adam02138
25.05.12, 05:23
W nauce jest taka konkurencja i taki postep ze kilka lat pracy w banku dla fizyka, matematyka, biologia, chemika, socjologa, psychologa, etc. To smierć naukowa. Chyba ze propozycja jest by jeszcze bardziej otumanic Polska naukę.
A jeżeli to sie odnosi do profesorów marketingu i bankowości, czy politologii to jam dla Pana nowinę, to nie nauka. To są szkoły uczące zawodu. .Tyle ze wyższe. Tak samo medycyna i prawo. Ale nawet w tych dziedzinach co innego jest praktyka a co innego teoria. Wystarczy popatrzeć iile wybitnych profesorów prawa na Harvardzie ma swe kancelarie adwokackie. Ile ekonomistów własne firmy, czy ile profesorów medycyny własne praktyki lekarskie. Nie wspomnę o prof politologii co wygrali wybory, filmoznawcach co kręcą filmy, materialoznawcach co pracują jako spawacze.
Jak sie popatrzy na rozwiązania USA w dziedzinie nauki, jest mało dziedzin gdzie na najlepszych uczelniach wykładowcy maja za sobą "praktyki zawodowe".