje, bo inaczej, w przypadku rozmycia odpowiedzialnosci wsrod wielu mniej lub bardziej zainteresownych i kierujacych sie rozmaitymi motywacjami osrodkow decyzyjnych, decyzja nie nastepuje, albo nastepuje zbyt pozno. Z punktu widzenia teologa katolickiego decyzja czy ratowac matke, czy plod moze byc zlem absolutnym, ale brak decyzji jest rowniez decyzja i pacjent poinformowany przez lekarza (nie lekarz!) musi czasem wybierac "mniejsze zlo". "Natomiast płacz nad kobietami chorymi, które zaszły w ciąże wiedząc o tym , iż ciąża może pogorszyć ich stan zdrowia lub zagrozić smiercią powinien byc płaczem nad głupota tych kobiet." To ostatnie zdanie poraza okrucienstwem i glupota wlasnie. Jak ustalic czy kobieta wiedziala iz ciaza moze pogorszyc stan jej zdrowia? Generalnie wiadomo, ze ciaza moze pogorszyc stan zdrowia kazdej kobiety, natomiast pelna swiadomosc konsekwencji zdrowotnych rozmaitych preegzystujacych dolegliwosci jest wiedza specjalistyczna, dostepna lekarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:00 tomek_456 napisał: > Natomiast płacz nad kobietami chorymi, które zaszły w ciąże wiedząc o tym , iż > ciąża może pogorszyć ich stan zdrowia lub zagrozić smiercią powinien byc płacze > m nad głupota tych kobiet. Ta chore i nawet nie mogą terapeutycznie się zrelaksować we własnym łóżku, daruj sobie . Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 00:01 tomek_456 napisał: > Aby potwierdzić podkreślona tezę poproszę o podanie ilości zgonów na powyższe c > horoby w zwiazku z obecną ustawą antyaborcyjną oraz okreslenie stosunku tych z > gonów do ilości ciąż w skali roku. Dane powinny dotyczyć Polski. Ty masz chyba coś z głową. Sądzisz, że po bezsensownej śmierci młodej Agaty i skrzywdzeniu pani Tysiąc, kobiety będą godziły się na okaleczanie ich a nawet mordowanie, aby potem jakiś idiota na forum bawił się statystyką? "W drodze na Słowację jest kolejna Polka, znajoma Marii. W ciąży pozamacicznej. Od lekarza w Polsce usłyszała, że ze względu na klauzulę sumienia wolałby poczekać, aż sama poroni. Oczywiście, gdyby to się przeciągało i groziło na przykład przerwaniem jajowodu, to ktoś jej tę ciążę usunie. Ona jednak zdecydowała, że woli na to nie czekać. www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1518782,2,turystyka-polek---na-slowacje-po-aborcje.read Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 00:11 tomek_456 napisał: > Poza gwałtem, to nikt kobiety nie zmusza do bycia w ciąży. Sama sie godzi na ci > ąże w momencie uprawiania seksu. > Trzeba byc odpowiedzialnym za swoje czyny, a nie zwalać winy za ciąże na Kośció > l. Nikt młodych mężczyzn nie zmusza do zostania księdzem i rezygnacji z współżycia. Trzeba więc być odpowiedzialnym za swoje czyny i przestrzegać ślubów. Dlaczego więc płodzą dzieci albo gwałcą dzieci? Może kastracja w dniu święceń by pomogła? Dlatego wróć tu ze swoją propozycją dopiero wtedy, gdy przedstawiciele KK zaczną przestrzegać własnych reguł. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10978840,Ksiadz_zrobil_dziecko_17_latce_i_kazal_usunac_ciaze.html Odpowiedz Link Zgłoś
nonameuno Re: aborcje były i będę 02.02.12, 15:03 Normalni, nie spaczeni katolicko ludzie myślą podobnie, ale dużej części tego społeczeństwa kościół zrobił swoiste pranie mózgu i wmówił mu, że kobieta jest od rodzenia i ma rodzić zawsze i wszędzie, bo ona sama jest mało ważna, ważny jest PŁÓD! przy czym kościół przestaje się interesować tym płodem natychmiast po tym jak się już pojawi na świecie (i skasuje swoje za chrzciny) i zostawia go razem z jego matką swojemu losowi, bo to jak żyje, za co żyje, czy jest bity, poniewierany, głodny i 435 w kolejce do lekarza specjalisty to już kościoła nie interesuje! ale rodzić trzeba, bo kościół w Polsce interesuje tylko i wyłącznie kobieta pochwa - czy seks jest legalny i ze ślubem katolickim, czy spiralki tam nie ma albo innych niedozwolonych świństw typu kondom, czy in vitro nie stosowano przy niepokalanym poczęciu ... do tego ogranicza się wiara katolicka w Polsce i dlatego przenajświętszy PŁÓD jest taki ważny i strategiczny a aborcja taka straszna i piętnowana ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 15:23 @nonameuno napisała więc się wtrącę. Po pierwsze prawo w Polsce uchwala parlament, więc pretensje do stanu prawnego kieruj pod właściwy adres. Po drugie Kościół naucza, ale każdy na swoją i wyłącznie swoją odpowiedzialnosc postępuje zgodnie z naukami KK, lub je odrzuca. Więc zrzucanie winy na Kościół jest bez sensu, bo on nie odpowiada za Twoje wybory. No i po trzecie, jak odrzucasz nauke KK, to o jakich sakramentach mówisz. Chrzest, śłub kościelny sa dla ludzi wierzacych, postępujących zgodnie z nauka KK. Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: aborcje były i będę 02.02.12, 15:34 > Po drugie Kościół naucza, ale każdy na swoją i wyłącznie swoją odpowiedzialn > osc postępuje zgodnie z naukami KK, lub je odrzuca. > Więc zrzucanie winy na Kościół jest bez sensu, bo on nie odpowiada za Twoje wyb > ory. ======================== No pacz pan...czyli to nie kościół wpłynął na parlament żeby ustanowił ustawę antyaborcyjną?I też to nie biskupi kk wtranżalają się w ustawę in vitro? Jak to się ma do tej mitycznej nauki kościoła o własnej odpowiedzialności? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 02.02.12, 15:43 tomek_456 napisał: No i po trzecie, jak odrzucasz nauke KK, to o jakich sakramentach mówisz. Chrze > st, śłub kościelny sa dla ludzi wierzacych, postępujących zgodnie z nauka KK. Tych sakramentach które u was kupuje się jak jajka na bazarze. Odpowiedz Link Zgłoś
tangerka Re: aborcje były i będę 02.02.12, 17:07 to dlaczego zakaz aborcji dotyczy wszystkich obywateli? niech obowiązuje wyłącznie katolików, bo to zgodne z ich systemem wartości, a reszta - hulaj dusza, piekła nie ma, nie ma też religii w szkołach, której nie akceptuje większość społeczeństwa, konkordatu i listów biskupich sugerujących parlamentowi jakie prawo ma stanowić ... katolicy na szczęście są wymierającą częścią społeczeństwa podobnie jak w innych bardziej cywilizowanych od nas krajach, więc to już tylko kwestia czasu kiedy tak będzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 23:10 tangerka napisał: > to dlaczego zakaz aborcji dotyczy wszystkich obywateli? Bo taki zakaz uchwaliła władza ustawodawcza. >nie ma też religii w szkołach, której nie akceptuje większość społeczeństwa, Nie myl mniejszości z większością. Jakby większość nie akceptowała religii, to wybrała by sobie taki rząd, który by naukę religii w szkołach zlikwidował. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: aborcje były i będę 02.02.12, 23:45 Zbyt czesto na forach starasz sie intymidowac przeciwnikow ustawy antyaborcyjnej rzekoma wola wiekszosci. Zapominasz, ze obecna ustawa, uchwalona ledwie ze dwa lata po upadku komunizmu, powstala zanim demokracja w Polsce okrzepla po dziesiecioleciach jej braku. Debata, ktora ja poprzedzila byla niezwykle uboga i nie poruszala w ogole zasadniczych kwestii jak ograniczenie podstawowych praw obywatelskich kobietom w wyniku uchwalenia zakazu. Szanowani politycy rozwazali, paternalizujac kobiety, jaki sklad powinny miec komisje decydujace za kobiete, czy bedzie miec prawo usunac ciaze. Idea, ze lekarz jest jedynie kompetentnym uslugodawca wobec pacjenta, ktory to pacjent ma prawo sam decydowac o wlasnym zdrowiu, nie zaswitala wowczas jeszcze wsrod zadnej ze stron sceny politycznej Polski. A i dzis, w realiach sluzby zdrowia kontynuujacych odziedziczony po PRL-u, paternalistyczny sposob traktowania pacjenta, przebija sie z trudnosciami. No i jakos umknelo uwadze wszystkich, ze kobiety potrafia same podejmowac rozsadne decyzje w sprawie swego zdrowia i zdrowia dzieci, ktore chca urodzic. Ustawa zostala uchwalona w atmosferze hurra optymizmu, bez szczegolowego rozwazenia konsekwencji za to z intencja wywierania porzadanych skutkow socjotechnicznych (Jako przeciwwaga dla rzekomo permisywnych postaw w sprawie aborcji wywolanych komunistyczna ustawa z 1953 roku). Czyli w najlepszej tradycji totalitarnej, ktora prawo traktuje instrumentalnie. Obecnie kontynuuje ona swoj zywot metoda politycznej inercji. W miedzyczasie powstala mitologia, oderwana od naukowego poznania, ze zarodek, juz przed implantacja jest odrebna osoba ludzka. Oparta na klamstwie i manipulacji ustawa moze utracic poparcie szybciej, niz to sie wielu wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 07:20 Nad moralna oceną aborcji się nie głosuj - aborcja jest zła. Stan prawny feministki miały okazje zmienić poprzez wniesienie projektu obywatelskiego. Ale sie nie udalo. Dlaczego ? Bo nie zebrano wymaganych 100 tys. podpisów. ZTCW podpisów było około 30 tys. Czyli jednak nie ma tak dużo osób popierajacych prawo do aborcji. Więcej, w mediach widoczne sa postawy skrajne, ale w zyciu ludzie jednak zachowują się racjonalnie i nie pedzą tak do wprowadzenia prawa do aborcji. A jeżeli chca zmiany aktualnego stanu rzeczy, to kieruja się w stronę wzmocnienia ochrony praw dziecka nienarodzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 08:17 tomek_456 napisał: Nad moralna oceną aborcji się nie głosuj - aborcja jest zła. ................. Po pierwsze: Aborcja jest wielkim dobrem, pozwala uniknąć ogromu cierpień. Po drugie: To w Sejmie przegłosowano że aborcja jest zła, zresztą pod wpływem kościelnej propagandy. Nikt zainteresowanych kobiet nie pytał. A doświadczenia pani Czubaszek świadczą że jest doskonałym rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
framp Re: aborcje były i będę 03.02.12, 08:27 to typowa postawa życzeniowa, ponieważ ty tak myślisz, to uważasz że tak myśli większość, ale mylisz się, nawet mniej zachowawcze środowiska katolickie są za złagodzeniem tej ustawy, bo w obecnym kształcie sytuuje nas nawet za krajami trzeciego świata. i dlaczego moralna ocena aborcji nie jest sprawą do dyskusji? właśnie w tym tkwi problem i źródło konfliktu: dla współczesnych nie interesujących się religią ludzi zygota to nie człowiek, a więc nie ma niczego nagannego w jej usunięciu z organizmu matki i nauka to potwierdza, bo zlepek komórek nie ma żadnej świadomości ani żadnych ludzkich cech. a więc gdzie tu zło? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 08:36 framp napisał: nawet mniej zachowawcze środowiska katolickie są za złagodzeniem tej ustawy, Konkretnie które środowiska katolickie masz na myśli ? Odpowiedz Link Zgłoś
framp Re: aborcje były i będę 03.02.12, 09:13 konkretnie znajomego mi proboszcza oraz wykładowcę z Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego, którzy mówią, ze ustawa ta czyni czasem więcej zła niż pożytku, bo urodzone wbrew woli matki dziecko jest potem porzucane na śmietniku albo mordowane przez zwyrodnialca - konkubenta, czyli zapobieżenie jednemu złu rodzi następne zło w jeszcze większym rozmiarze, a chyba nie o to chodzi, prawda? niestety, ludzie w temacie swojej rozrodczości zyskali dużą samoświadomość i wiedzę o mechanizmach nimi rządzących i nie da się już powrócić do stanu sprzed wieków, kiedy znakomita większości kobiet nie wiedziała jak przebiega ciąża i co się dzieje z ich ciałem i godziła się na rodzenie wszystkiego co się poczęło, dziś kobiety wiedzą że nie muszą tego robić i chcą sterować swoją dzietnością i nie da się ich łatwo tego prawa pozbawić, a każda próba kończy się różnymi dramatami. Kościół też powinien zrozumieć, że musi dotrzymywać kroku rozwojowi społeczeństw, bo uporczywe trzymanie się dogmatów sprzed 2000 lat prowadzi go w ślepy zaułek i pozbawia wiernych, którzy nie chcą tkwić w umysłowym średniowieczu. wielu katolików to rozumie i odchodzi z kościoła by wierzyć ale nie politykować, stwarzać dobro a nie ślepo wierzyć, że tylko kościół wie co jest dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 09:20 Prosta odpowiedź : Jan Paweł II - Evangelium Vitae oraz stanowisko obecnego papieża. I nie ma tu miejsca na prywatne dywagacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:08 tomek_456 napisał: > Prosta odpowiedź : Jan Paweł II - Evangelium Vitae oraz stanowisko obecnego pap > ieża. > I nie ma tu miejsca na prywatne dywagacje. Milionerzy mieszkający w pałacu liczącym 1000 pokoi decydują co dobre a co złe dla kobiety mieszkającej w dzielnicy biedy, to paranoja !! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 09:51 Dokończę myśl Podaj mi na maila dane tego proboszcza, podsykutuje z nim nt wspomnainej encykliki. Co do dzieci porzucanych to nie kto inny, ale KK prowadzi tzw. okna zycia. Więc nie opowiadaj o jamiś złu porzucania na smietnik jako wynik braku zezwolenia na aborcje. Także ten mąż morderca nie jest wynikiem działania ustawy. Co do wiedzy o rozrodczości - żartujesz chyba. Jak ludzie wiedzieli i rozumieli swoją płodność to by nie było problemu aborcji. A Koścół nic nie musi, a szczególnie nie musi dostosowywać się do chciejstwa ludzi. A jak się na coś nie zgadza, to ludzie jak dzieci zabierają zabawki i odchodzą zamiast probować zrozumieć naukę KK. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 11:47 tomek_456 napisał: > Co do wiedzy o rozrodczości - żartujesz chyba. Jak ludzie wiedzieli i rozumieli > swoją płodność to by nie było problemu aborcji. czyli idee są piękne tylko ludzie do d..y > A Koścół nic nie musi, a szczególnie nie musi dostosowywać się do chciejstwa lu > dzi. dlatego może przecież dalej twierdzić, że Ziemia jest płaska a zygota ważniejsza od kobiety > A jak się na coś nie zgadza, to ludzie jak dzieci zabierają zabawki i odchodzą > zamiast probować zrozumieć naukę KK. niepoważny jesteś. Nauk KK nie próbują zrozumieć nawet sami autorzy. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10978840,Ksiadz_zrobil_dziecko_17_latce_i_kazal_usunac_ciaze.html Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 14:44 ewelina_1 napisała: > niepoważny jesteś. Nauk KK nie próbują zrozumieć nawet sami autorzy. > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10978840,Ksiadz_zrobil_dziecko_17_latce_i_kazal_usunac_ciaze.html Proponuję zrozumieć róznicę pomiędzy oskarżeniem, a faktycznym skazaniem. Szczególnie dziś w połaczeniu ze sprawą z Sosnowca i płomiennymi wypowiedziami forumowych znawców rzeczy wszelakich. forum.gazeta.pl/forum/w,904,132939010,132939010,Siedem_dni_bez_niej.html Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 16:09 tomek_456 napisał: > Proponuję zrozumieć róznicę pomiędzy oskarżeniem, a faktycznym skazaniem. Szcze to był tylko przykład, bo to nie jest jedyna sytuacja w KK. O skazanych księżach za molestowanie i gwałty na nieletnich nie słyszałeś? Że już nie wspomnę o moralnej ocenie płodzenia dzieci przez księży. Odpowiedz Link Zgłoś
framp Re: aborcje były i będę 03.02.12, 14:41 jak ty kompletnie nic nie rozumiesz - podobnie jak Kościół zresztą. "Co do dzieci porzucanych to nie kto inny, ale KK prowadzi tzw. okna zycia. Więc nie opowiadaj o jamiś złu porzucania na smietnik jako wynik braku zezwolenia na aborcje. Także ten mąż morderca nie jest wynikiem działania ustawy" - oczywiście że są to patologie wynikające z ustawy, bo gdyby jej nie było, to nie byłoby tego dziecka porzucanego albo mordowanego i co do tego ma okno życia, to nie jest leczenie przyczyny tylko niwelowanie skutku. "Co do wiedzy o rozrodczości - żartujesz chyba. Jak ludzie wiedzieli i rozumieli swoją płodność to by nie było problemu aborcji" - znów się mylisz. czy myślisz, że przeciętna nastolatka żyjąca w Polsce nie wie skąd się biorą dzieci i dlatego zachodzi w niechcianą ciążę? nie, ona świetnie rozumie, że stosunek bez zabezpieczenia może prowadzić do ciąży, ale: a) popęd seksualny jest silniejszy od rozumu, b) nie ma dostępu do antykoncepcji (którą KK zresztą potępia), c) jest tylko głupią nastolatką, która myśli że jej się uda i gra w watykańską ruletkę, bo tak robiły jej babka i matka. i nie sądzę aby kiedykolwiek to się zmieniło chyba żeby w Polsce został wdrożony program edukacji seksualnej i powszechna dostępność prezerwatyw, choć i tak wpadki by się zdarzały. "A jak się na coś nie zgadza, to ludzie jak dzieci zabierają zabawki i odchodzą zamiast probować zrozumieć naukę KK" - a czy KK jest dla ludzi czy ludzie są dla KK? bo z takim myśleniem to naprawdę nie mamy o czym dyskutować tylko złożyć z mety apostazję i tyle. i coraz więcej ludzi tak robi, bo założenia KK mają się nijak do ludzkich problemów, wręcz odwracają się się do niego tyłem i dają prztyczka w nos, więc klub jest coraz mniej popularny. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 14:50 framp napisał: > jak ty kompletnie nic nie rozumiesz - podobnie jak Kościół zresztą. > > "Co do dzieci porzucanych to nie kto inny, ale KK prowadzi tzw. okna zycia. Wię > c > nie opowiadaj o jamiś złu porzucania na smietnik jako wynik braku zezwolenia na > aborcje. Także ten mąż morderca nie jest wynikiem działania ustawy" - oczywiśc > ie że są to patologie wynikające z ustawy, bo gdyby jej nie było, to nie byłoby > tego dziecka porzucanego albo mordowanego i co do tego ma okno życia, to nie j > est leczenie przyczyny tylko niwelowanie skutku. Bzdura. Zobacz sobie patologie w różnych krajach. > "Co do wiedzy o rozrodczości - żartujesz chyba. Jak ludzie wiedzieli i rozumiel > i swoją płodność to by nie było problemu aborcji" - znów się mylisz. czy myślis > z, że przeciętna nastolatka żyjąca w Polsce nie wie skąd się biorą dzieci i dla > tego zachodzi w niechcianą ciążę? nie, ona świetnie rozumie, że stosunek bez za > bezpieczenia może prowadzić do ciąży, ale: a) popęd seksualny jest silniejszy o > d rozumu, b) nie ma dostępu do antykoncepcji (którą KK zresztą potępia), c) jes > t tylko głupią nastolatką, która myśli że jej się uda i gra w watykańską ruletk > ę, bo tak robiły jej babka i matka. i nie sądzę aby kiedykolwiek to się zmienił > o chyba żeby w Polsce został wdrożony program edukacji seksualnej i powszechna > dostępność prezerwatyw, choć i tak wpadki by się zdarzały. Za nastolatkę odpowiadają rodzice i jest to wyłącznie ich wina, ze nie umieją wyedukować dziecka. A zwalanie winy na wszystkich dookoła to cecha ludzi enidojrzałych, którzy nie potrafią życ odpowiedzialnie. Dostęnośc przerwatyw nie jest powszechna - każdy sklep, każda stacja benzynowa. I kosztuje tyle co piwo. > > "A jak się na coś nie zgadza, to ludzie jak dzieci zabierają zabawki i odchodzą > zamiast probować zrozumieć naukę KK" > - a czy KK jest dla ludzi czy ludzie są dla KK? bo z takim myśleniem to naprawd > ę nie mamy o czym dyskutować tylko złożyć z mety apostazję i tyle. i coraz więc > ej ludzi tak robi, bo założenia KK mają się nijak do ludzkich problemów, wręcz > odwracają się się do niego tyłem i dają prztyczka w nos, więc klub jest coraz m > niej popularny. Oczywiscie to ludzie mają sie dostosowac do wymogów KK, jak się nie podoba, mozna KK opuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:16 tomek_456 napisał: > Za nastolatkę odpowiadają rodzice i jest to wyłącznie ich wina, ze nie umieją w > yedukować dziecka. A zwalanie winy na wszystkich dookoła to cecha ludzi enidojr > załych, którzy nie potrafią życ odpowiedzialnie. No zgoda www.tvn24.pl/0,1724192,0,1,zabil-ksiedza-stanal-przed-sadem,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:10 tomek_456 napisał: > A Koścół nic nie musi, a szczególnie nie musi dostosowywać się do chciejstwa lu > dzi. No a owoce widać w postaci opustoszałych świątyń. > A jak się na coś nie zgadza, to ludzie jak dzieci zabierają zabawki i odchodzą > zamiast probować zrozumieć naukę KK. Zrozumieć nauczanie średniowiecznych pseudo filozofów ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:04 tomek_456 napisał: > framp napisał: > nawet mniej zachowawcze środowiska katolickie są za złagodzeniem tej ustawy, > > > Konkretnie które środowiska katolickie masz na myśli ? Może powiązane z tym księdzem ?? ; " Jacek S. (36 l.), kapelan oskarżony o molestowanie nieletniej parafianki i zmuszenie jej do aborcji" Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 11:38 tomek_456 napisał: > Stan prawny feministki miały okazje zmienić poprzez wniesienie projektu obywat > elskiego. Ale sie nie udalo. Dlaczego ? Dlaczego KŁAMIESZ? Swego czasu zebrano 1,5 mln podpisów. Uczciwie a nie jak KK wystawiając listy do podpisania po mszy, na której wcześniej ksiądz grzmiał z ambony. Powiedz, dlaczego 1,5 mln podpisów wyrzucono do kosza? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 14:41 ewelina_1 napisała: > tomek_456 napisał: > > > Stan prawny feministki miały okazje zmienić poprzez wniesienie projektu o > bywat > > elskiego. Ale sie nie udalo. Dlaczego ? > Dlaczego KŁAMIESZ? > Swego czasu zebrano 1,5 mln podpisów. Uczciwie a nie jak KK wystawiając listy d > o podpisania po mszy, na której wcześniej ksiądz grzmiał z ambony. Powiedz, dla > czego 1,5 mln podpisów wyrzucono do kosza? Swego czasu byłem młody. Rok 2011. Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza Zwolennicy aborcji zebrali około 30 tys. podpisów, przeciwnicy 600 tys. Koniec i kropka Przy okazji nie wiem o czym mówisz z tymi kościołami. Przeciez do kościołow chodzi tak mało ludzi ** -- ** ogólnie znane źródło informacji ateistów i organizacji lewackich Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 15:55 tomek_456 napisał: > Swego czasu byłem młody. co to ma do treści? > Zwolennicy aborcji zebrali około 30 tys. podpisów, przeciwnicy 600 tys. > Koniec i kropka dlaczego kłamiesz, gdy fakty są dla ciebie niewygodne? Nie ma "zwolenników aborcji". Są zwolennicy prawa wyboru. To osoby, które szanują kobiety. Oni swego czasu zebrali 1,5 mln podpisów aby przynajmniej było referendum w tej sprawie. "Restrykcyjną ustawę antyaborcyjną uchwalono 7 stycznia 1993 r. Jej przeciwnicy zareagowali natychmiast. Wokół aborcji trwała jeszcze ostra dyskusja, która dzieliła społeczeństwo, stąd pomysł odwołania się do mechanizmów demokratycznych. Nie żądano nawet zalegalizowania aborcji, ale referendum w tej sprawie. Proponowano, żeby rozstrzygnąć spór metodą powszechnego głosowania. Wynik miał pokazać, jakie jest zdanie obywateli, i jednocześnie zobowiązać ustawodawców do respektowania podjętej w ten sposób decyzji. Ruch na rzecz referendum przyciągał zarówno polityków, jak i wielu ludzi niezajmujących się na co dzień sprawami publicznymi. W całym kraju spontanicznie powstawały komitety, które zbierały podpisy pod petycją do Sejmu.(...) Sejm zlekceważył 1,7 mln podpisów pod żądaniem referendum." www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/aborcyjny-kompromis Gdzie tu masz 30tys.? I odpowiedz na wcześniejsze pytanie: dlaczego 1,7mln podpisów zostało zlekceważone? Co do 600tys. na które się powołujesz, to nawet podpisujący przyznawali się, i to nawet w mediach, że podpisywali hurtem po mszy, albo dziecko pierwszokomunijne przynosiło do domu karteczki. Nie będę tu komentować dlaczego ci ludzie ulegli. A na temat uczciwości tak zebranych podpisów niech każdy sam sobie odpowie. > Przy okazji nie wiem o czym mówisz z tymi kościołami. Przeciez do kościołow cho > dzi tak mało ludzi ** > -- > ** ogólnie znane źródło informacji ateistów i organizacji lewackich nie polemizuję z twoimi urojeniami Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 16:06 Po pierwsze ta Twoja iformacja dotyczy 1993 roku a teraz mamy , niech zgadnę 2012 ? Po drugie, tylko idiota żąda referndum w temacie konkretnych zapisów prawa w polskim porządku konstytucyjnym. Ale aby obywatele mogłi sami zgłaszac ustawy jest OIU - tylko 100 tys podpisów potrzeba. Ostatnio nawet obrońcom zwierzat udało się wprowadzić taką ustawe do sejmu, więc się więcej już nie błąźnij z tymi swoimi wpisami. A tu masz źródlo informacji o 30 tys: takdlakobiet.pl/o-inicjatywie/ I o ustawie o ochronie zwierząt: www.koalicja.org.pl/ Co do 600tys. na które się powołujesz, to nawet podpisujący przyznawali się, i > to nawet w mediach, że podpisywali hurtem po mszy, albo dziecko pierwszokomunij > ne przynosiło do domu karteczki. Nie będę tu komentować dlaczego ci ludzie uleg > li. A na temat uczciwości tak zebranych podpisów niech każdy sam sobie odpowie. Jak coś nie pomyśli, to musi być spisek. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 16:20 tomek_456 napisał: > Po pierwsze ta Twoja iformacja dotyczy 1993 roku a teraz mamy , niech zgadnę 2 > 012 ? i myślisz, że ludzie co rok będą zbierać podpisy, które i tak nic nie dadzą, bo politycy na sznurku kleru wyrzucą je do kosza? RP który jako jedyny ma odwagę być przeciw klerowi powstał dopiero niedawno. > Po drugie, tylko idiota żąda referndum w temacie konkretnych zapisów prawa w po > lskim porządku konstytucyjnym. tylko idiota myli porządek konstytucyjny z ustawą. I tylko idiota nie wie, że kiedyś było referendum w sprawie przyjęcia Konstytucji RP. > Jak coś nie pomyśli, to musi być spisek. znowu masz urojenia? o jakim spisku mówisz? działań KK nie znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 16:25 ewelina_1 napisała: > tomek_456 napisał: > > > Po pierwsze ta Twoja iformacja dotyczy 1993 roku a teraz mamy , niech zga > dnę 2 > > 012 ? > i myślisz, że ludzie co rok będą zbierać podpisy, które i tak nic nie dadzą, bo > politycy na sznurku kleru wyrzucą je do kosza? RP który jako jedyny ma odwagę > być przeciw klerowi powstał dopiero niedawno. Prosiłem przestań się błaźnic, ale jak chesz: Tak, tak 30 tys podpisów za aborrcja, 200 tys w obronie zwierząt. I tu nie było dziłania KK Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:26 tomek_456 napisał: > Prosiłem przestań się błaźnic, ale jak chesz: > Tak, tak 30 tys podpisów za aborrcja, 200 tys w obronie zwierząt. I tu nie było > dziłania KK jesteś prosty w myśleniu jak dzidzia w piaskownicy , zawsze może znaleźć się szuja podobna Wildsteinowi , która ujawni nazwiska osób z takiej listy . Ludzie chcą zmian ale boja się być wytykani palcami . 47 % ankietowanych Polaków jest za dopuszczalności aborcji " Polacy są podzieleni w sprawie dopuszczalności przerywania ciąży. Prawo do tego popiera 47 proc., a przeciwnych jest 46 proc. ankietowanych. Ponad trzy czwarte respondentów jest za legalnością aborcji w przypadkach, gdy zezwala na to obecne prawo – wynika z najnowszych badań CBOS." ekai.pl/wydarzenia/raport/x45621/prawie-polowa-polakow-przeciwko-aborcji/ Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:39 kolter napisał: > > " Polacy są podzieleni w sprawie dopuszczalności przerywania ciąży. Prawo do te > go popiera 47 proc., Prawie połowa Polaków (47 proc.) popiera prawo do przerywania ciąży, w tym co dziewiąty (11 proc.) uważa, że aborcja powinna być całkowicie dozwolona, a więcej niż co trzeci (36 proc.) opowiada się za jej częściowym ograniczeniem. .... Zdecydowanie mniej badanych uznaje za uzasadnione przyzwolenie na aborcję w przypadkach, w których ustawa tego zakazuje. Tylko 24 proc. uważa, że do aborcji powinna uprawniać trudna sytuacja materialna, a 21 proc. – że sytuacja osobista ciężarnej. Jeszcze mniej respondentów (16 proc.) jest za przeprowadzaniem zabiegów na życzenie, a więc wtedy, gdy kobieta nie chce mieć dziecka. I widać iz @kolter jak zwykle manipuluje cytatami. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:43 tomek_456 napisał: > I widać iz @kolter jak zwykle manipuluje cytatami. No a bardzo chętnie zapoznam się z jakimś moim zmanipulowanym tekstem,udowodnij alboś trep !! Poza tym nie wiem czy wiesz ale 11% społeczeństwa to o wiele więcej niż wymagane 600 tys osób. No a 7 zawsze jest większe niż 6 . Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:50 kolter napisał: > tomek_456 napisał: > > > I widać iz @kolter jak zwykle manipuluje cytatami. > > No a bardzo chętnie zapoznam się z jakimś moim zmanipulowanym tekstem,udowodnij > alboś trep !! > > Poza tym nie wiem czy wiesz ale 11% społeczeństwa to o wiele więcej niż wymaga > ne 600 tys osób. No a 7 zawsze jest większe niż 6 . Znów manipulacja. Tradycyjna dla @koltera. Dla porównania danych zawsze stosuje się takie same warunki więc dla OIU: 600 tys (zakaz aborcji)>200tys (ochrona zwierzęt) >> 30 tys (dozwolona aborcja) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:58 tomek_456 napisał: > Znów manipulacja. Tradycyjna dla @koltera. No to w końcu cokolwiek mi kłamliwy katoliku udowodnij Dla porównania danych zawsze stosuje się takie same warunki więc dla OIU: > 600 tys (zakaz aborcji)>200tys (ochrona zwierzęt) >> 30 tys > (dozwolona aborcja) Gówno mnie to obchodzi niemoto , 47 % to więcej niż 46% a to 47% dopuszcza aborcję !! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 21:06 kolter napisał: > tomek_456 napisał: > > > Znów manipulacja. Tradycyjna dla @koltera. > > No to w końcu cokolwiek mi kłamliwy katoliku udowodnij > > Dla porównania danych zawsze stosuje się takie same warunki więc dla OIU: > > 600 tys (zakaz aborcji)>200tys (ochrona zwierzęt) >> 3 > 0 tys > > (dozwolona aborcja) > > Gówno mnie to obchodzi niemoto , 47 % to więcej niż 46% a to 47% dopuszcza abor > cję !! No cóż, jak nie rozumiesz jednej strony prostego i dla większości zrozumiałego tekstu i wyciągasz idiotyczne wnioski to już wyłącznie Twój problem. A agresją słowną dodają sobie odwagi wyłącznie tchórze. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 21:21 tomek_456 napisał: No cóż, jak nie rozumiesz jednej strony prostego i dla większości zrozumiałego > tekstu i wyciągasz idiotyczne wnioski to już wyłącznie Twój problem. Twoim problemem jest to ze ty w ogóle nic nie rozumiesz otumaniony kadzidłem !! > A agresją słowną dodają sobie odwagi wyłącznie tchórze. Tchórzami nazywaj swoich kolegów no a mi udowodnij ze manipuluje podając fakt z którego wynika ze sondaże mówią ze większość w Polsce jest przeciwko twojej sekcie ,wspierając prawo do aborcji Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy Re: aborcje były i będę 04.02.12, 03:54 tomek_45 .Zgodnie z twoim motto/reprezentujesz swoje poglady czy sos tam/wiec jezeli bedziesz w ciazy to ty sam zdecydujesz czy bedziesz chcial urodzic czy nie bo to twoja ciaza , twoja zygota,twoj embrion ,twoje dziecie / nazywaj jak tam chcesz . Zostaw wiec inne ciaze i poglady innym a konkretnie tym co ich dotycza, prosze . Kobiety tez ludzie i niech one /czasami wspolnie z mezczyznami/ niech decyduja o swoim zyciu,ilosc i czasie poczec swych chcianych dzieci. Uwierz mi to nie twoja sprawa ,nie twoje sumienie, nie twoj grzech. Jak nie rozumiesz grzecznie i nie dociera do twojej pustej lepetyny ty zboku inaczej ,to powiem konkretniej . Odpierd... sie od cudzych brzuchow i cudzych decyzji.Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: aborcje były i będę 04.02.12, 16:07 rockawy napisała: >. Jak nie rozumiesz grzecznie i nie dociera do twojej pustej lepetyny ty zboku inacze > j ,to powiem konkretniej . Odpierd... sie od cudzych brzuchow i cudzych decyzji Dosyć specyficzny język ludzi akceptujacych aborcję. Odpowiedz Link Zgłoś
eryn_7 Re: aborcje były i będę 03.02.12, 20:19 "Tak, tak 30 tys podpisów za aborrcja, 200 tys w obronie zwierząt. I tu nie było dziłania KK" Tu masz racje, niskie poparcie dla proponowanej ustawy obywatelskiej lagodzacej zakaz aborcji, o czyms swiadczy... Tylko o czym? Czy na pewno o tym, ze, w opini spoleczenstwa, obowiazujaca ustawa jest idealna, albo, ze nalezaloby ja jeszcze zaostrzyc? Nie koniecznie. Byc moze, proponowana ustawa byla po prostu slaba i nie adresowala adekwatnie problemow stworzonych przez ustawe z 1993 roku? Wydaje sie, ze blad proponowanych zmian i nowelizacji ustawy w sprawie aborcji od 1993 roku polega na tym przede wszystkim, ze one probuja przywrocic status quo sprzed 1993 roku w duchu ustawy z roku 1953-ciego. I tak jest rowniez z ostatnia propozycja Ruchu Palikota. W szczegolnosci chce ona wprowadzenia zapisu o dopuszczalnosci "aborcji na zyczenie do 12 tygodnia ciazy". Ten krotki zapis moze budzic powazne watpliwosci az w trzech punktach i wydaje sie byc przez to anachroniczny. Po pierwsze, kazde leczenie w kraju cywilizowanym powinno byc "na zyczenie" pacjenta. Wszelkie leczenie wbrew zyczeniom pacjenta powinno byc zakazane! Przytomny pacjent, nawet bardzo chory, jesli chce powinien miec prawo sie nie leczyc, lub wybierac tylko te formy leczenia wsrod proponowanych mu przez lekarzy, co do ktorych jest przekonany. Po drugie, jesli "na zyczenie" pacjentki aborcje beda dokonywane do 12 tygodnia ciazy, to gdy po 12 tygodniu sa wskazania medyczne do aborcji kto ma podejmowac decyzje? Lekarz? Maz? Panstwowa komisja? Lekarz nigdy nie powinien decydowac za pacjenta, a jedynie informowac go o potencjalnych formach leczenia i ich konsekwencjach, po czym zdawac sie na decyzje pacjenta. Maz moze podejmowac decyzje za zone tylko, jesli zostal ustanowiony przez nia lub przez sad opiekunem prawnym (czasowym lub stalym). Panstwowa komisja, w skladzie lekarzy, psychologow, pracownikow opieki spolecznej, czy kogo badz, w ogole nie powinna miec tu nic do powiedzenia. O ile mozna oferowac (dobrowolna) opieke psychologiczna lub inna ciezarnym, ktore jej moga potrzebowac, to nie powinno sie tym dostarczycielom opieki zdrowotnej lub spolecznej dawac prawa do podejmowania decyzji za ciezarna pacjentke w sprawie jej zdrowia. Wiara, ze panstwowa komisja, komisja lekarska itp. moga dzialac skutecznie i lepiej niz matka jako agent woli "osoby" plodu nie ma podstaw, jak tlumacze w jednym z powyzszych postow i uwlacza prawu pacjentki do samostanowienia. Po trzecie przez wprowadzenie cezury 12 tygodni proponowana ustawa zupelnie niepotrzebnie wdaje sie w dywagacje na temet tego kiedy w cialo wstepuje dusza, kiedy zaczyna sie czlowiek itp. Rozumiem, ze poziom wiedzy medycznej byl w 1953 roku taki, ze wsrod srodowiska lekarskiego istnial konsensus, ze aborcje wykonywane po 12 tygodniu sa zbyt ryzykowne. Byc moze, byl wtedy rowniez propagowany poglad, ze plod (w ktorym narzady sa juz wyksztalcone w rozpoznawalnej formie przestrznnej, lecz nadal nie funkcjonalne) zasluguje na wieksza ochrone niz zarodek, w ktorym proces ksztaltowania sie organow w widoczny sposob sie nie zakonczyl) W 2012 roku ani stan sztuki medycznej nie ogranicza relatywnie bezpiecznego wykonywania aborcji do 12 tygodni, ani wiedza naukowa na temat rozwoju embrionalnego lub plodowego nie upowaznia do konkluzji typu zarodek gorszy od plodu. (w plodzie nadal zachodza mniej widoczne procesy rozwoju organow - np. maturacja pluc, juz po zakonczeniu wstepnego procesu ksztaltowania sie organow). No i oczywiscie, najlepiej jest, gdy ustawa, majaca spoleczenstwu dobrze sluzyc przez dziesieciolecia nie odwoluje sie do zmiennych pogladow nauk medycznych. Z tych wzgledow jedyna sensowna cezura dla oceny, czy mamy do czynienia z prawnie rozpoznawalna osoba ludzka, czy nie, jest moment narodzin. To jest ten moment, kiedy mozemy zaczac noworodka traktowac jako odrebnego pacjenta, ktorego dalsze leczenie nie wplywa na stan zdrowia jego matki, a szerzej, gdy decyzje podejmowane przez matke nie musza miec wplywu na los noworodka. Dobra ustawa w sprawie aborcji powinna, moim zdaniem jasno stawiac sprawe, ze w przypadku konfliktu pomiedzy zdrowiem plodu, a zdrowiem ciezarnej, lekarz ma w pierwszym rzedzie zdawac sie na decyzje pacjentki, a gdy tej nie da sie ustalic, dla lekarza powinno byc jasne, ze najpierw ma ratowac kobiete - pacjentke - istniejaca istote ludzka, co do ktorej prawnego stanu jako osoby nie ma zadnych watpliwosci, a dopiero gdy nie ma juz zagrozenia dla zycia i zdrowia kobiety, plod, ktoremu brak odrebnosci fizycznej pozwalajacej uznac go za osobe w swietle prawa. Droga do kompromisu byloby znowelizowanie obecnej ustawy znoszac karalnosc za aborcje dla personelu medycznego dzialajacego w imieniu pacjentki dla podtrzymania jej zdrowia. W takiej sytuacji prawnej obecne aborcje wykonywane prywatnie, poza panstwowa sluzba zdrowia, a nielegalnie i pokatnie stalyby sie legalne, nie zagrazajac zdrowiu kobiet i nie grozac lekarzom wiezieniem. Osobna kwestia, natomiast, bylby zakres medycznych uslug wykonywanych nieodplatnie w ramach panstwowego ubezpieczenia zdrowotnego. Mozna, oczywiscie postulowac, by ubezpieczenie pokrywalo pelen zakres uslug medycznych, ale ze wzgledow finansowych mogloby to byc niemozliwe. (Np. w wielu krajach opieka dentystyczna nie jest wlaczona do standardowego ubezpieczenia panstwowego, choc, oczywiscie, kto nie leczy zebow naraza sie na komplikacje, jak choroby serca itp.) Potrzebna bylaby lista uslug refundowanych, gdzie mozna by spisac wszystkie wskazania dla refundowanej aborcji - na czele listy bylaby zapewne ciaza pozamaciczna, lozysko przodujace z krwotokiem, powiklania psychiczne po gwalcie i np. kazda sytuacja ktorej szkodliwosc dla zdrowia kobiety orzeknie dwoch niezaleznych, afiliowanych przy innych podmiotach gospodarczych lekarzy (rowniez juz po zabiegu), itp. W obecnej sytuacji, jednak, przy znacznej polaryzacji pogladow zwolennikow i przeciwnikow zlagodzenia ustawy, jest malo prawdopodobne uzyskanie rozsadnego kompromisu. Przeciwnicy, powodowani pobudkami sztywnej ideologii religijnej nie tylko nie chca ustapic ani na krok, ale jeszcze chca dalszego zaostrzenia. Natomiast zwolennicy zlagodzenia tez chca wszystkiego na raz, rowniez, by podatnicy placili za aborcje, ktore nie bylyby zgodne z ich sumieniem - za aborcje z tzw. wzgledow spolecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 19:20 tomek_456 napisał: Po drugie, tylko idiota żąda referndum w temacie konkretnych zapisów prawa w po > lskim porządku konstytucyjnym. Wiemy to ; " Konstytucję jest zła. Trzeba ją zmienić, ale w wielu punktach, a nie tylko tych, które w tej chwili są doraźnie potrzebne PO - uważa PiS Jarosław Kaczyński. Zadeklarował, że jego partia gotowa jest do poważnej dyskusji na temat zmian ustrojowych w Polsce. " Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: aborcje były i będę 03.02.12, 18:58 tomek_456 napisał: Nie myl mniejszości z większością. Jakby większość nie akceptowała religii, to > wybrała by sobie taki rząd, który by naukę religii w szkołach zlikwidował. Kto cie spłodził jeleniu ?? Każdy rządzący szukał w Krk poparcia dla swoich idei ,wiec nie jest w interesie tzw elit walka z wiatrakiem katolickim, Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 15:33 Trudno jest powiedzieć w paru słowach o wszystkich emocjach, które wyzwala tekst pani Środy. Zażenowanie to pierwsze. Niedowierzanie, że można coś takiego powiedzieć z pełnym zadufaniem w swoją nieomylność i reprezentatywność (nie pierwszy raz). Wreszcie utwierdziłam się w opinii i potwierdziłam swoje wcześniejsze przypuszczenia, że pani uzurpuje sobie z niewiadomych przyczyn prawo do reprezentowania kobiet i uznawania, że pani opinie i poglądy są jedynie słuszne. Może trochę jednak pokory? Jednak ja sobie nie życzę, aby ta pani reprezentowała opinię kobiet. Pani może tylko mówić o swoich opiniach i nie życzę sobie ani tego, aby pani reprezentowała opinie matek, bo nie ma żadnych podstaw do takich uogólnień. Jak można nazywać się etykiem (przepraszam, etyczką - to może zupełnie co innego znaczy?) i pisać takie rzeczy? Negować inne poglądy etykę np. chrześcijańską? To nie jest tylko oburzające dla wielu na pewno kobiet, ale zwyczajnie niezgodne z prawdą, nie poparte żadnymi badaniami ilościowymi, jakościowymi ani wiarygodnymi danymi. Dlatego żal, że osoba, która jest profesorem etyki pozwala sobie na takie uogólnienia - chyba za daleko, pani Magdaleno. Nie zgadzam się, gdy pani mówi o równouprawnieniu wieku emerytalnego kobiet - czy pani była kiedyś na rozmowie rekrutacyjnej, szukała pracy po 45 roku życia (już tak, po 45!). Czy wie pani, jak naprawdę żyją kobiety, a nie te kilka feministek, etyczek, krytyczek krzyczących w naszym imieniu!? I że wiele kobiet naprawdę chciałoby poświęcić się swojej rodzinie z MIŁOŚCI i że to też jest normalne i powszechne - ale musza pracować, bo trzeba zarabiać. I że nie ma dla nich godziwej pracy albo żadnej? Pani nie ma prawa nas reprezentować, kobiet - może pani tylko wyrażać swoje poglądy, bardzo niereprezentatywne, jak sądzę. I szkoda wielka, że GW propaguje je jako opiniotwórcze wysokonakładowe medium. To jest po prostu wstyd, co pani ostatnio wypisywała. A pani Czubaszek ma prawo mówić co chce, ale ona mówi tylko w swoim imieniu i to jej sprawa. A jak wiadomo, jest o to osoba kompletnie nie reprezentatywna. Redakcjo - jeśli czytasz te wpisy, pomyśl, co szerzysz? czy to tylko było obliczone na wywołanie skandalu i zwiększenie sprzedaży? Odpowiedz Link Zgłoś
reniuszka Re: BRAWO n/t 02.02.12, 16:06 matkapolka.pl napisała: > Trudno jest powiedzieć w paru słowach o wszystkich emocjach, które wyzwala teks > t pani Środy. Zażenowanie to pierwsze. Niedowierzanie, że można coś takiego pow > iedzieć z pełnym zadufaniem w swoją nieomylność i reprezentatywność (nie pierws > zy raz). Wreszcie utwierdziłam się w opinii i potwierdziłam swoje wcześniejsze > przypuszczenia, że pani uzurpuje sobie z niewiadomych przyczyn prawo do repreze > ntowania kobiet i uznawania, że pani opinie i poglądy są jedynie słuszne. Może > trochę jednak pokory? Jednak ja sobie nie życzę, aby ta pani reprezentowała opi > nię kobiet............................wiele kobiet naprawdę chciałob > y poświęcić się swojej rodzinie z MIŁOŚCI i że to też jest normalne i powszechn > e - ale musza pracować, bo trzeba zarabiać. I że nie ma dla nich godziwej pracy > albo żadnej? Pani nie ma prawa nas reprezentować, kobiet - może pani tylko wy > rażać swoje poglądy, bardzo niereprezentatywne, jak sądzę. I szkoda wielka, że > GW propaguje je jako opiniotwórcze wysokonakładowe medium. To jest po prostu ws > tyd, co pani ostatnio wypisywała. A pani Czubaszek ma prawo mówić co chce, ale > ona mówi tylko w swoim imieniu i to jej sprawa... > Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: BRAWO n/t 05.02.12, 01:32 reniuszka napisała: > matkapolka.pl napisała: > > > Trudno jest powiedzieć w paru słowach o wszystkich emocjach, które wyzwal > a > pierws > > zy raz). Wreszcie utwierdziłam się w opinii i potwierdziłam swoje wcześni > ejsze > > > > ==========do matkipolki Zazenowanie czuje wlasnie po przeczytaniu tego komentarza, a nie artykulu pani Srody. Brawo dla pani profesor,ze nie bierze piod uwage tych "jezorow' klamstwa takicj matek Polek, ktore kosciol "ubezwlasnowolnil" ustawa aborcyjna. cale szczescie,ze nie przyszlo mnie rodzic w tym "okresie inkwizycji" KK ! Jak mozna w XXI wracac do sredniowiecza ? Okazuje sie,z e mozna. W filmie Konopielka zobaczylismy poziom analfabetow. Dlatego film wywolala oburzenie. Ciekawa jestem, czy wogole kiedys bedziemy swiatlym spoleczenstwem, jezeli nie uroci sie wplywow -zlych- kosciola ? Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: BRAWO n/t 05.02.12, 01:33 reniuszka napisała: > matkapolka.pl napisała: > > > Trudno jest powiedzieć w paru słowach o wszystkich emocjach, które wyzwal > a > pierws > > zy raz). Wreszcie utwierdziłam się w opinii i potwierdziłam swoje wcześni > ejsze > > > > Przeptraszam tamten list nie zostal przyjety.TEN JEST PIERWSZY ! ==========do matkipolki Zazenowanie czuje wlasnie po przeczytaniu tego komentarza, a nie artykulu pani Srody. Brawo dla pani profesor,ze nie bierze piod uwage tych "jezorow' klamstwa takicj matek Polek, ktore kosciol "ubezwlasnowolnil" ustawa aborcyjna. cale szczescie,ze nie przyszlo mnie rodzic w tym "okresie inkwizycji" KK ! Jak mozna w XXI wracac do sredniowiecza ? Okazuje sie,z e mozna. W filmie Konopielka zobaczylismy poziom analfabetow. Dlatego film wywolala oburzenie. Ciekawa jestem, czy wogole kiedys bedziemy swiatlym spoleczenstwem, jezeli nie uroci sie wplywow -zlych- kosciola ? Odpowiedz Link Zgłoś
tangerka ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 02.02.12, 17:16 bo ja akurat życzę sobie aby takie kobiety jak panie Czubaszek i Środa mnie reprezentowały i całkowicie zgadzam się z ich opiniami, więcej - większość znanych mi kobiet te poglądy popiera! żyjemy więc w różnych Polskach i dla mnie reprezentatywna jest Magdalena Środa, dla ciebie - zapewne Gość Niedzielny .... Tylko dlaczego zakaz aborcji dotyczy nas obu skoro ja nie wyznaję waszych wartości i czczę płodu za to szanuję kobiety i ich wolność wyboru, pytam się uprzejmie? czas to zmienić! Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 03.02.12, 11:18 Rerezentuję tylko siebie i nie pisze w wysokonakładowych mediach, wykorzystując taką możliwość, jaką mają osoby publiczne, wylansowane w mediach inie mówię, że reprezentuję kobiety. Nie życzę sobie, aby mnie takie panie reprezentowały, gdyż Pani Środa i jej podobne panie wypowiadają się i działają w przestrzeni publicznej nie jako osoby prywatne - zawsze mówią ex catedra jako reprezentantki kobiet, mówią o kobietach, a nie o swoich poglądach. I ja sobie tego nie życzę - aby ktoś o jakichkolwiek poglądach mówił w moim imieniu i imieniu kobiet. Ty znasz jakieś kobiety,m ja znam jakieś i ani jedna, ani druga strona sobie nie zyczy, aby ktoś wyrażał opinie kobiet jako takich, Pani Czubaszek mówi o sobie, pani Środa niebezpiecznie uogólnia i zwyczajnie mówi nieprawdę. Albo prawdę wybiórczą - tylko, że takiej prawdy nie ma, co pani profesor od etyki powinna wiedzieć. Ale również Ty powinnaś wiedzieć, że rozum, wiedza i inteligancja nie znACZĄ "MĄDROŚĆ" , a ETYKA to już zupełnie inna kwestia i nie ma jedenj jedynej na świecie. Dlatego sobie nie życzę - i nie obrażaj mnie, bo nie wiesz, jaką reprezentuję ideologię, poglądy i to jest moja prywatna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 03.02.12, 12:06 Pani Środa mówi o zjawisku, które występuje, ale społeczeństwo nie pozwala o tym mówić. Dlaczego więc twierdzisz, że mówi nieprawdę? I bardzo dobrze, że pani Środa mówi w imieniu tych kobiet. Dodam też, że choć poglądy pani Czubaszek są mi obce, to jednak szanuję jej zdanie. Pisałaś coś o pokorze. Proponuję, byś zaczęła od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 03.02.12, 13:02 A ja proponuję, abyś przeczytała to, co piszę ze zrozumieniem treści. Nikomu nie każę podzielać moich poglądów. I masz prawo szanować poglądy każdego, ale nie mówić jak pani Środa - porofesor Etyki, autorytet społeczny w takim razie tak jednostronnie. Co do pokory - z całą pokorąprzyjmuję to, ze inni myślą inaczej niż ja i nie o moich poglądach mówię, ale właśnie o zjawisku społecznym - takie poglądy jak pani Środy są poglądami tylko pewnej grupy kobiet, a przedstawiane są jak opinia kobiet. Pani Środa może załozyć partię, związek i reprezentować te kobiety, które się z nią utożsamiają, a nie kobiety wogóle, co czyni z wielką lekkością i pewnością swoich sądów. Ja jako kobieta mówię NIE!!! Nie tylko jej, ale również jej butnemu i samowolnemu przyjęcia roli reprezentantki kobiet. Jest etykiem,ale mam pytanie jaką ETYKę reprezentuje, bo nie do końca rozumiem z jej wypowiedzi. Od ETYKA profesora wymaga się trochę więcej - nawet od ETYCZKI, jak to się teraz feministki nazywają dla odróżnienia. Nie życzę sobie, aby pani Środa mnie reprezentowała i mówiła o kobietach w jakiejkolwiek ogólności., Ma prawo mówić o poglądach swoich i sobie znanych osób lub o zbadanych wiarygodnych opiniach, jednak pani Środa zachowuje się tak, jakby mogła reprezentować poglądy kobiet., Z tym się nie zgadzam. Czy teraz dość jasno napisałam to, czego chyba nie rozumiesz z mojej wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
framp Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 03.02.12, 14:50 więc dlaczego środowisko kobiet, z którego się wywodzisz nie ma swojej reprezentantki w mediach, która wyrażałaby wasze opinie i była równie wpływowa jak pani prof. Środa? któż zabrania w pisać, krzyczeć, reprezentować w Gazecie Polskiej czy Gościu Niedzielnym waszych poglądów? być może nawet się tak dzieje, tylko że mikroskopijna ilość ludzi w Polsce chce czytać te gazety, natomiast GW mającą wszak jasno określony antykatolicki wydźwięk czytają miliony. nie widzisz w tym jakiejś sprzeczności, że w tak katolickim kraju posłuch zyskuje Pani Środa i GW a nie katolickie media i publicyści? ku zastanowieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 03.02.12, 15:16 Czy Ty czytasz, co piszę? Nie jestem z jakiegoś środowiska i nie jestem czytelnikiem tego czy innego pisam z ideologicznego powodu. Czy nie przyjmujesz do wiadomości, zę ktoś się nie zgadza z tymi poglądami? I doucz się - GW nie ma największego czytelnictwa, a własnie Gość Niedzielny - jeśli już mówimy o faktach. Poza tym wierzysz w jedynie słuszne prawdy i opinie publikowane w mediach? Zastanów się albo dorośnij. Ile ty masz lat? Ja media znam jak kieszeń. I zaręczam - to tylko biznes. Media mają wybrane przez siebie osoby, bo takie akurat poglądy chcą upubliczniać z marketingowego powodu, a Ty jesteś jedną z masy nieświadomych ludzi, naiwnych i manipulowanych. Ile masz lat? 18? Życia nie znasz i wierzysz w te pierdoły. ot co. Nic o mnie nie wiesz, więc mi nie przypisuj przynależności do kogokolwiek i czegokolwiek. Świat jest gdzie indziej - poza tymi tytułami i ich czytelnikami. Świat nie jest czarno-biały. A dlaczego nie ma mądrych ludzi (i etycznych, i niezależnych) w mediach, w polityce (może są,nielicznych przepraszam) - to Twoja autorytetka (bo tak by chyba chciała zostać nazwana) Środa powiedziała niedawno w telewizyjnym programie - bo w polityce nie ma możliwości bycia etycznym. To jest sprzeczne. I ona to bada i wie. Trzeba dodać- w biznesie i w mediach jest tak samo. Palikot najpierw robił pismo katolickie, teraz jest przeciwko. To taki świat i tacy ludzie. I pozwól mi nie wiązać się z żadną opcją, choć może tego nie zrozumiesz. Dorośnij. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 03.02.12, 16:03 matkapolka.pl napisała: > to tylko biznes. Media mają wybrane przez siebie osoby, bo takie akurat pogląd > y chcą upubliczniać z marketingowego powodu, a Ty jesteś jedną z masy nieświado sugerujesz, że z marketingowego powodu media będą upubliczniać niszowe poglądy? Pieklisz się już kolejny wpis, bo pani Środa ośmieliła się wypowiedzieć o poglądach pewnej grupy kobiet. Więc kto tu powinien dorosnąć? Pani Środa nie twierdzi, że tak myślą i robią wszystkie kobiety, ale że takie kobiety istnieją. Ja nie mam z tym problemu, choć z niektórymi poglądami się nie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 03.02.12, 16:24 Ależ ja nie mam żadnych problemów. Co znowu za insynuacja? Czemu wciąż mi coś wmawiasz. Ja się zwyczajnie nie zgadzam i nie życzę sobie, aby mnie czyli kobietę ta pani reprezentowała. "Pani Środa się ośmieliła" - oj to chyba nie jest figura stylistyczna adekwatna do osobowości tej pani. Ona nie musi się ośmielać. W tym sęk. To ja się ośmieliłam powiedzieć, że się nie zgadzam, a Ty mi nie chcesz pozwolić na inne poglądy niż te jedynie słusznie publikowane przez Gazetę W. Ot co. Ale to nie ja mam problem, oj nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina_1 Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 04.02.12, 20:20 ale na jakiej podstawie stwierdziłaś, że pani Środa reprezentuje też Ciebie????? Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 06.02.12, 13:57 A dlaczego nie????????????? Nie reprezentuje kobiet? Matek? Czytelniczek GW? Zawsze mówi w naszym imieniu? W publicznych niezależnych mediach? To za mało? A są jakieś ograniczenia? ewelina_1 napisała: > ale na jakiej podstawie stwierdziłaś, że pani Środa reprezentuje też Ciebie???? > ? Odpowiedz Link Zgłoś
evil.inside Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 07.02.12, 13:22 Ty się nie oburzasz, że Środa Cię reprezentuje, w sposób, którego nie akceptujesz. Ty raczej byś chciała, żeby Środa Cię reprezentowała i denerwujesz się, że tak nie jest. To jest różnica. Uważasz, że ciąża i macierzyństwo jest cudowne? To świetnie. Środa pisze o tych, które tak nie uważają. Ze złości, że nie reprezentuje Ciebie, odmawiasz jej również prawa do reprezentowania innych. Odpowiedz Link Zgłoś
wolnaosoba Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 09.02.12, 17:46 Ale to pokrętne i zwyczajnie głupie. Sorry, ale nic innego nie da się napisać na temat tego tutaj wpisu. Odpowiedz Link Zgłoś
tangerka Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 04.02.12, 06:29 dyskusja z tobą nie m sensu, bo sama sobie przeczysz a jazgoczesz jak przekupka. skoro biznesem jest publikowanie antykatolickich treści i wypowiedzi, skoro Palikot zmienił front i założył antykościelną partię zamiast katolickiego pisma, to znaczy że te poglądy są w społeczeństwie coraz popularniejsze i prof. Środa może się nie obawiać o swoją popularność i medialność i znajduje rzesze popleczniczek. być może ty akurat się z nią nie identyfikujesz, masz prawo, ale dlaczego zakładasz że ona mówi w twoim imieniu? są media które popularyzują treści zgodne z nauką społeczną KK, jest wiele innych gazet, nie czytuj Środy jak ci nie pasuje, w Polsce jest wolność wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wolnaosoba Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 06.02.12, 13:46 Może najpierw przeczytaj wpis, zanim skomentujesz. Bo odpowiedzi na pytanie znajdziesz - przecież matkapolka pisze, że reprezentuje kobiety - chyba każdy ma prawo się poczuć reprezentowanym w tekstach, w których mówi się o kobietach, o "wielu" kobietach? o macierzyństwie? Zabraniasz? No a twój tekst o tym, aby zaprzestała czytać i zamknęła uszy i oczy na to, co piszą, co mówią, na inne opinie, aby może przestała komentować, co ją rusza - to jest poniżaj pasa. Jak się nie ma argumentów, to jak w przedszkolu mówi się: "zamknij się, nie masz racji". I jeszcze piszesz o wolności wypowiedzi - a przecież to Ty zabraniasz matcepolce mieć swoje poglądy i się wypowiadać. Co za pokrętność Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 06.02.12, 14:03 Skoro tak, to ja mam prawo do wolnej wypowiedzi i czytania tego, co mi odpowiada, a nie co Ty mi wskażesz? I dlaczego wciskasz mi wciąż katolickie poglądy, ja ani słowem nie pisałam o tym. Co za myślenie czarne-białe? A może jestem ateistką, która ma po prostu inne poglądy etyczne niż czołowa polska etyczka. I mam prawo o tym mówić? Środa reprezentowała Rząd, teraz pisuje w otwartych niezależnych mediach i wyraża autorytatywnie opinie w imieniu kobiet - także moim. I mam prawo mówić nie, tak jak Ty masz prawo mówić, że jest to jedynie słuszne. Twoja sprawa. Oj, a że dba o swoją medialność i popularność to oczywiste. Wczytaj się w teksty, a sama może odpowiesz sobie napytanie dlaczego czuję się przez panią Ś. reprezentowana. A może jestem w tej grupie biednych kobiet, o których pisze, które nie mają głosu? Właśnie. I nie mając głosu mogę nie mieć chęci, aby ta pani jako medialna i popularna mówiła o kobietach. Niech mówi o kobietach x, o swojej grupie kobiet, o feministkach czy jak tam chce, ale nie o kobietach w ogóle. Jak będzie mówiła w ich imeiniu, nie ma sprawy - ja się nie poczuwam. Odpowiedz Link Zgłoś
tangerka Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 08.02.12, 10:36 skoro jest wolność wypowiedzi, to pani Środa jako kobieta i osoba publiczna też może mówić co chce i nie musi zaznaczać, że reprezentuje panią X, Y i Z które ją do tego upoważniły, a pani A, B i C już nie, wystarczy że ma w Polsce wiele zwolenniczek, które jej poglądy popierają aby twierdzić z większą wiarygodnością niż ty, że jest reprezentatywna dla wielu środowisk kobiecych. nie rozumiem dlaczego te środowiska, które się ze Środą nie zgadzają, nie wyłonią swojej równie wpływowej i medialnej reprezentantki, która w ich imieniu będzie głosiła ich poglądy etyczne i odniesie podobny jak Środa sukces, brak wśród was mądrych kobiet czy też wstyd publicznie przyznawać się do zaściankowych poglądów, co innego na forum anonimowo rzucać jadem, a co innego w tv czy ogólnopolskiej gazecie? Odpowiedz Link Zgłoś
wolnaosoba Re: ty też mów wyłącznie w swoim imieniu 09.02.12, 17:44 Są. tylko: a.Im felietonu nie wydrukuje GW b. nie lansują się w mediach. Trzeba to zrozumieć. Media nie są niezależnym forum ani polem do dyskusji. Media to element koncernu, z GW na czele - marketing i ideolo. Ot co. Dlatego mądrości i rozwoju swojego światopoglądu trzeba szukać gdzie indziej niż w gazetach (nie ma niezależnych mediów, zawsze jest to polityka i biznes - taki czy inny) Dlatego szkodliwe jest to, co pisze pani Środa, bo wielu ludzi nie poznaje w GW innego zdania, bo GW nie ma zamiaru go przedstawić. A pani Środa pisze tak, jakby wyrażała opinie kobiet, a wyraża swoje i swoich koleżanek Odpowiedz Link Zgłoś
matrioszka-inc Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 16:12 to ze kobieta nie chce miec dzieci, nie uważa macierzynstwa jako wartości dzieki której osiągnie spełnienie, nie oznacza że kiedy zajdzie w ciążę ze względu na swoje "priorytety" może decydowac o życiu dziecka. Straszne jest to, że pani Środa mówiąc o popieraniu ochrony nienarodzonych uzywa słowa 'propaganda'. Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 03.02.12, 12:10 Tak, straszne jest to, że pani Środa wyraża swoje opinie jako osoba publiczna, podobno autorytet i to ETYK! - jaką etykę reprezentuje jako prywatna osoba, to jej sprawa, ale nie może wypowiadać się w imieniu kobiet. Zgodnie z zasadami filozofii i etyki Sparty, niepełnosprawne dzieci zabijano, bo nie pasowały do zdrowego społeczeństwa. To też jest etyka, ale jakżesz inna. To też są wartości. Jest dużo więcej argumentów i osób o doświadczeniach odwrotnych niż pani Czubaszek, Środa i podobne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
siw-y1 Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 16:31 [u][b]JAK nie chce mieć dzieci no to żaden problem niech przestanie dawać d..y ,niech nie bierze chłopów do łóżka niech się gzije z babami a pi<>dę niech sobie zaszyje wstawiając mały sączek żeby jej nikt nie zgwałcił i po problemie bez afery na cały kraj, mi to lotto czy ona chce mieć dzieci czy nie<<<<<<<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>>>>>>>>> [/b][/u] Odpowiedz Link Zgłoś
realizmforte Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 17:09 Czy matkapolka.pl , to koniecznie musi być histeryczka odwracająca konia kopytami, bo rzeczywistość ją przerasta ?? Pani profesor Środa reprezentuje poglądy i stan Ducha tysiąca kobiet, dziesiątków tysięcy ludzi , czy to się wszelkim matkom i nie matkom podoba, czy nie ! Macierzyństwo, kobiecość, człowieczeństwo różne ma imię, nie koniecznie pokutnicy, cierpiętnicy. Można być wspaniałym człowiekiem, kobietą , mając jedno, dwoje dzieci,lub w ogóle, można być wredną, tępą suką mając z przypadku i zaprogramowanej głupoty pięcioro i ośmioro dzieci, na cudzy rachunek, zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
matkapolka.pl Re: Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 03.02.12, 16:32 Jestem matką Polką, można poiwiedzieć, nietypową, zrealizowaną, z 4 dzieci i karierą zawodową, wykształceniem poważnym i tzw. sukcesem w życiu. Dlatego molgę powiedzieć "nie" opiniom wygłaszanym na temat macierzyństwa, poświęcenia itd. Ale nie w tym rzecz. Widzę inne kobiety, inne osoby niż te w mediach o feministycznych poglądach. I zwyczajnie brakuje mi w tym,c o mówi pani Środa jakichkolwiek WARTOŚCI, które powodują, że życie nie jest tylko spędzeniem czasu na przyjemnościach, które są dziś, a jutro ich nie ma. I nie muszę do tego, co myślę, wykorzystywać żadnej ideologii ani haseł, ani podpierać się Kościołem. W tym, co mówi pani Środa może jest rozum, inteligencja, ale nie ma miłości w szerokim ujęciu - a tym się wyróżniamy jako ludzie na tym świecie. Matka Polka nie musi brzmieć pejoratywnie - o tym jakoś nikt w gazecie nie chce pisać felietonów. Niema równowagi w wygłaszanych tam poglądach. Świat nie jest tylko, na szczęście, taki, że jest albo Kościół, albo Środa i feminizm. A tak wynika z wielu postów. Odpowiedz Link Zgłoś
realizmforte Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska 02.02.12, 17:13 Czy matkapolka.pl , to koniecznie musi być histeryczka odwracająca konia kopytami, bo rzeczywistość ją przerasta ?? Pani profesor Środa reprezentuje poglądy i stan Ducha tysiąca kobiet, dziesiątków tysięcy ludzi , czy to się wszelkim matkom i nie matkom podoba, czy nie ! Macierzyństwo, kobiecość, człowieczeństwo różne ma imię, nie koniecznie pokutnicy, cierpiętnicy. Można być wspaniałym człowiekiem, kobietą , mając jedno, dwoje dzieci, albo w ogóle,a można być wredną, tępą suką mając z przypadku i zaprogramowanej głupoty pięcioro i ośmioro dzieci, na cudzy rachunek ,i piekło tych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
framp poprosimy o więcej takich głosów 02.02.12, 17:52 świetnie, że coraz więcej mądrych kobiet nie waha się mówić publicznie o tym, że punkt widzenia kościoła w kwestii aborcji, seksu, antykoncepcji, in vitro itp. nie jest w Polsce jedynym i ogólnie obowiązującym, że są ludzie, którzy myślą i żyją z dala od obłudnych wartości katolickich i nie dają sobie narzucić dyktatu czarnych krwiopijców. ten jazgot na forum w obronie "świętości życia" najlepiej świadczy o tym, że ta świętość nie jest odczuwana powszechnie, a czcigodne macierzyństwo nie jest jedyną i najlepszą rzeczą jakiej może pragnąć kobieta. w Polsce w podziemiu aborcyjnym, z którego zyski ciągną lekarze oficjalnie zasłaniający się "klauzulą sumienia", rocznie dokonuje ponoć ok. 100 000 poronień i znakomitej większości z nich dopuszczają się zapewne ochrzczone i chodzące do kościoła katoliczki, bo przecież jest ich w Polsce ponad 90 %, które mają pełną gębę frazesów o ochronie życia poczętego a jak przyjdzie co do czego, to się bezpardonowo skrobią, bo samotną matkę w tym przykościelnym kraju wszak zadziobią, no i można jeszcze z głodu umrzeć przy takim wsparciu ze strony państwa dla rodzicielstwa. więc może zacznijmy się wreszcie przyznawać, że aborcje niestety są smutną koniecznością naszego popędu płciowego i socjalizacji zarazem i wyeliminować ich po prostu nie można, bo seks jest najsilniejszym ludzkim instynktem odczuwanym powszechnie i żadna wiara nie powoduje ich eliminacja z życia ludzkiego (nawet w islamie, po groźbą kary śmierci, kobiety dokonują aborcji). dlatego należy popularyzować wiedzę o seksie i środki antykoncepcyjne (a nie zakazy, kary i religię w szkołach) aby zmniejszyć ich ilość (tam gdzie środki antykoncepcyjne są powszechne a aborcja dostępna jest ich najmniej). i naprawdę dziękujmy losowi, że żyją między nami takie kobiety jak Maria Czubaszek, które myślą nie tylko macicą, a ich życiem nie kierują hormony, tylko ROZUM. Odpowiedz Link Zgłoś