Dodaj do ulubionych

Miękka brzoza

20.04.12, 12:43
Polecam

studioopinii.pl/artykul/7894-krzysztof-lozinski-ekspert-od-bredni
Obserwuj wątek
    • grisza14 Zamachowcy mieli z ta brzoza duzo fartu 20.04.12, 13:01
      ze wyrosla taka duza i gruba i zdolala wywalic ten samolot.
      Lozinski w to wierzy i jego prawo, ale niech laskawca nie zapomina, ze prawa Newtona obowiazuja w obie strony.A takie wywowdy to niech zachowa dla Stokrotki, prywatnie.
      • szampans Re: Zamachowcy mieli z ta brzoza duzo fartu 20.04.12, 19:22
        grisza14 napisał:

        > ze wyrosla taka duza i gruba i zdolala wywalic ten samolot.

        Wyrosła taka gruba, bo Tusk z Putinem już jako uczniowie liceum (jeszcze wtedy w krótkich majtkach) codziennie ją podlewali; jak dziadek rzepkę. A kiedy zaczęli się pod nią wypróżniać, to rosła w okamgnieniu.
        To zbrodnia z premedytacją, zaplanowana już kilkadziesiąt lat temu. Niech mi tu ktos udowodni, że to nieprawda.
      • pytajnik102 Re: Zamachowcy mieli z ta brzoza duzo fartu 20.04.12, 21:09
        Niech sPiSkowcom brzoza miękką będzie.
    • mrkolek Miękka brzoza 20.04.12, 13:15
      ...i tak na okrągło w jednym temacie.
      Po co mówić o służbie zdrowia, autstradach lub reformie emerytalnej.
      Słupki sondażowe PO przestały spadać i o to chodziło - więc trzeba iść za ciosem, Kaczyński i Macierewicz na pewno się nie znudzą.
      • kotek.filemon Re: Miękka brzoza 20.04.12, 13:28
        mrkolek napisał:

        > Kaczyński i Macierewicz na pewno się nie znudzą.

        Skoro nie dają o sobie zapomnieć? Przy takiej opozycji PO właściwie nie musi nic robić, wystarczy pozwolić im gadać. 20% elektoratu wkręcą w obłęd indukowany, a reszta ze strachu przed wariatami zagłosuje na mniejsze zło.
        • pytajnik102 Re: Miękka brzoza 20.04.12, 21:14
          Może dzięki temu podejmą się społecznie niepopularnych kwestii... i na koniec historia rozliczy Kaczyńskiego pozytywnie - patriota który przez swoje szaleństwo pozwolił na reformę emerytur, uratował finanse państwa przed bankrutctwem...
    • lechu733 Wreszcie i salonowi się udało 20.04.12, 13:40
      znaleźć swojego eksperta.
      Wiesław Kazimierz Binienda (ur. 20 sierpnia 1956 w Kole[1]) – doktor inżynierii mechanicznej, profesor i dziekan[uwaga 1] Wydziału Inżynierii Cywilnej[uwaga 2] (Department of Civil Engineering) w Kolegium Inżynierii University of Akron w Akron (od 2003 roku).
      Krzysztof Łoźiński, skończył studia, lubi Kung -Fu
      • chris1507 Re: Wreszcie i salonowi się udało 20.04.12, 13:53
        Polecam:

        Tekst linka

        .
      • kotek.filemon Re: Wreszcie i salonowi się udało 20.04.12, 14:30
        > Wiesław Kazimierz Binienda (ur. 20 sierpnia 1956 w Kole[1]) – doktor inży
        > nierii mechanicznej, profesor i dziekan[uwaga 1] Wydziału Inżynierii Cywilnej[u
        > waga 2] (Department of Civil Engineering) w Kolegium Inżynierii University of A
        > kron w Akron (od 2003 roku).

        Google Translate to nie jest dobre źródło tłumaczeń. Po polsku nie ma czegoś takiego jak "doktor inżynierii mechanicznej", a już tym bardziej potworka w rodzaju "wydział inżynierii cywilnej".
        • tymon99 Re: Wreszcie i salonowi się udało 20.04.12, 16:49
          akurat "civil engineering" google translate tłumaczy prawidłowo, kotek.
      • tymon99 Re: Wreszcie i salonowi się udało 20.04.12, 16:46
        "civil engineering" to po polsku "inżynieria lądowa. jarzysz, ćwoku? wielki mur chiński, piramida cheopsa, zapora wodna hoovera, most brookliński, rzymskie akwedukty, kolej do tybetu..
    • helguera Olejnik to jedna z tych postaci mediow 20.04.12, 13:52
      ktora bardzo stara sie by poszukac kogos kto podwazy ustalenia ,w tym przypadku,komisji maciarewicza,ustalenia ktore lewicowe media stale podwazaja i wysmiewaja.Ciekawe czemu nie pochyli sie nad tym co powiedzial prof.kleiber ,czy naukowcy ktorzy wystosowali apel o to by dokonac naukowych ekspertyz.Mowienie o tym co mogla zrobić brzoza[miekka czy twarda]jest niepowazne,to trzeba naukowo droga symulacji komputerowych i badan naukowych sprawdzic.Dotąd tego NIKT NIE ZROBIŁ,naukowcy chca ,ale odzewu z prokuratury czy rzadu nie ma.Dlaczego nie ma,skoro mówia że na bank by sprawe wyjaśnili?Skoro nikt takich badan nie zleca to nie ma sie co dziwic że coraz wiecej ludzi jest za wersja maciarewicza.Podobnie ma sie sprawa z domniemanym wybuchem na pokladzie.Naukowcy twierdzą ze dokladne zrobione przez najlepszych specijalistow sekcje zwłok rozwialyby wątpliwosci w tej sprawie.Ciekawe czemu Olejnik i lewicowe media nie pytaja swych gosci[prokuratorow,ministrow]dlaczego nie godza sie by naukowcy zajeli sie przyczynami katastrofy,bo to oni a nie prokuratorzy czy komisje moga rozwiazac zagadke co sie wydarzylo 10 kwietnia w Smolensku.Taki wywiad jak ten Olejnik nie ma zadnego znaczenia dla sprawy,to tylko jeszcze jeden glos za lub przeciw,glos propagandowy.
      • barry100 Re: Olejnik to jedna z tych postaci mediow 20.04.12, 18:57
        Nie wiem, czy wiesz oszołomie, ale na podstawie sekcji Wassermana, anatomopatolodzy wykluczyli jakoby zginął on na skutek wybuchu, a obrażenie są charakterystyczne dla katastrof lotniczych. Ale was qrva nie obchodzą ustalenia polskich biegłych, wy musicie mieć hamerykańskich, bo oni to są dopiero qrva wiarygodni.
    • gonzales.wroclaw Monika, nie kompromituj się 20.04.12, 14:10
      To, że jakiś bęcwał nie potrafi posługiwać się wyszukiwarką, to nie znaczy, że masz się kompromitować i Ty. Biniendzie przysługuje tytuł profesora, jest specjalistą od inżynierii materiałów, pracował dla NASA odbierając od niej nagrody. To wszystko jest w sieci.
      • 0721x Re: Monika, nie kompromituj się 20.04.12, 14:35
        zgadza się zamiatał dla NASA hale nagrodę w wysokości 5.$ dostal 3 razy
    • anmafan Re: Miękka brzoza 20.04.12, 14:15
      W rozmowie z panią Moniką Olejnik, pan Łoziński powiedział:

      „Żeby zbadać wytrzymałość czegokolwiek (…) wykonać trzeba pomiary, dla­tego, że może być coś wykonane niezgodnie z projektem, trzeba zbadać czy rzeczywiście ma takie wymiary, takie materiały jak powinny być, jak one są rozmieszczone. Przecież np. może być ‘purchel’ w jakimś spawie …“

      Jak rozumiem Krzysztof Łoziński działacz pierwszej "Solidarności," dzielny i prawy człowiek, chętnie weźmie udział w obywatelskich działaniach na rzecz wsparcia wysiłków polskiego Parlamentu w sprawie sprowadzenia wraku :)

      Szkoda, że pani Monika nie uznała za stosowne go o to zapytać
    • kaszub102 a gdzie wlasna symulacja i obliczenia Lozinskiego? 20.04.12, 14:18
      luzne zdania typu "kazden wiesniak wi panie co brzoza mietka nie jezd.." to jeszcze nie zaden podbudowany naukowo argument :-) Nie jestem fizykiem ale zdrowy rozsadek pozwala spokojnie zakladac ze rozpedzony 80tonowy samolot (nie zapominajmz te tutki to byly solidne, ciezkie konstrukcje projektowane na potrzeby wojskowe a nie cywilne) powinnien skosic i z hektar wierzcholkow takich "twardych" (pancernych?) brzoz, czy to wiosna czy to na jesien. Olejnik piszac o rzekomym "rozkladaniu na lopatki" Bienendy i przytaczajac nic poza paroma kulawymi zlosliwosciami intelektualnie sama wdeptuje sie w bloto..
      • grenlandzki-opos Re: a gdzie wlasna symulacja i obliczenia Lozinsk 20.04.12, 15:54
        wiadomosci.wp.pl/gid,13523696,kat,1342,title,Potworny-wypadek,galeria.html?ticaid=1e4e7
      • heros3x Re: a gdzie wlasna symulacja i obliczenia Lozinsk 04.05.12, 09:59
        kaszub102 napisał:

        > luzne zdania typu "kazden wiesniak wi panie co brzoza mietka nie jezd.." to jes
        > zcze nie zaden podbudowany naukowo argument :-) Nie jestem fizykiem ale zdrowy
        > rozsadek pozwala spokojnie zakladac ze rozpedzony 80tonowy samolot (nie zapomin
        > ajmz te tutki to byly solidne, ciezkie konstrukcje projektowane na potrzeby woj
        > skowe a nie cywilne) powinnien skosic i z hektar wierzcholkow takich "twardych"
        > (pancernych?) brzoz, czy to wiosna czy to na jesien. Olejnik piszac o rzekomym
        > "rozkladaniu na lopatki" Bienendy i przytaczajac nic poza paroma kulawymi zlos
        > liwosciami intelektualnie sama wdeptuje sie w bloto..
        Problem polega na tym, że każdy świr uważa że wie lepiej i kieruje się trudnym do poważenia zdrowym rozsądkiem, a ja mogę powiedzieć na temat koszenia skrzydłami lasów że jak chodziłem do podstawówki, bardzo dawno temu, to do naszego osiedlowego ogródka jordanowskiego przywieźli miga (15?) z demobilu. Jak by nie patrzeć maszyna wybitnie wojskowa i solida, projektowana pewnie w podobny sposób i przez tych samych fachowców co feralna TUtka, i tą solidną maszynę dzieci i młodzież bez użycia specjalnych maszyn i narzędzi, głównie rączkami i kamykami, rozbierały sukcesywnie kawałek po kawału, co miało i tą dobrą stronę że można było zobaczyć co takie skrzydło ma w środku. Otóż tam nie ma nic, tylko "żeberka" i poszycie, a jako posiadający udokumentowane uprawnienia do wycinania drzew mogę powiedzieć że na piłę ani mechaniczną, ani ręczną to nijak nie wyglądało...
        Wniosek z tego taki, że na moja logikę wycinka lasów przez samoloty nie jest możliwa...
    • krzyslbl Miękka brzoza 20.04.12, 14:18
      Skoro to wszystko takie proste,to pozwolić naukowcom obalić tezy Macierewicza,w czym problem? To by wszystko ułatwiło,nawet by nie trzeba było wciąż pisać o Macierewiczu by go ośmieszyć,bo naukowcy by sie wypowiedzieli. Zamachu nie było,to nic kompromitującego nie odkryli by przecież.
      Co do brzozy to czasem bywa tak że łamie się albo drzewo,albo skrzydło,a nie to i to. To zdanie jakiegoś człowieka gdzieś wyczytane przeze mnie
      • zbig1113 Re: Miękka brzoza 20.04.12, 17:59
        Teorię Macierewicza jest w stanie obalić licealista - więc nie to jest problemem. Główny problem to wyznawcy owej teorii, których nic nie przekona, że czarne jest czarne.
      • szampans Re: Miękka brzoza 20.04.12, 19:30
        krzyslbl napisał:

        > Co do brzozy to czasem bywa tak że łamie się albo drzewo,albo skrzydło,a nie t
        > o i to. To zdanie jakiegoś człowieka gdzieś wyczytane przeze mnie


        Święta racja. Wiadomo doskonale, że w wypadku samochodowym albo ścięte jest drzewo, a samochód nienaruszony, albo samochód w kawałkach, a na drzewie ani śladu po wypadku, prawda?
        Kiedy w lasach rozwalały się samoloty, to przecież żadne drzewo nigdy nie ucierpiało.
    • rikol12 Miękka brzoza 20.04.12, 14:48
      Skrzydło odpadło [prawda.Brzoza go nie ścieła czyli w skrzydle była bomba ale musiął w nim siedzieć kamikadze i odpalić ładunek akurat w tym miejscu.Czyli musiał mieć dziurę w skrzydle aby widzieć ziemię,czyli tam nie było mgły a jak była to pod wierzbą stali zwiadowcy nauczeni w czasie drugiej wojny jak się dokonuje zrzutów dla partyzantów.Albo rozpalili ognisko .Jak go Antoni odkryje ,będzie to ostatni gwóżdż do zniszzczenia premiera.
    • semafor12 Miękka brzoza 20.04.12, 15:02
      grisze ,lechy,anmfy, kaszuby, gązalesy, itp przejżyjcie na oczy, byle profesor z Polski obali to wszystko, mało tego student!!to jest proste Bineda = zrobił szkoły z zakresu samochodówki Macierewicz= historyk ,, B +M = specjalisci od katastrof lotniczych!! hahahaha, .. W tym PIS to waszyscy mają manie wielkosci włącznie z kaczorem!!
      • lechu733 Re: Miękka brzoza 20.04.12, 16:35
        niezalezna.pl/27139-olejnik-wymiekla-przy-miekkiej-brzozie
        • fxh Re: Miękka brzoza 20.04.12, 18:17
          ......wiem, że nikt w tym kraju już drewna nie rąbie, bo wszyscy ogrzewają domy gazem /wcześniej poświęconym, bo złego pochodzenia/, ale może ktoś próbował użyć siekiery lub maczety /podstawowe wyposażenie młodych prawdziwych/ do ścięcia jednym ruchem, uderzając prostopadle do pnia, dopiero co posadzonego przy stadionie, 10 cm grubości drzewka - może być nawet lipa. Siekiera jest stalowa, płat skrzydła z blachy duraluminiowej, brzoza o średnicy ok.30cm - resztę sobie dośpiewajcie na znaną melodię o wolnej Ojczyżnie.
        • maaac :) Cytujesz głupca? 21.04.12, 12:19
          Który nawet nie sprawdził danych, które cytuje?
          Tabela twardość poszczególnych gatunków drewna w Polsce:
          Pozycja 9 - brzoza - 48 MPa
          Pozycja 11 - dąb - 66 MPa

          Wzajemny stosunek 48/66 = około 72,72%
          No fakt nie jest to 81,67% ale czy aż tak się różni? Być może w innych tabelach przyjęto inne "średnie" bliższe danym Krzysztofa Łozińskiego.

          Jakim trzeba być głupcem by nie sprawdzić tego co się zamieszcza?
    • podhajce Miękka brzoza 20.04.12, 16:54
      Pani Moniko manifestacja 10 czerwca w językach obcych? To co zabrania pani Prezesowi uczestnictwa? czy też wierzy Pani że nauczy się ten doktor parę słówek w języku innym niż polski.
      • zbig1113 Re: Miękka brzoza 20.04.12, 18:02
        Pan prezes często sprawia wrażenie, że język polski jest dla niego językiem obcym.
    • boykotka Miękka brzoza 20.04.12, 18:02
      Dwa dni temu mniej więcej o 22-giej na Discovery oglądałam program dokumentalny, w którym pokazano katastrofę boeinga lecącego z Turcji do Holandii. Na skutek usterki wysokościomierza oraz próby lądowania na autopilocie samolot spadł tuż przed pasem do lądowania w błotniste pole. Samolot rozleciał się na 3 części, poważnemu uszkodzeniu uległ cały kokpit - wszyscy członkowie załogi zginęli. Zginęło też 5-ciu pasażerów. Reszta w liczbie prawie 200 osób przeżyła katastrofę.
      Gdyby nie feralna brzoza katastrofa smoleńska wyglądałaby podobnie. To wywrócenie się samolotu po uderzeniu skrzydłem w brzozę spowodowało tak daleko idące skutki tej katastrofy.
      • zbig1113 Re: Miękka brzoza 20.04.12, 18:05
        Każdy, kto nie spał na lekcjach fizyki w liceum ma tego świadomość. Jednak lud smoleński nie pokalał się tą dziedziną wiedzy nawet na poziomie szkoły podstawowej.
    • lechu733 Twarda jak brzoza Olejnik 20.04.12, 18:10
      www.drewol.pl/twardosc.htm
    • wels5 Miękka brzoza 20.04.12, 18:46
      Gdyby Macierewiczowi potrzebne to i uderzenie w górę nie powinno tej Tutki rozwalić. Bo to przecież samolot na bazie bombowca.
    • verity89 Miękka brzoza 20.04.12, 19:21
      Tusk oszukuje ! Oto , jak doszło do rozdzielenia wizyt:
      1.09.2009 r. – Na molo w Sopocie, choć oficjalny plan przewidywał spotkanie w hotelu, rozmawiali w cztery oczy (po niemiecku) premierzy Tusk i Putin. Szczegóły ustaleń nie zostały ujawnione, lecz rzecznik rządu Paweł Graś wyjawił, że po raz pierwszy rozmawiano o obchodach katyńskich.
      27.01.2010 r. – Kancelaria Prezydenta rozesłała – m.in. do MSZ i ambasady Rosji – pisma informujące, że Lech Kaczyński planuje udać się do Katynia. Nie podano w nim daty wizyty.
      Koniec stycznia 2010 r. – Tomasz Arabski, szef Kancelarii Premiera, który odgrywał kluczową rolę w całej operacji rozdzielenia wizyt, spotkał się z przedstawicielami władz rosyjskich. Nie są znane szczegóły jego spotkań z Rosjanami, lecz wiadomo, że Arabski prowadził z nimi nieoficjalne rozmowy. Wbrew procedurom były one prowadzone bez świadków i nie były protokołowane.
      3.02.2010 r. – Putin w rozmowie telefonicznej zaprosił Tuska na spotkanie w Katyniu. Data 7 kwietnia została ustalona kilka dni później, jednak prezydent Kaczyński nie został o tym poinformowany. Widać więc, że ogłoszenie decyzji o spotkaniu Putin-Tusk nastąpiło PO, a nie PRZED zadeklarowaniem przez prezydenta Kaczyńskiego chęci wyjazdu do Katynia.
      20.02.2010 r. – Rosjanie cały czas udawali, że nie wiedzą nic o zamiarach prezydenta Kaczyńskiego. Ambasador Rosji w Polsce Władimir Grinin publicznie skłamał, że nie otrzymał pisma Kancelarii Prezydenta z 27 stycznia. Dopiero gdy Kancelaria Prezydenta zadeklarowała, że dysponuje potwierdzeniem odbioru pisma przez ambasadę FR, Rosjanie przyznali się do otrzymania listu. „Byliśmy przyzwyczajeni do tego, że jesteśmy poddawani atakowi ze strony mediów czy polityków PO, ale włączenie się ambasady rosyjskiej w ten spór było już czymś całkowicie niesłychanym” – skomentował Jacek Sasin z Kancelarii Prezydenta.
      23.02.2010 r. – Po raz pierwszy pada oficjalnie data 10 kwietnia. W pilnym piśmie do Kancelarii Prezydenta MSZ stwierdza, że obchody odbędą się tego właśnie dnia i zwraca się o niezwłoczne i ostateczne „potwierdzenie gotowości Prezydenta RP do uczestniczenia w tych uroczystościach i przewodniczenia delegacji polskiej”. Pismo MSZ to wyraźna próba wymuszenia na Lechu Kaczyńskim oficjalnej deklaracji wylotu 10 kwietnia.
      2.03.2010 r. – Prezydent wciąż jednak wstrzymywał się z potwierdzeniem tej daty, czekając na deklarację premiera Tuska. Do akcji włączył się więc 2 marca ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Wysłał do Kancelarii Prezydenta pismo z prośbą o „umożliwienie posłom skorzystania z miejsc w samolocie”. Była to zapewne kolejna próba nakłonienia Lecha Kaczyńskiego do potwierdzenia daty 10 kwietnia. Tym razem udana, gdyż Kancelaria Prezydenta zwróciła się o rezerwację przelotów samolotem specjalnym Tu-154M do Smoleńska na 10 kwietnia.
      3.03.2010 r. – Natychmiast po otrzymaniu tej informacji Donald Tusk ogłosił, że Putin zaproponował mu spotkanie 7 kwietnia. Od tego momentu stało się jasne, że obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej będą przebiegały dwuetapowo – najpierw z udziałem premiera, a trzy dni później prezydenta.
      17.03.2010 r. – Tomasz Arabski jedzie do Moskwy, gdzie spotka się z Rosjanami, lecz nie w tamtejszym MSZ, ale w restauracji. Rozmówcą Arabskiego był Jurij Uszakow, prawa ręka Władimira Putina. Uszakow to absolwent słynnego Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych – MGIMO, kuźni kadr wywiadu zagranicznego KGB.
    • verity89 Miękka brzoza 20.04.12, 19:40
      Warsztaty u Goebbelsa stanu wojennego Urbana nie poszły w las / na marne / tylko w Monisie
      Olejnik / prymuska zaesbeczonego Salomu / ! Po takiej szkole propagandy , może być teraz rzucona na każdy odcinek frontu walki ideologicznej. Powierzono jej ostatnio odcinek smoleński. Została Olejnik ekspertem od mechaniki bolszewickiej , a to oznacza , iż prawda nie ma dla niej żadnego znaczenia , że dla niej liczą się fakty , ale tylko te podane przez radio MOskwa !
    • pbwem Miękka brzoza 21.04.12, 03:52
      Pani Moniko. Nie słucha Pani nawiedzonych kolegów. Wystarczy, sięgnąć do ulubionej przez prezydenta Wikipedii albo zajrzeć na jakaś stronę fachową (np. tu www.drewol.pl/twardosc.htm) i wszędzie pani przeczyta, że zależnie od klasyfikacji brzoza jest określana jako miękka lub bardzo miękka. Dąb jest średniotwardy. Twarde to są buk, klon, jesion, a bardzo twardy jest Grab. W ogóle ta twardość nie ma pewnie dużego znaczenia w tej katastrofie. Szokujące jest jednak to, że wydawałoby się inteligentni ludzie ogłaszają, że Macierewicz został rozłożony na łopatki bo jakiś dziennikarz stwierdził że brzoza jest twarda, anie miękka. Pomijając już to, że należałby najpierw sprawdzić zanim się napisze to taka ekscytacja (rozłożony na łopatki) świadczy o rozchwianiu emocjonalnym. I to nie Macierewicza bynajmniej.
      • maaac Re: Miękka brzoza 21.04.12, 14:56
        A wystarczy wziąć dane z zacytowanych tabelek i okazuje się, że ta super miękka brzoza ma twardość na poziomie 73% twardości tego średniotwardego dębu.
        Dodatkowo - to już trzeba mieć trochę więcej inteligencji - trzeba wiedzieć, że są to dane dotyczące drewna o ustandaryzowanym stopniu wysuszenia i odnoszą się do danych interesujących dla tych co obrabiają już "martwe" i "kondycjonowane" (wysuszone) drewno na potrzeby stolarstwa czy rzeźbiarstwa i ma się nijak do "żywych" rosnących drzew.
        To jeszcze pikuś bo podstawową sprawą jest kompletny brak związku twardości drewna definiowanej i mierzonej metodą wciskania kulki stalowej w materiał w jej wytrzymałość na cięcie/łamanie/zginanie. No i fakt, że nie tylko ważna jest wytrzymałość tegoż drzewa (nie drewna!!!!) ale stosunek jego wytrzymałości do wytrzymałości płatu skrzydła samolotu, które jest KOMPLETNIE nieprzygotowane na tego typu zdarzenia (za to próby złamania drzewa przez wiatr to norma).
        • jkal ale co właściwie rządowy TU 154 ściął: 24.04.12, 20:47
          -czubek sosny
          -czubek masztu bliższej radiolatarni naprowadzającej
          -słup energetyczny wraz z przewodami
          - czy też wszystko jednocześnie?
    • andy.judas Eksperyment. 21.04.12, 11:51
      Proponuje przeprowadzić doświadczenie. Niech Macierewicz, Kaczyński i cała reszta tych wariatów, wystartują drugim tupolewem i nich skrzydłem uderzą w jakąś samotną brzozę z taką samą prędkością z jaką leciał tupolew prezydencki, wtedy na własne oczy ujrzą a „my razem z nimi” wynik ich jakże dokładnego, rzetelnego, precyzyjnego eksperymentu. Zobaczymy wówczas kto ma rację i jaką szkodę zdołała wyrządzić brzoza.
      Będzie to precyzyjne badanie a nie bzdury oparte na tej symulacji.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka