Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty

11.04.12, 23:38
Ćwierćinteligenci Michnika: niedawno w notce o Balcerowiczu pominęli informację o tym, że Balcerowicz jako dorosły mężczyzn był komunistą, a więc współtworzył zbrodniczy system, a teraz pastwią się nad młodziuteńkim Grassem będącym hitlerowcem. Dno intelektualne i moralne. Dno.
    • trajkotek żałosny artykuł o Grassu to nie powód do chłosty 12.04.12, 04:58
      mignik napisał: Ćwierćinteligenci Michnika
      oj tam, oj tam ... mnieto się podoba to jak ONI wszystko gładko wyjaśnić potrafią ...
      i kunsztowna analiza sutyacj i ... jak dop...lić Grassowi, by go zabolało ...
      "A" mu odebrać i "O" tam wstawić ... za karę ...
      • asperamanka Trybuna Ludu się kłania. 12.04.12, 07:59
        Gdybym nie chodził do szkół za późniejszej komuny, i nie widział na oczy "Trybuny Ludu" czy "Żołnierza Wolności", to bym się może i dał złapać na felieton Pana Redaktora Smoleńskiego. Widzę jednak tekst pisany dokładnie według wskazań "Podręcznika młodego aagitatora".

        Feleieton Pana Redaktora jest pisany z wiellkim zaaangażowaniem emocjonalnym, i dowiaduję się że Grass nie ma racji absolutnie i w ogóle. Dlaczego konkretnie nie ma racji, i w czym się myli, nie dowiaduję się, bo o tym nie ma słowa.

        Po drugie, dowiaduję się od Pana Redaktora, że wiersz Grassa jest żałosny i grafomański w stopniu maksymalnym, i właściwie gdyby go napisał, zanim napisał co innego, to by nigdy wielkim pisarzem nie został. Dlaczego konkretnie jest żałosny i grafomański, o tym też ani słowa.

        Po trzecie, Pan Redaktor informuje mnie, że Grass wprawdzie napisał bardzo antyfaaszystowskie "opus magnus" w postaci "Blaszanego Bębenka", ale w sumie wszyscy Niemci i Austriacy są obciążeni grzechem pierworodnym służby faszyzmowi, i nieważne czy w mundurze Wehrmachtu,czy Waffen-SS zapewne by Pana Grynberga łapali i posłali do gazu, a ten wstrętny Grass fakt służby w Waffen SS zataił. Niewaażne, ze był w tej formacji z poboru, i odmowa wiadomo czym groziła.

        Na koniec dowiaduję się, że Pan Redaktor Smoleński jest obiektywniejjszy od Pana Grynberga, bo dostąpił łaski późnego urodzenia, ale odd babć całą młodość słuchał, co robili tacy Grassowie w czasie wojny.

        Normalnie mistrzostwo, Panie Redaktorze. Ani slowa o meritum, wszystko ad personam - Pan Grraass się myli, jest grafomanem i hitlerowcem. Odpowiednim językiem i z odpowiednią dawką emocji. Pewnie zaraz mi ten post wykasujecie, ale weźcie sobie na przyszłość do serca, że w propagandzie też należy mieć umiar.
        • shadowthrone Brawo - piękna odpowiedź! 12.04.12, 09:08
          Elegancko punktuje wszystkie głupoty smoleńskiego.
          • maaac Raczej "piękna". 12.04.12, 09:14
            Dowodzi kompletnego niezrozumienia przeczytanego tekstu.
            Wyraźnie widać, że aspermanaka wyłącznie reaguje na "słowa klucze" a kompletnie nie zrozumiał/a co czyta.
            Niestety nasze szkolnictwo upada - albo upada uczciwość by zrozumieć tekst ale z pobudek politycznych łgać w żywe oczy, że jego treść była inna.
            • asperamanka Re: Raczej "piękna". 12.04.12, 09:26
              A konkretnie, czego nie zrozumiałem? Czy była w tekście jakakolwiek merytoryczna polemika z tezami Grassa? Nie, było w nim odniesienie się do tekstu Pana Grynberga w "Rzepie", z pozycji "łagodzących", ale w taki sposób, żeby i tak Grassa skrytykować za "całokształt".

              Ja się w moim poscie w ogóle w związku z tym nie odnosiłem do tego, czy Grass ma rację, czy nie, więc nie oceniaj moich pobudek politycznych. Odnosiłem się do przyjętej przez Redaktora Smoleńskiego metody polemiki na zasadzie ad personam, a nie ad rem, która jako żywo przypomina ustrój słusznie miniony.
              • maaac Re: Raczej "piękna". 12.04.12, 10:35
                > A konkretnie, czego nie zrozumiałem?
                To poniżej.

                > Czy była w tekście jakakolwiek merytoryczna polemika z tezami Grassa? Nie, było w nim
                > odniesienie się do tekstu Pana Grynberga w "Rzepie", z pozycji "łagodzących", ale w taki
                > sposób, żeby i tak Grassa skrytykować za "całokształt".
                Nie było merytorycznej polemiki z tezami Grassa bo i nie taki był cel tego artykułu.
                Jak chcesz taki znaleźć to proszę bardzo:
                wyborcza.pl/1,76842,11506625,Grass_nie_jest_antysemita.html
                Można ubolewać nad naiwnością pisarza twierdzącego, że atomowe rozbrojenie Izraela i jego sąsiadów automatycznie zaprowadzi pokój na Bliskim Wschodzie. Można oburzać się na jego ignorancję, gdy zrównuje demokratyczny Izrael z rządzonym twardą ręką przez ajatollahów Iranem.

                Nieprawdą (jeżeli to czynisz z powodu nieumiejętnośc czytania tekstu) lub kłamstwem (jeżeli rozumiesz co Smoleński naprawdę napisał ale z powodów swoich poglądów politycznych rżniesz durnia) za to jest twierdzenie że chciał go >>skrytykować za "całokształt"<<.

                Niczego takiego w tym tekście NIE ma. Wręcz przeciwnie jest próba rozdzielenia tego co w Grassie wielkie a tego co akurat małe. Smoleński chce by krytykować Grassa za to co powinno się krytykowac a NIE włączać w to argumentów zupełnie innego typu - "bo był SSmanem".

                > Ja się w moim poscie w ogóle w związku z tym nie odnosiłem do tego, czy Grass m
                > a rację, czy nie, więc nie oceniaj moich pobudek politycznych. Odnosiłem się do
                > przyjętej przez Redaktora Smoleńskiego metody polemiki na zasadzie ad personam
                > , a nie ad rem, która jako żywo przypomina ustrój słusznie miniony.
                Ależ ja się NIE odniosłem do twojego stosunku do Grassa. Odniosłem się do twojego stosunku do autora z GW. Stosunku który nakazuje ci sugerowanie w nim nieprawdy jakoby autor tego tekstu próbował krytykować Grassa ad personam podczas gdy on właśnie z czymś takim chce walczyć krytykując WYŁACZNIE jego wiersz.

                Wiesz jak dla mnie to szczyt bezczelności krytykować kogoś za coś co on właśnie próbuje krytykować. Wydaje mi sięże to raczej ty jesteś skłonny w tym wypadku do ocen adpersonam a nie ad rem. Co nie można już powiedzieć że ten akurat wiersz Grassa jest głupi?
                • landaverde Re: Raczej "piękna". 13.04.12, 08:01
                  maaac napisał:
                  > Nie było merytorycznej polemiki z tezami Grassa bo i nie taki był cel tego artykułu.

                  Maaca, więc ty weź i wyjaśnij asperamance jaki był cel tego artykułu, bo ja też jestem ciekaw jaki, twoim zdaniem, był ten cel. Ja też, jak asperamanka, mam wrażenie, że pod pozorem polemiki z Grynbergiem, z którym tak naprawdę nie omieszkał się zgodzić niemal w całej rozciągłości (patrz pytania retoryczne), skorzystał po prostu z okazji, by dołożyć do pieca Grassowi, zupełnie ad hominem, bo ad rem w tym artykule trudno znaleźć. (Jak znalazłeś, to zacytuj.)

                  > Wręcz przeciwnie jest próba rozdzielenia tego co w Grassie wielkie a tego co akurat małe.

                  No taką próbę mamy w paragrafie piątym - zdaniem Smoleńskiego wiersz Grassa jest 'grafomański (tak, tak)'. Dlaczego grafomański (tak, tak), tego Smoleński nie wyjaśnia, a byłoby to właśnie kwintesencją ad rem. To możemy wnioskować jedynie z porównania z "Blaszanym bębenkiem", 'powieścią od początku do końca antyfaszystowską'. Wynika stąd, że jeśli dzieło jest "antyfaszystowskie", to reprezentuje 'smak i wyczucie prozy', a jak krytyczne wobec Izraela, to jest 'grafomańskie' oraz 'żałosne'. No i wszysto jasne, co maaca?

                  Innymi słowy podział na to, co w Grassie wielkie a to, co akurat małe, przebiega wg zasady: "Jak Kali ukraść krowę, to bardzo dobrze, ale jak Kalemu..." itd. Co ciekawe, ta sama zasada obowiązuje w odniesieniu do posiadania broni jądrowej przez Izrael a inne kraje - kalizm pospolity, na co, na marginesie, już dawno wskazywał Zbigniew Brzeziński, więc Grass nie jest osamotniony w swej krytyce, ani niczego nowego nie pisze.

                  > Smoleński chce by krytykować Grassa za to co powinno się krytykowac
                  > a NIE włączać w to argumentów zupełnie in nego typu - "bo był SSmanem".
                  > (...) on właśnie z czymś takim chce walczyć krytykując WYŁACZNIE jego wiersz.

                  Poważnie? Może w deklaracjach, a w praktyce nie ma w tym artykule żadnej merytorycznej oceny wiersza Grassa. (Ciebie maaca należałoby skrytykować z interpunkcję, a raczej jej brak.) Widocznie również nie taki był cel tego artykułu, co maaca? Mamy natomiast teksty, że Grass "- jak każdy Niemiec i Austriak - dziedziczy je [potworności III Rzeszy], w historycznym spadku". Czy mamy przez to rozumieć, że np. Adam Michnik dziedziczy potworności okresu stalinizmu w historycznym spadku - jak każdy przedstawiciel żydokomuny? Czy może tu też obwiązuje mentalność Kalego?

                  > Wiesz jak dla mnie to szczyt bezczelności krytykować kogoś za coś co on właśnie
                  > próbuje krytykować. Wydaje mi sięże to raczej ty jesteś skłonny w tym wypadku
                  > do ocen adpersonam a nie ad rem.

                  Zauważyłeś chociaż maaca, że w drugim zdaniu sam dopuściłeś się tejże bezczelności, o której piszesz w pierwszym? ;-) Czy może ty też chorujesz na kalizm, co rzuca ci się na rozum i oczy?

                  > Co nie można już powiedzieć że ten akurat wiersz Grassa jest głupi?

                  Ba, papier wszystko wytrzyma, ale dziennikarz i felietonista, w ogóle - człowiek myślący, powinien umieć to jeszcze merytorycznie uzasadnić. Wszak na tym właśnie polega różnica między ad hominem i ad rem.
                  • maaac Re: Raczej "piękna". 13.04.12, 12:38
                    Landaverde "napisał". Q.E.D.
                    • landaverde Re: Raczej "piękna". 14.04.12, 02:33
                      maaca wymiękł.
    • sedaluk Skoncz pan z tym SS-manem.. 12.04.12, 07:01
      Jako 17- latek Grass byl mustrowany i zaproponowano mu Waffen-SS jako wielkie wyroznienie.
      Zdaje sie, chcial do U-Bootow-tam byli jeszcze wieksi bohaterowie..he..he..he.
      Nawet z tej gewery nie zdazyl wystrzelic, a wrzasku jakby ....
      O wartosci wiersza nie bede sie sprzeczal, ale ze cos sie szykuje to jest pewne-dlatego taki skowyt.
      Iran, w przeciwienstwie do Izraela, w swej nowej histori jeszcze nikogo nie zaatakowal, byl ale juz sam
      ofiara agresji.
    • esada Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 08:34
      Ja gratuluję redaktorom "Gazety Wyborczej" takich wnikliwych analiz. Na podstawie czego szanowny Pan Redaktor stwierdził, że wiersz jest grafomański?? Macie jakieś konkretne wykazy jaki wiersz jest grafomański, a jaki nie?? Skowyt się zrobił, bo Grass śmiał powiedzieć głośno prawdę o Izraelu - że mimo tak ciężkiego losu, jaki był udziałem Żydów, w tym momencie swej historii zachowują się jak kiedys ich oprawcy-faszyści?? Wiadomo, o każdej nacji można powiedzieć wszystko - o nas jacyś debilni dziennikarze w USA napisali artykuł, jakoby Polska była jedną z kolebek nazizmu. Gdyby puścili takiego "bąka" o Izraelu pewnie juz by roboty nie mieli. Dobry PR ma Izrael. Tylko gdyby wszystkie państwa brały z nich przykład, pewnie świat przechodziłby już kolejną wojnę światową.
    • insultdog Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 08:44
      "żalosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty"

      a wszystkie epitety z felietonu to co jest, łagodny masaż? i czy oprócz kwestii poglądów Grassa i ich relacji do biografii babci autora nie wypada się też zająć kwestią reakcji Izraela na jeden wiersz? delikatny temat?
    • shadowthrone Żałosny tekst smoleńskiego to powód do śmiechu 12.04.12, 09:00
      Czytam gw od lat i powoli przekonuję się, że ci wszyscy, którzy was atakują mają jednak trochę racji. Żydzi są u was uprzywilejowani. Tylko w obronie Żydów wypisujecie seryjnie artykuły piętnujące ich rzekomych i realnych przeciwników. Ustawiacie ich w uprzywilejowanej pozycji co daje niepożądany efekt - niektórzy czytelnicy zaczynają się zastanawiać czy jednak ci ludzie, którzy zwracali wcześniej uwagę na uprzywilejowanie Żydów, nie mają racji. A Grass ma 100% racji nawet jeśli wiersz był słaby. Izrael może zbombardować kogo chce i rządy będą tylko pochrząkiwać z niezadowoleniem, ale nic nie zrobią. Irańczycy mogą się czuć zagrożeni - w końcu dopiero co USA rozwaliło Irak i Afganistan. Nie wiem jak można tego nie dostrzegać.
    • mmena Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 09:01
      "Popełnił wiersz"? Błee... Ojczyzna - polszczyzna.

      "idiotyczny postulat permanentnej kontroli nad izraelskim programem nuklearnym"? Ale kontrola na programem Iranu idiotyczna nie jest?

      "odbiera Izraelowi prawo do obrony" Kontrola Izraela odbiera mu prawo do obrony? Przemyślał pan to zdanie? To prosze sprobowac jeszcze raz.

      "wiersz jest w istocie: nieprawdziwy w przesłaniu" Czyżby? Izrael nie pozwala nikomu na kontrolę. To kłamstwo? Czyżby było odwrotnie? Czyżbyśmy mieli przed sobą otwarte i jawne państwo?

      "W Niemczech (podobnie jak w innych europejskich krajach) odżywa antysemityzm, a antyizraelskość ma się wcale nieźle" Swierdzenie, że Izrael zabija nie jest antysemityzmem. Jest stwierdzeniem faktu. Izraelczycy robią to samo co robili Niemcy w czasie II wojny. Różnica polega na tym, że Niemcy nazywali to czyszczeniem świata, a Żydzi mówią, że to obrona. Zapomnieli chyba tylko, że to oni są najeźdźcami.
    • amelie2 Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 09:58
      Czy kiedykolwiek ktoś potępi zbrodnie Izraela na Palestyńczykach. Przecież Żydzi są tam gorsi od hitlerowców.
      Nie mnie oceniać wartość lieracką wiersza Grassa, ale chwała mu za to, że odważył sie powiedzieć cokolwiek krytycznego pod adresem Izraela.
      • maaac Re: Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 10:46
        > Czy kiedykolwiek ktoś potępi zbrodnie Izraela na Palestyńczykach. Przecież Żydz
        > i są tam gorsi od hitlerowców.

        Nie ponieważ nie jest prawdą teza że "Żydzi są tam gorsi od hitlerowców."
        Tezę taką może stawiać tylko ktoś kto nie ma baldego pojęcia albo o tym co się dzieje w Palestynie i Izraelu albo nie ma pojęcia co robili hitlerowcy.

        Krytykowano za to i to nie raz ich za to co naprawde tam złego robią.

        > Nie mnie oceniać wartość lieracką wiersza Grassa, ale chwała mu za to, że odważył sie
        > powiedzieć cokolwiek krytycznego pod adresem Izraela.
        Dość słaba to odwaga skoro spokojnie postępowanie aparatu państwowego Izraela krytykują jego obywatele i zarazem mieszkańcy - Żydzi i jakoś włos im z głowy za to nie spada.

        Fakt - na jego publikację akurat zaregowali równie idiotycznie jak Kaczyńscy na słynny tekst satyryczny o "kartoflach". I to GW krytykuje równie mocno jak krytykowała wtedy postępowanie naszego Prezydenta i Premiera.
        • landaverde Re: Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 14.04.12, 02:59
          maaac napisał:

          > Nie ponieważ nie jest prawdą teza że "Żydzi są tam gorsi od hitlerowców."
          > Tezę taką może stawiać tylko ktoś kto nie ma baldego pojęcia albo o tym co się
          > dzieje w Palestynie i Izraelu albo nie ma pojęcia co robili hitlerowcy.

          No to obejrzyj sobie wypowiedź kogoś, kto ma pojęcię o tym, co się działo i dzieje w Palestynie i Izraelu, i ma pojęcie co robili hitlerowcy. Żyd o polskich korzeniach, członek brytyjskiego parlamentu, zaprzyjaźniony z premierami Izraela, porównuje działalnośc państwa Izrael do działań nazistów w okupowanej Polsce.

          Na przykład:
          "My grandmother was ill in bed when the Nazis came to her hometown Staszów. A German soldier shot her dead in her bed. My grandmother did not die to provide cover to Israeli soldiers murdering palestynians' grandmothers in Gaza!" (Moja babcia była chora w łóżku, gdy naziści przyszli do jej rodzinnego miasta Staszów. Niemiecki żołnierz zastrzelił ją w jej łóżku. Moja babcia nie zginęła po to, by dostarczać wymówki, by izraelscy rzołnierze mordowali babcie Palestyńczyków w Gazie!)

          • landaverde Errata: 14.04.12, 03:02
            Oczywiście: żołnierze.
      • peergynt44 Re: Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 10:54
        Panie Redaktorze, zamiast bezkarnie używać sobie na poezji Grassa należało odważnie potępić Izrael za gorsze od hitlerowskiego postępowanie względem Palestyńczyków, ale Panu tej odwagi zabrakło. (wogóle, kto Panu pozwolił wybierać sobie tematy felietonów?). Naraziłby się Pan swoim mocodawcom w GW i więcej nie mógłby się Pan pastwić - w dodatku bez przedstawienia wypowiadającym się tutaj ekspertom zasadniczych przesłanek - nad jakością poezji. Kto, zresztą, dał Panu to prawo?
        Uzupełniając oczywisty brak odwagi autora, odważnie stwierdzam, że Żydzi są zawszeni, śmierdzący cebulą, pejsaci, obrzezani (kurczę, nie wiem czy nie naruszam jakiegoś religijnego tabu), cwani, wyrachowani, gorsi od hitlerowców, prześladują nas w naszym kraju itd, itp. Jak będzie trzeba, mogę dołożyć. I to by było tyle na temat poezji Grassa. Aha, jeszcze jedno: Balcerowicz musi odejść, bo jest komuchem (a może Żydem?) jak Michnik i cała redakcja GW. No!
        • maaac Re: Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 12:03
          Gdyby nie ten Balcerowicz... byłeś zbyt autentyczny. Oni naprawdę tak piszą i kompletnie nie widzą swojej śmieszności.
    • pablobodek Żałosny tekst Pawła Smoleńskiego ! 12.04.12, 10:50
      Tylko na inwektywy Cię stać ?!
      Fuj !!

      "...żałosny tekst Smoleńskiego GW wydrukowała; ktoś tę głupotę i grafomanię uznał za wartą publikacji..."

    • muledet.3 Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 12.04.12, 11:20
      "dluzej juz nie moge milczec".
      Przez kilkadziesiat lat milczal i nagle Grass nie moze dluzej.
      W 2006 ujawniono jego hitlerowska przeszlosc i ludzie odsuneli sie od niego,teraz stoi nad grobem i zeby nie umrzec w samotnosci ,to wiersz,zeby przypomnieli sobie o nim ,a o czym najlepiej?,zeby bylo na pierwszych stronach gazet? o Izraelu oczywiscie!.
      Ciekawe czy Grass pisal wiersze gdy mial 17 lat.
    • benek231 Zarzut mowienia nieprawdy wypada uzasadnic :O) 13.04.12, 02:28
      panie Smolenski W przeciwnym razie przedstawia sie pan sam w gorszym swietle niz przedstawia Grassa.

      "Wiersz nie jest antyizraelski i antysemicki, tylko po prostu nieprawdziwy i zły."

      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,11520394,Zalosny_wiersz_Grassa_to_nie_powod_do_chlosty.html#ixzz1rsL2BiRs

      Osobiscie na poezjach znam sie niespecjalnie, ale na dlugo przed artykulem pana Smolenskiego przekonany bylem, ze utwor Grassa z cala pewnoscia nie jest antysemicki - pomimo tego calego histerycznego wrzasku. Czy jest antyizraelski to juz inne zagadnienie. Bo to nie Grass definiuje interesy Izraela' lecz Izrael. A to co glosi Grass moze uderzac w interesy izraela. Przez co byc antyizraelskie.

      Pytanie tylko w jakich okolicznosciach. Czy wtedy gdy (ewentualnie) mowi Grass prawde, czy tez wtedy gdy glosi nieprawde. Swiadomie czy tez nie - nie ma roznicy.

      Pamietam pierwsze baloniki o izraelskich bombach A - bodaj na poczatku lat 80ch. W miare uplywu czasu bakano coraz wiecej i czesciej, a bomb A w opowiadaniach przybywalo. Aktualnie tajemnica poliszynela jest, ze Izrael stal sie nuklearna potega. O czym mowi i Grass. Mnie bardzo ciekawi jednak czy mial on okazje widziec te bomby(?) Czy ktokolwiek je widzial? Bo jak na moj gust bardzo nietypowy jest ten izraelski nuklearny arsenal. Jak do tej pory wszyscy kolejni posiadacze 'A' chwalili sie przed swiatem swymi nowymi zdolnosciami. Czynili proby, demonstowali, popisywali sie na defiladach... Zastanawiajace wiec, ze tylko Izrael taki skromy i wstydliwy.

      Czy, zatem, wspominajac o izraelskim uzbrojeniu mowi Grass prawde, czy tez nieprawde...(?)
    • kolter-xl Re: Żałosny wiersz Grassa to nie powód do chłosty 13.04.12, 21:18
      mignik napisał:

      a teraz pastwią się nad młodziuteńkim Grassem będącym hitle
      > rowcem. Dno intelektualne i moralne. Dno.

      To Benek Ratzinger też był hitlerowcem? ponoć panowie poznali sie w obozie jenieckim.
      • kahanka Re: do poczytania :) 16.04.12, 18:46
        izrael.org.il/opinie/2196-grass.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja