Kosztowna gra pozorów, czyli co dalej z Grecją?

22.02.12, 16:47
Zamiast pieprzyć o Grecji która jest trupem , napisz jak ma zareagować Polska na propozycje Merkel w sprawie takich samych podatków CIT w Niemczech i Francji. Wiadomo że Polska na tym straci .
    • asperamanka Robienie wody z mózgu 22.02.12, 17:36
      Pan Redaktor chyba nie przeczytał, co był uprzejmy napisać. Jeżeli ta "gra pozorów" wokół Grecji, zdaniem Pana Redaktora, ma za zadanie "uspokoić" rynki finansowe, to uprzejmie informuję, bo śledzę to, co na tych "rynkach" sie dzieje, że one były bardziej przewidujące od Pana Redaktora, i bankructwo Grecji zdyskontowały już eony temu. Zdyskontowały je wtedy, kiedy Pan Redaktor pisał dla naiwnych, że Grecję kolejne "pakiety ratunkowe" przed bankructwem uchronią. A kiedy już ci, którzy mieli z Grecji uciec, i mogli to zrobić, uciekli stamtąd, wtedy, jakieś pół roku, agencje ratingowe obniżyły rating Grecji do poziomu śmieciowego, czyli poziomu bankruta właśnie. Ale wtedy Pan Redaktor jeszcze uspokajał, że to obniżenie ratingów to gierka agencji, i wszystko będzie OK.

      Teraz nie chodzi o to, żeby "uspokoić" rynki finansowe w sprawie Grecji, lecz o to, bu zamydlić oczy naiwnym na tyle, by ci, co mogą i potrzebują, zdążyli uciec z Portugalii, Hiszpanii, a jeśli są bardzo strachliwi, to i z Włoch. Przy minimalnych stratach, zanim zacznie sie efekt domina wywołany bankructwem Grecji.
      • wolf34 Przewidujesz bankructwo Portugalii i Hiszpanii? 22.02.12, 18:25
        W niby jakiej perspektywie czasowej?
        • amonavis Poczytajcie o Islandii!! i o ACTA!! 22.02.12, 21:34
          O Islandii cisza...niewygodna ta Islandia bardzo.

          Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.
          Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione?

          Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?
          Oto krótka chronologia faktów:
          Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

          Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji

          Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu.
          Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co "przerobionej lekcji". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu?

          Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście - NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji, oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego "legendę" przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji.
          Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.



          W ACTA wcale nie chodzi o internet a o licencje i patenty o żywność ( rośliny GMO i zwierzeęta hodowlane ) i inne ważne produkty i technologie ! Czy pan wie , że Amerykanie opatentowali trzy genotypy świni domowej? To niestety nie żart !!!! Będzie ktoś chciał hodować trzodę chlewną - będzie płacił Amerykanom ! Podobnie jest z roślinami GMO. Ziarno z plonów roślin GMO nie będzie kiełkowało. a materiał siewny trzeba będzie kupować np. w firmie."Monsanto". Wszystkie patenty, licencje i koncesje są w rękach Amerykanów ! ACTA to w perspektywie kilkudziesięciu lat głód i katastrofa na świecie ! Poniżej kopia opinii innego internauty ! ~cała prawda o ACTA !!!!!!!!

          Użytkownik anonimowy;.. Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu, ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne, to widać, że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy. ......

          ACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach.

          Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnotariuszy stosowanie wyrobów, które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych.

          To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie
          Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu.
          Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. -to nie moje słowa tylko innego użytkownika. Proszę wasz o kopiowanie i wklejanie tego na inne strony.
    • asperamanka Re: Kosztowna gra pozorów, czyli co dalej z Grecj 22.02.12, 17:42
      drmuras napisał:

      > Zamiast pieprzyć o Grecji która jest trupem , napisz jak ma zareagować Polska n
      > a propozycje Merkel w sprawie takich samych podatków CIT w Niemczech i Francji
      > . Wiadomo że Polska na tym straci .

      Na takich samych podatkach CIT w Niemczech i Francji Polska nic nie traci, póki co. Powtarzasz tezy niedouczonego dzienniikarza, opublikowane dziś w "Dzienniku - Gazecie Prawnej", a który kursy finansów i ekonomii odebrał zapewne na Wyższej Szkole Finansów, Ekonomii, Ekologii, Zarządzania, Marketingu, i Masturbacji Leworęcznej Odsobnej w Pacanowie, wydział zamiejscowy w Koziej Wólce.

      Polska mogłaby stracić, gdybyśmy i my musieli zharmonizować podatki dochodowe od firm do poziomu Niemiec i Francji. Francuzi bardzo na to kiedyś naciskali, ale póki co żadne regulacje tego nie przewidują, i nawet proponowany "pakt fiskalny" też nie. Do takiej harmonizacji nie udało się zmusić nawet Irlandii, która niskim CIT przyciągała i przyciąga biznesy, a żyje obecnie z kroplówki UE, czyli niemieckiej i francuskiej.
      • drmuras Re: Kosztowna gra pozorów, czyli co dalej z Grecj 22.02.12, 20:26
        a który kursy finansów i ekonomii odebrał zapewne na Wyżs
        > zej Szkole Finansów, Ekonomii, Ekologii, Zarządzania, Marketingu, i Masturbacji
        > Leworęcznej Odsobnej w Pacanowie, wydział zamiejscowy w Koziej Wólce. -
        Nie wiedziałem że Gadomski tam wykłada , ale teraz to tłumaczy jego geniusz ekonomiczny
        • amonavis Islandia i ACTA! czytajcie, warto! 22.02.12, 21:35
          O Islandii cisza...niewygodna ta Islandia bardzo.

          Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.
          Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione?

          Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?
          Oto krótka chronologia faktów:
          Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

          Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji

          Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu.
          Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co "przerobionej lekcji". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu?

          Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście - NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji, oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego "legendę" przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji.
          Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.



          W ACTA wcale nie chodzi o internet a o licencje i patenty o żywność ( rośliny GMO i zwierzeęta hodowlane ) i inne ważne produkty i technologie ! Czy pan wie , że Amerykanie opatentowali trzy genotypy świni domowej? To niestety nie żart !!!! Będzie ktoś chciał hodować trzodę chlewną - będzie płacił Amerykanom ! Podobnie jest z roślinami GMO. Ziarno z plonów roślin GMO nie będzie kiełkowało. a materiał siewny trzeba będzie kupować np. w firmie."Monsanto". Wszystkie patenty, licencje i koncesje są w rękach Amerykanów ! ACTA to w perspektywie kilkudziesięciu lat głód i katastrofa na świecie ! Poniżej kopia opinii innego internauty ! ~cała prawda o ACTA !!!!!!!!

          Użytkownik anonimowy;.. Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu, ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne, to widać, że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy. ......

          ACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach.

          Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnotariuszy stosowanie wyrobów, które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych.

          To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie
          Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu.
          Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. -to nie moje słowa tylko innego użytkownika. Proszę wasz o kopiowanie i wklejanie tego na inne strony.
    • blust Kosztowna gra pozorów, czyli co dalej z Grecją? 22.02.12, 18:44
      Przed wprowadzeniem Euro Grecja miala sie niezle, miala maly deficyt handlowy, to znaczy ze jest samowystarczalna. Musi po prostu wrocic do wlasnej waluty i moze zapewnic sobie wzrost gospodarczy jak Argentyna, a pod butem EU ktora jej kaze ciac PKB (bo tym sa ciecia wydatkow) moze o wzroscie gospodarczym zapomniec na 10 lat, a dlug tylko od tego urosnie.
      www.guardian.co.uk/commentisfree/cifamerica/2010/may/18/greece-latvia

      Wiele stanow USA mialoby podobny dlug do Grecji, ok 100-200% PKB gdyby nie polityka fiskalna. A ta w Europie nie istnieje. Stany takie jak New Mexico, Mississippi musialyby zbankrutowac wieki temu, gdyby byly w systemie Euro, wszystkie mialyby dlug >150% PKB.
      thinkprogress.org/wp-content/uploads/2011/08/spending-map.gif
      Bez wspolnej polityki fiskalnej nalezy pozwolic walutom zmieniac kursy czyli... rozwiazac Euro. To pozwoli Grecji wrocic do malego deficytu handlowego i potrzeba duzych deficytow budzetowych zniknie.

      Wiec Grecja jest po prostu ofiara idiotycznego systemu Euro ktoremu brakuje komponentu fikskalnego. Ma taka sama gospodarke jak Montana czy Mississippi. Nastepna w kolejce jest Portugalia, ktora dzieki receptom Gadomskiego (ciecia wydatkow, podwyzki podatkow) widzi jak jej PKB spada i dlug/PKB rosnie. Ten "kryzys" ktory zaskoczyl Pana Gadomskiego zostal przewidziany w momencie jak Euro bylo przedstawiane swiatu, w 1992.
      www.neweconomicperspectives.org/2011/11/to-those-who-got-it-right-we-salute-you.html
      • rozwado Re: Kosztowna gra pozorów, czyli co dalej z Grecj 22.02.12, 21:43
        Grecje zgubila demoralizacja. Grecja produkuje chyba tylke fete. Ludzie zyja z lapowek, a kraj z tanich pozyczek. Kiedys medrcy finansowi wymyslili, ze panstwo nie moze zbankrutowac, wiec kupowali obligacje greckie, ktore od poczatku byly smieciami. Subprime'y kupowano na podobnej zasadzie. Teraz luski spadly z oczu. Nie wiem jak Grecy naucza sie pracowac, inwestowac, chyba, ze wyemigruja jak Papademos. Skad wezma pieniadze na odbudowe gospodarki.
        Dla nas nauczka jest taka, ze skonczymy jak oni, jesli bedziemy bulic miliony roznym Kaplerom.
        • amonavis Re: Kosztowna gra pozorów, czyli co dalej z Grecj 22.02.12, 23:03
          O Islandii cisza...niewygodna ta Islandia bardzo.

          Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.
          Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione?

          Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?
          Oto krótka chronologia faktów:
          Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

          Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji

          Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu.
          Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co "przerobionej lekcji". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu?

          Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście - NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji, oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego "legendę" przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji.
          Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.



          W ACTA wcale nie chodzi o internet a o licencje i patenty o żywność ( rośliny GMO i zwierzeęta hodowlane ) i inne ważne produkty i technologie ! Czy pan wie , że Amerykanie opatentowali trzy genotypy świni domowej? To niestety nie żart !!!! Będzie ktoś chciał hodować trzodę chlewną - będzie płacił Amerykanom ! Podobnie jest z roślinami GMO. Ziarno z plonów roślin GMO nie będzie kiełkowało. a materiał siewny trzeba będzie kupować np. w firmie."Monsanto". Wszystkie patenty, licencje i koncesje są w rękach Amerykanów ! ACTA to w perspektywie kilkudziesięciu lat głód i katastrofa na świecie ! Poniżej kopia opinii innego internauty ! ~cała prawda o ACTA !!!!!!!!

          Użytkownik anonimowy;.. Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu, ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne, to widać, że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy. ......

          ACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach.

          Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnotariuszy stosowanie wyrobów, które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych.

          To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie
          Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu.
          Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. -to nie moje słowa tylko innego użytkownika. Proszę wasz o kopiowanie i wklejanie tego na inne strony.
    • jajecznicazpomidorami kto rządzi światem ? 22.02.12, 19:29
      www.poznajprawde.net/aktualnosci/326-rotszyldowie-chca-przejac-iranskie-banki.html
      • amonavis Poczytaj, to zrozumiesz kto rzadzi swiatem 22.02.12, 21:36
        O Islandii cisza...niewygodna ta Islandia bardzo.

        Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.
        Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione?

        Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?
        Oto krótka chronologia faktów:
        Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

        Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji

        Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu.
        Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co "przerobionej lekcji". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu?

        Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście - NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji, oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego "legendę" przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji.
        Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.



        W ACTA wcale nie chodzi o internet a o licencje i patenty o żywność ( rośliny GMO i zwierzeęta hodowlane ) i inne ważne produkty i technologie ! Czy pan wie , że Amerykanie opatentowali trzy genotypy świni domowej? To niestety nie żart !!!! Będzie ktoś chciał hodować trzodę chlewną - będzie płacił Amerykanom ! Podobnie jest z roślinami GMO. Ziarno z plonów roślin GMO nie będzie kiełkowało. a materiał siewny trzeba będzie kupować np. w firmie."Monsanto". Wszystkie patenty, licencje i koncesje są w rękach Amerykanów ! ACTA to w perspektywie kilkudziesięciu lat głód i katastrofa na świecie ! Poniżej kopia opinii innego internauty ! ~cała prawda o ACTA !!!!!!!!

        Użytkownik anonimowy;.. Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu, ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne, to widać, że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy. ......

        ACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach.

        Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnotariuszy stosowanie wyrobów, które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych.

        To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie
        Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu.
        Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. -to nie moje słowa tylko innego użytkownika. Proszę wasz o kopiowanie i wklejanie tego na inne strony.
    • grzegorzlubomirski Splacic 120% PKB? z kim ten gosc sie na glowy 22.02.12, 21:53
      zamienil? Splata takiego dlugu jest nierealna i nigdy nie miala miejsca, nawet w formie reparacji wojennych. Takie dlugi sie anuluje i to czeka wszystkie kraje rozwiniete nie tylko grecje. Niemcy, Francja, UK nigdy nie splaca swoich dlugow a gdyby probowaly to zrobic to na ulicach by ludzie z glodu umierali.

      Nawet gdyby te kraje nie zaciagaly nowego dlugu to i tak bedzie on rosl. Splaty odsetek w Niemieckim budzecie to druga najwieksza pozycja 26 mld euro za 20 lat bedzie to 100 mld euro.
      Prywatni nie sa w stanie juz brac kredytow dlatego zadluzac musi sie za nich panstwo. Przez ostatnie 40 lat ogolny poziom dlugu rosl ustawicznie, gdy nie zadluzalo sie panstwo zadluzali sie ludzie prywatnie, gdy ludzie juz nie mogli role te przejmowalo panstwo. Ktos musi to robic bo inaczej nie ma stalego doplywu pieniadza na rynek i wszystko staje w miejscu. Za darmo nikt robil nie bedzie. Oszczedzanie oznacza ograniczenie doplywu pieniadza na rynek, ma on niby pochodzic ze wzrostu konkurencyjnosci, podoboju nowych rynkow co mozna osiagnac poprzez obnizenie kosztow, czyli trzeba je wydrzec innym. Niemcy dokladnie to zrobili, a teraz maja pretensje do Grekow ze ci przegral z nimi walke konkurencyjna. Nie trzeba wielkeigo filozofa zeby widziec ograniczonosc takiej perspektywy i jej praktyczna niemozliwosc. Rozwiazujac problem w jednym miejscu tworzy sie go w innym a otumanionym ludziom wmawia sie ze sa leniwi i glupi.

      Infalcja, anulowanie dlugow albo wojna musi nadejsc inaczej ten system nie moze funkcjonowac i nigdy inaczej nie funkcjonowal.

      Coraz wiekszym dlugom panstwa i przecietnych obywateli towarzyszy coraz wieksza koncentracja kapitalu w rekach niewielkiej oligarchii.

      Najlepszym wyjsciem byloby anulowanie dlugu, jednak zmieniloby to calkowicie system gospodarczy w ktorym zyjemy.

      Innych scenariuszy nie ma. Z kim wy chcecie konkurowac? z Chinami, Indiami, USA o nowe rynki z ktorych moznaby bylo wyciaganc ta kase? Nie ma juz terenow do skolonizowania. Na rynkach wschodzacych (gdyby nawet teraz Grecy, Hiszpanie i Niemcy zdobyli je calkowicie) nie ma takiej kasy, ktora by pozwolila na splate dlugu. Cale chiny moze moglyby uratowac Grecje i Portugalie, to wszystko. Sam dlug publiczny Francji 1700 mld euro to wiecej niz PKB Chin!

      Wszyscy ci eknomosci i politycy wiedza w jakim syfie sa obecie i licza jedynie na to ze poumierja zanim dojdzie do prawdziwej katastrofy. Przez lata pieprzyli bajki o wolnym rynku, ze wszystko sie samo robi, a prawda jest jedna: istnieje tylko jedna forma gospodarki tzn ta RECZNIE sterowana. Jak ktos wierzy w cuda, Boga i duchy to wierzy ze steruja nia niewidzilna REKA. Jak ktos w duchy i cuda nie wierzy to wie ze musi sterowac ja REKA jak najbardziej widzialna.

      EBC wie ile wypuscil Euro na rynek i tez wie kto ma te pieniadze. Na rynku jest okolo 5000 mld euro, z czego 80% jest w posiadaniu 10% ludzi, ktorzy porzyczaja tym 80% posiadana kase na procent.
      Sama dystrybucja bogactwa (top 1% posiada 40% zasobow, dolne 40% posiada 0.5 % zasobow) jest totalnie absurdalne. Kto jest w stanie uwierzyc ze w grupie 40 mln ludzi jest 100 razy mniej talentow, zdolnosci i pracowitosci niz w grupie 1 mln? Oznacza to tyle ze 10 tysiecy ludzi ma wiecej talentow i zdolnosci niz 40 mln wramach tej zamej kultury i kraju. Totalny absurd.
      Matematycznie, taki rozklad nie jest zasadny w wolnym systemie gdzie przpadkowe zdarzenia (rozklad talentow, mozliwosci itp). W takim wolnym systemie zgodnie z prawami natury musilby istniec nornamlny rozklad (normal distribution) a nie skewd distribution, ktora zawsze swiadczy o wplywie celowego czynnika. I tak np: przy wyborze liczb w totka dal jednej osoby mamy do czynienia ze skewd distribution, dla calej populacji z normalnym rozkladem. Pojedynczy ludzie nie sa w stanie wybrac liczb w sposob przypadkowy i przez sama analize liczb (ich rozklad) mozna bardzo latwo wykazac ze 100% pewnoscia sa tworem czlowieka lub jakiegos nastawionego na pewien cel programu lub systemu.

      Gdyby pokazac matematykowi rozklad dystrybucje bogactwa w formie liczb od razu ze 100% pewnoscia powie ze mamy do czynienia z liczbami wykreowanymi nie w sposob przypadkowy w wolnym systemie ale w sposob celowy.
      • grzegorzlubomirski Re: Splacic 120% PKB? z kim ten gosc sie na glowy 22.02.12, 23:43
        System pieniadza oparty na dlugu i stopie procentowej opisuje najlepiej funkcja wykladnicza. Na poczatku plaska, w pewnym momencie po przekroczeniu pewnej wartosci strzela gwaltownie w gore. Wielu ludzi uwaza ze jestesmy na poczatku tej fazy. Tak czy inaczej musi ona nadejsc, praw matematyki nie da sie oszukac. Oczywiscie wszyscy protagonisci o tym wiedza, wiedza oni ze ten system ma tak zwany okres polowicznego rozpadu i w fazie finalnej, w ktorej dochodzi do gwaltownego wzrostu dlugu, probuja oni ulokowac tak swoje bogactwa zeby przetrwac katastrofe czyli poza systemem (zloto, waluty krajow, ktore sa we wszesniejszej fazie).

        Sytem moze dzialac tylko przy masywnej redystrybucji (np: anulowanie dlugu lub inflacja). Ja uwazam ze po takiej operacji nie daloby sie ze wzgledow psychologicznych dalej utrzymac systemu przy zyciu. Takie pojecia jak wlasnosc prywatan czy kontrakt stracilby swoje absolutne znaczenie w co wiele ludzi jeszcze naiwnie wierzy, okazaly by sie pustymi konwencjami bez zadnego znaczenia. System padlby z braku wiary.

        Maluczkim i porzytecznym idiotom jak redaktor wyborczej klepano bajke o niewidzialnej rece.

        W Polsce funckcje dlugu przejely subwencje europejske w wysokosci prawie 2.5% PKB. Jednak w momencie ich wyggasniecia czyli gdzies za 7 lat, znowu konieczne bedzie masowe korzystanie z kredytu.

        Kraje, ktore dotychczas unikaly tego losu to kraje z masowo rerdystrybucja dochodu z gory do dolu (Skandynawia) lub kraje z panstwowymi systemami bankowymi (Chiny, Indie) tak jak zadal tego Marks w Manifescie Komunistycznym w 1848 roku!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja