Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach"

25.04.12, 13:01
"Dlatego rząd wprowadził hojne becikowe - kobieta, która weźmie urlop macierzyński, przez rok dostaje 1800 euro miesięcznie, potem kolejne dwa miesiące płatnego urlopu może wziąć ojciec"

Chcialbym, aby autor podal zrodlo tych rewelacji, bo jest to zwyczajnie nieprawda. Matka (badz ojciec) rzeczywiscie moze dostawac tzw Elterngeld jesli zrezygnuje z pracy na rok 8 i jesli zgodzi sie na to pracodawca), ale nie jest to 1800 Euro, ale 67% poprzedniej placy. Czyli chcac dostawac te 1800 Euro trzeba zarabiac 2686 Euro netto. Na pewno nie jest to przecietna placa, tylko jakies dwa razy wiecej - kobieta dostaje wiec okolo 900 Euro. I po co ta propaganda?

    • kwiecienka1 Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach" 25.04.12, 13:03
      znowu ten sam stek bzdur :(

      czy autor moglby zasiegnac informacji zanim napisze tekst? czy moze to jest za trudne?

      1800€ na miesiac... normalnie, zyc nie umierac...

      otoz jest "tylko" tak: jesli przed urodzeniem dziecka mialo sie to szczescie i mialo sie prace na pelen etat, to po urodzeniu dziecka dostaje sie 67% pensji, ale maksymalnie 1800€ !!!

      kobieta, ktora zarabiala 1500€ nie dostanie 1800€, a jakis 1000€ (czyli sporo mniej, niz gdyby wrocila do pracy)
      zeby dostac 1800€ trzeba by zarabiac niespelna 3000€ !!! a to juz dla wielu kobiet zarobki nieosiagalne :/

      tyle razy o tym bylo :(
      wstyd!

      • zuq1 Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 13:08
        Ja też nie kapuję, jak ich niemiecki korespondent może pisać takie nonsensy. A przecież chyba siedzi w Dojczlandii, więc powinien się orientować w realiach.
      • minkat Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 15:54
        Dodam jeszcze, ze to sie oplaca tylko w przypadku osob dobrze zarabiajacych. Moja znajoma, logopeda, maz normalnie zarabiajacy, zostala z dzieckiem, a potem sie okazalo, ze zamiast jak co roku dostac zwrot podatku musieli doplacic 500 euro.
        • caesar_pl Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 18:33
          czemu przytaczacie zarobki klasy robotniczej?Robotnikow w Niemczech jest 25%wszystkich pracujacych.Sredni zarobek w Niemczech wynosi 3300 euro brutto.
    • zuq1 Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach" 25.04.12, 13:04
      "Merkel i jej ówczesna minister ds. rodziny Ursula von der Leyen zdawały sobie sprawę, że Niemki nie rodzą dzieci, bo nie stać ich na rezygnację z pracy, by zająć się wychowywaniem potomstwa." - jak to ich "nie stać"? Większość forumowiczów wie, że Niemcy są tak bogaci, że stać ich na wszystko, mogą za przeciętną wypłatę kupić np. trzy razy więcej benzyny niż Polacy itd.
      "Na same becikowe rząd wydaje rocznie 3,5 mld euro." - GW nie stać na korektorów? Powinno być "na SAMO becikowe".
      "W mentalności konserwatywnych polityków z zachodnich Niemiec nie mieści się bowiem, by matka oddawała roczne dziecko do żłobka i szła do pracy. Dla nich to czysty komunizm - taki model był powszechny w byłej NRD. A na niemieckiej prowincji pokutuje tradycyjny model rodziny, w którym kobiety zajmują się domem i wychowaniem potomstwa." - dlaczego "pokutuje"? To właśnie oddawanie rocznego malucha do żłobka to krzywda wyrządzana dziecku.
      "To z kolei przełoży się na gorsze wyniki w nauce - co siódmy uczeń z imigranckimi korzeniami nie kończy szkoły średniej, w efekcie jest skazany na bezrobocie." - tylko "co siódmy"? Czyli jakieś 14% - to bardzo dobry wynik. Może miało być "jedynie co siódmy kończy szkołę średnią"?
      "34-letniej Kristinie Schröder bliżej jest do konserwy. Uważa ona m.in., że feministki zmuszają kobiety, by zamiast opiekować się rodziną, robiły kariery." - tak, tak. Kariera przede wszystkim, co tam dziecko.
      • minkat Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 17:24
        Owszem, pokutuje.

        Nie kazda kobieta lubi i chce siedziec w domu z dzieckiem.

        Moja mama za komuny byla z nami 5 lat . Teraz jest przekonana, ze kazda kobieta siedzaca w domu z dzieckiem powinna miec kogos, kto raz w tygodniu sie nim zajmie, zeby ona mogla zajac sie soba.

        Jezeli taka kobieta siedzi w domu, bo tak powinno byc, a wcale tego nie chce, to jej dzieci na koncu beda rownie nieszczesliwe co ich mama. One nie musza tego rozumiec, one beda to czuly.
        Dzieciom jest wszystko jedno, kto sie nimi zajmuje, dopoki ta osoba zaspokaja wszystkie ich potrzeby- karmi je, przewija, bawi sie z nimi, bierze na rece- nie ma zadnej rzeczy, ktorej ktos inny nie moglby robic tak samo dobrze jak matka. Moze poza karmieniem piersia, ale terror laktacyjny to inna sprawa.

        Jak widze jestes facetem.

        Kwalifikacje do wypowiadania sie w imieniu WSZYSTKICH kobiet masz doprawdy niesamowite.
        • zuq1 Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 17:58
          Wiesz, chodzi mi bardziej o postawę autora, który używa takich sformułowań (enerdowskie oddawanie dziecka do żłobka jest OK, bycie mamą dla dzieci wyznaje "konserwa"). Każdy ma prawo wyboru, że tak powiem.
          "Jak widze jestes facetem.
          Kwalifikacje do wypowiadania sie w imieniu WSZYSTKICH kobiet masz doprawdy niesamowite." - jestem mężczyzną, ojcem dwojga wspaniałych dzieci i mężem równie wspaniałej żony. Młodszym dzieckiem, zanim poszło do przedszkola, opiekowałem się w domu, żona wróciła do pracy. Zaskoczona?
          • minkat Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 26.04.12, 01:15
            Najbardziej dziwi mnie to, ze mimo, iz to Twoja zona pracowala , a Ty opiekowales sie dzieckiem twierdzisz, ze feministki chca zapedzic kobiety do robienia kariery...

            I nadal uwazam, ze nie masz prawa wypowiadac sie w imieniu wszystkich kobiet. Ewentualnie w imieniu swojej zony, jezeli ona sie zgodzi.
            • zuq1 Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 26.04.12, 08:30
              Oj tam, oj tam, koleżanko. Przeczytałem mój pierwszy post jeszcze raz i nie zauważyłem w nim żadnego roszczenia z mojej strony, aby być reprezentantem wszystkich kobiet. Po drugie twierdzenie, że "feministki chcą zapędzić kobiet do robienia kariery" pochodzi z artykułu, a nie ode mnie. Przede wszystkim zaś chciałem pokazać, że artykuł jest merytorycznie słaby, co zauważyło także wielu innych forumowiczów.
    • luukasz4 Niemiecki kłócą się o zasiłek ''za stanie przy gar 25.04.12, 13:28
      A czy ktos moglby mi jeszcze wyjasnic tytul, bo ta konstrukcja nie wydaje mi sie od razu zrozumiala- moze autorowi chodzilo o " Niemiaszki kloca sie o zasilek", ba chyba nie wiem kto to sa Niemiecki.
    • asiablo Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach" 25.04.12, 13:34
      Redaktor piszący ten artykół powinien sprawdzić dokładnie dane jakie podaje: np.: Becikowe 1800 Euro miesięcznie to kompletna bzdura! Jest zasiłek wychowawczy miesięcznie maximum 67% dochodów miesięcznych z ostatnich 12 miesięcy przed porodem a minimum 300 Euro. Takim nierzetelnym dziennikarstwem zaniżacie poziom gazety!
    • mazur_krzysztof Kto za to zapłaci? Dosyć socjalizmu! 25.04.12, 13:47
      Konserwatyści razem z feministkami promują socjalizm. Kto za to zapłaci? Młodzi i biedni pracujący obciążeni PITami i ZUSami i nie mogą nawet założyć rodzin, więc ich polityka prorodzinna nie obejmie. I stąd coraz mniej dzieci. Dotowanie aktualnych rodzin kosztem potencjalnych to polityka antyrodzinna. Nieprzypadkowo zapaści demograficznej nie ma tylko tam, gdzie nie ma żadnych zasiłków: USA, Nowa Zelandia, Kanada.
      Dla liczby dzieci w przyszłości istotna jest sytuacja tych, którzy rodzin NIE mają.
      • szatek100 Re: Kto za to zapłaci? Dosyć socjalizmu! 25.04.12, 13:54
        Bzdura. W Kanadzie mają zapaść demograficzną a w USA większość noworodków to Meksykanie i czarni. Nie, żebym był rasista, ale te społeczności są statystycznie znacznie słabiej wykształcone i znacznie biedniejsze, niż biali. Współczuję USA, kiedy zdobędą większość w społeczeństwie i zaczną kształtować kraj wedle swojego upodobania.
        • scibor3 Re: Kto za to zapłaci? Dosyć socjalizmu! 25.04.12, 15:54
          Jeżeli w Kanadzie jest zapaść to co powiedzieć o Polsce?

          Kanada: 1.59 children born/woman (2012 est.)
          Polska: 1.31 children born/woman (2012 est.)
      • koko_k Re: Kto za to zapłaci? Dosyć socjalizmu! 25.04.12, 15:56
        Nie znam się, to się wypowiem? Fajnie, że nic zupełnie nie wiesz o Kanadzie - państwie opiekuńczym.
    • bajeroczek Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 13:59
      Bo to pisal gdzies w gabinecie, albo na kolanie jakis przyglup w Warszawie.
      Bez zielonego pojecia.
      To odpowiedz na Twoje pytanie.
      Jak przyjezdzam do Polski i na te tematy rozmawiam.slysze wlasnie takie glupstwa.
      Pozdrawiam,i prosze pisz czesciej ,bo prawde powinni dowiadywac sie z prasy.
    • macine123 Człowiek ma naturę socjalistyczną 25.04.12, 14:06
      Od wieków człowiek żył w grodach, osadach, gdzie cała gromada musiała współpracować. Razem polowali, razem budowali gród, razem łowili ryby. Nie było tak, że Józek łowił ryby sam i sprzedawał Staśkowi za skórę niedźwiedzia. Nikt w osadzie nie był bezdomny i głodu nie cierpiał, wszyscy razem zmagali się z przeciwnościami losu. Pomagali sobie i dzięki temu osiągali cele.
    • przyjacielameryki Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 14:09
      Niemcom już całkowicie odwaliło.
    • disoprivan Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 14:15
      de.wikipedia.org/wiki/Elternzeit czas "googlowania" o,1 sek, ilosc artykulow- ponad 2800000.. zgoza-znikad ratunku..panowie z wyborczej, pro publico bono moge wam za darmo pisac sto razy lepsze artykuly
      • zuq1 Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 14:47
        Nie za pro publico bono, a za połowę tego, co płacą Wielińskiemu - nie będziesz żałował :)))
    • minkat CDU strzelilo sobie w stope 25.04.12, 14:17
      Herdprämie glupota, bo na to pojda kobiety tylko najslabiej zarabiajace i jeszcze bardziej obniza swoje szanse na rynku pracy.
      Poza tym te najslabiej zarabiajace kobiety to zwykle osoby zle wyksztalcone, w wielu przypadkach emigrantki, ktorych ojczystym jezykiem nie jest niemiecki. Nie moge pojac jak mozna z jednej strony trabic o integracji i miec wielkie plany wyslania do przedszkola wszystkich dzieci emigranckich(gdzies sie w koncu jezyka musza nauczyc), a z drugiej strony wlasnie matki tych dzieci zachecac do zostania z dzieckiem w domu?
      O tym, ze takie rozwiazanie jest do doopy gospodarczo tylko wspomne. Generowanie nowych bezrobotnych jest zawsze glupim pomyslem.

      CDU juz samo nie wie jaka partia jest i robi sie bardziej socjalistyczne od SPD gotowego utrzymywac wszelkiej masci pasozyty z pieniedzy tych idiotow, ktorzy co rano ida do pracy.
      Niedlugo wykoncza cala klase srednia i obudza sie z reka w nocniku.
      • yves1940 Re: CDU strzelilo sobie w stope 25.04.12, 16:14
        To co Pani napisala - to calkowita prawda. Jak zwykle przytocze przyklad Francji. Na urlopy wychowawcze 100% ida prawie wylacznie kobiety malo zarabiajace, bo taki urlop jest platny ok. 600 euros W mojej pracy, najczestsza forma jest 1 dzien w tygodniu, ktory tez jest czesciowo placony przez panstwo, ale tylko do 3 roku zycia dziecka. Potem zawsze moga poprosic o ten 1 dzien w tygodniu, ale nie maja zasilku;
        Natomiast jest doskonale zorganizowana opieka do 3 roku - albo zlobek - mala struktura, albo nianka, do ktorej przynosi sie dzieci, kontrolowana przez urzedy miejskie. Potem przedszkole od 3 roku - i znow miasto lub gmina proponuje opieke przed lekcjami, po lekcjach i w czasie wakacji szkolnych.
        Stad dzieci rodza sie w tym kraju, drugie miejsce po Irlandii. I nie myslcie, ze to dzieci cudzoziemskie, u mnie w pracy duzo ludzi ma po 3 dzieci (glownie zreszta tzw kadry).
        Rzad polski zaczal robic wysilek w tym kierunku, niech Polacy katolicy przestana bez przerwy nas zaganiac do garow.
        • minkat Re: CDU strzelilo sobie w stope 25.04.12, 17:14
          W Niemczech jest dokladnie to samo, ale teraz rzadowi sie cos odwidzialo.

          Poza tym na dluzsza mete to sie krajowi oplaca- kilka lat temu obliczono, ze takie opiekunki do dzieci, nianie (w Niemczech Tagesmutter) i przedszkolanki generuja wiecej zysku z kazdego euro, ktore dostaja niz wszyscy bankierzy razem wzieci, bo dzieki nim do pracy moze isc kilka matek, ktore tez wtedy moga zarabiac.

          A w Polsce rzad probuje, ale jeszcze za malo kasy na to idzie. Gdyby na przedszkola i opieke przedprzedszkolna szlo tyle co na kosciol katolicki to by problemow ze zorganizowaniem opieki dla dziecka, ktora bylaby kontrolowana przez panstwo i nie rujnowala rodzicow.
    • komarrek Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach" 25.04.12, 14:55
      Jeżeli rodzice dobrze zarabiają to zwykle nie mają wielkich oporów przed rodzeniem dzieci. Wtedy zawsze można poprosić o pomoc babcię, inną rodzinę albo wynająć opiekunkę. Cała filozofia.
    • rty99 Mentalność 25.04.12, 15:04
      Najlepszej mentalności w/g liberałów uczyły kurwełe z KPP.
      • minkat Re: Mentalność 25.04.12, 15:57
        a co ma Komunistyczna Partia Polska wspolnego z tym co Niemcy chca wyplacac Niemcom?
    • jedimaster0 Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach" 25.04.12, 15:27
      a Biskup godali ze baby majom w doma ostac, a coby im wontroba nie gnila, to .......
    • brytnej Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 15:31
      luukasz4 napisał:

      > Matka (badz ojciec) rzeczywiscie moze dostawac tzw Elterngeld jesli zrezygn
      > uje z pracy na rok 8 i jesli zgodzi sie na to pracodawca), ale nie jest to 1800
      > Euro, ale 67% poprzedniej placy. Czyli chcac dostawac te 1800 Euro trzeba zara
      > biac 2686 Euro netto. Na pewno nie jest to przecietna placa, tylko jakies dwa r
      > azy wiecej - kobieta dostaje wiec okolo 900 Euro. I po co ta propaganda?
      >
      Nie potrzeba zgody pracodawcy - Elternzeit przysługuje niezależnie od jego woli, a jak się idzie na Elternzeit, to dostaje się Elterngeld (trzeba złożyć tylko wniosek). 2.686 € netto to wyżej niż przeciętna płaca, ale nie dwukrotnie, a chyba o jakieś 50%, tak że matka lub ojciec dostaną raczej koło 1.200 €. Zresztą można poprzestawiać odpowiednio klasy podatkowe, tak aby rodzic który bierze urlop miał odpowiednio wysokie netto jako podstawę obliczenia Elterngeld.
      • luukasz4 Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 16:40
        Teoretycznie oczywiscie nie trzeba. Ale wyobraz sobie, ze masz np umowe (etat) na czas okreslony ( ja tak mialem- tzw postdok). Jesli wzialbym sobie taki rok (do czego teoretycznie mialem prawo, i ktory wypadl po roku mojej pracy w danym miejscu) moj szef stracil by rok, potem wrocilbym do pracy na kolejny rok i umowa by mi sie skonczyla (praca z postdoka z definicji jest na czas okreslony okolo 3 lat, moze byc ewentualnie przedluzona na okolo rok, dwa. Zaden sensowny projekt by z tego nie powstal (rok pracy, rok przerwy, rok - dwa lata pracy). Nietrudno by mi bylo wyobrazic sobie podobne przyklady z innych branz. Tak wiec, choc jest to rozwiazanie oczywiscie korzystne z punktu widzenia rodziny, z punktu widzenia pracodawcy (a nierzadko i pracownika) jest czesto dosc trudne (np musi znalezc zastepce na te 12 miesiecy).
    • wrd6611 Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach" 25.04.12, 15:59
      Ten artykul to stek bzdur. Elterngeld jest dla rodzicow pracujacych i to po polowie. Liczon jest 67% od zarobku z ubieglych 12 miesiecy. Wlicza sie go w calosci do zeznania podatkowego. System podatkowy w Niemczech nie przewiduje rzeczywistych ulg dla pracujacych - tu dadza tam odbiora.
    • 1dor Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy garach" 25.04.12, 16:48
      W artykule zapomniano wspomniec, ze zasilek w wysokosci 150 euro zostalby przyznany tylko "bogatym"- najczesciej kobietom, ktorych maz zarabia wystarczajaco duzo, zeby one wlasnie mogly zostac w domu i opiekowac sie dzieckiem. Samotne matki, ktore nie dostaly dla dziecka miejsca w zlobku, tudziez bezrobotni i wszyscy inni" biedni", nie ujrzeliby z tych pieniedzy ani grosza. Bardzo niesprawiedliwe. Lepiej, zeby wogole nie wprowadzali tych pieniedzy, a jezeli juz, to dla wszystkich!
    • 1dor Re: Niemiecki spór o zasiłek "za stanie przy gara 25.04.12, 16:50
      swieta prawda.
    • ula77777 wolny wybór 25.04.12, 18:05
      A jak kobieta nie chce udzielać się zawodowo...? Czemu nie można dać wolnego wyboru kobiecie? Płaca (czemu zasiłek?) za pracę w domu to jak najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie. A jeśli któraś pani chce iść do pracy to też się jej powinno pomóc w godzeniu obowiązków rodzinnych i zawodowych.
      • caperucita Re: wolny wybór 25.04.12, 18:22
        Pani, której się nie chce wrócić do pracy, zasiłek może wypłacać mąż, ma i tak niesamowicie korzystną grupę podatkową. Jak kobieta idzie do pracy do płaci spore podatki, którymi sobie finansuje dopłaty do przedszkoli i zasiłek na dziecko oraz składkę na leczenie.
        A pani która nie pracuje, nie tylko że ma męża płacącego mniej podatków, to jeszcze ma dostać zasiłek (za co?), nie musi płacić nawet ubezpieczenia zdrowotnego (jej rodzina jest ubezpieczona za połowę tego, co wpłacają pracujące małżeństwa z dziećmi.
        • erhapl Należałoby jeszcze dodać, że... 25.04.12, 19:07

          Nie mylić zasiłku wychowawczego z zasiłkiem na dzieci (Kindergeld), który jest w Niemczech wypłacany na każde dziecko do 18. (a w wielu przypadkach do 25. !) roku życia i wynosi :
          na pierwsze i drugie dziecko =184 € miesięcznie,
          na trzecie = 190 €,
          a na czwarte i każde następne =210 € miesięcznie.
          • matkamadzi Re: Należałoby jeszcze dodać, że... 25.04.12, 19:30
            A ja już niedostanę Kindergeldu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja