stilonek
24.05.12, 13:21
cóż, słowiańskie ludy i ich muzykalność jest, jaka jest - pszenno-buraczana z lekka. "World in Motion", "Vindaloo" czy "Football is coming home" to my nie stworzymy - to nie nasz level. pokazał to ten cały euro konkurs z korowodem starych wycieruchów-pieczeniarzy i ich udawanym uwielbieniem dla futbolu. już te koko było najlepsze z tej całej zbieraniny - a fakt ten winien być przyczynkiem do jakiejś szerszej dysputy nt muzykalności Polaków. na deser polecam sprawdzić irlandzką piosenkę na Euro celem i porównać z naszymi "fajoskimi" piosenkami