nollet
16.05.12, 07:24
Jest niewinna , wzięła, bo się zakochała, łajdak zmusił ją do wzięcia pieniędzy, kupował jej kwiaty, obsypywał pocalunkami, zapewniał o dozgonnej miłosci. Nie miała siły się opierać takim argumentom. To ten łajdak powinien siedzieć w więzieniu a nie jego zakochana ofiara. Sawicka jest przykładem miłosci, przez którą starciła dobre imię. Gdyby nie media, to sąd byłby gotowy uznac ją winną! Jedynym klopotem zakochanej prokurator, jest brak przynależnosci do PO, gdyby była członkiem tej przestepczej oraganizacji, na pewno byłaby niewinna!