Z Pudelkiem na barykady

    • b4b Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 00:33
      wronski wy dalej nic nie rozumiecie... zyjecie sobie na tej czerskiej w iluzji wlasnego wielkiego etosu, a nawet pudelek staje sie bardziej opiniotworczy i rozumiejacy rzeczywistosc. niech elity dalej tancza na swoim tytaniku. w sumie kogo wy obchodzicie.
    • marac Dupa z pana, a nie poważny dziennikarz, p. Wroński 12.02.12, 00:37
      Ależ żałosny ten Pudelek, panie Wroński, co?
      Nie to co opiniotwórcza, poważna gazeta.pl, prawda?
      "Czas podgrzać atmosferę: Top 10 gorących numerków na zimne dni!"
      "Jennifer Lopez seksownie kręci pupą na planie nowego teledysku. A paparazzi..."
      "Jakie ona ma piersi! Najlepsze nagie sesje Anji Rubik"
      "Żmuda Trzebiatowska mówi, że ma krzywe nogi. Sprawdźmy"
      "Umieściła w sieci zdjęcie, na którym nago usypia dziecko "
      Zgaduj zgadula, panie Wroński, skąd wziąłem tytuły tych perełek poważnego dziennikarstwa...
      Nie, nie z pogardy godnego Pudelka. Ze strony głównej gazeta.pl...
      Dupa z pana, a nie poważny dziennikarz, panie Wroński - i dlatego Pudelkowy tekst tak zabolał - bo podświadomie Pan wie, że trafił w sedno.
      A jeśli chodzi o ACTA, to gdyby nie VaGla (prawo.vagla.pl), z którego serwisu zawsze można zrobić cypypaste'a, a jak rozumu nie starcza to i zadzwonić z prośbą o wyjaśnienie "aleosssooochodzi?" oraz Dziennik Internautów (www.di.com.pl/), który od 2008 r. ostrzega przed ACTA, to byście przemądrzałe pismaki nie mieli zielonego pojęcia w czym rzecz.
      • cmentarna.polka Re: Dupa z pana, a nie poważny dziennikarz, p. Wr 12.02.12, 02:12
        Lubię to!
      • rozchujana Re: Dupa z pana, a nie poważny dziennikarz, p. Wr 12.02.12, 11:31

        Uch.... no bo Pudel to mistrz w swoim fachu (czyli jako portal plotkarski, bo nie można zaprzeczyc: Z TEGO CAŁEGO PLOTKARSKIEGO GÓW*A JEST NAJLEPSZY) a Plotek żałośnie próbuje go naśladowac i dalej nie rozumie że artykuły o tym jaka genialna jest Kasia Tusk bo...[UWAGA, PROSTY LUDZIE! PATRZCIE I SIĘ UCZCIE!] KUPIŁA SOBIE SWETEREK ZA 500 ZŁ!!! I zrobiła zdjecie lustrzanką którą kupił Tatuś i wrzuciła do neta. Och, nic tylko kopiowac jej geniusz. Pomijając fakt, że 80% ludności nie stac na sweterki za 500 zł i lustrzanki bo nie mają tatusia premiera.
    • itsgettingcolder Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 00:38
      Wroński stracił kontakt z rzeczywistością. Na wszystkie sposoby próbuje zdyskredytować przeciwników ACTA. Jeszcze proszę naskrobać coś o Merkel, tym zaplutym karle reakcji.
      Następnym razem, wzorem Rymkiewicza, proszę napisać "Odę do Tuska". Proszę się nie krępować :)
      • pijatyka Re: Wroński stracił kontakt z rzeczywistością 12.02.12, 04:55

        I - najwyraźniej - z macierzystym portalem ;->
    • marmat84 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 01:30
      Jestem stałym czytelnikiem Gazety Wyborczej i Pudelka i nie widzę dysonansu między tymi mediami. Każde wnosi inne treści i służy innym celom, które wcale się nie wykluczają. Jako artystka, szukam inspiracji wszędzie, od tekstów filozoficznych po pornografię, natomiast jako pracownik umysłowo-fizyczny szukam odprężenia intelektualnego i emocjonalnego m.in na Pudelku. Tamtejszy artykuł o ACTA ma podobny wydźwięk do tekstów dziennikarzy z Wyborczej na ten sam temat - różni się po prostu formą. Polecam Panu serdecznie ten sarkastyczny portal, pełen inspirującego dystansu, który może Panu się przydac .
    • black_halo Panie Zielonka ! 12.02.12, 01:33
      Pana tekst do kwadratu, nie do publikacji w powaznej gazecie, nie do publikacji na Pudelku, tam autorzy pisza z sensem. Panski tekst nie nadaje sie nawet do Faktu. Powiem wiecej, gdyby ktos chcial opublikowac takie grafomanstwo w gazetce szkolnej AD.1988 to mialy lufe z polskiego. Panski tekst to obraza dla wszystkich ludzi z IQ powyzej 0. A tych z najniszym ciezko obrazac bo debilizm, idiotyzm czy imbecylizm to jest niepelnosprawnosc intelektualna, niczym niezawiniona. A Pan zalicza sie do kategorii ludzi, ktorzy z wlasnej inicjatywy piszatakie kretynizmy i jeszcze sie pod tym podpisuja. Wstyd.

      W calym tekscie najbardziej zirytowal mnie ten kawalek: "Bogaci i już niemłodzi - podsumowuje nasz tekst - w odróżnieniu od młodych i niebogatych, nie pojmują, w jakim świecie żyją. W świecie młodych "80 proc. zarabia dokładnie tyle, żeby się w miarę ładnie ubrać, najeść, (być może) wynająć malutkie mieszkanie czy pokój i ewentualnie pójść dwa czy trzy razy w miesiącu na imprezę". Straszne!"

      Niechze Pan uczciwie powie, ile Pan zarabia za pisaie tych wypocin na poziomie ponizej szkoly podstawowej? Jest Pan ofiara reformy edukacji? Bo ja majac na liczniku niecala trzydziestke nigdy w zyciu nie posunelabym sie, zeby drwic z ludzi, ktorzy zarabiaja malo. Pudelek tu sklamal. 80% zarabia tyle, ze jest w stanie dociagnac do konca miesiaca ale bez ladnego ubrania i bez imprez. Ale tych ludzi nie widac w barach na Placu Trzech Krzyzy, modnej winiarni ani na ulicach Konstancina. Nie widac ich tez z okien szklanych klimatyzowanych biurowcow w centrum Stolicy.
    • lady_illegal Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 01:33
      Nie wstyd Panu podpisywać się pod tym artykułem z imienia i nazwiska?...
      Nie śledzę Pana kariery zawodowej aczkolwiek o tak stronniczy artykuł mogłabym podejrzewać gimnazjalistę na kółku dziennikarskim a nie poważnego publicystę. Obszerne cytaty i docinki na poziomie szkoły podstawowej tylko przybliżają mnie do jednego wniosku - albo dostał Pan zlecenie na "pojechanie" po pudelku albo miał Pan wyraźnie gorszy dzień w pracy i trzeba było wyładować swoje frustracje. Wstyd, wstyd, wstyd.
    • mungodly Z Wrońskim na odsiecz lobbystom 12.02.12, 02:00
      Panie Wroński, robisz Pan poważny błąd myśląc, że wyszydzając profil wydawniczy Pudelka (nota bene nieznacznie odbiegający poziomem od "internetowych projektów" Agory) zdezawuuje Pan stanowisko tego portalu w sprawie ACTA. Zwłaszcza, żę nie przytaczasz Pan żadnych argumentów merytorycznych.

      ACTA stała się przyczynkiem do globalnej debaty nad strukturą i zakresem ochrony własności intelektualnej, zwłaszcza w kontekście olbrzymiej nierównowagi w podziale tej własności między bogaty zachód a biedną resztę (w tym Polskę). Dodam , że aż do XX w. USA, jako kraj rozwijający się, konsekwentnie odmawiały uznawania praw autorskich i ochrony patentów uzyskanych w innych krajach, słusznie upatrując w tej polityce szansę dla własnej gospodarki. Stanowisko USA zmieniło się dopiero wtedy, gdy zaczęły one mieć wyraźnie pozytywny bilans w tworzeniu nowych technologii. Zakres ochrony określonych praw jest elementem walki konkurenyjnej. W tej walce Polska na wprowadzeniu ACTA nie skorzysta.

      Społecznie nieakceptowalne podziały własności prowadzą do redystrybucji. Do Wiosny Ludów. Reformy rolnej i parcelacji ziemii. Do nacjonalizacji środków produkcji. Progresywnych podatków dochodowych i podatków majątkowych. Do ustawodawstwa chroniącego prawa pracowników i związki zawodowe. Na tym polega postęp społeczny
    • camerthon Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 02:02
      W świecie młodych "80 proc. zarabia dokładnie tyle, żeby się w miarę ładnie ubrać, najeść, (być może) wynająć malutkie mieszkanie czy pokój i ewentualnie pójść dwa czy trzy razy w miesiącu na imprezę". Straszne!

      Panie Wroński.... bardzo nieładnie. Jak rozumiem, zakpił Pan z fragmentu o imprezie. Tyle tylko, że ta impreza dwa razy w miesiącu to często raz kino i raz wyjście na piwo. Bo na więcej ludzi, którzy muszą przeżyć za 1200zł, nie stać. O ile ich w ogóle na to stać. A cała reszta nie jest życiem, tylko wegetacją. Byle starczyło na rachunki i jedzenie. I nie jest to stan przejściowy, tylko jedna wielka niewiadoma.

      A Internet to czasem jedyna rozrywka.

      Niech Pan spróbuje...przeżyć 3 miesiące za 1200zł. Niech będzie netto. Zapewniam Pana, że przestanie Pan kpić i wyśmiewać ludzi biednych za to, że są biedni. Bo dokładnie to Pan w tym artykule zrobił.

      Według Pudelka "prawdziwym powodem protestów i wkur..." jest to, że "internetowe piractwo na własny użytek to dziś jedyny sposób dla milionów młodych Polaków, żeby choć w przybliżeniu podobnie jak ich znajomi z zachodniej Europy mieć dostęp do kultury, do rozrywki". Ciekawe, ACTA tego nie zakazuje.

      Zakazuje. Wynika to ze specyfiki oprogramowania do pobierania materiałów.
    • kkk_3 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 02:03
      to się pan redaktor popisał. taki tekst wysmażył. szkoda, że zabrakło logicznych wniosków wyciągniętych z poczynionych obserwacji. a swoją drogą, co taki intelygentny dziennikarz robił na "pudelku" ???
    • cmentarna.polka Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 02:11
      Spie...j pan.

      Nisko upadła publicystyka w GW, szkoda.
      • baba_z_magla Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 08:06
        Spie...j Pan!
        Przypominam, że brylujący ostatnio p. Weglarszyk był szefem działu zagranicznego GW.
        Po tym jak Niemcy osrały ACTA, pod znakiem zapytania staje sens czytania GW w ogóle. Jestescie oderwani od rzeczywistości, newsy, które serwujecie to linki z facebooka, które wcezsniej dostałam od znajomych. Wal się droga Gazeto!
    • garw1n Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 02:28
      "Bogaci i już niemłodzi, w odróżnieniu od młodych i niebogatych, nie pojmują, w jakim świecie żyją. W świecie młodych "80 proc. zarabia dokładnie tyle, żeby się w miarę ładnie ubrać, najeść, (być może) wynająć malutkie mieszkanie czy pokój i ewentualnie pójść dwa czy trzy razy w miesiącu na imprezę". Straszne!"
      Tak, straszne! Mam 25 lat i zarabiam ok. 1200zł na rękę na śmieciowej umowie. Od tej kwoty muszę odjąć należności za czynsz, rachunki, czesne. Na życie zostaje mało. Bardzo mało. Moja dziewczyna w czasie studiów robiła wszelkie wolontariaty i łapała każdą okazję by zdobyć doświadczenie zawodowe, by po uzyskaniu dyplomu nie przedstawić pracodawcy gołego CV. Mimo tego nie może jednak znaleźć pracy, która pozwoli jej godnie żyć i musi harować za 800zł miesięcznie. Także jest tak jak przedstawia to Pudelek, niestety. Nigdy nie traktowałem poważnie tego serwisu, ale tym razem trafili w samo sedno i to bardzo mocno. Wiem, że ściąganie filmów czy muzyki to kradzież, ale w sumie nie mamy wyboru. Nie chcemy być wykluczeni. Na każdym kroku się powtarza jak ważny wpływ ma kultura na rozwój człowieka. Niestety moje zarobki nie pozwalają mi chłonąć jej w pełni legalnie. Dlatego ściągam filmy i muzykę, lecz mimo tego zawsze się staram się wysupłać jakąś kasę na kino czy żeby pójść na koncert. Wejście w życie ACTA sprawi, że ja oraz ludzie w podobnej sytuacji do mojej zostaną, tak jak napisał Pudelek, wykluczeni także kulturalnie.
      Proponuję Panu taki mały eksperyment, niech Pan przez pół roku stara się przeżyć za 1000zł miesięcznie. Napisze Pan później o tym reportaż, puszą go w DF, dostanie Pan za to premię, co w połączeniu z pieniędzmi "zaoszczędzonymi" po redukcji budżetu do wspomnianej wyżej kwoty, pozwoli Panu na zrealizowanie jakiegoś marzenia :) I nie piszę tego po złości. Przynajmniej się Pan dowie jak trudno jest żyć mając takie zarobki i może przestanie Pan wypisywać głupoty.
      (A jak ACTA wejdzie w życie to zaskarżę Pana o kradzież pomysłu na reportaż i zgarnę te pieniądze z odszkodowania ;))
    • 0karolajn Wronski stracil kontakt z rzeczywistoscia 12.02.12, 02:57
      Obecnie mieszkam i pracuje w Holandii, do ktorej wyjechalam zaraz po skonczeniu szkoly sredniej, poniewaz nie chcialam pracowac w Polsce za +/-1200zl z pracy, ktora bym cudem znalazla.
      Teraz po 2 latach pragne wrocic do Polski, lecz czeka mnie los sprzed 2 lat-los wiekszosci mlodych Polakow i niech Pan sie nie nasmiewa z nas, BO TAKA JEST PRAWDA, ze 80% mlodego spoleczenstwa nie stac na wydatki, o ktorych pisze Pudelek. Straszne prawda?

      Brawa dla Pudelka, ze nareszcie napisal prawde.
      Tu juz nie chodzi o ACTA. Niech glowy panstwa wreszcie zobacza jaka jest rzeczywistosc.
      • meggythefrog Jak można się tak 12.02.12, 10:42
        Co jest takiego śmiesznego w tym, że młodych ludzi nie stać na to, żeby pozwolić sobie na trochę radości w życiu? Nie rozumiem, dlaczego autor felietonu w taki przykry sposób wypowiada się o czymś, co porusza nas - młodych ludzi, coraz bardziej zrozpaczonych i zdesperowanych. Nie rozumie Pan powodów, dla których wychodzimy na ulicę protestując. Chce mi się płakać od tego, że po studiach musimy walczyć o pracę w hipermarkecie, usunąć ciążę, mieszkać z rodzicami i nierzadko wyjechać za granicę w poszukiwaniu szansy na lepsze życie i może kiedyś odrobiny szacunku ze strony ludzi bogatszych od nas.
    • wdjhcvwygc Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 03:09
      Przeczytalam z uwaga wszystkie dotychczasowe komentarze. Jestem pod wrazeniem. Szczerze powiedziawszy, az nie pasuje zeby taki gowniany artykul komentowac na takim poziomie. W z zasadzie jedyne "spier...j pan", ktore tu padlo pasuje do poziomu komentowanego dziela dziennikarstwa.
      Popieram wszystkie negatywne opinie!
    • obscenee Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 03:13
      Co z tego jakimi publikacjami na co dzień zajmuje się Pudelek?
      Nie ma to nic do rzeczy skoro napisali artykuł , który trafia do tylu ludzi.
      Bo pokazali prawdę o tym co się dzieję. Moim zdaniem to właśnie Państwu z Gazety Wyborczej i innych "szanowanych" mediów powinno być wstyd, że nie rozumieją społeczeństwa.
      Wciskacie nam tylko jakieś nierealne artykuły napisane przez dziennikarzy, którzy jak widzę nie mają pojęcia o tym jak wygląda prawdziwe życie 80% społeczeństwa. Dość, każdy z nas chce tylko żyć godnie a jest to nie możliwe bo idioci w rządzie robią wszystko by nam żyło się gorzej a im lepiej!! Państwo nie pomaga ani młodym studentom, ani chorym i biednym, którzy nie mają nic. A tym, którzy mają cokolwiek odbiera wszystko przez ciągłe podwyżki!! W jakim chorym Państwie my żyjemy ?! Ta cała elita myślała chyba, że wprowadzą ACTA i nawet tego nie zauważymy, w końcu manipulują nami od tylu lat.. Czemu ludzie, którzy żyją za nasze pieniądze w zamian nie dają nam nic ?! Nawet prawdy w mediach !!
    • obscenee Pudelek ma racje! 12.02.12, 03:14
      Co z tego jakimi publikacjami na co dzień zajmuje się Pudelek?
      Nie ma to nic do rzeczy skoro napisali artykuł , który trafia do tylu ludzi.
      Bo pokazali prawdę o tym co się dzieję. Moim zdaniem to właśnie Państwu z Gazety Wyborczej i innych "szanowanych" mediów powinno być wstyd, że nie rozumieją społeczeństwa.
      Wciskacie nam tylko jakieś nierealne artykuły napisane przez dziennikarzy, którzy jak widzę nie mają pojęcia o tym jak wygląda prawdziwe życie 80% społeczeństwa. Dość, każdy z nas chce tylko żyć godnie a jest to nie możliwe bo idioci w rządzie robią wszystko by nam żyło się gorzej a im lepiej!! Państwo nie pomaga ani młodym studentom, ani chorym i biednym, którzy nie mają nic. A tym, którzy mają cokolwiek odbiera wszystko przez ciągłe podwyżki!! W jakim chorym Państwie my żyjemy ?! Ta cała elita myślała chyba, że wprowadzą ACTA i nawet tego nie zauważymy, w końcu manipulują nami od tylu lat.. Czemu ludzie, którzy żyją za nasze pieniądze w zamian nie dają nam nic ?! Nawet prawdy w mediach !!
    • princess_nn Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 03:32
      Przeczytałam... i opadły mi ręce. Czym zajmuje się poważny dziennikarz (?) poważnej (?) gazety w obliczu protestów, które wstrząsają krajem od kilku dni, jeśli nie tygodni? Protestów, w ramach których na kilkunastostopniowy mróz wychodzą tysiące (kilkaset tysięcy jeśli policzyć frekwencję w różnych miastach!) młodych ludzi, a grupa hakerów - poczytywanych przez sporą część społeczeństwa jako współczesny odpowiednik Robin Hooda - unieruchamia serwisy najważniejszych państwowych instytucji. Otóż taki dziennikarz... wyśmiewa się z Pudla!

      Czym jest Pudel, panie Wroński? Z jednej strony - idiotycznym portalem, piszącym o owej - przysłowiowej już niemal - dupie Dody. Ale jest też czymś więcej: autor artykułu, który tak Pana poruszył, ma rację - Pudel jest odtrutką na kadzących sobie, wiecznie z siebie zadowolonych, sztucznych ludzi, którymi karmi nas telewizja. Zamiast jak wszyscy cieszyć się tytułami najpiękniejszych, podziwiać snobujących miłośników ubrań za kilka/kilkanaście tysięcy i roztkliwiać się nad szerokimi horyzontami podlizujących się żonie lodowego potentata znawców mody, Pudelek sprowadza telewizyjno-celebrycki blichtr do jego rzeczywistego poziomu. Naśmiewa się, wypomina, obnaża małość i nijakość. Pudelek pokazuje to wszystko, o czym piękni i bogaci z pierwszych stron gazet chcieliby zapomnieć: a to wypomina Wielce Poważnemu Redaktorowi "upie...ny stół", a to Śniadaniowemu Autorytetowi, że jest prymitywnym ksenofobem, a to znowu Wielkiemu Reżyserowi, że nieważne jak dobre filmy kręci - i tak jest pedofilem. Nie, Pudelek nie jest obdarzony żadną epokową misją obnażania wad tego świata, ale niestety - bywa bardziej wiarygodny niż niektórzy poważni dziennikarze, wiecznie się sobie nawzajem podlizujący. Więc niech Pan zejdzie z tego wysokiego konia, panie Wroński. Tym bardziej, że jak słusznie wypomniał Panu Pudel: gazeta wyborcza nie jest lepsza (sprawdziłam, na stronie głównej gazeta.pl znajduje się zakładka "plotki" odsyłająca np. do artykułu "Największe ciacha polskiego showbiznesu". No no no, w jakże Poważnej Redakcji Pan pracuje!

      Co do ACTA, czemu Pudel się tym zajmuje? Zapewne dlatego, że wszyscy panowie Wrońscy - dziennikarze poważnych i uznanych mediów, mówiąc (bardzo) kolokwialnie, dali ciała. Kiedy usłyszeliśmy o ACTA? Kilka dni przed podpisaniem. I też głównie dlatego, że zrobił się szum w internecie. I co widzimy? Dziennikarzy i polityków, którzy ręka w rękę robią z nas idiotów. Jedni opowiadają, że strony państwowych urzędów nie zostały zaatakowane, tylko są chętnie odwiedzane (?!), drudzy z uśmiechem na ustach polecają nam po prostu kupować wszystko legalnie, a próby dyskusji na ten temat ucinają błyskotliwym, pozwoli pan, że zacytują (ach tak, dodaję w ramach poprawności pro ACTA: cytat za P. Wroński (R) z Gazeta Wyborcza (R)): "Po cichu tylko protestuję przeciwko próbom odkrywania lądów nowych. "Grab zagrabione" - tak wzywał już w XIX w. komunista Joseph Pierre Proudhon [nawiasem mówiąc, nie podał pan skąd cytat, niech się Pan przyzwyczaja, ACTA czuwa!]. Hasło twórczo rozwinął towarzysz Lenin. Polski chłop też mawiał: "Ukraść z pańskiego to nie grzech", a Jakub Szela miał pewne sukcesy w redystrybucji własności prywatnej."
      Sęk w tym, panie Wroński, że tu nie chodzi o odkrywanie nowych lądów, a wręcz przeciwnie, o to, że ludzie nie potrafią uczyć się na błędach - w tym wypadku nie potrafią tego tzw. elity. Co pozwoliło dojść do władzy Leninowi, skłoniło polskiego chłopa do "niekradzenia" z pańskiego i pchnęło Jakuba Szelę do "redystrybucji własności prywatnej"? Nędza. Nędza, która doprowadziła ludzi do ostateczności, który sprawiła, że zapomnieli o zajmowaniu się jedynie własną wygodą i wyszli na ulicę walczyć przeciwko uciskowi. Brzmi jakoś znajomo? Te dziesiątki tysięcy młodych ludzi skaczących i skandujących na mrozie nie wywołują w Panu żadnej refleksji?
      Niech Pan nie zapomina, nie ma nic gorszego niż ludzie doprowadzeni do ostateczności. Nic gorszego niż wściekły tłum na ulicach, któremu wystarczy iskra i nic go nie powstrzyma. Nic gorszego, niż ludzi, którzy łączą się pod chwytliwym hasłem, żeby walczyć o swoje (a współczesnego ruchy mają hasła trafiające do świadomości niż słynne "Liberté, Égalité, Fraternité").
      Zabawne (a może raczej straszne) jest to, że od jakiegoś czasu mamy właściwie 3 wojnę światową, wojnę państwo contra obywatele. I nie tylko w Polsce, ale na świecie. Occupy Wall Street, Anonymous, The 99%, europejskie (tak, nie tylko polskie) ruchy anty-ACTA. A dziennikarze? Proponują legalne oglądanie filmów (jak gdyby to był jedyny aspekt ACTA) i wyśmiewają się z Pudelka, jednego z nielicznych mediów, które napisały to, co wielu myśli. Internet nie ogranicza się do ściągania filmów, to także wymiana informacji, wymiana wiedzy, wymiana wymiana wymiana. Ruch, bez którego czeka nas stagnacja. Bo ludzie NIE kupią większości legalnych filmów, muzyki, programów. "Z pustego i Salomon nie naleje". Nie poznają więc nowych muzyków, nowych aktorów, nowych pisarzy, nowych dziennikarzy (oj szkoda, przydaliby się nowi!). Czym jest ACTA? ACTA jest Wedlem nasyłającym kancelarię prawniczą na blogerkę, bo pisząc o przepisie na słodycze nie dodała (R). [Nawiasem mówiąc proponuję Wedlowi ponapastować wydawców słowników frazeologicznych, w końcu co to za porządki, żeby tak bezkarnie używano przysłowia "tylko ptasiego mleka komuś brakuje". Z całą pewnością Wedel na tym traci!] ACTA to także brak zamienników: brak tańszych tuszy do drukarek, tańszych leków, tańszych części zamiennych.

      Proponuję więc, żeby zamiast silić się na pseudointelektualne artykuły z Prudhon, Leninem i Szelą w tle i wyśmiewać się z Pudla, zastanowił się Pan nad dwiema rzeczami:
      1) Dlaczego w demokratycznym (?) ponoć kraju, tak ważna ustawa zostaje podpisana w tak skandaliczny sposób.
      2) Jakie konsekwencje będzie miała ACTA dla społeczeństwa i ekonomii. Tylko dlatego, że tańsze zamienniki zostaną wycofane, a możliwość dostępu do dóbr kultury ograniczona przez wielkie koncerny, ludzie nie przestawią się automatycznie na droższe rzeczy. Naprawdę pan myśli, że ludzie kupują np. tańsze leki albo tańsze części, bo im to sprawia przyjemność?

      Jeszcze jedno, wielokrotnie słyszę oskarżenia, że ludzie nie wiedzą o co tak naprawdę chodzi w ACTA i powtarzają tylko za jakimiś "prowodyrami". Być może. Zapewne. Kto jest temu winny, panie Wroński? Ciemne społeczeństwo? A może jednak ci pożal się Boże wybrańcy narodu, którzy na zmianę kłócą się o wierzby i krzyże, a nas - społeczeństwo - mają za bandę idiotów. A może to wina dziennikarzy, którzy "plują się" (proszę wybaczyć kolejny kolokwializm, ale skłania mnie do tego naiwność pańskiego tekstu, wybiórczo naśmiewającego się z pojedynczych detali pudelkowego artykułu) przeciwko Pudlowi, a z politykami łączy ich przekonanie, że społeczeństwo to tylko ciemna masa.

      • agnostic5 Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 09:01
        Koleżanko, świetny tekst. Napisałaś super tekst, niech cała redakcja GW się schowa, na czele z wielkim redaktorem Wrońskim, co internautom się nie kłania.
        • gl0n0jad Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 11:10
          Te wszystkie komentarze są nie na miejscu, ich poziom jest kompletnie nieproporcjonalny do poziomu artykułu. Czytam Was Ludzie i czytam i myślę, że nie jest tak źle w tym kraju skoro jest tu tyle fajnych, inteligentnych ludzi. Pozdrawiam wszystkich komentujących!
      • lazy_sod Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 10:47
        podziwiam wytrwałość w tłumaczeniu tego jak wygląda świat takim osobnikom jak pan wroński
        obawiam się jednak że twoje wysiłki pójdą na marne
        pan wroński ma pełną michę i ciepłą wodę w kranie a jak ktoś nie ma to przecież też mógł się zatrudnić w opiniotwórczej gazecie i dzięki swojej inteligencji, wnikliwym analizom i rozpoznawalnemu stylowi pisarskiemu zarabiać teraz przyzwoite pieniądze i spożywać sałatki po 45pln sztuka.
        tacy osobnicy jak wroński nie zauważają że czas nawijania makaronu na uszy się niestety skończył i jeśli nie dojdzie do realnego dialogu to przy narastającym wku...eniu coraz większej części społeczeństwa skończy się to naprawdę żle.


      • zaczarowany-pierniczek Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:17
        Komentarz lepszy niż artykuł. Biję brawo.
        No i przy okazji skoro randomowa internautka napisała lepszy tekst o tym, co się dzieje u nas w Polsce, niż dziennikarz podpisujący się z imienia i nazwiska w rzekomo szanującej się gazecie, to może redakcja powinna wysunąć prosty wniosek: ktoś tu jest do zwolnienia.
      • szurum.burum Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 12:52
        Dziekuje pani princess za ten text
        moze cos do tych pustych glow w koncu przeniknie bo juz prosciej sie nie da napisac w tym temacie.
    • 0woowek Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 04:36
      Normalnie założyłem tutaj konto, żeby to skomentować!

      Mam nieodparte wrażenie, że to przez takie zlepki znaków ludzie myślą, że w Internecie panuje prostactwo i pustactwo. Przecież tu nawet nie ma z czym dyskutować!

      1. Więcej cytatów niż odpowiedzi - tak wolno prowadzić dyskusję, jeśli się jeszcze nie skończyło gimnazjum.

      2.Brak argumentów, porównania z d***. Reductio ad Hitlerum się kłania, i nie ma znaczenia, że w tym wypadku to reductio ad Leninum:
      W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego porównania, „przegrała” dyskusję. Obecnie reguła ta rozciąga się na wszelkie inne internetowe sposoby wymiany zdań.

      Tekst się nie nadaje nawet na blogassska, nie wiem, jak jego autor może pogardzać Pudelkiem. Gdyby mi ktoś wysmażył takiego maila, to bym dodał jego adres do filtra antyspamowego, no ale dziennikarz pisze w GW od 20 lat, to go wielce publikują, haha.
    • fujiyama Lenin, Kiszczak, Jaruzelski 12.02.12, 07:41
      Zaraz Wroński, a to nie Twój naczelny nazywa człowiekiem honoru tego pana co pracował w MSW i kierował tu delegaturą Lenina przez 50 lat? Albo ruskiego agenta, co w 81 zrobił nam stan wojenny zeby utrzymać swój stołek, bo nawet ruscy już odpuścili?

      Spójrz w lustro, zobaczysz tam nawet nie pudelka, tylko wylinałego szczura.
    • marwara Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 07:48
      prawda w oczy kole, Panie redaktorze Wroński?
    • bz14 Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 07:55
      Ostatni raz czytam wybiórczą. Jesteście w kosmosie. Rozumiem, że gazeta wam się gorzej sprzedaje, ale dzięki takim tekstom nie będzie lepiej. "Elytarna" gazeto, skończy się tak, że będzie cię czytał tylko michnik, autorzy tekstów i "elyta" władzy. Autor nie ma żadnej wiedzy o społeczeństwie zwłaszcza o młodych. Nie dostrzega, że acta krytykują już wszyscy? Niemcy olali podpis bo im się nie opłaca. Tylko Tuskowi się opłaca - ja jestem pewien, że najbardziej koncernom amerykańskim (mają najwięcej patentów) i mają w blokowaniu innych doświadczenie (zobaczcie chociażby wojnę samsunga z jabłuszkiem, którą rozpętało jabłuszko). Tak będzie w każdej dziedzinie. Zakaz sprzedaży tanich rzeczy - tylko amerykańskie. A wybiórcza chętnie podniesie sprzedaż i podliże się władzy - w końcu to jej władza. Autor jest żałosny. Pisze na zasadzie, dajcie mi serwis, a go wyśmieję - prawdziwy czekista. Na pewno zrobi karierę u michnika.
    • orion-nemo Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 08:09
      Wroński to najemny kłapacz - pisze jak mu szefostwo poleci. Dostał prikaz - wyśmiać Pudelka i wypocił gniota. Kozak w damskich majtkach....
    • villianna Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 09:06
      I tym nędznym felietonem GW udowodniła, że Pudelek ma rację. Upadliście niżej niż ten różowy, kiczowaty portal. Tyle, że oni są świadomi kim są, wy niedługo się obudzicie z ręką w nocniku, na dnie internetu. Co to za "opiniotwórcza" gazeta, z której opiniami nikt się nie liczy, mogą co najwyżej wywołać śmiech na sali. Ale czego można się spodziewać po redaktorzynie, który zarabia dziesiątki tysięcy złotych, od których nawet nie odprowadza normalnego podatku, bo korzysta z ulgi dla twórców. Syty głodnego nie zrozumie.
    • radicals Re: Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 09:10
      Oczekiwałem w miarę inteligentnego teksu osoby, która chociaż poda JEDEN ciekawy argument, co w tym tekscie z Pudelka jest nieprawdziwego. ZAWIODLEM SIE. Autor napisał tekst typu "Pogaduchy przy sałatce za 45zł": jakies chaotyczne, malo trafne porownania do Lenina, negowanie nierownosci spolecznych i piętnowanie niezadowolenia społeczeństwa. Zejdź na ziemię człowieku. Wiemy na czyje zamówienie piszesz i my to zapamiętamy. Ogłaszam pojawienie się wśród polskich dziennikarzy SYNDROMU/CHOROBY KOLENDY-ZALESKIEJ - objawy: bełkot, brak rzetelności, brak profesjonalizmu, niejasne wybuchy emocji, reakcja nieadekwatna do sytuacji, zawężenie pola widzenia, infantylne prostackie wyśmiewanie w stylu "przypieprzę Ci, bo mi szef kazał" i co najważniejsze brak KONTRARGUMENTOW.
    • natmak88 "Dziennikarstwo" 12.02.12, 09:11
      Bardzo słabe panie Wroński..
      Szczerze jestem zaskoczona, że taki tekst w ogóle puściła GW są bowiem granice pewnej "poprawności" na łamach prasy, aspirującej do bycia nazywanej "niezależną", "obiektywną", ogólnokrajową.
      << W świecie młodych "80 proc. zarabia dokładnie tyle, żeby się w miarę ładnie ubrać, najeść, (być może) wynająć malutkie mieszkanie czy pokój i ewentualnie pójść dwa czy trzy razy w miesiącu na imprezę". Straszne! >> Tak, to właśnie jest straszne panie Wroński. A jeszcze straszniejsze jest to, że pan z tego kpi na łamach publicznej prasy. Czy dziennikarstwo jest dziś wciąż zawodem godnym poszanowania? Nie wiem, kto pana uczył "dziennikarswta" i ja nawet nie aspiruje - jako że należę do grupy młodych biednych urodzonych po '80 - ale mądzry ludzie powiedzieli mi kiedyś, że jest różnica między "pisaniem do gazety", a "byciem dziennikarzem".. że dziennikarstwo to misja, że ma służyć społeczeństwu. Komentowany artykuł jest poniżej wszelkiej krytyki.. pewnie to Pana bawi, i pewnie się pan nie raz jeszcze "biedakom" zaśmieje w twarz.. ale ja chowam głowę w piasek, że urodziłam się w kraju, w którym coś takiego nazywane jest dziennikarstwem i w którym nikt nie widzi problemu w tym, że społeczeństwo ma dostęp do kultury w 99% dzięki zasługom internetu. O to jest cała awantura, panie Wroński. Gdyby biblioteki publiczne były lepiej wyposażone i rozlokowane, gdyby vat na książki, płyty i filmy nie wynosił ile wynosi, gdyby przeciętny Kowalski mógł pójść do teatru lub opery, bo go na to stać, gdyby w publicznej telewizji można było obejrzeć porządny film (w godzinach uwzględniających, że przeciętniaki wstają rano do pracy) to o ACTA nikt by nie dyskutował. I to nie jest wbrew pozorom problem nie tylko Kowalskiego, że go na kulturę nie stać. To jest problem 1) państwa - które się tym kompletnie nie interesuje, 2) mediów - które mają służyć społeczeństwu, bo w normalnym kraju - społeczeństwo je utrzymuje. Czytelnictwo prasy w Polsce spada - smutna sprawa i choć zapewne główny dochód tytułów nie pochodzi ze sprzedaży, to i sponsorzy zaczną wycofywać swoje wsparcie, gdy słupki polecą w górę, bo ludzi nie będzie stać na czytanie. Czemu "Fakt ma największą poczytność? Bo kosztuje złotówkę. Ale nikomu to nie przeszkadza.. rządowi jest na rękę, że biedne społeczeństwo czyta o "dupie dody", mordowanych dzieciach i wyssanych z palca z sensacjach. I TO WŁAŚNIE JEST JAK ZA CZASÓW SOCJALIZMU PANIE WROŃSKI! LIMITOWANY DOSTĘP DO KULTURY, DEZINFORMACJA I OGŁUPIANIE LUDZI TANIĄ SENSACJĄ. Jest mi autentycznie przykro, bo zgasił pan resztki mojej nadzieji na to, że pewnego dnia ja, albo chociaż moje dzieci będą żyły w silnym, demokratycznym państwie.
    • gl0n0jad Z Pudelkiem na barykady 12.02.12, 09:56
      Dziennikarz Gazety Wyborczej pisze takie płytkie teksty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja