Dodaj do ulubionych

Milion za ostatni trening

27.03.12, 10:09
"Straszna jest jednak skala wyroku. Ten precedens może zniszczyć sport młodzieżowy na Mazowszu, a trenuje 20 tys. dzieciaków."

No tak, kalectwo tego chłopaka to dłobiazg. Ważniejszy sport młodzieżowy na Mazowszu.
Trzeba było uważać, ubezpieczyć się a teraz szukać środków.

Inna sprawa, że w ogóle ktoś uprawia sport: jak tacy ich potem "pilnują"...
Obserwuj wątek
            • lord_viadro a on sam nie jest temu winny wcale? 27.03.12, 14:40
              czemu schylał się po młot, kiedy ktoś obok rzucał? czemu ktoś rzucał,gdy on się schylal?
              czemu nie miał ubezpieczenia jako sportowiec?
              czy jakby to był pełnoletni zawodnik, to kto by wtedy odpowiadał? a taki wypadek mógł sie równie dobrze zdarzyć dorosłemu.
              dochodzimy juz do tego, że jak ktoś wejdzie z marszu tuż pod najeżdżający samochód to winny jest kierowca, ( a czemu nie producent auta?drogi?) tylko nie pieszy.. to może tak samo z pociągami zróbmy, PKP będzie winne jak ktoś wlezie , wjedzie na przejazd...pod pociag
              • baba788 Re: a on sam nie jest temu winny wcale? 27.03.12, 15:23
                dochodzimy juz do tego, że jak ktoś wejdzie z marszu tuż pod najeżdżający samochód to winny jest kierowca, ( a czemu nie producent auta?drogi?)
                Po to so ograniczenia do 50km, w Ameryce Polnocnej do 40km abys mial czas zahamowac. Jesli ktos "rzucil" sie pod samochod, inna sprawa
                • zb1k Re: a on sam nie jest temu winny wcale? 27.03.12, 16:06
                  baba788 napisał:

                  > dochodzimy juz do tego, że jak ktoś wejdzie z marszu tuż pod najeżdżający samoc
                  > hód to winny jest kierowca, ( a czemu nie producent auta?drogi?)

                  ale chlopak schylal sie czy nie nie ma znaczenia, chodzi o to ze ktos nie dopilowal bandy dzieciakow, jeden wiazal buty a laska machala sprzetem.
                  Od tego jest trener/opiekun zeby jednemu powiedziec "nie machaj jak nie masz bezpiecznego pola strzalu", a drugiemu "nie stoj na lini strzalu".
                  • ulkaz Re: a on sam nie jest temu winny wcale? 27.03.12, 16:12
                    Przepraszam Cię bardzo, ale 17 - letni zawodnik takie rzeczy już powinien wiedzieć...on trenuje od kilku lat, a to jest wiedza, którą powinien przyswoić na pierwszym treningu. Jeżeli było tak jak opisuje to gazeta to dziewczyna nie miała prawa "machać" młotem, bo nie było w pobliżu trenera. A jeżeli zrobiłaby to rok później to prawdopodobnie sama by za to odpowiedziała karnie.
                • lord_viadro zagadka.. ile potrzebuje auto 27.03.12, 16:37
                  i kierowca np starszy by zahamować auto jadące 40-50km/h by się zatrzymać gdy nagle ktoś wtargnie na jezdnie bez rozglądania ? pisząc sms itp albo tak, bo myśli , że mu się należy.. no niech już będzie, na suchej nawierzchni..
                  1 Trener nie ma szansy żadnej wszystkiego upilnować, wypadek ma to do siebie, że się dzieje błyskawicznie i niespodziewanie..
                  • pawciu2 milion i 3tys/m-c to zdecydowanie za malo 28.03.12, 09:07
                    generalnie... sad pewnie to analizowal, ale przy rzucajacej mlotem dziewczynce powinna stac osoba i pilnowac czy nikogo nie ma w polu rzutu.
                    chlopak tez nie powinien byc tam gdzie byl i ktos to powinien tak zorganizowac, zeby nie moglo dojsc do podobnej sytuacji.

                    Niestety w wielu miejscach dla mlodziezy tak bywa - ktos cos organizuje, ktos sie gdzies przeliczyl, a potem liczyl na szczescie, ze nikomu nie stanie sie krzywda...
    • disoprivan Milion za ostatni trening 27.03.12, 10:42
      mozna miec nadzieje, ze ten wyrok to jaskolka, ktora czyni wiosne i ze polskie dziadostwo, prowizorka i niekompetencja przez polskie sady zaczna byc penalizowane. czekam na wyrok, w ktorym grube miliony otrzyma ofiara wypadku na zle wyprofilowanym zakrecie lub do kare wiezienia polityk, ktory "cos wiedzial (o przestepstwie) ale nie powiedzial"
    • 1stanczyk Ten caly akapit o ubezpieczeniach ma niewiele 27.03.12, 12:27
      wspólnego z tym co się stało.
      Bo przecież to co się stało nie było wynikiem jakiejś nadzwyczajnego zbiegu okoliczności. czy niedopełnienia homologacji siatki zabezpieczającej .

      Ciekawe czy w ogóle coś takiego istnieje.
      A przecież siatki ochraniające się starzeją ich odporność się zmniejsza i po pewnym czasie nie spełniają swojej ochronnej roli

      Linka na której jest kula (młot) może się urwać, wyśliznąć z rak rzucającego.
      Brak siatki, obecnosc w strefie jest jakimś niepojętym prowokowaniem losu (jak lądowanie w warunkach w których nic nie widać).

      Siatki wokół kręgu z ktorego rzuca się kulą czy młotem nie są tam przez przypadek.

      Kula ważąca kilka kilogramów aby wylądować kilkadziesiąt metrów od miejsca z ktorego została wyrzucona ma olbrzymią energię: to wszystko można policzyć i od tego powinno zaczynać się jakiekolwiek treningi z młodzieżą w rzutach czymkolwiek.

      Od egzaminu, tak by kandydaci na sportowców zdali sobie sprawę, że rzuconym oszczepem można z łatwością zabić.

      Rzut oszczepem przez wieki do tego służył podobnie zresztą jak rzuty kula (motem)

      To co się stało było wynikiem zwykłej niekompetencji trenerów i organizatorów odpowiedzialnych za młodych sportowców.

      Niekompetencji za którą trenerzy i organizatorzy pobierają sowite wynagrodzenia.

      Było wynikiem rowniez beztroskiej głupoty samych kandydatów na sportowców.

      Przy odrobinie zdrowego rozsądku i odpowiedzialności z jakiejkolwiek strony można było tego uniknąć (podobnie jak katastrofy w Mirosławcu czy w Smoleńsku).

      Nie ma na świecie takiego ubezpieczenia, które byloby w stanie zrekompensować liczne skutki niepojętej nieodpowiedzialności i skrajnej głupoty jaką od blisko 25 lat reprezentuje sobą, a tym samym jednocześnie "dumnie" rozpowszechnia w naszym kraju jako wzorce, "zasłużone" i wyszczekane swoim prostactwem szmatlawe pokolenie "obalaczy komuny" , okrągłostołowych pajaców .



      Milion za ostatni trening
    • tsuranni może takie wyroki zaczną w końcu zmieniać 27.03.12, 12:39
      polską mentalność "bylejakości". To niedopuszczalne, żeby młodzi zawodnicy trenowali bez nadzoru i w żadnym innym kraju nie miałoby prawa się zdarzyć. Ale w naszym oświeconym przez królową Maryję zawsze dziewicę, popieprzonym kraiku nad Wisłą takie rzeczy to norma....
      • gamma_m Re: może takie wyroki zaczną w końcu zmieniać 27.03.12, 13:01
        Niedopuszczalne to było rozpoczęcie treningu przez gó...arzy. Nie ma trenera, nie powinni go byli rozpoczynać. Co do odpowiedzialności cywilnej nie będę dyskutował, bo wyrok w tym zakresie jest słuszny. Ale odpowiedzialność karną powinna ponieść ta dziewczyna co rzucała, a nie trener od innej grupy na Boga !!! Dlaczego u nas osoby małoletnie traktuje się jakby nie miały mózgu ???
          • pj.pj Re: może takie wyroki zaczną w końcu zmieniać 27.03.12, 13:15
            manran napisał:

            > Logika polaczka kretyna zeby tylko zepchnac odpowiedzialnosc!! Otoz to, trener
            > powinien byc tam pierwszy, zeby malolaty nie zrobily sobie krzywdy! Jakim to sp
            > osobem malolaty mialy dostep do wyposazenia bez nadzoru trenera?

            Nie podważam tragedii tego chłopaka i jego rodziny, nie mieszam się w kwestie wysokości odszkodowania, ale chciałabym zwrócić uwagę na co innego: siedemnastolatek trenujący od kilku lat to już nie jest "małolat". Oczywiście, spóźnienie trenera jest wielkim błędem, niedopilnowanie przez drugiego - też. Ale siedemnastolatkowie traktujący sport poważnie powinni wiedzieć, że bez trenera się nie zaczyna, oraz że nie wchodzi się sobie wzajemnie w drogę. A zatem winni są też oryginalni trenerzy, którzy ich tego nie nauczyli, a sama młodzież po części też, bo to już nie dziesięciolatkowie, którzy mogą nie rozumieć zagrożenia.

            Jest ostatnio jakaś dziwna tendencja do "upupiania": rodzice Madzi z Sosnowca to też wg mediów były "dzieci mające dzieci", mimo że oboje byli po dwudziestce kiedy dziecko się urodziło.
            • manran Re: może takie wyroki zaczną w końcu zmieniać 27.03.12, 13:38
              Nikt nie mowi, ze niepelnoletnia osoba nie moze poniesc odpowiedzialnosci! W opisanym przypadku wiek sportowcow nie ma znaczenia, bo to byl wypadek spowodowany zaniedbaniem wlascicieli osrodka sportowego. Ta dziewczyna porzucila sport, pewnie bedzie sie czula winna do konca zycia, albo nie - tego nie wiemy. Kiedy wykonywala zamach mlotem, mogla nie widziec tego chlopaka albo wykonala rzut nieprawidlowo. On tez mogl stanac w zlym miejscu w ostatniej chwili - ale przeciez jego tez wina nie obarczysz? Wina lezy w zaniedbaniach, w tej wspomnianej wczesniej polskiej bylajakosci.
            • sverir Re: może takie wyroki zaczną w końcu zmieniać 27.03.12, 14:43
              > ale chciałabym zwrócić uwagę na co innego: siedemnastolatek trenujący od kilku lat to już
              > nie jest "małolat".

              Owszem, jak najbardziej małolat. Kupić domu czy samochodu nie może, głosować i być wybieranym również, wziąć ślub tylko za zgodą sądu. Nie wspominając o tym, że rodzice wciąż odpowiadają karnie za opiekę nad nim, a przecież i bez ustawowych granic odpowiedzialności bardzo wielu rodziców traktuje 17-latków jak dzieci właśnie (nakazując choćby stosunkowo wczesne powroty do domu).

              > A zatem winni są też oryginalni trenerzy, którzy ich tego nie nauczyli, a sama młodzież po
              > części też, bo to już nie dziesięciolatkowie, którzy mogą nie rozumieć zagrożenia.

              Owszem, po części również. Ale nie znamy przecież całego uzasadnienia, może tam są informacje o obowiązkach organizatora zgrupowania i odpowiedzialności wobec jego uczestników, bez względu na wiek w jakim by byli?
              • indywidualismus Re: może takie wyroki zaczną w końcu zmieniać 27.03.12, 21:32
                sverir napisał:
                . Nie wspominając o tym,
                > że rodzice wciąż odpowiadają karnie za opiekę nad nim,

                Bardzo się mylisz - pewnie nie masz dzieci. 17-latka policja i sąd traktują całkiem jak dorosłego, ba nawet młodszych "osobników" można sądzić jak dorosłych i tylko sąd o tym decyduje!
                a przecież i bez ustawow
                > ych granic odpowiedzialności bardzo wielu rodziców traktuje 17-latków jak dziec
                > i właśnie (nakazując choćby stosunkowo wczesne powroty do domu). - robiąc przy tym poważną krzywdę swemu dziecku!
                • sverir Re: może takie wyroki zaczną w końcu zmieniać 28.03.12, 08:10
                  > Bardzo się mylisz - pewnie nie masz dzieci. 17-latka policja i sąd traktują cał
                  > kiem jak dorosłego, ba nawet młodszych "osobników" można sądzić jak dorosłych i
                  > tylko sąd o tym decyduje!

                  Bardzo się mylisz. Na przyszłość, żebyś swojemu dziecku krzywdy nie wyrządził: 17 lat to granica odpowiedzialności karnej i tylko w takich sprawach sąd traktuje 17-latka jak dorosłego (z zastrzeżeniem, że dożywocia mu orzec nie może). Pełnoletność i pełną zdolność do czynności prawnych osiąga się w Polsce w wieku 18 lat. Alkohol, małżeństwo, kupno mieszkania, udział w wyborach i podobne sprawy.
        • 1stanczyk osoby małoletnie traktuje się jakby nie miały mózg 27.03.12, 14:11
          "Dlaczego u nas osoby małoletnie traktuje się jakby nie miały mózgu ???"

          Odpowiedz jest prosta: skoro osoby dorosłe zajmujące niejednokrotnie najwyższe stanowiska panstwowe, z takich czy innych racji, zgadzają się być traktowane jakby nie miały mózgu (patrz katastrofy w Mirosławcu i Smoleńsku) to czego więcej można wymagać w odniesieniu od osób małoletnich ...

          Lista obecności w obu samolotach jest dużo gorszą kompromitacją (naszego "establishmentu"
          politycznego) niż ta dosyć powszechna dzisiaj młodzieńcza głupia, nie tylko zresztą w tym wypadku z dramatycznym finałem , beztroska.
    • izabelski Re: Milion za ostatni trening 27.03.12, 12:48
      "To był 2002 r., nie było wtedy takiej konieczności, ubezpieczamy gdzieś od 2004-05 r. "

      Prowadzilam wycieczki mlodziezy od poczatku lat 90 i zawsze przewodnicy ubezpieczani byli OC minimum, na kazda wycieczke. Lista uczestnikow byla dolaczona do polisy.
      Nikt o zdrowym umysle nie bralby odpowiedzialnosci cywilnej za koszty wypadku podczas wyjazdu z moldziza, czy tez doroslymi.
      Jesli tego nie dopatrzyli to nie tylko z nich amatorzy ale i ludzie bez wyobrazni.
      • wrzostar Re: Milion za ostatni trening 27.03.12, 16:35
        Na KAZDYM kursie wychowawcy kolonijnego i na KAZDYM kursie zwiazanym z opieka grup, organizacja obozow a nawet na niektorych kursach z pierwszej pomocy kladzie sie nacisk, aby tego rodzaju przedsiewziecia byly ubezpieczane. Trzeba zwracac na to uwage, nim podejmie sie prace. Ubezpieczane sa nawet obozy harcerskie, survivalowe, obozy dla dzieci z biedadzielnic, etc. I to nie od 2002 roku tylko OD zawsze! W glowie mi sie nie miesci, ze oni nie ubezpieczyli obozu SPORTOWEGO! O standardy zreszta wystarczy popytac sie np w PTTK.
        Jesli organizator nie ubezpieczyl imprezy to swiadczy tylko o absolutnym nieprofesjonalizmie i bezmyslnosci pracodawcy.
        A te glupie, idiotyczne rozwazania ze chlopiec sie schylil, dziewczyna wziela, uciekla, podjeli trening bez trenera, skandal, trza bylo dokonac eutanazji, glupi Ci lekarze... no kurka, CO WAM DO TEGO?
    • tirinti Milion za ostatni trening 27.03.12, 12:53
      Sport trzeba czym prędzej zdelegalizować zanim wydaży sięwięcej takich wypadków. Uczniowie zmuszani do wfizacji powinni wnieść pozew zbiorowy przeciwko rządowi o próbę masowego morderstwa.
      Natomiast tego gościa nie powinni ratować bo w efekcie nadgorliwości lekarzy rodzice będą sięmęczyćdo końca życia a państwo będzie za to płacić.
    • 11krzych Milion za ostatni trening 27.03.12, 12:56
      >Z każdej dotacji mamy jedynie 7-8 proc. odpisu na działalność biura Federacji.

      Średnio. Owsiak chyba około 0,8%, Caritas 80% a oni tylko 8%. Ale to i tak wychodzi 1,5 bańki na rok. Dobrze się żyje w biurze federacji.
    • sverir Milion za ostatni trening 27.03.12, 12:56
      "Straszna jest jednak skala wyroku. Ten precedens może zniszczyć sport młodzieżowy na Mazowszu, a trenuje 20 tys. dzieciaków"

      Nagłośnijcie wypadek i swoje stanowisko, że nikt u was nie odpowiada za bezpieczeństwo trenujących dzieci. Na pewno nie zniszczy to sportu młodzieżowego.
    • grzech_pierworodny Milion za ostatni trening 27.03.12, 13:20
      A co z ubezpieczeniem tego chłopaka? W tekście nie ma o tym mowy. Czyżby w ogóle nie był ubezpieczony? Jeśli tak są przygotowane te zgrupowania i taki jest poziom kadry, to może lepiej, że to stowarzyszanie przestanie istnieć ...
    • polujacy_na_kaczki Milion za ostatni trening 27.03.12, 13:33
      Szkoda dzieciaka, ale nie da się ukryć, że największą winę ponosi dziewczyna, której młotem oberwał. W tym wieku nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć zasad bezpieczeństwa. Zwłaszcza, że na obozie amatorów raczej nie było. Owszem, to organizator nie dopilnował, ale nie dopilnował DOROSŁYCH ludzi.
    • kpawlowski Ludzie, myślcie - to nie boli! 27.03.12, 13:38
      Chłopak doznał uszczerbku na zdrowiu - to nie fakt, nie podlegający najmniejszej wątpliwości i z tego tytułu należy mu się szczere współczucie oraz podziw za chęć życia, wolę walki. Ale czemu do jasnej cholery za błąd jednego człowieka ma odpowiadać całe stowarzyszenie??? Nota bene, stwarzyszenie non-profit???

      Z całym szacunkiem dla ojca tego chłopaka, ale takie gdybanie może sobie włożyć między książki! Gdyby nie wypadek, to może by reprezentował... Gdyby ciocia miał wąsy to byłby tramwaj - to jest dokładnie na tej samej zasadzie...

      Rozbawiły mnie też słowa sądu "milion uczyni życie nieco znośniejszym" - no rzeczywiście, przecież to TYLKO milion, każdy nosi go w kieszeni... Renta 3 tysiące miesięczanie do małych też nie należy. Są ludzie nieco bardziej poszkodowani przez wszelakie wypadki, nie otrzymujący nawet połowy tego co ów chłopak.

      Wszyscy jadą po trenerze jak po burej suce (bo nie dopilnował itp), a patrząc z drugiej strony kto gó...arzom pozwolił samowolnie zacząć trening? Treningi mogą się odbywać tylko i wyłącznie pod okiem kadry, każde działanie samopas jest mówiąc delikatnie kretynizmem.

      Współczuje temu chłopakowi i szczerze podziwiam jego ojca, ale do cholery nie róbmy z niego męczennika, bo sam też nie jest bez winy
      • romano Re: Ludzie, myślcie - to nie boli! 27.03.12, 13:48
        NON-PROFIT? Moze warto zerknac na statut, zanim sie powie takie rzeczy.
        Ponadto trzeba sobie policzyc. Mnie wychodzi za 230 mln na dziesiec lat, to prowizja na prowadzenie biura daje 1.8 mln rocznie. Moze warto wiedziec cos sie za takie rzeczy dostaje. Wyrok to tylko pol roku bez pensji ... moze warto dbac o odpowiedzialnosc i jakosc.
        • y.y Re: Ludzie, myślcie - to nie boli! 27.03.12, 14:34
          No właśnie. Nic dodać nic ująć. Za pracowników się ponosi odpowiedzialność. Co to za pierdoły, że inni to nawet połowy nie dostają? Jakie to ma znaczenie, co dostają inni, a czego nie? Bzdury opowiadasz kolego i tyle.
      • truten.zenobi skoro to wiesz to czemu sam nie spróbujesz? 27.03.12, 14:19
        Ale czemu do jasnej cholery za błąd jednego człowieka m
        > a odpowiadać całe stowarzyszenie???

        bo było organizatorem?

        patrząc z
        > drugiej strony kto gó...arzom pozwolił samowolnie zacząć trening?

        no właśnie? dlaczego drugi trener nie zareagował? śmiem przypuszczać że takie zachowania na treningu to była norma.
        faktem jest natomiast że to byli ludzie prawie dorośli... ale prawie w prawie robi wielka równicę
        czyli masz rację pisząc "sam też nie jest bez winy"

        poza tym trener jeśli nie był totalnym idiotą to miał ubezpieczenie OC, takie ubezpieczenie powinien mieć też klub i/lub organizator... jeśli jakiś urzędnik tego nie dopilnował to powinien teraz beknąć z własnej kasy a nie opowiadać jak to niesprawiedliwy wyrok sadu zniszczy szanse na uprawianie sportu dzieciakom.
      • peter_b Re: Ludzie, myślcie - to nie boli! 27.03.12, 15:21
        Wina jest organizatorow ... bo minimum kto tym mlodym ludziom wydal mloty - bez trenara? Nastepnie ten drugi trener powinien zapobiec uzywania mlotow do momentu gdy zjawi sie trener LUB odwolac trening ... Mlot to nie pilka nozna - gdzie i ta tez mazna dostac niezle.
        Tez biedna non-profit fundacja ktora stac na najdrozsza reprezentacje adwokacka.
        To co ten cholopak dostanie to ZA MALO!!! milion lekko pojdzie na jego sama rechabilitacje - ABY jako tako funkcjonowal! renta tez mala bo wiekszosc pojdzie na zwykla codzienna opieke!
        TY czlowieku POMYSL bo to zeczywiscie nie boli ...
      • westa1985 Re: Ludzie, myślcie - to nie boli! 27.03.12, 16:00
        Skoro nie boli, to uzyj mozgownicy.

        > Rozbawiły mnie też słowa sądu "milion uczyni życie nieco znośniejszym" - no rze
        > czywiście, przecież to TYLKO milion, każdy nosi go w kieszeni... Renta 3 tysiąc
        > e miesięczanie do małych też nie należy. Są ludzie nieco bardziej poszkodowani
        > przez wszelakie wypadki, nie otrzymujący nawet połowy tego co ów chłopak.

        Boże widzisz i nie grzmisz, co to jest milion przy takim uszkodzeniu mozgu? Widzisz tego chlopaka na zjeciu? Daleko mu od normalności, pewnie terapia, leki itp. słono kosztują, wynajęcie pielęgniarki 24h na dobe, to ogromny wydatek. Chlopak sam nie jest w stanie funkcjonowac.

        Ta historia jest strasznie smutna i cieszę się, że ma takie zakończenie, a jesli zarzad, prezesi czy kto tam jeszcze sądzą, że milion to za duzo, to niech sobie pomyslą, co gdyby to ich dziecko było w tej sytuacji? Co gdyby Twój brat, siostra był na jego miejscu? Albo Ty sam? Dorosły człowiek zawinił i to nie jeden, to by sie nie stało gdyby trener stawił się w swojej pracy o czasie!

        > Współczuje temu chłopakowi i szczerze podziwiam jego ojca, ale do cholery nie r
        > óbmy z niego męczennika, bo sam też nie jest bez winy
        nikt nie robi z niego meczennika, on jest kaleką, w jednej chwili ze zdrowego i zdolnego mlodego chlopaka zmienil sie w kaleke, naprawde nie masz za grosz empatii?
    • eudiplodinium Milion za ostatni trening 27.03.12, 13:43
      Fundacja zbankrutuje, bo nie ma dochodów własnych, a miasto daje kasę na zgrupowania a nie na odszkodowania. Zdziwiłbym się gdyby udało się wyegzekwować zasądzoną sumę.

      Nowa fundacja ubezpieczy się na parę milionów albo od dzisiaj wszyscy organizatorzy imprez sportowych, obozów sportowych, rajdów harcerskich obowiązkowo będą zbierać od rodziców podpisy o zrzeczeniu się roszczeń. Każdy podpisze, bo jak dziecko jedzie na bezpłatny obóz to się nie wybrzydza. W obu przypadkach poziom nadzoru nad tym co robi młodzież pozostanie bez zmian.

      Paradoks polega na tym, że gdyby organizator miał od rodziców taki "disclaimer" to procesu o odszkodowania w ogóle by nie było.

      A ja zaczynam się bać, bo moja polisa OC w życiu prywatnym jest tylko na 30 tyś zł. Rzucę skórkę od banana, ktoś się poślizgnie, skręci nogę i suma odszkodowania nie wystarczy, nie wypłacę się do końca życia.

      Smutne jest też to, że egzekwowalność odszkodowania zależy od zamożności sprawcy. Kibol z bejsbolem, który rozwali ci głowę ma płytką kieszeń i o odszkodowaniu zapomnij. Taki już niesprawiedliwy jest ten świat.
      • monop2 Re: Milion za ostatni trening 27.03.12, 14:08
        > Fundacja zbankrutuje, bo nie ma dochodów własnych, a miasto daje kasę na zgrupo
        > wania a nie na odszkodowania.

        Czytamy w artykule:
        "Z każdej dotacji mamy jedynie 7-8 proc. odpisu na działalność biura Federacji."

        Cuda! Fundacja jednak ma dochody.
      • sverir Re: Milion za ostatni trening 27.03.12, 14:47
        > Nowa fundacja ubezpieczy się na parę milionów albo od dzisiaj wszyscy organizatorzy imprez
        > sportowych, obozów sportowych, rajdów harcerskich obowiązkowo będą zbierać od rodziców
        > podpisy o zrzeczeniu się roszczeń.

        To drugie rozwiązanie byłoby bardzo po polskiemu. W ciut bardziej cywilizowanej (czyt. doświadczonej) części świata popularniejsze byłoby drugie rozwiązanie. Taki McDonald's, po wtopie z poparzoną klientką, informuje o tym, że podawana kawa jest gorąca.

        > A ja zaczynam się bać, bo moja polisa OC w życiu prywatnym jest tylko na 30 tyś zł.

        Z czystej ciekawości. Z niezabezpieczonego na czas remontu dachu spada Ci na głowę cegła. Jaką kwotę odszkodowania uznałbyś za stosowną, gdybyś w wyniku takiego wypadku stracił władzę w nogach?
    • truten.zenobi Milion za ostatni trening 27.03.12, 14:07
      "Straszna jest jednak skala wyroku. Ten precedens może zniszczyć sport młodzieżowy na Mazowszu, a trenuje 20 tys. dzieciaków."

      jak można być takim hipokrytą? ktoś nie dopełnił obowiazku i nie wykupił ubezpieczenia, ktoś nie dopełnił obowiązku i nie zadbał o bezpieczeństwo...

      pewnie że jest irytujące że tak naprawdę to my zapłacimy, ale DQN jak można czyjeś cierpienia wynikające z głupich oszczędności paru debili tak traktować
      jak można własną niekompetencję zasłaniać dziećmi
    • wtomek Milion za ostatni trening 27.03.12, 14:15

      "Gdyby nie wypadek, może reprezentowałby Polskę na olimpiadzie w Londynie"

      A mój syn mający 13 lat, który zawodowo uprawia sport, jest w kadrze wojewódzkiej i w długim okresie przygotowuje się do olimpiady w Buenos Aires w 2024 r. pozbawiony jest środków. Czy też mam napisać - że przez owo odszkodowanie nie ma środków a być może rezprezentowałby Polske na olimpiadzie w 2024 r. I ktoś rzetelnie ocenia ten artykuł!!!!!!!!!!!!!! Szkoda chłopaka, ale czy to ja i mój syn - przyszły olimpijczyk (UBEZPIECZONY) ma ponosić odpowiedzialność???????
      • lobo.tommy Re: Milion za ostatni trening 27.03.12, 15:13
        tak, masz ponosić odpowiedzialność, bo widziałeś jak to wygląda i nic nie robiłeś.
        Poza tym jak wyglądała selekcja do kadry, czy aby na pewno twój syn był najlepszy, a czy masz pewność że był trenowany prawidłowo, nie był przeciążany?
        Może wyjdzie mu na zdrowie? Może ledwo wypełniłby minimum i zajął miejsce lepszemu.
        Przestań płakać i spójrz na Radwańską, myślisz że ona wyrosła na "polskiej myśli szkoleniowej". Dopóki sportem będą zarządzali dyletanci rodem z poprzedniej epoki, a środki będą takie jak teraz, nie będzie spójnego i nowoczesnego programu szkoleń, a 95% środków będą pożerać kopacze piłki nożnej (transmisje, sponsorzy w tym spółki państwowe, stadiony budowane z publicznych pieniędzy) w polskim sporcie nic się nie zmieni...
        wtomek napisał:

        >
        > [b]"Gdyby nie wypadek, może reprezentowałby Polskę na olimpiadzie w Londynie" [
        > /b]
        >
        > A mój syn mający 13 lat, który zawodowo uprawia sport, jest w kadrze wojewódzki
        > ej i w długim okresie przygotowuje się do olimpiady w Buenos Aires w 2024 r. po
        > zbawiony jest środków. Czy też mam napisać - że przez owo odszkodowanie nie ma
        > środków a być może rezprezentowałby Polske na olimpiadzie w 2024 r. I ktoś rzet
        > elnie ocenia ten artykuł!!!!!!!!!!!!!! Szkoda chłopaka, ale czy to ja i mój syn
        > - przyszły olimpijczyk (UBEZPIECZONY) ma ponosić odpowiedzialność???????
    • niespodziewany22 Re: Milion za ostatni trening 27.03.12, 14:31
      Piotr Śliwiński, dyrektor Federacji...ALE GADZINA.................. jeden milion mniej do przekretow.................... no i ladne te "" treningi"" ..........bez opieki ,,,,,nadal chcialby to ciagnac ........eh DRAN bez serca ,nic innego...................ciekawe jakby spiewal gdyby to jego spotkalo.................. pewnie by plakal ze za malo i zadne ""dzieciaki "" by go nie obchodzily................

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka