xirimiri 08.03.12, 21:37 Proszę Pana, kocham Pana! Niech Pan NIGDY nie przestanie pisać tych felietonów. Co czwartek na nie czekam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hawa.etc Kocham roztocza, czyli książka musi pachnieć 09.03.12, 20:23 Dobry tekst. Dużo lepszy niż ten zeszłotygodniowy. I mówię to, jako czytelniczka pozbawiona sentymentów i zakochana w Kindle'u. Odpowiedz Link Zgłoś
weatherwax Kocham roztocza, czyli książka musi pachnieć 11.03.12, 16:39 Piękny tekst! Zgadzam się, te uroki książki, które są NAMACALNE, są jednocześnie niezastąpione. Na kindlu mogę mieć podręczniki i coś do szybkiego przyswojenia. Dla przyjemności mam książkę papierową. Odpowiedz Link Zgłoś
kama_z_poznania Re: Kocham roztocza, czyli książka musi pachnieć 13.03.12, 15:49 Od jakiegoś czasu wszystko w tekstach Gazety Wyborczej o książkach kręci się wokół Kindle. Tylko jest jeszcze sporo osób, które czyta w sposób tradycyjny. Po drugie wielu osób nie stać na tak drogi czytnik. Jak to porównać np. z Trekstorem za 200 złotych, to wydaje się być to korzystniejsza opcja. Ale myślę, że nigdy nie będzie tak, żeby książki papierowe zostały całkowicie zastąpione przez elektroniczne. Miłośnicy książek to z reguły sentymentaliści Odpowiedz Link Zgłoś
margala Kocham roztocza, czyli książka musi pachnieć 11.03.12, 18:13 "jeśli e-booki mają zabić nie tylko księgarnie, ale i antykwariaty, to ja pierwej zabiję e-booki, potwora należy ukatrupić, gdy jest jeszcze mały, potem może być za późno." Dziękujemy Antykwariat Kwadryga. Odpowiedz Link Zgłoś
ramzel Kocham roztocza, czyli książka musi pachnieć 12.03.12, 01:42 Znakomicie napisany tekst, co stwierdzam pomimo faktu, że dla mnie przyszłość jest e-bookowa. Jedna tylko uwaga, Panie Krzysztofie - 'rok świetlny' to jednostka odległości, nie zaś czasu, w jakim to znaczeniu użył Pan tego określenia. Odpowiedz Link Zgłoś
albo09 Kocham roztocza, czyli książka musi pachnieć 25.03.12, 04:18 Genialny tekst! Myślę tak jak Pan, Panie Krzysztofie, i nie tylko na temat książek, ale na wiele innych (rewelacyjna krytyczna recenzja filmu "Kac Vegas" - dawno nie przeczytałam tak odważnej, wnikliwej i trafnej analizy nieudanych wytworów polskiego kina). Ostatnie zdanie felietonu: "...przyszłość to jest rzecz mocno przereklamowana..." jest świetną puentą i daje wiele do myślenia... Odpowiedz Link Zgłoś
ewatrabinska123 Kocham roztocza, czyli książka musi pachnieć 05.04.12, 09:15 Świetny teks!!! Odpowiedz Link Zgłoś