Europa w greckiej pułapce. Jak zatrzymać zabójc...

16.05.12, 16:17
że przyjdzie Grecki przekręt, po wyborach było wiadomo.
Pisaliśmy na ten temat, że ta cała Umowa z pieniędzmi dla Grecji to tylko gorące kartofle.

Problem jest gdzie indziej.
Merkel nie może już naciskać na dłużników jak za Sarkozego.
Hollande, żąda inwestycje, czyli przyszłość dla bezrobotnego południa.
Czyli dojdzie do zmian polityczno-gospodarczych.

W Grecji zdejmują z konta blisko Miliard Euro w ciągu tygodnia,
czyli Grecy boją się swej Drachmy.

Japonia i Jankesowo się zadłuża i problemów tam niema.
Ten system w strefie Euro, niejest idealny.

W dzień jest dziecinnie łatwo pewne rzeczy trzeźwo i nie sentymentalnie wiedzieć.
Nocą jest to całkiem inna historia.
(Ernst Hemingway)
    • bzyk_origo Sra...nie w banie panie Janie ! 16.05.12, 17:55
      Greko-pastuchow trzeba natychmiastowo wyrzucic poza nawias europejskiej polityki gospodarczej i miec nadzieje ze dojdzie do przejecia wladzy przez wojsko, zrobia troche porzadku (nie demkratycznie) isytuacja sie z czasem wyprostuje. Wyjscie pastuchow z euro to nie katastrofa lecz szansa dla EU !
    • aussie1inc Europa w greckiej pułapce. Jak zatrzymać zabójc... 16.05.12, 18:50
      Grecje trzeba wywalic z eurolandu jak najszybciej. Po pierwsze dlatego, ze Grecy nie dotrzymuja zadnych umow. Po drugie, by socjalisci z Hiszpanii, Porkugalii i Wloch zrozumieli, ze zarty sie skonczyly i jak nie wierza, to niech sobie popatrza na Grecje.
      • art.usa.live Re: Europa w greckiej pułapce. Jak zatrzymać zbóji 16.05.12, 19:10
        aussie1inc napisał:

        > Grecje trzeba wywalic z eurolandu jak najszybciej. Po pierwsze dlatego, ze Grec
        > y nie dotrzymuja zadnych umow. Po drugie, by socjalisci z Hiszpanii, Porkugalii
        > i Wloch zrozumieli, ze zarty sie skonczyly i jak nie wierza, to niech sobie po
        > patrza na Grecje.

        Leniwe południe to podobnie jak Cyganie są Europejczycy.

        Nie można wyrzucić, bo niema takiego artykułu w umowie Unii Europejskiej.
        Grecy mogą tylko sami przez demokratyczne decyzję wyborów,
        podobnie jak każde inne państwo UE wystąpić z UE,
        czy z wspólnego funduszu finansowego Euro.

        Czyli Merkel i Hollande nic zrobić nie mogą.
        Było mądre od Merkel, by wciągnąć światowy fundusz finansowy,
        tu niemożna się tak łatwo wykręcić i długów nie spłacać.

        Przy totalnym bankructwie traci również Polska blisko 10 Miliardów Euro,
        a to jest i dla Polski kupa drzewa.

        większość ludzi boi się prawdy więcej,
        niżeli kłamstwa.
        (Ernst Ferstl)
    • madrediez Panowie redaktorzy, te obszary fizyki... 16.05.12, 20:21
      do których najwyraźniej się odwołujecie, są niedostępne dla człowieka.

      Eurolandowi pozostanie albo zwijanie historycznego eksperymentu z unią walutową, albo pogłębianie integracji. Musiałaby się ona opierać na gotowości do znacznie większego brania współodpowiedzialności za finansowe kłopoty rządów i banków w krajach euro.

      Słuszne to i sprawiedliwe.
      Tyle, że w każdym podręczniku zarządzania przeczytacie, że delegowanie odpowiedzialności bez delegowania uprawnień nie ma sensu. Ale o tym już nie wspominacie.
      A manewr może się udać jedynie wtedy, kiedy tej nowej odpowiedzialności towarzyszy wyposażenie "obdarowanego" w stosowne kompetencje nadzorcze.
      To może spróbujcie, panowie redaktorzy, przekonać do takich zmian kogokolwiek w Club Med.

      Nie wiem, czy pamiętacie, ale wraz z uchwalaniem kolejnych pomocowych pakietów "ostatniej szansy" pojawiały się już pomysły wprowadzenia zewnętrznego (merytorycznego, a nie tylko księgowego) nadzoru nad sanacją Grecji, ale były one natychmiast kontrowane histerycznymi oskarżeniami o próby kolonizowania "dumnego narodu".
      A teraz "dumny naród" nie dość, że wciąż nie chce słyszeć o jakiejkolwiek formie rządów zewnętrznych, to stracił nawet ochotę do jakichkolwiek dalszych wyrzeczeń.

      To w związku z tym, panowie redaktorzy, idźcie też do jeleni, od których oczekuje się, że będą dalej sponsorować tę agonię. Przez parę kolejnych miesięcy, a może lat. A może i do końca świata, przynajmniej takiego, jaki znamy. Idźcie i przekonujcie.
      Będzie to tym bardziej przydatne, że i Merkel ma na głowie wybory. I własnych wyborców, którzy wyraźnie zaczynają tracić cierpliwość.

      Że co, nie da się jednocześnie iść w dwóch kierunkach?
      No właśnie.


    • ubiquitousghost88 Uparciuchy obrzydliwe, wariatów udajecie czy co? 16.05.12, 21:18
      Już tak was ogłupili, że nie zauważacie belki, bo wam źdźbło do oka wpadło?
      Grecja to 2% UE (finansowo)!
      To UE pruje się od lat jak stare gacie, a nie Grecja!
      Z jakiejś strony dziura musiała wyskoczyć, no to wyskoczyła w miejscu najsłabszym.
      To co, łatać gacie będziemy, czy do kosza z nimi?
      • yamata Re: Uparciuchy obrzydliwe, wariatów udajecie czy 17.05.12, 00:08
        A masz misiu mądrzejszy pomysł niż "łatać"? Bo upadek UE skończy się wojną, być może światową, bo wszystkie zaczynały się w Europie. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości...

        Jest to najgorszy z możliwych scenariuszy. Nie przewidywany przez bandę baranów, którym Unia nie w smak. Całkowicie nie rozumieją po co wspólnota UE powstała i jak przez lata chroni nas przed powtórką sytuacji, kiedy każde państwo dbało tylko o własny interes. Nic was nie nauczyła ani I, ani II WW. Z tęsknotą w oczach wyczekujecie III...

        Tylko nie zapominajcie, że po niej będziecie po gruzach Brukseli i własnych stolic, latać za maczugami o suchym pysku i pustce w żołądku...
        • kamyk_wj Re: Uparciuchy obrzydliwe, wariatów udajecie czy 17.05.12, 01:22
          Też tak to widzę. Litość i trwoga bieże mnie, jak czytam na forum wypowiedzi typu "dobrze tak, niech ten eurokołchoz upadnie". Można wybaczyć, nie wiedzą co to kołchoz, ale - o ile dożyją - to mogą się dowiedzieć.
          Łagodne wyjście Grecji z euro (nie z UE), gdyby zostało przeprowadzone w porę, pociągnęłoby za sobą najniższe koszty. Co ciekawe, wysocy urzędnicy w Komisji też o tym wiedzą od dawna. Nie wiem, co stało na przeszkodzie, aby taki plan zrealizować.
    • luki.s Europa w greckiej pułapce. Jak zatrzymać zabójc... 17.05.12, 07:40
      Eechh, nonsensy....
      Bankructwo to nie koniec świata, nie trzecia wojna światowa, ani nie koniec Unii, ani nawet nie koniec euro w Grecji. Faktycznie Grecji byłoby później łatwiej wychodzić z dołka mając drachmę, w tym sensie że więcej rzeczy działo by się niejako automatycznie, ale to musiałaby być ich własna decyzja i własne wykonanie - wydaje mi się, że ich nie stać na tak drastyczny krok. To naprawdę wymagałoby wojska na ulicach.
      A jak będzie? Tak jak w Polsce - jakoś...
    • pis_busters Re: W skali lokalnej są tysiące takich przypadków. 17.05.12, 08:46
      W skali lokalnej są tysiące takich przypadków. Mechanizm jest prościutki: pazerny bank udziela kredytu klientowi, którego powinien od drzwi kijem pogonić. Klient oczywiście kredytu nie spłaca. Co robi bank? Ano udziela mu nowego większego kredytu by mógł spacić stary. W papierach poprzedni kredyt jest spłacony a nowy jeszcze nie "ześmiergł". Dyrektor myśli sobie, że za rok to on może być zupełnie gdzie indziej i wtedy to będzie cudzy problem. Po co ma więc ujawniać stratę dla banku i tracić premię? A przewalacz-kredytobiorca wie że i tak nic nie spłaci a im większą kwotę zalega tym mniejszy jego problem a większy problem banku. Bank pójdzie na jakieś raty, ugody a w międzyczasie może da się naciągnąć kolejny bank. I tak to się kręci.
      • kamyk_wj Re: W skali lokalnej są tysiące takich przypadków 17.05.12, 09:52
        Tak się zdarza, ale musi zajść okoliczność, że trafią na siebie nierzetelny bankowiec i nieuczciwy klient. Na szczęście, jest to margines, może dość szeroki, ale jednak margines. Bankierzy nie chcą bankrutować, tworzą procedury ostrożnościowe, według których powinni postępować pracownicy. Nadzór bankowy wdraża egzekwuje przestrzeganie rekomendacji ostrożnościowych. Jednak sprzedawca czy dyrektor oddzialiku są premiowani od sprzedaży, chętnie ominą jakiś punkt weryfikacji klienta i puszczą coś złego.
        Klienci w zdecydowanej większości zaciągają kredyt po to, by go spłacić. Zdarzają się ludzie nieuczciwi, bywa również, że ktoś zadłużał się w dobrej intencji, ale coś się wydarzyło: utrata dobrej pracy, choroba w rodzinie czy coś podobnego. Niektórzy w takiej sytuacji wbijają zęby w ścianę, sprzedają wszystko co mają i spłacają.
        Inni stwierdzają "nie płacę!". Tyle, że w końcu ktoś i tak zapłaci. W banku - uczciwi klienci, w postaci wyższych odsetek. W Europie - inne kraje, w postaci wyższych odsetek od swoich obligacji.
        Warto pamiętać, że jeżeli Polska płaci co roku około 40 mld zł odsetek od swojego długu, to jakaś część ceny zadłużenia pochodzi stąd, że ktoś inny "nie płaci".
    • art.usa.live Europa w greckiej pułapce. @ do przyjaciół z góry. 17.05.12, 12:19
      Dziękuje za komentarze.
      Upadek Grecji jest już kalkulowany.
      I prawdo podobnie do niego dojdzie po nowych wyborach w czerwcu.

      Problemem był by upadek Euro i UE, jak niektórzy sobie życzą.
      Są widoczne w wszystkich narodach Europejskich ruchy faszystowskie.
      A jak wiadomo ci niesą zadowoleni z dzisiejszymi granicami Europy,
      i do tego dochodzić będzie, że głód jest złym doradcą.
      Czyli prędzej czy póżniej doszło by do III wojny światowej,
      a tego my sobje nie życzymy.

      By coś powiedzieć mamy zawsze czas, ale nie mamy go by milczeć.
      (Wilma Espin)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja