proto Masakra, hipokryzja, pieniactwo 10.04.12, 08:35 Po co tyle gadania o drobnym wypadku, który miał miejsce dwa lata temu? Ile można słuchać, czytać? Przecież tego nie można nawet nazwać katastrofą, tragedią!!!! Dlaczego?, a no dlatego, że skoro nie nazywa się katastrofą, tragedią faktu, że na polskich drogach ginie dziennie ok 11 osób, miesięcznie ponad 300, rocznie ponad 4000?. W 2011 na polskich drogach zginęło 4.114 co daje ponad 11 osób dziennie. Od katastrofy w Smoleńsku zginęło na polskich drogach ok 7300 osób. Jak to się ma do tych 95, którzy zginęli w katastrofie Smoleńskiej? Jak to była katastrofa? Jeżeli to była katastrofa to jak nazywa się fakt śmierci ponad 7000 osób w ciągu dwóch lat? Nikt o nich nie pisze, może jakaś podsumowująca statystyki notatka. Odpowiedz Link Zgłoś
grubybodzio Re: Masakra, hipokryzja, pieniactwo 10.04.12, 08:40 Kretynski belkot Poczytaj www.rp.pl/artykul/459542,857447-Historia-klamstw-o-Smolensku.html Odpowiedz Link Zgłoś
proto Re: Masakra, hipokryzja, pieniactwo 10.04.12, 08:57 grubybodzio napisał: > Kretynski belkot W cale nie kretyński idioto. Czytaj fanatyku zdziadziały ze zrozumieniem. K..wa jak ja nie cierpię kretynów. > Poczytaj > www.rp.pl/artykul/459542,857447-Historia-klamstw-o-Smolensku.html A po co mam czytać wypociny jakiś idiotów? Cokolwiek tam się wydarzyło. Tylko idiota ląduje na takim lotnisku, nie wyposażonym w podstawowy sprzęt. Ja bym do takiego samolotu nie wsiadł, jakbym wiedział, że będzie lądąwał na tak kiepsko wyposażonym lotnisku. Proste? Proste. To nie zmienia faktu, że od tego czasu na polskich drogach zginęło 84 razy więcej osób niż w tym wypadku pod Smoleńskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Masakra, hipokryzja, pieniactwo 10.04.12, 16:14 grubybodzio napisał: > Poczytaj > rel="nofollow">www.rp.pl/artykul/459542,857447-Historia-klamstw-o-Smolensku.html Właśnie na tym polega różnica, że tych obalonych już tez, które były głoszone przez przedstwicieli "tuskowej" strony, już nikt nie głosi. Natomiast nawet bardzo nierozsądne tezypodajęce ze strony "pisowkiej" są dalej przez niektórych z uporem podtrzymywane. Odpowiedz Link Zgłoś
witoldpolak Bezczelne kłamstwa "sekty pancernej brzozy" 10.04.12, 08:39 "Historia kłamstw ws. katastrofy samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem ... Pierwsze kłamstwo dotyczyło prób lądowania. Informowano, że samolot podchodził do lądowania cztery razy - pisze dziennik. Okazało się, że tylko raz, co potwierdził także MAK pod przewodnictwem Tatiany Anodiny. Kłamstwem okazały się również doniesienie jakoby załoga Tu-154 nie znała języka rosyjskiego i nie mogła porozumieć się z wieżą kontrolną. Kolejnym spornym i rozbieżnym punktem, była rola dowódcy sił powietrznych podczas manewru próbnego podejścia do lądowania. Zarówno raport MAK i jak i raport Millera przyznały, że obecność gen. Błasika w kokpicie wzmogła napięcie i presję na pilotów. Tymczasem, jak pierwsza ujawniła "Rzeczpospolita", biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Sehna w Krakowie nie zidentyfikowali głosu gen. Błasika w kokpicie. - To nie ja twierdzę, że pan gen. Błasik był w kokpicie, tylko ciało gen. zostało znalezione w kokpicie po katastrofie i w związku z tym to nie wymaga dowodu ze strony komisji – mówił Jerzy Miller. Prokuratura jednak wskazała inne dowody, które świadczą, iż gen. Błasika w kokpicie nie było. Do dziś nikt nie przyznał się do rozpoznania głosu gen. Błasika. O identyfikację jego głosu nigdy nie została poproszona żona. W raporcie pojawiła się informacja o tym, jakoby gen. Błasik był pijany. Światowej sławy medyk sądowy prof. Michael Baden, który gościł niedawno w Polsce, stwierdził jednoznacznie, że przy takiej ilości alkoholu nie można mówić o tym, że generał był pijany - przypomina "Rzeczpospolita". Był jednocześnie niezmiernie zdziwiony, że śladów alkoholu nie wykryto w wątrobie generała – Jeśli był we krwi, powinien być też w wątrobie. Do dziś nie potwierdziły się też informacje podane przez "Gazetę Wyborczą", a podchwycone przez inne media, o rzekomej kłótni, jaka miała miejsce między dowódcą tupolewa kpt. Arkadiuszem Protasiukiem a generałem Błasikiem. Prokuratura zaprzeczyła doniesieniom o istnieniu takiej taśmy, która wskazywałaby na wspomnianą kłótnię. Kompletnymi wymysłami okazały się też doniesienia, mające potwierdzać naciski na załogę oraz brawurę pilotów. ..." wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Historia-klamstw-ws-katastrofy-samolotu-Tu-154-pod-Smolenskiem,wid,14397799,wiadomosc.html?ticaid=1e3f0&_ticrsn=3 Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Prawdziwy upadek gazety wyborczej 10.04.12, 08:56 Kłamstwo smoleńskie upadło. Polacy nie dają wiary ani rosyjskiemu raportowi MAK, ani komisji Millera. Rząd i posłuszne mu media poniosły spektakularną klęskę – właściwie nic, co głosili w tej sprawie, nie jest wiarygodne. Klęskę hańbiącą tym bardziej, że demaskującą nie tylko fałsz i tchórzostwo, ale też mówiąc eufemistycznie, brak zdolności honorowej. Trudno o szacunek wobec ludzi, których śmierć elity z prezydentem na czele skłania do firmowania barbarzyńskich poczynań, walki z pamięcią i dobrym imieniem ofiar, ale też lekceważeniem samego faktu śmierci Prezydenta i towarzyszących mu 95 osób. Ale ta ich retoryka – dajmy spokój, wypadki się zdarzają – ta retoryka niewolników nie przekonała wbrew zaklęciom niemal nikogo. Tak – członkowie komisji Millera, członkowie rządu, urzędnicy, brylujący w telewizjach eksperci różnej maści i odpytujący ich dziennikarze, luksusowi telewizyjni publicyści, zachowujący się jak rosyjscy agenci wpływu – zostaną zapamiętani w tych hańbiących pozach. Patrzą na nas Smoleńsk jest z różnych względów wydarzeniem granicznym w naszej najnowszej historii. Postawa, jaką wobec niego zajęliśmy – nie tylko ta wynikająca z analizy faktów, ale też etyczna – będzie jeszcze przez długi czas, jeśli nie zawsze, pryzmatem, przez który patrzeć będą na nas przyszli Polacy. Ta świadomość dociera dziś do coraz większej grupy Polaków. Stąd to przełamanie, jak określił to prof. Marek Czachor z Politechniki Gdańskiej, w środowisku naukowym. Już kilkudziesięciu wybitnych polskich naukowców, profesorów i doktorów habilitowanych, fizyków, inżynierów, ekspertów lotnictwa angażuje się w badanie katastrofy smoleńskiej. Państwo rządzone przez PO zawiodło i ośmieszyło nas – Polaków. Przedstawiciele polskiego życia naukowego dobrze to zrozumieli, wiedzą też, że odpowiedzialność, jak zawsze w takich chwilach w Polsce, spoczywa na polskiej inteligencji. Podejmują ją zatem. To, co jeszcze rok temu – gdy rosyjska i służalcza narracja PO dominowały, było zupełnie niemożliwe bez ostracyzmu w środowisku i wyśmiania w mediach. Upadek Kompromitacja wychodzi nawet z badań zamawianych przez pierwsze na froncie propagandowym tytuły. „Gazeta Wyborcza” zrobiła sondaż, co Polacy sądzą o katastrofie. I mimo godnych dostrzeżenia wysiłków, by publikacja tego nie wybijała – wyniki są dla linii gazety miażdżące. Na pytanie, czy przyczyny katastrofy w Smoleńsku zostały wyjaśnione, najwięcej respondentów (34 proc.) odpowiada… „Nie, i nie będą, póki Rosjanie nie przekażą nam wraku i czarnych skrzynek”. Nieco mniej, bo 32 proc. mówi: „Nie, władze polskie razem z Rosjanami ukrywają prawdę”, a 25 proc. dorzuca: „Nie, polskie władze niewystarczająco się starają, żeby wyjaśnić przyczyny katastrofy”. Tylko 16 proc. uważa, że „najważniejsze fakty zostały już ustalone w raporcie komisji Millera”. To klęska Platformy, Tuska, członków komisji Millera, ale też tych wszystkich Blumsztajnów, Czuchnowskich, Wrońskich, którzy niestrudzenie służyli smoleńskiemu kłamstwu. Powrót starych narzędzi Ale dlatego, że ten front propagandowy załamał się zupełnie, tak duży skupia się dziś wysiłek na próbach ośmieszania śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ci sami politycy i dziennikarze, którzy lansowali jego fałszywy obraz przed katastrofą, teraz bez najmniejszego skrępowania powtarzają stare frazy. A przecież one się zupełnie skompromitowały dwa lata temu – w czasie tygodnia żałoby, gdy media onieśmielone setkami tysięcy żałobników na Krakowskim Przedmieściu i milionami w Polsce zrezygnowały na kilkanaście dni z sączenia jadu. Nagle pokazały się normalne, ładne zdjęcia pary prezydenckiej, w mediach można było wreszcie usłyszeć, że Lech Kaczyński był politykiem wybitnym, wielkim patriotą, erudytą i sympatycznym, ciepłym człowiekiem. Ten zwrot trwał raptem kilka dni, ale wystarczył, by zdemaskować wszystkie te kłamstwa, którymi wcześniej nas częstowano. I rolę, jaką pełniły wcześniej te same zalewające się łzami media. Propagandyści III RP bali się wtedy nawet pojawić w okolicach Krakowskiego Przedmieścia z obawy, że tak jak Monika Olejnik, idąca w czerni do Pałacu Prezydenckiego, usłyszą na swój temat mocne słowa. Przekaz rozpisany na głosy Po dwóch latach od tej kompromitacji znów na froncie są te same nazwiska: wymienię tylko tych najbardziej wysłużonych, jak Lis czy Żakowski, ale pojawiają się też neofici. Robert Krasowski, kiedyś naczelny centroprawicowego „Dziennika”, podpisujący się do dziś mianem „konserwatywnego” (choć w tym wypadku ten przymiotnik oznacza raczej konserwowanie interesów establishmentu III RP w zamian za kooptację), napisał w „Polityce” tekst będący zestawieniem wszystkich tych opinii, które mają obecnie obowiązywać. Przedziwnym zbiegiem okoliczności jego tekst odpowiada dokładnie tezom rozmowy Teresy Torańskiej w „Newsweeku”, którą opublikowała w blisko dwa lata po rozmowie z Bielanem bez jego zgody, autoryzacji i, jak twierdzi Bielan, w zmanipulowanej formie. Przekaz brzmi tak – Lech Kaczyński był miłym, nieudolnym safandułą uzależnionym od brata, bez talentu politycznego i ambicji i nie nadawał się na prezydenta. Ha, po śmierci piszą już o nim, że był miłym i ciepłym człowiekiem. Być może podanie fragmenciku prawdy ma uwiarygodnić fałszywą resztę. Śmieszne diagnozy Ale gorliwość, by Lecha Kaczyńskiego pokazywać jako niesamodzielnego polityka jest komiczna. To w takim razie jakim cudem polityk ten mógł stać się wiceprzewodniczącym Solidarności i faktycznie kierować związkiem na początku transformacji? W jaki sposób odrodził prestiż Najwyższej Izby Kontroli, gdy był jej prezesem? Co sprawiło, że zostając ministrem sprawiedliwości, umiał zbudować taką pozycję, że po stworzeniu partii, na której czele stanął, mógł w cuglach wygrać wybory prezydenckie w stolicy z tak hołubionym przez establishmentowe media Andrzejem Olechowskim? Wszystko to załatwił za niego brat? A wygranie wyborów prezydenckich, potem budowa suwerennej pozycji Polski w Europie, umacnianie naszej roli na Wschodzie i pilnowanie, by prawo Unii Europejskiej tak samo stosowano wobec silnych i słabych państw, starych i nowych członków wspólnoty? To brat jeździł na spotkania, szczyty, negocjacje, to on zorganizował wyprawę do Gruzji, która faktycznie zatrzymała wtedy agresję Rosji? To wszystko są dokonania Lecha Kaczyńskiego, pewnie, że często wymyślane wspólnie z bratem, ale przeprowadzane i realizowane przez prezydenta. Doprawdy niekiedy trudno rozróżnić dziś, w jakich ich wspólnych projektach, który z nich był tym wiodącym autorem. Nie da się zapomnieć słów Tuska na jakiejś konferencji: „Pamiętajcie, ich jest dwóch”. W tym, że było ich w polityce dwóch, tkwiła ich niebagatelna siła. Dużo trudniej „takich dwóch” było ograć, obstawić dworem, przechytrzyć. Teraz jednego z nich już nie ma, a przemysł pogardy w rocznicę śmierci prezydenta pracuje pełną parą. Ale i tu – bądźmy spokojni – poniesie spektakularną klęskę. Mieliśmy prezydenta, który samym sobą dowiódł, że na czele państwa może stać uczciwy człowiek, na którego nie ma żadnych „haków” i który może działać rzeczywiście w interesie kraju. Że może to być człowiek dobrze politycznie przygotowany, wykształcony, mający świetne rozeznanie w różnych dziedzinach życia i jednocześnie po ludzku dobry. Że to możliwe, że polityka nie jest immanentnie obciążona złem. Ale też, że warto być wolnym Polakiem i że zabieganie o Polskę ma sens. To będzie pamiętane. Odpowiedz Link Zgłoś
stach.pl To nie są kłamstwa - to hipotezy 10.04.12, 08:57 To nie są kłamstwa - to hipotezy, które należało wyjaśnić. Zakładanie z góry, że nie było w tym udziału osób trzecichi nieprowadzenie pod tym kątem śledztwa - TO SĄ KŁAMSTWA. To niedopuszczalne aby tak postępował "Nasz Rząd". Należy przeprowadzić uczciwe śledztwo i dopuścić fachowców do śledztwa. Udostępnić im wszystkie materiały. Wówczas być może poznamy prwadę. Odpowiedz Link Zgłoś
asraz Wszystko dzieje się z woli Boga. 10.04.12, 08:58 Bóg tak chciał i spowodował śmierć 96 Polaków. Bóg jest Żydem i pomścił swoich rodaków zamordowanych przez Polaków w Jedwabnem. Bóg wykorzystał chore ambicje Jarosława który chce być prezydentem. To Jarosław zlecił Putinowi i Tuskowi zejście Lecha???? Bóg tak chciał. Niech będzie pochwalony...... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Czuchnowski i kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 09:03 4 podejścia, pijany generał w kokpicie, wymuszenie startu i kłótnia na lotnisku, presja Prezydenta, itp itd. A proste pytanie brzmi - dlaczego Donald Tusk i jego rząd nie zrobił wszystkiego, by wyjaśnić śmierć Pary prezydenckiej i sztabu Wojska Polskiego. Dlaczego oficjalny raport Millera powstał na podstawie zdjęć z internetu i wpisów ruskich blogerów. Jak się czują ci wszyscy, którzy pod tym raportem się podpisali. Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: Czuchnowski i kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 09:13 zuzkazuzka111 napisała: > A proste pytanie brzmi - dlaczego Donald Tusk i jego rząd nie zrobił wszystkieg > o, by wyjaśnić śmierć Pary prezydenckiej i sztabu Wojska Polskiego. dodam jeszcze prostrze pytanie (rotorycznie) ...dlaczego Donald Tusk i jego rząd (...wraz z gajowym) gdzies nie poleca, boja sie tej drugiej tutki ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Czuchnowski i kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 09:19 Nie wiem czego boją się Tusk i Komorowski, może należy ich o to spytać. Podobnie jak o ich rozmowy z Sikorskim zaraz po rozbiciu Tupolewa. O czym dokładnie rozmawiali, skoro po tych rozmowach Sikorski nabrał pewności, że wszyscy nie żyją, a winni sa piloci. Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: Czuchnowski i kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 09:48 >...należy ich o to spytać. wlasnie spytalem publicznie, mam cierpliwosc poczekam na odpowiedz > O czym dokładnie rozmawiali,....no wlasnie dla mnie to rowniez interesujace jest zachowanie, na posiedzeniach sejmowych siedza w jednej lawce przytuleni i ciagle cos szwargocza wzajemnie jeden drugiemu do ucha, blyszcza rzalosne skrzywione miny Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Czuchnowski i kłamstwa o Smoleńsku 11.04.12, 18:16 warcholski napisał: > na posiedzeniach sejmowych si > edza w jednej lawce przytuleni i ciagle cos szwargocza Staraja sie dostarczyc dowodow na zamach w smolensku takim pojeb..com jak wy dwaj. A jak tak dobrzy jestescie w pytaniach: dlaczego samolot schodzil do ladowania we mgle? Odpowiedz Link Zgłoś
ostap.bender Re: Czuchnowski i kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 14:52 warcholski napisał: > dodam jeszcze prostrze pytanie (rotorycznie) ...dlaczego Donald Tusk i jego rzą > d (...wraz z gajowym) gdzies nie poleca, boja sie tej drugiej tutki ? co to jest "prostrze pytanie rotorycznie"? chodzi o ostrza rotorów, że niby takie śmigła, bo samolot? dlaczego wtrącasz się do polskich, wręcz wszechpolskich spraw, skoro nie jesteś Prawdziwym Polakiem, tylko pewnie jakimś powiernikiem (p)ruskim? :O Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: Czuchnowski i kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 20:47 “Prawdziwy Polak” opiera sie na ruskich 101 MACi ekspertow jako jedyna rzecz Swieta, ucina drzemke lezac w pierszej lawce w kosciele, “trzezwy” zachowuje powage na pogrzebie Prezydenta opowiadajac dowcipy z premierem oraz jest “prawdziwym histerykiem” do obcych sie wtraca i poucza: www.youtube.com/watch?v=Ee9_0Ihwq5k Odpowiedz Link Zgłoś
aisug Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 09:06 Kolejne perfidne kłamstwa Wyborczej ..."Sztuczna mgła, hel rozpylony nad lotniskiem, paraliżujący gaz we wnętrzu samolotu i bomba paliwowa - tak przedstawiano przyczyny katastrofy smoleńskiej na łamach prawicowych mediów". Nieprawda, tak nie przedstawiano przyczyn TYLKO TAKIE EWENTUALNOŚCI BRANO POD UWAGĘ. Przy takich nieszczęściach rozważa się najrozmaitsze przyczyny które stopniowo się eliminuje. Brak nana k...stwo GW Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Coś Tyy...? 10.04.12, 09:11 myslacyszaryczlowiek1 napisał: > może sam Tusek nienawidzący Kaczyńskiego sam był inicjatorem strącenia samolotu. Taż on osobiście ganiał po tej smoleńskiej oślej łączce z siatką na motyle i osobiście, tą siatką, ściągnął tutkę na ziemię! Odpowiedz Link Zgłoś
franekwolusz Gazeta Wyborcza - to symbol hańby 10.04.12, 09:11 Obok rządu Tuska, TVNu, niektórych dziennikarzy to synonim hańby narodowej. Za kłamstwa smoleńskie - ekipa pancernej brzozy na pasku Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
grab31 błagam....niech ktoś powie.. 10.04.12, 09:16 ... na KOGO był ten zamach (jeśli był).. bo przecież nie na nic nieznaczącego prezydenta z zerową szansą na reelekcję.. Odpowiedz Link Zgłoś
bamberek11 Re: błagam....niech ktoś powie.. 10.04.12, 09:43 No to w takim razie o jakich naciskach jest mowa? Skoro był taki nieważny, to skąd hipoteza, że wlazł do kokpitu i kazał pilotom lądować na ślepo? No i że ci go wysłuchali ryzykując własne życie; skoro wiedzieli, że za parę miesięcy Kaczyński odejdzie w zapomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: błagam....niech ktoś powie.. 10.04.12, 12:15 bamberek11 napisał: > No to w takim razie o jakich naciskach jest mowa? Skoro był taki nieważny, to > skąd hipoteza, że wlazł do kokpitu i kazał pilotom lądować na ślepo? No i że ci > go wysłuchali ryzykując własne życie; skoro wiedzieli, że za parę miesięcy > Kaczyński odejdzie w zapomnienie. Ale w tak zwanym międzyczasie... Zresztą - mało kto widzi Lesia w kokpicie; raczej - jego różnych piesków, których albo wysyłał, albo sami leźli, chcąc się przysłużyć... Odpowiedz Link Zgłoś
aisug Re: błagam....niech ktoś powie.. 10.04.12, 09:47 piątke zarobiłeś czy dychę a może dwie bo z okazji rocznicy więcej płacą by znaleźć "godne" szuje Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Coś w tym musi być, skoro masz jakie-takie ... 10.04.12, 12:25 ...pojęcie ile za taką usługę płacą... aisug napisał: > piątke zarobiłeś czy dychę a może dwie bo z okazji rocznicy więcej płacą by > znaleźć "godne" szuje Jedną z całą pewnością znaleźli (tylko nie wiem - którzy: ci czy tamci); to niejaki aisug. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 09:50 Bo za jednym zamachem (!) Komorowski stracił 2 kandydatów na prezydentów. No i ciągle myśl o sztabie wojska polskiego. Zmieciony również za jednym zamachem. Czy w przypadku, gdy cały sztab wojska zostaje zabity, pierwszą myślą nie powinien być pucz? Czy nie powinno się szukać ludzi w Polsce, którzy chcieli przejąć pełnię władzy? Ale co jeśli ścieżka wiedzie w górę? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 10:30 > Czy w przypadku, gdy cały sztab wojska zostaje zabity, pierwszą myślą nie powin > ien być pucz? > Czy nie powinno się szukać ludzi w Polsce, którzy chcieli przejąć pełnię władzy > ? Nie. Nie powinien. W Polsce nie trzeba by zabijać generałów. Można ich zwyczajnie odwołać. ;-) Zresztą to też nie ma sensu bo armia nie jest polityczna. Generałowie wiedzą ze rządy się zmieniają i nie ma sensu angażować się w politykę bo jak któryś jest utożsamiany z jakaś "opcją" polityczną to kariery raczej nie zrobi Za kilka lat rządzący się zmienią i pójdzie "w odstawkę". Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 10:51 W Polsce nie trzeba by zabijać generałów. Można ich zwyczajnie odwołać. ;-) > Zresztą to też nie ma sensu bo armia nie jest polityczna. Generałowie wiedzą ze > rządy się zmieniają i nie ma sensu angażować się w politykę bo jak któryś jest > utożsamiany z jakaś "opcją" polityczną to kariery raczej nie zrobi Za kilka l > at rządzący się zmienią i pójdzie "w odstawkę". :) poważnie?? a jak szybko i kto może odwołać sztab WP i z jakiego powodu? Da się to zrobić w jeden dzień? Ba w tydzień? No może w miesiąc wszystkich? A jak potem wygląda powołanie nowego dowódcy - generała? I czy nie działa to wszystko dużo sprawniej, jeśli władza jest w rękach tej samej opcji politycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 11:44 :) poważnie?? a jak szybko i kto może odwołać sztab WP i z jakiego powodu? Odwołuje Prezydent na wniosek Ministra (MON). Nie musi być żadnego powodu. Całego sztabu się nie dowoła bo pracuje tam pewnie kilkaset osób. Natomiast kierownictwo można odwołać natychmiastowo. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 12:00 michalng napisał: > :) poważnie?? a jak szybko i kto może odwołać sztab WP i z jakiego powodu? > > Odwołuje Prezydent na wniosek Ministra (MON). Nie musi być żadnego powodu. > Całego sztabu się nie dowoła bo pracuje tam pewnie kilkaset osób. Natomiast kie > rownictwo można odwołać natychmiastowo. :) może w jakiejś nie określonej bliżej teorii. W praktyce jest niewykonalne by odwołać natychmiastowo wszystkich generałów dowodzących. Ale śnij dalej. Ja uważam, że gdy chce się przejąć władzę i mieć władzę absolutną w państwie, postępuje się tak jak w tym wypadku. Urządza się pokazową katastrofę i blokuje śledztwo najdłużej jak się da. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 12:24 > :) może w jakiejś nie określonej bliżej teorii. W praktyce jest niewykonalne by > odwołać natychmiastowo wszystkich generałów dowodzących. > Ale śnij dalej. Nie w teorii. Tak to się odbywa. To masz dokument odwołujący generała Piątasa. prawo.legeo.pl/prawo/postanowienie-prezydenta-rzeczypospolitej-polskiej-z-dnia-31-stycznia-2006-r-o-odwolaniu-szefa-sztabu-generalnego/ Odwołano go ze skutkiem natychmiastowym 31 stycznia 2006 roku. W ten sam sposób można odwołać innych. W każdym kraju gdzie jest cywilna kontrola nad armią tak to się odbywa. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 18:10 > Odwołano go ze skutkiem natychmiastowym 31 stycznia 2006 roku. W ten sam sposób > można odwołać innych. W każdym kraju gdzie jest cywilna kontrola nad armią ta > k to się odbywa. I z pewnością w ten sposób można odwołać wszystkich dowodzących, wszystkich wojsk... w ciągu jednego dnia. Dyskusja nie ma sensu, bo piszesz dla samego pisania, choć wiesz, że mam rację. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 20:41 > I z pewnością w ten sposób można odwołać wszystkich dowodzących, wszystkich woj > sk... w ciągu jednego dnia. A dlaczego nie ? Pomijam sens takiego działania ale nie ma żadnych przeszkód natury formalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Szmajdziński ci bardziej pasuje? 10.04.12, 12:32 zuzkazuzka111 napisała: > Czy w przypadku, gdy cały sztab wojska zostaje zabity, pierwszą myślą nie > powinien być pucz? Ja nawet gdzieś czytałam, że była taka próba i dlatego Macierewicz - praktycznie - zawrócił w drodze i pognał z powrotem do Warszawy, ale wyszło mu jak zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Czy to praca w MSWiA 10.04.12, 09:17 czy jakiś inny epizod z życia czyni z człowieka kogoś takiego jak ten Czuchnowski. Para podobna w swym działaniu do Niesiołowskiego. Tylko pluć jadem potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Czy to praca w MSWiA 10.04.12, 12:37 zuzkazuzka111 napisała: > czy jakiś inny epizod z życia czyni z człowieka kogoś takiego jak ten Czuchnows > ki. > > Para podobna w swym działaniu do Niesiołowskiego. > Tylko pluć jadem potrafią. Pracowałaś w MSWiA, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Czy to praca w MSWiA 10.04.12, 18:06 > > czy jakiś inny epizod z życia czyni z człowieka kogoś takiego jak ten Czu > chnows > > ki. > > > > Para podobna w swym działaniu do Niesiołowskiego. > > Tylko pluć jadem potrafią. > > Pracowałaś w MSWiA, prawda? Autor komentowanego paszkwila pracował. :) Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Trochę logiki! 11.04.12, 10:19 zuzkazuzka111 napisała: > Autor komentowanego paszkwila pracował. :) > Ja nie. Ależ ja się nigdy na temat pracy tamże nie wypowiadałam, bo nie mam o niej pojęcia; podczas gdy Ty - i owszem! Zatem - czego to dowodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek490 A może coś innego niż GW? 10.04.12, 09:19 Tym razem na poważnie. www.rp.pl/artykul/459542,857447-Historia-klamstw-o-Smolensku.html Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: A może coś innego niż GW? 10.04.12, 12:40 jedrek490 napisał: > Tym razem na poważnie. www.rp.pl/artykul/459542,857447-Historia-klamstw-o-Smolensku.html Biedna ta Twoja Rzepa; musisz linki do jej wypocin przemycać na forum GW... Odpowiedz Link Zgłoś
hermanp Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 09:33 Zwolennicy teorii o zamachu przede wszystkim CHCIELIBY, żeby okazało się, że to był zamach. To nie jest tak, że Ci ludzie (Macierewicz, J.Kaczyński, Sakowski, itd.) poznali w pewnym momencie jakieś fakty i wtedy zaczęli się skłaniać ku teorii, że był zamach. Oni od początku "wiedzieli" że to był zamach i wszelkie strzępy informacji próbują na siłę dopasować do jednej z wielu wersji zamachu. Nie przeszkadza im przy tym to, że np. informacja potwierdzająca teorię forsowaną we wtorek, przeczy wszystkim teoriom, które były "obowiązujące" jeszcze w poniedziałek. Przykładowo, jednego dnia mogliby przekonywać o dowodach na to, że Tupolew uderzył w ziemię obrócony do góry brzuchem, bo Rosjanie przejęli nad nim zdalnie kontrolę i go obrócili. A we wtorek będą pokazywać dowody na to, że w momencie zderzenia z ziemią samolot wcale nie był obrócony. I nie zauważą nic dziwnego w sprzeczności tych dowodów. Dla nich drugi dowód wcale nie zaneguje tego pierwszego. Wręcz przeciwnie - oba dowody razem wzięte jeszcze bardziej utwierdzą ich w przekonaniu, że był zamach (bo w końcu są na to dwa dowody, a nie jeden - co z tego, że te dwa się wzajemnie wykluczają). Tak bardzo chcieliby, żeby okazało się, że to zamach, bo wtedy: 1) potwierdziłoby się, że L.Kaczyński był wybitnym politykiem, przed którym inni przywódcy czuli taką trwogę, że jedynym sposobem jej przezwyciężenia był zamach (co z tego, że kadencja LK powoli dobiegała końca i nic nie wskazywało na to, że nastąpi reelekcja) 2) zamach byłby gwoździem do trumny rządu Tuska, który co najmniej nie zapobiegł zamachowi (o którego planach na pewno wiedział), a być może nawet czynnie w nim uczestniczył (a że przy okazji Tusk uśmiercił kilku swoich przyjaciół? Eee tam, czego się nie zrobi dla władzy...) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 09:55 > Zwolennicy teorii o zamachu przede wszystkim CHCIELIBY, żeby okazało się, że to > był zamach. Nie... ja na przykład chciałabym mieć PEWNOŚĆ, że Tusk i Komorowski robią wszystko co w ich mocy, by to wyjaśnić, a także, że robią wszystko dla dobra Polski i Polaków. A jak pokazuje historia 2 lat, które minęły dzieje się coś wręcz przeciwnego. Nie jest ważne jakim politykiem był Kaczyński. Ważne jest, że w momencie śmierci był PREZYDENTEM, a razem z nim w zamachu zginął sztab wojska polskiego... I zasranym obowiązkiem wszystkich służb w Polsce jest wyjaśnienie sprawy i ukaranie winnych. A na czele tych służb stoi Tusk i Komorowski. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Coś podobnego! 10.04.12, 12:49 zuzkazuzka111 napisała: > I zasranym obowiązkiem wszystkich służb w Polsce jest wyjaśnienie sprawy > i ukaranie winnych. > A na czele tych służb stoi Tusk i Komorowski. A mnie się wydawało, że Tusk jest premierem (stoi na czele rządu), a Komorowski - prezydentem (reprezentuje Majestat Rzeczpospolitej). A na czele poszczególnych służb stoją jacyś generałowie czy inne szarże wojskowe... Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 13:53 > Nie... ja na przykład chciałabym mieć PEWNOŚĆ, że Tusk i Komorowski robią wszys > tko co w ich mocy, by to wyjaśnić, a także, że robią wszystko dla dobra Polski > i Polaków. Sprawy Katastrofy nie powinni wyjaśniać Tusk z Komorowskim ani Kaczyński z Macierewiczem , w ogóle nie powinni robić tego zadni politycy. Politykom nie zależy na wyjaśnieniu tylko na zdobyciu na tej sprawie popularności. Wykorzystują tą tragedie do gierek politycznych. Wbrew temu co twierdzą niektórzy politycy sprawa już została wyjaśniona, Nie było helu, nie było bomb, był źle przygotowany lot, źle przygotowane lotnisko, zła pogoda, presja czasu, źle oceniona wysokość i brzoza. To wiadomo. Reszta to gra polityków, zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Zwolennicy miotly 10.04.12, 10:06 sa rowniez od zamiatania pod dywan: "Zwolennicy teorii o zamachu przede wszystkim CHCIELIBY, żeby okazało się, że to był zamach." Przepraszam. ze sie tak zapytam wrozysz z fosow rowniez, bo masz nadzwyczajny talent czytania w cudzych myslach...zupelnie jak samozachwycony popelnil redaktor n/w art. Odpowiedz Link Zgłoś
hermanp Re: Zwolennicy miotly 10.04.12, 16:26 " Przepraszam. ze sie tak zapytam wrozysz z fosow rowniez, bo masz nadzwyczajny talent czytania w cudzych myslac h...zupelnie jak samozachwycony popelnil redaktor n/w art." Tutaj nie trzeba umieć wróżyć w fusach, ani czytać w cudzych myślach. Wystarczy zestawić ze sobą różne wypowiedzi zwolenników zamachu, żeby dostrzeć, że w ich wypadku najpierw był wniosek ("był zamach"), a potem nastąpiło dopasowywanie różnych faktów, pół-faktów i fakcików do różnych odmian tego wniosku. Łącznie tych faktów rzekomo wskazujących na zamach trochę może by się znalazło, szkoda tylko, że każdy z nich dotyczy innej wersji wydarzeń i rozpatrując oddzielnie każdą z tych wersji, okazałoby się, że z fakty wyjaśniają ją może w 5%, a w pozostałych 95% są z nią sprzeczne. Jeśli jakaś wersja zostaje obalona faktami, to natychmiast pojawia się nowa wersja, całkiem odmienna, z jednym jedynym punktem wspólnym – przekonaniem, że był zamach. Równie absurdalne jest to, że zwolennicy teorii zamachowej znajdują gdzieś na drugim końcu świata JEDNEGO "fachowca", który skłania się ku myśleniu, że MÓGŁBY to być zamach i traktują to jako bardziej istotna przesłanka, że był zamach, niż opinia STU innych naukowców PEWNYCH co do tego, że zamachu nie było. Gdyby zwolennicy teorii o zamachu od początku trzymali się jednej wersji i stopniowo ją uzupełniali o kolejne fakty ją potwierdzające, to może nawet zacząłbym się zastanawiać, czy rzeczywiście coś nie jest na rzeczy. Ale jeśli co parę (tygo)dni serwują nam nowe wersje, nie będące rozwinięciem poprzedniej, a wręcz ich zaprzeczeniem, to trudno brać to poważnie. Jakoś dziwne, że raporty Millera, czy MAK-u od wielu miesięcy pozostają niezmienione... Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: Zwolennicy miotly 10.04.12, 23:35 > Gdyby zwolennicy teorii o zamachu od początku trzymali się jednej wersji i stop > niowo ją uzupełniali o kolejne fakty ją potwierdzające, to może nawet zacząłbym > się zastanawiać, czy rzeczywiście coś nie jest na rzeczy.*** Ale jeśli co parę (t > ygo)dni serwują nam nowe wersje, nie będące rozwinięciem poprzedniej, a wręcz > ich zaprzeczeniem, to trudno brać to poważnie. Jakoś dziwne, że raporty Millera > , czy MAK-u od wielu miesięcy pozostają niezmienione... *** Po co sie masz zastanawiac masz "wierny" raport "STU" ekspertow ani mniej ani wiecej - Jest gdzies opublikowana lista? Widze i wcale nie dziwie sie, ze zwolennicy miotly zamiatania musza zaopatrzyc sie czym predzej w duzych rozmiarow dywan poniewaz z braku argumentow nie oprawia w zlota ksiege niepodwazalana “ruska prawda – raport Millera” w zamian za to opieraja sie jak rozkraczona krowa na pastwisku insynuacji, media propagandowe draza temat kpin przescigajacych sie tysiacem plus jeden pseudo ekspertow owijajac rowniez w literackie redaktorskie art. wkladaja w usta innym slowa nie wypowiedziane: www.youtube.com/watch?v=Bj6pVAEbyuY&feature=related www.youtube.com/watch?feature=fvwp&NR=1&v=9-fgExo-JE8 Odpowiedz Link Zgłoś
pak4 Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 13:10 Masz rację. Oni mogą być nawet tego nieświadomi Odpowiedz Link Zgłoś
pan.pytajnik Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 10:15 Ciekawe czy discowery zroby kiedys serie o katastrofach w Polsce. Od Sikorskiego po tupolewa. Po co to rozdrapywać wstyd i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pak4 Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 13:14 National Geographic robi podobno film o Smoleńsku. O Sikorskim? No wiesz, komu by się chciało sprawdzić uwarunkowania techniczne katastrofy Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Gazeta Wyborcza jest prawicowym medium 10.04.12, 11:10 Autor tak pisze we wstępie: "hel rozpylony nad lotniskiem, paraliżujący gaz we wnętrzu samolotu i bomba paliwowa - tak przedstawiano przyczyny katastrofy smoleńskiej na łamach prawicowych mediów" Tak się składa, że o helu w ogóle nie pisały media standardowo określanie jako prawicowe. O helu obszernie pisała Gazeta Wyborcza. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Gazeta Wyborcza jest prawicowym medium 10.04.12, 12:53 xabc123 napisał: > Tak się składa, że o helu w ogóle nie pisały media standardowo określanie jako > prawicowe. O helu obszernie pisała Gazeta Wyborcza. Jak się jeszcze uprzesz, że to GW ten hel wymyśliła, to Ci nie uwierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Czuchnie w tym kubliku .. 10.04.12, 11:13 jerobert666 napisał(a): > Fe , znów ten fetor .. Umyj się wreszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
marine10 Re: Czuchnie w tym kubliku .. 12.04.12, 21:13 Tobie raczej umycie nie POmoże . Chyba pracujesz w g....e . Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 12:20 Jedynymi siłami politycznymi, które odniosły jakiekolwiek korzyści polityczne z katastrofy smoleńskiej i śmierci samego Lecha Kaczyńskiego są Jarosław Kaczyński i PiS. Na szczęście, korzyści te były zbyt słabe i Jarosław nie zdołał wygrać wyborów prezydenckich, zaś PiS wyborów parlamentarnych. Teoria o zamachu na zlecenie Tuska (lub przy jego wiedzy i współpracy) jest absurdalna nie dlatego, że niemożliwy jest sam zamach - otóż możliwy jest jak najbardziej. Tyle, że na pewno zamach nie przyniósłby żadnej korzyści Tuskowi, co powinno całkowicie uwolnić go od podejrzeń. Dlaczego? Bo dla Tuska i PO największy skarb to byłby żywy Lech Kaczyński, przegrywający wybory z wynikiem kilku procent i odchodzący w niesławie, ciągnący za sobą w otchłań klęski partię swojego brata. PiSu wszyscy mieli dosyć, to obiekt kpin, złośliwości i nieskrywanej niechęci. Taka sytuacja - haniebna klęska żywego LK w wyborach - byłaby również o wiele korzystniejsza dla Rosji i Putina, niż zrobienie z LK męczennika, napędzającego głosu PiSowi - partii otwarcie wrogiej wobec Rosji. Chociaż... w końcu silny PiS u władzy i Jarosław Kaczyński jako premier lub prezydent to Polska słaba, izolowana w Europie i będąca pośmiewiskiem świata. A taka właśnie Polska - słaba, izolowana i ośmieszana - jest bardzo korzystna dla Rosji. Możliwe więc, że Rosja próbowała umożliwić powrót PiS i Jarka do władzy, dostarczając im męczennika (Lecha Kaczyńskiego) i propagandowej amunicji, która pozwoli pozyskać nowych wyborców. To, czy Rosja doprowadziła do zamachu w porozumieniu z Jarosławem Kaczyńskim, czy bez jego wiedzy, jest zupełnie inną kwestią ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 14:04 Nareszcie jakiś głos rozsądku. Po to by był zamach, muszą być z tego płynące korzysci. Korzyść odniósł jedynie PiS. Państwo Polskie mimo, że zginęło 96 osób ważnych dla kraju, nie załamało się. Ewentualnie można jeszcze rozpatrywać korzyści osobiste, takie jak szybki awans na generała, teoria dobra tak samo, jak ta z helem. Odpowiedz Link Zgłoś
pak4 Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 13:01 Z serialu NG to pamiętam dwa odcinki z dokładnym składaniem wraku. W jednym przypadku wrak był rozrzucony na gigantycznym obszarze, w drugim Odpowiedz Link Zgłoś
kilokoska Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 18:23 A czy dziennikarze gazety musza sie tymi sztucznymi mglami zajmowac? Czy mogliby byc obiektywni? Jest kilka problemow, o ktorych nikt nie mowi. Dlaczego np do tej pory nie wszystkie rodziny dostaly wyniki badan DNA? 2 lata minely. Nie wszyscy pamietaja ale 2 lub 3 tygodnie po katastrofie iektore rodziny otrzymaly dodatkowe prochy swoich bliskich, zindetyfikowane pozniej, byly to prochy w urnach. Badan DNA do tych urn nie bylo i nie ma. Podobno sa ale nie wiadomo gdzie i jak i co... Ja nie mowie, ze to jest dowod na zamach. Ale za duzo w tej sprawie niedomowien i zaniedban zarowno po stronie polskiej, jak i rosyjskiej. Trzeba bylo grac w otwarte karty - ograniczyloby to ilosc spiskowych teorii, a na pewno ilosc ich wyznawcow. Odpowiedz Link Zgłoś
tece92a Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 10.04.12, 18:45 Za brzozą był schowany czołg !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek21 Naprawdę nie mam pewności, 10.04.12, 21:40 jak to było z tą smoleńską katastrofą. Natomiast jak widzę i słyszę takie rzeczy, jak ten dzisiejszy cyrk (przepraszam wszystkie cyrki), to z przerażeniem odnotowuję zadziwiające podobieństwa do filmu "Kabaret", którego akcja toczy się na początku trzydziestych w Niemczech, tuż przed dojściem Hitlera do władzy. W ogóle sytuacja jest trochę podobna: nocne marsze z pochodniami, wzbudzanie bezbrzeżnej nienawiści do wykreowanych właśnie wrogów za pomocą ćwierćprawd i kłamstw, zero empatii. Na szczęście JK nie dość, że nie jest takim psychopatą, to jeszcze dużo brakuje mu do charyzmy tamtego obłąkańca, który uwiódł prawie cały naród. Odpowiedz Link Zgłoś
marine10 Prawdziwe kłamstwa Gw . 12.04.12, 21:04 naród chce prawdy a wyborcza NIE ! Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Prawdziwe kłamstwa Gw . 13.04.12, 09:02 No i przecież masz juz prawdę że były dwa wybuchy. Ośmielasz się nie wierzyć w tę prawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
marine10 Tylko 14 % Polaków wierzy Gw ! 12.04.12, 21:40 Tylko 14 % Polaków uważa , że katastrofa jest wyjaśniona . Na nic zdały sie kłamstwa Gw . Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Tylko 14 % Polaków wierzy Gw ! 13.04.12, 09:07 Ba, pozostały jeszcze kwestie prawdziwych a nie zmanipulowanych wypowiedzi zarejestrowanych rozmów na czarnych skrzynkach, na których wyraźnie słychać jak Lech Kaczyński mówi "lądujcie dziady". Uważam że dopóki nie będą opublikowane prawdziwe zapisy rozmów z taką właśnie wypowiedzią to katastrofa nie będzie wyjaśniona. Odpowiedz Link Zgłoś
marine10 Re: Tylko 14 % Polaków wierzy Gw ! 13.04.12, 22:06 Kłamiesz , tak jak ci POzostali twoi koledzy (3) POd różnymi nickami. Odpowiedz Link Zgłoś
111doradca Re: Prawdziwe kłamstwa o Smoleńsku 15.04.12, 13:44 Gdyby lądowali na lotnisku pasazerskim , przy pieknej słonecznej pogodzie to miałby pan racje i przyczyn szukano by we wraku. A tu było lądowanie we mgle , na slepo , przez niedouczonych niestety poilotów , którzy zignorowali pierwsza i decydująca infformacje od Rosjan na lotnisku. Ta informacja brzmiała " nie ma warunków do lądowania". Kazdy inny, odpowiedzialny za pasazerów pilot poleciałby na najblizsze lotnisko zapasowe , gdzie widocznośc umozliwiałaby bezpieczne lądowanie. Odpowiedzialny dysponent samolotu - tym była pani wiceszefowa Gabinetu Prezydenta - organizator podróży - po otrzymaniu od pilotów informacji o gestej mgle nad lotniskiem powiedziałaby pilotom wieziecie głowe Panstwa , a nie worek ziemniaków , wiec żadnego ryzyka dla bezpieczeństwa Prezydenta RP. A zamiast tego co uisłyszeliśmy , ze " pan Prezydent nie podjął jeszcze decyzji. Nawet papiez nie podejmował decyzji w sprawach swojego bezpieczeństwa tylko jego ochrona? To sa przykłady skrajnej nieodpowiedzialności ludzo z otoczenia prezydenta RP , które doprowadziły do katasrofy. Wiec na jaką cholere nam ten wrak, który nic nie wnosi. Skonczy sie śledztwo prokuratury rosyjskiej , to przesla nam wrak do Polski. A cwaniacy beda go sprzedawac na medaliki czy inne krzyżyki. O to Pnu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś