youngcontrarian "Leczenie ofiar nadużyć musi być we wspólnocie... 07.02.12, 23:51 ...chrześcijańskiej sprawą najwyższej wagi” - Benedykt XVI. Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow przebranych za ksiezy powoli dobiega konca...przynajmniej w USA i Europie Zachodniej gdzie wladze cywilne z zachowaniem pelnego szacunku dla prawa publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka. Wstrzasajace jest to, ze wspolzycie seksualne z naiwnymi parafiankami albo z tzw. “gospodyniami domowymi” i nawet z seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w poplamionych sutannach juz nie wystarcza....dobieraja sie oni do naszych dzieci. Nawet papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow plciowych nie byloby juz w stanie zatrzymac wewnetrznego moralnego rozkladu instytucji kosciola. Bezkarnosc tych tzw. “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado owieczek i baranow” do celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem nie gardzac wsplpraca z komunistycznymi “organami”. Odnosze wrażenie, że po Watykanie jesteśmy obecnie jedynym państwem teokratycznym w Europie. Te święte krowy/buhaje w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM spadają na cztery kopyta sa w Polsce ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. KK stosuje stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów. O ile modły o deszcz na sejmie RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. W Polsce natomiast o KK pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?), wasz religijny nekro-fetyszyzm i obrzucajcie sie do woli waszymi klatwami. Zastraszaniem czy szantazem emocjonalnym juz niczego nie wskoracie. Nie przekupicie nas wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaje pewne wartosci literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, ale Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiajacy poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłego człowieka, który zajmuje się nonsensownym religijnym folklorem o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie. youtu.be/CYzRL9YIswQ "To swiat powinien podazac za Kosciolem a nie odwrotnie" - Fellini Odpowiedz Link Zgłoś
asraz Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła 08.02.12, 07:13 tomek_456 napisał: > Po przeczytaniu tego jakże bolesnego wywiadu pojawiają się dwa pytania: > > Po pierwsze, czy człowiek który postąpił okrutnie, zniszczył cudze życie, zasłu > guje na wybaczenie ? > Po drugie, czy można kogoś potępić na wieczność ? > > Odpowiedzi na te pytania są istotne w kontekście całego zła, które czyni człowi > ek. Księdza pedofila, matki dzieciobójczyni, męża niszczącego psychicznie i fiz > ycznie swoją rodzinę. > Przestań odwracać kota ogonem i wybielać czyny byków w sutannach. Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Pedofilia to wciąż problem Kościoła 08.02.12, 10:38 .kosciol katolicki wyznaje ze Bog jest milosiery i wybacza wszystkim skruszonym grzesznikom...czy to prawda??????..kto zna Biblie to zna odpowiedz kto nie czytal niech zacznie czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła 08.02.12, 10:55 kociewiak2 napisał: > .kosciol katolicki wyznaje ze Bog jest milosiery i wybacza wszystkim skruszonym > grzesznikom...czy to prawda?????? Prawda o ile pan bóg przed spowiedzią dostanie cokolwiek do łapska :)) Odpowiedz Link Zgłoś
matrioszka25 Pedofilia to wciąż problem, a homoseksualizm? 08.02.12, 13:03 prosze nie generalizowac, jakiego Kosciola ? jak czesciej zjawisko pedofili wystepuje w "kosciolach" w porownaniu z zyciem nie-koscielnym ? gdzie sa jakies miarodajne badania naukowe na ten temat ? czy mamy tylko "ofiary" ktore po 60 ce- szukaja odszkodwan za "zniszczone" zycie w klasztorze ?? a kto tam te dzieci pchal ? Opinie publiczna wie, ze jest to problem i drazniaca sfera, ale czy bardziej obskurni nie sa homoseksulaisci ? przelew obyczajow tego srodwiska chorych ludzi na lamy prasowe, calujacy sie mezszczni, mezszczyni w lozkach to propagaja nowej kultury ? zwiazanej z hivem i ebola ? Naprawde mamy rozne choroby spoleczne i pedofilia niestety jest zjawiskiem ogolnym, nie tylko problleme kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
maritt.g Re: Pedofilia to wciąż problem, a homoseksualizm? 08.02.12, 13:21 Jak się mężczyźni całują za obopólną zgodą, możesz się tym brzydzić, ale nikomu nic do tego. Jak ktoś zmusza do seksu dziecko - kurde, naprawdę nie widzisz różnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Pedofilia to wciąż problem, a homoseksualizm? 08.02.12, 14:47 maritt.g napisała: > Jak się mężczyźni całują za obopólną zgodą, możesz się tym brzydzić, ale nikomu > nic do tego. > Jak ktoś zmusza do seksu dziecko - kurde, naprawdę nie widzisz różnicy? Nie widzi , dlatego ujada . Odpowiedz Link Zgłoś
pvf Re: Pedofilia to wciąż problem, a homoseksualizm? 08.02.12, 13:37 matrioszka25 napisała: > Opinie publiczna wie, ze jest to problem i drazniaca sfera, ale czy bardziej ob > skurni nie sa homoseksulaisci ? Jeżeli systemowe ukrywanie przestępców przez organizację mieniącą się "ostoją moralności" uważasz za "obskurne", to gratuluję poczucia humoru. Wisielczego. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Pedofilia to wciąż problem, a homoseksualizm? 08.02.12, 13:41 matrioszka25 napisała: > prosze nie generalizowac, jakiego Kosciola ? Generalnie katolickiego . jak czesciej zjawisko pedofili wys > tepuje w "kosciolach" w porownaniu z zyciem nie-koscielnym ? gdzie sa jakies mi > arodajne badania naukowe na ten temat ? Poszukaj na 100% amerykańcy robili czy mamy tylko "ofiary" ktore po 60 ce- > szukaja odszkodwan za "zniszczone" zycie w klasztorze ?? a kto tam te dzieci pchal ? Może naiwna wiara w to ze tam będą blisko boga a nie blisko penisa przełożonego ?? > Opinie publiczna wie, ze jest to problem i drazniaca sfera, ale czy bardziej ob > skurni nie sa homoseksulaisci ? No a kogo obchodzi kiedy dorosły za zgodą drugiego dorosłego wciska jeden drugiemu coś do dupy ?? przelew obyczajow tego srodwiska chorych ludzi > na lamy prasowe, calujacy sie mezszczni, mezszczyni w lozkach to propagaja nowe > j kultury ? zwiazanej z hivem i ebola ? No a nie wiesz ze nawet rydzyjko podało ze 30 % amerykańskiego kleru to ciotki ?? :)) > Naprawde mamy rozne choroby spoleczne i pedofilia niestety jest zjawiskiem ogol > nym, nie tylko problleme kosciol No i tak zgrabnie zamiatać chcesz problem pod dywan, żłobie katolicki za dużo już syfu pod tym dywanem tkwi !! Odpowiedz Link Zgłoś
tadeo7890 Pedofilia to wciąż problem Kościoła. Dlaczego? 08.02.12, 14:06 Kościół nie jest jak dawniej wyniesiony ponad prawo. Z drugiej strony nadal nie potrafi przestępców traktować tak, jak należy traktować przestępców. Bo przecież odpowiedzialność za przestępstwo ponoszą osoby, które te przestępstwa popełniły. W ten sposób, kryjąc swoich „zbłąkanych pasterzy” przyjmuje na siebie odpowiedzialność za ich przestępstwa. Próbuje ratować prestiż instytucji Kościoła, ale czasy się zmieniły i postępując tak dzisiaj prestiż ten podważa. Bo przecież pedofilia nie ma nic wspólnego z celami, jakie przyświecają Kościołowi. Polecam artykuły na temat roli i miejsce Kościoła w naszych czasach z witryny ”Kosmologia - nauka duchowa”. O prawdziwym chrześcijaństwie Wybrane tytuły akapitów: Pogaństwo w chrześcijaństwie Kościoły staną się muzeami oraz atrakcjami turystycznymi Kościół traci wpływ na samodzielnie myślącego człowieka.... Człowiek myślący nie potrafi ulegać duchowej dyktaturze Kościoła Chrześcijaństwo jest dzisiaj na różne sposoby pomieszane z pogaństwem Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła. Dlaczego 08.02.12, 14:35 To już zaczyna się w seminariach - nocne igraszki z "opiekunami duchowymi" itp. zabawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła. Dlaczego 08.02.12, 14:55 lechujarek_wolski napisała: > To już zaczyna się w seminariach - nocne igraszki z "opiekunami duchowymi" itp. > zabawy :) Przejechał się na tym niejaki julek paetz musiał mieć za małego skoro wkurzył tych młodzieńcu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła. Dlaczego 08.02.12, 15:01 Podobno któryś z nich chlapnął o tym do mediów, bo podarki były zbyt skromne ... tanie majteczki w serduszka ... groteska! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła. Dlaczego 08.02.12, 15:25 lechujarek_wolski napisała: > Podobno któryś z nich chlapnął o tym do mediów, bo podarki były zbyt skromne .. > . tanie majteczki w serduszka ... groteska! No nie wiem ,ale wiem ze zjadacz kremówek;julka odsunął na boczny tor ,a benek niemiecki znowu na salony zaprosił. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła. Dlaczego 08.02.12, 15:44 Niemcy zawsze traktowali Poznań jak Polacy niektóre rejony Litwy :) Niech będzie pochylony! Odpowiedz Link Zgłoś
001radek Pedofilia to wciąż problem Kościoła 08.02.12, 22:47 A w polsce ,dzieki bogu,blogi spokój i cisza.Wszak w kraju wielkiego polaka JP2,Popieluszki,Wyszynskiego i innych wspanilych takie bezecenstwa nie moga sie zdazyc.Kto to widzial takie glupoty? No chyba,ze czasem szatan wejdzie w jakies dziecko co ma mysli brudne i popsuje ksiedza.Na szczescie Chrystus król naszego umeczonego kraju wybacza wszystkim. Jak sie rodzina ukorzy przed biskupem to dobry ksiadz dziecku tez przebaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
paputekonly Zmiany radykalne po PedoKonferencji w Watykanie!!! 09.02.12, 10:08 Bezprecedensowa Konferencja Pedofilska w Watykanie, (połączona z wymianą adresów, zdjęć i nr.telefonów).. już przynosi efekty.. W Polsce, wszystkie bi..kupy i arcy..kupy w purpurowych szmatkach i błazeńskich kapelusikach, od teraz, w stosunach ze swoimi podwładnymi.. trollami ePiSkopatu, jak n.p.: helguera, pal666, rudydon, tomek4cośtam, sharn, oszołom... (i reszta tej hołoty, którą za niewymienienie gorąco przepraszam...) ...w podzięce za ich poświęcenie na forum GW.. będą mogli poklepywać wyżej wymienionych pupilków tylko po plecach.. a nie jak dotychczas.. poniżej.. Jak na jedną konferencję to naprawdę ogromne osiągnięcie, którego trudno byłoby nie docenić.. Chwała im.. A trolle niech to nie zniechęcają.. zawsze pulchna rączka bi- czy arcy- może się omsknąć... Bądźcie dobrej myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
tomt3 Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła 09.02.12, 10:57 tomek_456 napisał: > Po przeczytaniu tego jakże bolesnego wywiadu pojawiają się dwa pytania: > > Po pierwsze, czy człowiek który postąpił okrutnie, zniszczył cudze życie, zasłu > guje na wybaczenie ? > Po drugie, czy można kogoś potępić na wieczność ? Bóg stworzył piekło-czyli potępienie na wieczność. A podobno jest miłościwy.... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_456 Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła 09.02.12, 10:59 tomt3 napisał: > tomek_456 napisał: > > > Po przeczytaniu tego jakże bolesnego wywiadu pojawiają się dwa pytania: > > > > Po pierwsze, czy człowiek który postąpił okrutnie, zniszczył cudze życie, > zasłu > > guje na wybaczenie ? > > Po drugie, czy można kogoś potępić na wieczność ? > Bóg stworzył piekło-czyli potępienie na wieczność. A podobno jest miłościwy.... Ale nikt cię tam nie wysyła, sam wybiersz swojad drogę Odpowiedz Link Zgłoś
tomt3 Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła 09.02.12, 11:11 tomek_456 napisał: > tomt3 napisał: > > > tomek_456 napisał: > > > > > Po przeczytaniu tego jakże bolesnego wywiadu pojawiają się dwa pyta > nia: > > > > > > Po pierwsze, czy człowiek który postąpił okrutnie, zniszczył cudze > życie, > > zasłu > > > guje na wybaczenie ? > > > Po drugie, czy można kogoś potępić na wieczność ? > > Bóg stworzył piekło-czyli potępienie na wieczność. A podobno jest miłości > wy.... > > Ale nikt cię tam nie wysyła, sam wybiersz swojad drogę > Nie szkodzi, ale okrutne jest samo potępienie na wieczność. Na wieki wieków. Czy pisząc językiem biblijnym kochający pasterz nigdy nie przebacza swoim owieczkom? Czy ojciec kochający swoje dziecko nigdy nie jest w stanie przebaczyć swojemu dziwecku i skazuje na wieczne męki(co by to nie miało znaczyć)? Jeżeli nie jest w stanie przebaczyć to znaczy się nigdy nie kochał. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła 09.02.12, 13:48 tomek_456 napisał: > Ale nikt cię tam nie wysyła, sam wybiersz swoja drogę A zboki w sutannach to niby gdzie dzieciaki wysyłają? Odpowiedz Link Zgłoś
margorlik Pedofilia to wciąż problem Kościoła 30.07.12, 06:09 TĄ SEKTĘ TRZEBA ZAMKNĄĆ -KOŚCIÓŁ TO NAJGORSZE ZŁO,GDYŻ ZABIERA SIĘ MIĘDZY INNYMI ZA BEZ BRONNE DZIECI.DLACZEGO PAŃSTWO W TYM POMAGA ,PRZECIEŻ ONI FINANSUJĄ TYCH ŚLINIĄCYCH SIĘ SPAŚLAKÓW.WSTYD,WSTYD WSTYD I HAŃBA ,A MY PODATNICY ,KTÓRZY PRACUJEMY UCZCIWIE ,NIE MOŻEMY NIC ZROBIĆ.KIEDY I KTO W KOŃCU ZROBI PORZĄDEK,ZACZYNAJĄC OD SAMEJ GÓRY. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeo7890 Re: Pedofilia to wciąż problem Kościoła 30.07.12, 12:54 Kościół Katolicki to zawsze było państwo w państwie. Duchowni byli tradycyjnie wyniesieni ponad prawo a sam Kościół w trosce o swoje dobre imię ukrywał przestępstwa popełnione przez księży. W ten sposób stał się oazą dla pedofilów i dlatego w dużym stopniu ponosi odpowiedzialność za popełnione przez nich przestępstwa. Polecam artykuły na ten temat roli w tworzeniu naszej cywilizacji oraz obecnych problemów Kościoła z witryny ”Kosmologia - nauka duchowa”. O prawdziwej naturze chrześcijaństwa i pogańskich tradycjach doktryny Kościoła: O prawdziwym chrześcijaństwie O roli Kościoła w budowaniu naszej cywilizacji, którą przejęła teraz nauka Dlaczego Kościół traci wpływ na samodzielnie myślącego człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś