fred_die Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 23.04.12, 21:24 Nawet komuniści nie byli tak zadufani w sobie. Szkoda mi PO, a mogła to być niezła partia liberalna, niestety wszystko spieprzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Rzeczywiście, szkoda... 24.04.12, 10:03 fred_die napisał: > Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję > Nawet komuniści nie byli tak zadufani w sobie. Szkoda mi PO, a mogła to być niezła > partia liberalna, niestety wszystko spieprzyli. A tak, to wychodzi, że Palikot zostaje na placu boju... Odpowiedz Link Zgłoś
zimmel Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 23.04.12, 21:32 Takiemu człowiekowi możesz pluć w twarz on i tak powie że deszcz pada.To Watykanczyk z OPUS DEI.kto go trzyma w rządzie ,paranoja nic dodać! Odpowiedz Link Zgłoś
amon50 Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 23.04.12, 21:40 cieszę się, że wyemigrowałem z tego dzikiego kraju, kraju kaczyńskich, gowinów, ziobrów, kurskich i innych indywiduów. Teraz wiem, że żyję w normalnym cywilizowanym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 23.04.12, 23:47 amon50 napisał: > cieszę się, że wyemigrowałem z tego dzikiego kraju, kraju kaczyńskich, gowinów, > ziobrów, kurskich i innych indywiduów. Teraz wiem, że żyję w normalnym cywiliz > owanym kraju. Powiedz w jakim kraju zyjesz a podam ci liste tamtejszych oszolomow. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 24.04.12, 09:46 6burakow napisał: > Powiedz w jakim kraju zyjesz a podam ci liste tamtejszych oszolomow. Oszołomy są wszędzie, ale tylko w bantustanach mają rzeczywisty wpływ na prawodawstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 24.04.12, 10:07 kotek.filemon napisał: > Oszołomy są wszędzie, ale tylko w bantustanach mają rzeczywisty wpływ na prawodawstwo... Z tego wynika, że... Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Amatorszczyzna 23.04.12, 22:05 Panie Gowin, jak Pan chcesz zmieniać prawo, to najsanpierw naucz się Pan tegoż prawa! Pleciesz Pan bzdury, bo się na prawie nie znasz i moocno poziom zaniżasz! Pan robisz amatorszczyznę i długo po Panu fachowcy sprzatać będą. Żeby Panu wyklarowac o co chodzi, to bym musiał tu z połowę wykałdów z uczelni zapisać, a na to miejsca nie ma, dlatego piszę krótko AMATORSZCZYZNA! Pan się nie przejmiesz, bo do Pana nic nie trafia żadne argumenty, dopiero jak Pan szkód narobisz, to Cię Tusk wywali i wszystko na Cię zwali. Odpowiedz Link Zgłoś
drogowypies Żeby być ajatollahem - trzeba mieć jaja 24.04.12, 01:03 A nie być czarnosukienkową popierdółką Odpowiedz Link Zgłoś
boznik1 Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 24.04.12, 03:28 Panie Gowin, rewolucji nie zatrzymasz, a panskie anachroniczne "tradycje" odejda do lamusa historii, ale niestety razem z Panem i PO tez. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Gowin tylko demonstruje jak to Tusk nie kleczy :O) 24.04.12, 04:32 przed klerem. Takze przed ostatnimi wyborami przekonywalem potencjalnych wyborcow PO (bo przeciw PiS) by tego rodzaju wybor olac razem z PO. Teraz pojawil sie Palikot wiec wyborcy "mniejszego zla" mieli juz na kogo glosowac. Obawiam sie jednak, ze jak ktos jest glupi to tak mu zostanie, bez wzgledu na okolicznosci. Bedzie glupi i przed szkoda i po szkodzie, i tak dalej... No ale sprobuje raz jeszcze. Zarozno PO jak i PiS to partie systemowe - partie klerykalne, popierajace klerykalny system. W dodatku, w istocie rzeczy nie ma miedzy tymi ugrupowaniami zasadniczych roznic. PiS jest bardziej klerykalny od PO, oraz bardziej socjalistyczny. Ale jedynie bardziej, albowiem PO takze jest socjalistyczna i klerykalna. Od siedmiu lat usiluje zwrocic na to uwage nie_klerykalnego elektoratu PO, a w szczegolnosci kobiet pozwalajacych sie podprowadzac na to "mniejsze zlo", w postaci PO, gdyz nie zdajacych sobie sprawy z tego, ze PiS moze im zaszkodzic jedynie bardzo niewiele. Niewiele mniej od PO, ktore - vide Gowin - stara sie jak moze by przypadkiem kobiety nie wyzwolily sie zbytnio. Na nastepne wybory polecam zapamietanie sobie, ze efektem wyboru "mniejszego zla" bywa zlo jeszcze wieksze: np. premier w charakterze klecznika dla Gowina. Odpowiedz Link Zgłoś
2marcus Gowin jedyny minister godny szacunku 24.04.12, 07:09 Pan minister Gowin jest jedną z niewielu osób w PO godnych szacunku. Dzięki niemu nie wstydzę się że jestem członkiem partii. Brakuje nam w PO takich ludzi z zasadami, którzy bronią swoich poglądów i są przewidywalni. Całe szczęście że są jeszcze tacy ludzie w Platformie. Oby udało mu się zrealizować wszystkie cele ministerialne. Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 24.04.12, 07:14 Jaki on jest niedouczony. Zobowiązanie do walki ze stereotypami ciąży już na Polsce. Jest zawarte w artykule 5 CEDAW czyli konwencji dot. walki z dyskryminacją kobiet. Jakbym bym katolikiem to przestałbym lubić Gowina. On tworzy stereotyp, że katolik to idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek.online "nazywać ajatollachem (..) lub katolicką ciotą" 24.04.12, 08:32 No ale co tu nazywać - jaki jest koń każdy widzi :/ Odpowiedz Link Zgłoś
molica Re: Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 24.04.12, 09:24 "Poglądy" wpływają na działania każdego polityka, bo na tym polega ta zabawa, żeby ludzi przekonać do swoich poglądów :)) Jak się z nimi nie zgadzamy, to stają się "prywatne" i nie powinny mieć wpływu na decyzje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Platforma, baczność! 24.04.12, 10:19 Coś mi się widzi, że dzięki Gowinowi i gowinowatym, niemała część elektoratu ucieknie Ci do Palikota... Odpowiedz Link Zgłoś
serwolatka5 Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 24.04.12, 13:47 nie będę z tobą polemizował, nie dam ci pstryczka ani klapsa ,nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-z-radia-maryja Re: Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 25.04.12, 11:25 całym sercem kibicuje panu Gowinowi ale pamiętam też ze kiedy był czas walki o zycie to pan stchórzył i na głosowanie nie przyszedł (było to w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych -inicjatywa obywatelska) Odpowiedz Link Zgłoś
na.memlonie Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 01.05.12, 21:37 Kochaniutki, zmiany kulturowe już się dokonały, rewolucji nie zatrzymasz, jak kijem Wisły nie zawrócisz. Przyjrzałem Ci się, w samej rzeczy nie wygladasz jak katolik ani jak ciota, wyglądasz jak penis miętki i maleńki bez jaj. Jak Bóg chce kogoś pokarać to wpierw mu rozum odbiera, Gowinie, a następnie resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
zuta_mlodziakowna Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 25.05.12, 22:08 Nie rozumiem czemu minister Gowin tak bardzo sprzeciwia się ratyfikowaniu tej konwencji.Skupia się on na kilku wybranych artykułach, a nie patrzy na to przez pryzmat całościowego ujęcia problemu stosowania przemocy wobec kobiet i możliwości skuteczniejszej obrony w tej dziedzinie. Jeśli chodzi o jej treść w moim odczuciu nie ma tam słowa o homoseksualizmie czy też związkach partnerskich, a fakt, że kategoria płci nie zostaje zdefiniowana w ujęciu biologicznym, ale społeczno - kulturowym nie upoważnia do wysuwania tak daleko idących wniosków. Według mnie definicja płci jako preformatywnego konstruktu społecznego ma podkreślić fakt, ze że role społeczne pełnione przez kobiety i mężczyzn w dużej mierze wynikają z przyjętej kultury, a nie tylko z biologicznych uwarunkowań. I to właśnie przyjęta w danym społeczeństwie kultura wpływa na przypisywanie danej płci określonych cech i oczekiwań związanych z pełnionymi przez nią funkcjami. To wszystko wpływa na stereotypowe postrzeganie kobiety tylko i wyłącznie w sferze prywatnej jako strażniczki domowego ogniska, której wystarcza zajmowanie się domem i dziećmi, natomiast mężczyzn jako aktywnych, ambitnych i przebojowych. Takie myślenie o rolach społecznych petryfikuje ułomny proces socjalizacji, w którym pojawia się wspominana kwestia podręczników szkolnych. Może wydawać się to banalne i śmieszne,ale ma to swoje daleko idące konsekwencje w postaci dyskryminacji kobiet w życiu publicznym, w sferze społecznej, ekonomicznej i politycznej. Niższe zarobki kobiet,podpisywanie klauzul, że w określonym czasie nie zajdzie się w ciążę, mniejsze szanse awansu - to są fakty. Treść artykułu 12 odnosi się właśnie do tych kwestii. Należy dążyć do zmiany tradycyjnego postrzeganie ról społecznych kobiet i mężczyzn właśnie w takim ujęciu i jest jedną z przyczyn dyskryminacji kobiet, w tym stosowania wobec nich przemocy. I nie dostrzegam tu sprzeczności z Konstytucją, która gwarantuje kobietom i mężczyzną równe prawa w różnych sferach życia i zakazuje praktyk dyskryminacyjnych m.in. ze względu na płeć. Odpowiedz Link Zgłoś
zuta_mlodziakowna Gowin: Chcę zatrzymać rewolucję 25.05.12, 22:11 Nie rozumiem czemu minister Gowin tak bardzo sprzeciwia się ratyfikowaniu tej konwencji. Po zapewnieniu kobietom największego udziału na wiodących miejscach list wyborczych, w ostatnich wyborach przez Platformę Obywatelską, spośród wszystkich partii, można było oczekiwać bardziej prorównościowego nastawienia tego ugrupowania, a zwłaszcza większej jednomyślności w tej kwestii wśród jego czołowych polityków, nie mówiąc już o piastowanej przez Gowina funkcji ministra sprawiedliwości, którego uwaga powinna koncentrować się również i na tym aspekcie. Bo czyż dyskryminacja nie jest niesprawiedliwością? W zamian pan minister skupia się on na kilku wybranych artykułach konwencji, a nie patrzy na nią przez pryzmat całościowego ujęcia problemu jakim jest przemoc wobec kobiet i możliwości zastosowania proponowanych rozwiązań w celu skuteczniej obrony ich praw w tym wymiarze. Jeśli chodzi o treść konwencji, w moim odczuciu nie ma tam ani słowa o homoseksualizmie czy też związkach partnerskich, a fakt, że kategoria płci nie zostaje zdefiniowana w ujęciu biologicznym, ale społeczno - kulturowym nie upoważnia do wysuwania tak daleko idących wniosków. Według mnie definicja płci jako preformatywnego konstruktu społecznego ma podkreślić fakt, że role społeczne pełnione przez kobiety i mężczyzn w dużej mierze wynikają z przyjętej kultury, a nie tylko z biologicznych uwarunkowań. I to właśnie kultura wpływa na przypisywanie danej płci określonych cech i oczekiwań związanych z pełnionymi przez nią funkcjami. To wszystko wpływa na stereotypowe postrzeganie kobiety jako aktywnej tylko w sferze prywatnej będącej strażniczką domowego ogniska, której wystarcza zajmowanie się domem i dziećmi, natomiast mężczyzn przedstawia się jako aktywnych, ambitnych i przebojowych, spełniających się zawodowo. Takie myślenie o rolach społecznych petryfikuje świadomość społeczną i ułomny proces socjalizacji, w którym pojawia się wspominana przez panią redaktor kwestia podręczników szkolnych. Takie dywagację mogą wydawać się banalne i śmieszne, ale mają one swoje daleko idące konsekwencje, w postaci dyskryminacji kobiet w życiu publicznym, w sferze społecznej, ekonomicznej i politycznej. Niższe zarobki kobiet, podpisywanie klauzul, że w określonym czasie kobieta nie zajdzie w ciążę, mniejsze szanse awansu, przemoc wobec kobiet i inne tego typu zjawiska - to są fakty z życia codziennego, potwierdzone liczbami, a treść artykułu 12 odnosi się właśnie do konieczności zmiany tych kwestii. Należy więc dążyć do przeobrażenia tak pojmowanych ról społecznych kobiet i mężczyzn, które są jedną z przyczyn dyskryminacji kobiet, w tym stosowania wobec nich przemocy. I nie dostrzegam tu sprzeczności z Konstytucją, która przecież gwarantuje kobietom i mężczyznom równe prawa we wszystkich sferach życia i zakazuje praktyk dyskryminacyjnych m.in. ze względu na płeć. W ubiegłym roku ponad 70tys kobiet, było ofiarami przemocy i chociaż wynik ten jest niższy niż w poprzednich latach, to nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. Jak wynika z tego istnieje potrzeba uregulowania tej kwestii. Myślę, że ratyfikacja konwencji mogłaby zmienić tą tendencję i pozwalać na lepszą ochronę praw kobiet w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś