romp66
09.02.12, 15:05
Media wywierające wpływ na jednostki ludzkie i w skali globalnej nie musza, aż tak się strać , gdy już tak osiągną to czego oczekiwały.
Krótko mówiąc media(telewizje, radio , media pisane) przekonywać nadal o słuszność podjętego kierunku- wyboru.Media tylko utrzymują jednostki osobowe, o słuszności ich wyboru podrzucając im tylko coraz to nowsze argumenty (ZASADA NISKIEJ PIŁKI).
Kto dziś zapyta premiera Tuska, o te 300 mld,które obiecywali w kampanii do parlamentu 2011, z Unii Europejskiej wszyscy członkowie PO z panami Buzkiem ,Lewandowskim czy w/w premierem Tuskiem.
ODP. Z tych 300 mld. zostało już tylko 120mld , nawet i tego nie. Ważna jest zasada Wyboru, podtrzymywana w mediach,których ów wyborca uwierzył i ciągle jest przeświadczony,że dobrze robi. Mimo tego,że kolejny raz,panie i panowie z premierem na czele, oszukali PO . Media resztę zrobią za rząd.
Istotna zasada mediów i obecnego rządu, zaklejanie spraw niewygodnych PO i rządowi PO PSL, i klecenie,ze tak ma być.
Patrz dziś, Rutkowski zakrywa sprawy porażki premiera Tuska.
Porażka w Brukseli Paktu Fiskalnego.
Kompletna degrengolada w systemie zdrowia.
Afera pan ministra Grasia, który nadal zasiada w zarządzie spółki.
Fryzjer pani minister Muchy,zostaje dyrektorem COS-u.