jur56
18.02.12, 12:10
Problemem nie był płk. Klich ale to co w przypadku afery w ULC z wydawaniem uprawnień lotniczych za łapówki - " Mafią Dęblińską" . Czyli opanowanie instytucji lotniczych takich jak PAŻP , ULC , PKBWL przez ludzi należących do grupy powiązanych ze sobą w różny sposób /np.absolwenci WSOSP Dęblin/ osób . Grupa ta przede wszystkim dba o własne interesy oraz osób od których jest uzależniona , nie są to żadne niezależne instytucje eksperckie . A to prędzej czy później kończy się podważaniem wzajemnego autorytetu , bo przecież ludzie ci znając tajniki funkcjonowania tych instytucji wiedzą , że ekspertyzy często są tworzone pod określone wcześniej tezy , zwłaszcza , że w przypadku zdarzeń o charakterze katastrof nie ma możliwości ustalenia przyczyn z 100% pewnością .