ptr0
18.04.12, 23:36
"Jeśli ktoś nie jest praktykującym katolikiem, nie ma bierzmowania lub żyje w związku niesakramentalnym, nie może zostać chrzestnym"
Eeee tam, zbyt poważnie do tego podchodzicie. Patrzcie tutaj: www.se.pl/multimedia/galeria/83490/163830/antoni-macierewicz-zosta-ojcem-chrzestnym/
Tutaj chrzestną została podwójna rozwódka z dwójką dzieci (każde z innym). I co, można?
Mnie denerwuje ten zwyczaj chrzestnych. Dlatego że jestem jedynaczką, więc z bliskiej rodziny nie mam kogo, a z tej dalszej i z grona znajomych to nie chce nikogo bo potem trzeba będzie na siłę utrzymywać z nimi kontakt... :/