wmc-33 Doktorze Lasek - do roboty! 19.04.12, 10:57 Wystarczy przeczytać komentarze do wywiadu, żeby nie mieć wątpliwości przynajmniej co do jednej rzeczy: zbywanie bajek, kłamstw, czy choćby niekompetentnych opinii milczeniem prowadzi do katastrofy medialnej. Można mieć PiSowskich specjalistów za idiotów, podcierać się pracami naukowców, którzy podają tylko wyniki, ale odmawiają podania założeń przyjętych do obliczeń, ale w mediach słychać właśnie ich, a nie ekspertów, którzy nad sprawą spędzili parę miesięcy. Przykładowo - czy tak trudno udowodnić, jakie skutki ma zderzenie skrzydła samolotu z brzozą przy prędkości prawie 300km/h? Myślę, że jest to do zrobienia zarówno metodami matematycznymi, jak i eksperymentalnymi. W tej sprawie warto nawet rozbić jakiś stary samolot, żeby udowodnić WSZYSTKIM, jak jest w rzeczywistości. To, co dla człowieka czującego mechanikę jest oczywiste, nie musi być takim dla rozmodlonej posłanki, czy jej zwolenników. Czytając wywiad z dr Laskiem nabieram pewności, że prof. Kleiber ma rację z powołaniem nowego zespołu naukowców, którzy jeszcze raz wszystko sprawdzą. Ci, którzy zrobili to wcześniej są zbyt dumni, żeby polemizować z durniami, którzy brylują w mediach opowiadając o patyczkach, bombowcach, wybuchach, helu, mgle, ścieżce i tysiącach innych rzeczy, o których ani oni, ani ich słuchacze nie mają pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Doktorze Lasek - do roboty! 19.04.12, 11:25 wmc-33 napisał: > Wystarczy przeczytać komentarze do wywiadu, żeby nie mieć wątpliwości przynajmn > iej co do jednej rzeczy: zbywanie bajek, kłamstw, czy choćby niekompetentnych o > pinii milczeniem prowadzi do katastrofy medialnej. > > Można mieć PiSowskich specjalistów za idiotów, podcierać się pracami naukowców, > którzy podają tylko wyniki, ale odmawiają podania założeń przyjętych do oblicz > eń, ale w mediach słychać właśnie ich, a nie ekspertów, którzy nad sprawą spędz > ili parę miesięcy. Przykładowo - czy tak trudno udowodnić, jakie skutki ma zder > zenie skrzydła samolotu z brzozą przy prędkości prawie 300km/h? Myślę, że jest > to do zrobienia zarówno metodami matematycznymi, jak i eksperymentalnymi. W tej > sprawie warto nawet rozbić jakiś stary samolot, żeby udowodnić WSZYSTKIM, jak > jest w rzeczywistości. To, co dla człowieka czującego mechanikę jest oczywiste, > nie musi być takim dla rozmodlonej posłanki, czy jej zwolenników. Problem w tym, że dla ludzi czujących mechanikę coś jest na rzeczy. A rządowi eksperci zdają sobie sprawę, że fizyki nie da się oszukać. Gdyby było inaczej, nie byłoby ludzi nauki, którzy popierają wnioski o kolejne badania, problem w tym, że jak zawsze w takim wypadku, mogłyby wyjść jakieś niedoróbki komisji, w której ten Pan był zastępcą. Dlatego kieruje rozmowę na mało istotny szczegół czy generał, czy też generałowie byli, czy nie byli w kokpicie. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Doktorze Lasek - do roboty! 20.04.12, 08:09 Ależ fizykę da się oszukać. Kreskówka Biniendy dowodem, że jej autor oszukuje fizykę. Odpowiedz Link Zgłoś
ador43 Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 11:15 Wszyscy ,ktorzy mowia o zamach powinni poddac sie badaniom psychiatrycznym,oczywiscie z zydemkaczynskim (patrz link)na czele.O maciorowiczu nie wspominam bo to przypadek pewny i beznadziejny.host26.pl/2010/12/11/kim-sa-kaczynscy-fakty-mity/ Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 11:30 Kaczyński, od dłuższego czasu, intensywnie buduje alternatywne struktury państwa, przy pomocy alternatywnej części społeczeństwa o alternatywnej logice i alternatywnej polskości. Nie ma szans aby z tymi alternatywnymi polakami, można było porozumieć się w jakiejkolwiek sprawie. Dlatego należy oddać im ich trupy, podzielić wrak samolotu po równo i niech robią z nimi, co chcą. To co wyprawia Kaczyński ze swoją sektą, sprawia, że normalni Polacy, z obrzydzeniem reagują na jakąkolwiek rozmowę o naszym państwie. To nie jest wina Kaczyńskiego- on robi to, na co pozwalają mu rodacy. Zaczynam powoli podejrzewać, że nasza inteligencja, nasze elity, obraziły się na swoje państwo. Jeśli faktycznie tak jest, to by oznaczało kompletną kompromitacje tych elit, którymi, nawiasem mówiąc, Kaczyński kompletnie gardzi. Jeśli Polacy nie ockną się, może przyjść dzień w którym Kaczyński ze swoim ludem w kooperatywie z Millerem i Pawlakiem, zbudują Polskę swoich marzeń! Podobno w tym roku kończy się kalendarz Majów! ale to nie takie pewne i trzeba będzie jakoś żyć dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil_roztocki Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 13:23 Ten Lasek to skąd? Z Bangladesz a może Burkina Faso? Jeszcze gorzej, to myśliciel pokroju tego z Budy Ruskiej Odpowiedz Link Zgłoś
stivi47 Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 13:35 Ta Komisja Milerer i jej czlonkowie wiedza doskonale kto kazal landowac , i ten wasz Premier Tusk wie doskonale kto kazal landowac i Ruski wiedza kto byl tym rozkazujancym landowac bo nikt inny tylko ten maly Kaczynski mial najwiencej do powiedzenia na pokladzie tego Tupolewa to on a nie jakies brednie i klamstwa tego malego PiS-dzielca kaczodupa to jego Brat Blizniak kazal löandowac a jak nie kazal to milczal a to milczenie dla pozostalych bylo landowac tylko polaki pegerowskie posycani przez tego Pegrowskiego Prezesa belkocza jak opentani wariaty ze Ruski dokonal zamalu tym Ruskim byl ten maly nieudolny polak Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie 19.04.12, 15:36 A Ty stivi47 WYLANDUJ już tylko w łóżku, bo jak sie przez 65 lat nie nauczyłeś polskiego, to już pewnie Ci się nie uda! Albo pisz po angielsku (mam nadzieję, że potrafisz), bo tego bełkotu nijak zrozumieć się nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
cul-de-sac Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 14:39 Coz, ze wspolczesnym rycerstwem w starych zbrojach az po czubek glowy, rozmawiac trudno. Wlasciwie to niemozliwe. Nawet gdy pod spodem mocherowa wysciolka. Powielanie ustalen komisji rzeczywistych ekspertow gdzie sie da i ile razy sie da, to jakies wyjscie. Moze wstrzyma zaraze. Walka z narkotykami tez jest trudna, ale wysilki nie ustaja. --- Madremu człowiekowi nie trzeba wiele mowic, bo szybko rozumie, o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 14:49 Nie wolno zapominać o tej starej prawdzie,że jeden głupieca może zadań tyle pytań na które i stu mędrców nie odpowie. A co dopiero gdy pytania stawia stu głupców ? Odpowiedz Link Zgłoś
sprzeciw21 rosyjskie kłamstwa powtarzane przez władze 19.04.12, 15:42 Jak widać rosyjskie kłamstwa są wciąż z uporem maniaka powtarzane przez członków komisji Millera, chociaż prokuratura już je nie podtrzymuje. Nie ma dowodów obecności Błasika w kokpicie, nie było brzozy (nawet rosyjska prokuratora tego nie utrzymuje), nie było żadnych nacisków. Dowody np. wrak nie zostały zbadane, dopuszczono do ich niszczenia, mataczono w zeznaniach itd. Zamiast kłamstw Komisji Badania Wypadków Lotniczych lepiej czytać Serwis21 serwis21.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: rosyjskie kłamstwa powtarzane przez władze 19.04.12, 16:30 Po pierwsze. Nikt nie udowodnił, że Błasiaka nie było. Dobra. Skoro Błasiaka nie było, to na pewno musiał to być zamach. Brzozy nie było? Czyli te zdjęcia i ślady lakieru tutki na niej, to była fikcja, fotomontaż? Wrak został zbadany przez Polaków i to trzykrotnie. sprzeciw21 napisał: > Jak widać rosyjskie kłamstwa są wciąż z uporem maniaka powtarzane przez członków komisji Millera, chociaż prokuratura już je nie podtrzymuje. Nie ma dowodów obecności Błasika w kokpicie, nie było brzozy (nawet rosyjska prokuratora tego nie utrzymuje), nie było żadnych nacisków. Dowody np. wrak nie zostały zbadane, dopuszczono do ich niszczenia, mataczono w zeznaniach itd. Zamiast kłamstw Komisji Badania Wypadków Lotniczych lepiej czytać Serwis21 serwis21.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
pissekta powtarzać to co dzień niech ciemny lud słucha co m 19.04.12, 16:47 dość kaczej sekty ! Odpowiedz Link Zgłoś
pissekta Niech media powtarzają to oświadczenie 19.04.12, 16:49 mam dość bełkotu pis nawiedzonych debili Odpowiedz Link Zgłoś
zlappande przestancie pisac o "profesorze" Nowaczyku 19.04.12, 17:04 Kazimierz Nowaczyk jest "assistant professor" czyli adiunkt - doktor niby niewazny szczegol, ale pokazuje "profesjonalnosc" pana Macierewicza poza tm z jego CV widac wyraznie, ze w sprawach katastrof lotniczych jest on kompletnym dyletantem i amatorem cfs.umbi.umd.edu/cfs/people/kazik.html podobnie tez profesor Binienda - faktycznie jest ekspertem i profesorem, ale nie wspolpracowal z NASA w spraiwe jakiejkolwiek katastrofy kosmicznej, jedynie zarejestrowal sie jako subskrybent do otrzymywania materialow tych komisji, tez wtopa Antoniego oczywiscie Jozek, Kazik , Wiesiu czy Ziutek albo Janko Muzykant czasmai moga przewyzszac wnikliwoscia fachowcow, ale to wtedy widac z dyskusji, a nie ze sztucznie nadmuchanego autorytetu "ekspertow o miedzynarodowej slawie" Odpowiedz Link Zgłoś
abdank27 Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 17:19 Kwestionowanie wyników prac polskiej komisji jest zrozumiałe. Jeśli chce się organizować nekrofestyny, trzeba to jakoś uzasadnić, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda491 Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 17:45 Mnie intryguje przede wszystkim to,że wszyscy tłumaczą się z katastrofy przed partią paranoików, czyli przed PiS-em. Odpowiedz Link Zgłoś
seipsam Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 17:51 Ledwie naukowcy podważyli spiskowe teorie Millera nt katastrofy w Smoleńsku, a już GW wytacza armaty i wyciąga z kapelusza kolejnego królika. Organ Salonu, GW, śpieszy donieść ustami dyżurnego eksperta, dr. inż. Macieja Laska, że w kokpicie TU 153M był ... nie jeden Błasik, ale dwu generałów. Na wszelki wypadek dodał on, że„lub w jego bezpośredniej bliskości”.I się nie myli – generał Błasik siedział kilkanaście metrów od kabiny, a zatem w „bezpośredniej bliskości”. Lasek podkreśla poza tym, że „to nie prawda, że eksperci nie stwierdzili, że nie był to głos gen. Błasika, ale że nie rozpoznali tego głosu”.A może to był dr. Lasek? Tylko talmudyczna mądrość każe wierzyć, że skoro głos w kokpicie (lub w jego „bezpośredniej bliskości”) nie został rozpoznany, to musiał to być głos gen. Błasika, a może nawet dwu generałów. To chucpa, towarzysze redaktorzy GW! A jej celem jest matactwo. Pisałem wielokrotnie o tym, że w takiej sytuacji to obowiązek, by dowódca znajdował się jak najbliżej swych podkomendnych. Czy obecność gen. Błasika w kokpicie (nie do udowodnienia!) miała wpływ na przebieg zamachu?Czy dlatego samolotem rządowym wstrząsnęły dwa wybuchy, co powierdzają uczeni? Poza tym to normalne, że w kokpicie podczas lotu VIP-ów drzwi są otwarte i każdy, jak chce, może tam wejść. Sam latałem rządowymi samolotami i wiem, jak to wygląda*. A zatem znowu pic na wodę plus fotomontaż. Na złodzieju czapka gore? Lasek na trzeźwo wmawia, że ustalenia krakowskiech biegłych nie podważają głównej tezy komisji Millera że w kokpicie TU154 M był generał Błasik. A że nie ma dowodu? W normalnym procesie sąd odrzuciłby tę tezę. Prokurator by nawet nie ryzykował tego kroku. Ale nie w procesie inkwizycyjnym. Z ustalonym winowajcą. Tu oskarżony musi wykazać swą niewinność. Nie żyje? Co za pech! Tymczasem manipulatorzy, przemawiając do Jasia Fasoli z licencjatem (młody, wykształcony, z dużego miasta) grają na jego wyobraźni, która zarejestrowała jedynie przelot tanimi liniami na zmywak do Londynu. Odpowiedz Link Zgłoś
kresowiak22 Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 19.04.12, 18:40 Mgła, piloci nie widzieli ziemi, zejście ponizej minimalnej wysokosci, nadmierna predkośc opadania.To sa fakty.Reszta to okoliczności. Np.generał był, nie był, naciskał nie naciskał ... - możemy gdybać. A można też postawić pytanie : dlaczego jako b.doświadczony i odpowiedzialny nie zabronił pilotom lądować, przecież prawdopodobnie wiedział, że pogoda jest fatalna. Przez wiele lat działałem w lotnictwie sportowym, znam wielu pilotów zawodowych.Mam zaufanie do polskich ekspertów, to są fachowcy wysokiej klasy, to sa lotnicy - wspaniali faceci. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Lasek: badanie katastrofy to nie audiotele 19.04.12, 19:06 eryn_7 napisała: > "Zamachu nie było, w kabinie pilotów było dwóch generałów, żaden z polskich > ekspertów lotniczych ustaleń komisji nie kwestionuje." > > Tylko dwóch generałów? A może trzech, pięciu lub dwunastu? :) > Wystarczy, że za plecami pilotów stał nachlany Blasik,resztę znamy. Zamachu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Kaczyński sprawcą katastrofy to oczywiste... 19.04.12, 19:22 Stenogramy są jasne w tej kwestii: załoga dowiedziała się, jakie są warunki na lotnisku i zameldowała brak możliwości lądowania dyr. Kazana, by ten przekazał kaczyńskiemu a kaczyński miał decydować co dalej. Kilka minut później Kazana potwierdził, że Kaczyński miał zadecydować co dalej ale jeszcze nie podjął decyzji. Później jeszcze załoga próbowała się dowiedzieć od stewardessy czy kaczyński podjął decyzję o odlocie na inne lotnisko tak jak sugerowała załoga ale decyzji nie było. Kaczyński podjął decyzję o lądowaniu w Smoleńsku, ponieważ na pytanie o odlot na inne lotnisko nie odpowiedział albo jego odpowiedź się nie nagrała. Za to nasyłał generałów aby wywarli nacisk na pilotów. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Lasek: badanie katastrofy to nie audiotele 19.04.12, 22:32 armandoso napisał: > A ja myślę, że odpowiedzialna za to jest sosna i to na niej powinien się skupić > prokurator. Dość poważania dla sosen! Niech też stawią się w sądzie Też tak uważam! Za wszystko odpowiedzialna jest sosna. Sosna, która biega! Sosna strąciła Tupolewa, a potem zwyczajnie uciekła. Pytania do wyjaśnienia przez nową komisję: 1. Czy są dowody, że to mogła być sosna? 2. Na jaką odległość może przebiec sosna - podręczniki botaniki na ten temat milczą. Nikt nie udowodnił, że sosny nie biegają! Powołajmy międzynarodową komisję, która zbada, czy sosny mogą biegać! Odpowiedz Link Zgłoś
prosatis Lasek: badanie katastrofy smoleńskiej to nie au... 20.04.12, 00:59 Lasek się ośmiesza. W kabinie lub bardzo blisko kabiny pilotów ? Dwóch /a może trzech ?/ generałów było w kabinie. Na pewno siedzieli na kolanach pilotów. Audiotele - a jakie badania wraku robiła komisja Laska ? Pomagała w rozwalaniu i myciu samolotu ? Przecież sama komisja stwierdziła, że nie dostała od Rosjan masę ważnych dokumentów, ważny rejestrator zaginął a dowód rzeczowy /teraz już nie jest dowodem !/ był skrzętnie oglądany i fotografowany. Kpiny. Zero merytorycznych uwag, np do analizy zdjęć satelitarnych /tu nie trzeba być na miejscu/ wskazujących, że samolot prawdopodobnie rozpadł się w powietrzu, czy brzoza mogła złamać skrzydło itp. Tylko ogólniki, jacy to jesteśmy wspaniali. To tylko potwierdza, że sprawa śmierdzi na kilometr, przede wszystkim dlatego, że strona polska s...a robotę. Zamach nie zamach a kompromitacja. Odpowiedz Link Zgłoś
brodeek Co za parszywe, załgane bydlę. 20.04.12, 08:40 "Zamachu nie było, w kabinie pilotów było dwóch generałów, żaden z polskich ekspertów lotniczych ustaleń komisji nie kwestionuje." Co za parszywe, załgane bydle. Jak można tak bezczelnie, w żywe oczy łżeć? Po pierwsze NIKT NIGDY nie rozpoznał głosu generała Błasika w kokpicie. Powtarzam - NIKT NIGDY tego nie zrobił. To była czysta, 100% wrzutka sowieckiego MAK-u. Po drugie wg Millera załoga nie zna właściwej wysokości bo to "Błasik jako jedyny odczytuje prawidłową wysokość na własne potrzeby" - kompletnie bezczelne a na dodatek idiotyczne łgarstwo, dla najgłupszych z idiotów. Po trzecie ułożenie ciała generała Błasika PRZECZY JEGO OBECNOŚCI w kokpicie, ponieważ znajdował się W INNEJ STREFIE NIŻ CIAŁA PILOTÓW I RESZTKI KOKPITU. W strefie z generałem Błasikiem znajdowało się 13 innych ciał pasażerów. Dlaczego prowadząca wywiad o to nie pyta? Ile można rozbić wody z mózgu swoim ogłupionym czytelnikom? Czasem mam wrażenie, że w GW panuje trend - łżeć do oporu, im bardziej bezczelnie i bez związku z faktami - tym lepiej i skuteczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Co za parszywe, załgane bydlę. 20.04.12, 08:53 brodeek napisał: > "Zamachu nie było, w kabinie pilotów było dwóch generałów, żaden z polskich eks > pertów lotniczych ustaleń komisji nie kwestionuje." > > Co za parszywe, załgane bydle. Jak można tak bezczelnie, w żywe oczy łżeć? > > Po pierwsze NIKT NIGDY nie rozpoznał głosu generała Błasika w kokpicie. Powtarz > am - NIKT NIGDY tego nie zrobił. To była czysta, 100% wrzutka sowieckiego MAK-u A gdzie on coś mói o Błasiku? Mówi to co odczytał IES w Krakowie, że w kokpicie byli generałowie. > Po drugie wg Millera załoga nie zna właściwej wysokości bo to "Błasik jako jedy > ny odczytuje prawidłową wysokość na własne potrzeby" - kompletnie bezczelne a n > a dodatek idiotyczne łgarstwo, dla najgłupszych z idiotów. Ale dlaczego łgarstwo? Ja np. żądam międzynarodowej komisji, która przebada odczyty i stwierdzi że Błasik wypowiada słowa "z rozkazy prezydenta siadajcie". > Po trzecie ułożenie ciała generała Błasika PRZECZY JEGO OBECNOŚCI w kokpicie, p > onieważ znajdował się W INNEJ STREFIE NIŻ CIAŁA PILOTÓW I RESZTKI KOKPITU. W st > refie z generałem Błasikiem znajdowało się 13 innych ciał pasażerów. A gdzie było cialo generała tadka, o którym mówi nam stenogram IES w Krakowie? Dlaczego p > rowadząca wywiad o to nie pyta? Ile można rozbić wody z mózgu swoim ogłupionym > czytelnikom? Czasem mam wrażenie, że w GW panuje trend - łżeć do oporu, im bard > ziej bezczelnie i bez związku z faktami - tym lepiej i skuteczniej. Ale przeciez tu jest czysta prawda: stenogram IES w Krakowie przypisuje niezrozumiałe wypowiedzi generałom. Odpowiedz Link Zgłoś
brodeek Re: Co za parszywe, załgane bydlę. 20.04.12, 10:47 > A gdzie on coś mói o Błasiku? Mówi to co odczytał IES w Krakowie, że w kokpicie > byli generałowie. Przestań łżeć gościu nikt nigdy nie przypisał żadnej wypowiedzi żadnym generałom. > Ale dlaczego łgarstwo? Ponieważ to nie Błasik odczytuje wysokość baryczną jak łgał Miller, tylko drugi pilot. > A gdzie było cialo generała tadka, o którym mówi nam stenogram IES w Krakowie? Wnioskowanie, że generał Tadeusz Buk był w kokpicie na podstawie JEDNEGO JEDYNEGO wyrazu "tadek" usłyszanego przez jeden jedyny mikrofon znajdujący się koło wejścia do kabiny, jest tak prymitywną i idiotyczną manipulacją, że tylko najgłupsi z lemingów Michnika mogą to wciągać. Więc przestań łżeć gościu, bo rzygać się chce. Generalnie cały raport Millera można wywalić do śmietnika, nie mówiąc już o bredniach MAK-u. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Co za parszywe, załgane bydlę. 20.04.12, 15:21 brodeek napisał: > Przestań łżeć gościu nikt nigdy nie przypisał żadnej wypowiedzi żadnym generało > m. Już zniknęli generałowie? Nieźle to działa. tym bardziej wnioskuję o przeprowadzenie badań czarnych skrzynek przez międzynarodową komisję która przywróci generałów. > Ponieważ to nie Błasik odczytuje wysokość baryczną jak łgał Miller, tylko drugi > pilot. Ale dlaczego zaraz łgał? Nie znał przecież ekspertyzy IES, tylko innych polskich biegłych. Moim zdaniem tę wysokość odczytywał Błasik i międzynarodowa komisja to udowodni. > Wnioskowanie, że generał Tadeusz Buk był w kokpicie na podstawie JEDNEGO JEDYNE > GO wyrazu "tadek" usłyszanego przez jeden jedyny mikrofon znajdujący się koło w > ejścia do kabiny, jest tak prymitywną i idiotyczną manipulacją, że tylko najgłu > psi z lemingów Michnika mogą to wciągać. Heheh, tylko najdurniejsze pelikany mogą tak zareagować tak jak ty na fakty. A kto o 8:37:52 powiedział słowo "siadajcie" i dlaczego wypowiedział to słowo? > Więc przestań łżeć gościu, bo rzygać się chce. Generalnie cały raport Millera m > ożna wywalić do śmietnika, nie mówiąc już o bredniach MAK-u. > Do śmietnika to można wywalić prace zespołu Macierewicza i inne publikacje biznesu smoleńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś